e_truth
28.01.08, 02:19
008-01-22, 02:30:24
Koniec z "Panem Tadeuszem" - za antysemityzm?
Tagi:
* Żydzi
* Polska
* absurdy
* antysemityzm
* literatura
Niedługo szykuje się nam prawdziwa rewolucja. Otóż w poszukiwaniu
zakamuflowanego antysemityzmu (tego rodem z ciągniętego za brodę Icka z
krakowskiego rynku) być może się nam zabiorą za lektury szkolne. A tam jak
wiadomo antysemityzmem się aż jeży. Nie wiem czy pod nóż (a może raczej -
nożyce) cenzora pójdzie pan Tadeusz (lektura wyjątkowo antysemicka - co widać
m.in po takich fragmentach:
Gdy Gerwazy w Jankiela Scyzorykiem zmierzył.
Żyd skoczył, wpadł w tłum; Klucznik wołał: "Precz stąd, Żydzie!
Nie tkaj palców między drzwi, nie o ciebie idzie!
Ale oberwać się może Lalce, Chłopom i jeszcze paru innym klasykm polskiej
literatury. Oto co bowiem donosi dzisiejsza prasa:
www.wp.pl/r/EL262
"Jak te kanalie, Żydy, cisną się". "Poszły parchy!Won!", "Żydzi chwytają
chrześcijańskie dzieci i zabijają na macę" - to tylko niektóre sformułowania,
które serwuje w "Lalce" Bolesław Prus. Wiceprezes zarządu łódzkiego Związku
Nauczycielstwa Polskiego Jadwiga Tomaszewska uważa, że trzeba zweryfikować
listę lektur pod kątem treści antysemickich - opisuje "Polska. Dziennik
Łódzki". Wiceprezes Tomaszewska chce, aby jak najszybciej zorganizować debatę
nauczycieli i literaturoznawców i odpowiedzieć na pytanie, czy młodzież nie
zaraża się antysemityzmem z lektur szkolnych.
Nie mam wątpliwości, że najwyższy czas ukazać ten skrzętnie ukrywany problem.
Antysemickie poglądy w polskiej literaturze są faktem. Inwektywy przedzierają
się do świadomości uczniów pod szyldem arcydzieła. No, a potem dziwimy się, że
na murach kwitną antysemickie napisy - mówi "Dziennikowi Łódzkiemu" Tomaszewska.
Nie chcę broń Boże wyjść na antysemitę - ale zastanawiam sie czy Ewangelie
nie są aby antysemickie. Czy w ogóle religia chrześcijańska - w ktorej jednym
z najważniejszych elementów jest ukrzyżowanie i rola w tym Żydów nie jest
antysemicka. Dodam że historia jest też antysemicka - np wiele w niej wydarzeń
w których rola ludności pochodzenia żydowskiego może być dla wielu
zaskoczeniem - np ludność żydowska, żyjąca w - delikatnie mówiąc - średnich
stosunkach z Wizygotami w Hiszpanii wydatnie pomogli muzułmanom którzy
dokonali inwazji na Europę (wtedy islam był religia tolerancyjną i otwartą na
świat). Również historia Rzymu może potoczyłaby sie inaczej gdyby nie w czasie
jednej z wojen z Partią nie wybuchło na tyłach powstanie żydowskie - ktore
doprowadziło do niepowodzenia na froncie partyjskim.
Ale wracając do literatury - ciekawy jestem jakie pomysły mają teraz różne
panie Tomaszewskie. Czy będziemy te ksiązki w ogóle wyrzucać z kanonu lektur,
czy może tylko wycinać "niesłuszne" fragmenty. Czy chodzi o znalezienie
antysemickiego nastawienia autora czy może w ogóle o jakikolwiek zwrot - nawet
opisujący realia tamtejszej epoki - który zahacza o stosunek do Żydów.
Osobiście kiedy czytam podobne dyrdymały oczy wychodza mi za uszy. Ale muszę
przyznać że pozytywnego stosunku zarówno do Żydów jak i do Izraela nie
zmienię. Nie zmieni ani pani Tomaszewska z jej rewolucyjnymi pomysłami ani
nawet salonowy Eli Barbur który usilnie stara sie tutaj z wszystkich
czytających jego bloga zrobić antysemitów. Nie udało sie to bowiem wcześniej
ani Pilar Racholi ani obecnie Grossowi (po prostu gdy czytam publikowane przez
nich absurdy przypomina mi sie stwierdzenie mojej babci - "Jak Pan Bóg chce
kogoś pokarać to mu rozum odbiera" - a osobie pokaranej przez Pana Boga trzeba
współczuć).
Co zrobić. A czy wszyscy na tym świecie musza być mądrzy? Po pani
Tomaszewskiej widzimy że głupota nie zna dnia ani godziny.