Gość: ech,ławnicy
IP: w3cache:* / 10.0.1.*
15.07.03, 21:53
Rola ławnika sprowadza się do tego, że się zupełnie nie odzywa -
bo nie wie o co chodzi w sprawie. Element społeczny po prostu
przysypia, zresztą jesli nawet ma odmienne zdanie - to się nie
odzywa, bo jak się wychyli, to sędzia nie zapisze na następną
rozprawę - i w ten sposób straci niezłą dniówkę - Więc podatnicy
płacą na ławników i się cieszą, że społeczeństwo ma jakiś udział
w wymiarze sprawiedliwości. Zresztą co tu mówić, przeciez każdy
w Polsce "zna się" na prawie, he he.