Dodaj do ulubionych

Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie

08.02.08, 09:16
W prawdziwej demokracji taki zarząd,władze,które nie spełniają woli większości
można odwołać i wysłać na zbity łeb.W dupokracji jak widać która jest farsą
demokracji można wszystko.Można obiecać Irlandię inne cuda,a potem
powiedzieć,że to nie tak.
Obserwuj wątek
    • Gość: Konserwa Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 09:46
      Dworzański zwyczajnie łże jak pies. Lotnisko na krywlanach jest
      poważnie zaawansowane (dzieki Piontkowskiemu), natomiast o
      Topolanach nawet niema żadnej dokumentacji.
      Ponieważ PO musi być przeciw PiS (dla swoich partykularnych
      interesów), to musi być przeciw Krywlanom.
      "Żeby nie było niczego"
      Wiocha, wiocha wiocha!!!
      • Gość: bart tylko Krywlany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 12:15
        masz racje. tu nie ma innej opcji
        • Gość: Kazik nie ważne gdzie - ważne czy warto? Czy się opłaci? IP: *.chilan.net 09.02.08, 08:39
          Niech ktoś pokaże solidny rachunek ekonomiczny, że na lotnisko nas stać, że jego
          utrzymanie nie zje budżetu Białegostoku, że nie upadnie ono po kilku latach jak
          lotnisko cywilne w Szymanach. O kosztach utrzymania nikt nic nie mówi.
          • Gość: urbanista Lotnisko 3km od rynku miasta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 13:55
            Czy wiecie, ile kilometrów jest od białostockiego rynku w środku centrum do
            lotniska?

            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            3km.
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Kto normalny buduje lotnisko tak blisko centrum sporego miasta???
            A potem jest płacz, że za blisko, że nie da się rozbudować. Że czeka nas
            kosztowna budowa drugiego lotniska poza miastem. Że wysokie odszkodowania dla
            ludności miasta mieszkającej w gęsto zamieszkałej (jak to w mieście) strefie hałasu.

            Lotnisko powinno być pod Białymstokiem, daje niż Krywlany, ale bliżej niż Topolany.
            • Gość: Wielki Szu Lotnisko 3km od rynku miasta??? IP: 193.189.116.* 17.02.08, 09:40
              Kolega Urbanista ma rację. Nie mieszkam w Białym, więc jestem
              zszokowany, że Krywlany a Rynek w miescie to 3 km. Jeśli tak jest n
              aprawde to budując na Krywlanach lotnisko wbijecie sobie bramkę
              wszechczasów, lepszą niż w Lidze Mistrzów. A co do głosów, że Biały
              nie utrzyma lotniska, w sensie ekonomicznym, to zapytajcie prawie 2
              razy mniejszy Rzeszów, czy mu się nie opłaca lotnisko międzynarodowe
              (analogiczne położenie przygraniczne, no może nie identyczne, ale
              zawsze...).
              • Gość: Kazik nie porównania, a rachunek ekonomiczny IP: *.chilan.net 17.02.08, 10:21
                Nie chodzi o porównania z Rzeszowem, tylko o rzetelny rachunek ekonomiczny
                zrobiony dla Białegostoku. Sytuacja wygląda podobnie i być może będzie podobna
                pod względem ekonomicznym, ale chciałbym to wiedzieć przed decyzją o budowie, a
                nie po niej. Poza tym Rzeszów ma lotnisko już dość dawno (powstawało jako
                wojskowe, więc nie chodziło o rachunek ekonomiczny), więc odpada rozważanie
                ekonomiczności wydawania sporej sumy na budowę. Poza tym lokalizacja to 10 km od
                centrum, można powiedzieć optimum.
    • Gość: PO Czlonek Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.pete.cable.ntl.com 08.02.08, 10:14
      Wszyscy czlonkowie PO w Bialymstoku wiedza, ze Dworzanski jest tylko
      marionetka na zajmowanych przez siebie stanowiskach i funkcjach w
      miescie , wojewodztwie i partii. Za wszystkie sznurki pociaga tutaj
      jak powszechnie wiadomo p. Tyszkiewicz. Tyszkiewicz jak wiadomo
      jewst przeciw lotnisku na mKrywlanach, gdyz mieszka w okolicy, i
      wiadomo ze podlega naciskom sasiadow, znajomych, i swoiego glosu
      wewnetrznego.Bo wiadomo elektorat sie odwroci itp. Stawiam kazde
      pieniadze na to ze lotnisko na Krywlanach nie powstanie za rzadow PO
      w wojewodztwie. Chyba ze Dworzanski w koncu wydorosleje i sie
      usamodzielni, na co bym specjalnie nie liczyl...
      • Gość: dzidek Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 08.02.08, 15:15
        Święta prawda - mąciwodą jest Tyszkiewicz (niedawno się pobudował koło Krywlan,
        na os. Mickiewicza), a Dworzański czy Żywno to chłopcy na posyłki, tak samo jak
        niejaki Gryka, doradca wojewody. Dlatego lotnisko na Krywlanach faktycznie jest
        zagrożone za władzy PO. Niestety. Ale to nieprawda, że Tyszkiewicz ma coś
        takiego jak "głos wewnętrzny" - to prosty chłop i jak przystało na polityka
        nawet jaj nie posiada.
    • Gość: gość Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.csk.pl 08.02.08, 10:33
      Jarosław Dworzański,to karierowicz i łapówkarz . Wybaczcie mu stary on już nie
      wie co czyni , pampersy i w domu siedzieć wieśniaku .
    • Gość: tadek Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: 80.51.228.* 08.02.08, 11:52
      To jest jakiś obłęd ! Tylko Krywlany i Krywlany, a to ma być lotnisko regionalne
      dla Podlasia a nie dla Białegostoku. Jakie lotnisko chce wybudować w tym miejscu
      Piontkowski. Pas 220O jest najmniejszy jaki powstanie w całej Polsce. Na
      Krywlanach mają powstać fabryki, Park technologiczny, Kampus... i lotnisko,
      ciekawe kto będzie latał tymi samolotami?
      • koleshka Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie 08.02.08, 12:12
        Gość portalu: tadek napisał(a):

        Pas 220O jest najmniejszy jaki powstanie w całej Polsce.

        Po co kłamiesz:
        pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_lotniska
        > ciekawe kto będzie latał tymi samolotami?

        I o to właśnie chodzi. Problem nie w lokalizacji lotniska na
        Krywlanach, ale w tym że ty i tobie podobni wogóle nie widzą
        potrzeby budowy lotniska. No bo skoro ani dziadek, ani tatko nie
        latali, to po co ja mam latać. Jeszcze hiemnoroidów od tego dostanę,
        albo pypcia na nosie.
        • Gość: # Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:19
          Ty koleshka sam kłamiesz co do długości pasa startowego..
          link, który przytaczasz mówi o wszystkich lotniskach ..
          zobacz jakie długości pasa mają lotniska komunikacyjne a nie sportowo-sanitarne..
          wtedy zabieraj głos w dyskusji a nie pleć bzdur...
          poza tym zaczerpnij wiedzy u tanich linii lub o pilotów..
          a nie tylko bleble
          • koleshka Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie 08.02.08, 14:38
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Ty koleshka sam kłamiesz co do długości pasa startowego..
            > link, który przytaczasz mówi o wszystkich lotniskach ..
            > zobacz jakie długości pasa mają lotniska komunikacyjne a nie
            sportowo-sanitarne
            > ..
            > wtedy zabieraj głos w dyskusji a nie pleć bzdur...
            > poza tym zaczerpnij wiedzy u tanich linii lub o pilotów..
            > a nie tylko bleble

            No, to co żeś napisał to nie jest ble ble ble ;)
            Wróć jak będziesz miał coś konkretnego
            • Gość: # Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:51
              no widzisz koleshka.. brak ci argumentów i tylko ludzi potrafisz obrażać,
              zawsze cię pełno na forach dot. Krywlan
              odpuść sobie Waść
          • Gość: komuch Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.08, 23:28
            Następny który nie chce niczego. Zapisz się do partii Konona
    • Gość: Przemek żeby zniszczyc Polaków... IP: *.elpos.net 08.02.08, 11:58
      To właśnie dlatego Polska znajduje się teraz w tym miejscu, w którym
      się znajduję. Przez nieudolnych polityków, którzy nie potrafią się
      dogadać i przedkładają partykularne interesy nad dobro ogółu. A
      tutaj mamy ich "próbkę" na szczeblu regionalnym.Ale u nas było tak
      zawsze, no moze poza okresem komuny, kiedy decydowala tylko jedna
      opcja, która szybko podejmowała decyzje i coś tam jednak robiła mimo
      trudnej sytuacji miedzynarodowej. Słusznie powiedział Bismarck: żeby
      zniszczyć Polaków, trzeba dać im sobą rządzić...
      • Gość: Polak Re: żeby zniszczyc Polaków... IP: 80.51.228.* 08.02.08, 12:12
        Co za bzdury...? Za komuny było lepiej? Tylko Komu,może niech sowieci
        rządzą.Jesteś chory, współczuje.
        • Gość: Przemek Re: żeby zniszczyc Polaków... IP: *.elpos.net 08.02.08, 13:36
          Nie unoś się tak, człowieku. Nie wiem, czy za komuny było lepiej,
          czy nie, bo jej nie pamiętam. Pewnie niektórym było lepiej, a innym
          gorzej. Ale nie w tym rzecz. Podałem tylko przykład na to, że Polacy
          muszą mieć nad sobą bata, bo w przeciwnym wypadku nic nie potrafią
          zrobić i dążą do autodestrukcji.A historia zna takich przypadków
          wiele - począwszy od Rzeczpospolitej Szlacheckiej aż po sejmokrację
          w latach 20-ych XX w. I współczesność jak widać też... Wyobraź
          sobie, ile czasu dziś by zajęło odbudowywanie Polski po takich
          zniszczeniach, jakie nastąpiły po II wojnie św., skoro wybudowanie
          porządnej drogi (vide obwodnica Augustowa, Wasilkowa i in.)czy
          lotniska ciagnie się latami.I ta niemoc mnie boli najbardziej...
    • Gość: wita Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: 80.51.228.* 08.02.08, 12:08
      Budujmy z głową. Obok Kielc bo ok 30 od miasta budowane jest lotnisko na
      obszarze ponad 500ha. Planowane jest pas 3000m.( teraz to standard) W następnym
      etapie planowany jest kolejny pas i kolejny. Już na etapie planowania założono
      że lotnisko to ma być konkurencyjne dla Krakowskiego i mają tu latać tanie
      linie lotnicze. lotnisko musi na siebie zarabiać. Nikt tam nie narzeka że
      daleko od lotniska, wręcz przeciwnie, nie jest to problemem. Mieszkańcy woj.
      świętokrzyskiego nie chcą dopłacać do interesów biznesmenów.Na lotnisko będą
      kursowały specjalne linie autobusowe...
      • Gość: raaf Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 09.02.08, 19:21
        tylko jest pewna różnica. lotnisko w kielcach to przecież Włoszczowa II, dzieło
        wielkiego Edgara. Skąd wiesz, zresztą, że ono jest w Kielcach, może to Kielce są
        obok tej właściwej miejscowości. Coś jak z Topolanami. To przypadek, że
        białystok znajduje się obok Topolan, równi dobrze mogły by być Kobylanka lub
        wnory-wiechy, ważne jest kto ma tam włości.
    • Gość: rajdowiec Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 13:23
      Panowie autorzy,w celach manipulacyjnych wydłużyła się wam trasa do Topolan.Z
      Rynku Kościuszki do Topolan jest 30,2 km a nie 40,jak podajecie.Jest to pomyłka
      o ponad 30%.Wszystkie wasze informacje są nieprawdziwe,tak jak ta.
      • Gość: Jak Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 08.02.08, 13:40
        W linii prostej, czy planowaną nową drogą, którą mają tam wybudować
        na świętego nigdy?
        • Gość: rajdowiec Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:20
          Odległość 30,2 km nie jest mierzona w linii prostej ani planowaną nową drogą,bo
          nikt nie wie którędy ma ona przebiegać.To jest rzeczywista na dzień dzisiejszy
          odległość wg mapy z internetu /przez Zabłudów/.
      • Gość: Białostoczanin Zawiedziony wyborca !!! :(( IP: 212.33.86.* 08.02.08, 13:42
        Co do Pana Tyszkiewicza i całego Podlaskiego PO to przy takim podejściu do
        swojego elektoratu jaki w tym momencie reprezentujecie nie wróżę wam w
        przyszłości żadnych sukcesów.

        Głosowałem na was w ostatnich wyborach ... możliwe , że był to ostatni raz,
        jedynie co aktualnie robicie to jest czysta kompromitacja.

        Zbierajcie dalej miernoty (myślałem, że historia z Turem czegoś was nauczyła) i
        przekładajcie własne partykularne interesy nad potrzeby ogółu.

        GRATULUJE wybranej drogi.
        • Gość: ras Re: Zawiedziony wyborca !!! :(( IP: *.elpos.net 08.02.08, 18:24
          Podpisuję się. i powtórzę - PO strzeli sobie gola, jak zablokują lotnisko, nie
          pomoże zmiana zarządu wojewódzkiego PO. Na plus jest zaangażowanie władz
          miejskich, ale nie radziłbym kojarzyć tego z całą partią, lecz z osobą
          Truskolaskiego i jego współpracowników.
    • Gość: # Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 15:00
      Jak nie Kwasowski to Medek.. i tak wałkują Krywlane..
      ciekaw jestem kto za nimi stoi i gdzie mieszkają?????
      • Gość: jakub.medek Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bialystok.agora.pl 08.02.08, 16:18
        To może pan mi powie gdzie pan mieszka. Pytanie równie mądre i
        sensowne.

        Ale może pan rozwinie swoją tezę "kto za nimi stoi". To może być
        bardzo pouczające.
        Czekam. Liczę na odwagę. Chociaż jak zwykle pewnie się przeliczę.
        • Gość: ras Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 08.02.08, 18:29
          Ja za panem stoję murem! I nie straszne nam Dojlidziaki!
          • Gość: nowe miasto Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:53
            No to bedziesz jeszcze musiał powalczyć z mieszkańcami Nowego
            Miasta, Kleosina, Ignatek, osiedla Kawaleryjska itd .. bo my
            jestesmy przeciw lotnisku na Krywlanach
            • Gość: ras Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 09.02.08, 12:38
              Ignatki, Dojlidy Górne, Kleosin!, Kawaleryjska! to brzmi zbyt dumnie. Przed
              takimi centrami cywilizacyjnymi kapituluję! Przekonaliście mnie, kupię sobie
              rower ukraina i passata, w ogóle będę podróżował lokalnie. po co mi latać na ten
              zachód, tutaj mam wszystko: bazar, stawy, pomidory, Kleosin...
            • Gość: Komuch Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.08, 23:40
              My czyli kto? Ty i twój kumpel od kieliszka? Nie mów o innych bo
              większość chce lotniska.
        • Gość: Kazik re: p. Jakub Medek IP: *.chilan.net 09.02.08, 10:21
          Panie Jakubie. Śledzę "debatę" na temat lotniska (w tym i Pana glosy), ale w
          całym tym szumie brakuje mi jednego - kosztów utrzymania lotniska, niezależnie
          gdzie ono powstanie. Czy ma Pan jakieś dane na temat tego czy to się opłaci? Czy
          nie będzie trzeba do całego interesu sporo dokładać? I jaka musi być rzeczywista
          przepustowość lotniska, by wyszło ono na swoje? Cywilne lotnisko w Szymanach
          upadło (o ile mi wiadomo). Czy nas nie czeka za kilka lat ten sam problem?
          • Gość: jakub.medek Re: re: p. Jakub Medek IP: 10.20.33.* 10.02.08, 12:48
            Zastrzegam, że nie weryfikowałem tych informcji, ale kilka tygodni
            temu w którymś z tekstów nt. Krywlan cytowałem opinię pana
            Wasilewskiego z UM który utrzymywał że roczny koszt utrzymania
            łódzkiego portu lotnioczego to ok. 20 mln złotych. Pan Wasilewski,
            powołując się na wyliczenia z Łodzi podawał też informację, że aby
            port lotniczy tej wielkości wychodził na zero, powinien obsługiwać
            około 350 tysięcy pasażerów rocznie.
            Co do Szyman - z tego co pamiętam to one upadły przedewszystkim ze
            względu na dużą odległość od Olsztyna (ok. 40 km).
            • Gość: do p.redaktora Re: re: p. Jakub Medek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 16:48
              na spotkaniu w Łodzi została podana informacja, ze mimo obsługi ok
              300tys pasażerów rocznie do lotniska trzeba dopłacać ponad 20 mln zł
              rocznie z BUDŻETU MIASTA
              pytanie czy Białystok na to stać?? - budżet roczny na kulturę w
              naszym miescie to ok 20 mln zł; komunikacja miejska to ponad 40 mln..
              skąd - pytam się
              • Gość: Kazik Re: re: p. Jakub Medek IP: *.chilan.net 10.02.08, 16:58
                No i właśnie tu jest, według mnie, pies pogrzebany. Chcielibyśmy mieć lotnisko,
                najlepiej duże (no średnie), z pasem nieco ponad 2km. Pieniądze na budowę są
                (lub mają szansę być), ale o kosztach utrzymania cicho - czyżby temat był
                niewygodny dla władz województwa (jak rozumiem to one będą właścicielem lotniska
                i będą odpowiadać za jego utrzymanie).
                • Gość: k Re: re: p. Jakub Medek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:53
                  i tu się mylisz bo lotnisko bedzie musiało być utrzymywane z
                  pieniędzy MIASTA !!!!!
                  podobnie inwestorem musi być MIASTO + dofinansowania z UE ( ok 40
                  mln EUR )- a nie Urząd Marszałkowski

                  i na Krywlanch będzie to barak z jednym miejscem postojowym na
                  samolot .. aha wwg projektu UM - nie przewidziano tam miejsc
                  parkingowych ...

                  • Gość: jakub.medek Re: re: p. Jakub Medek IP: 10.20.33.* 10.02.08, 18:51
                    Może się mylę, ale nbie wydaje mi się żeby pan pisał prawdę. Nie tak
                    dawno temu na łamach Gazety wiceprezydent Poliński mówił że miasto
                    byłoby skłonne PARTYCYPOWAĆ w kosztach utrzymania lotniska na
                    Krywlanach, chociaż to inwestycja urzędu marszałkowskiego.

                    Co do budowy i tego kto będzie inwestorem - to tu już się pan
                    ewidentnie mija z prawdą, wystarczy zapoznać się z dostepna w
                    internecie listą indykatywną do RPO.

                    Co do projektu lotniska - a o którym projekcie pan mówi, bo z tego
                    co się orientuję to nie ma jeszcze projektu na port z wydłużonym
                    pasem. Czyzby osądzał pan nieistniejący dokument? Ale z czymś takim
                    trudno mi polemizować.
                    • Gość: poinformowany Re: re: p. Jakub Medek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 20:07
                      panie redaktorze - nie zna pan szczegółó - to dlaczego pan wprowadza
                      ludzi w błąd
                      co do projektu lotniska - to właśnie uczestniczyłem w spotkaniu z
                      prezydentem, gdzie został nam pokazany projekt lotniska - więc
                      prosze nie twierdzić, ze kłamie lub mam bujną obraźnie!!!

                      Poza tym z tego co wiem to p. Poliński twierdzi, że przytoczone
                      przez pana w tym artykule wypowiedzi - nigdy nie padły z jego ust!!!
                      Pański artukuł - to jedna wielka manipulacja mieszkańcami
                      Białegostoku

                      Ponadto - dlaczego nie ustosunkowuje się pan do merytorycznego wpisu
                      na tym forum - poniżej - radnego p. Jacka Cylwika
                      - czyzby panu zasób agrumentów się wyczerpał?
                      jedyne co pan potrafi w swoim dziennikarstwie - to obrażanie ludziw
                      myśl twierdzenia - kto nie z nami - jest przeciw nam.
                      • jakub.medek Re: re: p. Jakub Medek 10.02.08, 23:42
                        Gość portalu: poinformowany napisał(a):

                        > panie redaktorze - nie zna pan szczegółó - to dlaczego pan
                        wprowadza
                        > ludzi w błąd
                        > co do projektu lotniska - to właśnie uczestniczyłem w spotkaniu z
                        > prezydentem, gdzie został nam pokazany projekt lotniska - więc
                        > prosze nie twierdzić, ze kłamie lub mam bujną obraźnie!!!

                        Pokazano panu budowlany projekt lotniska???? No to mamy wśród nas
                        nowego proroka.

                        >
                        > Poza tym z tego co wiem to p. Poliński twierdzi, że przytoczone
                        > przez pana w tym artykule wypowiedzi - nigdy nie padły z jego
                        ust!!!

                        Nie omieszkam zapytać. Jeśli rzeczywiście takie słowa padły z ust
                        pana wiceprezydenta w rozmowie z panem, to będę musiał zacząć
                        nagrywać wszystkich swoich rozmówców. Bo ja w przeciwieństwie do
                        pana (patrz projekt) nie kłamię. A muszę mieć możliwość udowodnienia
                        tego. Tym bardziej że nie kryje się pod bezpiecznymi pseudonimami,
                        ale za to co piszę ręczę nazwiskiem.

                        > Pański artukuł - to jedna wielka manipulacja mieszkańcami
                        > Białegostoku

                        To pana ocena, chciałbym jednak, żeby pan ja jakoś merytorycznie
                        udokumentował.
                        >

                        > Ponadto - dlaczego nie ustosunkowuje się pan do merytorycznego
                        wpisu
                        > na tym forum - poniżej - radnego p. Jacka Cylwika
                        > - czyzby panu zasób agrumentów się wyczerpał?

                        Radny Cylwik dostaje co miesiąc ponad 1500 złotych za to że jest
                        radnym. Reprezentuje WSZYSTKICH mieszkańców Białegostoku. Dobrze by
                        było, żeby o tym pamiętał.

                        > jedyne co pan potrafi w swoim dziennikarstwie - to obrażanie
                        ludziw
                        > myśl twierdzenia - kto nie z nami - jest przeciw nam.

                        Taaak. Pana to mi się nawet obrażać nie chce. Energii mi szkoda.
                        • Gość: k Re: re: p. Jakub Medek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 10:06
                          widzę , że pan nie umie się ustosunkować do merytorycznych problemów, które
                          poruszył p. Jacek Cylwik;
                          Pan radny WłAśNIE działa w interesie wszystkich mieszkańców - w przeciwieństwie
                          do pana
                          a przy okazji wytykanie komuś za ile i co robi jest nie na miejscu...
                          śWIADCZY TYLKO O PANA KULTURZE

                          pan też tu pisze nie za darmo i powinien pan reprezentować wszystkich
                          mieszkańców naszego miasta - czyli być obiektywnym
                        • jacekcylwik Re: re: p. Jakub Medek 11.02.08, 10:14
                          jakub.medek napisał:
                          > Radny Cylwik dostaje co miesiąc ponad 1500 złotych za to że jest
                          > radnym. Reprezentuje WSZYSTKICH mieszkańców Białegostoku. Dobrze
                          by
                          > było, żeby o tym pamiętał.
                          Radny Cylwik dostaje co miesiąc ponad 1500 złotych za to że jest
                          radnym. Reprezentuje WSZYSTKICH mieszkańców Białegostoku. Dobrze by
                          było, żeby o tym pamiętał.

                          Panie Redaktorze!
                          Jeśli już mówimy o pieniądzach to:
                          Po pierwsze: nie „ponad 1500”, tylko z uwzględnieniem
                          przewodniczenia komisji 2031,62 PLN- wystarczy zapytać- żadna
                          tajemnica.
                          Po drugie: Nie wnikam w to, ile Pan dostaje za te delikatnie mówiąc
                          mijające się z prawdą teksty, jednakowoż jeśliby jednak czasem
                          oceniać treść Pana twórczości, to podziwiam pracodawców, że za to
                          płacą.
                          Mimo „oczywistych oczywistości” systematycznie manipuluje Pan
                          problemem lotniska regionalnego. Tworzy Pan zresztą teksty
                          szkodzące temu regionowi, również w innych dość ważkich tematach
                          (lub też nie pisze Pan wcale), teksty pozbawione jakiejkolwiek
                          konsekwencji. Skoro szczytem Pana argumentów są te zawarte w
                          tytule „Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie” (zresztą ten tytuł
                          widze po raz drugi na przestrzeni ostatnich miesięcy), to
                          rzeczywiście brzmi przekonująco.
                          Chcę Pana po raz kolejny zapewnić, że pamiętam doskonale o tym, kogo
                          reprezentuję i dlatego próbuję się przebić z informacją, jak w
                          rzeczywistości wyglądają i co tak naprawdę oferują WSZYSTKIM
                          MIESZKAŃCOM REGIONU- także tym z Suwałk i Łomży- forsowane m.in.
                          przez Pana Krywlany. A w wielkim skrócie oferują wydanie kosmicznych
                          pieniędzy, brak jakichkolwiek perspektyw na rozwój i szybkie
                          skomunikowanie z regionem oraz dalsze coroczne dokładanie do
                          biznesu, bez możliwości zmiany tego stanu rzeczy. Dodatkowo nie są
                          gwarantem wlatywania nań drzwiami i oknami tanich linii lotniczych-
                          raczej bardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie ten z nerwowym
                          poszukiwaniem chętnych do lądowania na pasie 2200 x45 m. Mam
                          nadzieję, że wówczas weźmie Pan udział w dramatycznej akcji
                          werbowania przewoźników.
                          PS. Specjalnie Panu dedykuję poniższy obrazek- Krywlany za 20 lat.
                          Niech Pan to wrzuci na wtorkową pierwszą stronę, żeby ciemnota nie
                          pisała, że się nie da. SIĘ DA SIĘ!!!!!
                          deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4891869.html
                          Pozdrawiam
                      • jakub.medek Re: re: p. Jakub Medek 10.02.08, 23:49
                        Co do obrażania to jeszcze jedna refleksja mnie naszła po lekturze
                        pana postów. Mam nieodparte wrażenie ze pan należy do osób, dla
                        których samo istnienie kogoś o odmiennych poglądach jest obrazą.

                        Napisałem panu że mija się pan z prawde twierdząc że lotnisko
                        budować będzie miasto, bo tu się pan z prawdą minął. To inwestycja
                        województwa. Minął się pan z prawdę również twierdząc że widział pan
                        projekt budowlany lotniska w wariancie z pasem o długości powyżej 2
                        tysięcy metrów, bo taki projekt nie istnieje.
                        A pan mi na to, że ja pana obrażam.

                        Soczyste. I dość zabawne. Poprawił mi pan humor przed snem. Dobranoc
                        • Gość: k Re: re: p. Jakub Medek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 09:43
                          Tu redaktorku jesteś w błędzie - potrafisz tylko odwracać kota ogonem a
                          zaopatrzony jesteś jedynie na czubek swojego nosa.
                          Sam widzę, że kreujesz się na proroka i zbawce naszego miasta!!!!

                          wracając zaś do sedna sprawy - to pewnie p. Poliński niedługo się do ciebie
                          zgłosi o szerzenie nieprawdy.

                          Pieniądze z RPO są i owszem ale to nie wystarczy ; dotacja z unii ok 40mln EUR
                          też za mało .. . słabo uważasz na sesjach w UM
                          koszt budowy to ok 400 a 500 mln zł - więc co reszta z nieba spadnie..

                          Co do planów pasu 2.200 m - to słabo jest pan poinformowany bo UM ma takowy i
                          sam posiadam jego zdjęcia ..
                          więc słaby z pana redaktor skoro o nich nic nie wie...
                          • jakub.medek Re: re: p. Jakub Medek 12.02.08, 13:03
                            Gość portalu: k napisał(a):

                            > Tu redaktorku jesteś w błędzie - potrafisz tylko odwracać kota
                            ogonem a
                            > zaopatrzony jesteś jedynie na czubek swojego nosa.
                            > Sam widzę, że kreujesz się na proroka i zbawce naszego miasta!!!!

                            Przeszliśmy na ty? Nie. Więc jesteś zwykłym gó..arzem. A z
                            gó..arzami nie dyskutuję.


                            >
                            > wracając zaś do sedna sprawy - to pewnie p. Poliński niedługo się
                            do ciebie
                            > zgłosi o szerzenie nieprawdy.

                            Nie komentuję. Zwłaszcza że jesteś anonimowy, więc nawet nie ma jak
                            wyegzekwować od ciebie staropolskiego szczekania pod stołem.

                            >
                            > Pieniądze z RPO są i owszem ale to nie wystarczy ; dotacja z unii
                            ok 40mln EUR
                            > też za mało .. . słabo uważasz na sesjach w UM
                            > koszt budowy to ok 400 a 500 mln zł - więc co reszta z nieba
                            spadnie..
                            >

                            Czyli jednak przyznajesz że kłamałeś - w pierowtnej wersji
                            utrzymywałeś że to miasto ma budować lotnisko. Żebyś jeszcze tak
                            umiał za to przeprosić. Ale takich rzeczy się od gó..arzy raczej
                            spodziewać nie należy.

                            > Co do planów pasu 2.200 m - to słabo jest pan poinformowany bo UM
                            ma takowy i
                            > sam posiadam jego zdjęcia ..
                            > więc słaby z pana redaktor skoro o nich nic nie wie...

                            Nie odróżniasz wstepnego studium od projektu budowlanego? Gratuluje
                            kompetencji.
    • Gość: ciekawy ciekawe?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 15:09
      Ciekawe, że wszystko ma być na Krywlanch: Campus, Strefa ekonomiczna, Park
      Naukowo-Techniczny, rozwojowe! lotnisko.. tylko jak to zmieścić..
      trzeba chyba cały las Solnicki wyciąć na te inwestycje i ludzi przesiedlić.. to
      może wtedy to się zmieści...
    • Gość: abrakadabra Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 15:12
      Panie Medek
      • Gość: jakub.medek Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bialystok.agora.pl 08.02.08, 16:16
        A skąd ja to mam wiedzieć? Ani o panu Pikuliku ani o tajemniczym
        inwestorze nie pisałem. A jesli panu się wszystko ze mną kojarzy, to
        bardzo mi przykro, ale ja panu nie pomogę
        • Gość: sledz w occie Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 08.02.08, 16:56
          Dziwi mnie ten lament podniesiony w sprawie ewentualnego poziomu halasu na przyszlym lotnisku na Krywlanach. Mieszkam obecnie na ul. 1 sierpnia w Warszawie doslownie pod samym Okeciem i jakos nie przeszkadzaja mi latajace tam samoloty, a jak wiadomo ruch jest tam najwiekszy w Polsce.

          Uwazam tez, ze niewazne gdzie ma byc bialostockie lotnisko, czy to "pod Bialorusia" czy "w centrum miasta". Wazne jest by podjac ostateczna decyzje i jej sie trzymac, a nie zmieniac zdanie jak chorogiewka na wietrze wg widzimisie (tu wstaw dowolna grupe: np masonow i cyklistow).
          • Gość: białystok Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:39
            jak mieszkasz w Wawce to czego sie wpieprzasz do Białegostoku..
            jak ci rtam dobrze to kup se apartament na Al. Krakowskiej przy
            pasie startu i tyle..
            mam rodzine na ul. Włodarzeskiej i mają serdecznie dosyc samolotów
            od 5 rano do nocy..
            • Gość: sledz w occie Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 08.02.08, 21:12
              Po pierwsze, urodzilem sie w bialymstoku wiec dlatego sie "wpieprzam". Po drugie, czy ja przepraszam najmocniej krzywde Ci robie mieszkajac obecnie w "wawce"? Poziom Twojego postu swiadczy jedynie o Tobie. No comments.
              • Gość: raaf Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 09.02.08, 19:23
                niestety, to jest problem Białegostoku - białostoczanie wyjeżdżają stąd masowo,
                a ich miejsce zajmują wsióry.
                • Gość: wykształciuch Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 10:22
                  Ja ci białostoczanie wg ciebie jakie maja korzenie?????
                  90% ludności ma korzenie chłopskie...
                  chyba miałeś 2 z historii....

                  Poza tym czy uważasz , że lotnisko zlikwiduje problem emigracji??
                  bedzie to czarodziejska różdżka za dotknieciem, której znikną
                  wszystkie problemy!
                  Nie powstrzymasz ani migracji ludzi ze wsi do miast ani migracji
                  młodych z biedniejszych regionów do bogatszych..
                  Spójrz jakie firmy chcą inwestować w szumnie ogłoszonej Stefie
                  Ekonomicznej Białegostoku... ANI JEDNEJ FIRMY Z ZEWNĄTRZ!!
                  i co powiesz - dlategio, ze nie ma lotniska .. hehe dobre sobie!
                  muszę ci powiedziec , ze inwestorzy obecnie odwiedzają nasze miasto -
                  i lataja prywatnymi samolotami, które ląduja na obecnym lotnisku ..
                  i nie potrzeba im nic więcej
            • Gość: Komuch Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.08, 23:46
              Następny czereśniak ze słomą. Wstyd przynosisz dla Podlasia. Zajmij
              się chodowlą swojej świnki i piciem samogonki.
          • Gość: sąsiad Nie słyszysz samolotów, bo nie mieszkasz w strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 13:46
            Gość portalu: sledz w occie napisał(a):

            > Dziwi mnie ten lament podniesiony w sprawie ewentualnego poziomu halasu na przy
            > szlym lotnisku na Krywlanach. Mieszkam obecnie na ul. 1 sierpnia w Warszawie do
            > slownie pod samym Okeciem i jakos nie przeszkadzaja mi latajace tam samoloty

            Mieszkasz przy 1 Sierpnia??? To bardzo daleko od stref hałasu startujących i
            lądujących samolotów! Dlatgo nie słyszysz samolotów.
            Popatrz jak rozkłada się ogromna strefa hałasów z lotniska Okęcie:
            mapa.warszawa.um.gov.pl/init.html
            Ważna jest nie odległość od lotniska, ale kierunek w którym startują samoloty.
            Ludziom, którzy mieszkają w tej ogromnej strefie hałasu wypłacane są kosztowne
            odszkodowania. Lotnisko na Okęciu na to stać. Czy będzie stać na to władze
            Białegostoku?
            • Gość: hiszpan Re: Nie słyszysz samolotów, bo nie mieszkasz w st IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 14:56
              Gość portalu: sąsiad napisał(a):

              > Gość portalu: sledz w occie napisał(a):
              >
              > > Dziwi mnie ten lament podniesiony w sprawie ewentualnego poziomu
              halasu n
              > a przy
              > > szlym lotnisku na Krywlanach. Mieszkam obecnie na ul. 1 sierpnia
              w Warsza
              > wie do
              > > slownie pod samym Okeciem i jakos nie przeszkadzaja mi latajace
              tam samol
              > oty
              >
              > Mieszkasz przy 1 Sierpnia??? To bardzo daleko od stref hałasu
              startujących i
              > lądujących samolotów! Dlatgo nie słyszysz samolotów.
              > Popatrz jak rozkłada się ogromna strefa hałasów z lotniska Okęcie:
              > mapa.warszawa.um.gov.pl/init.html
              > Ważna jest nie odległość od lotniska, ale kierunek w którym
              startują samoloty.
              > Ludziom, którzy mieszkają w tej ogromnej strefie hałasu wypłacane
              są kosztowne
              > odszkodowania. Lotnisko na Okęciu na to stać. Czy będzie stać na
              to władze
              > Białegostoku?

              Ja akurat pracuję przy Al. Krakowskiej i samoloty latają mi pod (a
              właściwie nad) samym oknem i uwierz mi ryk startującego samolotu
              trwa parę sekund a głośniejsze są jężdżące Al. Krakowską tramwaje.
    • Gość: bomba Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: 91.200.237.* 08.02.08, 16:59
      czy tego głąba dębskiego nie można wysłac na madagaskar
      • Gość: debski Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:42
        a ciebie wysałć do Etiopii - tam zbuduj lotnisko murzynkom..
        i wara od Dębskiego
        • Gość: raaf Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 09.02.08, 19:27
          Jako zwolennik opcji p.dębskiego zdecydowanie powinieneś użyć terminu "zbudować
          negrom"
    • Gość: whitestok Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.spray.net.pl 08.02.08, 17:07
      władze tego miasta powinny wybudować sobie ratusz w taplarach
    • grat.nowy a może podziemne lotnisko na Krywlanach? 08.02.08, 19:16
      wilk będzie syty i owca cała...

      ta cała przepychanka z lotniskiem idealnie nadaje się do kabaretu.
    • Gość: mariuszz Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: 82.139.146.* 08.02.08, 19:21
      Tylko Topolany Krywlany to środek miasta!
      • Gość: dojlidziak Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:06
        Zobaczymy, co powie ten ekspert od lotnisk. Mądrze napisał ten spod
        Okęcia: kompromitują się nasze władze przede wszystkim ciągłym
        zmienianiem decyzji, tak jak poprzednio skompromitowały się
        niemożnością wyłonienia zarządu województwa. Mieszkam niedaleko
        Krywlan, widziałem różne lotniska, te protesty niektórych ludzi z
        Dojlid nie mają podstaw, przy takim ruchu, jaki tu będzie (jesli
        cokolwiek tu bedzie). Trochę mi to przypomina paniczny strach przed
        elektrycznością opisany w Konopielce. A dosyć już mam załatwiania
        nocnego transportu taksówkowego dla dzieci, które wracają z
        zagranicy przez Okęcie, bo oczywiście latają tanimi liniami, a więc
        przyloty lub odloty są w godzinach okołonocnych, PKP w nocy nie
        kursuje, rodzin w takiej sytuacji jak moja jest w mieście i
        województwie tysiące, pomijając już ogromny ruch wycieczkowy, coraz
        więcej ludzi na urlopy zagraniczne lata samolotem, więc niech nikt
        nie pisze głupot, typu: "a kto będzie latał tymi samolotami?" A w
        ogóle to dziwię się, że nikt nie badał zapotrzebowania na loty z i
        do Białegostoku, przynajmniej nic o tym nie czytałem.
    • Gość: budowniczy Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:54
      Pamiętacie zapewne,jak władza obiecała szybką budowę obwodnicy Augustowa i
      Wasilkowa i nie widziała wówczas żadnych problemów.To ta sama opcja,która nie
      widzi problemów z budową lotniska na Krywlanach.Jeżeli będziecie upierać się
      przy Krywlanach, to lotniska na Podlasiu nie będzie w ogóle.Będzie za to "
      powtórka z Rospudy".
      • Gość: dojlidziak Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:10
        po co wpitalasz do tego politykę? Nie rozumiesz, że to przez ten
        klincz polityczny lotnisko ciągle pozostaje wirtualne?
        • Gość: sledz w occie Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.bsk.vectranet.pl 08.02.08, 21:16
          Podobniez jak ze stadionem narodowym. Jedna opcja wolala blonie, druga ostatecznie wybrala niecke, a w miedzyczasie pani prezydent napomkiwala cos o lokalizacji poza centrum.

          Tyle obietnic bez pokrycia.

          Po co nam w ogole lotnisko?!? Postawmy kolejny/a kosciol/cerkiew.
        • Gość: budowniczy Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:57
          Nie o politykę tu chodzi a o problemy z lokalizacją lotniska.Powodów "powtórki z
          Rospudy" jest wiele, choćby 163 ha lasu do wycięcia /chronionego prawem/,amoniak
          w browarze i wiele innych, o których pisano już na forum.
          • Gość: raaf Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.elpos.net 09.02.08, 19:34
            ja nic nie wiem w temacie amoniaku, a czytam forum o lotnisku. amoniak jest
            groźny dla samolotów? w ogóle nie słyszałem żadnego argumentu przeciw budowie
            oprócz tego, że krowy się nie będą cielić w Dojlidach Górnych, a prawda, jest
            las - mam radę, wszystkim, którzy twierdzą, że to b. wartościowy las, polecam
            wycieczkę do lasu za Sokołdę, albo do puszczy Białowieskiech i zobaczcie jake
            lasy tam idą pod piłę kilometrami.
            • Gość: budowniczy Re: Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 20:13
              Nie wiem czy amoniak szkodzi samolotom,ale na pewno szkodzi ludziom.Z tego też
              powodu wszystkich członków Unii Europejskiej obowiązują normy określające
              odległości m.in. lotnisk od źródeł substancji niebezpiecznych.Krywlany nie
              spełniają wymaganych normą warunków.Odnośnie lasu - Las Solnicki posiada status
              lasu ochronnego i podlega ustawie o lasach t.j. nie może być wycięty bez
              specjalnego pozwolenia ministra.Szkoda,że tendencyjne gazety piszą bzdury o
              krowach,kurach i hałasie,napuszczając na przeciwników budowy lotniska na
              Krywlanach niezorientowanych ludzi.
    • Gość: vlad Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.euro-net.pl 08.02.08, 21:31
      "jak mieszkasz w Wawce to czego sie wpieprzasz do Białegostoku..
      jak ci rtam dobrze to kup se apartament na Al. Krakowskiej przy
      pasie startu i tyle..
      mam rodzine na ul. Włodarzeskiej i mają serdecznie dosyc samolotów
      od 5 rano do nocy.."

      Nikt ci nie karze mieszkać w mieście, sprzedaj swoje mieszkanie i wracaj z
      powrotem na wiochę a innym mieszkańcom daj szansę żyć w cywilizowanym
      rozwijającym się mieście. Więcej decybeli wytwarza ruch samochodów przy każdej
      większej ulicy w Białymstoku niż planowane lotnisko na Krywlanach.
      A co do pana tyszkiewicza i ferajny - nikt wam tego nie zapomni, i po kolejnym
      rozdaniu wyborczym skończą się publiczne pieniądze na paszę w korycie. Jak dla
      mnie zupełnie się skompromitowaliście. Żenułaa
      • Gość: hej [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Andrej Precz z lotniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 14:39
        Lotnisko w tej białostockiej wsi to jedna wielka ściema i bajkopisanie.
    • Gość: olo Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.214-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.02.08, 22:02
      ludzie,mi sie licza tylko konkrety,pisze z zagranicy,wiem ze jest
      duzo potencjalnych klientow na loty do bialego.
      Lotnisko powinno byc duze,rozbudowywane sukcesywnie,bez prowizorki
      i miejsce tez odpowiednie,czy nie ma w okolicy bialego do 35 km
      odpowiedniego terenu czy tylko jest obcja niedobra Topolan i tez
      niedobra Krywlan nikt w Europie teraz nie buduje lotniska w centrum
      jakiegos miasta.Ruszcie sie i wybudujcie je szybko!
    • Gość: Kik Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.02.08, 09:31
      Dlaczego nikt nie pisze o Dębskim. To jest POSTAĆ, że tylko do literatury
      włożyć. Rusza się jak mucha w miodzie i wychodzi z założenia, że nic nie ttrzeba
      ruszać w Białym - jest dobrze jak jest. Jego dziadkowie, rodzice nie mieli
      lotniska NIE MIELI NICZEGO i żyli. To po kiego grzyba trzeba nam jakichś
      nowinek. Powietrze jest? Jest. I chwatit. Oczywiscie dobrzański, nauczyciel w-f
      to tragedia. Tyszkiewicz - macie rację: kombinator i osoba, która myśli
      wyłącznie w kategoriach własnego interesu. A Tuskowi woj. podlaskie zwisa i
      powiewa. On nawet nie wie gdzie to jest. Takie władze se wybrały no to majom.
    • jacekcylwik Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie 09.02.08, 11:56
      Czy Pan Redaktor Kwasowski z Panem Redaktorem Medkiem przestaną w
      kółko pisać bzdury o regionalnym lotnisku na Krywlanach?
      Proszę napisać o tym, jak wygląda ta CUDOWNA wizja tego lotniska.
      Proszę opisać WSTĘPNY PROJEKT ZAGOSPODAROWANIA TERENU DLA LOTNISKA
      KRYWLANY zamówiony przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego
      jakieś 3 miesiące temu a przede wszystkim pokazać go ekspertom, na
      których Pan Redaktor Kwasowski się opiera. Jeśli Pan Redaktor nie
      dysponuje tym opracowaniem, to służę własnym egzemplarzem.
      Jan Kwasowski: W Białymstoku od kilkunastu lat toczy się dyskusja,
      gdzie powinno być lotnisko regionalne: na Krywlanach czy w
      Topolanach, a skutek jest taki, że lotniska jak nie było, tak nie
      ma.
      Płk rez. Wacław Pikulik: Topolany się nie nadają, bo tam możliwy
      jest tylko jeden kierunek podejścia do lądowania. Od strony granicy
      nie można tego zrobić, bo jest zbyt mała odległość od terytorium
      Białorusi.

      Proszę sobie obejrzeć wystąpienie Pana Marszałka Piontkowskiego
      (raczej trudno nazwać Go zwolennikiem innej lokalizacji niż Krywlany)
      oparte na planach i analizach, których najwyraźniej Pan "ekspert"
      nie zna.
      www.wrotapodlasia.pl/pl/media/transmisje+sejmik/sejmik_III_kad
      encja_2007/ (czas 1:22:00)

      Zna pan obydwie lokalizacje?
      - Topolany tylko z dokumentów, a Krywlany z autopsji. Jakieś pięć
      czy sześć lat temu byłem rozjemcą w sporze między ówczesnym
      prezydentem Ryszardem Turem i marszałkiem województwa Januszem
      Krzyżewskim.

      Przecież wielokrotnie pisano, że nie ma żadnych dokumentów dla
      Topolan.

      Zatem co pan sądzi o lotnisku na Krywlanach?
      - Pamiętam, że był tam piękny układ - lotnisko praktycznie w
      mieście, podejścia z obu stron, żadnych zabudowań na linii pasa
      startowego. Ale od tego czasu mogło się dużo zmienić.

      I się sporo zmieniło. Problem w tym, że umknęło to uwadze Pana
      Redaktora Kwasowskiego, o czym poniżej.

      Na szczęście prawie nic nie wybudowano w tej części miasta. Czy
      według pana zmieści się tam lotnisko regionalne z całą
      infrastrukturą?
      - Z pewnością pas o długości 1600 m do 2000 m, na którym mogłyby
      lądować samoloty, zabierające do 50 pasażerów.

      Nic nie wybudowano? Rzeczywiście skoro sąd, WSAP, kilkaset domów,
      pozwoleń na budowę z wieżowcem na podejściu od strony zachodniej
      włącznie itd. zawierają się w pojęciu NIC, to Pan Kwasowski ma
      rację.

      Od tamtego czasu ambicje Białegostoku wzrosły. Chodzi o pas 2,2 km
      do 2,5 km i większe samoloty, które mogłyby latać również do krajów
      europejskich, a nie tylko w Polsce.
      - Jeśli tak, to radziłbym budować lotnisko etapami.

      Wygląda na to, że „ekspert” wypowiada się w temacie projektowania
      lotniska, nie znając jego parametrów.

      Czyli najpierw krótszy pas, który potem mógłby być wydłużony. Tylko
      czy ten dłuższy by się zmieścił?
      - Trudno mi oceniać na odległość. Proszę spytać Tadeusza
      Rutkowskiego z Aeroklubu Białostockiego.
      Rutkowski twierdzi, że nie będzie z tym problemu.
      - To trzeba mu wierzyć.

      Oto co powiedział Pan Rutkowski:
      „[…]Jeśli powstanie duże lotnisko na Krywlanach, to aeroklub, który
      dotąd był użytkownikiem terenu, musi się wynieść, podobnie jak
      lotnictwo sanitarne.
      - Niekoniecznie. Lotnisko może być wielofunkcyjne, mnóstwo jest
      takich na świecie. Groźne jest co innego - jeśli prezydent chce
      wykroić 70 hektarów na park technologiczny, to rzeczywiście
      zabraknie miejsca dla ratownictwa medycznego i sportów lotniczych.
      Ale taki park musiałby mieć drogi dojazdowe nie od strony lotniska,
      tylko od miasta […]”
      T. Rutkowski, GW lipiec 2007
    • jacekcylwik Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie 09.02.08, 11:58
      Przeciwnicy lotniska na Krywlanach twierdzą, że to za blisko miasta,
      w związku z czym hałas byłby uciążliwy dla mieszkańców sąsiednich
      osiedli.
      - Nie sądzę, żeby był z tym jakiś problem. Na przedłużeniu pasa
      startowego w obie strony są przecież szczere pustki. Natomiast po
      obu stronach lotniska hałas nie będzie dokuczliwy. Ale przeciwnicy
      Krywlan mają jeszcze jeden argument, o którym pan dobrze wie.

      Hałas rzeczywiście nie jest głównym problemem.

      Chodzi o konieczność wycięcia lasu?
      - Z mojej praktyki wynika, że wszędzie to trzeba robić, bo nie ma
      pustych lokalizacji pod lotniska.

      Ale nie każdy las jest kwalifikowany jako ochronny.

      Ustawa o lasach
      z dnia 28 września 1991 r. (tekst jednolity)
      Lasy ochronne

      Art. 15.
      Za lasy szczególnie chronione, zwane dalej "lasami ochronnymi", mogą
      być uznane lasy, które:
      1) chronią glebę przed zmywaniem lub wyjałowieniem, powstrzymują
      usuwanie się ziemi, obrywanie się skał lub lawin,
      2) chronią zasoby wód powierzchniowych i podziemnych, regulują
      stosunki hydrologiczne w zlewni oraz na obszarach wododziałów,
      3) ograniczają powstawanie lub rozprzestrzenianie się lotnych
      piasków,
      4) są trwale uszkodzone na skutek działalności przemysłu,
      5) stanowią drzewostany nasienne lub ostoje zwierząt i stanowiska
      roślin podlegających ochronie gatunkowej,
      6) mają szczególne znaczenie przyrodniczo-naukowe lub dla obronności
      i bezpieczeństwa Państwa,
      7) są położone:
      a) w granicach administracyjnych miast i w odległości do 10 km od
      granic administracyjnych miast liczących ponad 50 tys. mieszkańców,
      b) w strefach ochronnych wokół sanatoriów i uzdrowisk,
      c) w strefie górnej granicy lasów.

      Firma CAD z Warszawy, która sporządziła wstępny projekt
      rozmieszczenia obiektów lotniskowych, zakłada, że z Krywlan trzeba
      wyprowadzić aeroklub i lotnictwo sanitarne.
      - Moim zdaniem nie jest to konieczne. Można inaczej rozplanować
      obiekty. Problem jest inny...

      Ale zdaniem Pana Rutkowskiego, o którym mowa powyżej jest inaczej.

      Ach, rozumiem: kopiec papieski. Na szczęście ten argument nie jest
      już wytaczany, przynajmniej oficjalnie. Jest pan więc za Krywlanami?
      - To dobra lokalizacja. Jest się jednocześnie w mieście i za
      miastem. Czas dojazdu żaden. Same plusy.

      Podoba mi się to „jednocześnie w mieście i za miastem”. Coś w
      rodzaju „zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko”.

      W jakim czasie można wybudować lotnisko regionalne?
      - Wszystko zależy od tego, jakimi pieniędzmi się dysponuje.

      Przecież zdeklarowany zwolennik Krywlan Pan Marszałek Piontkowski
      jasno powiedział, że pierwsza łopata może być wbita w terminie 3-5
      lat (czyli w praktyce 10- jeśli w ogóle):
      „[…] - Zanim pierwszy szpadel zostanie wbity w ziemię, musi minąć od
      trzech do pięciu lat [...]”
      Dariusz Piontkowski, Gazeta Wyborcza, sierpień 2007

      Urząd marszałkowski ma zagwarantowane 160 mln zł.
      - Jeśli ma być dwuipółkilometrowy pas, to obawiam się, że nie
      wystarczy. Dlatego trzeba budować etapami.

      Nie 160 mln Panie Redaktorze tylko trochę więcej. Proszę
      swoich „ekspertów” nie wprowadzać w błąd. 160 mln to koszt budowy
      samego pasa startowego.

      A pan podjąłby się zaprojektowania Krywlan?
      - Nie wiem, które dokumenty są już gotowe i jakie uzgodnienia
      poczyniono. Z tego, co pan mówi, wynikałoby, że zrobiono do tej pory
      bardzo niewiele. Jednak moja odpowiedź brzmi: tak.
      A jak ma brzmieć odpowiedź Pana Pikulika, który „właśnie przeszedł
      do rezerwy, ale nie zamierza zaprzestać projektowania lotnisk -
      teraz jako prywatna firma”? Odciąć się od potencjalnych pieniędzy,
      które można zarobić na gniocie zatytułowanym Krywlany?
    • jacekcylwik Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie 09.02.08, 11:58
      I tak na zakończenie kilka kwestii natury ogólnej, które dobrze by
      było, aby Pan Redaktor Medek lub Pan Redaktor Kwasowski
      swoimi „kanałami”wyjaśnili.
      Czy Pan Marszałek Piontkowski zwracał się do jakiejkolwiek firmy z
      wnioskiem o analizę środowiskową dla Krywlan? Jeśli tak ( a tak :-
      ) ) jaką odpowiedź uzyskał?
      Jakie uwagi wniesiono do Planu Zagospodarowania Przestrzennego
      Województwa dotyczącego między innymi Krywlan? Czy to
      wydumki „oszołomów”, czy może jednak coś konkretniejszego?
      Jakie są rzeczywiste koszta wybudowania lotniska na Krywlanach?
      Jaka jest wartość gruntów na Krywlanach i jak to się ma do budżetu
      miasta? (procentowo)
      Czy prawdą jest, że teren Krywlan został formalnie „odblokowany” pod
      działalność komercyjną? Pytam, gdyż jeszcze kilka miesięcy temu
      głoszono tezy, że jest to teren „wirtualny” jeśli chodzi o
      działalność nie związaną z lotnictwem, czyli, że nic poza lotniskiem
      nie może tam powstać.
      Skąd wzięła się kolejna zmiana długości pasa startowego z 2200 na
      2500m ? Czy przypadkiem nie nastąpiło to po wizycie delegacji
      naszego województwa na lotnisku w Łodzi? Nadmieniam, że dla pasa
      2500m nie ma zupełnie żadnych opracowań i dokumentów.
      Jakie stanowisko uzyskał Pan Marszałek Piontkowski i Pan Prezydent
      Poliński podczas wizyty w styczniu w Ministerstwie Środowiska
      odnośnie Lasu Solnickiego?
      W jaki sposób lotnisko na Krywlanach miałoby być lotniskiem
      zapasowym dla Okęcia? Czy warto, żeby takim było, czy to nie istotne?
      Teraz proszę merytorycznie ciskać we mnie kamieniami, wyzywać od
      hamulcowych, oszołomów itd. Akurat w dziś i jutro z racji dni
      wolnych od pracy chętnie podejmę polemikę. Żeby była jasność, to nie
      jestem jakimś zdeklarowanym wielbicielem Topolan i uprzedzając
      pytania „to gdzie?” nadmienię tylko, że jest kilka ościennych gmin
      wokół miasta skłonnych do wskazania terenu pod lotnisko regionalne.
      Kończę stwierdzeniem, które zaprezentowałem na koniec swego
      wystąpienia podczas sesji w dniu 5 listopada 2007. Krywlany= 10 lat
      bez lotniska regionalnego w Województwie Podlaskim. Mało tego- w
      przypadku Krywlan z powodów formalnych, protestów, procesów itd. nie
      uda się wykorzystać środków z RPO na lotnisko regionalne i jak to
      bywało w niedalekiej przeszłości wrócimy do punktu wyjścia.
    • Gość: Andrej Precz z lotniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 14:35
      Ludzie schowajcie tą manię wielkości do kieszeni.

      Jakie lotnisko załatwi masowy transport do w-wy?

      Może drogą do w-wy ktoś się zajmie? Bo na razie to się jedzie ze śmiercią w oczach.

      A może PKP przestanie ciąć połączenia bo nie ma podobno komu jeździć?

      • Gość: PIOTR Re: Precz z lotniskiem IP: *.bsk.vectranet.pl 09.02.08, 14:51
        Nie zabieraj głosu w sprawie o której nie masz zielonego pojęcia! Z
        lekcji WOSu się uciekało, czy co? Ile razy można tłumaczyć, że
        środki na modernizacje dróg (w tym droga do Warszawy, tzw."8") i
        lotnisko pochodzą z zupełnie innych źródeł, które je finansują i
        zupełnie inni ludzie nimi się zajmują.Za budowę lotniska
        odpowiedzialne są władze wojewódzkie, za drogi krajowe władza
        centralna (ministerstwa etc.)
        • Gość: Andrej Re: Precz z lotniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 20:13
          Człowieku - tu nie trzeba wiedzy tylko odrobiny rozsądku.Najlepiej jak wszystkto
          jest nieskoordynowane?

          Tym sposobem jak opisujesz to za komuny drogę Białystok - Olsztyn remontowali.
          Zmieniasz w pewnym momencie województwo i droga jak stół. No bo tu jedno
          województwo robiło a tu drugie. Tylko droga TA SAMA:)








    • Gość: ewa Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.167-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.02.08, 18:39
      potrzebne lotnisko, przyciagnie wiecej turystow.Zobacza piekna
      pachnaca kwiatmi polnymi Polske.
    • Gość: zatroskany Lotnisko na Krywlanach albo nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 19:04
      Panie redaktorze,
      pan taki młody, inteligenty - a takie głupoty wypisuje.....
      ludzie tego panu nie zapomną ....powien pan wskazywac droge
      rozwiązania problemu z lotniskiem a nie napuszczać jednych na drugich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka