Dodaj do ulubionych

Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :(

IP: *.elpos.net 10.12.06, 20:17
Wytępił komuchów w Chile, był Wielkim Człowiekiem. Jestem zdołowany...odchodzą
najlepsi...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 10.12.06, 20:38
      Cześć Jego pamięci.
      To był wielki człowiek prawicy.
      • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 09:50
        Czba wielki zbrodniarz i wielki złodziej:) nie zyje. jedno szkoda, że nie został osądzony. Ale jaruzelski też nie został osoądzony...
        • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 15:54
          > Czba wielki zbrodniarz i wielki złodziej:) nie zyje. jedno szkoda, że nie
          zosta
          > ł osądzony. Ale jaruzelski też nie został osoądzony...

          Widzisz alex, tu wychodzi jaki z Ciebie wolnorynkowiec i prawicowiec. Generał
          całe życie poświęcił na walkę z czerwoną zarazą, dzięki niemu Chile ruszyło
          ostro do przodu, zamiast podzielić los Kuby. Teraz lewackie mendy tańczą na
          ulicach Chile w czerwonych koszulkach z Che Guevarą, ufnie patrząc w przyszłość
          wymalowaną ideami marksizmu. Cieszy Cie to ?
          • edico Jacy uśmiechnięci, radośni i szczęśliwi 11.12.06, 16:55
            pokolenie-jp2.pl/images/17_04_2005.jpg
            • l.markowski Re: Jacy uśmiechnięci, radośni i szczęśliwi 12.12.06, 09:39
              Dodam jeszcze że do pinocheta jexdzili politycy PiSu, składać mu pokłony(miedzy
              innymi jurek i kamiński) Pinochet napewno nauczył ich jak skutecznie zwalczać
              opozycję i defraudować piniądze.
              • alex.4 Re: Jacy uśmiechnięci, radośni i szczęśliwi 12.12.06, 09:50
                A mordowanie opozycji i defraudownaie pieniedyz wychodziło Pinochetowi bardzo skutecznie...
          • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 09:33
            Pinochet całe życie poświecił utrzymaniu swojej władzy zdobytej po wymordowaniu wielu tysięcy osób (3000, do tego 1000 zaginionych). To zwykły morderca, którego nic nie usprawiedliwia
            • kotwicz69 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 13:49
              Suski...idz zapal swieczke przed obrazem Allende.....czytajac twoje posty to
              juz nie wiem....czy sie smiacz, czy plakac......niby doktor, a jak male
              dziecie......;)
              • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 13.12.06, 09:08
                Warto jest zapalić świeczkę dla 3000 ofiar wojskowego zbira Pinocheta....
                • kotwicz69 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 13.12.06, 13:22
                  no to pal....kto ci nie daje....?
                  dla Allende, kubanskich zoldakow i kolegow z marksistowskich bojowek
                  terrorystycznych...pal!
                • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 13.12.06, 23:56
                  > Warto jest zapalić świeczkę dla 3000 ofiar wojskowego zbira Pinocheta....

                  Zapal też świeczkę dla milionów poległych nazistów. Zginęli na polu chwały.
                  • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 14.12.06, 09:31
                    Jak rozumiem dla jasnego czy kpotwicza torturowanie, bicie dzieci czy kobiet jest dziełem godnym upamiętnienia. Ciekawy jestem skąd się biora takie pojeby, które są w stanie usprawiedliwić wszystko jestli idelogicznie jest to słuszne. Obaj panowie bardzo dobrze odnależli by się w komuniźmie albo naziźmie. Te ustroje tez byly tworzone przez wiernych pretorian, którzy usprawiedliwiali każdy wybryk wodza.
                    3000 niewinnych ofiar sku..ela Pinocheta... i jego wierni pretorianie...
                    • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 14.12.06, 10:53
                      > 3000 niewinnych ofiar sku..ela Pinocheta...

                      Buahahahahhaa. 3000 marksistowskich zdrajców narodu i sowieckich sługusów.
                      • zewsi Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 14.12.06, 11:05
                        Twój śmiech wzbudza śmierć 3000 ludzi?????????!!
                        • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 14.12.06, 11:40
                          > Twój śmiech wzbudza śmierć 3000 ludzi?????????!!

                          Broń Boże. Mój śmiech wzbudza gloryfikowanie tych ludzi.
                          • Gość: glos_z_chile Nie powinienem tego komentowac... IP: *.adsl.terra.cl 23.12.06, 00:28
                            Gość portalu: Jasne napisał(a):

                            > > Twój śmiech wzbudza śmierć 3000 ludzi?????????!!
                            >
                            > Broń Boże. Mój śmiech wzbudza gloryfikowanie tych ludzi.
                            Gdybys wiedzial co za ludzie zgineli nie byloby ci do smiechu. Oczywiscie to co
                            piszesz to gowno prawda. Nie masz zielonego pojecia o historii Chile. Nigdy na
                            jej temat nie przeczytales zadnej ksiazki, nigdy tu nie byles. Twoj mozg
                            produkuje, podobnie jak wiele osob na tym forum (np. kotowicz), chore rzeczy.
                            Wstyd mi, ze az tyle osob w miescie z ktorego pochodze, wypisuje takie bzdury.
                            Prostowanie tych wszystkich wypisanych tu debilizmow jest zupelnie bez sensu. Bo
                            i tak, osoby, ktore tylka z Bialegostoku nie wystawily beda wiedziec lepiej niz
                            nawet najbardziej szanowani historycy chilijscy.

                            WIem, ze Chile jest daleko. Wiem, ze znajomosc jezykow obcych w Polsce jest
                            slaba. Ale namawiam, jak nie macie zielonego pojecia o czym piszecie, to piszcie
                            o dupie Maryni, a nie o Chile. Dupe przynajmniej jedna w zyciu widzieliscie,
                            chyba ze ktos nie ma lustra w lazience.

                            Dla normalnych osob polecam chilijskie El mercurio z 17 grudnia. Jest to
                            prawicowa gazeta. Ona tez ma troche na sumieniu, ale to inny temat. Przytacza
                            ona opinie ok. 10 historykow chilijskich no okres rzadow Pinocheta.
                            diario.elmercurio.com/2006/12/17/artes_y_letras/_portada/noticias/C71E070C-F8C7-476D-9096-041984CBAD7B.htm
                            Milej lektury.
                            • ogabignac Re: Nie powinienem tego komentowac... 23.12.06, 00:53
                              Dzięki ci Głosie!
                              Na szczęście parę razy odwiedziłem już Amerykę Łacińską i jestem w stanie
                              zrozumieć te komentarze.
                              Może łatwiej ci będzie zrozumieć ultraprawicowe stanowisko wielu tu
                              forumowiczów bo wynikające z prawie 50-letniej zależności od znienawidzonego
                              komunistycznego ZSRR.
                              Wszelkie tu głosy o państwo z ludzką twarzą czyli o państwo socjalne(nie
                              socjalistyczne przecież), o godziwą zapłatę za często 7-dniowy tydzień pracy
                              przy ponad 10 godzinach dziennie, o wspomożenie biednych, zasiłki czy darmowe
                              żłobki czy przedszkola spotykają się z bardzo nieprzychylnymi opiniami.
                              Jakby większość zaglądających tu forumowiczów był kapitalistami czy prezesami
                              wielkich koncernów a nie szeregowymi pracownikami.
                              To taka nasza przypadłość zwana Schadenfreude - "co ma ktoś inny mieć lepiej
                              niż ja gdy mi się tak źle w życiu wiedzie".
                              Ot i cała filozofia.
    • busiokiller R.I.P. 10.12.06, 21:14
      Do dziś na dźwięk nazwiska pana generała Pinocheta cała czerwona hołota tego
      świata dostaje ślinotoku i pianę toczy na ustach. Szkoda, że dzięki lewackiej
      propagandzie ten wielce zasłużony człowiek ma w powszechnej opinii niezasłuzoną
      metkę zbrodniarza. Ten wielki mąż stanu zrobił tylko porządek.
      • Gość: dj janek Re: R.I.P. IP: *.cnb.com.pl 10.12.06, 21:53
        Tak, Hitler też robił tylko porządek...
        Dobrze że ten zbrodniarz w końcu zszedł, szkoda tylko że juz nie zapłaci za
        swoje zbrodnie..
        • alex.4 Re: R.I.P. 11.12.06, 09:52
          Zgadzam się z jankiem. Z rozkazu Pinocheta zamordowano ponad 3 tys. osób. To więcej niż cały PRL w latach 1956-1989 (kilkanacie razy). To więcej niż komuniści zabili w całej Europie Wschodniej od 1956 roku. To pokazuje skalę bestialstwa tego sukinsyna.
          • kotwicz69 Re: R.I.P. 11.12.06, 15:44
            znales jego matke....a moze ona z Samoobrony byla i wykorzystywala cie
            seksualnie.....;)?
            • alex.4 Re: R.I.P. 14.12.06, 09:32
              kotwiczu to ty popierasz kolaicję rządąwą więc jak rozumiem Samoobrone też:)
          • Gość: drwal w berecie Re: R.I.P. IP: *.datacomm.ch 13.12.06, 12:50
            alex.4 napisał:

            > Zgadzam się z jankiem. Z rozkazu Pinocheta zamordowano ponad 3 tys. osób. To
            wi
            > ęcej niż cały PRL w latach 1956-1989 (kilkanacie razy). To więcej niż
            komuniści
            > zabili w całej Europie Wschodniej od 1956 roku. To pokazuje skalę bestialstwa
            > tego sukinsyna.

            alex jest jednak zdrowo po..yy. nikt normalny tego by nie wymyślił
            • alex.4 Re: R.I.P. 14.12.06, 09:33
              liczby nie klamią. Wszystkich ofiar komunizmu w Europie Środkowowschodniej od 1956 roku było mniej niz ofiar reżimu Pinocheta.
    • Gość: Radek Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.12.06, 22:21
      Dlaczego jeszcze Kamiński i Jurek nie spakowali walizek i nie jadą na stypę toć
      to ich guru.
    • l9l8 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 10.12.06, 22:26
      Cześć jego pamięci!
      • Gość: Jedyny prawdziwy Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 22:28
        Na kolana lewacka gnidao, jak go wspominasz!
        • Gość: tidi Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.proxy.aol.com 11.12.06, 03:11
          Zdecydowanie pozytywna postac .Podobnie jak Pilsudski pogonil czerwonych .

          Kube kochamy ?? No , to on tez nie .
          • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 09:53
            3 tysiace zabitych. Ponad 20 tys torturowanych, ponad 300 tys. osób uciekło z Chile. Polscy komuniści po Pinochecie to tylko niegrzeczne dzieci (po 1956 r.). Pinochet był wyjątkowym zbrodniarzem a przy tym złodziejem (za jego rzadów korupcja kwitła)
          • Gość: kamilar Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.net 11.12.06, 11:09
            Jak wspominasz Piłsudskim to nie zapominaj, że to był człowiek z PPS (socjalista
            i lewacka gnida) a endecja, której ideologicznym wypierdkiem jesteś, dostawała
            na myśl o nim ślinotoku.
            P.S. Jeszcze się Piłsudskiego za zbrodnie polityczne, śmierć gen. Rozwadowskiego
            i Zagórskiego rozliczy, oczywiście w wymiarze moralnym.
            • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 11:22
              Zresztą Piłsudski to nie tylko afera zagórskiego, rozpetanie opozycji, Bereza kartuska, krwawy zamach stanu (prawie 700 ofiar, czyli więcej niż w Poznaniu w 1956 r., Trójmieście w 1970 r. czy w stanie wojennym), ale także skandale finansowe - takie jak finansowanie partii Piłsudskiego (BBWR) z pieniedzy budżetu państwa (Czechowicz) oraz oszustwa wyborcze
              • aand Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 19:49
                alex.4 napisał:

                > Zresztą Piłsudski to nie tylko afera zagórskiego, rozpetanie opozycji, Bereza
                kartuska, krwawy zamach stanu (prawie 700 ofiar,

                Robert, rzucasz tu liczbami. Podj prosze kto podaje 700? Bo nawet niechętni
                Piłsudskiemu Garlicki, Nałęcz czy Micewski nie podają więcej niż 400. Zwłaszcza
                że znamy dość szczegółowe dane. Zginęło 379 osób. A jeśli liczysz z rannymi to
                i tak się nie zgadza, bo rannych było 900 osób.
                • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 09:12
                  379 osób zgineło wśród żołnierzy. Były też ofiary cywilne.
                  • aand Re:1926. 12.12.06, 21:04
                    alex.4 napisał:

                    > 379 osób zgineło wśród żołnierzy. Były też ofiary cywilne.

                    Jak zwykle. Nie dość że cytujesz przestarzałego Zielińskiego to jeszcze
                    niechlujnie przeczytałeś.

                    Zginęło 215 żołnierzy - w tym sześciu nie ustalonych po której stronie walczyli.

                    PS.
                    Masz jeszcze swój błękitny garniturek? :)
    • Gość: Stanisław Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.06, 07:11
      Smierć jego pamięci!!!
      • Gość: terra Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 08:22
        ŚMIERĆ JEGO PAMIĘCI!!!! A dla wielbicieli tego zbrodniarza polecam wywiady z
        uciekinierami z Chile. DLa chwalących go polecam spacer z psem , jakie były
        szkolone przez jego służby... takie sabaczki do gwałtów, zarówno na kobietach,
        jak i na facetach. Was, wielbiciele, powinno się zamykać w Tworkach. A tak w
        ogóle, jesli jesteście działaczami jakiś prawicowych młodziezówek i dla tego go
        popieracie, to stulcie mordy i zacznijcie w końcu się uczyć, czytać, najlepiej
        podróżować! Bo niewiedzą od was wali!
        • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 08:51
          Wielkość jego osoby pokazuje teraz skala lżenia i ujadania różnej maści
          lewaków, wyznawców marksizmu i Che Guevary (bohater !).
          • Gość: terra Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 09:16
            Wielkość jego lżenia wynika z ilości zabitych w okresie jego rządów ofiar. więc
            zamknij mord., i miej trochę szacunku dla nich! Przygłupie
            • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 09:56
              Pinochet był wielkim zbrodniarzem, który zabił ponad 3 tys. osób. Okradł Chile z wielu miliardów wziętych łapówek przez zsiebie i swoich wspólpracowników. Najlepszym dowodem jednak kim był Pinochet jest radosny tłum który świętuje jego śmierć. Taki los spotyka jedynie największych tyranów.
              Zauważmy, że w Chile od 1990 rtoku bez przerwy rządzą przeciwnicy Pinocheta. To pokazuje jak bardzo jego rezim jest znienawidzony przez Chilijczyków
              • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 15:56
                > Pinochet był wielkim zbrodniarzem, który zabił ponad 3 tys. osób. Okradł
                Chile
                > z wielu miliardów wziętych łapówek przez zsiebie i swoich wspólpracowników.
                Naj
                > lepszym dowodem jednak kim był Pinochet jest radosny tłum który świętuje jego
                ś
                > mierć. Taki los spotyka jedynie największych tyranów.

                Niech żyje Karol Marks !
                • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 09:13
                  Nie rzeba być zwolennikiem Marksa aby uczcić smierć krwawego dyktatora. Wystarczy być zwolennikiem demokracji
            • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 15:55
              > Wielkość jego lżenia wynika z ilości zabitych w okresie jego rządów ofiar.
              więc
              >
              > zamknij mord., i miej trochę szacunku dla nich! Przygłupie

              Z założenia nie mam szacunku dla ideowych złodziei.
              • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 09:14
                Pinochet był okrutnuym i sadystycznym złodziejem-dyktatorem. Niezaleznie jak bardz się będziesz denerwaował to jedna rzecz jest oczywista. To był krwawy tyran
        • Gość: drwal w berecie Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.datacomm.ch 13.12.06, 12:54
          jakich uciekinierów? według alexa ci ci wyjechali za kraju to tchórze i zdrajcy
    • Gość: sbs Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza. IP: 80.50.104.* 11.12.06, 08:26
      • Gość: wektor Re: Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 08:43
        • alex.4 Re: Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodz 11.12.06, 11:00
          Szacuje się, że reżim Pinocheta zgładził ponad 3 tys. osób, przeszło 28 tys.
          torturował oraz spowodował emigrację ok. 300 tys. Chilijczyków. Dyktatora
          oskarża się również o przestępstwa finansowe - unikanie płacenia podatków oraz
          posiadanie wielomilionowych kont w zagranicznych bankach.
          • Gość: wektor aleksiej, przygotuj sie lepiej do zajęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 17:31
            zamiast siedzieć na forum i dalej się kompromitować
    • Gość: ja Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: 83.2.103.* 11.12.06, 10:21
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8637833,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=3
      W Hiszpanii kilkuset spośród tysięcy mieszkających tam Chilijskich emigrantów,
      zbiegłych w latach 1973-1990 przed reżimem Pinocheta, uczciło śmierć swojego
      prześladowcy radosnym marszem po ulicach Madrytu. Pośród wesołych pieśni
      pojawiły się jednak wyrazy zawodu, że Pinochetowi udało się uniknąć kary za
      przypisywane jego reżimowi zbrodnie.

      Garzon oskarżył wówczas byłego przywódcę Chile o zbrodnie przeciw ludzkości, co
      doprowadziło do 16-miesięcznego pobytu Pinocheta w areszcie domowym w Londynie.
      Ostatecznie, z powodu problemów zdrowotnych oskarżonego, brytyjki sąd
      zdecydował się go uwolnić w 2000 r.

      Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva ocenił, że "Pinochet symbolizował
      ponury rozdział w historii Ameryki Południowej". Jego zdaniem, okres rządów
      generała w Chile, to długa noc w regionie.

      Ubolewanie z powodu faktu, że Pinochet zmarł zanim został ostatecznie
      potępiony, wyraził sędzia hiszpański Baltasar Garzon, który w 1998 r. wydał
      nakaz ekstradycji generała, gdy ten z powodów zdrowotnych przebywał w Wielkiej
      Brytanii.

      Z kolei przewodniczący laburzystowskiej większości w Izbie Gmin oraz były
      brytyjski minister spraw zagranicznych Jack Straw wyraził nadzieję, że śmierć
      Pinocheta pozwoli Chilijczykom zapomnieć o tragicznym okresie jego rządów i
      pójść naprzód.

      Podobnie na śmierć byłego przywódcy Chile zareagował Waszyngton. Rządy
      Pinocheta były jednym z najtrudniejszych okresów w historii Chile - powiedział
      rzecznik Białego Domu - nasze myśli są dziś z ofiarami jego dyktatury oraz ich
      rodzinami.Były minister kultury Francji Jack Lang twierdzi, że Nazwisko
      Pinocheta wiąże się z panowaniem faszyzmu w Ameryce Południowej oraz z
      najgorszymi dowodami amerykańskiego imperializmu. Swoją opinią nawiązał do
      teorii, jakoby USA pomogły Pinochetowi obalić w 1973 r. lewicowego prezydenta
      Salvadora Allende.

      Amnesty International oznajmiła, że śmierć Pinocheta powinna stanowić dla
      rządów wszystkich państw nauczkę, że zbrodniarzy należy sądzić niezwłocznie,
      żeby nie uniknęli sprawiedliwości.

      Były minister kultury Francji Jack Lang twierdzi, że Nazwisko Pinocheta wiąże
      się z panowaniem faszyzmu w Ameryce Południowej oraz z najgorszymi dowodami
      amerykańskiego imperializmu. Swoją opinią nawiązał do teorii, jakoby USA
      pomogły Pinochetowi obalić w 1973 r. lewicowego prezydenta Salvadora Allende.

      Szacuje się, że reżim Pinocheta zgładził ponad 3 tys. osób, przeszło 28 tys.
      torturował oraz spowodował emigrację ok. 300 tys. Chilijczyków. Dyktatora
      oskarża się również o przestępstwa finansowe - unikanie płacenia podatków oraz
      posiadanie wielomilionowych kont w zagranicznych bankach.
    • alex.4 Re: za Pinocheta torturowano dzieci... 11.12.06, 11:04
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34198,3783762.html
      • kotwicz69 Re: za Pinocheta torturowano dzieci... 11.12.06, 15:43
        a dziadkow i babcie to juz nie.......?
        alus....lepiej nam powiec ilu zabil Allende.....
        • alex.4 Re: za Pinocheta torturowano dzieci... 12.12.06, 09:16
          Jak widać naszych zwolenników moralnej odnowy torturowanie dzieci nie wzrusza. od taka odnowa:) Osoby które bronią zbrodniarza wystawiają jedynie sobie świadectwo. To był zbrodniarz
          • kotwicz69 Re: za Pinocheta torturowano dzieci... 12.12.06, 13:52
            torturowanie dzieci......no chyba ze masz na mysli Allende...ale to przeciez
            twoje bozyszcze....taki "demokratyczny" i "tolerancyjny"......oj alus alus....
            • alex.4 Re: za Pinocheta torturowano dzieci... 14.12.06, 09:34
              Dzieci torturowne były za Pinocheta. Przeczytaj tekst, dokształć się... może w końcu zaczniesz pisać z sensem???? Ciekawy ejstem czy odróżniasz już przypis od bibliografii:):):)
    • Gość: kamilar Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.net 11.12.06, 11:06
      Cieszy mnie, że dla prowokatora, zakładającego ten wątek, moralność jest jedna
      i niezachwiana. A Życie ludzkie to świętość.
      • Gość: czytelnik Augusto Pinochet zmarł czesc jego pamieci IP: *.de 11.12.06, 14:05
        to dzieki jemu chile nie podzielilo losow kambodzy korei czy chin gdzie gdzie
        ofiary komunistow sa liczone w milionach. czy terror i nedza na kubie nie
        przemawia wam do wyobrazni? to byla walka na smierc i zycie z komunistami.
        ironia losu jest to ze za przegrana ojcow probowaly na nim zemscic sie dzieci
        komunistow korzystajac ze swobod demokratycznych ktorych dzis nie byloby gdyby
        nie Pinochet. odchodzac z tego swiata zostawil chile bogate i demokratyczne. tu
        az nasuwa sie porownanie z morderca jaruzelskim ktory dzialajac na rozkaz
        kremla zdlawil przemiany demokratyczne w polsce doprowadzajac kraj do izolacji
        nedzy i pustych polek w sklepach. w nagrode za wierna sluzbe dostal najwyzsze
        odznaczenie zwiazku radzieckiego. Pinochet to wielki patriota i zbawiciel
        chilijczykow a jaruzel to zdrajca polakow
        • Gość: kamilar Re: Augusto Pinochet zmarł czesc jego pamieci IP: *.net 11.12.06, 18:07
          Jaka piękna podwójna moralność. W dodatku propagująca zabijanie za niepopełnione
          zbrodnie-był chyba o czymś podobnym film Spielberga.
          A straszenie Kambodżą jest śmieszne, po pierwsze w początkowym etapie Pol-Pot
          cieszył się poparciem USA, a dwa - jakoś w Wenezueli (z wszystkimi
          przypadłościami jej chorego prezydenta) nikt nie robi Kambodży, ani nikogo nie
          morduje.

          Jakoś dla mnie nie ma różnicy, kto wygra tę Twoją "wojnę na śmierć i życie",
          morderca pozostaje mordercą, a zbrodnia zbrodnią. Przecież Hitler też działał w
          imię walki z komunistami.
        • Gość: kamilar Re: Augusto Pinochet zmarł czesc jego pamieci IP: *.net 11.12.06, 18:11
          A i jeszcze o przykładzie kubańskim. Wystarczy poczytać historię Kuby, by
          zauważyć, w jakiej sytuacji był kraj po zyskaniu niepodległości od Hiszpanów i
          dostania się w podległość amerykańską. Fidel robiąc rewolucję jeszcze nie
          wiedział, że będzie komunistą. Dwubiegunowy świat zmusił go do wyboru, a
          oczywiste jest, czemu nie mógł to być wybór amerykański.
    • makbrajd chwała jego pamięci 11.12.06, 14:09
      wielki człowiek
      a to co złego też uczynił niech mu Bóg wybaczy
      • Gość: xxx Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełuszkę IP: 212.160.172.* 11.12.06, 15:05
        Czytając część tekstów chwalących mordowanie przez Pinocheta komunistów i
        innych łotrów nie dziwię się, że w Polsce gostek typu Popiełuszko skończył w
        zalewie. Podobno też puszczał podobne teksty o rozprawianiu się z komunistami.
        Nasz poprzedni ustrój nie był taki zły, żeby go żle oceniać trzeba by było
        pomnożyć takie zabójstwa jak Popiełuszko x 3000. Wtedy byście wiedzieli (do
        chwalących Pinocheta) jakie przedszkole było za Jaruzelskiego.
        • pogromca_kojotow Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 11.12.06, 15:24
          Gdybyś czerwony śmieciu miał trochę szarych komórek to byś wiedział że
          Popiełuszko nigdy nie nawoływał do przemocy a wręcz przeciwmie apelował do jej
          zaniechania. Jeszcze zanim wprowadzono stan wojenny to już z tego powodu
          umierali w Polsce ludzie bo jaruzel zabrał wszystkie zapasy krwi ze szpitali
          dla wojska i lekarze byli bezradni gdy choremu trzeba było podać krew. Ten
          zbrodniarz jaruzel wyłączył na wiele dni wszystkie telefony również pogotowia i
          szpitali i codziennie umierało z tego powodu wielu niewinnych ludzi zupełnie
          niepotrzebnie. O zamordowanych górnikach więzionych i internowanych nawet nie
          wspomnę. Nie porównuj sytuacji w Polsce do sytuacji w Chile bo u nas nikt nigdy
          nie strzelił do komucha czy zomowca a w Chile trwały reguralne walki. U nas nie
          było żadneego powodu żeby umarł nawet jeden Polak. Jaruzel to zbrodniarz
          • Gość: xxx Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus IP: 212.160.172.* 11.12.06, 15:54
            Nie jestem komuchem śmieciu (pogromca_kojotow). Po za tym sam zaprzeczasz
            sobie. Jeśli Jaruzel to zbrodniasz to w porównaniu do niego Pinochet kim
            jest ?. Kilku głupków piszących chwalebne teksty na temat Pinocheta
            nie zdaje sobie sprawy co to jest wojna domowa. Przykład z Popiełuszką pokazuje
            jak mordyje się ludzi w skali mikro. A za co za przynależność, inne
            przekonania. To chłopczyku działa w dwie strony. Przy tym co było w Chile
            zabójstwo Popiełuszki to radosna twórczość kilku SB-ów. Co do braku krwi i
            wpływie telekomunikacji na życie ludzi to masz jakieś dane ? to ciekawe co
            piszesz bo o ile pamiętam to działały tylko połączenia alarmowe. To o czym
            piszesz jest nie do uchwycenia. Teraz też brakuje krwi i ludzie giną bo
            pogotowie nie dojechało na czas
            • alex.4 Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 12.12.06, 09:17
              Na szczęście Jaruzelski nie był tak krwawy jak Pinochet. Ofiar stau wojennego było kilkanaście ofiar krwawych rzadó Pinocheta ponad 3000
              • makbrajd Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 12.12.06, 09:19
                alex.4 napisał:

                > Na szczęście Jaruzelski nie był tak krwawy jak Pinochet. Ofiar stau wojennego
                b
                > yło kilkanaście ofiar krwawych rzadó Pinocheta ponad 3000

                a Bierut i Berman hodowali róże czytając poezję przy stoliku z rokossowskim
                • Gość: XYZ Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:22
                  Sugerujesz, że ktoś z tu obecnych rozpaczał po Bierucie i spółce albo oddawał im hołd?
                  • alex.4 Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 12.12.06, 09:32
                    To tradycyjny sposób postępowania pewnych kręgów w Polsce - sugerowanie że inni mają jakieś poglądy których w rzeczywistosci nie mają. Makbrajd jest zapewne na tyle inteligentny, że wie że nikt nie łacze po Bierucie. Niemniej to jedyny dla niego sposób bronienia swojego kompromitującego stanowiska - obrony krwawego tyrana
                • alex.4 Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 12.12.06, 09:30
                  makbrajd teraz to sie skompromitowałęś na całego. A jaką rolę odegrał Bierut, Humer, światło, Dusza czy Berman podczas tanu wojennego??????????
                  Gdzie krym a gdzie Rzym...
                  Komunizm był dykaturą i był ustrojem narzuconym z zewnatrz, ale wysuwając takie argumenty po prostu kompromitujesz się. Pinochet był krwawym tyranem. Nic tego nie usprawiedliwia. tak jka nic nie usprawiedliwia dyktatora Jaruzelskiego, który na szczescie nie przelewał tak krwii jak Pinochet.
                • kotwicz69 Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 12.12.06, 13:55
                  masz nam ysli wiersze Szymborskiej.....;)?
              • kotwicz69 Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus 12.12.06, 13:53
                kilkanascie....no to chyba Rokitai jego raport to stek bredni....prawda
                doktorku.....;)?
        • Gość: Jasne Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 15:58
          > Czytając część tekstów chwalących mordowanie przez Pinocheta komunistów i
          > innych łotrów nie dziwię się, że w Polsce gostek typu Popiełuszko skończył w
          > zalewie.

          Ciekawe, zważywszy że zbrodnię nazizmu nawet nie da się porównywać do tego co
          ludzie doświadczyli przez komunizm.
          • Gość: kamilar Re: Nie dziwię się, że za komuny utopili Popiełus IP: *.net 11.12.06, 18:20
            Gość portalu: Jasne napisał(a):
            > Ciekawe, zważywszy że zbrodnię nazizmu nawet nie da się porównywać do tego co
            > ludzie doświadczyli przez komunizm.

            Wszystko zależy od geograficznej lokalizacji. I to by było na tyle.
    • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:47
      A ja osrał Pinocheta. PRRRRRRR PRRRRRRR PRRRRRRRRR
      NIECH ZYJĄ KARTOFLE BLIŹNIACZE!
      NIECH ZYJĄ!!!!!!!
      • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 16:15
        Nie odróżniasz wojny domowej w Chile gdzie obie strony dysponowały bronią od
        niczym nieuzasadnionych morderstw na bezbronnych Polakach. Nie jest prawdą że
        działały telefony alarmowe bo doskonale to pamiętam a co do krwi to były to
        bezsensowne przypadki śmierci bo krew wtedy była ale niedostępna dla lekarzy i
        to WRONa skazała wielu ludzi na śmierć a przecież krew jest potrzebna do
        większości operacji. Górnicy zginęli tylko dlatego by wywołać strach wśród
        ludzi i wprowadzić terror. To dlatego nie ocenzurowano tej wiadomości tylko
        wielokrotnie powtarzano. Wielu księży zginęło w tajemniczych okolicznościach
        nie tylko Jerzy Popiełuszko i to nie było sprawką kilku osób ale potężnego
        aparatu SB i komuchów którzy te zbrodnie kryli. Tak więc czerwona świnio nie
        wysilaj się więcej w swoich kłamstwach bo jesteś żałosny.
        • Gość: Gąsior z pypciem Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:20
          PRRRRRRRRRR PRRRRRRRRRRRR PRRRRRRRRR
          TABULARAZA!!!!!!!!!! W WYKONANIU PEGAZA!!!!!!
          Pogromca jadłeś lody Augusto? A w kakao z nim grałeś?

    • Gość: Gąsior z pypciem Augusto lody dobrze robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:59
      Stąd się wzięła marka lodów Augusto!
      Był wielkim lodziarzem. Cześć jego lodom!
      • Gość: gżdacz Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:02
        w zielonej budce?
        • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:04
          W Zielonej Budce to kakaowe walił.
          • Gość: gżdacz Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:07
            rożki?
            • Gość: Gąsior z pypciem Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:08
              Rożki z rogalikami polewane czekolada z wedla. Grał jeszcze w kakao tfu.. w makao!
              • Gość: gżdacz Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:13
                chyba w kakaowe oko, tzn,oczko,
                • pogromca_kojotow Re: Augusto lody dobrze robił 11.12.06, 16:18
                  w kakaowe oczko to was komuchy walili towarzysze z Moskwy. Jaruzel dobrze laskę
                  robił to mu nawet medal dali. Dziś wam czerwone śmiecie dusko na starość boli,
                  cha cha
                  • Gość: Gąsior z pypciem Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:25
                    Augusto w kakaowe oko był naprawde niezły a jak trzeba było loda z czerwoną kulką to pierwszy na zawołanie robił.
                    a ty pogromca kojotów czego tu siedział? trzeba było do chile walić i razem z Augusto lody robić a nie na miejscu zwierzaki ganiasz
                  • Gość: gżdacz Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:27
                    oko proroka, przepraszam, kojota?
                    Oko kojota synkopa patriota.
                    Wyluzuj Jędruś
                    Teraz jest moda na zamawianie piwa prawą reką wyciągniętą w geście no, cezara
                    powiedzmy.Ty pewnie też tak zamawiasz.
                  • Gość: Pogromca Idiotów Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:33
                    Jedzio toyota a w środku pogromca koyota
                    największy idiota
                    o minie chilijskiego srającego kota
                    którego dymała Dorota
                    a z nią cała hołota
                    wsadzając mu sztachety od płota
                    A za nim jechał Augusto
                    co to jadał tłusto
                    i miał w głowie pusto
                    i zatruł się kapustą
                    i zdechł
                    Amen
                    • Gość: tralaliński Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:41
                      a na tym kojocie
                      przeróżne łakocie
                      i rożki i lody
                      i czarne jagody
                      augusto i budka
                      kojota robótka
                      on zrobi ci loda
                      i potem go poda
                    • Gość: pogromca idiotów Re: Augusto lody dobrze robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:41
                      niepodszywaj się pode mnie z tymi swoimi wulgarnymi wierszykami
    • edico Re: Niektórzy po Hitlerze też płakali 11.12.06, 16:20
      ;o((
      • kotwicz69 Myslisz, ze beda plakac tez po tobie.......? 11.12.06, 16:28

        • edico Re: Myslisz, ze beda plakac tez po tobie.......? 11.12.06, 18:04
          Nie ja pierwszy i nie ja ostatni. Niestety świadomości takiej ze szkółki
          niedzielnej nie wyniesiesz :))
          • kotwicz69 Re: Myslisz, ze beda plakac tez po tobie.......? 11.12.06, 18:23
            a z jakiej.....;)?
      • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Niektórzy po Hitlerze też płakali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:29
        Hitler dobry łomot zebrał aż się bohater sam zdematerializował i tylko stada łysych gnoi- gó..jadów po nim zostały
        • edico Re: Niektórzy po Hitlerze też płakali 11.12.06, 18:09
          I którymi troskliwie zaopiekowano się dyplomatycznie ekspediując ich w
          organizacyjnych czarnych sukienkach do Ameryki Południowej.
    • Gość: Jasne Czerwone harce... IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:28
      ... w stolicy Chile. Lewactwo nareszcie może wykazywać się w czymś w czym
      osiągnęło poziom doskonałości - demolce.
      • kotwicz69 Re: Czerwone harce... 11.12.06, 16:33
        i nawet Kubanczykow juz do tego nie potrzebuja......
      • Gość: gżdacz Re: Czerwone harce... IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:34
        hitler się zastrzelił kiedy się dowiedział, że jest nazistą.
        Reszta jego potomków przeminie z wiatrem bąka po lodach augusto
        • Gość: Jasne Re: Czerwone harce... IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:36
          > hitler się zastrzelił kiedy się dowiedział, że jest nazistą.
          > Reszta jego potomków przeminie z wiatrem bąka po lodach augusto

          Hitler i Pinochet to dwa bieguny. Do książek, tumanie.
          • Gość: Gąsior z pypciem Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:41
            Hitler i Augusto w jednym stali domku
            Kochali się w tym samym Tomku
            i marzyli o jego bąku
            puszczonym u schyłku piątku

            Lecz Tomek onanista
            tak jak każdy nazista
            puszczał bąki do tornistra
            i na pana ministra
            • Gość: Jasne Re: Czerwone harce... IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 16:49
              "Nazizm był za daleko posuniętym interwencjonizmem państwowym, mającym na celu
              zwalczenie wysokiego bezrobocia i hiperinflacji, które dominowały w Niemczech
              przed dojściem NSDAP do władzy."

              "Od momentu przejęcia władzy, Pinochet rozpoczął intensywne reformy rynkowe w
              Chile. 11 marca 1974 Pinochet ogłosił deklarację, której najważniejszą tezą był
              program "zamienienia Chile z kraju proletariuszy w kraj wolnych
              przedsiębiorców".

              Zgodnie z tą deklaracją Pinochet prowadził politykę gospodarczą opartą na
              wolnym rynku, dla której teoretyczną podstawą były koncepcje Miltona Friedmana
              i ekonomistów z kręgu "Chicago Boys". W ciągu kilku lat przeprowadzono niemal
              całkowitą reprywatyzację majątku, częściowo znacjonalizowanego przez Allende,
              likwidację istniejących jeszcze przed czasami Allende monopoli państwowych,
              zniesiono płacę minimalną, zakazano działania związkom zawodowym, obniżono
              podatki, zwłaszcza dla osób najzamożniejszych, oraz przeprowadzono gruntowną
              reformę systemu bankowego i emerytalnego."

              Jak widać pomiędzy narodowymi socjalistami a Pinochetem nie było żadnych różnic.
              • edico Re: Czerwone harce... 11.12.06, 18:30
                Gość portalu: Jasne napisał(a):

                > "Nazizm był za daleko posuniętym interwencjonizmem państwowym, mającym na celu
                > zwalczenie wysokiego bezrobocia i hiperinflacji, które dominowały w Niemczech
                > przed dojściem NSDAP do władzy."
                rumburak.website.pl/artykuly/img/dzieci.jpg
                > "Od momentu przejęcia władzy, Pinochet rozpoczął intensywne reformy rynkowe w
                > Chile. 11 marca 1974 Pinochet ogłosił deklarację, której najważniejszą tezą
                > był program "zamienienia Chile z kraju proletariuszy w kraj wolnych
                > przedsiębiorców".
                rumburak.website.pl/artykuly/img/bassal2.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/nuncjusz_papieski_bassal.jpg
                > Zgodnie z tą deklaracją Pinochet prowadził politykę gospodarczą opartą na
                > wolnym rynku, dla której teoretyczną podstawą były koncepcje Miltona Friedmana
                > i ekonomistów z kręgu "Chicago Boys". W ciągu kilku lat przeprowadzono niemal
                > całkowitą reprywatyzację majątku, częściowo znacjonalizowanego przez Allende,
                > likwidację istniejących jeszcze przed czasami Allende monopoli państwowych,
                > zniesiono płacę minimalną, zakazano działania związkom zawodowym, obniżono
                > podatki, zwłaszcza dla osób najzamożniejszych, oraz przeprowadzono gruntowną
                > reformę systemu bankowego i emerytalnego."
                rumburak.website.pl/artykuly/obluda/hitler.html#
                >
                > Jak widać pomiędzy narodowymi socjalistami a Pinochetem nie było żadnych
                > różnic.
                rumburak.website.pl/artykuly/img/chorw.jpg
                rumburak.website.pl/artykuly/img/chorwc.jpg
          • edico Re: Bieguny Pinocheta 11.12.06, 18:22
            Gość portalu: Jasne napisał(a):

            > > hitler się zastrzelił kiedy się dowiedział, że jest nazistą.
            > > Reszta jego potomków przeminie z wiatrem bąka po lodach augusto
            >
            > Hitler i Pinochet to dwa bieguny. Do książek, tumanie.

            pokolenie-jp2.pl/images/17_04_2005.jpg
            Pierwszą głową państwa, którą Pius XII poinformował o swojej elekcji (wyborze na
            papieza), w 1939r., był Führer - mający już za sobą siedem lat, naznaczonych
            terrorem, a niebawem będący okrzykniętym jednym z największych zbrodniarzy
            wszechczasów:
            rumburak.website.pl/artykuly/img/pius.jpg
            • Gość: Jasne Re: Bieguny Pinocheta IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 19:04
              Ale o co chodzi ? :-)
            • edico Re: Bieguny Pinocheta 12.12.06, 09:55
              Paweł i Gaweł w jednym stali domku...

              Czy nic Ci nie mówi takie same ukierunkowanie miłości odwzajemnionej Hitlera i
              Pinocheta?
        • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:38
          Do tego otruł tą swoja ku.r.ew.ke braun (potem tak suszarki nazwali i golarki do cipki- spytaj pogromcę koyota bo on goli- jest golarzem) żeby testy DNA nie wykazały że ją dymał
          • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce... 11.12.06, 16:44
            jaruzel nikogo nie otruł a a jego obozy nazywały się nie koncentracyjne ale
            obozy dla internowanych
            • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:52
              co ukazuje lepszość Hitlera nad Jaruzelem?
              Rób lepiej już te lody albo graj w kakao albo zapisz sie do nsdap giertycha
              • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce... 11.12.06, 16:57
                Całuj mnie w dupę czerwony śmieciu. Hitler zniewalał i mordował inne narody.
                Jaruzel mordował i więził swoich i za swoją zdradę dostał najwyższe odznaczenie
                od ruskich.
                • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 17:00
                  Prrrrrrrrrr prrrrrrrrrrr prrrrrrr
                  osrał ja i ciebie i twego augusto i hitler malarza
                  Hitler nie mordował Niemców? A to coś nowego w historii pan lodziarz wymyślił. Ale kontunuuj bo coraz ciekawsze rzeczy piszesz
                  • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce... 11.12.06, 17:08
                    Nie chce mi się z tobą gadać czerwona świnio. Poczytaj sobie o wojnie polsko-
                    jaruzelskiej
                    • Gość: Gąsior z pypciem Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 17:13
                      już lodziarzu się wystarczająco skompromitowałeś pewnie masz 16 lat i nie doczytałes kilku szczegółów
                      HITLER NIE MORDOWAŁ NIEMCÓW !!!!!! BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
                      DEBIL!!!!!!!!!!!
                      • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce... 11.12.06, 17:28
                        To wy komuchy robiliście całe życie lody towarzyszom z Moskwy. Jak ci tęskno do
                        tego to pojedź czerwony bezmózgowcu na Kubę i zrób loda Fidelowi cha cha cha
                        • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 17:34
                          DO KSIĄŻEK LODZIARZU NIEUKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          BUAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!
                          HITLER NIE MORDOWAŁ NIEMCÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          BUAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          JAK SIĘ PISZE O HISTORII DUPKU TO TRZEBA JĄ ZNAĆ.
                          TERAZ CHOĆBYŚ SIĘ ZESRAŁ 5 RAZY I OBCIĄGNĄŁ AUGUSTO I WSZYSTKIM KOLEGOM JESTEŚ SKOMPROMITOWANYM DEBILEM
                          DEBILEM!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          D
                          E
                          B
                          I
                          L
                          E
                          M
                          !!!!!!!!
                          BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!
                          NIE ZNASZ DURNIU ELEMENTARNYCH FAKTÓW HISTORYCZNYCH PRZYGŁUPIE.
                          DO KSIĄŻĘK!!!!!!!!!

                          • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce... 11.12.06, 18:31
                            Nie pisz do mnie czerwony parobku wielkimi literami bo to każdy cham komuch
                            potrafi. Każdy wie, że polskie komuchy dawały dupy ruskim towarzyszom i teraz
                            na starość ci dupsko boli. Hitler był mordercą a jaruzel mordercą i zdrajcą
                            Polski bo mordował tylko swoich na polecenie okupanta.
                            • Gość: gżdacz Re: Czerwone harce... IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 18:44
                              Pogromco bąków i komuchów!
                              W chile po rządach pinocheta jest świetnie!!!
                              Są niedrogie lody i deficyt idiotów.
                              Zasuwaj synku, weź mein kampf pod łapkę, poczytaj ziomalom w boeingu, tam na
                              miejscu skumaj się najlepiej z jakimś starym, łysym obcobrzmiącym - na 99% to
                              będzie twój ziomal z reichu, który do dziś spie.. przed prawem.
                              zrób mu to co umiesz najlepiej, to cie przygarnie i już nigdy, nigdy nie
                              będziesz sam...A jak trochę zaboli z tyłu, nie martw się. tam jest 300 dni
                              czystego nieba w roku, będziesz wył do księżyca.
                              • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce... 11.12.06, 19:16
                                Wiesz dlaczego masz żółte zęby? Od lizania dupy towarzyszy z Moskwy.
                                • Gość: pogromca idiotów Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:19
                                  to powinien raczej mieć brązowe. ta nienawiść do ludzi kiedyś cię
                                  zabije "pogromco"
                                • Gość: Gązior z pypciem Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:48
                                  JESTEŚ JEBNIĘTYM DEBILEM. TWOJA WIEDZA HISTORYCZNA JEST NA POZIOMIE NOCNIKA MOJEJ CÓRKI.
                                  Jesteś pogromcą swego mózgu. ROZGROMIŁEŚ GO- ZOSTAŁA TYLKO PAPKA
                                  • Gość: pogromca idiotów Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:55
                                    nie denerwuj się tak. trzeba jakoś wytrzymać że istnieją tacy ludzie jak
                                    pogromca kojotów: chamy, prostaki i ignoranci. może ogłosimy bojkot jego
                                    wypowiedzi?
                                    • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Czerwone harce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:01
                                      Nasrał ja na niego i jego wypowiedzi. Jest bezkresnym debilem z którym nie ma o czym dyskutować. Ludzie tacy jak Jasne itp przynajmniej jakieś argumenty potrafią przytoczyć mniej lub bardziej dyskusyjne a ten jest po prostu niedo..ym oszołomem który loda dawno staremyu nie robił i u którego HITLER NIE ZABIJAŁ NIEMCÓW.
                                      Pozdro
      • edico Re: Czerwone harce czarnej gawiedzi 11.12.06, 18:15
        Gość portalu: Jasne napisał(a):

        > ... w stolicy Chile. Lewactwo nareszcie może wykazywać się w czymś w czym
        > osiągnęło poziom doskonałości - demolce.

        Systemu doskonałości w czyszczeniu Jerozlimy z wszystkiego co żyje krzyżowców po
        jej zdobyciu przez krzyżowców jeszcze nikt nie doścignął, chociaż wielokrotnie
        próbowano ponownie wcielać w życie ten niedościgniony wzór.
        • pogromca_kojotow Re: Czerwone harce czarnej gawiedzi 13.12.06, 13:15
          a czy ty po..y psycholu kiedyś przestaniesz w kółko pierdoolić te same
          farmazony nie na temat olewane przez normalnych ludzi?
          • edico Re: Czerwone harce czarnej gawiedzi 14.12.06, 01:25
            Natomiast zawsze na temat jest przelana krew w imię jednego czy drugiego Boga.
            Katolicki talibanizm w twoim wydaniu też pręży się ze znaną na zewnątrz
            katolicką otuchą :))
    • stefan.bialystok Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 16:46
      Nareszcie. Czekałem na to!
      • Gość: :) Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 18:29
        Wielu hitlerowców po II ww zwiało do Ameryki Południowej w tym i do Chile.
        Pinochet miał więc dobrych instruktorów od trzymania za mordę. Porównując ilość
        ofiar z reżimów PRL i tego z Chile to ja wolę Jaruzela (niech nam dłuuugo
        żyje). Wybaczam mu wyłaczone telefony i opozycję w obozach internowania. Tych
        kilku zabitych też wybaczam - bo jak by bracia ze wschodu weszli to by nie było
        zmiłuj się. Tylko nie wybaczę mu tego teleranka cholera to był mój ulubiony
        program był.
        Kolegom z prawicy zajadłym antykomuchom i idolom Pinocheta (sig hail) na
        dobranoc.
        • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 19:10
          > Kolegom z prawicy zajadłym antykomuchom i idolom Pinocheta (sig hail) na
          > dobranoc.

          Do książek, tumanie. Hitler nie ma nic wspólnego z prawicą.
        • kotwicz69 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 19:13
          tobie sie chyba Pinochet pomylil z Allende.......;)
        • edico Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 14.12.06, 01:30
          Wielu tych katolików wprost spod czarnego krzyża Hitlera zostało
          wyekspediowanych wprost w czarnych sukienkach via Watykan. Siódme nie zabijaj
          jest skierowane do innych, a nie swoich.
    • fiat_lux Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 18:44
      czym sie od komunistow rozni sie facet ktory mordowal za przekonania?
      • Gość: swiatlo Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: 83.2.103.* 11.12.06, 19:46
        za inne przekonania, czyz czyms innym?
      • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 20:17
        a czym się różnią zbrodnie Jaruzelskiego od zbrodni Hitlera? Tylko cyfry są
        inne, bo na szczęście naród nie sięgnął po broń i Polak nie strzelał do Polaka
        poza pewnymi ewidentnymi morderstwami jak na przykład w Kopalni Wujek. W Chile
        inne przekonania były problemem drugorzędnym. W Chile zwolennicy komunizmu nie
        muszą kryć się za swoimi przekonaniami. Zostały stłumione tylko zbrojne
        organizacje komunistów a więc organizacje używające jako argumentów granaty
        trotyl i broń maszynową.
        • Gość: pogromca idiotów Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:47
          wychodzi z ciebie "znawca". akurat partia allendego wygrała w demokratycznych
          wyborach a granatów trotylu i broni maszynowej użył twój ukochany poinochet za
          co zresztą przeprosił i przyznał się do zbrodni. w czym nawiasem mówiąc
          przypomina jaruzela który swego czasu zrobił to samo.
          • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 21:29
            Pogrom się sam idioto bo zwycięstwo w wyborach wcale nie upoważnia do zamachu
            na demokrację, prawo własności i próbę zmiany ustroju z demokratycznego na
            dyktaturę (komunistyczną).
            • Gość: dd Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:40
              a to już jest zupełnie inny problem. inna rzecz, że to był efekt
              demokratycznych wyborów. podobnie wygrana w demokratycznych wyborach nie
              usprawiedliwia zamachu na samorządność jak zrobiło PiS, likwidacji zasady
              domniemania niewinności (jak to jest w ustawie lustracyjnej, na podstawie
              której i ty możesz zostać uznany za konfidenta, jeśli miałeś pecha znać TW-
              mogłeś nie wiedzieć o tym- powiedziałeś mu cokolwiek o kimkolwiek) ani
              likwidacji zasady podziału władzy (co też chce zrobić PiS . to jednak nikogo
              nie upoważnia do powstawania zbrojnego przeciw demokratycznie wybranej
              gdziekolwiek władzy. Sprawa Pinocheta jest zresztą jeszcze bardziej
              skomplikowana i dziwią mnie wasze infantylne spory o nierozstrzygalne. ja
              potępiam pinocheta. człowiek zawsze jest celem, nigdy środkiem do celu. ma krew
              na rękach. może i chile miałoby socjalistyczny eksperyment przed sobą, a może i
              nie. nigdy się tego nie dowiemy. mordercy pod wodzą pinocheta nie dali nikomu
              na to szansy
              • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 22:10
                Nikt jeszcze nie zna ostatecznego kształtu ustawy lustracyjnej poza tym zawsze
                można zaskarżyć ustawę do Trybunału Konstytucyjnego co SLD i PO niewątpliwie
                zrobią niezależnie od tego jaki ono kształt przybierze. Co do Pinocheta to
                historia pokazała że to on miał rację bo wszędzie na świecie jak piszesz
                eksperyment socjalistyczny zawsze przynosił totalne fiasko.
                • Gość: dd Ja mam nadzieję że ustawa zostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:21
                  i że właśnie ty padniesz jej mimowolną ofiarą. może wtedy zmądrzejesz co do
                  pinocheta: tym bardzej nie trzeba było mordować tylu ludzi. sam by się rozpadł.
                  więcej z tobą nie rozmawiam. zobaczyłem co wypisujesz na tym forum i nie mam
                  zamiaru znizać się do tego poziomu
                  • Gość: xxx Re: Ja mam nadzieję że ustawa zostanie IP: 212.160.172.* 12.12.06, 09:01
                    I dla tego Jaruzel to jest gość. Bo zapanował nad potencjalnym zagrożeniem i
                    wizytą braci za wschodniej granicy. Bo jak by takie zasrane kojoty zmieniały
                    ustrój i rozliczały komunistów to też byśmy mieli wojnę domową i mordy może jak
                    w Jugosławi. A tak skala jego zamordyzmu była o wiele mniejsza niż u Pinocheta.
                    Jak popatrzę na obecną władzę to śmiem twierdzić, że może i dobrze aby co
                    niektórych jeszcze raz internować.
                    Popieram dd, olej Kojota bo to kretyn jak ki kilku innych debili popierających
                    Pinocheta. "Co oni wiedzą o zabijaniu".
                    • alex.4 Re: Ja mam nadzieję że ustawa zostanie 12.12.06, 09:21
                      Jaruzelski był ko,umistycznym satratą. Stan wojenny nie prynosi nikomu chwały. To nie znaczy, że nalezy cghwalić innego dyktatora jakim był Pinochet. Na rękach Pinocheta jest zbyt dużo krwii aby ktokolwiek myslacy mógłby go chwalić. To był po prostu okrutny zbrodniarz
                    • pogromca_kojotow Re: Ja mam nadzieję że ustawa zostanie 12.12.06, 09:39
                      Dla ciebie czerwony śmieciu to i Stalin też był gość ale głośno do tego się nie
                      przyznajesz. Sowieci mieli plany wkroczenia do Polski ale w 1980 roku.
                      Amerykanie grzecznie im to wyperswadowali grożąc totalną blokadą wszelkich
                      połączeń lotniczych aresztowaniem wszystkich statków wpływających do większości
                      portów na świecie ale najbardziej kacapów podobno przekonał argument o
                      zablokowaniu kont bankowych w zachodnich bankach a przecież wiadomo że rodziny
                      ruskiej komunistycznej wierchuszki tam lokowały większość swoich ukradzionych
                      pieniędzy - setki milionów jak nie i miliardy. Sowieci kazali więc jaruzelowi
                      wprowadzić stan wojenny i on ich polecenie wykonał. Poczytaj sobie debilu o
                      tym. Wy tam czerwone lachociągi nadal naradzajcie się co ze mną zrobić a ja już
                      teraz leję na was ciepłym moczem w wasze zdradzieckie obrzydliwe czerwone pyski.
                      • alex.4 Re: Ja mam nadzieję że ustawa zostanie 12.12.06, 09:45
                        To jest wątek o innym sku..elu:) przypominam, ze tematu watku jest PINOCHET który był wyjątkowym zbrodniarzem, odpowiedzialnym za zamordowanie często p[o okrutnych torturach 3 tys. osób. Torturowanych było 28 tys. (w tym dzieci!!!!).
                    • alex.4 Re: Ja mam nadzieję że ustawa zostanie 12.12.06, 10:07
                      Otóż xxx mylisz się i to zasadniczo
                      - w czasach Solidarności o czym się juz zapomina wcale nie było takiej chęci rozliczeń. Tymbardziej, że w Solidarności dizałało sporo osób które przy okazji należały do PZPR (co ciekawe samych członków KC i zast. członków nalezących do Solidarnosci było ponad 40, liczba ta mnie zbiła z nóg, myśąłem, że na takiej pozycji włądzy ferment solidarnościowy nie dotarł). W Solidarności istniały róznorodne frakcje (ponad to silne było poczycie słabości władzy, jednak nie było atmosfery wojny domowej. takową atmosferę tworzyłą jedynie partyjna propaganda). Nie ebz powodu osoby o zbyt radykalnych pogladach znajdowały sie na marginesie Solidarności. Wojny domowej by nie było
                      - trudno powiedziec czy ZSRR dokonałoby inwazji czy też nie. Rezczywiscie w grudniu 1980 wycofali się z tych planów nie chcąć jeszcze bardziej pogarszać atmosfery z USA. Gdyby jdnak do stanu wojennego nie doszło to nie wiadomo czy by sie na takie rozwiazanie zdecydowali. Istniała szansa ze bardziej pragmatyczny Andropow (niz czenienko czy Breżniew) nie dązłyłby do załamania relacji z USA (widział on słabość ZSRR). Z drugiej stronie nawet gdyby Andropow nie zdecydowałby sie na inwazje to jego następcą został twardogłowy Czernienko. Niestety do Gorbaczowa było całkiem sporo czasu. Ale nie dramatyzowałbym nawet wejścia sowietów. Nie sądzę aby inwazja sowietów wygladała inaczej niż w Czechosłowacji. W Solidarności naprawdę bano się sowietów (tak jak powatpiewano w siłe polskich komunistów). Zapewne "nornalizacja" rękami czewrowenj armii nie miałąby bardziej dramtycznego charekteru niż opór przeciw Jaruzelskiemu. Zresztą gdyby jaruzleski nie zdecydował sie an stan wojenny to na pewno znalzł się inny komunistyczny satrapa który stan wojenny by wprowadził. Było kilku takich chętnych (Grabski, Olszowski, czy Żabiński)
                      • pogromca_kojotow Re: Ja mam nadzieję że ustawa zostanie 12.12.06, 18:50
                        A czy słyszałeś o starej bo przejętej od carów doktrynie wojennej sowietów by
                        nigdy nie prowadzić działań wojennych na dwóch frontach? W międzyczasie w
                        Afganistanie zaczynali przegrywać i nie byli oni skłonni ryzykować interwencję
                        w Polsce.
        • fiat_lux Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 21:51
          pogromca_kojotow napisał:

          > a czym się różnią zbrodnie Jaruzelskiego od zbrodni Hitlera? Tylko cyfry są
          > inne, bo na szczęście naród nie sięgnął po broń i Polak nie strzelał do Polaka
          > poza pewnymi ewidentnymi morderstwami jak na przykład w Kopalni Wujek. W Chile
          > inne przekonania były problemem drugorzędnym. W Chile zwolennicy komunizmu nie
          > muszą kryć się za swoimi przekonaniami. Zostały stłumione tylko zbrojne
          > organizacje komunistów a więc organizacje używające jako argumentów granaty
          > trotyl i broń maszynową.

          na jakiej plazczyznie mielibysmy rozmawiac jesli zbrodnie jaruzelskiego i
          hitlera sa dla ciebie takie same? jaruzelski chodzi wolno w wolnym
          demokratycznym kraju i nie ciazy na nim zaden wyrok. i wyglada na to ze umrze na
          wolnosci. hitler gdyby nie palnal sobie w leb, wisialby najpozniej w 2-3 lata po
          wojnie. takie sa fakty. tego wlasnie brakuje w twojej wypowiedzi

          w kopalni ewidentne morderstwo jest tylko u ciebie, bo poki co proces sie toczy
          i konca nie widac. wiec jest to ewidentne tylko dla ciebie

          ewidentne morderstwo to to co piotrowski zrobil popieluszce. w tym wlasnie
          pinochet jest podobny do piotrowskiego - obaj mordowali
          • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 21:59
            Jesteś jedymym człowiekiem który podważa że zastrzelenie górników nie było
            morderstwem. Nawet sąd przyznał że to było morderstwo. Jeżeli ktoś został
            zamordowany a sprawcy nie znaleziono lub podejrzanemu nie udowodniono winy to
            wcale nie znaczy że denat popełnił samobójstwo.
            • Gość: dd Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:03
              proces się ciągnie, bo są tacy, co go przewlekają. ale póki co nikt nie został
              za nic skazany a normalnym kraju jest zasada domniemania niewinności której ty
              nie rozumiesz i nie cenisz jak każdy kto ma poglądy totalitarne i marzy o
              dyktaturze (wszystko jedno jakiej, byle nie komunistycznej)
              • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 18:58
                Sąd nie kwestionuje, że zastrzelenie górników było zbrodnią stanu wojennego
                tylko jakoś dziwnym trafem nie może dojć kto wydał rozkaz strzelania górników.
                Tak więc ty mi tu o poglądach totalitarnych nic nie mów stary komuchu bo to
                tacy jak ty totalitarny system utrzymywali w Polsce przez kilkadziesiąt lat.
            • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:05
              Co ty oszołomie łysa zafajdana nazistowska pało tu piździsz?
              Jedź do Chile io korzystaj z wolności jaką zrobił twój lodziarz. Albo jedź się zamelduj w obozie który stworzył twój idol hitler. Ja będę kapo przez 2 tygodnie. Dostaniesz w ten durny czaban to przestaniesz piździć durnoty NIEDOKSZTAŁCONY, ŁYSY DEBILU
              • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 22:10
                Kur.wa, człowieku o czym Ty piszesz ?
                Pinochet nie ma nic wspólnego z socjalistami, ani tymi narodowymi ani
                międzynarodowymi. Jeżeli ktoś za przeciwieństwo komunistów uznaje nazistów to
                jest idiotą, bo obie ideologie są tylko odcieniami czerwieni. A Pinochet z
                czerownymi walczył.
                • Gość: Gąsior bez pypcia Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:15
                  Co nie zmienia faktu, że metody walki były cokolwiek nieco kontrowersyjne. A już na pewno nie były tak wspaniałe, żeby tu robić z niego bohatera. Tymbardziej, że w kraju w którym to robił też zdania sa mocno spolaryzowane. Może z ciepłego fotelika we Polsce wszystko wydaje się takie ovzysiwste.
                  Zatem mi nie muszisz tłumaczyć różnic.
                  Wytłumacz to temu debilowi, który dziś twierdził, że Hitler nie modrował Niemców, był lepszy od Jaryzela, obozy koncentracyjne były lepsze od obozów dla internowanych itd.
                  Bo jak widzę broni się jakiegoś Augusto a debile i łyse pały pieprzą tu przxy okazji trzy po trzy i wszystkim to pasuje
                  • Gość: pogromca idiotów nam akurat nie pasuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:23
                    i to jest pocieszające
                  • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 22:28
                    > Bo jak widzę broni się jakiegoś Augusto a debile i łyse pały pieprzą tu przxy
                    o
                    > kazji trzy po trzy i wszystkim to pasuje

                    Łyse pały wyleciałyby na takich samych kopach za rządów generała jak wylecieli
                    komuniści. Nie wymagaj od nich za dużo.
                • Gość: rar Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 07:47
                  "Jasne" walisz farmazony jak mało który. A przeciwko komu nastawiony był
                  ideologicznie np. faszyzm włoski. Doucz sie obskurancie,potem zabieraj głos.
                  Swoją drogą dziwi, że ludzie, którzy tak niewiele wiedzą, a tak daleko
                  idącewnioski wyciągają. im mniej się wie, tym łatwiej mówić, tym prosciejbyć
                  radykałem. Stąd z resztą wzięła się prawica...
                  • Gość: Jasne Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.bsk.vectranet.pl 12.12.06, 15:24
                    > "Jasne" walisz farmazony jak mało który. A przeciwko komu nastawiony był
                    > ideologicznie np. faszyzm włoski. Doucz sie obskurancie,potem zabieraj głos.

                    Buahahahahaha. To że faszyści za wrogów uznali komunistów nie czyni ich
                    prawicowymi. Wiem że lewactwo napawa się tym że faszyzm i nazizm to ideologie
                    prawicowe, i do tego skrajnie (!), ale nie ma to nic wspólnego z prawdą bo
                    prawica to WOLNOŚĆ WŁASNOŚĆ SPRAWIEDLIWOŚĆ. I tyle.
              • Gość: pogromca idiotów Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:12
                Właśnie niech ten cały pogromca kojotów jedzie do Chile jak tam tak dobrze i
                niech raz na zawsze opuści ten portal i powie rodzinom ofiar jego idola że
                uchronił ich przed komunistami więc mają być mu wdzięczni. to wtedy kapo nie
                będzie potrzebne. pozdrawiam. z tym "brązem" to była złośliwośc w stronę
                pogromcy kojotów, jeśli myślałeś, że piszę o tobie serdecznie cię przepraszam
                • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 11.12.06, 22:33
                  Nigdy nie twierdziłem że hitlerowskie obozy koncentracyjne były lepsze od
                  obozów dla internowanych tylko twierdzę że takowe też były. Twierdzę natomiast
                  że zbrodnie jaruzela mają wyjątkowy ciężar gatunkowy bo po pierwsze dokonano
                  ich tylko w celu zatraszenia bo nikt nie strzelał do komunistów po drugie
                  dokonano ich na rozkaz obcego okupanta co jezt zdradą a wszędzie zdrada jest
                  karana najsurowiej po trzecie Polak z rozkazu mordował Polaka. To wam czerwonym
                  psom jest bliżej do Hitlera niż mi i nie odwracajcie kota ogonem, bo to wy
                  komuchy macie na swoich brudnych łapach krew Polaków a nie ja i to wasz idol
                  Stalin swego czasu przyjaźnił się z hitlerowcami.
                  • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 09:24
                    Pogromco kojotów jesteś chory. Nie mozna porównywać jaruzlekiego do Hitlera to osoby zupełnie innego kalibru! Przypominam, ze na ziemaich polskich zamordowanmo przez hitlerowców ponad 4 mln osób!!!!!!!!!!!!!! Jesli ktos próbuje stawiać znak równości pomiędyz Jaruzelskim a Hitlerem to jest ciężkim idiotą o zerowej znajomości historii. Co więcej porównaie ośrodków internowania do obozów koncentracyjnych jest skandalem, który podchodzi pod kłamstwo oświęcimskie
                    • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 09:58
                      Jak ktoś tu słusznie zauważył ty alex jesteś chory psychicznie i do tego
                      ćwierćmózgowiec. Czy dla ciebie życie górnika z Kopalni Wujek jest mniej warte
                      niż życie zgładzonego w hitlerowskim obozie? Czy nie rozumiesz że po pierwsze
                      Polska stawiła zbrojny opór hitlerowcom a po drugie Polskę zamieszkiwała
                      olbrzymia populacja żydowska którą naziści postanowili zgładzić. Czy jesteś w
                      stanie oszacować ewentualną liczbę ofiar stanu wojennego gdyby naród nie
                      posłuchał apelu kościoła o zaniechanie zbrojnego oporu i Polacy by wystąpili
                      zbrojnie przeciwko huncie jaruzela? Czy nie masz innych argumentów w obronie
                      mordercy jaruzela że próbujesz mi przypiąć łatkę antysemity? Durnie chitryj ty.
                      • alex.4 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 10:15
                        Robotników w Wujku zabitych było 6 a następnie od ran postrzałowych zmarło kolejnych 3. Ofiar wprowadzania stanu wojennego było 10-12. Ofiar wydarzeń z 1983 roku kolejnych kilka (najbadziej dramatyczne były wydarzenia w Lubinie 3 ofiary). jesli porónujesz kilkanaście ofiar z zamordowaniem ponad 4 mln (tradycyjna liczba 5 mln pewnie jest zawyżona).
                        Nie widze powodu oinaczej stawiać życia Polaków żydowskiego pochodzenianiz innych Polaków. Nie widzę też pwoodu aby stawić w jednym szeregu zamordowanie 1 mln Polaków nie żydowskiego pochodzenia z kilkunastoma ofiarami stau wojennego. Slaka zbrodni Hitlera była nieparwdopodobna. Takiego terroru jaki pwrowadził Hitler nie da się na ziemaich poslkich porównać z niczym.
                        Polacy nie zamierzali wsytępować zbrojnie przeciwko jaruzlekiemu. Nie przy użyciu broni,. Większość przywódców Solidarności zostało internowanych (porównanie obozów internowanie do obozów koncentracyjnych jest zbrodnią oswięcimską, prokurato poiwnien się tobą zając). Strajki w grudniu 1981 zostały zdławione ostatecznie po świetach Bozego Narodzenia. Przywódcy podziemnej Solidarności (tacy jak Bujak, Lis, Frasyniuk, Pinior) nie zakładali użycia innych form przeciwko włądzom niz strajki czy demonstarcje uliczne. Jednka po fiasku manifestacji z lata 1983 roku było oczywiscte że ten sposób działania nie da żadnego efektu. SOLidarność podziemna nie zastanawiała się nad użyciem siły bo zdawała sobie sprawę z róznicy siły pomiędzy włądzą a opozycja
                    • kotwicz69 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 14:04
                      powiedz to rodzicom Popieluszki, badz rodzinom pomordowanych z "Wujka" doktorze
                      Suski.......
              • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 13.12.06, 13:28
                to twój ldol Stalin czerwony śmieciu był swego czasu przyjacielem hitlerowców.
                Ja z faszyzmem nie mam niczego wspólnego. Wy zaś czerwone świnie bardzo dużo.
          • kotwicz69 Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 12.12.06, 14:02
            czyzbys fiacie porownywal Popieluszke do Allende.....?
            niesmaczne porownanie.....
    • Gość: lucyfugus Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:44
      a ja się cieszę już kociołek czeka zrychtowany i właśnie dorzuciłem węgla
    • Gość: Jasne Wywiad z generałem IP: *.bsk.vectranet.pl 11.12.06, 22:10
      www.datapolis.com/grzes/gapw.htm
      • Gość: GOŚĆ Wspaniały wywiad IP: *.elpos.net 12.12.06, 09:44
        Jestem pod wrażeniem skromności i zarazem "wielkości" Generała Pinocheta.
        Lewacka Europa zrobiła z niego zbrodniarza a Chilijczycy go kochają - to
        świadczy samo za siebie.
        • alex.4 Re: Wspaniały wywiad 12.12.06, 09:49
          Yak Chilijczycy go kochają, że od 1990 zawsze wygrywa w Chile centrolewicowa koalicja chadeków (wrogów Allende) i socjalistów. Zwolennicy Pinocheta NIGDY nie wygrali wyborów. Ptztpomnijmy, ze w Polsce wystarczyły 4 lata aby postkomuniści wygrali wybory parlamentarne a 7 aby Kwaśneiwski wygrał wybory prezydenckie. To najlepiej pokazuje jak bardzi zneinawidzony jest Pinochet w swoim kraju. Dokad on zył to prawica nie miałą zadnych szans na zwycięstwo w wyboarch. krwawość dykatury Pinocheta uniemożliwiała to. To jest prawdziwyt bilans rządów Pinocheta, nienawiść jaka po sobie pozostawił.
          Ten sku..el umarł. I dobrze, choć pzostaje smutek, że nigdy nie odpowie za swoje zbrodnie
          • kotwicz69 Re: Wspaniały wywiad 12.12.06, 14:09
            slowa godne Roberta Suskiego....posiadajacego tytul doktora..co prawda z
            partyjnego nadania....:
            "Ten sku..el umarł. I dobrze, choć pzostaje smutek, że nigdy nie odpowie za
            swoje zbrodnie..."
            co za dno i wodorosty......totalne zezwierzecenie i brak jakichkolwiek norm
            ludzkim......jednym slowem degenerat....
          • pogromca_kojotow Re: Wspaniały wywiad 12.12.06, 19:09
            Chilijczycy są bardzo podzieleni w kwestii Pinocheta. Miał on wielu zwolenników
            jak i wielu przeciwników a że centrum poparło pezeciwników? No cóż czy może być
            jaszcze lepszy dowód, że w Chile panuje prawdziwa demokracja? Czy próba
            pociągnięcia do odpowiedzialności Pinocheta nie jest też takim dowodem? U nas
            zaś zbrodnie komunistyczne w tym zbrodnie stanu wojennego wciąż nie zostały
            rozliczone a zbrodniarze mają się dobrze. U nas wciąż panuje pseudodemokrzcja z
            Magdalenki i daleko nam jeszcze do chilijskiej demokracji.
            • Gość: dd celna uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:13
              • alex.4 Re: celna uwaga 13.12.06, 09:13
                zbrodnie reżimu Pinocheta też nie zsotały rozliczone. A jednak Chilijczycy do dziś nie wybioerają spadkobierców tego tyrana. Ciekawy jestem dlaczego? Najwidoczniej przelał on tyle krwii, ze Chilijczycy go nienawidzą:)
                • Gość: dd A gdyby Jaruzelski wymordował 4 tys. ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:59
                  czy ktokolwiek głosowałby na SLD. Nasz generał to malutki pikuś przy
                  tym "wodzu". Reszta jest taka sama. U nas też zrsztą są tacy, którzy starają
                  się ukarać generała, więc w tym tekście o megdalenkowej pseudodemokracji kolega
                  pogromca trafił kulą w płot
                • Gość: Jasne Re: celna uwaga IP: *.bsk.vectranet.pl 14.12.06, 00:00
                  > zbrodnie reżimu Pinocheta też nie zsotały rozliczone. A jednak Chilijczycy do
                  d
                  > ziś nie wybioerają spadkobierców tego tyrana. Ciekawy jestem dlaczego?
                  Najwidoc
                  > zniej przelał on tyle krwii, ze Chilijczycy go nienawidzą:)

                  Alex, otwieraj szampana ! Lewackie ścierwo wygrywa wybory z Chile, vivat
                  socialismus ! Hej naprzód marsz proletariat !!!
                  • edico Re: celna uwaga 14.12.06, 01:40
                    A co z prawicowym ścierwem? Hołdujesz kawiorowi z ludzkich oczu sporządzanym
                    przez katolickich ustaszów pod patrionatem Piusa XII czy szczątkom 2000 wiernych
                    spalonych we własnym kościele przez katolickiego misjonarza ks. Athanase Seromba
                    odpowiadającego dzisiaj przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym d/s Ludobójstwa?
                    • Gość: Jasne Re: celna uwaga IP: *.bsk.vectranet.pl 14.12.06, 10:56
                      > A co z prawicowym ścierwem? Hołdujesz kawiorowi z ludzkich oczu sporządzanym
                      > przez katolickich ustaszów pod patrionatem Piusa XII czy szczątkom 2000
                      wiernyc
                      > h
                      > spalonych we własnym kościele przez katolickiego misjonarza ks. Athanase
                      Seromb
                      > a
                      > odpowiadającego dzisiaj przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym d/s
                      Ludobójstwa
                      > ?

                      A od kiedy katolik <=> prawicowiec ?
                      • Gość: Ed Re: celna uwaga IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.12.06, 16:45
                        Od momentu, kiedy wszystkie inne racje (poza swoją) przestały mieć dla katolika
                        jakiekolwiek znaczenie.
    • l.markowski zbrodniarz i tyle 12.12.06, 09:17
      Rozumiem, że ktoś może mieć inne poglądy polityczne i nie popiera lewicy, ale
      nie rozumiem jak można popierać zbrodniarza i złodzieja? Nawet jeżeli dążył do
      Waszym zdaniem słusznego modelu panstwa kapitalistycznego, to czy upowazniało
      go to do wymordowania całej opozycji?
      Pinochet był takim samym zbrodniarzem jak Stalin, czy Hitler i nie nalezy
      płakac nad jego grobem , tylko nad grobami 3 tysiecy opozycjonistów których
      wymordował!
      • edico Re: zbrodniarz i tyle 12.12.06, 09:59
        Niestety, bardzo wątpię, by takie tłumaczenie dotarło do tego środowiska. Swoją
        drogą znamiennym jest fakt, że od 2000 lat tam gdzie leje się krew, w cieniu za
        plecami ciągle widać siewców miłości spod znaku krzyża.
        • pogromca_kojotow Re: zbrodniarz i tyle 12.12.06, 10:15
          Kiedy do was dotrze debile że bezpośrednią przyczyną ofiar w Chile był atak na
          ustrój demokratyczny i próba komunistycznego zamachu stanu. Dyktatura Pinocheta
          była tylko odpowiedzią na to.
          • alex.4 Re: zbrodniarz i tyle 12.12.06, 10:24
            W Chile była sytuacja kryzysu politycznego. Był socjlaistyczny prezydent z większość w parlamencie mieli chadecy. Ale w Chile byłyby wybory prezydenckie które wygrałby zapewne kandydat Chadeków i kryzys polityczny by się skończył. Nic Pinocheta nie usprawiedliwia. ten morderca i krwawy dyktator chciał jedynie władzy.
            Zresztą gdyby miało być tak jka twierdzi pogromcakojotów to Pinocget przeprowadziłby szybko wybory i oddałby wąłdzę demokratycznie wybranemu parlamentowi i prezydentowi. tak sie nie stało. przesladowano nie tylko komunisytów czy lewicowców ale takze wszystkich innych (np. chadecki prezydent został otruty)
            • Gość: tidi Re: zbrodniarz i tyle IP: *.proxy.aol.com 12.12.06, 13:29
              No i wez z takimi czerwonymi dzwoncami pogadaj . Ich na WUML-u czego innego
              uczyli .
              • Gość: dd a ty jesteś czarny dzwoniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:30
                poglądy Allende bardzo przypominały obecną retorykę rządu: prywatyzacja jest
                zła, bo amerykański biznes okrada uczciwych chilijczików i zgniły liberalizm
                niszczy solidarne państwo chilijskie. Kiedy do was zakute prawicowe łby dotrze
                że Pinochet był zwykłą marionetką w rękach USA, bo amerykańscy biznesmeni się
                bali, że Allende serio znacjonalizuje ich przedsiębiorstwa (tak, jak dziś chcą
                nacjonalizować Giertych i Lepper). I tyle. Reszta to dorabianie mętnej
                ideologii. Miałem nie rozmawiać z kojotem ale jego głupota mnie zaczna wk...wiać
                • kotwicz69 Re: a ty jesteś czarny dzwoniec 12.12.06, 16:50
                  tak, tak......my to wszystko wiemy....:
                  "...Żydzi są genetycznie zaprogramowani do korupcji, złodziejstwa i lichwy.
                  Arabowie są bezmyślnymi awanturnikami i leniuchami z tendencją do kradzieży.
                  Włosi z południa mają tendencję do barbarzyńskich i prymitywnych zbrodni z
                  namiętności i są emocjonalnie niedojrzali. Rasą doskonałą są natomiast
                  Chilijczycy, którzy wzięli najlepsze cechy po Indianach i hiszpańskich
                  kolonizatorach. Chorych psychicznie oraz alkoholików należy poddać przymusowej
                  sterylizacji. Homoseksualiści są kryminalistami, ale można ich leczyć.
                  Skuteczna jest metoda operacyjna - w małe nacięcia na ściankach żołądka trzeba
                  wszczepiać fragmenty męskich jąder. To doprowadzi do zmiany orientacji pacjenta
                  na heteroseksualną.

                  To nie jest bredzenie oszalałego faszysty. To główne tezy dysertacji
                  doktorskiej idola lewicy, zamordowanego prezydenta Chile Salvadora Allende. Do
                  ukrywanego manuskryptu dotarł Victor Farias, profesor studiów
                  południowoamerykańskich na Wolnym Uniwersytecie Berlińskim, autor mającej się
                  wkrótce ukazać książki "Salvador Allende - Anitisemitismo y Eutanasia",którą
                  omówił brytyjski "Daily Telegraph". Doktor nauk medycznych Allende obronił
                  pracę w roku 1933, a w latach 1939 - 1941, kiedy był ministrem zdrowia Chile,
                  usiłował swoje idee wprowadzić w życie. Tylko opór środowiska medycznego
                  zapobiegł uruchomieniu programu eutanazji i sterylizacji. Gotowy już projekt
                  ustawy o eutanazji i sterylizacji nie został poddany pod głosowanie w
                  parlamencie.

                  Farias przytacza dowody, że w roku 1940 Allende, podobnie jak dwóch innych
                  ministrów, wziął od hitlerowskiego ministra spraw zagranicznych von Ribbentropa
                  łapówkę w wysokości 300 tysięcy Reichsmarek. Za tę łapówkę ministrowie mieli
                  załatwić zakupienie przez Chile od III Rzeszy zapasów broni zrabowanych przez
                  Wehrmacht w zajętej Polsce. Do transakcji nie doszło, ale ambasador Rzeszy
                  doniósł do Berlina, że pieniądze się nie zmarnowały, bo przekupieni propagują
                  idee nazistowskie.

                  To dziwne, że jak poskrobać komunistę, łatwo się dogrzebać faszysty. Chyba miał
                  jednak rację niemiecki socjaldemokrata Kurt Schumacher, mówiąc, że komuniści to
                  polakierowani na czerwono faszyści.

                  W każdym razie przywódca polskich gejów Szymon Niemiec, który został
                  wiceprzewodniczącym Unii Lewicy, powinien się mieć na baczności. Festiwal
                  lewactwa z Allende jako jednym z patronów może się zakończyć operacją żołądka i
                  okolic. Pinochet był dla gejów łaskawszy.....".......;)
                  • Gość: dd A w Loch Ness pływa dinozaur (stary Giertych wie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:02
                    Srali muszki będzie wiosna będzie lepiej trawa rosła...
                    Zawsze byli tacy kretyni jak Kotwicz. tajne służby cara sprokurowały kiedyś
                    fałszywkę pt. "Protokoły mędrców Syjonu" i do dziś są tacy durnie, którzy
                    uważają to za autentyk. Cóż, car znał się na ludziach. A tak w ogóle to właśnie
                    polski ograły macedonki. Zdechł Pinochet. WWkrótce mam nadzieję zejdzie
                    jaruzelski. Jednego chwasta mniej. Kotwicz i Kojot też wiecznie żywi nie będą.
                    I to jest pocieszające. Idź się leczyć kolego kotwicz albo lepiej zdaj w końcu
                    maturę
                    • kotwicz69 Re: A w Loch Ness pływa dinozaur (stary Giertych 12.12.06, 17:22
                      ;))))....a te dd to od do du.y....tak...;)?
                      nie boj zaby...ty tez zdechniesz....wczesniej czy pozniej...
                      umiesz czytac....to czytaj....no chyba, ze telegraph tez byl umoczony
                      w "Medrcow Syjonu"......kolego dd...czyli do du.y...:
                      www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2005/05/12/wallen112.xml
                      • l.markowski Re: A w Loch Ness pływa dinozaur (stary Giertych 12.12.06, 17:59
                        kotwicz, skoro umiesz czytać, to zapewne zauważyłeś że autor tego artykułu (a
                        już napewno nie Telegraph) nie ustosunkowuje się jednoznacznie do
                        tych "rewelacji", a jedynie pokazuje opinie jakiegoś pseudo historyka, który
                        obiektywny raczej nie jest.
                        • Gość: dd to typowe dla propagandzistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:09
                          nie żądaj niemożliwego od kogoś na takim poziomie. jemu zrobili praie mózgu i
                          wie, że ma cytować tylko to, co akurat pasuje, a niewygdne treści przemilczać
                        • kotwicz69 Re: A w Loch Ness pływa dinozaur (stary Giertych 12.12.06, 19:06
                          a na jakiej podstawie twierdzi pan panie markowski, ze jest to
                          pseudohistoryk.....?
                          czyzby oprocz UwB, rowniez Uniwersytet w Berlinie zatrudnial
                          pseudonaukowcow.....?
                          • Gość: dd A dlaczego nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:34
                            nawet skrót ten sam UwB
                            • kotwicz69 Re: A dlaczego nie 12.12.06, 19:48
                              i nic oprocz tego.....;)
                              • Gość: dd to akurat prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:38
                                w uniwersytecie białymstoku nie badało się jak z ludzi robić mydło, a w
                                belińskim owszem. i w naszym uniwersytecie goni się na kopniakach antysemitów
                                • alex.4 Re: to akurat prawda 13.12.06, 09:11
                                  dla osób takich jak kotwicz proste prawdy nie docierają. On przecież WIE lepiej. Co prawda nie wie nic ale tym mocniej wypowiada cięzkie bzdury. To psychol z którym nie warto rozmawiać
                                  • kotwicz69 Re: to akurat prawda 13.12.06, 13:26
                                    Suski....zacznij watek o bohaterstwie Jaruzelskiego i wodzach walki o
                                    niepodleglosc:Michniku, Kuroniu, Mazoweckim i Walesie......
                                    proste prawdy....chyba dla "prostych" inaczej....;)
                                  • pogromca_kojotow Re: to akurat prawda 13.12.06, 13:33
                                    To napisz alex coś rzeczowego o Aliende, bo narazie wszyscy wierzą artykułowi
                                    kotwicza a nie tobie. Twoje szczekanie i inwektywy nic tu nie pomogą.
                                    • edico Re: to akurat prawda 14.12.06, 01:34
                                      Do uwierzenia w głupoty wcale nie trzeba nadwyrężać umysłu - ta fakt. Ale jeżeli
                                      wszystkich oceniasz w ten sposób po sobie, to może podrzucę ci garstkę sporyszu
                                      dla stworzenia następnej apokalipsy? :))
          • Gość: :) Re: zbrodniarz i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:49
            pogromca_kojotow ty sam jesteś DEBIL. Twoje wypowiedzi zafajdany faszysto są
            tak kretyńskie jak organizacja którą popierasz. Sig Hail
            • pogromca_kojotow Re: zbrodniarz i tyle 13.12.06, 22:15
              leją ciepłym moczem na ciebie komuchu
      • Gość: Jasne Re: zbrodniarz i tyle IP: *.bsk.vectranet.pl 12.12.06, 15:28
        > Pinochet był takim samym zbrodniarzem jak Stalin, czy Hitler i nie nalezy
        > płakac nad jego grobem , tylko nad grobami 3 tysiecy opozycjonistów których
        > wymordował!

        Gdyby opozycja wymordowałą za wczasu Hitlera/Stalina i ich świtę to też byś po
        nich płakał ?
        • Gość: dd vide: pinochet bandyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:07
          to szkoda że tego ch.. Pinocheta nikt nie ukatrupił
          • kotwicz69 Re: vide: pinochet bandyta 12.12.06, 17:23
            odezwala sie pacyficzna natura do du.y.......;)
            • Gość: dd Dokopać debilom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:31
              takim jak Kotwicz i pogromca kojotów. Taki jest skrót. Nie trafiłeś tym razem.
              Chyba bardzo lubisz nawiasem mówiąc wszystko co się z du.ą kojarzy
              • kotwicz69 Re: Dokopać debilom 12.12.06, 17:36
                lepiej pozostan na "mowieniu nawiasami"....a dokopac to sie mozesz....;)
                • Gość: dd podaj adres mailowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:40
                  chętnie podyskutuję ale nie anonimowo i bez inwektyw. podaj adres mailowy to
                  pogadamy. pozdrawiam
                  • Gość: tidi Re: podaj adres mailowy IP: *.proxy.aol.com 12.12.06, 18:24
                    a o czym chcesz pustaku z "kotwiczem' rozmawiac ? Przeciez wszystko co miales
                    do powiedzenia ujrzalo swiatlo dzienne . Czy masz jakies tajne informacje ?

                    • Gość: dd przestrzegam netykiety pustaku tidisridi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:41
                      ta dyskusja zmieniła się w prywatne pogaduszki i oblegi i przypomina zwody
                      onanistów kto dłużej wytrzyma bez wytrysku. ja wysiadam. możecie mnie obrażać
                      mam to w d..
                  • kotwicz69 Re: podaj adres mailowy 12.12.06, 18:53
                    bez inwektyw powiadasz kotku....no, no....:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=53712326&a=53829218
                    i jeszcze co drugi twoj post.....to dopiero sie nazywa...bez inwektyw!
                    adres chcesz....prosze:
                    kotwicz69@gazet.pl
                • Gość: dd nie powiem nawiasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:42
                  sp.. dziadu
                  • kotwicz69 Re: nie powiem nawiasem 12.12.06, 19:09
                    pieknie....a mialo byc bez inwektyw.....;)

                    www.korespondent.pl/index.php?x=artykul&id=2579
                    • Gość: dd Re: nie powiem nawiasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:33
                      a tu mnie masz. przepraszam
                      • Gość: tidi Re: nie powiem nawiasem IP: *.proxy.aol.com 12.12.06, 21:36
                        Obiecales , ze wysiadasz , no to zbieraj sie i pedz w buraki , czerwony
                        osiolku .
                        • Gość: dd nie mogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:39
                          ty mi miejsce zająłeś
                          • Gość: tidi Re: nie mogę IP: *.proxy.aol.com 12.12.06, 21:57
                            OK . Wstrzymaj sie z ta wysiadka , bo moze ty czylijczyk , a najlepszych cech
                            po Indianach i kllonizatorach Hiszpanach , jak widac , nie odziedziczyles .
                            Lepiej przejedz , bo jeszcze nam bajzlu narobisz .
                            • Gość: dd sugerujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:10
                              że dostałbyś ode mnie tymi burakami o głowie? Nie. Nie odziedziczyłem po
                              południowoamerykańskich indianach obyczaju strącania ludzi ze skały dla
                              uczczenia boga ani po hiszpańskich konkwistadorach chęci mordowania wszystkich
                              dokoła w imię boga rzecz jasna. to raczej kotwicz i pogromca kojotów mają takie
                              zapędy. Nawet karpa nie mam sumienia zabić na wigilię. życzę wesołych świąt
                              • kotwicz69 Re: sugerujesz 13.12.06, 13:29
                                tak myslisz....a skad takie przekonanie....czyzby Suska wrozka z krysztalowej
                                kuli przewidziala.....a moze herbaciane fusy......;)?
    • edico Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 10:28
      Czy bez katolicyzmu takie zjawiska, jak Pinochet, Hitler czy najnowsze
      osiągnięcie misjonarstwa katolickiego w postaci ks. Athanase Seromba miały by
      miejsce?
      • Gość: dd to jest bardzije uniwersalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:01
        a mahometanizm urodził bin ladena i całkiem sporą grupę samobójców. o prostu
        chyba my ludzie lubimy się zabijać, a jak nie możemy, to chociaż na forum się
        wyzywamy nawzajem, co czynią wszystcy, którzy tu piszą łącznie ze mną zrsztą
      • pogromca_kojotow Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 13:20
        Bardziej po..ego psychola jak edico to tu chyba nie ma. Pojedź debilu do
        Katynia czy Workuty i sprawdź zamiast smrodzić nam tu żałośnie.
        • edico Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 14:48
          Pojedź potomku katoli do Ruandy śladami misjonarzy katolickich, to zobaczysz,
          dla czego ich ściga Międzynarodowy Trybunał Karny. Trzeba być nieźle
          skatoliczonym, be we własnym kościele palić żywcem wiernych.
        • Gość: gżdacz Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty IP: *.bsk.vectranet.pl 13.12.06, 22:06
          mają ciągoty do ciebie ciągutku
          • edico Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 14.12.06, 01:42
            Przykro mi, ale w pedalstwie nie gustuję.
      • kotwicz69 Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 13:32
        moze zamiast o ciagotach kolega sobie obciagnie......;)?
        a moze rozwiniesz wlasne przemyslenia dotyczace Hitlera i katolicyzmu....juz
        nawet przebijasz alusia.....;)
        • edico Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 14:50
          kotwicz69 napisał:

          > a moze rozwiniesz wlasne przemyslenia dotyczace Hitlera i katolicyzmu....juz
          > nawet przebijasz alusia.....;)

          Faszyzm katolicyzmu nie jest niczym nowym. Na tym forum jesteś dowodem, że nadal
          nie mija.
          • kotwicz69 Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 15:04
            wez lekarstwo.....te na nogi...bo na rozum zdecydowanie za pozno......
            a....i przestaw to przenikanie sie katolicyzmu z hitlerowcami.....moze
            zaczniesz od Kolbe....?
            • drzazgarz Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 13.12.06, 15:13
              Psychol edico powinien wziąć raczej lekarstwo na ręce. Najlepsze w jego
              przypadku lekarstwo na ręce to kaftan bezpieczeństwa.
              • edico Re: Oto do czego katolicy mają ciągoty 14.12.06, 01:46
                Rozumiem, że tego typu katolicy nie odróżniają nóg od głowy. Stąd też - jak
                mniemam - zamiennie stosowane jest walenia w ziemię raz nogami a raz głową :))

                Można i tak uprawiać swoją religię :))
    • zewsi Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( 13.12.06, 13:30
      I znowu trash talks.
      Jaki temat, takie toki.
      • Gość: tidi Re: Augusto Pinochet zmarł...ale mi przykro :( IP: *.proxy.aol.com 13.12.06, 17:53
        Temat jest w miare lagodny , o wiele gorszym bylby temat : Franco . Tutaj to
        Towarzysze czerwonej pasji by dostali , no bo kto smial przeciwstawic sie
        eksportowi stalinizmu .
        A w Chile tez dzialy sie komunistyczne komedie , ktorych to m.in. taki
        jak "edco" na pewno odzalowac nie moze . W ktorym to panstwie zaproszony gosc ,
        w tym przypadku Fidel Castro z ktorym juz wczesniej przyjaznil sie Allende ,
        sklada wizyte , trwa ona miesiac , a polega na aktywnym wlaczeniu sie w
        wewnetrzna polityke Chile . Maszeruje na czele wielkich pochodow , wyglasza
        plomienne przemowienia do tlumow , daje publiczne rady i wyrazy poparcia dla
        Allende .
        Ja rozumiem was , Towarzysze . Pinochet zatrzymal zimny komunizm z lat
        70 ,odsadzil od Chile - Kube , Rosje i waszych ojcow . Zal i wscieklosc mota
        wami . Slusznie , bo wrogow ludu wszedzie dostrzegacie . Wyszlo , jak
        wyszlo ...ku dobru Chile .
        • Gość: dd Powiedz to rodzinom zamordowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 18:16
          • kotwicz69 Re: Powiedz to rodzinom zamordowanych gornikow... 13.12.06, 18:35
            do ktorych Allende kazal strzelac, czy tez ofiarach jego bojowek.....?
            • Gość: dd konkrety kolego konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:31
              stuknij się w łeb. niegodziwość to niegodziwość nie jest ważne czy pod
              czerwonym czy pod czarnym sztandarem, choć p[inochet był akurat amerykańską
              marionetką bronącą intersów biznesmenów z USA i nie dorabiaj ideologii do tego
              prostego faktu. tak samo jak chęć utrzymania przywilejów przez czerownych była
              zbyt silna by się dzielić władzą z solidarnością. ale ty akurat uważasz, że
              ideologia odpowiednia wystarczy by wyrzynać. tacy jak ty tworzli inkwizycje i
              stosy w średniwieczu. kończę dfyskusję z tobą, bo sram na takich którzy nie
              wiedzą jakie jest najważniejsze przykazanie Boga. wracaj do rydzyka radia
              maryja i całej tej jeb,.,tej halastry. paszoł won!
              • kotwicz69 Re: konkrety kolego konkrety 13.12.06, 20:16
                inwektywy, inwektywy i jeszcze raz inwektywy....to dopiero poziom dyskusji
                z "myslacymi" inaczej......;)
                • Gość: dd z tobą się nie da rozmawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:19
                  i tyle. po prostu. nie mam najmniejszej ochoty niczego ci więcej tłumaczyć.
                  ponieważ jesteś nieprzemakalny co ty robisz na tym forum? tacy jak ty omijają
                  wyborczą szerokim łukiem. nie boisz się, że się skalałeś żydowskim forum i
                  żydowską gazetą i jeszcze w dodatku popierającą "spisek" w magdalence? chcesz
                  więcej inwektyw? niedoczekanie twoje
                  • kotwicz69 Re: nikt cie nie prosil...masz przeciez demokracje 13.12.06, 20:43
                    wiesz....zaczynasz mi kogos przypominac....pisal pod innym nickiem....ale
                    tracisz tym samym......"zydowkie forum"...."zydowska gazeta".....czyzbys szukal
                    kolegow z NSDAP......;)?
              • kotwicz69 Re: konkrety kolego konkrety 13.12.06, 20:48
                "chilijska droga do socjalizmu"....:
                "... 1972 rok, gospodarka uległa już jednak totalnemu załamaniu. Inflacja w
                1972 r. wyniosła 140%. Kombinacja hiperinflacji i prób urzędowej kontroli cen
                doprowadziły do pierwszych niedoborów na rynku wewnętrznym i powstania czarnego
                rynku ryżu, cukru, mąki i innych podstawowych produktów spożywczych, które
                zniknęły z półek sklepowych......"
        • Gość: dd tem,at prosty. Franco się zbratał z Hitlerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 19:55
          swój do swego ciągnie a tobie też najwyraźniej blisko do nazistów. jedź do
          zabrza tam takich lubią
          • kotwicz69 Re: tem,at prosty. Franco się zbratał z Hitlerem 13.12.06, 20:19
            to rzeczywiscie trafiles...tylko komu bylo blizej...Stalinowi i Bolszewikom,
            czy Francoi Hiszpanskim faszystom....pierwszy razem napadl na Polske i pomagal
            jak tylko mogl do 22-6-1941....drugi tego nie robil.....
            • Gość: dd ach, jak ty nie możesz przeżyć tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 20:20
              że urodziłeś się dopiero teraz i nie możesz sobie bezkarnie pomordować. i nie
              śmierdzi ci to forum czosnkiem? dziwne
              • kotwicz69 Re: ach, jak ty nie możesz przeżyć tego 13.12.06, 20:44
                forum nie...ale ty juz zaczynasz...i nie czosnkiem towarzyszu....nie
                czosnkiem.....
    • ogabignac Augusto Pinochet ukarany! 13.12.06, 22:13
      Oczywiście ten młodszy Augusto czyli wnuk krwawego dyktatora:


      Chilijska armia ukarze wnuka zmarłego generała Augusto Pinocheta za krytykę
      władz sądowniczych w mowie wygłoszonej na pogrzebie byłego dyktatora. Wnuk
      generała, noszący również jego imię - Augusto Pinochet ściągnął na siebie
      powszechną krytykę za mowę, jaką wygłosił we wtorek nad trumną dziadka. Chwalił
      obalenie socjalistycznego rządu Salvadora Allende w 1973 i zaatakował
      prokuratorów, którzy usiłowali postawić byłego dyktatora przed sądem za łamanie
      praw człowieka podczas sprawowania przez niego władzy. Chilijska armia uznała,
      podobnie jak prezydent Michelle Bachelet, że Pinochet junior - kapitan
      chilijskiej armii - nie miał prawa wygłaszać w mundurze oświadczeń politycznych
      i dopuścił się tym samym 'poważnego naruszenia dyscypliny'. (ks, PAP)
      • kotwicz69 Re: Augusto Pinochet ukarany! 13.12.06, 22:24
        i juz za mlodu pjunior poznaje co to "wolnosc slowa" i "demokracja"......;)
        • pogromca_kojotow Re: Augusto Pinochet ukarany! 13.12.06, 23:01
          Jak rozpierdzielą obecny dobrobyt i zapanuje komunistyczna nędza przestępczość
          i korupcja to za 10 lat będą go na kolanach prosić żeby zrobił porządek z
          czerwonymi jak ongiś jego dziadek.
          • Gość: jest taka książka Instytucje i wzrost gospodarki w Chile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 23:08
            autorstwa A. Ząbkowicz, wyd. PWN. Poczytaj sobie zanim się będziesz wypowiadał
            • pogromca_kojotow Re: Instytucje i wzrost gospodarki w Chile 13.12.06, 23:22
              A w dupie mam jakąś tam książkę. Jaki kraj w Ameryce Południowej jest obecnie
              najbogatszy, hę?
              • Gość: to że tam masz Wcale mnie nie dziwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 23:25
                ty wszystko tam masz sądząc po twoich postach w ogóle ci się wszystko z d.pą i
                g..nem kojarzy (i jeszce z komuchami) tyle, że o ile wiem to jesteś
                zwolennikiem PiS a w Chile realizuje się neoliberalne recepty dokładnie takie
                jak Balcerowicz i inni liberałowie. nawet system emerytalny mamy taki sam. Ale
                ty chyba nie bardzo kumasz żabciu, więc nie będę ci tłumaczył zresztą i tak
                masz to tam gdzie zwykle. Ty jakieś obsesje cięzkie masz
                • pogromca_kojotow Re: Wcale mnie nie dziwi 14.12.06, 00:37
                  Jakie tam kuźwa reformy neoliberalne? 25 lat robiliście reformy neoliberalne a
                  podatki ciągle rosły przestępczość i biurokracja też. Długi zagraniczne i
                  deficyt budżetowy również. A do dupy z waszymi reformami.
                  • Gość: tidi Re: Wcale mnie nie dziwi IP: *.proxy.aol.com 14.12.06, 07:48
                    Sluszne spostrzezenie , nie da sie tego lewonoznym podretuszowac . Zreszta
                    przerost ich tych lewych nog jest przerazajacy . Zadnego przechylu na prawo nie
                    sa w stanie zrobic . Beda kusztykac , kusztykac na prawo , niby , ze to lapia
                    poziom , ale zaraz ich przegina na lewo , az omal sie nie wywroca .

                    Mamy dzielnych obroncow komunizmu . Czesc i chwala Lechowi W !
                    • Gość: paradys 25 lat? czyli od stanu wojennego liberalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 09:10
                      mamy w Polsce. Ty kojot to fachowiec jesteś. a tej ksiązki nie chcesz czytać,
                      bo wiesz że i tak jej nie zrozumiesz.
                  • Gość: Corega gżdacz Pogromco, żyjesz? IP: *.bsk.vectranet.pl 14.12.06, 16:51
                    Stary, ty na jakimś bezrobociu siedzisz?
                    Wpisujesz się i wpisujesz...
                    A może na emeryturze i masz żółte zęby w dodatku?
                    • Gość: pogromca idiotów Może tę książkę o Chile czyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 17:05
                      żartuję
                      • edico Re: Może tę książkę o Chile czyta? 14.12.06, 18:14
                        www.moreorless.au.com/killers/pinochet.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka