Gość: ppp
IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl
08.09.07, 03:28
Wszystkie kłamstwa Kwaśniewskiego
Prezydent Aleksander Kwasniewski wielokrotnie mijał się z prawdą i postępował
w sposób niegodny Głowy Państwa Polskiego. Pomimo tego że media udowadniały mu
mówienie "prawdy inaczej" oraz niewłaściwe postępowanie, przezydent
Kwaśniewski nie uważał za stosowne przyznanie się do błędów i przeproszenia
Narodu, który wybrał go swoim prezydentem. Poniżej prezentujemy kilka
najgłosniejszych przykładów mówienia "prawdy inaczej" przez prezydenta RP
Aleksandra Kwaśniewskiego oraz jego zachowań uwłaczających powadze
sprawowanego urzędu.
1. Kłamstwo w sprawie wykształcenia
16 października 1995 r. Aleksander Kwaśniewski publicznie skłamał mówiąc w
wywiadzie dla radiowej Trójki, że obronił pracę magisterską na Uniwersytecie
Gdańskim i ma wyższe wykształcenie (według Rzeczypospolitej z 11 grudnia 1995
r.). Tymczasem 16 listopada 1995 r., na trzy dni przed II turą wyborów, B.
Synak, prorektor Uniwersytetu Gdańskiego oświadczył, że Aleksander Kwaśniewski
został skreślony 5 października 1978 r. z listy studentów wydziału Ekonomiki i
Transportu UG. 24 października to samo potwierdził rektor Uniwersytetu prof.
Grzonka, mówiąc, że Kwaśniewski ani nie skończył studiów na UG, ani nie jest
absolwentem uczelni, ani magistrem. Nie przeszkodziło to Kwaśniewskiemu
kolejny raz skłamać w wywiadzie dla Frankfurter Rundschau z 24 listopada 1995
roku. Powiedział temu dziennikowi, iż skończył studia na wydziale Handlu
Zagranicznego, a odmienne stwierdzenie rektora UG w tej sprawie nazwał
"manewrem wyborczym". Dopiero 2 grudnia 1995 r. Kwaśniewski już jako
prezydent-elekt przyznał na łamach Polityki, że nie zrobił magisterium.
2. Kłamstwo w sprawie głosowania
Mataczenie w sprawie głosowania ustawy pozwalającej ścigać zbrodnie PRL.
Gazecie Wyborczej w 1995 roku jeszcze poseł Kwaśniewski, a już kandydat na
prezydenta RP, powiedział, że w ogóle nie brał udziału we wspomnianym
głosowaniu. Kiedy jednak sprawdzono wydruk sejmowy i okazało się, że
jednoznacznie pokazuje, iż Kwaśniewski głosował przeciwko ustawie, już dzień
później usłyszano od niego całkowicie odmienną wersję jego zachowania w
trakcie głosowania: Rozmawiałem z wiceministrem spraw zagranicznych Wielkiej
Brytanii i wpadłem na salę tylko na głosowanie. Podniosłem rękę tak, jak osoba
odpowiedzialna w klubie za tę sprawę.
3. Kłamstwo w sprawie Polisy S.A.
Pod koniec kampanii wyborczej w 1995 wyszło na jaw jeszcze jedno kłamstwo
Kwaśniewskiego. Podał mianowicie nieprawdę w deklaracji majątkowej, którą -
zgodnie z ustawą antykorupcyjną - wypełniał jako poseł. W deklaracji powinien
podać wszystkie składniki majątku posiadane przez niego i żonę. Tymczasem nie
ujawnił akcji Towarzystwa Ubezpieczeniowo- Reasekuracyjnego "Polisa"
posiadanych przez Jolantę Kwaśniewską - był to pakiet 31 tysięcy 332 akcji (za
1995 rok dywidenda z tytułu ich posiadania wyniosła ponad 532 mln st. zł,
czyli 53,2 tys. nowych).
Za Anita Gargas Gazeta Polska - 3 grudnia 2003 r. Nr 48 (542)
4. Kłamstwo w sprawie reklamy Mebli Forte
Na początku lutego 1998 r. ukazała się reklama mebli "Forte" z wizerunkiem
prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i podpisem "Prezydent powinien być
zadowolony". W dniu ukazania się reklamy prezydent bronił się, iż polityk może
wspierać dobre firmy prowadzące eksport na rynki azjatyckie. Zaprzeczał, by
cokolwiek łączyło go z reklamowaną firmą. Tydzień potem wyszło na jaw, że
salon meblowy "Forte" w Gdańsku prowadzi szwagier Jolanty Kwaśniewskiej,
Mariusz Godlewski, wraz ze swym ojcem Czesławem.
(za PAP)
5. Kłamstwo i niegodne zachowanie w Charkowie
Problem alkoholowy prezydenta Kwaśniewskiego wielokrotnie nie pozwalał mu
rzetelnie wypełniać obowiązki głowy państwa. Najwyraźniej miało to miejsce w
1999 roku podczas uroczystości odsłonięcia cmentarza pomordowanych przez NKWD
oficerów Wojska Polskiego w Charkowie, kiedy to zachowanie prezydenta
uwłaczało powadze miejsca pamięci ofiar jak i urzędu głowy państwa.
Świadkowie, w tym dziennikarze, wyraźnie widzieli "niedysponowanego"
prezydenta RP. Niedyspozycja wskazywała na "problem alkoholowy". Następnego
dnia Pałac Prezydencki w specjalnym komunikacie informował o "niedyspozycji
wynikającej z problemów z prawą golenią".
6. Kłamstwo w sprawie tzw. Rywingate
Prezydentowi Kwaśniewskiemu znane były doskonale okoliczności związane z
ostrym sporem wokół rządowych prac nad projektem ustawy o RTV. Ponadto zebrany
przez komisję materiał dowodowy wskazuje, iż prezydent Kwaśniewski posiadał
rozległą wiedzę na temat propozycji korupcyjnej złożonej Agorze przez Lwa
Rywina. Należy dać wiarę zeznaniom prezydenta, że od pewnego czasu zwracał
uwagę premierowi i innym przedstawicielom rządu by sprawę zgłosić
prokuraturze. Fakt ten potwierdza, iż prezydent dokonał właściwej oceny
prawnej zdarzenia, noszącego znamiona przestępstwa. Bezspornym również jest,
że prezydent Kwaśniewski miał świadomość, iż zawiadomienie takie nie zostało
złożone. Konsekwencją tego była świadomość prezydenta, że organy ścigania,
choć powinny, to nie wszczęły w tej sprawie postępowania karnego.
(za raportem Komisji Śledczej ds. tzw. afery Rywina)
7. Manipulacja podczas obchodów 60 rocznicy wyzwolenie KL Auschwitz
W swoim przemówieniu podczas obchodów 60 rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz
prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wymienił kilku "sławnych Polaków",
więźniów KL Auschwitz, w tym min. Józefa Cyrankiewicza, który zasłynął
brutalnym stłumieniem poznańskiego powstania `56 roku. Prezydent ani słowem
nie zająknął się o św. Maksymilianie Kolbe, który w obozie oddał życie za
współwięźnia, ani o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, który celowo dał się złapać
w 1940 roku aby pójśc do Auschwitz i tam załozyć konsporacyjny Związek
Organizacji Wojskowych. Pilecki uciekł z obozu, zameldował o tym co widział KG
AK. W 1947 r. schwytał go UB. Rok później na pokazowym procesie został skazany
na karę śmierci. W tym czasie, premierem był Cyrankiewicz. Premier
Cyrankiewicz odmówił potwierdzenia w sądzie, że Pilecki był twórcą konspiracji
w KL Auschwitz, a także nie poparł prośby o jego ułaskawienie. Prezydent
Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski i rotmistrz Pilecki, bohater
Auschwitz i Powstania Warszawskiego został rozstrzelany przez komunistów w
więzieniu przy Rakowieckiej w dniu 25 maja 1948 roku.
8. Kłamstwo w sprawie znajomości z Dochnalem
W wywiadzie dla Polityki z 30.10.2004 Aleksander kwaśniewski powiedział:
"Dochnala oczywiście nie znam, nigdy z nim nie rozmawiałem, nie miałem z nim
żadnych kontaktów." Tygodnik Wprost nr 10/2005 opublikował fotografie
Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich z 1997 roku rozmwaiających z Markiem Dochnalem.
9. Spotkanie z poszukiwanym Andrzejem G.
Aleksander Kwaśniewski spotkał się w USA z Andrzejem Gołotą, ściganym listem
gończym przez prokuraturę w Polsce. "Pierwszym znaczącym sponsorem Fundacji
"Porozumienie bez barier" był nasz mieszkający w USA pięściarz Andrzej Gołota.
Wpłacił na konto fundacji 100 tysięcy dolarów. W tym samym czasie prezydent
wystawiał bokserowi list żelazny na powrót do kraju (Gołota ścigan