Dodaj do ulubionych

Cos dla Wolfa...

07.05.03, 20:14
Przeczytane: "Ktos kto nie lubi koni nie moze byc dobrym czlowiekiem. A
obecnie konie traktuje sie gorzej niz samochody..."

Kto sie zgadza kto nie?
Obserwuj wątek
    • aand Re: Cos dla Wolfa... 07.05.03, 20:23
      sprostowanie: w oryginale nie "dobrym" ale "porzadnym". Czy to jednak cos
      zmienia...?
    • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 07.05.03, 20:56
      aand napisał:

      > Przeczytane: "Ktos kto nie lubi koni nie moze byc dobrym czlowiekiem. A
      > obecnie konie traktuje sie gorzej niz samochody..."
      > Kto sie zgadza kto nie?

      "...kiedy Bóg chciał stworzyć konia, powiedział do wiatru
      południowego: "Uczynię z ciebie stworzenie, w które włożę potęgę i chwałę
      moich przyjaciół, a poniżenie moich nieprzyjaciół; będzie ono stanowić wał
      obronny ludzi, którzy są mi posłuszni". Wiatr odpowiedział: "Stwórz!" Wtedy
      Bóg wziął garść wiatru południowego, stworzył zeń konia."
      (Józef Bielawski)
      Nie zgadzam się. To działa w drugą stronę:
      Kto kocha konie, nie może być złym człowiekiem.
      Dodam jeszcze, że lubi w Twojej wypowiedzi jest nie na miejscu. Lubić to można
      wódkę. Na koniach się albo jeździ albo się je kocha. Tak odpowie Ci każdy
      prawdziwy koniarz (a takich znam niewielu).
      A co do traktowania koni gorzej niż samochodów - kolejny ogólnik. To też
      zależy od właścicieli tych wspaniałych zwierząt.

      "Mój wiatronogi Boże koni
      Czy Ty naprawdę widzisz wszystko?
      Strach, ból i głód i krew i śmierć?
      Nie ma nikogo z mojej stajni
      I nie znam drogi na pastwisko
      Bardzo się boję, Panie mój
      Tutaj tak ciasno jest i ciemno
      I taki bardzo jestem sam,
      Choć tyle koni jedzie ze mną Boże,
      Z ogonem bujnym, grzywa gęstą
      Ja przecież jestem Przecież byłem
      Na Twoje podobieństwo
      Nikt by w to teraz nie uwierzył
      Nic z tego nie zostało
      Czterokopytny Boże, spraw
      By umieranie nie bolało
      Jeszcze o jedno Cię poproszę
      Nim wszystko będzie końcem
      Niechaj na przekór wyśnię sen
      Że galopuję w słońce
      I pędzę wprost w promieni blask
      Pękają chmury w niebie
      A ja nie czuję więcej nic
      I mknę i gnam do Ciebie"
      (nie znam autora)
      • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 21:00
        Cóz za romantic moments wilku , ja tam za koniami nie przepadam odkąd jeden
        wjechał wraz ze mna na grzbiecie do stajni , ale juz od dawna wiedzialam zem
        zła i nieporządna.......
        • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 07.05.03, 21:16
          Gość portalu: malosi napisał(a):

          > Cóz za romantic moments wilku , ja tam za koniami nie przepadam odkąd jeden
          > wjechał wraz ze mna na grzbiecie do stajni , ale juz od dawna wiedzialam zem
          > zła i nieporządna.......

          Ej, tego nie powiedziałem!
          Nieporządna (czytaj bałaganiara) może i tak ;)), ale zła?
          Definitywnie NIE!!!!!!
      • Gość: aniabl Re: Cos dla Wolfa... IP: *.student.pw.edu.pl 07.05.03, 22:23
        to jest
        -ciekawe
        -ladne
        -podoba mi sie
        • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 23:08
          ach wilku jakze to miło z twej strony ze chociaz ty nie uwazasz ze jestem zła
          bo mi dzis to chyba kilkanascie razy mówili zem zła niedobra!!!! krzyczeli za
          mną NIEDOOOOOOOOOOBRAAAAAAA!!!!i znów się zachwyce pięęęęękne ... ;)
          • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 08.05.03, 08:58
            Gość portalu: malosi napisał(a):

            > ach wilku jakze to miło z twej strony ze chociaz ty nie uwazasz ze jestem
            > zła bo mi dzis to chyba kilkanascie razy mówili zem zła niedobra!!!!
            > krzyczeli za mną NIEDOOOOOOOOOOBRAAAAAAA!!!!

            Ogół też może się mylić. Ważne jest to, co Ty sądzisz o sobie.
            • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 12:16
              oczywiście ze jestem dobra , jestem wręcz za dobra dlatego wszystkim sie wydaje
              ze jestem zła,ale jestem łagodna jak owieczka tylko po prostu oni tego nie
              dostrzegają:(
              • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 08.05.03, 16:16
                Gość portalu: malosi napisał(a):

                > oczywiście ze jestem dobra , jestem wręcz za dobra dlatego wszystkim sie
                > wydaje ze jestem zła,ale jestem łagodna jak owieczka tylko po prostu oni
                > tego nie dostrzegają:(

                Czyli jesteś dobra w byciu złą?
                Dobrze zrozumiałem?
                ;))
                • Gość: annabl Re: Cos dla Wolfa... IP: *.student.pw.edu.pl 08.05.03, 16:21
                  hmm.. czy wilki nie pozeraja przypadkiem owieczek?
                  • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 08.05.03, 16:43
                    Gość portalu: annabl napisał(a):

                    > hmm.. czy wilki nie pozeraja przypadkiem owieczek?

                    Nieeee, wcaaale.
                    :))))))))))
                    • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 21:58
                      jestem dobra w byciu złą owieczką która pożera wilki hhhhhaaaaaaaaaaaaa
                      • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 08.05.03, 23:10
                        Gość portalu: malosi napisał(a):

                        > jestem dobra w byciu złą owieczką która pożera wilki hhhhhaaaaaaaaaaaaa

                        Stąd wynika, że skoro pożeram krnąbrne owieczki, też muszę być dobry. :))
                        • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 12:27
                          ahhhhaha jakie smieszne ...... zebyś przypadkiem sie nie zdziwił kto kogo zje
                          pierwszy... (przy tym jak to piszę robie krnąbrną i chytrą mine )
                          • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 09.05.03, 14:29
                            Gość portalu: malosi napisał(a):

                            > ahhhhaha jakie smieszne ...... zebyś przypadkiem sie nie zdziwił kto kogo
                            > zje pierwszy... (przy tym jak to piszę robie krnąbrną i chytrą mine )

                            No cóż. Tobie to bardzo chętnie dałbym się nawet i pożreć... (przy tym robię
                            bardzo chytry i figlarny uśmiech)
                            • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 10:22
                              nie wiem wilku czy tak chytry jak moj no ale niech ci bedzie figlarny
                              chłopczyku ;), moge cie zjesc ale gdzies tak po południu bo tera nie moge bom
                              jeszcze pelna piwa i innych ciekawych napoi (napojów)wybierz poprawna wersje:)))
                              • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 10.05.03, 19:39
                                Gość portalu: malosi napisał(a):

                                > nie wiem wilku czy tak chytry jak moj no ale niech ci bedzie figlarny
                                > chłopczyku ;), moge cie zjesc ale gdzies tak po południu bo tera nie moge
                                > bom jeszcze pelna piwa i innych ciekawych napoi (napojów)wybierz poprawna
                                > wersje:)))

                                No cóż, widzę, że chwilowo pewnie przegrywam z jogurtem. :))
                                Ale chętnie poczekam, aż Ci się poprawi.
                                • Gość: malosi Re: Cos dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 22:42
                                  juz moge jestem juz nawet zgłodniała troszeczke a duzy jesteś??? czy mam cie
                                  poprcjowac???!!! czy w całości???
                                  • wolny_wilk Re: Cos dla Wolfa... 10.05.03, 23:05
                                    Gość portalu: malosi napisał(a):

                                    > juz moge jestem juz nawet zgłodniała troszeczke a duzy jesteś??? czy mam cie
                                    > poprcjowac???!!! czy w całości???

                                    No cóż, 83 kg żywej wagi. :))
                                    Ale wolałbym w całości.
    • Gość: nxa Re: Coś dla Wolfa... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.03, 23:20
      Dziki zachód, wchodzi kowboj do baru na szklaneczke i widzi afisz : Kto
      rozweseli mojego konia w nagrodę otrzyma 100 dolarów”. Wielu już próbowało, ale
      koń ciągle był osowiały i smutny. Wspomniany kowboj idzie do stajni, po chwili
      słychać rżenie i kowboj wychodzi. Koń tarza się ze śmiechu, kowboj bez słowa
      odbiera nagrodę i odjeżdża. Za jakiś czas znowu trafia do miasteczka i
      oczywiście idzie do baru. Tam następne ogłoszenie : Kto uspokoi mojego konia i
      sprawi, że przestanie się śmiać otrzyma 100 dolarów nagrody. Wypił swoją
      szklaneczkę i idzie do stajni. Po chwili cisza jak makiem zasiał. Koń znów
      osowiał. Kowboj odbiera nagrodę i wszyscy sie pytają jak to zrobił. Za
      pierwszym razem powiedziałem mu, że mam większego niż on, a za drugim
      pokazałem.
      • Gość: malosi Re: Coś dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 18:58
        czy to był wilk??? w takim razie bedziem porcjowac!!!!
        • wolny_wilk Re: Coś dla Wolfa... 11.05.03, 19:19
          Gość portalu: malosi napisał(a):

          > czy to był wilk??? w takim razie bedziem porcjowac!!!!

          A ja skromnie uchylę się od komentarza. :)
          • Gość: malosi Re: Coś dla Wolfa... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 22:46
            rozumiem nie chcesz sie chwalic , jaki skromny ...achhhhhhhh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka