Rospuda tonie w śmieciach

05.07.07, 10:44
Za dzisiejszą Rzeczpospolitą

"Rospuda to wysypisko śmieci


Ekolodzy walczą przeciwko budowie estakady przez dolinę rzeki. Tymczasem
turyści oraz okoliczni mieszkańcy już teraz skutecznie zabijają przyrodnicze
walory doliny


Część śmieci płynących Rospudą zatrzymuje się na przeszkodach
Dolina rzeki Rospudy nigdy wcześniej nie była tak zaśmiecona. Turyści
zostawiają tu tony śmieci.

Walka ekologów z drogowcami o dolinę spowodowała, że nieznana wcześniej rzeka
stała się atrakcją turystyczną. Każdy chce zobaczyć Rospudę, o którą ekolodzy
toczą walkę w lesie i przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Dolinę
odwiedzają wycieczki, korytem rzeki organizowane są spływy kajakowe. Po
turystach zostają tony śmieci. Zarośla są pełne plastikowych butelek.
Miejscowi twierdzą, że Rospuda dzięki ekologom stała się najbardziej
rozreklamowaną rzeką w Europie, a to się przyczynia do jej degradacji.

W Świętym Miejscu nad Rospudą kilka samochodów z dolnośląską rejestracją.
Niedaleko przystanek zrobili sobie kajakarze ze Śląska. Od wielu lat każdy
urlop spędzają na spływach. W tym roku wybrali Rospudę.

Nie oni jedni. W ciągu ostatnich lat na Mazurach i Suwalszczyźnie ruch
kajakowy wzrósł kilkakrotnie.


Dramat rzeki

- Chcieliśmy zobaczyć rzekę, zanim powstanie ta estakada - mówią Ewa i
Mirosław Budzińscy z Rybnika. Ewa przyznaje, że rzeka jest piękna, ale bardzo
zaśmiecona. - W ubiegłym roku pływaliśmy Krutynią. Tam nie było tylu śmieci -
mówi.

Grażyna i Artur Bigosowie z Chełmka przyznają, że zaśmiecenie Rospudy to wina
turystów, głównie kajakarzy.

- Pływamy razem od lat. Zawsze zabieramy śmieci ze sobą. To, co widać nad
Rospudą, to jakiś dramat - przyznają.

Budzińscy są zaskoczeni niewielką liczbą ptactwa nad rzeką.

- Widzieliśmy tylko orła i parę innych drapieżników - mówią.


Śmieci wszędzie

Pracownicy straży leśnej nadleśnictwa Szczebra codziennie likwidują kilka
dzikich wysypisk śmieci. W górnym biegu nikt ich nie kontroluje. Leśnicy
twierdzą, że proponowali ekologom sprzątanie lasu. Bez odzewu.

- Tyle roboty jeszcze nigdy nie mieliśmy - przyznają.

Paweł Gliński, specjalista ds. ekologii, ochrony przyrody i turystyki w
nadleśnictwie Szczebra, twierdzi, że najgorsze jeszcze przed nimi.

- Na razie tylko w długi weekend było wielu turystów. Pogoda do tej pory nie
sprzyjała kajakarzom. Nad Rospudą nie jest już cicho i spokojnie - mówi.

Burmistrz Augustowa Leszek Cieślik twierdzi, że czystość rzeki od dawna jest
mitem.

- Prawda jest taka, że Rospuda zanieczyszcza nam augustowskie jeziora.
Wpływają tędy nie tylko butelki, pety, ale też ścieki z gospodarstw rolnych i
pól - twierdzi Cieślik.

Gliński potwierdza, że z czystością Rospudy nie jest najlepiej. Woda jest w
niej brunatna już w górnym biegu, gdzie nie ma torfowisk. A to może świadczyć
tylko o zanieczyszczeniu wody. Rospuda przepływa przez gminy Filipów,
Bakałarzewo i Raczki. Romuald Dzienis, sekretarz gminy Raczki, twierdzi, że
gminne ścieki odprowadzane są wprawdzie do Rospudy, ale po oczyszczeniu.
Gmina Filipów, w której Rospuda ma swoje źródła, nie ma oczyszczalni ścieków.


Ścieki do wody

- Zamierzamy ją dopiero budować. Ścieki z przydomowych szamb wywożone są do
oczyszczalni w mleczarni - tłumaczy Helena Jaśko, sekretarz gminy Filipów.
Trudno powiedzieć, ilu mieszkańców gmin nad Rospudą omija problem, pozbywając
się przydomowych ścieków wprost na pola, z których spływają potem z wodami
gruntowymi do Rospudy. Nikt tego nie badał.

ELŻBIETA POŁUDNIK"
    • Gość: MARTINES Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:11
      No i gdzie jest Wajrak i jego nieustraszeni obrońcy przyrody z Grinpizd, ci
      ekolodzy samozwańcy??? Chłopaki do roboty a nie tylko pokazówki robić przez TV!
      Jak trzeba się zabrać do pracy i naprawdę zrobić coś pożytecznego dla tego
      miejsca to tych pieniaczy nie ma. No i jak traktujecie ten "skrab
      narodowy", "unikat na skale europejską", gdzie sa te wasze wzniosłe hasła o
      ochronie przyrody, środowiska naturalnego, miejsca lęgu chronionych ptaków,
      miejsca gdzie rośnie storczyk, gdzie żabki sobie słodko kumkają...Potwierdza to
      co zawsze mówilem jesli chodzi o cały ten dym z Doliną Rospudy że tu o żadną
      ochronę środowkiska, żadną ekologie nie chodzi. To była zwykła zadyma, taka
      pokazówka przed mediami.
      • osemek Do Martinesa 05.07.07, 12:44
        Tyś kolego trochę mało wiarygodnym krytykiem. Któż to tutaj pisał o tym że
        SISKOM wziął za odblokowanie Złotych Tarasów w Warszawie 2 mln złotych. Kto
        pokrzykiwał że w wyborczej zdjęcia biabrzy robiły za rospudę?
        Posprzątałeś kiedyś coś, czy tylko stoisz na czele chóru wrzeszczacego że
        wszystkiemu winni są ekolodzy? Kiedyś niemcy, żydzi, masoni i czerwoni a
        dzisiaj ci którzy widzą trochę dalej niż do najbliższego poniedziałku i do
        granic własnego, pewnikiem zasyfiałego, podwórka.

        To teraz okazuje się, że to ekolodzy są winni temu że duża częśc Polaków
        wyjeżdżających w plener to zwykłe bydło które nie umie po sobie posprzątać.
        Okazuje się też, że to ekolodzy są winni temu, że gminy z nad Rospudy w dupie
        mają ochrone środowiska i jeszce oczyszczalni ścieków nie pobudowały. Wiadomo,
        gnojówka i własne gó.. na liście priorytetów gospodarzy stoją na ostatnim
        miejscu. Dziadek srali do rzeki, tatko srali to i ja będę. A co mam se żałować,
        zwłaszcza jeśli wspirany przez MARTINESA mogę krzyczeć że to ekologów wina.

        Bawi mnie też hipokryzja mieszkańców Augustowa. Na każdym kroku wrzeszczą, że
        żyją z turystyki, że tiry w mieście odpędzają turystów i że przyjdzie im w
        związku z tym z głodu umrzeć, albo za chlebem i kartoflami do albionu
        wyemigrować. A jak turysci z powodu Rospudy przyjeżdżają tłumnie i zostawiają
        od groma kasy, to zamiast się cieszyć i ewentualnie chlew po nich posprzątać to
        pomstują na ekologów i wrzeszczą że nadmiar zainteresowania rzeką doprowadzi do
        jej zaglady. Toż jeszcze niedawno krzyczeli, że tam absolutnie nic ciekawego i
        cennego nie ma.
        • Gość: MARTINES Re: Do Martinesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:56
          Jesli masz coś do mnie to chętnie Ci to wyjaśnię pedale sam na sam. Sprawę tego
          siskomu juz dawno zamknałem i napisałem że mogłem sie pomylić. A w
          manipulacjach i krętactwach związanych z Rospuda to GW i takie gnojki jak ty
          juz dawno Urbana i propagandę PRL-u przegonili. Te śmieszne tekściki o "skarbie
          narodowym", "unikacie na skalę europejska" i inne dyrdymały to tak jakbym
          czytał Trybune Ludu...Nie mam ochoty dyskutować z tobą.
          • osemek Re: Do Martinesa 05.07.07, 14:31
            Gość portalu: MARTINES napisał(a):

            > Jesli masz coś do mnie to chętnie Ci to wyjaśnię pedale sam na sam. Sprawę
            tego
            >
            > siskomu juz dawno zamknałem i napisałem że mogłem sie pomylić. A w
            > manipulacjach i krętactwach związanych z Rospuda to GW i takie gnojki jak ty
            > juz dawno Urbana i propagandę PRL-u przegonili. Te śmieszne tekściki
            o "skarbie
            >
            > narodowym", "unikacie na skalę europejska" i inne dyrdymały to tak jakbym
            > czytał Trybune Ludu...Nie mam ochoty dyskutować z tobą.

            I dlatego mnie obrażasz, typowe podejście. Świadczy wyłacznie o twoim,
            wyjatkowo słabym poziomie. Ja proszę o konktrety - dlaczego nie jest unikatem?
            I gdzie są te zdjęcia co to wyborcza zamieszczała na których biebrza robi za
            rospudę?
            Ale ty nie odpowiesz, albo jeśli, to tylko wyłacznie po to żeby obrzucić mnie
            gównem. Znów cię bowiem przyłapałem na kłamstwie. I będe robił to za każdym
            razem. Bo przed takimi gebelsami (to właśnie ty działasz jak trybuna ludu -
            żadnych dowodów i konkretów, same inwektywy) ludzi trzeba ostrzegać.
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 12:20
      I to jest prawdziwy problem, a nie estakada.

      Mam sie wybierać nad Rospudę w tym roku, to byłby trzeci raz. Ale chyba zmienię
      zdanie.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: 85.232.247.* 05.07.07, 12:51
        rozumiem, że ekolodzy powinni oczyścić brzegi rzeki ze śmieci. ze smieci
        pozostawionych przez turystów. jednym słowem - Wy będziecie robić gnój i
        jedocześnie wołać z oburzeniem:
        - No i gdzie ci ekolodzy?!
        A my będziemy biegać za Wami z miotełką. I czekać na każdy rzucony przez Was
        papierek czy butelkę po piwie. Tak to ma wyglądać?
        jeśli nie powstaną pojemniki na śmieci, jeśli nie będą regularnie opróżniane,
        to już po kilku dniach Rospuda znów będzie pełna śmieci.

        kwestia kolejna to zanieczyszczenie wody. czy ekolodzy mają wlepiać mandaty
        ludziom, którzy wylewają zawartość szamba do rowów ściekowych? na jakiej
        podstawie?
        istnieje szereg instytucji do których należy utrzymanie czystości. istnieje
        armia ludzi na etatach, którzy biorą pieniądze właśnie za to, aby pilnować
        czystości w tym czystości wód. mają sprzęt, ale przede wszystkim możliwości
        prawne, by zmaleźć i ukarać winnych.
        dlaczego więc ciągle słyszę ekolodzy?
        a co robią urzędnicy?
        ich jedynym zadaniem ma być pierdzenie w stołek?
        • osemek Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 12:54
          Gość portalu: wkoronkiewicz napisał(a):

          > a co robią urzędnicy?
          > ich jedynym zadaniem ma być pierdzenie w stołek?

          I krzyczenie że to wina ekologów. A wspiera ich w tym, co na forum doskonale
          widać, ogromny chór ”pożytecznych idiotów”, że się tak do okreslen lenina
          ucieknę
          • Gość: Stanisław Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: *.pools.arcor-ip.net 05.07.07, 13:01
            Uciekając się do innego myśliciela dodam, że ludziom warto wierzyć a najlepiej
            kontrolować.
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 13:09
          Zamiast się tutaj oburzać powiedz, czy kiedykolwiek poza jakimiś akcjami
          podniosłeś w lasu nieswój papierek??
          Bo ja choć się za ekologa nie uważam, miałem takie przypadki, podnosiłem
          opakowania po chipsach nad Biebrzą, czy wyławiałem butelkę po piwie właśnie z
          Rospudy.
          Korona mi z tego powodu z głowy nie spadła. Jakoś dziwne, że ekolodzy gotowi 2
          tygodnie wisieć zimą na drzewach, nie są w stanie się poświecić i posprzątać po
          brudasach.
          • osemek Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 13:20
            spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

            > Zamiast się tutaj oburzać powiedz, czy kiedykolwiek poza jakimiś akcjami
            > podniosłeś w lasu nieswój papierek??
            > Bo ja choć się za ekologa nie uważam, miałem takie przypadki, podnosiłem
            > opakowania po chipsach nad Biebrzą, czy wyławiałem butelkę po piwie właśnie z
            > Rospudy.
            > Korona mi z tego powodu z głowy nie spadła.

            Nie raz jeden. Po sobie i po innych. Ile razy nie jadę w plener (w związku z
            charakterem pracy prawie non stop) mam swoją torbe na śmieci. ładuję do niej
            nie tylko swoje, ale również to co znajdę.
            W ubiegłym roku nawet mało po ryju nie dostałem, w momencie w którym miałem
            czelność zwrócić uwage dwóm gó..arzom że puszki po piwie nie wyrzuca się z
            malucha przez okno, ale do smietnika. Mimo wszystko zadziałało - sprzątneli.


            Jakoś dziwne, że ekolodzy gotowi 2
            > tygodnie wisieć zimą na drzewach, nie są w stanie się poświecić i posprzątać
            > po brudasach.

            Skąd wiesz - bo jakis leśnik tak stwierdził? A poza tym to jest stawianie
            problemu od dupy strony, o czym pisałem już wyżej.
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 13:24
              > Jakoś dziwne, że ekolodzy gotowi 2
              > > tygodnie wisieć zimą na drzewach, nie są w stanie się poświecić i posprzą
              > tać
              > > po brudasach.
              >
              > Skąd wiesz - bo jakis leśnik tak stwierdził? A poza tym to jest stawianie
              > problemu od dupy strony, o czym pisałem już wyżej.

              Jakoś dla koro stanowi to wielki problem, w każdym tak się zachowuje.
              A co do tego, że sprzątasz po innych to mogę jedynie wyrazić szacunek z tego
              powodu i mieć nadzieję, że coraz więcej ludzi będzie dawać szlachetny przykład
              brudasom i w końcu zastanowią się nad swoim postępowaniem.
              • osemek Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 13:31
                spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                > > Jakoś dziwne, że ekolodzy gotowi 2
                > > > tygodnie wisieć zimą na drzewach, nie są w stanie się poświecić i p
                > osprzą
                > > tać
                > > > po brudasach.
                > >
                > > Skąd wiesz - bo jakis leśnik tak stwierdził? A poza tym to jest stawianie
                > > problemu od dupy strony, o czym pisałem już wyżej.
                >
                > Jakoś dla koro stanowi to wielki problem, w każdym tak się zachowuje.
                > A co do tego, że sprzątasz po innych to mogę jedynie wyrazić szacunek z tego
                > powodu i mieć nadzieję, że coraz więcej ludzi będzie dawać szlachetny przykład
                > brudasom i w końcu zastanowią się nad swoim postępowaniem.

                I tak na prawdę to edukacja i zmiana świadomości społeczeństwa jest tutaj
                podstawą do tego, żeby było lepiej. Ale znacznie prościej jest krzyczeć że to
                wina ekologów.
                Poza tym czym większa będzie świadomość, tym mniejsze będzie przyzwolenie
                społeczenstwa na takie pomysły jak estakada na bagnach, czy tranzytowa droga
                międzynarodowa przez park narodowy.
            • Gość: MARTINES Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:59
              Pracujesz "ósemek" jako tirówka że tak często jeździsz w plener? A do tej torby
              co ładujesz, zużyte gumki?
              • Gość: a własnie bo tak Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: 47.237.0.* 05.07.07, 14:01
                Gość portalu: MARTINES napisał(a):

                > Pracujesz "ósemek" jako tirówka że tak często jeździsz w plener?

                na trasie numer osiem
              • osemek Re: Rospuda tonie w śmieciach 05.07.07, 14:27
                Gość portalu: MARTINES napisał(a):

                > Pracujesz "ósemek" jako tirówka że tak często jeździsz w plener? A do tej
                torby
                >
                > co ładujesz, zużyte gumki?

                ”Błyskotliwy” i przyłapany z reką w cudzej kieszeni jak zwykle nie na temat. A
                jak to tam z tym SISKOMEM i Złotymi Tarasami było, może się pochwalisz swoja
                prawdomównością, może jeszcze nie wszyscy wiedzą jak bardzo jesteś wiarygodny.
        • Gość: azp11 Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: *.elpos.net 05.07.07, 15:22
          Zapewniam, że pojemiki na śmieci do końca problemu nie rozwiązują. Przykładem
          może być nasza giełda samochodowa. Pojemniki stoją dookoła, a ludziska śmieci
          pod nogi rzucają. Takie zachowania powinny być ostro karane np. dotkliwymi
          grzywnami albo pracami publicznymi przy sprzątaniu miast. Przez kieszeń nawet
          ociężałym umysłowo do głowy można przemówić.
          Sam brak pojemników nie powinien w żadnym przypadku usprawiedliwiać tych,
          którzy zanieczyszczają środowisko.
    • Gość: uomrzan Re: Rospuda tonie w śmieciach IP: 212.33.75.* 05.07.07, 13:47
      Byłem kilka dni i widziałem: jedną pustą puszkę, jedną pustą paczkę fajek, jeden zanurzony worek z piwem. Ptaków mało ? Był tylko orzeł ? Cud, że był - biorąc pod uwagę natężenie ruchu kajakowego. Moim zdaniem ptaki przyczaiły się kilka metrów od trasy spływów - tych kilka metrów wystarczy, żeby były niewidoczne.
      Rolnicy przydowych ścieków nie wywożą na pola. Wywożą tzw. gnojowicę - a ona nie jest ściekiem lecz nawozem.


      P.S. Polecam każdemu ten spływ - jest ciekawie (przeszkody) i pięknie. A z tym brudem to przesada.
Pełna wersja