Dodaj do ulubionych

Wybory rektora Politechniki: brudna kampania

15.02.08, 22:12
Coś chyba jest na rzeczy.
Zatrudnianie rodziny, nepotyzm - fakt
Nieuzasadnione oskarżenia wobec poprzedniego kierownictwa - fakt
Zaniechanie budowy hali, zaprzepaszczenie funduszy- fakt
Ciągle w gazetach pełno o różnych awanturach na politechnice -fakt
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.osiedle.net.pl 16.02.08, 02:41
      No cóż, nie od dzisiaj wiadomo że nasza politechnika to zgraja starszych panów
      poklepujących się wzajemnie po plecach ...
      • Gość: ZZ Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 80.48.4.* 16.02.08, 10:41
        No cóż podgardle u nazarki całkiem,całkiem.
    • Gość: ładnerzeczy Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 09:49
      obowiązek sprawowania nadzoru nad przestrzeganiem prawa na uczelni spoczywa na Rektorze. Przewodniczący Uczelnianej Komisji WyborczejPB łamie prawo :do grupy pracowników , którzy nie są nauczycielami dodaje nauczyciela(a co nie można? ), przyjmuje zgłoszenia po ściśle ustalonym terminie (a czemu nie?!).I jakie są działania Rektora w związku z łamaniem prawa przez UKW ????????????????????????????????? NIE MA DZIAŁAŃ !!!! kraj raj za pieniądze podatników
    • stud1979 Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania 16.02.08, 10:14
      Michał Bołtryk (były rektor) kradł, fałszował dokumenty, budował dom
      za pieniądze PB, załatwiał oceny synowi na architekturze - fakt
      Mikołaj Busłowicz (były prorektor) krecil przy przetargach - fakt
      Milewski (były kanclerz) kradł i kłamał - fakt
      Milewska i Kabac (spece od ustawionych przetargow) kradli - fakt

      Nie trudno sie domyslic kto przynosi te "skargi ciemiezonych
      pracownikow" do naszych glupkowatych bialostockich dziennikarek!
      Niech sie gazety zaintersuja tym towarzystwem!
      • Gość: obserwator1 Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 78.88.1.* 16.02.08, 11:03
        Czlowieku co Ty piszesz?Skad Ty masz takie wiadomosci?Jakie masz
        dowody na slowa, ktore tak latwo Ci przychodzi napisac?Gdybys zadal
        sobie trud i przeczytal ostatnie artykuly, zobaczylbys, ze zadne z
        zarzutow nie znalazly potwierdzenia w sadzie,a orzeczenia wykazywaly
        wrecz uchybienia po stronie terazniejszego kierownictwa.Jezeli
        piszesz "fakt", to chociaz przytocz jakis przyklad.I wiesz co?Mam
        nadzieje, ze Nazarko przejdzie do historii i juz nigdy takie osoby
        jak Ty nie beda sie wypowiadac na temat kogokolwiek.Swoja droga - co
        za poziom tych klakierow JMR,goloslowie jak u przekupki, a
        merytorycznosc dyskusji gdzie?
      • Gość: wert Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 11:25
        Rzucasz oskarżenia - daj dowody. Inaczej jesteś tylko sfrustrowanym
        poplecznikiem swego pana. A za oszczerstwa odpowiada się sądownie - waż słowa.
      • Gość: ładnerzeczy2 Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 13:15
        Wszystkie te osoby zostały uniewinnione-fakt
        Prokuratura wskazuje że problemy z pieniędzmi na halę zaczęły się jak do władzy
        doszedł obecny rektor-fakt
        Żeś ty głupi i zapatrzony w miłościwie nam panującego do września(i tak za
        długo, powinien podać się do dymisji po przegranych wyborach juz 7 marca)-fakt
        • Gość: kst. też pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.csk.pl 17.02.08, 14:47
          Zadziwiające. Każdy kto popiera obecnego rektora jest głupi. Każdy kto go opluwa
          jest gigantem intelektu i osobą dbającą o interesy PB. Cóż za genialna
          prawidłowość.
          PS A jeśli prof. N. wygra? Zwolni się Pan z pracy 7 marca?
      • Gość: struś Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.elpos.net 17.02.08, 21:17
        A obecny rektor zapomiał jak za swojej kadencji zmuszał podległe mu
        jednostki do wyknywania jego prywatnych zleceń lub jego
        wcześniejszej firmy, za które zapomniał zapłacić przez całą swoją
        kadencję - to fakt i są na to dowody!!!. Bo kto odważny zmusi swego
        szefa do zapłacenia za zlecenie. Są to duże kwoty.
    • Gość: Obserwator Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 78.88.1.* 16.02.08, 10:27
      1. Wybory elektorów na Wydziale Budownictwa wygrał Rektor Bołtryk.
      Uzyskał 113 głosów. Inni uzyskali:
      prof. Dzienis - 111
      prof. Sorko - 106
      prof. Wiater - 108
      prof. Gardziejczyk - 21 (przyszły dziekan)
      prof. Miedziałowski - 21 (obecny dziekan)
      prof. Radziszewski - 12 (obecny prorektor)
      Jest to totalna klęska stronnictwa Rektora Nazarko.
      Co więc planuje obecny Rektor - unieważnić wybory elektorów na
      Wydziale Budownictwa. Posiada już opinię prawną Ireneusza Mikuckiego
      (dawny audytor) oskarżający Rektora Bołtryka.
      2.Podwyżki płac w czasie kampanii wyborczej. Wspaniały argument dla
      Nazarki - teraz zacznie kupować "niepewnych" elektorów.
      3. Proszę o wypowiedzi w sprawie kampanii.
    • Gość: Obserwator Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.elpos.net 16.02.08, 11:52
      Strasznie mnie dziwi, że przeżywa się tu tylko wybory na
      Politechnice... Myślicie, że na innych białostockich uczelniach jest
      inaczej??? Tak się akurat składa, że pracuję na jednej z nich i jak
      obserwuję obecnie toczącą się kampanię wyborczą (i to z całkiem
      bliska), to aż mi się śmiać chce, do jakiego stopnia można komuś
      włazić w "cztery litery" tylko po to by zasiąść na stołku! Ale taka
      jest polska rzeczywistość polityczna, obojętnie czy dotyczy uczelni,
      samorządu czy rządu, tego się nie zmieni. Nie przejmujcie się bracia
      i sisostry z Politechniki, łączę się z Wami w bólu.
      • Gość: Klos Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.koba.pl 16.02.08, 13:51
        szok i degrengolada !
    • Gość: ładnerzeczy2 Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 13:57
      Pani Emilko strasznie pokrętnie odpowiedział rektor na pytania które wysłała mu
      Pani mailem i czekała na odpowiedź do godz 15.00 14 lutego 2008.A może nie
      zrozumiał pytań?Proszę jeszcze raz wysłać te pytania na skrzynkę rektora i
      napisać w gazecie co odpowiedział.Czekamy z niecierpliwością.
      • Gość: idzikczortu Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 16.02.08, 21:20
        Czegos tu nie rozumiem, "mawoj", zalozyciel watku pisze: "...brudna
        kampania".
        To ja go spytam od kiedy pytania do jakiegos rektora o najbardziej
        podstawowe informacje co do kierunkow rozwoju uczelni, albo o
        konkrety ze spisu jego osiagniec ktorymi sie ponoc szczyci,
        sa "brudnymi"?
        Jak dotad, na tym watku, jedyna rzeczywiscie brudna odpowiedzia sa
        pomowienia, pozal sie Boze, obroncy rektora niejakiego "stud1979".
        To wlasnie powoduje, ze kazdy myslacy postronny obserwator zaczyna
        sie zastanawiac, co takiego ma w sobie aktualny rektor co przyciaga
        do niego takie typy, siewcow oskarzeniami, nie majace do pokazania
        wszem chocby jedynego, sprawdzalnego dowodu?
    • Gość: duch PRL-u Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 17:16
      Czemu jak ten Wasz rektor taki porządny i ładny i gospodarny itp. itd.nie chce sie poddać weryfikacji o współpracy z aparatem bezpieki PRL-u (dla młodzieży wyjaśniam:Polska Rzeczpospolita Ludowa).?????? co wtedy trzeba było wydać żeby dostać habilitacje????????.za szczere odpowiedzi znawców tematu z góry dziękuje
      • Gość: kst.. też pracowni Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.csk.pl 17.02.08, 14:22
        Spytaj Mistrzu prof. Bołtryka i całą resztę za co otrzymali habilitacje. Prof.
        Nazarko uzyskał stopień dr hab. w 1992 roku kiedy o bezpiece już zapominano.
        nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/20000/o20601.htm
        • Gość: zz Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 80.48.4.* 17.02.08, 15:02
          Wtedy te służby też były bardzo aktywne.Nie zapomniano !!!.Do dzisiaj wyciąga się różne kwity.Większość pewnie prawdziwa.
          • Gość: kst. też pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.csk.pl 17.02.08, 15:44
            Teraz też są aktywne, bo do tej pory nie zapomniano. Habilitacja z energetyki...
            hmm, no tak była nomenklatura się uwłaszczyła na strategicznej części gospodarki
            i wywianowała "swoich". I prof. N. wypłynął na postkomunie. Wszystko jasne. To
            nie praca naukowa tylko wdzięczność byłych mentorów. Jak mogłem nie zauważyć.
            Zazwyczaj gdy się nie wie z której strony ugryźć rzuca się hasło:
            "współpracował". Poziom dyskusji porażający.
            • Gość: Zz Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 80.48.4.* 17.02.08, 17:49
              Ja nie twierdzę,że współpracował.Takiej wiedzy nie posiadam i mieć nie chcę.Napisałam,że służby były zawsze aktywne i wyciągają różne kwity na różnych ludzi w stosownych oklolicznościach.
    • Gość: Gargamel Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.bsk.vectranet.pl 16.02.08, 18:26
      A co zrobi obecny Rektor jak go nie wybiorą 6 marca ? Jak będzie
      rządził do końca kadencji? Przecież to wstyd ...
      • Gość: kst. też pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.csk.pl 17.02.08, 14:27
        Zwyczajnie... jak każdy ustępujący Rektor.
    • Gość: komentarz Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.bsk.vectranet.pl 16.02.08, 19:35
      Jeśli chcecie mieć innego Rektora to należy wystawić dobrych
      kandydatów
      • Gość: wszystkowiedzący Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 20:55
        Człowieku przy obecnych elektorach to i Kononowicz wygra. Nie ważne kto będzie kandydatem , głosuje się przeciwko obecnemu despocie
    • Gość: coś wiem w temacie Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 21:36
      W poniedziałek o 9.00 rano zbiera się UKW.Po co???Wykreślić z zamkniętych i zatwierdzonych list nie wygodnych kandydatów.Jak będzie się tłumaczył medialna gwiazda regionalnego Obiektywu Kaziu Puciłowski- "Ze względu na liczne protesty ,że do list wyborczych były dopisywane kandydatury kilku osób, obecnie musimy usunąć paru elektorów, tak żeby rachunek równał się zero.Robimy tak żeby umacniać demokrację.Pokazać tym pieniaczom z ZPT, że Uczelniana Komisja Wyborcza jest nierychliwa,ale sprawiedliwa".Opinię prawną,w swoim stylu-"Komisja działa zgodnie z prawem"(serdecznie proszę do opinii dopisać z jakim prawem: szariatu,kaduka czy białoruskim)napisze Wschodząca Gwiazda Palestry Adwokackiej-adwokat Irek.
      W poniedziałek czekam na wyrazy uznania za dar przewidywania przyszłości.
      Ps.Nie podaję numerów LOTTO
      • Gość: kst. też pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.csk.pl 17.02.08, 14:38
        Ja też "coś wiem w temacie". Człowieku puszczasz bąka i jesteś z siebie dumny.
        Skoro wymagasz respektowania prawa to jakim prawem zawieszonego w prawach
        nauczyciela akademickiego prof. Bołtryka wybrano na elektora? I co ma do rzeczy
        prawo kaduka czy białoruskie? Boli Cię to, że Rektor ma inne pochodzenie niż
        większość? Czy ma to jakieś znaczenie? Czy na zapchlonym i zatęchłym w swojej
        narodowej zawziętości Podlasiu każdy "inny" jest gorszy i ma siedzieć cicho i
        nie zajmować ważnych stanowisk?
        PS moge podac nr LOTTO ale bez pewności trafienia
        • Gość: polak Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.bsk.vectranet.pl 17.02.08, 17:15
          Niby masz rację, tylko gdzie była komisja wyborcza kiedy zgłaszano
          kandydatów na elektorów.Dlaczego podczas zgłaszania nie było
          protestów tylko teraz po wyborach? Przecież prof. Bołtryka ktoś
          zgłosił i zrobił to jawnie a nie po cichutku.To jak mam to rozumieć
          podczas zgłaszania kandydatów wszystko było ok a teraz nie?
          Przepraszam, ale czegoś tu nie rozumiem.Może ktos wytłumaczy mi o co
          tu chodzi.
          • Gość: kst. też pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.csk.pl 17.02.08, 18:30
            Dlatego, że Wydziałowa Komisja Wyborcza jest ciałem niezależnym. Proszę spytać
            Członków Szanownej Komisji dlaczego zgłoszenie przyjęli.
          • Gość: TW "Bolek" Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 78.88.49.* 17.02.08, 18:32
            Rektor ma "skargę" - nikt inny jej nie widział, kiedy ją dostał ??? Przed
            wyborami czy po ??? Jeśli przed to czemu nie interweniował ???
            Dwie kwestie z artykułu
            "I dodaje, że poza pismem od związkowców żadne informacje o wyborczych
            nieprawidłowościach do niego nie dotarły"
            i dalej
            "Mogę złożyć przysięgę, że nikogo nie zastraszałem. Wręcz przeciwnie,
            przewodniczący samorządu studenckiego dostarczył mi pismo, w którym skarży się
            na naciski na studentów i kandydatów na elektorów, wywierane przez dziekanów i
            kadrę poszczególnych wydziałów - dementuje oskarżenia na swój temat prof.
            Nazarko, pokazując pismo z tą skargą, podpisane przez Marcina Sawickiego
            przewodniczącego samorządu studenckiego Politechniki Białostockiej"

            to jak to - był informowany czy nie ? Bo dla mnie to już sprzeczne - z artykułu
            wynika że naciski nie są nieprawidłowościami w wyborach. A o ile się orientuje
            to wywieranie nacisków na inną osobę żeby zrobiła coś wbrew swojej woli jest
            karalne i rzucanie takimi oskarżeniami może być podciągnięte pod pomówienie.

            Może przeraził się że nie zostali wybrani jego poplecznicy (patrz wyniki wyborów
            na budownictwie - Bołtryk jest wybrany, a jego ulubieniec Prorektor nie i to
            jeszcze ma najgorszy wynik)

            Może się mylę ale dla mnie wygląda na to że Bołtryk mógł kandydować ale już nie
            może być wybrany
    • Gość: sprostowanie Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.08, 21:50
      Idzikiczortu to nie mawoj5 napisał "brudna kampania", jest to tytuł
      komentowanego artykułu.Z pozostałą treścią Twojego komentarza zgadzam się w 100%.
    • united-europe Wybory rektora Politechniki: brudna kampania 17.02.08, 14:45
      nowy rektor!

      tltl.myminicity.com/env
    • Gość: Corel Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.koba.pl 17.02.08, 18:24
      Jeśli komentującym coś nie pasuje to proszę zgłaszać kandydatów na Rektora.
      • Gość: niemy Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 82.139.179.* 17.02.08, 23:15







        Szanowni Państwo

        Czy przypadkiem nie zapomnieli Państwo o najważniejszym?????
        Gdzie w tym w tym wszystkim jest Politechnika, jej pracownicy,
        studenci. Może w końcu ktoś rozpocznie jakąś zasadną dyskusję
        merytoryczną.







        • Gość: niemy Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 82.139.179.* 17.02.08, 23:16
          Szanowni Państwo

          Pokażmy że jesteśmy ludźmi z wyższym wykształceniem.
          proszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: idzikczortu Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 17.02.08, 23:28
            Kolego "niemy", sam to oswiadczasz zes niemy ale nie pokazuj
            wszystkim zes do tego jeszcze - nie kumaty. Jezeli nie potrafisz
            dojrzec poza nickami nie tylko zmartwionych istniejacym stanem
            rzeczy, pracownikow swojej uczelni z roznych wydzialow, ale tez i
            wachlarza przybocznych dooopo-lizaczy rektora wlasnie z jego
            bliskiego otoczenia, to troche ci nie poszlo z tym wyzszym
            wyksztalceniem...
            • Gość: kst. też pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 212.33.94.* 18.02.08, 09:27
              Wypraszam sobie określanie mnie mianem jakiegokolwiek "lizacza". Ani "tykanie"
              każdemu forumowiczowi. Wódki z Panem nie piłem i raczej nie będę. Jeśli komuś
              nie podoba się obecny Rektor może zrobić 2 rzeczy. 1 - zwolnić się z pracy. 2 -
              odpuścić sobie ambicje i zając się własnym rozwojem naukowym z pożytkiem dla
              siebie, Uczelni, a tym bardziej Studentów. Problem w tym, że tzw. Krytycy
              obecnej sytuacji mają gdzieś oba punkty.
              • Gość: minko Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 82.139.133.* 18.02.08, 09:48
                Profesorze Citko,Bołtryk,Seweryn!
                Marzy Wam się powrót do komuny,Nicnierobienia, marynarek w kratkę,
                rosyjskich wzorów naukowych.( bo angielskiego nie znacie)Kręcenia na
                boku, ale... niestety.Elektorzy policzeni ...przegraliście!!!!!!


                Nawet zastraszania studentów rodem z komuny nie pomogło.
                Jak przykro...
    • Gość: Ale fajnie Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:01
      odnosząc się do artykułu z soboty (na początku cytujemy fragment
      artykułu a po nim jest komentarz):
      "W marcu na Politechnice Białostockiej odbędą się wybory nowego
      rektora. Pracownicy i studenci uczelni dzielą się na zwolenników i
      przeciwników obecnego szefa uczelni prof. Joanicjusza Nazarki, który
      w wyborach również wystartuje. Ci drudzy nie szczędzą ostrych uwag.
      Rektor je odpiera."
      Zwolenników to on ma ale niewielu. Nikt logicznie myślący nie
      zagłosuje na obecnego Rektora. I jak widać Nazarko jest tego
      świadomy. Może żona go przekona aby nie robił wstydu rodzinie, i aby
      pożegnał się z funkcją Rektora. Na Sali wykładowej to On może
      rządzić bo student nie sprzeciwi się. A będąc pracodawcą trzeba
      wykazać się umiejętnością współpracy z ludźmi, a nie zapędami
      dyktatorskimi.
      Żadnej uwagi Rektor nie odparł bo prawdy nie da się ukryć. Rektor
      jest złym, mściwym człowiekiem, zapatrzonym w siebie i władzę. Nawet
      uśmiech ma szyderczy. I sztuczne zęby widać. Oryginały wypadły ze
      zgryzoty – czyli gdzieś tam w środku przeżywa to co robi innym.

      ”Jeden ze związków zawodowych uważa, że podczas zgłaszania
      kandydatów na elektorów, którzy wybiorą nowego rektora, uczelniana
      komisja złamała prawo. 7 lutego zamknięto listę z nazwiskami
      (umieszczono ją na stronie internetowej politechniki), a 11 lutego
      pojawiły się na niej nowe osoby. Związkowcy sugerują, że zmian
      dokonano na polecenie rektora, by elektorami byli wyłącznie
      pracownicy mu przychylni”
      „Nie mam żadnych kompetencji odnośnie uczelnianej komisji wyborczej.
      Absolutnie nie ingeruję w jej pracę. Powołana jest przez senat,
      pracują w niej przedstawiciele wydziałów, związków zawodowych i
      studentów. Moim zdaniem sposób wyboru komisji wyborczej gwarantuje,
      że są to ludzie zaufania publicznego. Jeżeli nawet dokonano zmiany,
      wszystko przebiegło zgodnie z prawem”

      To dlaczego tak długo Pan Rektor szukał odpowiedniego kandydata na
      przewodniczącego? Dobierał i przebierał w osobach, które byłyby
      absolutnie uległe. To Pan Rektor podał kandydaturę dla Senatu. A w
      Senacie zasiadają pracownicy a nie ludzie z ulicy. To było
      głosowanie jawne za kandydaturą podaną przez Pana Rektora. Mieli
      sprzeciwić się i obawiać, że będą musieli odejść z pracy lub zgodzić
      się na niższe stanowisko? Powołał Puciłowskiego (to ten sam co
      wsławił się "zarządzaniem" białostocką telewizją) i go od siebie
      uzależnił dając wysokie wynagrodzenie.
      Rektor musi stać na straży m.in. porządku prawnego na uczelni a więc
      wszystko a także komisja wyborcza w ten czy inny sposób mu podlega..
      Nie sięgając daleko – jak jesienią ubiegłego roku komisja wyborcza
      wyborów do samorządu studenckiego łamała prawo (rzekomo czy nie, ale
      nie szło to po myśli Rektora) to Nazarko wkroczył i odwołał
      nieprzychylny mu organ. Wtedy znalazł paragraf w ustawie. Ale teraz
      sprawy idą po jego myśli więc najłatwiej powiedzieć że nie ma na tą
      sytuację wpływu. Z drugiej strony bardzo sprytnie - bo jak sprawa
      opyni się w prokuraturze to Nazarko zapewnie powie „ja publicznie
      (bo w gazecie) odciąłem się od tych nielegalnych działań”.
      A wszystko dlatego, że zazdrości profesorom szacunku pracowników.
      Ale Jego nikt już nie będzie szanował bo on nie szanuje ludzi. Nawet
      ci co są jeszcze z nim jeszcze nie wiedzą, że są przeciwko. Są na to
      dobre przykłady: Popławski, Sokołowska, Milewski, Iwańczuk,
      Wyszyńska, Grygorczuk itd.

      • Gość: Ale fajnie c.d. Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:06
        „I dodaje, że poza pismem od związkowców żadne informacje o
        wyborczych nieprawidłowościach do niego nie dotarły”
        No pewnie – przecież, jak sam wcześniej stwierdził komisja wyborcza
        jest niezależna więc co może Nazarko od niej się dowiedzieć.
        Ale tak naprawdę cała komisja nie tylko jest zależna ale zapewne jej
        najważniejsze decyzje zapadają w rektoracie, a między Nazarką, a
        Puciłowskim linia telefoniczna aż kipi.
        Wracając do protestów - zginęły zapewne te protesty, na oryginałach
        których autorzy nie brali potwierdzenia wpływu.

        "Wybory elektorów odbyły się w czwartek. Jak wczoraj wieczorem
        dowiedzieliśmy się nieoficjalnie do komisji wyborczej trafiły jednak
        protesty."
        „Niektórzy pracownicy uczelni w rozmowie z „Gazetą” zarzucili
        rektorowi nawet to, że tuż przed wyborami przyznał podwyżki i
        dodatki specjalne. Łącznie na ten cel wydał około 2 mln zł.
        Podwładni rektora uważają, że nagradzanie ich tuż przed wyborami
        jednoznacznie dowodzi tego, iż to zachęta, by wypowiadać się na jego
        temat w samych superlatywach. Profesor Nazarko ripostując pokazał
        nam uchwałę senatu z września 2007, na mocy której podwyżki zostały
        przyznane. Wytłumaczył również, dlaczego wypłacane są dopiero teraz”

        Ta uchwała to tylko zaplanowana dużo wcześniej kampania wyborcza. A
        my członkowie Senatu dopiero teraz zrozumieliśmy manipulację
        Rektora. To człowiek intrygant i manipulator. Panie z biblioteki
        podają nam tytuły książek, które są najchętniej przez Rektora
        czytane np.: manipulacja ludźmi, techniki manipulacji i wywieranie
        wpływu na ludzi.
        Wielu z nas otrzymało dodatki na trzy miesiące styczeń-marzec 2008
        r. Przecież to walka o głosy.
        Pracownicy obsługi otrzymywali przez całą kadencję Rektora przed
        Świętami Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy premie-nagrody, bo
        przecież dodatków nie mógł by im przyznać. A nam pracownikom
        naukowym przyznawał dodatki podwyższające wynagrodzenie lub dodatki
        specjalne w całym 2007 r. Ale było też dużo takich ludzi, którzy nie
        otrzymali nic. A przecież mógł przyznać podwyżkę wszystkim i to
        byłoby sprawiedliwe.

        „Rozpoczął się nowy rok budżetowy, wcześniej nie mogłem tych
        pieniędzy wydać. Od stycznia uległa również obniżce składka rentowa,
        senat zdecydował, aby oszczędności z tego tytułu przeznaczyć na
        podwyżki. Czy miałem z tym czekać do czerwca? - pyta retorycznie
        rektor”
        Obniżka składki rentowej obejmuje wszystkich pracodawców. Więc tym
        nie musi się Rektor chwalić bo nie ma czym. Zupełnie nie ma czym.

        „Zarzuty pracowników dziwią go tym bardziej, że każda z decyzji
        opiniowana jest przez komisje pracownicze i związki zawodowe. Jeden
        z nich miał pewne wątpliwości odnośnie dodatków specjalnych, żądał
        od rektora wyjaśnień na piśmie, dlatego też wypłacanie tych
        dodatkowych pieniędzy przeciągało się w czasie”
        A to jest dowód na to, że Rektor manipuluje informacją, kłamie – raz
        mówi, że nie wypłacał dodatków a w powyższej wypowiedzi twierdzi, że
        jednak wypłacał. W kłamstwach sam się pogubił. Już nie wie co jest
        jawą a co zmyślił. Powinien zacząć pisać kolejną część HARREGO
        POTTERA lub Przeminęło z Wiatrem, ale to osttanie dopiero jak
        przeminie jego kadencja - czyli we wrześniu 2008 może się już
        szykować.
        Jak nie jest przekupny i taki uczciwy to niech zrezygnuje z
        podwyższonego wynagrodzenia. Niech weźmie najniższe wynagrodzenie w
        tabeli i najniższy dodatek funkcyjny !

        „Na uczelnianych korytarzach słychać również głosy, że rektor
        wydłużył kadencję z trzech do czterech lat. Oznacza to, że jeżeli po
        raz wtóry obejmie stanowisko, będzie urzędował rok dłużej niż jego
        poprzednicy. Tymczasem zmianę tę na uczelniach (nie tylko na naszej)
        wprowadziły ogólnokrajowe przepisy dotyczące szkolnictwa wyższego”
        Nie będzie już kolejnej kadencji – dość tego.
        Wystarczy tych zaściankowych rządów. Swoją teorię spiskową powinien
        prezentować w Kanadzie. Nikt myślący nie zagłosuje na rządy
        totalitarne w demokratycznym wydaniu.
        A może niech sam założy Politechnikę. I powinien koniecznie podpisać
        porozumienie z Quebekiem, Koreańską Politechniką lub Kubańską. Na
        dziekana sugerujemy najlepszego pracownika wydziału zarządzania –
        Łukasza Nazarko. Jest najlepszy - został pracownikiem bez żadnego
        konkursu. W tym konkretnym przypadku Rektor nie pokusił się nawet o
        pozory chociażby mógł powiedzieć „po co robić konkurs przecież i tak
        nikt o lepszych kompetencjach i doświadczeniu od Łukasza się nie
        znajdzie”. Pani Dziekan wydziału twierdzi, że nic nie wie jak Pan
        Łukasz został nauczycielem. Nota bene jakie pojęcie o zarządzaniu
        ma „pani od historii” ?

        • Gość: Ale fajnie c.d. Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:13
          „Na tym nie koniec. Zarówno pracownicy, jak i studenci skarżyli się
          nam, że rektor stosuje formy nacisku i zastraszania, by wymusić na
          nich uległość. Prof. Nazarko bezradnie rozkłada ręce. Mogę złożyć
          przysięgę, że nikogo nie zastraszałem. Wręcz przeciwnie,
          przewodniczący samorządu studenckiego dostarczył mi pismo, w którym
          skarży się na naciski na studentów i kandydatów na elektorów,
          wywierane przez dziekanów i kadrę poszczególnych wydziałów -
          dementuje oskarżenia na swój temat prof. Nazarko, pokazując pismo z
          tą skargą, podpisane przez Marcina Sawickiego przewodniczącego
          samorządu studenckiego Politechniki Białostockiej”

          Przysięgi Rektora nie są nic warte bo jak można je zweryfikować.
          Kłamie. Już dawno złamał ślubowanie, które składają nauczyciele
          związane z etyką zawodu. Nie jest wart aby rozmawiać o jego zasadach
          moralnych, których nie posiada. To kameleon. Krzywdzi ludzi i ma z
          tego tytułu satysfakcję. Niech przyzna się ile osób przez niego
          cierpiało. A na ilu osobach wymusił odejście z Uczelni bo nie
          chcieli uczestniczyć w jego intrygach. Przypomnijmy sobie, ile
          mieliśmy zmian osobowych w biurze rektora, w dziale prawnym, dziale
          audytu, nawet w dziale osobowym, sekcji obronności itd. A ilu
          nauczycieli pozbył się bo byli niewygodni, bo byli lepsi, mądrzejsi,
          mieli własne zdanie.
          Wymusza przynoszenie certyfikatów na poziomie C2. A o zarządzeniu w
          tej sprawie nie chciał pamiętać. Jak byliśmy w tej sprawie u Oniśko
          to mówiła że "z tym to do Rektora". A oświadczenie, które musieliśmy
          jako nauczyciele składać to miało służyć niczemu innemu jak
          zastraszaniu. Ono również nie ma podstawy w formie zarządzenia.
          Nawet nasz protest w Ministerstwie przez swoje znajomości anulował.
          No ale teraz mamy PO i już Rektor nie ma wtyków w MENiS dlatego tak
          żażarcie krytkuje Kudrycką.
          Jak wyżej podaje w wypowiedzi już nawet dziekanów oskarża o naciski.
          Dziekani nie pozwólcie manipulować sobą. Za chwilę całą Uczelnię
          oskarży o kłamstwa. Co za człowiek - ma w głowie tylko władzę,
          władzę … choroba jakaś czy co ?

          „Są wśród podwładnych prof. Nazarko i tacy, którzy mają pretensje,
          że wyłącznie w ramach kampanii wyborczej podpisał kilka tygodni temu
          umowę o współpracy z Politechniką Warszawską. Rektor zapewnia -
          plany pojawiły się dużo wcześniej niż przed miesiącem.
          Miałem nie podpisywać tej umowy, bo akurat są wybory? Musimy szukać
          silnych partnerów, gdyż nie mamy na tyle mocnych grup badawczych,
          żeby samodzielnie ubiegać się o duże unijne granty naukowe.
          Politechnika Warszawska jest takim partnerem, to największy
          potencjał kadrowy uczelni technicznych w Polsce. Dla nas umowa z tą
          uczelnią jest umową strategiczną - puentuje rektor Nazarko”

          Ta umowa mogła być podpisana po wyborach !
          Ale wtedy nie mógłby to być element kampanii wyborczej. Los chciał
          aby wszystkie podwyżki, porozumienia itp. musiały być zrealizowane w
          pierwszym kwartale 2008 roku czyli w czasie gorączki przedwyborczej.

          "Do przeciwników obecnego szefa politechniki argumenty nie
          przemawiają. - Rektor jest dobrym marketingowcem, umie zadbać o swój
          wizerunek. Moim zdaniem robi wszystko po to tylko, by kolejny raz
          wygrać - mówi jeden z pracowników. Nie godzi się na podanie
          nazwiska, bo boi się utraty pracy."
          Oczywiście, że boimy się podawać swoje nazwiska. To normalne. Mamy
          już doświadczenia, ten kto ma swoje zdanie - wylatuje na
          zasadzie „porozumienia stron”. Jak twierdzi Rektor przenoszą się
          do „lepszej pracy”.

          Panowie Profesorowie – startujcie w wyborach. My pracownicy
          potrzebujemy waszych kandydatur ! Nie obawiajcie się. Dajmy szansę
          na normalność w PB.
          Panowie: Citko, Seweryn, Świercz, Dzienis, Siemieniako, Bołtryk,
          Rakowski – kandydujcie na Rektora.Odwagi.
          Głosy zapewne dostaniecie – głosowanie jest tajne.
          Jak wynika z analizy elektorów Nazarko ma wśród nich 70%
          przeciwników !
      • Gość: fan sprostowania ale fajnie-sprostowanie zmieniło nick IP: *.chello.pl 24.02.08, 23:34
        szkoda, że z gęby leci dalej to samo wydalone siano
    • Gość: głos rozsądku Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: 78.88.3.* 22.02.08, 12:47
      Jeżeli na Politechnice działo się tak zle, wszyscy jego pracownicy(
      hm..ponoc nawet i studenci) byli szykanowani i nękani przez władze
      uczelni ( a newet rektora) to dlaczego dopiero teraz tak krzyczycie?
      wtedy nie mialiście odwagi? a może coś innego spowodowało że
      odblokowały się wasze gardła? ludzie są zawistni a w szczególności
      Polacy, to widac. nie dostrzegają tego co człowiek zrobił a ganią go
      za to czego nie zrobił... Pomyślcie ile zawdzięczacie Rektorowi
      Nazarko! ile zrobił dla naszej uczelni, żaden wydział nie jest przez
      niego faworyzowany! Jego praca nie jest łatwa i usłana różami, a
      teraz tuż przed wyborami słyszy same zarzuty, które nie mają odbicia
      w realnym życiu.
      • Gość: pracownik Re: Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.koba.pl 23.02.08, 14:13
        Pozwól, że o tym czy to dobry manager czy też nie, zdecydują i powiedzą Ci,
        którzy odczuli na własnej skórze te "dobrodziejstwa" o których piszesz.
    • Gość: z Rektoratu Wybory rektora Politechniki: brudna kampania IP: *.koba.pl 24.02.08, 11:14
      I Szanowni państwo proszę uważać na pana Klimczuka - to bardzo nieuczciwy i
      fałszywy człowiek. Donosiciel.
    • Gość: Spokojny Wybory rektora Politechniki IP: *.koba.pl 24.02.08, 23:06
      Rozumiem podgrzewanie atmosfery przez media, dzieki temu maja o czym pisac. Ale
      czy nie warto by bylo po prostu wysluchac programow z jakimi kandydaci ida do
      wyborow. W tym calym zgielku ten element nie jest w ogole brany pod uwage. Moze
      warto np. zamiescic na portalu politechniki pomysly kandydatow na funkcjonowanie
      i rozwoj uczelni? Mysle, ze do wielu elektorow taka zdroworozsadkowa
      argumentacji trafilaby lepiej niz zenujace zakulisowe rozgrywki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka