morfeusz_1
12.05.07, 10:29
Na wypadek nagłej śmierci
___________________________
Nie wiem, czy nie zechcą mnie pochować na Wawelu.
Niech!
Niech tylko moje serce wtedy zamknięte schowają w Wilnie,gdzie leżą moi
żołnierze, co w kwietniu 1919 roku mnie,jako wodzowi,Wilno,jako prezent
pod nogi rzucili.
Na kamieniu czy nagrobku wyryć motto wybrane przeze mnie dla życia:
Tak żyłem...
"Gdy mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
Gniazdo na skałach orła, niechaj umie
Spać, gdy źrenice czerwone od gromu
I słychać jęk szatanów w sosen szumie
Tak żyłem"