Gość: wiem
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.11.06, 21:07
a moze by tak pogodzić dwa szwadrony i nie zachowywać sie jak dzieci tylko
jak wojsko. obydwu szweadronom przydałby się dobry dowódca. bo przeciez młode
wojsko porusza sie biegiem, a bez dowódcy to niema co wymagać