Dodaj do ulubionych

Wygrała z PKP

IP: 212.160.236.* 14.02.07, 07:58
Pani Grażyno!
Nie lepiej ustąpić miejsca młodszym, którzy muszą pracować żeby przeżyć, a
tej pracy nie mają?
A gdyby pani nie miała pracy lekkiej, łatwej i przyjemnej,tylko była salową,
kucharką itp za najniższe wynagrodzenie, czy też trzymałaby się pani pazurami
swojego stanowiska?
Trzymiesięczne odszodowanie- 20 tys.zł!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 08:37
      PAni Rozwazna - choć mało tej rozwagi widać!!!!
      Na pewno lepiej, ale w normalnym trybie.

      Proszę zauwazyć, że ten normalny tryb wcele nie byłn normalny, co potwierdził
      sąd swoim wyrokiem. Poza tym, przepis o zwalnianiu miał być właśnie dla osób,
      któym ciężko w pracy a nie dla tych, którzy mają jeszcze siły i chcą pracować.
      Samo określenie "muszą pracować, żeby przeżyć" - powinna PAni rozumieć, że
      dzisiaj ludzie powinni się w pracy realizować, mają dzięki temu żyć i to tak,
      jak by chcieli!!!
      Młodsi nie zastąpią od razu na stanowisku dyrektorskim, a droga, jaką muszą
      pokonać jest długa i raczej niepewna, co widać po wyjezdżajacej za granicę
      młodzieży starszej, która zdaje sobie z tego sprawę - polecam sie przyjrzeć
      temu bliżej.
      Smutne są wnioski, określenia, jakich Pani uzywa - trzymałaby się pazurami? Co
      to znaczy - czyli dochodzenie swoich praw uważa Pani dzisiaj za "źle widziane"?
      Uwazam, że Pai Grazyna zrobiła wspaniałą robotę - wskazała kobietom drogę do
      sprawiedliwego i ludzkiego załatwiania sprawy. Popieram w całej rozciągłości
      jej decyzję i jestem za tym, aby każdego pracownika - tu szczególnie kobiety -
      traktować róno wobec innych i sprawiedliwie.
      Myślęe, że gdyby Pani Grazyna była salową albo kucharką, to nawet nie
      wiedziałaby, że może złożyć pozew do sądu o nadużywanie przez pracodawcę
      sposobu wypowiadania pracy, nie wiedziałaby, co to jest dyskryminacja, ponieważ
      takie "rozważne" najprawdopodobniej usilnie doprowadzałyby do tego.
      Aż dziw, że kobieta kobiecie wilkiem!!!
      A co - odszkodowanie 20 tys. wydaje się Pani takie strasznie duże? Dlaczego?
      Sugeruję myśleć, to bardzo mile widziany przymiot dzisiaj.
    • Gość: gosc Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 12:46
      Dobrze, ze są kobiety, które potrafią walczyć od swoje.
      W tym wieku pracownik na tym stanowisku jest fachowcem, niezależnie od płci.
      Nie może być dyskryminacji ze względu na wiek.
    • Gość: Alien Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.02.07, 12:54
      Nie wiem dlaczego wszystkie firmy tłumaczą się, że młodzi nie mają pracy. Jest
      przecież coś takiego jak Kodeks Pracy i chyba nic nie zwalnia z przestrzegania
      go. Uważam, że kary powinny być jak najbardziej surowe dla takich
      przedsiębiorstw. Chyba niektóre uważają, że są pracownicy równi i równiejsi -
      albo inaczej tani i tańsi.Pozdrawiam.
    • Gość: jaro Re: Wygrała z PKP IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.02.07, 15:08
      monopol socjalistycznego kraju ma się dobrze tylko niech on zapłaci te
      odszkodowanie a nie podatnicy !!!
      • Gość: gosc Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.02.07, 19:46
        Pani Grażyno
        Znam trochę sprawy kolejowe i słyszałem, że tam trzeba należeć do słusznej
        opcji to wtedy wszystko można ponieważ prężnie działa TKM, BMW itd.
        Należy Pani tylko współczuć. Popełniła Pani błąd ponieważ Pani osiągnięcia
        zawodowe zawdzięcza Pani jedynie swojej dużej wiedzy i zdolnościom. Gdyby Pani
        nie kierowała się szlachetnymi intencjami i w swoim czasie zapisała się do
        właściwego związku, to mając tyle nagród i za sobą 34 lata pracy już Pani dawno
        by była dyrektorem i teraz włos by Pani z głowy nie spadł, bo oni bronią
        swoich. Człowiek uczciwy, który tak jak Pani brzydzi się takim postępowaniem
        jest narażony na szykany. Trzeba było głośno popierać PIS i Solidarność, a Pani
        się związała z PO. Wiadomo, że w tym kraju wszystko co złe to wina PO.
        Na Pani pocieszenie – odszkodowanie zapłacą wszyscy pracownicy tej firmy, z
        którą Pani słusznie nie chce mieć nic wspólnego.
        • Gość: zorientowany Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.02.07, 21:21
          he, he, he
          P. Drożdża należała do słusznej opcji ale jej się przestało opłacać i zrobiła
          opcję w bambuko. Teraz nie chce mić znimi nic współnego.
          he, he, he.
    • Gość: Hm Wygrała z PKP IP: *.orange.pl 15.02.07, 14:44
      Pani Grazyno, odniosla pani wielki sukces, a z pania tysiace kobiet I mezczyzn,
      ktore/ktorzy sa dyskryminowani przez pracodawcow z tutulu WIEKU. Jest to
      najczestsza argumentacja ze strony pracodacow polskich. Niestety, nie jest to
      jedyny argument. Wystarczy spojrzec na ogloszenia o prace. Np. Z-ca kierownika,
      wiek do 35 lat, w wielu wypadkach 26 lat tez jest za duzo.... w innych za
      malo... Wiec niepokoj pani “rozwaznej” I osob jej podobnych powinien wzrosnac.

      Jest w “interesie” kazdego z nas by cos, co nazywa sie DYSKRYMINACJA na rynku
      pracy (I nie tylko) wyeliminowac. Cale szczescie, ze sa rowniez pracodawcy
      odmiennego zdania. Tacy, ktorzy cenia sobie pracownika czy to na podstawie
      doswiadczenia, kwalifikacji, umiejetnosci...
      O ile nie myle sie jest to pierwsza wygrana sprawa tego typu przynajmiej na
      Podlasiu.

      A 20 tys? - to nie jest zadoscuczynienie dla p. Grazyny. Z punktu widzenia
      sadu jest to ostrzezenie dla pracodawcy, ze jest bezprawne I karalne takie
      postepowanie I przy nastepnym tego typu przypadku kara bedzie o wiele wyzsza.
    • Gość: Kolejarz Wygrała z PKP IP: *.bsk.vectranet.pl 15.02.07, 19:01
      Jestem pracownikiem firmy w której pracowała ta Pani jako dyrektor.
      Mogę o Jej pracy powiedzieć tylko jedno : "mierna, bierna ale wierna"
      • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:31
        Jednym słowem - jest PAn Wielkim Przyjacielem kolezanki z pracy, aż miło czytać
        takie słowa - liczy PAn na podwyzkę, czy jak się PAn pochwali, to PAna nie
        zwolnią, kiedy będzie PAn już miał wypracowane lata? I przez 7 lat nie zrobił
        PAn z tym nic? NA pewno "pracownik" doskonale umie ocenić pracownika Dyrektora.
        Jestem pod wrazeniem, moze spróbuje PAn sobie dorabiać w poradnictwie
        zawodowym? Na pewno przyjmą osobę, która orientuje się, kto jakie ma przymioty
        i jak najlepiej możnaby je wykorzystać. A moze studia z poradnictwa zawodowego?
        • Gość: mariola Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.07, 22:20
          jedynym przyjacielem "rwkobiet" w pracy był członek jej najbliższej rodziny,
          ale on biedak nie miał innego wyjścia
          • iptoma Re: Wygrała z PKP 17.02.07, 14:31
            posty ad personam są albo obraźliwe albo sugerują głębokie rozeznanie w
            sytuacji rodzinnej i osobistej osoby, do której adresujesz wypowiedź, pod
            warunkiem wyrażenia zgody przez nią do upubliczniania tego typu informacji -
            jesteś pewna, ze ja posiadasz? inaczej odpowiadasz za pomówienie.
      • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:34
        BIerna - a sprawy złożone do rozpatrzenia to wynik bierności? A działania
        przeciwko złęj sytuacji też? BIedny CZłowieku - poczytaj, zapoznaj sie z
        sytuacją, popracuj nad sobą i rozumieniem świata. Warto, jeszcze masz przed
        sobą parę lat!!!
      • Gość: Dor Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.07, 09:27
        To samo można powiedzieć o autorze/autorce tego postu "mierna, bierna ale
        wierna". Jak ktoś zostaje dyrektorem a w czasie kariery zwalniają go, tu: ją ze
        względu na wiek, to nie wskazuje ani trochę na słabą jakość pracy ale na:
        pieniądze i/lub politykę. Pewnie komuś innemu obiecano stanowisko?
      • Gość: PiSdziec [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 22:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: z CM Wygrała z PKP IP: *.osiedle.net.pl 15.02.07, 21:16
      ta pani była poprostu ciemna jak "tabaka w rogu" ze spraw finansowych ale układ
      zrobił swoje TKM.
      • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:25
        Aż mi się wierzyc nie chce, ze mozna pisać takie słowa. Pewnie zazdrość bierze,
        że przez 8 lat kobieta "dyrektorowała" na stanowisku? JAkiz to musiał byc
        wielki ból, że robiłą swoja pracę dobrze, otrzymywałą nagrody, "piastowała"
        swoje stanowisko 7 lat!!! I robiła to świetnie, inaczej PKP nie dałoby jej
        szansy!!!
        Ale zawsze rozumiem ludzką zawiść. Trzeba sie leczyć, zawsze lepiej późno niż
        wcale.
        • Gość: też z CM Re: Wygrała z PKP IP: 82.160.81.* 16.02.07, 08:37
          Wszystkim obrońcom „pokrzywdzonej” P. Drożdża należałoby życzyć, żeby mogli ją
          poznać osobiście – to by się im odechciało wszelkiej obrony. Ta pani swoimi
          matactwami doprowadziła do wyrzucenia kilku dyrektorów jeszcze zanim zdążyli
          nabyć prawa emerytalne i wielu ludziom krwi nieźle napsuła. Niedawno zakład
          stanął na krawędzi strajku z powodu wyrzucenia Dyrektora, który w naszym
          zakładzie pracował rok, a w obronie tej pani, która tyle lat pracowała „dla
          dobra zakładu” pies z kulawą nogą ogonem nie machnął. Obrońcy skrzywdzonej
          niewinności, zastanówcie się dlaczego! To, że P. Drożdża „nie chce z tą firmą
          nieć nic wspólnego”, to jest mały pikuś wobec faktu, że firma już dawno nie
          chciała mieć nic wspólnego z nią, ale układ był taki, że się nie dało jej
          wyrzucić.
          Pani, która „zawsze rozumie ludzką zazdrość” – niech Pani zrozumie, że kto się
          wróblem urodził, orłem nie zdechnie i niech Pani to sobie weźmie do serca, czy
          rozumu, czy co tam Pani ma.
          • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:43
            To, co mam - moja sprawa. Jak widac mechanizmy w pracy na kolei działaja
            przeciwko samej kolei - czy nie lepiej zwróćić na to uwagę i je zmodyfikować? A
            moze lepiej napadać na obcych ludzi kryjac sie za klawiatura włąsnego komputera
            i biurka - Dyrektor, który ostatnio został wyrzyucony - hm - i dobrze! Uwazam,
            że jak się ma 57 lat, to nie powinno się traktować innych gorzej od siebie.
            Lepszy byłw układzie, mniej krwi napsuł? Nie chciał wyjaśniać sptaw, tylko "był
            w ukłądzie" i ukłąd gi chronił? Dyskryminacja, brak włąsciwej postawy - co
            uznałsad, jest przykłądem tego, że w Waszej firmie źle się dzieje i tu nie
            idzie o konkretną sobę, ale o problemy firmy.
            • Gość: anty rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: 82.160.81.* 16.02.07, 09:08
              aha, to mamy do czynienia z „bezstronnym” obrońcą praw kobiet, który się NIE
              kryje za klawiaturą, a tu się okazuje, że bezstronny obrońca zna dokładnie
              nawet wiek dyrektora.

              Wyraźnie widać,że słabe jest to co tam „rwkobiet” ma. Pewnie, że nie ma się
              czym chwalić i trzeba z tym żyć, chociaż ciężko.
              • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 09:20
                Zna a to źle? I nie tylko to zna....
              • Gość: Alien Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.07, 09:23
                Nie wiem czy zauważyłeś/aś ale artykół dotyczy innego tematu. Prowokacje są
                dobre dla nastolatków. Tymczasem krytykowanie takich postaw to jak krytykowanie
                prawa. Nie podoba się - nie przestrzegaj ale licz się z odpowiedzialnością!
                Atakowanie kogokolwiek w przyrodzie kroi się na agresję lub strach. W tej
                sytuacji na agresję jest już za poźno, więc :]
              • iptoma Re: Wygrała z PKP 16.02.07, 09:32
                Witam!!! Same emocje i to z domieszką złośliwości. Myślę, że najwazjsze są
                fakty! Sąd przyznał rację Pani Grażynie. To jest fakt! Sprawdził dokumenty
                dowodowe i na ich podstawie wydał wyrok korzystny dla p. Grażyny! To takze jest
                fakt!!!
                A wszelkie inne objawy niezadowolenia mozna wyrazić poprzez złozenie
                doniesienia w sadzie, przedłozenie nowych dowodów, wszystkich - rozwazną, osoby
                z CM - zachęcam do tejże procedury - możecie skarżyć wyrok a nie obrażać
                postujących. Macie dowody - wykorzystajcie je! Nie macie - bądźcie uprzejmi
                emocje zostawić sobie i własnemu otoczeniu.
                Życzę pani Grażynie i wielu kobietom jej podobnym siły, dużego dystansu do
                nieładnych wypowiedzi, Przyjaciół, którzy nie zawodzą oraz ludzi wokół, którzy
                jej nie opuszcza w trudnej chwili.
                RWKOBIET - Wasza działalność jest doskonałą próbką tego, czego u nas brak -
                lojalności i wiary w podstawy prawne i dowody! Tego nam trzeba, nie emocji:)
          • Gość: rwkobiet Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:45
            A propo's - tej PAni juz nie było, kiedy wyleciał ostatni Dyrektor:) TAki mały
            niuansik:), ale go znamy
          • Gość: ipcia Re: Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:53
            kazdy komputer ma swoje ip, łamiesz dobre obyczaje, namierzamy Cię
            i..rozliczamy - pamiętaj o tym
      • Gość: Alien Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.07, 09:17
        Już zaczynają się odzywać głosy zemsty albo zazdrości. Jak widzisz mądralo ta
        Pani została zwolniona ze względu na swój wiek a skoro podajesz inne rzekome
        powody, to albo się nie znasz na sprawie albo jesteś kimś kto szuka
        usprawiedliwienia. Poza tym krótkie posty typu ktoś jest jakiś i kropka świadczą
        tylko o emocjonalnym nastawieniu jak sądzę, nie mającym nic wsólnego z
        rzeczywistością.
        Łamanie prawa pracowniczego powinno być surowo karane za każdym razem i nikt nie
        powinien się usprawiedliwiać, gdyż to tylko świadczy o winie. :]
        • Gość: pracownicy CM Re: Wygrała z PKP IP: 82.160.81.* 16.02.07, 12:55
          a weźcie sobie Panią Drożdżę z dobrodziejstwem inwentarza, a my wam z
          przyjemnością będziemy zazdrościć takiego CUDU.

          Panie Alien Pan się ÓCZ ortografii.
          • Gość: Alien Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.07, 19:12
            O ludzie "na poziomie" już nie mają się czego czepiać? Ja sugeruję naukę dla
            Państwa: kultury i prawa pracy! Wazelinę dla szefostwa radzę odłożyć na bok,
            gdyż być może przyjdzie czas, że ona już nie wystarczy.
            • Gość: ludzie na poziomie Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.07, 20:20
              Nauka dla Państwa jest nauką na potrzeby Państwa – czyli V Rzeczpospolitej.
              Co ma państwo do tego ?
              Ja sugeruję Panu ( nie - dla Pana ) naukę na nieco niższym - Pańskim poziomie,
              tak żeby uzupełnić tę wiedzę, którą Pan już był posiadł, „gdyż być może
              przyjdzie czas, że ona już nie wystarczy”.
    • Gość: Kunegunda z CM Wygrała z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 18:27
      Pani Grażyno ! Czy Pani wie ile pracowników CM Białystok odetchnęło z
      ulgą ,kiedy przeszła Pani na zasłużoną emeryturę .Teraz pracuje się normalnie
      i oby tak było dalej.Proszę odpoczywać na emeryturze długie , długie lata
      i nawet na chwilę nie zaszczycać nas swoją obecnoscią .
      • iptoma Re: Wygrała z PKP 17.02.07, 14:26
        Kunegundo - imię bardzo dopasowane do wypowiedzi:)
        Odejście konkurentki z pracy nie doda CI ani uroku ani blasku:) Ona zabrała to
        ze sobą.
        Musisz wziąć się za siebie i przestać doszukiwać problemu w innych. Sama jesteś
        problemem dla siebie. Spocznij!
        Sama rozumiesz, namierzacz zadziałał.
        • Gość: druga Kunegunda Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.02.07, 20:49
          I...uniu, sama rozumiesz, namierzacz zadziałał.

          No to jazda !
          Czy ta przenikliwa odpowiedź jest z dziedziny ogrodnictwa z nawożeniem
          naturalnym, czy „ze wskazówkami z życia i doświadczenia” ? – dotację chcemy
          zrobić i nie wiemy czy za 15 zeta, czy dychę jeszcze dorzucić. Chyba jednak
          przy nawozach zostaniemy.
          Vide: www.odpowiedz.pl/wizytowka.php?id=29314

          Za najbardziej błyskotliwą, no gejzer intelektu, uznaliśmy rzecz następującą :
          „Papierosy z filtrem są z filtrem - to taki pomatańczowe lub białe wykończenie
          papierosa”
          Były, co prawda, wątpliwości - czym jest „taki pomatańczowe”, ale drobiazgowi
          nie jesteśmy i nawet 5 stów warto dać.
          „Papierosy z filtrem są z filtrem” , koniec, kropka - jesteśmy w wiedzę nieźle
          na życie wyposażeni.
          „Bułka z makiem” i „szum z ziemniaków” też stały wysoko w rankingu.
          Vide : www.odpowiedz.pl/s/search_author/iptoma.html

          Kolejna porada ze „wskazówkami bla, bla, bla”, z postu powyżej, też nam pasuje.
          Cytujemy, qurna, bezpłatnie :
          „posty ad personam są albo obraźliwe ...., pod warunkiem wyrażenia zgody przez
          nią do upubliczniania tego typu informacji „
          Jeśli są obraźliwe TYLKO pod warunkiem wyrażenia zgody, a zgody nie było,
          to „upubliczniamy” i mamy z bani. Strach nas nie obezwładnia.

          Na koniec, to co nas nieźle walnęło.
          Ten namierzacz to jest głupi jakiś palant, bo nam namierzył, że iptoma to
          przewodnicząca RW KOBIET, a przewodnicząca RWKOBIET to iptoma.

          A iptoma wyżej zapostowała :
          „RWKOBIET - Wasza działalność jest doskonałą próbką tego, czego u nas brak „
          To co ? Sama sobie pochwały pisze ?

          Chyba, że ? Jasny gwint ! Tego u nas brak !
          NIKT NAS LEPIEJ NIE POCHWALI, NIŻ MY SAMI SIEBIE !
          Tę naukę „ze wskazówkami z życia i doświadczenia” sami wykombinowaliśmy, to nic
          za to nie damy, bo z torbami pójdziemy.
          • Gość: RWMĘŻCZYZN Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.02.07, 10:53
            RWKOBIET !

            Wasza działalność jest rzeczywiście doskonałą próbką tego, czego u Was brak !

            Tylko po co się zaraz przyznawać.
    • Gość: Hm Re: Wygrała z PKP IP: *.orange.pl 18.02.07, 09:06
      Kazdy moze wypowiadac sie na Forum tak dlugo jak ma cos do powiedzenia.
      Temat w tym przypadku jest konkretny - DYSKRYMINACJA.

      Kunegundy i inne "zyczliwe" trzymajcie sie tematu, bo nie sadze, ze twoja
      czy wasza (tak cos mi wyglada na to, ze jest to jedna i ta sama osoba albo duet)
      prywatna opinia o pani Grazynie kogos interesuje. To tak na marginesie.

      Czy wsrod czytelnikow (pan i panow) sa osoby, ktore doswiadczyly lub znaja
      przypadki dyskryminacji zawodowej np. z racji wieku (za stary, za mlody) czy
      tez innych przyczyn, ktore podlegaja okresleniu "dyskryminacji"?
      Kto starcil prace a kto jej nie dostal?
      Jest to odpowiednie miesce i czas by moc wypowiedziec sie na ten temat. Chetnie
      wlaczylabym sie do takiej wymiany doswiadczen czy pogladow.

      A swoja droga to dobrze, ze jest organizacja taka jak "rwkobiet". Widac, ze
      pani ta walczy jak lwica o sluszne racje. Jezeli wszystkie panie w tej
      organizacji sa tak samo zdeterminowane - no to mamy cos wiecej niz dynamit.

      Z powazaniem.



      • Gość: Stanisław Re: Wygrała z PKP IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 10:02
        Bardzo rozważnie powiedziane i popieram.
        Rzecz w tym, że wielu tu na tym wątku wypowiadających się wylewa własne
        frustracje - dotyczy to pewnie tych którym zabrakło odwagi i determinacji w
        obronie swoich racji. Pomiatano nimi nie zważając na kodeks pracy i minimum
        ludzkiej przyzwoitości i wytworzyła się liczna grupa zdołowanych i
        zakompleksionych ludzi.
        Przecież forum jest anonimowe i fajnie by było by każdy opowiedział o swoich
        przeżyciach. No ... ale nie każdy lubi chwalić się swoimi porażkami.
        Ze temat jest ważny świadczy inny tu na tym forum wątek "Obóz pracy(gdzieś
        tam)".
        Łączmy się w walce o swoje prawa i dzielmy doświadczeniami bez fałszywej
        przygrywki, że tak być musi bo przecież mamy wolny rynek a nie jakiś tam
        socjalizm.
        Rząd nas w tym nie zastąpi i musimy sami działać w ramach obowiązującego prawa -
        są przecież Sądy Pracy, kontrolerzy Państwowej Inspekcji Pracy a co
        najważniejsze problem dotyczy większości.
        Już wielu firmom brakuje pracowników i trzeba to wykorzystać.
        Może kiedyś też w ogłoszeniach naszych rodzimych biznesmenów pojawi się na
        jednym z czołowych miejsc zachęta typu - "zapewniamy pracę w miłej atmosferze" -
        co jest już od lat normą w Europie Zachodniej.
        • Gość: Hm Re: Wygrała z PKP IP: *.orange.pl 19.02.07, 08:41
          Dziekuje za podjecie tematu.
          Zapoznam sie rowniez z watkiem wskazanym przez pana.
          Tak to prawda. Jest wielu zdolowanych i zakompleksionych ludzi. Osoby te czeste
          zatracily cel i motywacje, zapominajac przy tym co jest wazne dla nich. Ze
          smutkiem stwierdzam, ze niektore z tych osob czesto odpowiadaja "zloscia"
          czy "agresja" w stosunku do tych, ktorym choc odrobine powiodlo sie wyjscie ze
          stanu "zawieszenia", niepewnosci, czy tez przyslowiowego dolka...

          Sadze, ze tez jednym z powodow nie wypowiadania sie na lamach Forum
          osob “poszkodowanych”, “pokrzywdzonych” moga byc rowniez bezsensowne I
          brzydkie a nawet bardzo brzydkie wypowiedzi niektoroch z uzytkownikow.

          Jestem przekonana, ze sprawa pani Grazyny dala dobry poczatek dla tych, ktorzy
          znalezli sie w podobnej sytuacji jak ona. Im wiecej takich osob bedzie o tym
          mowic, zglaszac do odpowiednich instytucji, tym szybciej powstana stosowne
          przepisy czy kary dla tych, ktorzy gwalca prawo.

          Gdyby na nowo mozna bylo przywrocic magie trzech slow: Dziekuje, Prosze,
          Przepraszam...
          Na jednym z forum (byc moze nawet tym) byl taki watek “Jaki piekny dzien mamy
          dzisiaj”.

          Z powazaniem
      • Gość: lwica Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.02.07, 11:30
        Ratunku, pomocy !!!

        Ja w tym przypadku konkretnie w temacie DYSKRYMINACJA doswiadczenia chce
        wymienic.

        Bo ja jestem osoba, która doswiadczyla dyskryminacji z racji glupoty.
        To gdzie leciec, szukac pomocy ?

        Jestem zdeterminowana wiecej niz dynamit.

        Z powazaniem
        • Gość: Hm Re: Wygrała z PKP IP: *.orange.pl 18.02.07, 14:45
          To proste "lwico".

          U psychologa albo psychiatry...
          • Gość: lwica vel (p)ipcia Re: Wygrała z PKP IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.02.07, 16:06
            Hm, Ty to super jestes !

            Tak sie ciesze.
            Tez o tym myslalam, ale sie balam.
            No wiesz ... , zeby zaskutkowalo.
            Ale jak mowisz, ze proste bylo to jade.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka