Dodaj do ulubionych

Śmiertelne ofiary na podlaskich drogach

02.04.07, 20:27
Do pierwszego doszło po siódmej w Kobylinie koło Piątnicy czyli na drodze nr
61 (Łomża – Augustów), gdzie z tirem na litewskich numerach zderzył się fiat
Palio.
Kolejna osoba zginęła w miejscowości Podłaki nieopodal Zambrowa, droga nr 8.

O tych miejscowościach, gdzie zdecydowanie więcej tirów przejeżdża niż przez
Augustów jakoś nikt nie wspomina.
W pierwszym przypadku ruch przywrócono po 3,5 godz, w drugim prawie po 2
godz.. Drugi - 8 – więc ważna, pierwszy - 61 - bardziej tragiczny w
skutkach, ale nie leżący na trasie do Białegostoku, nie już tak ważny.
Obserwuj wątek
    • Gość: uomrzan Re: Śmiertelne ofiary na podlaskich drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 23:38
      Jak na drodze śmierci (nr 61) ginęło ponad 300 osób rocznie to telewizja białostocka nie pzzyjeżdżała.
      Teraz leci do byle wypadku przez Augustów. To się nazywa medialna solidność po białostocku. Albo może solidarność - tylko z kim ? Z większą liczbą ofiar ?

      Na razie to UE zdecydowała poczekać na wznowienie prac w dolinie Rospudy - jeśli strona polska je wznowi to dowody będą solidniejsze przeciw Polsce i procedura karna (też przeciw Polsce) łatwiejsza.

      Jak znam głupotę to "nasi" budowę zaczną i sami się "podłożą". Bo alternatywy przecież podobno nie ma ? Budować trzeba...

      Zapłacimy wszyscy jak nic. Ci z Opola też się dołożą...

      Czy na pewno ?
      • mazurka25 Re: Śmiertelne ofiary na podlaskich drogach 03.04.07, 16:31
        Gość portalu: uomrzan napisał(a):

        > Jak na drodze śmierci (nr 61) ginęło ponad 300 osób rocznie to telewizja białos
        > tocka nie pzzyjeżdżała.
        > Teraz leci do byle wypadku przez Augustów. To się nazywa medialna solidność po
        > białostocku. Albo może solidarność - tylko z kim ? Z większą liczbą ofiar ?
        >
        > Na razie to UE zdecydowała poczekać na wznowienie prac w dolinie Rospudy - jeśl
        > i strona polska je wznowi to dowody będą solidniejsze przeciw Polsce i procedur
        > a karna (też przeciw Polsce) łatwiejsza.
        >
        > Jak znam głupotę to "nasi" budowę zaczną i sami się "podłożą". Bo alternatywy p
        > rzecież podobno nie ma ? Budować trzeba...
        >
        > Zapłacimy wszyscy jak nic. Ci z Opola też się dołożą...



        "Nasi" już budowę zaczęli (Buldożery rozpoczęły prace w Dolinie Rospudy:
        wiadomosci.onet.pl/1513205,11,item.html). To, że sami się "podłożą" nic
        ich nie obchodzi, bo ważne są ich interesy i ciepłe posadki.
        Warianty alternatywne SĄ, tylko władze wojewódzkie nie biorą ich pod uwagę.
        www.viabaltica.scottwilson.com.pl/index_pliki/Page354.htm
        • koczisss Re: Śmiertelne ofiary na podlaskich drogach 03.04.07, 17:32
          Tam gdzie trwają pracę nie ma obszarów chronionych, więc nikt jak na razie nie
          podkłada się:)!
          • Gość: uomrzan Re: Śmiertelne ofiary na podlaskich drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 20:52
            Zobaczymy...

            Można budować - można nawet wiadukty budować. Z obu stron. Będą ładne drogi nad
            Rospudę. Kajakarze i wędkarze będą mieli fajnie... (windy tylko trzeba zamówić
            bo w dół parę metrów).

            Ale kto odważy się wejść do środka ? Kto wejdzie w obszary chronione ? I po co ?

            Inwestycja jako całość dotyczy także obszarów chronionych. Zaczęcie tej
            inwestycji służy jakiemuś celowi... Jaki cel ma strona polska/białostocka ?
            Prawdopodobnie chce połączyć dwa przyczółki i jednak coś wybudować nad...

            Strona unijna prawdopodobnie poczeka. Może Polacy/białostoczanie niektórzy
            popełnią jakiś grubszy błąd i materiał dowodowy przeciw Polsce/białostockim
            notablom będzie bardziej oczywisty bo oparty na ich błędach. Procedura będzie
            szybsza i prostsza...

            Oby...

            Tak życzę na przyszłość i pozdrawiam rozsądnych w Białym (koczisssa tradycyjnie
            nie pozdrawiam - on wie dlaczego - niech nauki pobiera i uczy się - stary nie
            jest... uczyć się więc jeszcze może). Owoce poznamy po postach jego...
    • www.zieloni-bialystok.w.pl Tiry pojadą pociągiem www.tiry-na-tory.w.pl 03.04.07, 21:52
      WWW.TIRY-NA-TORY.W.PL OGOLNOPOLSKIE REFERENDUM:DO CZASU WYBUDOWANIA OBWODNIC WE
      WSZYSTKICH POLSKICH MIASTACH (W TYM NP. WARSZAWA-JEDYNA EUROPEJSKA STOLICA BEZ
      OBWODNICY) TIRY NA TORY ! WWW.TIRY-NA-TORY.W.PL

      WWW.TIRY-NA-TORY.W.PL NA TRASIE SUWAŁKI-RZEPIN (WSCHÓD-ZACHÓD)

      Tiry pojadą pociągiem www.tiry-na-tory.w.pl

      Tiry pojadą pociągiem

      wiadomosci.wp.pl/kat,41794,wid,8648859,prasaWiadomosc.html
      Ciężarówki rozjeżdżające polskie drogi będą przewożone koleją. Kilkanaście
      tysięcy ciężarówek przemknie po torach na trasie pomiędzy Litwą a Niemcami -
      zapowiada "Metro".

      To właśnie tiry powodują największą liczbę wypadków, niszczą środowisko
      przez wydalane ogromne ilość spalin i hałas, a do tego niszczą drogi, które
      są później w opłakanym stanie. Chcemy to zmienić - mówi Sławomir Sadowski z
      Ministerstwa Transportu. Dlatego wzorem Szwajcarii w ramach ministerialnego
      programu "Tiry na tory" do 2013 roku w Polsce zostanie uruchomionych kilka
      połączeń kolejowych pomiędzy polskimi granicami.

      To po nich specjalnymi wagonami niskopodłogowymi będą przewożone całe
      zestawy samochodów. W tym czasie kierowcy będą odpoczywać w wagonie-kuszetce
      doczepionym na końcu składu. Niemożliwie? Tak może się wydawać, bo o tym
      projekcie mówi się co najmniej od kilku lat, ale teraz już wiadomo, że
      pierwsza taka linia zostanie uruchomiona w połowie 2007 roku.

      Na początek na 700-kilometrowej trasie Rzepin - Suwałki będzie kursował w
      obie strony jeden pociągi PKP Cargo. Zabierze ze sobą w jedną stronę ok. 40
      ciężarówek. Rocznie będzie można przewieźć w ten sposób kilkanaście tysięcy
      ciężarówek. Jeśli pomysł się sprawdzi, PKP Cargo kupi kolejne wagony.

      - To będzie bardzo ekologiczny i bezpieczny transport - zachwala pomysł
      Andrzej Massel z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa w Warszawie.
      Eksperci jednak szacują, że takie rozwiązanie będzie nieopłacalne. -
      Wszelkie analizy wskazują, że taki transport będzie bardzo drogi. Lepiej
      przewozić same towary, a nie samochody - twierdzi Janusz Piechociński z
      zespołu doradców gospodarczych Tor.

      Pomysł źle też oceniają spedytorzy. - Przecież tir ma własny napęd, po co
      więc przewozić koleją. To na pewno podwoi nasze koszty - niepokoi się Helena
      Puchalska z firmy transportowej Bilax w Białymstoku. Rząd jednak uspokaja,
      że koszty przewozu nie będą duże, bo sam będzie je w dużej części dotował.

      W uchwalonym w miniony piątek przez Sejm budżecie na 2007 rok na realizację
      programu posłowie wygospodarowali 50 mln zł, resztę dopłaci UE. Do 2013 roku
      na program dostaniemy 109 mln euro.- To się w efekcie opłaci. Oszczędzimy na
      przykład na ciągłej naprawie dróg. Zyska też środowisko - przekonuje
      Sławomir Sadowski.


      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX




      WIĘCEJ,LEPSZYCH DRÓG=SZYBSZA JAZDA=WIĘCEJ WYPADKÓW=NIEEKOLOGICZNE,NIEBEZPIECZNE
      AUTO=STRATY/BEZPIECZNIEJSZA KOLEJ+"TIRY NA TORY"=POLSKA ZAMIAST ZARABIAĆ NA
      TRANZYCIE TRACI=Polska jako kraj tranzytowy przecinających się najważniejszych
      europejskich szlaków transportowych wschód - zachód i północ - południe traci
      zamiast zarabiać na tranzycie. Tiry niszczą nieprzystosowane polskie drogi,
      powodują wypadki i zanieczyszczają środowisko. Jednocześnie bankrutuje polska
      kolej, na skutek braku dobrych przepisów, które podobnie jak np. w Szwajcarii i
      Austrii umożliwiałyby szybszy i tańszy dla kierowców przejazd przez Polskę
      tirów na kolejowych platformach (TIRY NA TORY). Na obwodnice czekaja setki
      polskich miast, ruch tranzytowy jest uciążliwością (zanieczyszczenia, hałas,
      wypadki) a nie czynnikiem rozwoju gospodarczego.

      TO UNIA EUROPEJSKA POWINNA SFINANSOWAC:TIRY NA TORY

      Wypadek autobusu wiozącego białostockich uczniów to efekt zderzenia z Tirem, i
      prawdopodobnie wyprzedzania rowerzysty - gdyby zostały spełnione postulaty
      ekologów dotyczące przejazdu przez Polskę tirów na kolejowych platformach (TIRY
      NA TORY), przenoszenia ruchu rowerowego na drogi rowerowe do takiej tragedii BY
      NIE DOSZŁO.

      Próby przypisania niekompetencji władz "protestom ekologów" jest bezpodstawne i
      skandaliczne - niekompetencja i łamanie prawa Unii Europejskiej przez lokalne
      władze powoduje, że np. Via Baltica nie tylko nie uzyskała do tej pory
      dofinansowania ze środków Unii Europejskiej, ale wręcz grożą Polsce kary
      finansowe za złamanie unijnych przepisów. W Polsce np. wciąż w wypadkach
      spowodowanych przez leśne zwierzęta giną też ludzie (np. w województwie
      podlaskim okolice Biebrzy), bo polskie władze pomimo nacisków organizacji
      ekologicznych nie stosują powszechnych w Europie ogrodzeń dróg na terenach
      leśnych, przejść dla zwierząt itp.

      TIRY NA TORY to rozwiązanie stosowane w np. Szwajcarii, Austrii i idealne dla
      Polski. Polska jako kraj tranzytowy przecinających się najważniejszych
      europejskich szlaków transportowych wschód - zachód i północ - południe traci
      zamiast zarabiać na tranzycie. Tiry niszczą nieprzystosowane polskie drogi,
      powodują wypadki i zanieczyszczają środowisko. Jednocześnie bankrutuje polska
      kolej, na skutek braku dobrych przepisów, które podobnie jak np. w Szwajcarii i
      Austrii umożliwiałyby szybszy i tańszy dla kierowców przejazd przez Polskę
      tirów na kolejowych platformach (TIRY NA TORY). Na obwodnice czekają
      BEZKUTEZNIE SETKI MIAST... Niekompetencja polskich władz poraża już od wielu
      lat.
      LEPSZA SIEĆ PUBLICZNYCH BEZPŁATNYCH DRÓG EKSPRESOWYCH, DWUJEZDNIOWYCH
      ZAMIAST AUTO=STRAT=KILKU ODCINKÓW PŁATNYCH,PRYWATNYCH NA KOSZT PAŃSTWA I
      KOSZTEM ZMNIEJSZENIA WYDATKÓW NA INNE DROGI PUBLICZNE (tzw. "partnerstwo
      publiczno - prywatne")

      Nie chodzi o wprowadzenie cła, lecz realny koszt korzystania z dróg:WEDŁUG
      BADAŃ PRZECIĘTNY KIEROWCA TRANZYTOWEGO Tira przejeżdżając całą Polskę zostawia
      u nas łącznie zaledwie...170 zł (wliczając wszystkie koszty: opłaty, jedzenie,
      noclegi). Jednocześnie 1 Tir powoduje takie zniszczenia drogi jak przejazd 160
      000 samochodów osobowych. Całodzienna winieta (opłata drogowa to tylko...6 zł,
      paliwo maja tańsze własne itp.

      TIRY NA TORY:PROBLEM=TIRY,PO WYBUDOWANIU NOWYCH DRÓG TIRY BĘDĄ JEŻDZIC SZYBCIEJ
      BĘDZIE WIĘCEJ TIRÓW=WYPADKÓW

      4 TYSIĄCE TIRÓW Z WSZYSTKICH WYPADKÓW 2006r=STO POCIĄGÓW=WSZYSTKIE TIRY, KTÓRE
      SPOWODOWAŁY WYPADKI W 2006r. NA POLSKICH DROGACH (4 349 TIRÓW) ZMIEŚCIŁYBY SIĘ
      NA ZALEDWIE 100 POCIĄGACH TOWAROWYCH. W Polsce rząd nie prowadzi żadnej
      polityki wspomagającej tzw. przewozy intermodalne czyli przerzucające ruch
      ciężarowy na inne środki transportu. Nie ma także wystarczających inwestycji w
      linie kolejowe, tak by czas przejazdu pociągu z kontenerami był analogiczny do
      tego na drodze. Fundusze zaplanowane na inwestycje w przyszłorocznym budżecie
      (1 miliard złotych) mogą zostać wykreślone przez polityków.
      W Polsce przejazdy intermodalne stanowią około 1,7% wszystkich przewożonych
      koleją towarów. W krajach Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosi około 10%.
      Koszty zewnętrzne przewozu wszystkich tirów, które spowodowałyby wypadki na
      polskich byłyby pięć razy mniejsze niż ich przejazd po drogach. W przypadku
      pociągu wynosi on 19 euro za tonokilometr, w przypadku przewozu tzw. tirem 88
      euro za tonokilometr. To właśnie dlatego rządy krajów UE wspomagają budowę
      centrów logistycznych (w Polsce jest ich dwa, powinno być co najmniej osiem) i
      zakup przez przewoźników towarowych tzw. wagonów kieszeniowych, które przewożą
      kontenery, bądź naczepy tirów.

      Co dziesiąta ofiara wypadków drogowych ginie w wypadku spowodowanym przez
      kierowców samochodów ciężarowych. Po drogach naszego kraju porusza się 2
      miliony samochodów ciężarowych - przez ostatnie dziesięć lat liczba tzw. tirów
      wzrosła w Polsce prawie dwukrotnie (o 78%). W zeszłym roku w 4349 wypadkach
      spowodowanych przez tiry zginęło na polskich drogach 545 osób, a 5751 zostało
      rannych. W co piątym wypadku drogowym uczestniczy samochód ciężarowy.
      • Gość: hrabia Re: Tiry pojadą pociągiem www.tiry-na-tory.w.pl IP: *.chilan.net 04.04.07, 11:11
        zacytuję tu fragment zielonego,
        pewnie skądś wkleił i nie wyssał tego z palca:

        >>Co dziesiąta ofiara wypadków drogowych ginie w wypadku spowodowanym przez
        >kierowców samochodów ciężarowych. Po drogach naszego kraju porusza się 2
        >miliony samochodów ciężarowych - przez ostatnie dziesięć lat liczba tzw. tirów
        >wzrosła w Polsce prawie dwukrotnie (o 78%). W zeszłym roku w 4349 wypadkach
        >spowodowanych przez tiry zginęło na polskich drogach 545 osób, a 5751 zostało
        >rannych. W co piątym wypadku drogowym uczestniczy samochód ciężarowy.

        mnie tu wniosek nasuwa się tylko jeden:
        KIEROWCY TIRÓW TO NAJLEPSI KIERWOCY JAKICH MOŻNA SPOTKAĆ NA POLSKICH DROGACH !~!
        Przykład z ostatniego poniedziałku: wypadek śmiertelny, z udziałem tira, ale co
        do ku... nędzy mógł zrobić kierowca tira jak mu osobowe autko wyskoczyło prosto
        na czołówkę, no co ?? ilu z was zdążyłoby depnąć hamulec?? a tam były wyraźne
        ślady hamowania, więc kierowca tira popisał się refleksem
        • Gość: VrilYa Re: Tiry pojadą pociągiem www.tiry-na-tory.w.pl IP: *.koba.pl 04.04.07, 11:16
          No jesli ktos nie potrafi wcisnac hamulca w przypadku zagrozenia bo spanikuje
          albo brak juz refleksu, to lepiej niech odlozy prawko do szuflady. Co do
          kierowcow tirow, byc moze i wiekszosc z nich jezdzi naprawde dobrze, co nie
          znaczy ze spedzanie codziennie 8 godzin za kolkiem nie wplywa na nich. Mimo
          wszystko, jesli zdarzy sie szaleniec w tirze to pozostaje tylko sie modlic, bo
          przed osobowka mozna jeszcze sie gdzies schowac, szanse sa na pewno wieksze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka