Dodaj do ulubionych

Napiłbym się z ... a Wy?

25.11.06, 15:22
Napiłbym się z ... Lechem K. i porozmawiałbym o Polsce, a także z Janem Marią
R. o uczciwości. A Wy?
Obserwuj wątek
    • bialostoczanin Re: Napiłbym się z ... a Wy? 25.11.06, 15:31
      może z Bogiem...
      może spróbował bym odpowiedzieć na odwieczne pytanie "po co to wszystko ?"
      • sith_df Re: Napiłbym się z ... a Wy? 25.11.06, 15:37
        A ze Bog ma dobry humor to wezmie jeszcze kogos i wszyscy razem bedziemy sie z
        tego wszystkigo smiac...plakac(?)
    • zewsi Re: Napiłbym się z ... a Wy? 25.11.06, 15:49
      A ja tam wolę pić na wesoło.
      • sith_df Re: Napiłbym się z ... a Wy? 25.11.06, 16:05
        Takoz ja zarowno:)
        • zewsi Re: Napiłbym się z ... a Wy? 25.11.06, 16:10
          To znaczy, że obaj składamy się na zdrową część narodu. :-)
          • sith_df Re: Napiłbym się z ... a Wy? 25.11.06, 16:23
            Wiec za narod! hehe, az se dzis popije ;-) Ku chwale!:)
    • Gość: Anfernee Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.elpos.net 25.11.06, 19:06
      z Kwaśniewskim o magisterium :-)
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.11.06, 20:24
        z wasermanem w wannie
    • Gość: Radek Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.11.06, 00:01
      Do picia trzeba dwojga przyjaciół, nie można pić z byle kim taka jest moja
      dewiza, lepiej już napić się do lusterka. Wojtek mogę napić się z Tobą.
      • stefan.bialystok Re: Napiłbym się z ... a Wy? 26.11.06, 08:20
        A ja z Urbanem na temat antyklerykalizmu.
        • Gość: wkoronkiewicz Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 26.11.06, 10:13
          Radku, wiadoma to sprawa, że z przyjaciółmi pije się najlepiej. Ale czasami los
          wkłada ci kieliszek do ręki i za kompana daje kogoś zupełnie nieznanego lub
          niezbyt lubianego. picie alkoholu, które służyć ma rozluźnieniu i otwarciu,
          nagle zamienia się w coś na kształt przechadzki po polu minowym. Gdzie każdy
          krok spowodować może wybuch i unicestwienie.
          Co do naszego wspólnego napicia się panie Radku, to bardzo chętnie. Ale dopiero
          za czas jakiś. Ostatnio bowiem spotkałem sie w gronie miłych przyjaciół i chyba
          trochę przesadziliśmy. Na samą zatem myśl o jakichkolwiek rozpustach - czem
          prędzej klękam by zmówić paciorek i odegnać złego ducha.

          • Gość: Anfernee Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.elpos.net 26.11.06, 10:23
            >Ale czasami los wkłada ci kieliszek do ręki i za kompana daje kogoś zupełnie
            >nieznanego lub niezbyt lubianego. picie alkoholu, które służyć ma rozluźnieniu
            >i otwarciu, nagle zamienia się w coś na kształt przechadzki po polu minowym.

            To tak jak z polityką, kiedy podajesz rękę człowiekowi, któremu normalnie byś
            nogi nie podał.
    • wioskowy Re: Napiłbym się z ... a Wy? 26.11.06, 11:45
      A ja mogie naje.ać sie z każdem bez wzglendu na cokolwiek wyznanie rasa płeć
      niema znaczenia a najepiej pije sie z ruskimi ! Hej !
    • Gość: Kropka Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.csk.pl 26.11.06, 12:28
      Moze warto by bylo troche wychylic wody rozmownej z Nostradamusem?
    • Gość: Piwosz Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.csk.pl 27.11.06, 10:12
      Żartujesz chyba. Oni mogliby ze sobą się napić. Ale z nimi...Przecież toto ani
      estetyczne, ani mądre, ani uczciwe, ani polskie z temperaamentu, natury, czy
      zwyczajnej głupoty. Wszak POlak przed szkodą i po szkodzie głupi - jak
      powiedział poeta, a Ci to wyrachowani cwaniacy z dyplomami uniwersyteckimi w sam
      raz, żeby otumianić kruchtę, przypochlebić się prezentami Kościołowi
      katolickiemu. ... a nam biednym ze wsząd nędza :)
    • Gość: sbs Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: 80.50.104.* 27.11.06, 12:19
      Mieczaki jestescie ;) Ja bym na maxa pojechal.
      Z ... Jackiem Kurskim bym sie napil. Tylko obawiam sie ze nie moglbym nic
      przelknac tylko chlusnalbym mu w twarz.
      • sith_df Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 16:08
        A ja napilbym sie z kazdym w chwili obecnej:) "Trzeba wlal, trzeba wlac, nie ma
        sensu tak tu stac":)
    • Gość: jerzy Re: Napiłbym się z ... a Wy? IP: *.cnb.com.pl 30.12.06, 16:12
      Napić się można ze wszystkimi. I dyskutować o "dupie Maryni". O polityce nie
      warto, bo można stracić starych przyjaciół. O niej lepiej podyskutować na
      FORUM.
      • bialostoczanin Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 16:35
        a ja właśnie wychodzę na sylwestra :)
        najlepiej pije się ze starymi dobrymi znajomymi....
        "Zaplanowałem dzisiaj bardzo fajny wieczór, kupiłem tekilę, cytrynę i sól, myślę
        że nie będziemy nudzić się, nie jest źle, 0.7 na dwóch " :)



        • ogabignac Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 16:40
          To bardzo dobry pomysł!
          Tequila w niedużej ilości (tak do 0.5l) bardzo wyostrza zmysły.
    • fiat_lux Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 16:31
      z korwinem mikke. ciekawy facet
      tylko lezie w dupe glupcom?
      • stefan.bialystok Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 17:20
        Korwin? Dla mnie to taki prawicowy Urban...
      • pogromca_kojotow Re: Napiłbym się z ... a Wy? 31.12.06, 17:31
        fiat_lux napisał:

        > tylko lezie w dupe glupcom?

        To mimo różnicy poglądów macie jednak wiele wspólnego
    • ogabignac Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 16:38
      A ja bym się napił z Jurkiem Dabliu Bushem i zapytał o co mu naprawdę biega.
      O ile by mu przedtem Esperol gaci na wylot nie wypalił.
      • wesoly_zaskroniec Re: Napiłbym się z ... a Wy? 30.12.06, 17:17
        I znów jak zwykle wszystkie zlewy i kible zarzygają.
      • sith_df Re: Napiłbym się z ... a Wy? 31.12.06, 17:03
        Panie Marcinie... Tam bylo duzo, duzo wiecej wczoraj/dzis niz 0,7... Apropos,
        zaraz do Was znowu dolacze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka