Dodaj do ulubionych

Przed sądem stanie kobieta i lekarze, którzy us...

IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 15:03
Kretynstwo
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 00:24
      CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ- CHCIELI ZAMORDOWAĆ
      NIENARODZONE, NIEWINNE DZIECKO. TE GROŻĄCE IM TRZY LATA TO MOIM
      ZDANIEM STANOWCZO ZA MAŁO !!! I BRAWO DLA TEGO CHLOPAKA, KTÓRY
      URATOWAŁ ŻYCIE SWOJEMU DZIECKU- TO PIĘKNA POSTAWA !!!
      • Gość: holy-land Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY uniewinnic IP: *.biaman.pl 06.04.03, 00:58




      • Gość: Stanislaw Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 05:49
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ- CHCIELI ZAMORDOWAĆ
        > NIENARODZONE, NIEWINNE DZIECKO. TE GROŻĄCE IM TRZY LATA TO MOIM
        > ZDANIEM STANOWCZO ZA MAŁO !!! I BRAWO DLA TEGO CHLOPAKA, KTÓRY
        > URATOWAŁ ŻYCIE SWOJEMU DZIECKU- TO PIĘKNA POSTAWA !!!

        Bzdura jakich malo. Jakie niewinne dziecko?
        Przeciez to byl zarodek a dziewczyna mogla zrobic ze swoim
        brzuchem co chciala. Ale ma pecha, ze sie z takim palantem
        zadawala - wielki mi obronca nienarodzonych.
        • zet6 CALA TROJKE NALEZY UNIEWINNIC 06.04.03, 09:36
          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          > Gość portalu: Paweł napisał(a):
          >
          > > CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ- CHCIELI ZAMORDOWAĆ
          > > NIENARODZONE, NIEWINNE DZIECKO. TE GROŻĄCE IM TRZY LATA TO MOIM
          > > ZDANIEM STANOWCZO ZA MAŁO !!! I BRAWO DLA TEGO CHLOPAKA, KTÓRY
          > > URATOWAŁ ŻYCIE SWOJEMU DZIECKU- TO PIĘKNA POSTAWA !!!
          >
          > Bzdura jakich malo. Jakie niewinne dziecko?
          > Przeciez to byl zarodek a dziewczyna mogla zrobic ze swoim
          > brzuchem co chciala. Ale ma pecha, ze sie z takim palantem
          > zadawala - wielki mi obronca nienarodzonych.
          _________________________________________________________________
          z ust mi to wyjales stanislawie.
          ciekawa przyszlosc zafundowal ojciec swojemu dziecku(narodziny w wieziennym
          szpitalu itd.)
          dopuki w polsce kobiety nie beda mialy prawa decydowania o wlasnym ciele
          niestety bedzie dochodzilo do takich sytuacji.
          pozdrawiam


        • ralston Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ 06.04.03, 22:19
          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          >
          > Bzdura jakich malo. Jakie niewinne dziecko?
          > Przeciez to byl zarodek a dziewczyna mogla zrobic ze swoim
          > brzuchem co chciala. Ale ma pecha, ze sie z takim palantem
          > zadawala - wielki mi obronca nienarodzonych.

          No właśnie - czy zarodek? Gdzie leży granica pomiędzy jeszcze "zarodkiem" a już
          człowiekiem? Sam fakt narodzin ma o tym decydować? Czy dziecko będące jeszcze w
          łonie matki na pięć minut przed porodem to też tylko zarodek?
          • Gość: Stanislaw Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 22:39
            O ile wiem lekarze twierdza, ze zarodek przekstalca
            sie w malego czlowieka w momencie uksztaltowania sie
            centralnego osrodka nerwowego - mozgu po ok. 3 mie-
            siacach. Moim zdaniem aborcja jest wielkim bledem
            bo czlowiek jest ponoc troche madrzejszy od kury ale
            co zrobic by matki nie porzucaly niemowlat?
            Moze powinna powstac jakas instytucja zaufania
            publicznego gdzie mlode matki bez jakichkolwiek
            formalnosci moglyby przekazac bezpiecznie niechciane
            dziecko.
            Ale po primo edukacja seksualna a z tym jak jest kazdy widzi.
            • Gość: saunne Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: 212.33.74.* 07.04.03, 15:07
              Gość portalu: Stanislaw napisał(a):


              > Moze powinna powstac jakas instytucja zaufania
              > publicznego gdzie mlode matki bez jakichkolwiek
              > formalnosci moglyby przekazac bezpiecznie niechciane
              > dziecko.

              Myślę, że formalności będą istniały zawsze - choćby po to, żeby umożliwić
              adopcję takiego dziecka. Sytuacja malucha, którego mama pozostawiła bez
              zaznaczenia, że zrzeka się prawa opieki nad nim jest bardzo ciężka. Adopcja
              jest prawie niemożliwa. Smutne, ale tak jest.

              pozdrawiam.
              • ralston Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ 07.04.03, 17:24
                Gość portalu: saunne napisał(a):

                > Myślę, że formalności będą istniały zawsze - choćby po to, żeby umożliwić
                > adopcję takiego dziecka. Sytuacja malucha, którego mama pozostawiła bez
                > zaznaczenia, że zrzeka się prawa opieki nad nim jest bardzo ciężka. Adopcja
                > jest prawie niemożliwa. Smutne, ale tak jest.
                >
                > pozdrawiam.

                I tu należałoby prawo zmienić w pierwszym rzędzie. Skandaliczne jest to, że
                więcej jest potencjalnych rodziców czekających na adopcję, niż dzieci które
                mają uregulowaną sytuację prawną i które można adoptować. A z drugiej strony -
                domy dziecka pełne pozbawionych miłości istot.
                • Gość: saunne Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 20:09
                  ralston napisał:

                  > I tu należałoby prawo zmienić w pierwszym rzędzie. Skandaliczne jest to, że
                  > więcej jest potencjalnych rodziców czekających na adopcję, niż dzieci które
                  > mają uregulowaną sytuację prawną i które można adoptować. A z drugiej strony -
                  > domy dziecka pełne pozbawionych miłości istot.

                  zgadzam się, tylko jak to zrobić? Co zrobić w sytuacji, gdy rodzice biologiczni
                  (bo dzieci porzuca w końcu nie tylko matka...), pojawią się po kilku latach z
                  żądaniem oddania im dzieci spowrotem, bo... to oni są rodzicami...? W sumie -
                  skoro zostawili - to nimi nie są, ale... no właśnie ale...
                  • ralston Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ 07.04.03, 20:20
                    Moim zdaniem sądy rodzinne w Polsce patrzą zbyt łaskawym okiem na takie
                    sytuacje. Moj brat jeszcze jako student psychologii pracowal spolecznie w domu
                    dziecka i nie raz byl swiadkiem sytaucji, kiedy pojawiali sie ludzie chetni do
                    adopcji. Dom Dziecka wystepowal do sadu o odebranie praw rodzicielskich matce,
                    ktora przez dwa ostatnie lata nie zajrzala nawet do dziecka. Wtedy nagle
                    mamusia zjawiala sie nagle z czekolada i nawet pokazywala sie w miare
                    regularnie az do rozprawy, na ktorej decydowano, ze skoro ze wzgledow
                    ekonomicznych/lokalowych/pijanego konkubina itp. itd. nie moze dziecka zabrac,
                    ale dzieckiem sie interesuje, to znaczy kocha i nie mozna praw odebrac. Potem
                    mamusia znikala na nastepne dwa lata a dziecko tracilo kolejna szanse na
                    adopcje. A im starsze, tym szanse mniejsze. Nikt nie chce brac zepsutego
                    nastolatka z roszczeniowa postawa.
                    • Gość: saunne Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 20:27
                      to prawda i miejmy nadzieję, że będzie się to zmieniać. Nadzieją są standardy
                      unijne.
          • Gość: holy-land Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: *.biaman.pl 06.04.03, 22:46
            ralston napisał:

            > Gość portalu: Stanislaw napisał(a):
            >
            > >
            > > Bzdura jakich malo. Jakie niewinne dziecko?
            > > Przeciez to byl zarodek a dziewczyna mogla zrobic ze swoim
            > > brzuchem co chciala. Ale ma pecha, ze sie z takim palantem
            > > zadawala - wielki mi obronca nienarodzonych.
            >
            > No właśnie - czy zarodek? Gdzie leży granica pomiędzy jeszcze "zarodkiem" a
            już
            >
            > człowiekiem? Sam fakt narodzin ma o tym decydować? Czy dziecko będące jeszcze
            w
            >
            > łonie matki na pięć minut przed porodem to też tylko zarodek?
            -----------------------------------------------------------------------------
            moim zdaniem narodziny to lepsza cezura, niz poczecie.
            a propos, jeszcze do lat 60-tych XIX wieku kosciol chrzescijanski uznawal za
            ludzi 60 dniowe zarodki, aborcja byla grzechem tylkow przypadku gdy miala ukryc
            inny grzech np. cudzoustwa
            • ralston Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ 06.04.03, 22:57
              Gość portalu: holy-land napisał(a):

              > -----------------------------------------------------------------------------
              > moim zdaniem narodziny to lepsza cezura, niz poczecie.

              W czym lepsza? Bezpieczniejsza? Mój syn urodził się na początku ósmego miesiąca
              ciąży. A właściwie został wyjęty przez lekarza, bo to była cesarka. Mimo, że
              czas naturalnych urodzin jeszcze nie nadszedł, to był to zdolny do
              samodzielnego życia chłopak.
              • Gość: holy-land Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY uniewinnic IP: *.biaman.pl 07.04.03, 12:52
                ralston napisał:

                > Gość portalu: holy-land napisał(a):
                >
                > > --------------------------------------------------------------------------
                > ---
                > > moim zdaniem narodziny to lepsza cezura, niz poczecie.
                >
                > W czym lepsza? Bezpieczniejsza? Mój syn urodził się na początku ósmego
                miesiąca ciąży. A właściwie został wyjęty przez lekarza, bo to była cesarka.
                Mimo, że czas naturalnych urodzin jeszcze nie nadszedł, to był to zdolny do
                > samodzielnego życia chłopak.
                ------------------------------------------------------------------
                a wtym lepsza, ze plod nie jest czlowiekiem, nie ma samoswiadomosci, oczywiscie
                noworodek tez jej nie ma, ale przeciez jego szanse przezycia poza lonem sa
                duzo duzo wieksze niz plodu/zarodkaitp.itd.
                a co sie tyczy noworodkow, to np. w japonii istnieje tradycja mabiki(akuszerki
                po porodzie pytaja matki czy ma byc zostawione, czy zwrocone)
                • ralston ... 07.04.03, 13:53
                  Dopóki istnieje choćby cień wątpliwości czy mamy do czynienia z człowiekiem,
                  czy nie - jestem przeciwny przerywaniu życia. Nie przekonuje mnie, że mój syn
                  na pięć minut przed wyjęciem z łona matki nie był człowiekiem...
                  • Gość: holy-land Re: jezeli jestes przeciwny aborcji... IP: *.biaman.pl 07.04.03, 22:18
                    ralston napisał:

                    > Dopóki istnieje choćby cień wątpliwości czy mamy do czynienia z człowiekiem,
                    > czy nie - jestem przeciwny przerywaniu życia. Nie przekonuje mnie, że mój syn
                    > na pięć minut przed wyjęciem z łona matki nie był człowiekiem...
                    ------------------------------------------------------------------------
                    drogi ralstonie ja nie mam watpliwosci co do tego ze plod nie jest czlowiekiem.
                    a jezeli jestes przeciwny aborcji to jej sobie nie rob!!!! ale nie rzadz
                    sumieniem kobiet!!!! wolnosc rownosc sprawiedliwosc = prawo wyboru:)))))))))

                    • ralston Re: jezeli jestes przeciwny aborcji... 07.04.03, 23:49
                      Gość portalu: holy-land napisał(a):

                      > ralston napisał:
                      >
                      > > Dopóki istnieje choćby cień wątpliwości czy mamy do czynienia z człowiekie
                      > m,
                      > > czy nie - jestem przeciwny przerywaniu życia. Nie przekonuje mnie, że mój
                      > syn
                      > > na pięć minut przed wyjęciem z łona matki nie był człowiekiem...
                      > ------------------------------------------------------------------------
                      > drogi ralstonie ja nie mam watpliwosci co do tego ze plod nie jest
                      czlowiekiem.
                      > a jezeli jestes przeciwny aborcji to jej sobie nie rob!!!! ale nie rzadz
                      > sumieniem kobiet!!!! wolnosc rownosc sprawiedliwosc = prawo wyboru:)))))))))
                      >

                      Jeśli nie człowiekiem, to czym? Ani krzty wątpliwości? A jeśli jest?

                      Prawo wyboru nie jest prawem absolutnym.
                      • Gość: holy-land Re: jezeli jestes przeciwny aborcji... IP: *.biaman.pl 08.04.03, 21:48


                        >
                        > > drogi ralstonie ja nie mam watpliwosci co do tego ze plod nie jest
                        > czlowiekiem.
                        > > a jezeli jestes przeciwny aborcji to jej sobie nie rob!!!! ale nie rzadz
                        > > sumieniem kobiet!!!! wolnosc rownosc sprawiedliwosc = prawo wyboru:)))))))
                        > ))
                        > >
                        >
                        > Jeśli nie człowiekiem, to czym? Ani krzty wątpliwości? A jeśli jest?
                        >
                        > Prawo wyboru nie jest prawem absolutnym.
                        -------------------------------------------------------------------------
                        ani krzty, zero, nic, zadnych watpliwosci.
                        hahaha napisales 'czym'...
                        ale nie chce cie lapac za slowka. chodzi mi o to ze plod/zarodek jest raczej
                        czyms niz kims.
                        a jezeli chodzi o prawo wyboru, to zupelnie ciebie nie rozumiem.
                        napisze tylko tyle, ze w calej dyskusji o aborcji zapomina sie o kobietach. to
                        one sa tu najwazniejsze!!! i wlasnie dlatego prawo wyboru urodzenia lub nie
                        jest kluczowe dla ich wolnosci. a wolnosc czlowieka jest chyba najwazniejsza
                        • ralston Re: jezeli jestes przeciwny aborcji... 09.04.03, 09:28
                          Gość portalu: holy-land napisał(a):


                          > > >
                          > >
                          > > Jeśli nie człowiekiem, to czym? Ani krzty wątpliwości? A jeśli jest?
                          > >
                          > > Prawo wyboru nie jest prawem absolutnym.
                          > -------------------------------------------------------------------------
                          > ani krzty, zero, nic, zadnych watpliwosci.
                          > hahaha napisales 'czym'...
                          > ale nie chce cie lapac za slowka. chodzi mi o to ze plod/zarodek jest raczej
                          > czyms niz kims.

                          Świadomie napisałem 'czym', bo jeśli jak twierdzisz nie jest człowiekiem, to
                          nie mogłem pytać 'kim' - wtedy mogłabyś mnie łapać za słówka. Powtarzam więc
                          pytanie - czym był mój syn na chwilę przed wyjęciem z łona matki, jeśli nie
                          człowiekiem?

                          > a jezeli chodzi o prawo wyboru, to zupelnie ciebie nie rozumiem.

                          Wyjaśniam - prawo wyboru nie jest prawem absolutnym. Istnieją granice, których
                          wolność naszego wyboru przekraczać nie może. Jeśli ktoś stoi mi na
                          przeszkodzie, przykładowo na ścieżce kariery zawodowej, żeby już odejść od
                          relacji rodzinnych, i nie chce mi się czekać aż odejdzie na emeryturę, to czy
                          mam prawo go zabić? Czy mam prawo dokonać takiego wyboru?

                          > napisze tylko tyle, ze w calej dyskusji o aborcji zapomina sie o kobietach.
                          to
                          > one sa tu najwazniejsze!!!

                          Nie zapominam o kobietach. Kobiety kocham :)

                          i wlasnie dlatego prawo wyboru urodzenia lub nie
                          > jest kluczowe dla ich wolnosci. a wolnosc czlowieka jest chyba najwazniejsza

                          Jestem raczej za tym, żeby prawo rodzenia lub nie, realizować wcześniej a nie
                          przy użyciu skalpela.
          • Gość: rowerzyk caps lock Fee IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 06.04.03, 23:08
            ralston napisał:

            > No właśnie - czy zarodek? Gdzie leży granica pomiędzy jeszcze "zarodkiem" a
            > już człowiekiem? Sam fakt narodzin ma o tym decydować? Czy dziecko będące
            > jeszcze w łonie matki na pięć minut przed porodem to też tylko zarodek?

            Bez przesady.
            Przyjelo sie przyjmowac, ze czlowiek powstaje juz w chwili zaplodnienia. Ale
            przeciez zaplodnione jajo to takze pepowina i lozysko. Pewnej czesci
            zaplodnionych komorek jajowych nie udaje sie zagniezdzic, albo niedlugo po tym
            zostaja wchloniete. Wiec oprocz zaplodnienia potrzebne jest jeszcze odpowiednie
            miejsce i warunki do powstania czlowieka. To mniej wiecej tak, jak o placu i
            przywiesiontch nan deskach i ceglach mowic ze to juz jest dom. A od kiedy to
            jest czlowiek? moim zdaniem od chwili, gdy ma szanse na samodzielne przezycie
            poza lonem matki.
            • ralston Re: caps lock Fee 07.04.03, 13:58
              Rowerzyk - tylko, że człowiek to nie same deski i cegły - to nie sam tylko
              zbiór komórek. Porównanie jest nie na miejscu...
              • Gość: ro Re: caps lock Fee IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 07.04.03, 14:43
                ralston napisał:

                > Rowerzyk - tylko, że człowiek to nie same deski i cegły - to nie sam tylko
                > zbiór komórek. Porównanie jest nie na miejscu...
              • Gość: rowerzyk Re: IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 07.04.03, 14:46
                ralston napisał:

                > Rowerzyk - tylko, że człowiek to nie same deski i cegły

                Ja rozumiem ze dusza i itp, ale przekornie zapytam dlaczego nie?
          • Gość: saunne Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ IP: 212.33.74.* 07.04.03, 15:12
            ralston napisał:

            > No właśnie - czy zarodek? Gdzie leży granica pomiędzy jeszcze "zarodkiem" a
            już
            >
            > człowiekiem? Sam fakt narodzin ma o tym decydować? Czy dziecko będące jeszcze
            w
            >
            > łonie matki na pięć minut przed porodem to też tylko zarodek?

            pytanie jest tym bardziej zasadne, jeśli weźmiemy pod uwagę postęp nauki,
            dzięki któremu lekarze są w stanie uratować coraz mniejsze wcześniaki. Całkiem
            niedawno 6-miesięczny płód był skazany na śmierć. Dziś medycyna potrafi
            utrzymać go przy życiu. A przecież nauka wciąż się rozwija.

            pozdrawiam.
        • magero Re: CAŁĄ TRÓJKĘ NALEŻY PRZYKŁADNIE UKARAĆ 07.04.03, 11:09
          > Bzdura jakich malo. Jakie niewinne dziecko?
          > Przeciez to byl zarodek a dziewczyna mogla zrobic ze swoim
          > brzuchem co chciala. Ale ma pecha, ze sie z takim palantem
          > zadawala - wielki mi obronca nienarodzonych.

          Zgadzam się z Tobą w 100%. Gadanie o "morderstwach" popełnianych na zarodkach
          doprowadzają mnie do szału. Dajcie prawo kobietom decydować o swoim brzuchu i
          życiu!!! Oczywiście wszystko powinno być w pewnych granicach, np. aborcja
          dozwolona do 3 mca. Ale nie tłumaczcie, że zarodek to już dziecko. Przecież jak
          tygodniowy zarodek się wyjmie z brzucha, to sam nie przeżyje.
          Z jednej strony uświadamianie jest zakazane, bo to "taki temat grzeszny", a z
          drugiej strony nie słychać za specjalnie by powstałaly domy dla dzieci
          niechcianych. Obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda.
          zdenerwowana
    • Gość: kacper Re: Przed sądem stanie kobieta i lekarze, którzy IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 09:50
      Faktycznie szkoda, ze aborcja jest nielegalna, mozna bylo by jej dokonac na
      takim np. Stanislawie.
      • Gość: Stanislaw Re: Przed sądem stanie kobieta i lekarze, którzy IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 10:05
        Gość portalu: kacper napisał(a):

        > Faktycznie szkoda, ze aborcja jest nielegalna, mozna bylo by jej dokonac na
        > takim np. Stanislawie.

        Jak by do tego doszlo to nie bylaby to aborcja na Stanislawie
        tylko na zygocie albo innej kijance czy zabie.
        Kwestie egzystencjonalne sa poza mna - to dokladnie tak samo jakby
        moi rodzice sie nie spotkali. Urodzilbym sie wtedy z innych rodzicow
        tak jak kiedys po smierci jeszcze inni dadza poczatek moim narodzinom.
        Wyznaje reinkarnacje.
        • Gość: zorro Re: Przed sądem stanie kobieta i lekarze, którzy IP: *.tkb.net.pl 06.04.03, 22:30
          gdzie my żyjemy? wśród talibów?
          to może kobietom nakazać zakrywanie twarzy?
          nawet debilizm powinien mieć granice , oszołomy!
          • Gość: kacper Re: Przed sądem stanie kobieta i lekarze, którzy IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 15:29
            Gość portalu: zorro napisał(a):

            > gdzie my żyjemy? wśród talibów?
            > to może kobietom nakazać zakrywanie twarzy?
            > nawet debilizm powinien mieć granice , oszołomy!

            Pewnie, wolność kobiet powinna byc okazywana przez prawo do zabijania ludzkiego
            życia! Tylko do czego to zaprowadzi...?
    • Gość: Pr.Oszołom z RM Co za wyrodna matka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.03, 15:16
      A tyle bezpłodnych małżeństw czeka na upragnione dziecko..
      • Gość: holy-land Re: Co za wyrodna matka... IP: *.biaman.pl 08.04.03, 21:52
        Gość portalu: Pr.Oszołom z RM napisał(a):

        > A tyle bezpłodnych małżeństw czeka na upragnione dziecko..

        wiec oddaj swoje nasienie do banku spermy pr.oszolomie...
        chociaz moze lepiej nie....
        • alex.4 Re: Co za wyrodna matka... 15.04.03, 11:58
          Och oszołomie, bardziej martw się o siebie a nie o innych....
          • Gość: kacper Re: Co za wyrodna matka... IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 15:46
            alex.4 napisał:

            > Och oszołomie, bardziej martw się o siebie a nie o innych....]

            a to nie bedzie egoizm?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka