pablo.el 11.12.07, 19:50 Podoba się wam, to co stoi na marcelku, a co z założenia miało być chyba świąteczną choinką ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bezpoczty Re: Chujinka 13.12.07, 13:17 towar gorszy ale zapewne ta sama cena. Jak sie za swoje nie kupuje to i gowno mozna kupic i postawic. Odpowiedz Link Zgłoś
qrf Re: Chujinka 13.12.07, 14:41 Co Wy k.... czujecie do tego drzewka? Roślina jak roślina, wydarta z naturalnego środowiska, a że na bombki nie starczyło, nic dziwnego, jak się całą miejską kasę roztrwania na prawo i lewo, to drzewko nagusieńkie niczym Jezus w żłobie. A może to o taki efekt chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
cayetan Re: Chujinka 13.12.07, 19:44 Dziwię się bardzo, ze dotąd zaden buc nie wpadł na prościutki pomysł. Wystarczy posadzić w tym miejscu świerk. Niech sobie rosnie na zdrowie, niech cieszy oczy mieszkanców miasta, niech zdobi ten brzydki nagi plac, by zimą, po odpowiednim przystrojeniu wcielił sie w rolę bozonarodzeniowego drzewka. Taniej? Odpowiedz Link Zgłoś
qrf Re: Chujinka 13.12.07, 20:44 Nie ma szans. W tym miejscu już wkrótce stał będzie wielki cokół a na nim, z rozpostartymi skrzydłami, niczym łabędzica chroniąca swe dzieci, górować będzie postać Romana. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo.el Re: Chujinka 13.12.07, 20:18 Nie chodzi mi o samo drzewko, ono samo w sobie jest ładne, ale świąteczna choinka, to przybrana choinka. Od lat choinka, ustawiana w reprezentacyjnym punkcie miasta zamiast cieszyć straszy. Jestem zdania, że jaki gospodarz, taka świąteczna choinka. Przyznam się, że spodziewałem się po naszym gospodarzu, panu Czepe czegoś więcej. W końcu jest pząfoetą, powinien mieć w duszy coś z artysty, chociażby jakieś małe poczucie estetyki, a tu nic... Z drugiej strony utrzymujemy też niemałą instytucję kulturalną, jaką jest Dom Kultury. Nie możnaby zlecić im udekorwania drzewka? Prowadzą tam chyba jakieś kółka plstyczne, czyli jakieś wyczucie piękna mają ? A tu nic ....wstyd normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
pawelllg Re: Chujinka 15.12.07, 12:56 wczoraj jezdzilem po Łapach ale ta choinka nawet mi w oczy nie wpadla ;p chyba jest niezauważalna albo ją zarąbali ? Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa77 Re: Chujinka 19.12.07, 10:30 Choinka jak choinka zawsze tu taka była i już. Jak już sie miasto wzbogaci na turystach i sprzedaży terenów inwestycyjnych to będzie lepsza :). Ale mam zastrzeżenia do tych co wieszali świetlne dekoracje na słupach. Ja zanim zaczepię lampki na choince to sprawdzam czy działają, żeby mi potem smętnie same kable nie wisiały. Panowie monterzy o tym chyba nie wiedzą i na marne się starali bo na 5 dekoracji przy Kościele św Krzyża działają 2. Przy Piotra i Pawła świeci jedna ale nie wiem ile tam jest powieszonych. A i na placu nie wszystko jest jak należy . Przedmioty martwe sie psuja i każdy o tym wie dlatego istnieje coś takiego jak konserwacja czy serwis , a nie kupić i nic nas więcej nie obchodzi . Postuluję naprawić lub usunąć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
0stara_skarpeta0 Re: Chujinka 19.12.07, 18:07 pablo.el napisał: > Podoba się wam, to co stoi na marcelku, a co z założenia miało być chyba świąte > czną choinką ? Samo drzewko jest całkiem ładne. Przyjrzałam mu się dzisiaj. Reszta (dekoracja) rzeczywiście - niezbyt. Te same nędzne lampki od kilku lat. Ciekawe ile kosztuje świąteczna dekoracja ulic miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
pablo.el Re: Chujinka 19.12.07, 20:28 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3764681.html Wprawdzie Łapy to nie NJ, marcelek to nie Rockefeller Center, ale czemu by nie spróbować czegoś na wzór NJ ? Czyż nie byłaby to wspaniała okazjado niezłej zabawy ? Uroczyste zapalenie lampek na choince w centrum miasta, ktoś wcześniej wspomniał o szopce, czy to takie trudne do zorganizowania ? Dlaczego łapski Dom Kultury się tym nie zajmie? W końcu za coś biorą pieniądze... zły jestem okrutnie, bo co roku mamy ten sam szajs, tylko choinki inne...ja nnaprawdę myślałem, że tym razem coś się zmieni. Naiwniak ze mnie, nie ma co. Odpowiedz Link Zgłoś
staneuro Re: Chujinka 19.12.07, 22:03 Gafa, NJ to nie NY. Tak jak Podlaskie to nie Mazowieckie Odpowiedz Link Zgłoś
pablo.el Re: Chujinka 19.12.07, 23:21 A jak po angielsku pisze się Warszawa ? No właśnie, Łorsoł dlatego NY to po polsku brzmi Niu (Nowy) Jork ;) hej hej jueesej he he he Odpowiedz Link Zgłoś
staneuro Re: Chujinka 20.12.07, 00:00 Nic nie pisze sie fonetycznie (chyba ze w slowniku) nazwy wlasne pisze sie w oryginale lub w oficjalnie przyjentym tlumaczeniu. Roznica miedzy poszczegulnymi stanami jest taka sama jak pomiedzy krajami UE. Z ta roznica, ze w kazdym stanie obowiazuje ten sam jezyk. Odpowiedz Link Zgłoś
qrf Re: Chujinka 20.12.07, 15:23 Staneuro, niestety jesteś w błędzie. Nazwa miejscowości o której mowa, pisze się w języku polskim - "Nowy Jork" i tworzy się od niej np. nowojorczyk, nowojorski itp. Tak więc skrót NJ jest prawidłowy, choć NY jest chyba częściej spotykany, a może to tylko optyczne wrażenie z filmów o nowojorskiej policji. Hepi Niu Jera Życze Wam Tera Odpowiedz Link Zgłoś
staneuro Re: Chujinka 20.12.07, 17:44 Moze to mialoby sens, gdyby nie fakt, ze: NJ - oznacza - New Jersey, a to jest calkiem inny stan. Miasto, The City of New York, jest czyms w rodzaju naszego Trojmiasta, (polaczone 5 chrabstw), a skrot "NY, NY" oznacza Manhattan. (jedno z chrabstw). Polski " Nowy Jork", jest nic niemowiacym sproszczeniem. Jesli ktos ci powie, ze mieszka w Nowym Jorku i widzi z okna swojego domu Kanade to klamie czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
miejscowy7 Re: Chujinka 20.12.07, 18:24 staneuro napisał: > Jesli ktos ci powie, ze mieszka w Nowym Jorku i widzi z okna > swojego domu Kanade to klamie czy nie? Z którego okna? Bo jeśli z każdego widzi kanadę to jest w kanadzie. Jeśli widzi kanadę z północnego okna, to albo jest w islandi, albo w norwegii, albo w rosji, a jeśli bez lornetki, to w usa. :) Ps. Nie uznaję konieczności uczenia się języka obcego wyłącznie po to, aby prawidłowo wypowiadać nazwy miast w jakimś odległym kraju. Jeśli ktoś uważa inaczej, niech prawidłowo (w miejscowym języku) nazwie miasta: Pekin, Akwizgran, Getynga, Bagdad, Haga, Bruksela, Kijów, Genewa. Ps2. Kiedyś pojechałem do szwajcarii po (powypadkowy) samochód i sprzedawca zaproponował mi "IZUCU". Kiedy spytałem co to za pojazd, wskazał mi ISUZU TROPER. Szwajcar po prostu nie miał kompleksów i czytał jak widział, zaś my z wypiekami na twarzach śledzimy najnowsze światowe trendy nazewnictwa i prowadzimy zażarte boje o nic. :) Odpowiedz Link Zgłoś
slowikxxx Re: Chujinka 20.12.07, 19:50 staneuro napisał: > polaczone 5 chrabstw > jedno z chrabstw Radziłbym, abyś najpierw poznał zasady posługiwania się swoim ojczystym językiem... Odpowiedz Link Zgłoś
staneuro Re: Chujinka 20.12.07, 19:58 Nie chodzi oto by uczyc sie jezykow na sile, ale oto by byc swiadomym co sie mowi/pisze. P.S. Irytuje mnie bardzo wtrancanie i polszczanie slow angielskich, (nie pisze teraz o Pablo czy konkretnej osobie) lecz ogolnie, jesli dokladasz slowo angielskie to tak, by bylo prawidlowo uzyte w kontekscie, nigdy sie niesmieje z czyjegos akcentu czy niepoprawnej gramatyki, ale szpanerstwo, ze "slyszalem dzwon, ale niewiem gdzie on" jest smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
slowikxxx Re: Chujinka 20.12.07, 20:05 staneuro napisał: > wtrancanie > jesli dokladasz slowo angielskie to tak, by bylo prawidlowo uzyte To już może lepiej pisz na forum po angielsku, ponieważ widzę, że z językiem polskim masz jakiś problem. Z jednym się zgodzę: angielski jest prostszy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
staneuro Re: Chujinka 20.12.07, 20:16 Nie wiem o co ci chodzi? O "extra" literke czy ... Odpowiedz Link Zgłoś
pablo.el Re: Chujinka 20.12.07, 21:09 staneuro napisał: > P.S. Irytuje mnie bardzo wtrancanie i polszczanie slow angielskich, Okiej stanieeuro :D powiedz mi w takim razie, dlaczego amerykanie zangielszczają słowa polskie ? Warsaw, Cracow, Poland... Czyżby nie mogli sobie poradzić z językiem polskim? Piszemy : Paryż nie Paris Rzym, nie Roma Londyn, nie London Londyn? Nie ma takiego miasta jak Londyn, jest Lądek, Lądek Zdrój...ale Londyn ? ...tak piszemy ponieważ nazwy te przyjęły się w języku polskim już dawno. Zacytuję za sjp: (...)Wiele nazw własnych zostało spolszczonych już dawno i ta pisownia, niezależnie od tego, czy jest zgodna z zasadami transkrypcji lub transliteracji, czy nie, musi zostać zaakceptowana przez wszystkich użytkowników języka polskiego(...) (...)Pisownię spolszczoną stosujemy tylko w odniesieniu do nazw państw, kilkudziesięciu dużych lub ważnych miast i sporadycznie do innych nazw geograficznych; w odniesieniu do pozostałych stosujemy pisownię oryginalną.(...) Dlatego piszemy Kalifornia - stan USA, ale piszemy też California - miasto w Kentucky. Zgodnie z tym powinniśmy pisać chyba Niu Jork :) zamiast Nowy Jork hehehe choć nie piszemy przecież Miasto Aniołów, tylko Los Angeles... To tyle jeśli chodzi o pisownię... p.s. mnie osobiście podoba się spolszczona pisownia angielskiego zwrotu, w formie pytania : łodafaka ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś