Gość: malko
IP: 212.33.75.*
22.10.07, 16:23
Brawo! I uwaga miny! Określenie zasadniczej linii programowej PO
jako "chrześcijańsko-demokratyycznej" raczej niż jako "liberalnej"
to dobry znak, jesli kryje sie za tym gotowość rezygnacji z
niektórych liberalno-gospodarczych dogmatów. Ale to również
pułapka: w Polsce partią chadecką jest przede wszytskim PiS. A dziś
chodzi o to, by PO jak najwyraźniej od PiS sie odróżniło! Może
lepiej nazwać sie partią liberalno-demokratryczną? Tyle że nie o
nazwy, lecz o konkretne idee i o konkretne działania chodzić
powinno.