Gość: swiniopas
IP: *.asfd.broadband.ntl.com
24.04.07, 00:18
Przypomijna mi sie anegdota wojenna radziecka:
Towariszcz liejtienant, Ivan pogib!
Khuj s nim!
Niet, towariszcz liejtenant, khuj niemnozko dalshie.
Jak sie nazywal ow nawiedzony Zyd francuski sprzed 300 lat co wszystko
przewidzial?
Anyway, on przewidzial ze car Moskwy Borys trojpalczatka rozwali stary
porzadek i pogoni Cara Michaila znaczonego a po nim bedzie car Szczurek
a potem sie chyba wszysto zawali co calkiem prawdopodobne bo Rosja juz
rozkradziona jest do imentu.
Ku wyjasnienu dla pospolstwa bialostockiego;
* Borys Tojpalczatka: Jelcyn stracil kciuk prawej reki jako robotnik
budowlany. Kciuk u ortopedow ma wartosc dwoch palcow: stad Trojpalczatka.
* Michail Znaczony to oczywiscie Gorbie z jego znamieniem sierpa i mlotka na
czole - tzw Birth mark u poloznikow/ginekologow.
* Car szczurek to nie kto inny a Wowka Putin, szczurkiem przezywany przez
lepiej ustawionych w hierarchii KGB kolegow. Do czasu. Dzis moga
mu buty lizac.
Ciekawe kto bedzie nastepny?