26.08.07, 14:45
dziś mamy festyn:) zapowiada się ciekawie-szczególnie salsa-mam nadzieje że
się nie rozczaruje

próżność to mój ulubiony grzech
Obserwuj wątek
    • 07cobra Re: 26.08.07 27.08.07, 14:57
      Niestety -pierwszadamo1- za późno przechwyciłam Twoją wiadomość
      o festynie, ale jak słyszałam dzisiaj od moich znajomych było podobno
      wspaniale. Byli nawet tacy, których muzyka porywała do tańca. Nie
      potrafili mnie jednak powiedzieć - czy był obecny Nasz nowy burmistrz?
      Może Ty byłaś bardziej spostrzegawcza? - Pozdrawiam - 07cobra.

      P.s. P....... :D.
      • pierwszadama1 Re: 26.08.07 28.08.07, 11:37
        Niestety nie zauważyłam...może gdzieś się schował i z ukrycia podpatrywał
        reakcje ludzi? co do festynu to bardzo podobali mi się cyganie (nie ukrywam
        fascynuje mnie kultura cygańska:D) co do salsy to wyobrażałam sobie to zupełnie
        inaczej ale nie zawsze dostajemy to czego oczekujemy;) pozdrawiam:)
        • 07cobra Re: 26.08.07 28.08.07, 13:05
          Widzę, że obie mamy "romantyczne dusze". Zawsze w kontaktach
          z ludźmi próbuję doszukiwać się cech łączących, a nie dzielących.
          Często jednak spotykam się z innymi "interpretacjami" co jest
          nierzadko powodem moich "rozterek". Wracając do tematu festynu
          i salsy podzielam Twoje zdanie. A na zakończenie mam prośbę...
          - sama staram się udzielać odpowiedzi na kierowane pod moim
          adresem pytania i o ile nie jest to "TOP SECRET" lub po prostu
          przeoczenie, pragnę zauważyć, że w temacie -Pijacka melina-
          takowej od Ciebie nie otrzymałam. Pytanie zaczynało się od słów:
          - "...A jeszcze coś...? ;) - Pozdrawiam :) - 07cobra.

          P.s. Tak między nami......... ;). Dziękuję za informację chociaż
          nadal odczuwam niedosyt wiedzy.
    • annamaria121 Re: 26.08.07 28.08.07, 20:41
      Ojejku...Festyn...znowu...bylam, widzialam...zenujace, nie
      wiem ,smiac sie czy plakac...bo Lapy maja juz obiecany powiat,
      fundusze unijne na rozwoj, drogi eleganckie, schronisko dla
      zwierzat, stadion , park/ obiecane w kampanii/,tylko wiec balowac na
      festynach...brawoooo, gratuluje wladzom "sukcesu",festyn ajajaj....
      • compos_mentis Re: 26.08.07 28.08.07, 22:38
        Lud prosty potrzebuje igrzysk i chleba. Władza to wie nie od
        dziś. "Igrzysk "więc w Łapach obficie, gęsto i z rozmachem. Tylko
        o "chlebie" władza zapomniała, bo to i mozolniej przygotować, a i
        efekt nie tak spektakularny jak igrzyska...
        • 07cobra Re: 26.08.07 29.08.07, 17:01
          Dziękuję -annamaria121- i Tobie -compos_mentis za
          obiektywną i rzeczową ocenę sytuacji "gospodarczej" w Łapach.
          I chociaż nie jestem zwolenniczką "abdykacji Naszego wodza",
          a raczej "reformy jego postępowania" i położenia tamy jego
          "występkom", - to widzę, że z konieczności do jakiej Nas
          prowokuje wynikają bardziej radykalne posunięcia.
          Nie mam też takiej wiedzy czy był w jakiejś formie
          organizatorem, czy współorganizatorem tegoż festynu.
          W przypadku moim jak i chyba -pierwszejdamy1-? sądzimy, że
          nie ma w tym nic zdrożnego, a wprost przeciwnie, wpływa to
          "odprężająco na samopoczucie" i pozwala zaostrzyć zdolność
          obserwacji niekorzystnych zjawisk i patologii wokół Nas.
          Nie zmienia to jednak faktu, że będąc organizatorem lub
          współorganizatorem -"zręcznie" ukrywa swoją niekompetencję
          co i tak w powszechnym odczuciu stanowi tylko "zasłonę dymną"
          dla "niecnych celów" jakie sam sobie wyznaczył, a w żaden
          sposób nie przekłada się na poprawę sytuacji Miasta i Gminy
          Łapy. Dlatego też należą się słowa uznania za inicjatywę
          organizatorom festynu jedynie wówczas gdy wypłynęła wyłącznie
          bez jego "szczerych intencji". Z poważaniem - 07cobra.
          • compos_mentis Re: 26.08.07 29.08.07, 22:50
            Ależ zgadzam się w całej rozciągłości. W "igrzyskach" (czyt.
            festynach) -nawet tych organizowanych z inicjatywy władz- nie ma nic
            złego. Pod warunkiem jednak, że dba sie również o "chleb" (czyt.
            szeroko pojęty rozwój gminy).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka