Dodaj do ulubionych

Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 20:07
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/podl_030829/podl_a_15.html
- Ci narodowi katole są bardziej niebezpieczni niż afgańscy Talibowie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Acro Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 23:54
      Liga wykazała iście proletariacką czujność!

      Wszyscy wiemy doskonale, że Jehowi to siedlisko rozpusty, alkoholizmu i
      narkomanii, żródło nieustannych bójek, napadów i gwałtów. Nie można ich
      tolerować w żadnym porządnym mieście! Tak trzymać, Ligowcy (Liganie?)!

      Liga broni, Liga radzi, Liga nigdy cię nie zdradzi!
    • ormond Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 01.09.03, 07:31
      Trudno sie dziwic, przeciez Swiadkowie Jehowy nie pija, nie pala, nie kradna...
      takie zachowanie jest niebywalym zagrozeniem moralnym dla zdrowej tkanki
      naszego katolickiego narodu.
      • ogabignac Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 01.09.03, 07:36
        ormond napisał:

        > Trudno sie dziwic, przeciez Swiadkowie Jehowy nie pija, nie pala, nie
        kradna...
        >
        > takie zachowanie jest niebywalym zagrozeniem moralnym dla zdrowej tkanki
        > naszego katolickiego narodu.

        Zgadza się, a masoni stawiaja na wiedze, wykształcenie i tolerancje
        czym brutalnie próbują wyrożnić się z reszty społeczeństwa:)
        • ormond Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 01.09.03, 07:41
          Wlasnie, a tacy Zydzi nie dosc, ze nie jedza boczku, to jeszcze maja leb do
          interesow :))

          > Zgadza się, a masoni stawiaja na wiedze, wykształcenie i tolerancje
          > czym brutalnie próbują wyrożnić się z reszty społeczeństwa:)
          • Gość: noctrl Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 07:59
            nie dziwne ze zabronili w szkolach uczyc o tolerancji. chca wszystkich
            dostosowac do siebie.
            LPR - Ludzie Poje**** Rządzą
      • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 02.09.03, 14:07
        ormond napisał:

        > Trudno sie dziwic, przeciez Swiadkowie Jehowy nie pija, nie pala, nie
        kradna...
        >
        > takie zachowanie jest niebywalym zagrozeniem moralnym dla zdrowej tkanki
        > naszego katolickiego narodu.

        i nie pozwalaja na transfuzje krwi, nawet dla umierajacego dziecka ...
    • harmor Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 01.09.03, 11:50
      Gość portalu: J.Lewandowski napisał(a):

      > - Ci narodowi katole są bardziej niebezpieczni niż afgańscy Talibowie!

      Dlatego powinny istnieć katolickie getta (to takie dzielnice, skądinąd znane)
    • Gość: okey Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 12:45
      bardzo dobry pomysł. Utworzyć zamknięte dzielnice katolików. Najlepiej daleko
      od śródmieścia. Takie Papieżowo!
      • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 01.09.03, 17:42
        naszczęście katolicyzm integrystyczny ma przeszłośc a nie ma przyszłości w
        naszym krau. Polska przechodzi teraz radykalna dechrystianizację. Ona
        spowoduje, ze wśród katolicyzmu środdowiska integrystyczne znajdą się na
        śmietniku historii
        Pozdr
        • Gość: Oszołom z RM Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 23:26
          alex.4 napisał:

          > naszczęście katolicyzm integrystyczny ma przeszłośc a nie ma przyszłości w
          > naszym krau. Polska przechodzi teraz radykalna dechrystianizację. Ona
          > spowoduje, ze wśród katolicyzmu środdowiska integrystyczne znajdą się na
          > śmietniku historii
          > Pozdr

          - a wy librertyni będziecie następni którzy na śmietniku tym się
          znajdziecie..bracia muzułmani zrobią z wami porządek raz na zawsze! Już teraz w
          paParyżu w Brukslei słychać donośne śpiewy muezinów..nie chcecie modlić się do
          Chrystusa dobrowolnie to będziecie musieli czy to się wam podoba czy nie bić
          pokłony Allahowi i jego prorokowi Mahometowi pod groźbą śmierci. Ewentualna
          śm9erć chcreścijaństwa pociągnie za sobą śmerć dekadenckiej kultury liberalnego
          nihilizmu zw humanizmem
          • ormond Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 01.09.03, 23:30
            Znowu ten kretyn tutaj... a juz myslalem, ze admin przejrzal no oczy i go
            wukopsal.
        • Gość: bernard Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! IP: 62.88.128.* 02.09.03, 13:46
          alex.4 napisał:

          > naszczęście katolicyzm integrystyczny ma przeszłośc a nie ma przyszłości w
          > naszym krau. Polska przechodzi teraz radykalna dechrystianizację. Ona
          > spowoduje, ze wśród katolicyzmu środdowiska integrystyczne znajdą się na
          > śmietniku historii
          > Pozdr
          -----
          swiete slowa.szanowny Kolego
          • alex_4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 14:04
            Gość portalu: bernard napisał(a):

            > alex.4 napisał:
            >
            > > naszczęście katolicyzm integrystyczny ma przeszłośc a nie ma przyszłości w
            >
            > > naszym krau. Polska przechodzi teraz radykalna dechrystianizację. Ona
            > > spowoduje, ze wśród katolicyzmu środdowiska integrystyczne znajdą się na
            > > śmietniku historii
            > > Pozdr
            > -----
            > swiete slowa.szanowny Kolego

            macie racje, czas na Islam
            • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 15:30
              Oszołomie. Wymieracie....
              Integryzm religijny w Europie będzie wymierał...
              • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 15:48
                alex.4 napisał:

                > Oszołomie. Wymieracie....
                > Integryzm religijny w Europie będzie wymierał...

                Co to jest "Integryzm Religijny" bo nie bardzo rozumiem ?
                Czy chodzi o praktykujacych wierzacych ?
                • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 15:51
                  integryzm i fundamentalizm... nie. Grupa regularnie praktykujacych jest grupa
                  szerszą. Chodzi o osoby nietolerancyjne, uważającxe że kosciół (w Polsce nie
                  kościół a Rydzyk) ma monopol na prawdę, wystepujace przeciwko wszelkim formom
                  zachowań niezgodnych z ich punktem widzenia
                  Pozdr
                  • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 15:59
                    No nie bylbym taki pewien. Byc moze, jesli chodzi o katolikow to i owszem,
                    zreszta teraz to jest istny folklor.
                    Co sie tyczy tolerancji w stosunku do innych wyznan, to tez roznie bywa, ale
                    raczej nigdy nie ma przychylnosci ze strony jednej religii do drugiej (z
                    wyjatkiem tej oficjalnej).
                    • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 16:00
                      sprostowanie: mialem na mysli "oficjalna" przychylnosc a nie religie
                      • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 16:08
                        są rózne stany uczuć wyznawcó jednej religii wobec innej: od wrogosci
                        prowadzącej do zabijania, przez poczucie wyzszości, widzenie w innej religii
                        coś gorszego, głupszego przez akceptację dla innych religii. W każdej religii
                        są integryści. Najistotniejsze jest jak duzą grupe stanowią oni w grupie
                        dominującej lub uprzywilejowanej
                        Pozdr
                        • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 16:19
                          Wedlug Daniela Pipesa, ciezkie czasy nas czekaja. Watpie, czy mozna zaryzykowac
                          stwierdzenie, ze skoro jestesmy w Europie, to nas to nie dotyczy.

                          Tygodnik "Wprost", Nr 1080 (10 sierpnia 2003)

                          www.wprost.pl/ar/?O=47495&C=57
                          "...Krąg drugi stanowi o wiele większa liczba potencjalnych bojowników, którzy
                          sympatyzują z radykalną, utopijną wizją Al-Kaidy, ale do tej organizacji nie
                          należą. Swe poglądy wyrażają niemal codziennie od momentu wybuchu wojny w
                          Afganistanie - to głównie akty nienawiści wobec Stanów Zjednoczonych i
                          entuzjazm dla dalszych ataków wymierzonych w USA. Według mojej wiedzy, ludzie z
                          drugiego kręgu to 10-15 proc. liczącej miliard osób muzułmańskiej społeczności,
                          a więc 100-150 mln ludzi.
                          Trzeci krąg stanowią muzułmanie, którzy nie akceptują programu wojującego
                          islamu, ale podzielają jego wybujały antyamerykanizm. Szacuję, że połowa świata
                          muzułmańskiego - a więc 500 mln osób - większą sympatią darzy Osamę bin Ladena
                          niż George'a Busha... "

                          "Światowy konflikt naszych czasów rozgrywa się między członkami tej samej
                          cywilizacji: między islamskimi fundamentalistami a tymi, których możemy nazwać
                          umiarkowanymi muzułmanami (rozumiejąc, że umiarkowany nie znaczy liberalny ani
                          demokratyczny, lecz tylko antyfundamentalistyczny)."
                          • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 16:38
                            Dlatego ważne jest jak zakończy się okupacja Iraku. Jesli uSA uda sie zbudować
                            społeczeństwo demokratyczne bedzie wzrastać islamski antydogmatyzm. Zresztą
                            muzułmanie Europejscy, najczęściej bardziej są podobni do Europejczyków niż do
                            swoich rodaków poza Europa (móie tu o młodym pokoleniu, wychowanym w Europie)
                            Pozdr
                            • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 17:13
                              alex.4 napisał:

                              > Dlatego ważne jest jak zakończy się okupacja Iraku. Jesli uSA uda sie
                              > zbudować społeczeństwo demokratyczne bedzie wzrastać islamski antydogmatyzm.

                              W artukule jest mowa o 500 mln wyznawcow Islamu stanowiacych "trzeci krag" z
                              czego Irak stanowi jakies 30 mln i rezim Husaina byl stosunkowo laicki (w
                              odroznieniu do sasiadujacych krajow).

                              > Zresztą muzułmanie Europejscy, najczęściej bardziej są podobni do
                              > Europejczyków niż do swoich rodaków poza Europa (móie tu o młodym pokoleniu,
                              > wychowanym w Europie)
                              > Pozdr

                              Nie wiem skad czerpiesz takie informacje, i co rozumiesz pod
                              pojeciem "bardziej są podobni do Europejczyków niż do swoich rodaków poza
                              Europa" Chyba ze podobni, jesli chodzi o stroje i to nie w kazdym przypadku.
                              Obecnie we Francji obserwuje sie, ze drugie (niekiedy trzecie) pokolenie
                              muzulmanow, powraca do tradycji i na nowo odkrywa religie i swoja
                              przynaleznosc kulturowo-etniczna. W praktyce ma to rozne konsekwencje, a
                              rozczarowani Francuzi mowia o "l'échec de l'intégration" (~nieudana
                              integracja).



                              • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 17:21
                                Ale świckie rezimy chodowały fundamentalizm. W sprzeciwie wobec nich wyrastał
                                fundamentalizm. Wraz ze wzrostem wolności zwiekszy się przychylność wobec
                                czerpania wzorców z zachodu.
                                Antyamerykanizm nie znaczy jeszcze antyzachodniość. Inaczej Francuzi byliby
                                mocno na wschodzie...
                                Proces o którym mówiłem dotyczy przede wszystkim Niemiec, We Francji moze
                                sytuacja wygladać inaczej.
                                Najlepszym lekiem na fuyndamentalizm jest rozszerzanie wolnosci
                                Pozdr
                                • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 17:59
                                  alex.4 napisał:

                                  > Ale świckie rezimy chodowały fundamentalizm. W sprzeciwie wobec nich wyrastał
                                  > fundamentalizm. Wraz ze wzrostem wolności zwiekszy się przychylność wobec
                                  > czerpania wzorców z zachodu.

                                  Chcesz mi powiedziec ze fundamentalizm islamski jest wytworem swieckich
                                  rezimow ? Jakich rezimow ? Prawo shariat powstalo w 9 IX - X wieku, takze o
                                  zadnych swieckich rezimach mowy byc nie moze.
                                  Wzorce z zachodu sa czerpane nawet teraz. Kobiety w Arabii Saudyjskiej moga
                                  sobie kupic najlepsza bielizne, i francuskie perfumy, ale co to zmienia.

                                  > Antyamerykanizm nie znaczy jeszcze antyzachodniość. Inaczej Francuzi byliby
                                  > mocno na wschodzie...

                                  Antyamerykanizm to jedno a kontestacja zachodniej demokracji to drugie. Jak do
                                  tej pory nie ma zadnego panstwa muzulmanskiego demokratycznego (chodzi o
                                  zachodni model demokracji)

                                  > Proces o którym mówiłem dotyczy przede wszystkim Niemiec, We Francji moze
                                  > sytuacja wygladać inaczej.

                                  No jesli masz na mysli integracje 3 mln spolecznosci Tureckiej w Niemczech to
                                  chyba nie byl to najlepszy przyklad.

                                  > Najlepszym lekiem na fuyndamentalizm jest rozszerzanie wolnosci
                                  > Pozdr

                                  Fundamentalizm to jedno, a stosunek umiarkowanych muzulmanow do zachodniej
                                  demokracji i liberalizmu to drugie. Jeszcze raz przypomne zdanie Daniela Pipesa:

                                  "...umiarkowanymi muzułmanami (rozumiejąc, że umiarkowany nie znaczy liberalny
                                  ani demokratyczny, lecz tylko antyfundamentalistyczny)."
                                  • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 18:08
                                    w X wieku nikt nie był liberalny.
                                    Ale fundamentalizm islamski jest świeżej stosunkowo daty. Pojawił sie w XX w.
                                    (Arabia saudyjska jest pewnym wyjatkiem). FIS był reakcja na świecki
                                    komunizujacy rezim w Algierii, poparcie dla Chomeiniego rezultatem rządów
                                    Pahlawich, bractwo muzułmańskie w Egipcie skutek rządów Nasera i Saadata.
                                    Nie ma państw muzułmańskich w pełni demokratycznych (dotyczy to nawet Turcji).
                                    Ale dlaczego nie miało to ulec zmianie. Jeszcze 100 lat twemu mozna by
                                    powiedzieć, że katolicy nie nadaja sie do demokracji. A prawosławni? To była
                                    bajka
                                    A Turcy w Niemczech się zmieniają...
                                    Pozdr
                                    • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 18:13
                                      alex.4 napisał:

                                      > w X wieku nikt nie był liberalny.

                                      i Islam zatrzymal sie na tym wieku. Przypominam, ze najwiekszy dogmat to

                                      > Ale fundamentalizm islamski jest świeżej stosunkowo daty. Pojawił sie w XX w.
                                      > (Arabia saudyjska jest pewnym wyjatkiem). FIS był reakcja na świecki
                                      > komunizujacy rezim w Algierii, poparcie dla Chomeiniego rezultatem rządów
                                      > Pahlawich, bractwo muzułmańskie w Egipcie skutek rządów Nasera i Saadata.
                                      > Nie ma państw muzułmańskich w pełni demokratycznych (dotyczy to nawet
                                      Turcji).

                                      dokladnie NIE MA

                                      > Ale dlaczego nie miało to ulec zmianie. Jeszcze 100 lat twemu mozna by
                                      > powiedzieć, że katolicy nie nadaja sie do demokracji. A prawosławni? To była
                                      > bajka

                                      100 lat temu byl rok 1903 i t
                                      > A Turcy w Niemczech się zmieniają...
                                      > Pozdr

                                      tak jak wielu europejczykow przechodzi na Islam i to ten radykalny, takze jak
                                      sam widzisz, zmiany zachodza w obie strony.
                                      • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 18:18
                                        alex.4 napisał:

                                        > w X wieku nikt nie był liberalny.

                                        i Islam zatrzymal sie na tym wieku. Przypominam, ze najwiekszy dogmat to
                                        nieomylnosc Koranu.

                                        > Ale fundamentalizm islamski jest świeżej stosunkowo daty. Pojawił sie w XX w.
                                        > (Arabia saudyjska jest pewnym wyjatkiem). FIS był reakcja na świecki
                                        > komunizujacy rezim w Algierii, poparcie dla Chomeiniego rezultatem rządów
                                        > Pahlawich, bractwo muzułmańskie w Egipcie skutek rządów Nasera i Saadata.
                                        > Nie ma państw muzułmańskich w pełni demokratycznych (dotyczy to nawet
                                        Turcji).

                                        dokladnie NIE MA

                                        > Ale dlaczego nie miało to ulec zmianie. Jeszcze 100 lat twemu mozna by
                                        > powiedzieć, że katolicy nie nadaja sie do demokracji. A prawosławni? To była
                                        > bajka

                                        100 lat temu byl rok 1903 i np. kobiety nie mialy prawa glosu w calej Europie,
                                        a zmiany demokratyczne nastepowaly w Europie stopniowo, ale nastepowaly tak
                                        samo w Irlandii co Szwecji.
                                        Takze nikt wtedy nie stawial takich pytan, czy katolicy nadaja sie do
                                        demokracji. Jesli sie nie myle to w ociemnialej Polsce kobiety mialy wczesniej
                                        prawo glosu w wyborach niz w laickiej Francji.

                                        > A Turcy w Niemczech się zmieniają...
                                        > Pozdr

                                        tak jak wielu europejczykow przechodzi na Islam i to ten radykalny, takze jak
                                        sam widzisz, zmiany zachodza w obie strony.
                                      • alex.4 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 18:18
                                        Islam dopiero czeka rewolucja. Znajomy który był w Iranie mówi, ze widać jest
                                        tam coraz wyraźniejsze zafascynowanie swobodą europejską (mówię o
                                        społeczeństwie a nie mułłach). Wedle Amerykanó dojrzewa rewolucja obyczajowa w
                                        skrajnie konserwatywnej Arabii Saudyjskiej. Fundamentalizm jest reakcja na
                                        słabość, a nie na siłe. Wszelkie ruchy fundamentalistyczne pojawiaja się gdy
                                        istnieje poczucie ulegania, a nie wynika z siły. Katolicyzm też był zapóźniony
                                        w stosunku do ewangelizmu.
                                        Pozdr
                                        • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 02.09.03, 18:30
                                          alex.4 napisał:

                                          > Islam dopiero czeka rewolucja. Znajomy który był w Iranie mówi, ze widać jest
                                          > tam coraz wyraźniejsze zafascynowanie swobodą europejską (mówię o
                                          > społeczeństwie a nie mułłach).

                                          Tak, a moj znajomy mowil co innego ;-) A tak na powaznie to prawie kazda
                                          rodzina w Iranie ma kogos w USA (prawie jak w Monkach). Oczywiscie, jeans, coca-
                                          cola, muzyka rock itp ale co z tego. Tak jak juz podalem w przykladzie ludzi
                                          urodzonych we Francji. Bardzo wielu mlodych odwraca sie od zachodniej
                                          demokracji (no chyba ze chodzi o korzysci jak zasilki i emerytura) i zmierza do
                                          korzeni.

                                          > Wedle Amerykanó dojrzewa rewolucja obyczajowa w
                                          > skrajnie konserwatywnej Arabii Saudyjskiej. Fundamentalizm jest reakcja na
                                          > słabość, a nie na siłe. Wszelkie ruchy fundamentalistyczne pojawiaja się gdy
                                          > istnieje poczucie ulegania, a nie wynika z siły.

                                          Ale to i tak ciagle nic nie zmienia. Widze, ze za wszelka sile starasz sie
                                          zbagatelizowac problem, tylko nie wiem dlaczego ?
                                          Przez wielu "fachowcow z branzy" to najwieksze wyzwanie w XXI wieku.

                                          > Katolicyzm też był zapóźniony w stosunku do ewangelizmu.
                                          > Pozdr

                                          Nie wiem co mi chcesz przez to powiedziec ? O jakim zapoznieniu mowisz i jak to
                                          sie ma do nieiterpretowalnego Islamu.
                              • Gość: Acro Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:11
                                To o czym piszesz to normalna prawidłowość socjologiczna. Trzecie pokolenie
                                imigrantów zaczyna żywo interesować się swoimi korzeniami, bo czuje się już
                                pewnie na nowym gruncie - oni i ich rodzice się tu wychowali, znają język itd.
                                Pierwsze dwa pokolenia często wykazuje syndrom "gorliwości neofity".
                                • observator1 Re: Po prawosławnych? czas na świadków Jehowy!!!! 03.09.03, 10:24
                                  Gość portalu: Acro napisał(a):

                                  > To o czym piszesz to normalna prawidłowość socjologiczna. Trzecie pokolenie
                                  > imigrantów zaczyna żywo interesować się swoimi korzeniami, bo czuje się już
                                  > pewnie na nowym gruncie - oni i ich rodzice się tu wychowali, znają język
                                  itd.
                                  > Pierwsze dwa pokolenia często wykazuje syndrom "gorliwości neofity".

                                  Dokladnie tak. To zywe zainteresowanie przejawia sie rowniez powrotem do
                                  radykalnych organizacji islamskich. W mniej radykalnej formie jest to wyrazanie
                                  swojej przynaleznosci etnicznej i religijnej przez np prawo do noszenia fularu
                                  w szkole.
                                  Takie bagatelizowanie zjawiska, ze zachod i cywilizacja konsumpcyjna przyciaga
                                  i tym samym jest alternatywa dla swiata muzulmanskiego to istne nieporozumienie.
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 02.09.03, 17:33
        Gość portalu: okey napisał(a):

        > bardzo dobry pomysł. Utworzyć zamknięte dzielnice katolików. Najlepiej daleko
        > od śródmieścia. Takie Papieżowo!

        - i wychodzi na to że lewactwo po kryjomu wielbi Hitlera..taaa... wyszło szydło
        z worka. Michnikowcy to zakamuflowani faszyści
        • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 02.09.03, 17:49
          Spadal palanie. Wracaj pod sukienkę Paetza....
          • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 02.09.03, 18:29
            alex.4 napisał:

            > Spadal palanie. Wracaj pod sukienkę Paetza....

            - no proszę jaka złość w ciebie wstąpiła..tym bardziej mnie utwierdza w tym że
            cierpisz na schizofrenię..i nie tylko...
            • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 02.09.03, 18:31
              biedna faszystowska gnido. Bolszewiku mysli. Wracaj do Poznania mały robaczku.
              Tacy jak ty wymieraja. Jesteście końcem, pogrobowcami. Niedługo ostatecznie
              grób sie zamknie
              • alex_4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 02.09.03, 18:35
                alex.4 napisał:

                > biedna faszystowska gnido. Bolszewiku mysli. Wracaj do Poznania mały
                robaczku.
                > Tacy jak ty wymieraja. Jesteście końcem, pogrobowcami. Niedługo ostatecznie
                > grób sie zamknie

                razem z Toba ty slusznie_polityczno_poprawny_intelektualisto
    • Gość: J.Lewandowski Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 22:25
      Mówicie tu o fundamentaliźmie islamskim tymczasem Polsce zagraża fundamentalizm
      katolicki. chciałbym wierzyć w to co mówicie że z czasem problem sam sie
      rozwiąże bo radiomaryjowcy i LPRowcy wymrą za jakiś czas bo młodzi są bardziej
      postepowi bardzo chcę w to wierzyć że tak będzie ale niestety chyba nie predko
      to nastąpi...proszę tylko spojrzeć na wiek niektórych z LPRu...pani Dec ta
      która argumentowała przeciw wolnosci tolerancji i demokracji w szkole nie ma
      jeszcze trzydziestki(do sprawdzenia w www.pkw.gov.pl). ci z Krakowa którzy
      domagali się wyburzenia pomnika Boya Żeleńskiego też nie mają jeszcze
      trzydziestki, idźmy dalej. Vicemarszałek województwa Mazowieckiego niejaki
      Wierzejski ma lat .chyba 26 albo 27..on kazał usuwać środki antykoncepcyjne z
      mazowieckich aptek!...Tacy młodz ludzie a tacy pokreceni! to niepojete i
      przerażające zarazem. W tym świetle nie dziwą mnie badania które ukazały sę z
      półtora miesiąca temu w Rzeczpospolitej z których wynika że w ciągu ostatnich
      10 lat wzrosływ Polsce nastroje ksenofobiczne i antysemickie. Badano tam
      poziom antysemityzmu tradycyjnego mowtywowanym wzgl religijnymi oraz
      nowoczesnego (arg ekonomiczne, narodowe itd)...przez 10 lat ppoziom
      antysemityzmu tradycyjnego sie zmienił się!! (a wydawało się że powinien maleć
      czyżby wpływ na to miało wydłużanie życia?) a ten drugi rodz antysemityzmu
      wyraxnie wzrósł! To jest naptrawdę niepokojące i alarmujące!! Coś z tym trzeba
      zreobić bo inaczej doczekamy się własnej bo polskiej wersji nazizmu!! Ja już
      się czuję w dzisiejszej Polsce jakbym żył w Niemczech z okresu republiki
      Weimarskiej...
      • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 10:02
        Gość portalu: J.Lewandowski napisał(a):

        > Mówicie tu o fundamentaliźmie islamskim tymczasem Polsce zagraża
        fundamentalizm
        >
        > katolicki.

        Ty chyba nie wiesz co mowisz porownujac fundamentalizm islamski z nawet
        najbardziej obskurna wizja katolickiej Polski.
        Fundamentalizm Islamski to zjawisko samo w sobie, majace miedzy innymi korzenie
        w islamskiej wizji swiata, w ruchach paraislamskich. Takie porownanie to kpina
        z problemu. Francuzi tak mysleli i tarez obudzili sie z reka w nocniku, a
        raczej z przedmiesciami pelnymi islamskich agitatorow, wciaz nie rozwiazanym
        problemem integracji mlodych muzulmanow w szkole i wieloma wieloma innymi.
        • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 11:47
          Wszelki fundamentalizm jest zły. Tak islamski jak i katolicki. Na początku XX
          w. demokracja w państwach katolickich bya rzadkością. Mineło kilkanaście lat i
          stała się normą. W 1939 demokracja w Europie środkowo-wschodniej była tylko w
          Czechosłowacji. To tez uległo zmianie. Myśle, że wraz zu pływem czasu z islamem
          będzie podobnie. 3 pokolenie interesuje sie korzeniami. Każde kolejne bedzie
          sie europeizowało w coraz wiekszym stopniu. Jeszcze 2 pokolenia i bedą to
          normalni europejczycy
          POzdr
          • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 12:15
            alex.4 napisał:

            > Wszelki fundamentalizm jest zły. Tak islamski jak i katolicki. Na początku XX
            > w. demokracja w państwach katolickich bya rzadkością. Mineło kilkanaście lat
            i
            > stała się normą.

            A w purytanskiej Anglii ?
            A co to znaczy demonstracje, czego to jest dowodem. W Egipcie tez sa
            demonstracje, w Algierii i Sudanie takze to zaden dowod i zaden wynalazek
            zachodniej cywilizacji. Po drugie nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec
            demokracja w panstwach katolickich, panstwach prawoslawnych czy protestanckich.
            Zmiany demokratyczne dotyczyly CYWILIZACJI ZACHODNIEJ, a nie okreslonej
            religii. Burzuazyjna Rewolucja Francuska miala miejsce wlasnie w katolickiej
            Francji.

            > W 1939 demokracja w Europie środkowo-wschodniej była tylko w
            > Czechosłowacji. To tez uległo zmianie. Myśle, że wraz zu pływem czasu z
            > islamem będzie podobnie.

            To wszystko niestety nie jest takie proste. W Twojej argumentacji jest jeden
            podstawy blad a raczej luka, brak czegos. Jesli ktos sobie mysli, ze z uplywem
            czasu jakos tam sie ulozy, to raczej nie widze podstaw do tego.
            Cywilizacja Zachodnia przezyla wiele transformacji na przelomie paru wiekow.
            Istotna role odgrywa oswiecenie i juz wspomniana rewolucja francuska. Jesli
            ktos mysli, ze ot tak sobie bez wiekszej przyczyny Islam zreformuje sie sam, to
            dlaczego mialoby sie tak stac, skoro jeszcze nic sie nie stalo.
            Chcialbym, zeby specjalisci byli takimi samymi optymistami, jak na razie brak
            takiego optymizmu.

            > 3 pokolenie interesuje sie korzeniami. Każde kolejne bedzie
            > sie europeizowało w coraz wiekszym stopniu. Jeszcze 2 pokolenia i bedą to
            > normalni europejczycy
            > POzdr

            A to tylko ty tak myslisz. I co to znaczy "normalni europejczycy". Wielokrotnie
            slyszalem zdanie obroncow prawa do noszenia fularu w szkolach, ze tez sa
            europejczykami a z ich obrzedowoscia wiaze sie niezrozumiala dla zachodniego
            swiata duchowosc ! A Demokracja daje im rowniez prawo do wlasnej tozsamosci i
            do mozliwosci jej wyrazania.
            • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 14:40
              Demokracja w Anglii jest starsza niż w wiekjszości państw katolickich. Na
              początku XX wieku uważano, że katolicy nie są zdolni do demokarcji, są za głupi
              na nią. Sowietolodzy w latach 70 pisali,ze prawosławie powoduje zamordyzm.
              Islam rónież dojrzeje do zmian. Globalizacja wymusza zmiany. Dziś młodzi
              japończycy są zupełnie inni niż pokolenie ich dziadków. Zdecydowało Hollywood,
              a nie amerykańskie wojska. Z krajami Islamu bedzie tak samo. Islam nie jest
              mniej demokratyczny niż inne religie.
              Pozdr
              • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 15:22
                alex.4 napisał:

                > Demokracja w Anglii jest starsza niż w wiekjszości państw katolickich. Na
                > początku XX wieku uważano, że katolicy nie są zdolni do demokarcji, są za
                > głupi na nią.

                Podaj jakies zrodla swojej wiedzy. Poza tym, chcesz mi powiedziec, ze
                Irlandzcy, czy Wloscy emigranci do USA byli zagrozeniem dla tamtejszej
                demokracji, albo byli na nia za glupi. A moze, ze Ukrainska prawoslawna
                emigracja w Kanadzie stanowila zagrozeniedla tamtej demokracji a "prawoslawni
                fundamentalisci" nakazywali noszenie brody ?

                Zachodnia demokracja jest wypadkowa wszystkich procesow dziejowych jakie mialy
                miejsce w ZACHODNIEJ CYWILIZACJI, a ktorych nie bylo w cywilizacji Islamu. I
                tego zaprzeczyc nie mozesz.

                > Islam rónież dojrzeje do zmian. Globalizacja wymusza zmiany. Dziś młodzi
                > japończycy są zupełnie inni niż pokolenie ich dziadków. Zdecydowało
                > Hollywood,

                Hollywood vs Koran, pozyjemy zobaczymy ... Mlodzi Palestynczycy tez ogladaja
                filmy rodem z Hollywood i nawet utozsamiaja sie z wieloma bohaterami, jak
                wysadzaja w powietrze Israelski czolg.

                A Japonczykow, jako, ze sa z Dalekiego Wschodu, tez zaliczasz do kregu
                cywilizacji muzulmanskiej...;-)

                Jestes zwolennikiem globalizacji ? Coraz wiecej mlodych europejczykow jest
                przeciw.

                > a nie amerykańskie wojska.
                > Z krajami Islamu bedzie tak samo.

                Mozesz podac jakis autorytet naukowy podzielajacy twoje zdanie. Jesli dobrze
                Cie rozumiem, to twardo stoisz przy stwierdzeniu, ze "sex, drugs and rock-and-
                roll" zreformuja cywilizacje Islamu.
                Cos mi sie wydaje, ze G. W. Bush mysli podobnie ;-)

                > Islam nie jest mniej demokratyczny niż inne religie.
                > Pozdr

                Tylko jak na razie to sie nijak nie ma do demokracji w pojeciu zachodnim. Islam
                ma wlasne spojrzenie na swiat, na rodzine i na spoleczenstwo. Kraje
                muzulmanskie maja nawet wlasna karte praw czlowieka i obywatela. Zasadnicza
                roznica polega jednak na tym, ze zadne z praw nie moze byc sprzeczne z nauka
                Koranu, ktory nie podlega dowolnej interpretacji. Koran jest nieomylny i to
                podstawowy dogmat w tej religi.

                • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 16:22
                  Dla katolików czy ewangelików również Biblia była nie omylna. A ta wyraźnie
                  zakazuje lichwy (czyli praktycznie wszystkich operacji bankowych). Tak jak
                  pojawiłą się chrześcijańska demokracja, tak będzie i islamska demokracja.
                  Zresztą teraz we Francji jest bardzo duzo małżeńst mieszanych arabsko-
                  francuskich. zobaczymy jaki będzie to miało wpływ na francuski islam za 20 lat.
                  O tym, ze islam nie kłóci się z demokracja pokazuja przykłady państw
                  umiarkowanych islamskich (lub nawet aisamskich), któe nie spełniają wszystkich
                  norm demokracji, ale w których wolność nie jest mniejsza niz np. w Rosji -
                  Turcji, Indonezji, czy Maroku. Zbrodnie w Timorze czy Kurdystanie związane są
                  nie z religią, ale z narodowością.
                  A na marginesie. Mam niewielkie pojecie o rządach Bangladeszu. Ale wydaje się
                  mnie, że tam panuje tak jak w Indiach Demokracja (choć moge się mylić). A to
                  jedno z najludniejszych państw na ziemi.
                  A Palestyńczycy? Wszyscy terroryści zreguły nie cieszą się powchechnym
                  poparciem społęcznym. Jak Ira w Irlandii czy Eta w kraju Basków. Podgrzewanie
                  atmosfery antyizraelskiej jest na rękę Hamasowi, dzieki temu moze przedstawiać
                  się jako organizacja walcząca o byt narodowy, a nie jako zwykła banda
                  kryminalistów. ostrość ich wystapień wynika z relatywnie niewielkiego poparcia
                  społecznego i problemó wewnetrznych autonomii. Hamasowi chodzi nie o pokonanie
                  Izraela, ale przejecie kontroli nad Palestyna z rąk Arafata i ludzi duzo
                  bardziej od niego umiarkowanych. Te bomby tak na prawde nie są przeciwko
                  Izraelowi, ale przeciwko palestyńczykom. Arafat nie zwalcza ich, gdyż dzięki
                  temu moze zaistnieć jako umiarkowany kadydat do rozmów, któy gwarantuje spokój
                  a tym samym trzyma w szachu politykó bardziej umiarkowanych. Dla Hamasu islam
                  to bzdet, im chodzi o władzę (nie dla otumanionych młodych chłopców, ale oni są
                  bez znaczenia)
                  Pozdr
                  • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 17:04
                    alex.4 napisał:

                    > Dla katolików czy ewangelików również Biblia była nie omylna.

                    A dla Prawoslawnych, Koptow, Ormian ??? Czlowieku, znow bezmyslnie piszesz.
                    Popatrz na ewolucje kosciola, na sobory, to caly czas ewoluuje i biblia caly
                    czas podlegala innej interpretacji. To samo dotyczy liturgii, to wszystko jest
                    w ruchu. Biblia (stary + nowy testament) juz na samym poczatku byla napisana w
                    paru jezykach. Dla narodow slowianskich Sw Cyryl i Metody stworzyli cyrylice.
                    Koran to objawione slowo boze, i mimo przekladow, zaden inny jezyk jak tylko
                    arabski, nie jest dozwolony. Czy to w Indonezji, Arabii Saudyjskiej, Maroku,
                    Francji, USA czy Afryce, modlitwy sa scisle okreslone i sa po arabsku.

                    Bardzo Cie prosze, nie pisz bezmyslnie, tylko WYSIL SIE I POMYSL ! Albo jak juz
                    Cie prosilem podaj jakies autorytety z branzy. Nie idz w ilosc wyklepanego
                    tekstu tylko w jakosc ;-)

                    >A ta wyraźnie zakazuje lichwy (czyli praktycznie wszystkich operacji
                    bankowych).

                    Tak, a prosze podaj mi, gdzie to jest napisane w Biblii, bo ciekaw jestem.
                    Lichwa byla napietnowana przez kosciol i jego przedstawicieli (miedzy innymi
                    przez Sw Tomasz z Akwinu), a co ma do tego Biblia ?

                    > Tak jak
                    > pojawiłą się chrześcijańska demokracja, tak będzie i islamska demokracja.

                    W ich rozumieniu juz jest, Koran i Islam jest bardzo demokratyczny jak juz
                    wspomniales, tyle tylko, ze na swoj sposob.

                    > Zresztą teraz we Francji jest bardzo duzo małżeńst mieszanych arabsko-
                    > francuskich. zobaczymy jaki będzie to miało wpływ na francuski islam za 20lat.

                    Znow podajesz jakies informacje z kapelusza. Wlasnie tych malzenstw nie ma az
                    tak duzo, mylisz sie i to bardzo ! Chyba, ze masz na mysli francuskich Arabow i
                    Arabskie emigrantki, to sie zgadza.
                    A co do wplywu kultury na kulture to dlaczego zakladasz odzialywanie tylko w
                    jedna strone ? We Francji coraz wiecej ludzi przechodzi na Islam, i czesto w
                    jego ortodoksyjnej formie.

                    > O tym, ze islam nie kłóci się z demokracja pokazuja przykłady państw
                    > umiarkowanych islamskich (lub nawet aisamskich), któe nie spełniają
                    wszystkich
                    > norm demokracji, ale w których wolność nie jest mniejsza niz np. w Rosji -
                    > Turcji, Indonezji, czy Maroku. Zbrodnie w Timorze czy Kurdystanie związane są
                    > nie z religią, ale z narodowością.

                    Zartujesz sobie, no ale co zrobic, dobrze, ze brak argumentow wypelniasz
                    poczuciem humoru ;-)

                    > Dla Hamasu islam to bzdet, im chodzi o władzę (nie dla otumanionych młodych
                    > chłopców, ale oni są bez znaczenia)
                    > Pozdr

                    Wiesz cos Ci powiem, nie wypowiadaj sie w czyims imieniu, o rzeczach o ktorych
                    nie masz zielonego pojecia. ZADNE ale to ZADNE z panstw arabskich nie pogodzilo
                    sie i nie pogodzi z istnieniem panstwa Israel. Przyjmuja to z pokora i tylko
                    tyle. Nawet wsrod umiarkowanych przedstawicieli arabskiej emigracji, stosunek
                    do panstwa Izrael i jego dzialalnosci jest negatywny.

                    • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 17:49
                      Kościół a Lichwa - odsyłam do pracy J. Le Goffa
                      Wzrost liczby małżeństw arabsko-francuskich - Mapowanie Ludzkości (autora nie
                      pamiętam)
                      Tam znajdziesz informacje
                      Wspomnienie tylko ewangelików i katolików jest pewnym skrótem. Choć wielu
                      obwiniało prawosławie za komunizm, Konieczny czy część sowietologii vide
                      Niekricz, Haller. To akurat było nie istotne. Jesli zrozumiałes moja mysl.
                      Państwa arabskie potrzebuja Izraela. Dzieki temu uzyskali kanał w którym moga
                      rozłądować napiecia wewnetrze. Stosunek do Izraela jest pragmatyczny. Państwom
                      arabskim potrzebny jest wróg. Muzułmanie których znam są raczej antyizraelscy,
                      ale nie chcą likwidacji Izraela. To tylko małe grupki ekstremistów maja podobne
                      poglądy. Fundamentalizm islamski karmi się brakiem wolności. Im więcej wolnosci
                      tym fundamentalizm będzie słabszy. Fundamentalizm często to tylkjo narzędzie w
                      rękach jednej grupy walce z drugą. A nie realne zjawisko. Gdyby Al-Kaida miałą
                      szerokie popracie byłaby u włądzy, a nie siegałaby do terroryzmu
                      Pozdr
                      • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 18:03
                        alex.4 napisał:

                        > Kościół a Lichwa - odsyłam do pracy J. Le Goffa

                        Czy Ty mnie uwaznie czytasz ?! Ty powololes sie na Biblie, a ja Ci napisalem o
                        Kosciele. Takze badz konsekwentny i prosze Cie jeszcze raz, podaj mi cytat z
                        Biblii (autora nie pamietam ;-)

                        > Wzrost liczby małżeństw arabsko-francuskich - Mapowanie Ludzkości (autora nie
                        > pamiętam) Tam znajdziesz informacje

                        to niczego nie wyklucza. 10% obywateli Francuzkich to muzulmanie.
                        moge Ci tylko zaproponowac, abys poszukal w statystykach ilu Francozow
                        przechodzi na Islam w skali roku ?

                        • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 18:33
                          W pracy Le Goffa znajdziesz podstawę na której kościół wystepował przeciwko
                          procentom.
                          Myslę, ze nie doceniasz wtapiania się części ludności arabskiej w kulture
                          francuską . Ten proces jest zauważalny, choc dotyczy tylko pewnej części
                          ludności arabskiej. Bardzo czesto patrzy się na francuskich arabó tylko przez
                          pryzmat przedmieść Paryża czy Marsylii.
                          A to nie cała prawda o francuskich arabach. Choc młodzi bandyci, czy integryści
                          są bardziej zauważalni i medialni. Lepiej pokazać Araba, który rabuje (od arzu
                          mówię, nie neguje wysokiej przestepczoiści wśród młodych Arabów z gett
                          podparyskich), niz arabskie dziecko chodzące na łacinę i grekę, ponieważ
                          rodzice chcą zblizyć je do francuskiej kultury. Socjalisci próbowali
                          zlikwidować nauczanie łaciny i greki, ale wycofali się z tego pomysłu włąśnie
                          dlatego, iz znaczna część uczniów wybierajacych te przedmioty to imigranci, tak
                          z Afryki czarnej jak przefde wszystkim arabowie
                          Pozdr
                          • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 18:38
                            alex.4 napisał:

                            > W pracy Le Goffa znajdziesz podstawę na której kościół wystepował przeciwko
                            > procentom.

                            ale mnie zdanie kosciola nie interesuje, powolywales sie na Biblie, takze
                            prosze podaj cytat !
                            • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 19:04
                              O.K. ale bedziesz musiał poczekać conajmniej dzień. Muszę się dostać do
                              porządnej biblioteki
                              Pozdr
                  • observator1 specjalnie dla Alexa, Ryszard Kapuscinski 03.09.03, 17:30
                    Co sie tyczy Twojego porownywania Islamu do Chrzescijanstwa i "Coca-Coli" jako
                    alternatywy dla cuwilizacji Islamu.

                    Rozmowa o Islamie. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawiają Wojciech Bonowicz i
                    Lukasz Tischner.

                    R.K.
                    "Co ciekawe, islam, w przeciwieństwie do innych religii, skutecznie opiera się
                    procesom sekularyzacyjnym. Właśnie to niepokoi zachodnich politologów i
                    socjologów. Samuel Huntington krytykuje swoich rodaków, którzy
                    mylili "westernizację" z modernizacją. Amerykanie myśleli, że jeżeli da się
                    Coca Colę, telewizor i samochód, to obdarowani staną się podobni do Amerykanów.
                    Tak się jednak nie dzieje - mieszkańcy krajów islamskich przyjmują zachodnią
                    technologię, ale nie przyswajają sobie zachodnich wartości. Potoczna obserwacja
                    potwierdza tę tezę. Wynika to zapewne stąd, że islam, podobnie jak prawosławie,
                    nie doświadczył ani reformacji, ani oświecenia. Jeśli w islamie pojawiał się
                    jakiś prąd modernizacyjny, to jego orędownicy byli wyklinani, wyrzucani poza
                    nawias ummy."

                    i jeszcze jedno:

                    W.B.
                    A poza tym, jak mówił Chomejni, islam "jest polityką"...

                    R.K.
                    Tak. Jest polityką, gospodarką, etyką, filozofią... Nie można nawet powiedzieć
                    o kimś, że przestał wierzyć, bo jeśli przestał wierzyć, to tym samym przestał
                    istnieć. Islam, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, nie zna zasady: "Co
                    cesarskie, oddajcie cesarzowi, co boskie, Bogu." W świecie islamu państwo i
                    religia są jednością. W tej totalności tkwi specyfika islamu. "

                    • alex.4 Re: specjalnie dla Alexa, Ryszard Kapuscinski 03.09.03, 17:58
                      Nie wiem czy zauważyłeś te porównanie do prawosławia. Ale jest demokracja w
                      krajach prawosławia. Z nowościami jest tak: najpierw jest zsachłystniecie się,
                      potem nastepuje odrzucenie, a następnie jest akceptacja.
                      Modernizacja świata muzułmańskiego zaczeła się bardzo czesto dopiero na
                      początku XX w. Zaowocowała ona powstaniem świeckich rezimów, które na siłę
                      modernizowały kraj, a przy okazji tłumiły wszelką wolność: Irak, Iran, Libia,
                      Egipt, Algieria, Tunezja, Syria. To spowodowało silny konserwatyzm, czego
                      przejawem jest wzrost postaw fundamentalistycznych. Za jakiś czas nastapi
                      kolejne wachnięcie wahadła
                      Zreszta czy mozna mówić o świecie islamu?
                      Czym innym jest Pakistan i Bangladesz
                      Inna jest Indonezja
                      Inny jest Iran
                      Bliski wschód
                      Maghreb.
                      Traktować świat islamski jako całość to tak, jak wyciagać wnioski o Europie na
                      podstawie Białorusi. Każdy z tych regionów ma silna specyfikę. To zupełnie inne
                      światy
                      Pozdr
                      • observator1 Re: specjalnie dla Alexa, Ryszard Kapuscinski 03.09.03, 18:27
                        alex.4 napisał:

                        > Nie wiem czy zauważyłeś te porównanie do prawosławia. Ale jest demokracja w
                        > krajach prawosławia. Z nowościami jest tak: najpierw jest zsachłystniecie
                        się,
                        > potem nastepuje odrzucenie, a następnie jest akceptacja.

                        Z ta roznica, ze w prawoslawiu "Co cesarskie cesarzowi co boskie Bogu" ciagle
                        obowiazuje ! Rosyjski Car byl potomkiem angielskiej krolowej ? Katarzyna Wielka
                        byla Niemka.
                        Czy wyobrazas sobie kulture europejska bez rosyjskiego baletu, Dostojewskiego,
                        Tolstoja czy rosyjskich kompozytorow. Swiat Prawoslawny a Europa Zachodnia mimo
                        roznic religijnych nie byly wcale odlegle.

                        w kazdym razie twoj argument z Coca-Cola jak sam widzisz nie bardzo sie
                        nadawa ;-(((
                        • alex.4 Re: specjalnie dla Alexa, Ryszard Kapuscinski 03.09.03, 19:00
                          Wiele narodów w pewnym momencie oskarżano, ze nie są wstanie sie
                          demokratyzować. Takie zazuty padąły nie tylko pod adresem Rosjan zla i Niemców.
                          A czy iracki eksperyment się uda zobaczymy za 10 lat...
                          Pozdr
                      • observator1 Re: specjalnie dla Alexa, Ryszard Kapuscinski 03.09.03, 18:37
                        alex.4 napisał:

                        > Nie wiem czy zauważyłeś te porównanie do prawosławia. Ale jest demokracja w
                        > krajach prawosławia. Z nowościami jest tak: najpierw jest zsachłystniecie
                        się,
                        > potem nastepuje odrzucenie, a następnie jest akceptacja.

                        Nie zgadzam sie z Toba, ze nastapi ujednolicenie na Zachodnia modle -
                        akceptacja i juz. Sklaniam sie raczej do stwierdzenia R.K. o potrzebie
                        akceptacji wielokulturowosci. Czy sie to komus podoba czy nie, bedzie musial
                        raczej zaakceptowac muezzina nawolujacego do modlow, niz oczekiwac, ze
                        muzulmanie z tego zrezygnuja.

                        R.K.
                        "Czy tego chcemy, czy nie, musimy pogodzić się z faktem, że żyjemy w świecie
                        wielokulturowym, który będzie się stawał jeszcze bardziej różnorodny. Dzisiaj
                        nie da się już pozostawać w kulturowej izolacji. Naszym zadaniem jest więc
                        znalezienie sobie w tym świecie miejsca, a pierwszą zasadą owego poszukiwania
                        jest zasada tolerancji, uznania, że, jak mówił Bronisław Malinowski, nie ma
                        kultur wyższych i niższych. Zasadzie tolerancji musi towarzyszyć poznawcza
                        ciekawość - musimy zdobyć elementarną wiedzę o kulturze islamu - i życzliwość.
                        Taka postawa nie jest jedynie odruchem dobrego serca, ale od niej zależy sam
                        byt naszej cywilizacji, w tym i naszego kraju. Bo przecież już niedługo i do
                        Polski, która staje się coraz atrakcyjniejsza dla uchodźców, zacznie napływać
                        migracja z krajów muzułmańskich. To są procesy nieodwracalne, gdyż gwałtownie
                        powiększająca się grupa najbiedniejszych musi szukać dla siebie miejsca.
                        Dlatego tak ważne jest, byśmy chcieli poznawać kulturę muzułmanów. "

                        • alex.4 Re: specjalnie dla Alexa, Ryszard Kapuscinski 03.09.03, 19:03
                          to ze nie ma kultur niższych czy wyzszyć nie znaczy aby nie promować kultury
                          europejskiej. Za jakiś czas pewnie rónież świat islamu zachłystnie sie
                          amerykanizacją. Jak daleki wschód, gdzie jest coraz mniej Chin (w mniejszym
                          stopniu), Korei czy Japonii. Młodzież dosyc gwałtownie dsie tam europeizuje.
                          Nawet w komunistyczno-kapitalistycznych-dyktatorskich Chinach
                          Pozdr
    • redakcja.bialystok Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 19:04
      jeśli mogę się wtrącić.. ta dyskusja zamieniła się w rozmowę dwóch osób.. fakt,
      że interesującą.. :).. ale może Panowie wymienią się adresami mailowymi?
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 03.09.03, 21:58
        redakcja.bialystok napisał:

        > jeśli mogę się wtrącić.. ta dyskusja zamieniła się w rozmowę dwóch osób..
        fakt,
        >
        > że interesującą.. :).. ale może Panowie wymienią się adresami mailowymi?

        - a dziwisz się? jak mi kasujesz raz za razem moje teksty to się potem nie dziw
        że ludzie nie chcą wchodzić na forum..ja cztery razy zamieszczałem w tym
        temacie swoje opinie i co? gdzie one są co?
      • saunne Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 04.09.03, 11:18
        redakcja.bialystok napisał:

        > jeśli mogę się wtrącić.. ta dyskusja zamieniła się w rozmowę dwóch osób..
        fakt,
        >
        > że interesującą.. :).. ale może Panowie wymienią się adresami mailowymi?

        Nie zgadzam się. Dyskusja jest co prawda prowadzona przez dwie osoby, ale po
        pierwsze jest bardzo interesująca i rzeczowa, a po drugie nie można jej nadać
        cech prywatności, gdyż dotyczy wiedzy a nie życia osobistego. Czytam ją z uwagą
        i mam nadzieję, że będzie kontynuowana w podobnym tonie jak do tej pory.

        pozdrawiam.

        ps. rozmowy prywatne - nie, rozmowy merytoryczne - tak.
        • gwiezdny.zalogowany Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 04.09.03, 11:35
          saunne napisała:
          > Nie zgadzam się. Dyskusja jest co prawda prowadzona przez dwie osoby, ale po
          > pierwsze jest bardzo interesująca i rzeczowa, a po drugie nie można jej nadać
          > cech prywatności, gdyż dotyczy wiedzy a nie życia osobistego. Czytam ją z
          > uwagą i mam nadzieję, że będzie kontynuowana w podobnym tonie jak do tej pory.
          > pozdrawiam.
          > ps. rozmowy prywatne - nie, rozmowy merytoryczne - tak.


          Zgadzam się z przedmówczynią!

          --
          • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 05.09.03, 16:15
            Teksty z Biblii, które stały sie podstawą zakazu lichwy: Mat, 6,24; Łuk.,
            16,13; Ekl., 30,5.
            Pozdr
            • observator1 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 05.09.03, 17:16
              alex.4 napisał:

              > Teksty z Biblii, które stały sie podstawą zakazu lichwy: Mat, 6,24; Łuk.,
              > 16,13; Ekl., 30,5.
              > Pozdr

              No to chyba musialbym sie przeniesc w tamte czasy zeby tak to interpretowac, bo
              dzis rownie dobrze sa podstawa do Lojenia kleru rozjerzdzajacego sie AUDI !


              Mat, 6,24
              Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego
              będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie
              służyć Bogu i Mamonie.

              Łuk, 16,13
              żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a
              drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie
              służyć Bogu i mamonie.

              Ekl., 30,5 - chodzi o ksiege Koheleta ?? Ta ma tylko 12 rozdzialow

              z www.biblia.net.pl
              Ks. Koheleta - Koh Kohelet Ekl Ecc
              • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 05.09.03, 17:35
                Ekl. to Kohelet, sprawdzę to mogłem pomylić się przy przepisaniu namiarów.
                Z Biblia jak ktos się uparł, to znalazł odpowiedni cytat, który miał coś
                potwierdzać, albo nie. Podobnie przecież było w czasie II soboru watykańskiego
                kiedy zastanawiano się czy można znaleść pdostawę w NT do rozwodów....
                Prawdziwy powód zakazu lichwy jest pewnie inny. Lichwa to zarabianie na czasie,
                a czas nalezy do Boga wiec nikt nie powinien na nim zarabiać...
                W średniowieczu w Europie chrześcijanie nie mogli zajmować się lichwą, wiec
                zajmowali sie nią Żydzi. A w krajach muzułmańskich, ponieważ islam jest również
                przeciwko lichwie, to zajmowali się nią chrześcijanie....
                Pozdr
    • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 04.09.03, 20:22
      Znowu zeście mnie wycięli? czy ja mam tu zakza publikowania czy co?
    • alex.4 Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 06.09.03, 16:12
      I kolejne teksty z Biblii mówiące o lichwie, które stały sie podstawą zakazu
      lichwy w średniowieczu: Wj. 22,24; Kpł. 25,35-37; Pwt 23,20; Psalm 15, Ezech.
      18,13;
      Zaintereseowanych odsyłam do popularnej pracy J. Le Goff Sakiewka i zycie.
      Gospodarka i religia w średniowieczu
      Pozdr
      • observator1 zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 15:13
        Nie jestem pewien, czy to najlepszy pomysl z "odgrzebywaniem" tego watku, ale
        chcialem przedstawic interesujace "spojrzenie na sprawe". Jako, ze swego czasu,
        byli zainteresowani kontynuacja tego tematu. To moja odpowiedz na "ignorancje"
        okazywana w tym temacie.

        Tekst ponizej znalazlem na jednej ze stron muzulmanow Polskich. Traktuje on o
        Islamie jako Alternatywie dla Swiata.

        "
        W imię Allaha Miłosiernego, Litościwego
        Związek Muzułmanów Polskich
        Oficjalne strony muzułman polskich

        Islam jako alternatywa
        Murad Hofmann

        ze wstępem Annemarie Schimmel

        przełożył Filip Dąbrowski

        redakcja: Farhat Khan


        Wszystkie cytaty z Koranu według: Koran. Z arabskiego przełożył i komentarzem
        opatrzył Józef Bielawski. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1986.

        Wprowadzenie

        Od czasu ostatnich tragicznych wydarzeń w świecie muzułmańskim publikacje na
        temat islamu zalewają rynek książki.

        Przy bardziej wnikliwym przyjrzeniu się sprawie okazuje się jednak, że tylko
        niektórzy autorzy mają niezbędną wiedzę albo chęć, aby przedstawić duchowe tło
        tego zjawiska kultury, jakim jest islam. Niektórzy czytelnicy zaś, popychani
        strachem przed radykalnym fundamentalizmem, integryzmem, "Świętą Wojną" czy też
        przywoływanym w tytułach wielu książek "mieczem islamu", zadowalają się
        powierzchownymi wytłumaczeniami natury politycznej bądź socjologicznej.

        Tymczasem niemożliwe jest zrozumienie, ani nawet wyobrażenie sobie dynamiki i
        umiejętności oddania się, jakie są charakterystyczne dla współczesnych
        muzułmanów, bez znajomości ich wiary, czyli ogólnoświatowej religii - islamu, i
        jej duchowości.

        Ta książka, napisana przez niemieckiego muzułmanina, podejmuje próbę
        przedstawienia islamu w aspekcie religijnym i cywilizacyjnym na przestrzeni 20
        rozdziałów, z których każdy poświęcony jest jakiemuś "gorącemu" tematowi.

        Jest ona pracą o Islamie, wspartą argumentacją historyczną i dowodami naukowymi
        nie pomijającą problemów, a jednak wolną od apologetyki.

        Dopóki jeszcze naprzeciwko siebie stały z jednej strony świat zachodni, a z
        drugiej komunizm, islam mógł postrzegać siebie jako "trzecią drogę", a więc
        jako opcję pomiędzy tymi dwoma typami światopoglądu. Z perspektywy dzisiejszej
        widzi on jednak siebie jako alternatywny projekt życiowy w świecie, który na
        powrót stał się dualistyczny.

        Fakt, że w XXI wieku islam stanie się religią dominującą w skali światowej, dla
        dalekowzrocznych obserwatorów jest niemalże oczywisty.

        Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się stanie, jeśli Bóg zechce, została
        zasugerowana w tytule książki. Islam nie tylko postrzega siebie jako
        alternatywę dla zachodniego społeczeństwa postindustrialnego. Islam jest
        alternatywą.

        Rabat, w ramadanie 1992 Murad Wilfried Hofmann
        "
        • alex.4 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 16:13
          Pewnie podobne wypowiedzi katolików również mozna przeczytać...
          Islam cały czas ulega transformacjom. Zdaje się, że uległy one nagłemu
          przyśpieszeniu w ostatnich latach. Za wczesnie jest prorokować jak się to
          skończy, ale strach przed islamem jest chyba przesadzony. Islam wojowniczy to
          nie dominujaca część muzułmanów...
          Pozdr
          • harnor Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 16:31
            alex.4 napisał:

            > Pewnie podobne wypowiedzi katolików również mozna przeczytać...

            Tak a to prosze podaj mi cos podobnego "Katolicyzm jako alternatywa dla
            demokracji ..." albo "Katolicyzm religia dominujaca w XXI wieku ..."
            Przyznam, ze jestem bardzo ciekaw.

            > Islam cały czas ulega transformacjom. Zdaje się, że uległy one nagłemu
            > przyśpieszeniu w ostatnich latach.

            No wlasnie i to jest jego nowa forma jako alternatywy dla tego swiata.

            > Za wczesnie jest prorokować jak się to skończy,

            Przedstawilem czyjs bardzo klarowny punkt widzenia a nie proroctwo.

            > ale strach przed islamem jest chyba przesadzony.

            Wyglada na to, ze sie boisz i tu lezy powod Twojej ignorancji.

            > Islam wojowniczy to
            > nie dominujaca część muzułmanów...
            > Pozdr

            Tu absolutnie nie chodzi o jakikolwiek wojowniczy islam. O jakakolwiek
            wojowniczosc. Ty stales na stanowisku, ze "coca-cola" jest alternatywa dla
            swiata Islamu i predzej czy pozniej muzulmanscy emigranci w Europie albo kraje
            arabskie przejma zachodni model demokracji, z ktorym pogodza religie. Tylko nie
            jestes w stanie podac jakiegos powodu dla ktorego sprawy mialyby wziasc taki
            obrot.
            Przedstawiony przeze mnie przyklad pokazuje rzecz calkowicie odwrotna.
            Calkowicie inny punkt widzenia.

            • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 16:34
              ku scislosci, zeby nie bylo porozumienia co do autora ostatniego postu.
              observator1 = harnor
              • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 22.09.03, 16:47

                po co Ci alternatywa? czy nie prostszym wytlumaczeniem
                byloby ze to wszystko to bzdura?
                • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 16:54
                  Gość portalu: Spec napisał(a):

                  >
                  > po co Ci alternatywa?

                  dla mnie, nie ja jej nie potrzebuje.

                  > czy nie prostszym wytlumaczeniem
                  > byloby ze to wszystko to bzdura?

                  Jesli Cie dobrze rozumiem, to chodzi Ci o to, ze mozna zyc w blogiej
                  nieswiadomosci. Niestety, nie zawsze sie da.
                  • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 22.09.03, 17:55
                    observator1 napisał:

                    [...]
                    >
                    > > czy nie prostszym wytlumaczeniem
                    > > byloby ze to wszystko to bzdura?
                    >
                    > Jesli Cie dobrze rozumiem, to chodzi Ci o to, ze mozna
                    zyc w blogiej
                    > nieswiadomosci. Niestety, nie zawsze sie da.

                    nie wiem czy blogiej i nie wiem czy nieswiadomosc. to
                    raczej swiadomosc ze religie nie roznia sie od np.
                    greckich mitologii.
                    • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 18:00
                      Gość portalu: Spec napisał(a):

                      > observator1 napisał:
                      >
                      > [...]
                      >
                      > nie wiem czy blogiej i nie wiem czy nieswiadomosc. to
                      > raczej swiadomosc ze religie nie roznia sie od np.
                      > greckich mitologii.

                      byc moze, ale ustroje panstwowe sa utopijne albo co krok napotykasz na paradoks
                      • alex.4 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 22.09.03, 18:33
                        rzeczywiuście pewnie powinno się dokłądniej przygladać zmianom w islamie. Ale
                        ten tekst niczego nie dowodzi. Kim jest autor? Nowy muzułmanin? Neofici są
                        zawsze fanatykami...
                        Pozdr
                        • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 22.09.03, 19:13
                          alex.4 napisał:

                          > rzeczywiuście pewnie powinno się dokłądniej przygladać
                          zmianom w islamie. Ale
                          > ten tekst niczego nie dowodzi. Kim jest autor? Nowy
                          muzułmanin? Neofici są
                          > zawsze fanatykami...
                          > Pozdr

                          kazda religia twierdzi ze jest alternatywa - jak dla mnie
                          to jest zwykly tekst propagandowy. byc moze ludzi
                          zagubieni, niezdolni do obiektywnego myslenia,
                          poszukujacy w zyciu glebszego sensu i nadziei sie na to
                          nabiora. ale tak wlasnie dziala religia, handluje
                          niewidzialnymi rzeczami - nadzieja, zyciem pozagrobowym w
                          szczesciu i dostatku itp.
                          • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 23.09.03, 10:09
                            Tekst propagandowy, jak kazdy inny, ale to i tak niczego nie zmienia. Wszystko
                            mozna podciagnac pod propagande, takze to nic nowego. Zachodnia demokracja, ma
                            tez swoj okreslony model, to samo tyczy sie tolerancji.
                            Nie oto tu jednak chodzi. To prawda, ze ludzie zagubieni i szukajacy sa podatni
                            na zmiany w swoim zyciu.
                            Co do obiektywnego myslenia, to zyjac jak "supermarkety" tez jest sie go
                            pozbawionym i choc wielu tak uwaza ja nie nazywam tego wolnoscia.

                            Gość portalu: Spec napisał(a):
                            >
                            > kazda religia twierdzi ze jest alternatywa - jak dla mnie
                            > to jest zwykly tekst propagandowy. byc moze ludzi
                            > zagubieni, niezdolni do obiektywnego myslenia,
                            > poszukujacy w zyciu glebszego sensu i nadziei sie na to
                            > nabiora. ale tak wlasnie dziala religia, handluje
                            > niewidzialnymi rzeczami - nadzieja, zyciem pozagrobowym w
                            > szczesciu i dostatku itp.
                            • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 23.09.03, 15:14
                              observator1 napisał:

                              [...]

                              > Co do obiektywnego myslenia, to zyjac jak
                              "supermarkety" tez jest sie go
                              > pozbawionym i choc wielu tak uwaza ja nie nazywam tego
                              wolnoscia.
                              >

                              nie bardzo rozumiem co znaczy zyc jak supermarket. widac
                              roznimy sie tym ze Ty bardziej cenisz nadzieje niz prawde.
                              • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 23.09.03, 16:39
                                Nie bardzo rozumiem co nazywasz prawda, ktora znasz ?
                                Co do mitologii greckiej na ktora sie powolales, miedzy innymi oparta jest
                                nasza cywilizacja. Takze ja tez mozesz wlozyc miedzy bajki...
                                Cenie prawde bo dociekam, Ty od razu masz gotowa odpowiedz i tym sie wlasnie
                                roznimy ;-)

                                Gość portalu: Spec napisał(a):

                                > observator1 napisał:
                                >
                                > nie bardzo rozumiem co znaczy zyc jak supermarket. widac
                                > roznimy sie tym ze Ty bardziej cenisz nadzieje niz prawde.
                                • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 23.09.03, 17:18
                                  observator1 napisał:

                                  [...]
                                  > Cenie prawde bo dociekam, Ty od razu masz gotowa
                                  odpowiedz i tym sie wlasnie
                                  > roznimy ;-)

                                  nie prawda ze mam gotowa prawda. To co nazywasz "moja
                                  prawda" jest jedynie moim obecnym swiatopogladem.

                                  Moj poglad na "islamska alternatywe" jest taki ze
                                  niezaleznie od tego czy czlowiek stanie sie wyznawca
                                  Allaha czy nie, zadna ponadludzka, niewidzialna sila nie
                                  bedzie ingerowala w jego zycie. wprowadzenie takiej
                                  teorii do swego swiatopogladu (ze istnieje niewidzialna
                                  sila ktorej w zaden sposob nie mozna dotknac/poznac i
                                  ktora w zaden sposob nie ingeruje/wplywa w moje zycie)
                                  jest jedynie niepotrzebnym mnozeniem bytow.

                                  moja alternatywa sa slowa Carla Sagana miesiac przed
                                  swoja smiercia:
                                  "Chciałbym wierzyć, że po śmierci powrócę do życia i że
                                  jakaś myśląca, czująca, pamiętająca część mnie będzie
                                  trwać. Ale chociaż bardzo pragnę znależć w sobie tę
                                  wiarę, chociaż pradawne, ogólnoludzkie tradycje mówią,
                                  iż istnieje życie pozagrobowe, nie wiadomo mi o żadnym
                                  fakcie, który wskazywałby, że wierzenia te nie są tylko
                                  pobożnym życzeniem.
                                  [..]
                                  Świat jest tak piękny, tak pełen miłości i moralnej
                                  głębi, że nie ma sensu oszukiwać się ładnymi
                                  historyjkami, na których poparcie mamy niewiele
                                  dowodów. Wydaje się, że o wiele lepiej spojrzeć Śmierci
                                  w oczy i każdego dnia odczuwać wdzięczność za te
                                  krótkie, lecz wspaniałe chwile dawane przez życie."
                                  • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 23.09.03, 17:47
                                    Gość portalu: Spec napisał(a):

                                    > observator1 napisał:
                                    >
                                    > [...]
                                    > > Cenie prawde bo dociekam, Ty od razu masz gotowa
                                    > odpowiedz i tym sie wlasnie
                                    > > roznimy ;-)
                                    >
                                    > nie prawda ze mam gotowa prawda. To co nazywasz "moja
                                    > prawda" jest jedynie moim obecnym swiatopogladem.

                                    Twoim swiatopogladem, zgoda a inne nazywasz "bzdurami" ale to chyba zdrowe
                                    podejscie.

                                    >
                                    > Moj poglad na "islamska alternatywe" jest taki ze
                                    > niezaleznie od tego czy czlowiek stanie sie wyznawca
                                    > Allaha czy nie, zadna ponadludzka, niewidzialna sila nie
                                    > bedzie ingerowala w jego zycie. wprowadzenie takiej
                                    > teorii do swego swiatopogladu (ze istnieje niewidzialna
                                    > sila ktorej w zaden sposob nie mozna dotknac/poznac i
                                    > ktora w zaden sposob nie ingeruje/wplywa w moje zycie)
                                    > jest jedynie niepotrzebnym mnozeniem bytow.
                                    >

                                    Wcale nie trzeba byc wyznawca Allaha. Wiara w ponadludzka sile - BOGA dotyczy
                                    wszystkich religii monoteistycznych i wielu innych.

                                    > moja alternatywa sa slowa Carla Sagana miesiac przed
                                    > swoja smiercia:
                                    > "Chciałbym wierzyć, że po śmierci powrócę do życia i że
                                    > jakaś myśląca, czująca, pamiętająca część mnie będzie
                                    > trwać. Ale chociaż bardzo pragnę znależć w sobie tę
                                    > wiarę, chociaż pradawne, ogólnoludzkie tradycje mówią,
                                    > iż istnieje życie pozagrobowe, nie wiadomo mi o żadnym
                                    > fakcie, który wskazywałby, że wierzenia te nie są tylko
                                    > pobożnym życzeniem.
                                    > [..]
                                    > Świat jest tak piękny, tak pełen miłości i moralnej
                                    > głębi, że nie ma sensu oszukiwać się ładnymi
                                    > historyjkami, na których poparcie mamy niewiele
                                    > dowodów. Wydaje się, że o wiele lepiej spojrzeć Śmierci
                                    > w oczy i każdego dnia odczuwać wdzięczność za te
                                    > krótkie, lecz wspaniałe chwile dawane przez życie."

                                    A jaki to swiat, bo w oczach wielu, swiat wcale takim nie jest. Swiat pelen
                                    milosci i moralnej glebi, wcale go takim nie widze i nie jestem sam w tym
                                    przekonaniu. Moge jednak zrozumiec, ze ktos moze w to wierzyc.
                                    Jednakze nie dziw sie, ze ktos wybiera inna droge i nie nazywaj bzdurami innej
                                    wizji swiata (tego swiata).

                                    Co jest jednak najwazniejsze w poruszonym temacie to, ze rozgrywka nie dotyczy
                                    tego co bedzie PO SMIERCI tylko PORZADKU SWIATA DOCZESNEGO !

                                    I zeby byla jasnosc, ja nie stoje w obronie islamskiego porzadku na swiecie.
                                    Staram sie naswietlic sprawe, ktora jak juz to wielu zauwazylo, jest zle
                                    postrzegana, albo po prostu ignorowana.
                                    • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 23.09.03, 18:08
                                      observator1 napisał:

                                      > Gość portalu: Spec napisał(a):
                                      >
                                      > > observator1 napisał:
                                      > >
                                      > > [...]
                                      > > > Cenie prawde bo dociekam, Ty od razu masz gotowa
                                      > > odpowiedz i tym sie wlasnie
                                      > > > roznimy ;-)
                                      > >
                                      > > nie prawda ze mam gotowa prawda. To co nazywasz "moja
                                      > > prawda" jest jedynie moim obecnym swiatopogladem.
                                      >
                                      > Twoim swiatopogladem, zgoda a inne nazywasz "bzdurami"
                                      ale to chyba zdrowe
                                      > podejscie.

                                      mozna byloby uzyc innych slow ale podtekst bedzie taki
                                      sam. nie wierze ze jesli ktos mowi ze Jezus przybyl w UFO
                                      Ty nie nazywasz tego bzdura, w tym momencie boli Cie
                                      jedynie to ze akurat ten swiatopoglad jest Ci bliski

                                      > Wcale nie trzeba byc wyznawca Allaha. Wiara w
                                      ponadludzka sile - BOGA dotyczy
                                      > wszystkich religii monoteistycznych i wielu innych.

                                      z tym sie w ogole nie zgodze. Bog przedstawiany przez
                                      islam, chrzescijanstwo i judaizm to calkiem inny Bog.
                                      Nawet w samych pismach chrzescijanskich jest to calkiem
                                      inny Bog.

                                      Jednak z pewnoscia znajda sie kaznodzieje, ktorzy Ci
                                      zawsze znajda wytlumaczenie ze czarne i biale to tak
                                      naprawde ten sam kolor.

                                      zobacz strone
                                      www.skepticsannotatedbible.com/contra/by_book.html
                                      jesli Cie to interesuje.

                                      [..]

                                      > Co jest jednak najwazniejsze w poruszonym temacie to,
                                      ze rozgrywka nie dotyczy
                                      > tego co bedzie PO SMIERCI tylko PORZADKU SWIATA
                                      DOCZESNEGO !

                                      jesli sie zastanowisz nad tym co ten czlowiek powiedzial
                                      (ze niezaleznie od sposcizny wiekow, nie spotkal sie z
                                      zadnym, najmniejszym, wiarygodnym dowodem ze cos takiego
                                      jak zycie pozagrobowe istnieje) dojdziesz do wniosku ze
                                      sam rowniez nic takiego nie doswiadczyles. watpliwosc
                                      jest taka ze zawsze istnieje ktos "wiarygodny" albo dawno
                                      temu albo gdzies na drugim koncu swiata cos takiego
                                      naprawde doznal lub wydaje mu sie ze doznal, a
                                      dowiedziales sie tego np. z tv.

                                      >
                                      > I zeby byla jasnosc, ja nie stoje w obronie islamskiego
                                      porzadku na swiecie.
                                      > Staram sie naswietlic sprawe, ktora jak juz to wielu
                                      zauwazylo, jest zle
                                      > postrzegana, albo po prostu ignorowana.

                                      jak dla mnie to jest nadal tylko drapanie po powierzchni
                                      - nikt i tak sie w to nie zaglebi, a Ci ktorzy sie
                                      zaglebial przedzej czy pozniej dojda do wniosku ze to nie
                                      ma sensu. to jest chyba ze chca trwac w blogiej
                                      nieswiadomosci.
                                      • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 24.09.03, 10:47
                                        Gość portalu: Spec napisał(a):


                                        > z tym sie w ogole nie zgodze. Bog przedstawiany przez
                                        > islam, chrzescijanstwo i judaizm to calkiem inny Bog.
                                        > Nawet w samych pismach chrzescijanskich jest to calkiem
                                        > inny Bog. Jednak z pewnoscia znajda sie kaznodzieje, ktorzy Ci
                                        > zawsze znajda wytlumaczenie ze czarne i biale to tak
                                        > naprawde ten sam kolor.

                                        Czytales co napisalem ? "Bog o ponadludzkiej sile", "Bog sprawca Wszystkiego"
                                        akurat to odnosi sie do wszystkich trzech religii. Zarowno w Judaizmie,
                                        Chrzescijanstwie i Islamie.

                                        > > Co jest jednak najwazniejsze w poruszonym temacie to,
                                        > ze rozgrywka nie dotyczy
                                        > > tego co bedzie PO SMIERCI tylko PORZADKU SWIATA
                                        > DOCZESNEGO !
                                        >
                                        > jesli sie zastanowisz nad tym co ten czlowiek powiedzial
                                        > (ze niezaleznie od sposcizny wiekow, nie spotkal sie z
                                        > zadnym, najmniejszym, wiarygodnym dowodem ze cos takiego
                                        > jak zycie pozagrobowe istnieje) dojdziesz do wniosku ze
                                        > sam rowniez nic takiego nie doswiadczyles. watpliwosc
                                        > jest taka ze zawsze istnieje ktos "wiarygodny" albo dawno
                                        > temu albo gdzies na drugim koncu swiata cos takiego
                                        > naprawde doznal lub wydaje mu sie ze doznal, a
                                        > dowiedziales sie tego np. z tv.
                                        >

                                        Nic a nic nie zrozumiales. Ty starasz sie na sile argumentowac, znalezc dowod
                                        na zycie pozagrobowe. Skoro takiego dowodu nie ma to tak na prawde szkoda czasu.
                                        Wielu wierzacych nie potrzebuje takiego dowodu. TAKI DOWOD DO NICZEGO NIE JEST
                                        POTRZEBNY. I chyba takie podejscie Cie irytuje.
                                        Nie jestem biegly w temacie, ale wiem, ze w swiecie semickim to SLOWO ma
                                        przewodnia role, dla muzulmanina Bog i Swiat jest SLOWEM. Tu nie potrzeba
                                        dowodow i ponadludzkich cudow. Tu chodzi o podejscie do zycia o "poddanie" Bogu.
                                        Jak widac Ty reprezentujesz zachodni racjonalizm, i nie mozesz pojac, ze komus
                                        on wcale nie jest do niczego potrzebny. Byc moze nigdy tego nie zrozumiesz, ale
                                        to wcale nie znaczy, ze inny punkt widzenia jest skazany na wymarcie (zreszta
                                        jak na razie to sie dobrze trzyma i jest w stalej ekspansji).

                                        > >
                                        > > I zeby byla jasnosc, ja nie stoje w obronie islamskiego
                                        > porzadku na swiecie.
                                        > > Staram sie naswietlic sprawe, ktora jak juz to wielu
                                        > zauwazylo, jest zle
                                        > > postrzegana, albo po prostu ignorowana.
                                        >
                                        > jak dla mnie to jest nadal tylko drapanie po powierzchni
                                        > - nikt i tak sie w to nie zaglebi, a Ci ktorzy sie
                                        > zaglebial przedzej czy pozniej dojda do wniosku ze to nie
                                        > ma sensu. to jest chyba ze chca trwac w blogiej
                                        > nieswiadomosci.

                                        I tu sie grubo mylisz. Wielu dochodzi do calkiem odwrotnych wnioskow. Mozesz
                                        nazywac ich glupcami, ale to i tak niczego nie zmienia. Jednak w calej tej
                                        dyskusji nie chodzilo mi o dowodzenie, czy Bog jest czy go nie ma. Widze, ze
                                        Twoje podejscie jest takie, ze ten problem w gruncie rzeczy nie jest wart
                                        uwagi. Juz wielu przed Toba tak myslalo, i teraz nie moga sie pogodzic z tym,
                                        ze w laickiej Francji tak wiele osob rezygnuje z dobrodziejstw republiki na
                                        rzecz nieracjonalnego "poddania Bogu".

                                        A tak na marginesie rozumujac w Twoj sposob, dojsc nalezy do wniosku, ze
                                        Dostojewski i Tolstoj "drapali po powierzchni..." ;-)))
                                        • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 24.09.03, 15:44
                                          observator1 napisał:

                                          od razu prosze Cie ze kiedy piszesz "ty nic nie
                                          rozumiesz" albo inne teksty w tym stylu to podaj jakies
                                          argumenty. samo stwierdzenie jest nic nie warte.

                                          >
                                          > > z tym sie w ogole nie zgodze. Bog przedstawiany przez
                                          > > islam, chrzescijanstwo i judaizm to calkiem inny Bog.
                                          > > Nawet w samych pismach chrzescijanskich jest to calkiem
                                          > > inny Bog. Jednak z pewnoscia znajda sie kaznodzieje,
                                          ktorzy Ci
                                          > > zawsze znajda wytlumaczenie ze czarne i biale to tak
                                          > > naprawde ten sam kolor.
                                          >
                                          > Czytales co napisalem ? "Bog o ponadludzkiej sile",
                                          "Bog sprawca Wszystkiego"
                                          > akurat to odnosi sie do wszystkich trzech religii.
                                          Zarowno w Judaizmie,
                                          > Chrzescijanstwie i Islamie.

                                          a gdzie wyczytales ze "Bog ma ponadludzka sile" i "Bog
                                          jest sprawca wszystkiego"?

                                          ja widze same sprzecznosci np:
                                          ksiega Przyslow 15:
                                          (3) Na każdym miejscu są oczy Pańskie: dobrych i złych
                                          wypatrują
                                          dzieje 1:
                                          (24) I tak się pomodlili: Ty, Panie, znasz serca wszystkich

                                          ale:

                                          ksiega Rodzaju 18:
                                          (20) Po czym Pan rzekł: Skarga na Sodomę i Gomorę głośno
                                          się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo
                                          ciężkie. (21) Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują
                                          tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie;
                                          dowiem się.
                                          - czyli nie wszystko widzi.
                                          Numery 22:
                                          (9) Przyszedł Bóg do Balaama i rzekł: Cóż to za mężowie
                                          są u ciebie?
                                          - czyli nie wszystko wie.
                                          ksiega Ozeasza 8:
                                          (4) Oni ustanawiali sobie królów, ale beze Mnie. Książąt
                                          mianowali - też bez mojej wiedzy. Czynili posągi ze
                                          srebra swego i złota - na własną zagładę
                                          - czyli nie wszystko wie i nie jest sprawca wszystkiego?

                                          (wg Biblii Tysiaclecia)

                                          i wiem ze slowa Biblii Cie nie przekonaja, wolisz jak
                                          jakis gosc z Niemieckiego pisma Cie przekona ze czarne i
                                          biale to jednak ten sam kolor.

                                          > Nic a nic nie zrozumiales. Ty starasz sie na sile
                                          argumentowac, znalezc dowod
                                          > na zycie pozagrobowe. Skoro takiego dowodu nie ma to
                                          tak na prawde szkoda czasu
                                          > .

                                          to dlaczego nie wierzysz ze Jezus przylecial w UFO? Na to
                                          tez nie ma dowodu.

                                          > Wielu wierzacych nie potrzebuje takiego dowodu. TAKI
                                          DOWOD DO NICZEGO NIE JEST
                                          > POTRZEBNY. I chyba takie podejscie Cie irytuje.

                                          mnie nic nie irytuje - lubie poprostu sprawdzic cos co
                                          ktos mowi zanim wlacze to do swojego swiatopogladu.
                                          Dlatego tez nie lubia mnie agenci ubezpieczeniowi i inni
                                          telemarketerzy ktorzy do mnie wydzwaniaja.

                                          > Nie jestem biegly w temacie, ale wiem, ze w swiecie
                                          semickim to SLOWO ma
                                          > przewodnia role, dla muzulmanina Bog i Swiat jest
                                          SLOWEM. Tu nie potrzeba
                                          > dowodow i ponadludzkich cudow. Tu chodzi o podejscie do
                                          zycia o "poddanie" Bogu
                                          > .

                                          jak dla mnie na to potrzeba sensownego powodu (jesli nie
                                          chcesz podac powaznego argumentu, o dowodach juz nie mowiac).

                                          i jak wiesz czy poprawnie sie poddales i czy Bog Twoje
                                          poddanie przyjal?

                                          > Jak widac Ty reprezentujesz zachodni racjonalizm, i nie
                                          mozesz pojac, ze komus
                                          > on wcale nie jest do niczego potrzebny.

                                          niczego nie reprezentuje - lubie po prostu sprawdzac
                                          rzeczy niz brac je na wiare.

                                          > Byc moze nigdy tego nie zrozumiesz, ale
                                          > to wcale nie znaczy, ze inny punkt widzenia jest
                                          skazany na wymarcie (zreszta
                                          > jak na razie to sie dobrze trzyma i jest w stalej
                                          ekspansji).

                                          moze tak moze nie - to jest eksperyment. wg mnie zalezy
                                          glownie od edukacji ludzi.

                                          > > jak dla mnie to jest nadal tylko drapanie po powierzchni
                                          > > - nikt i tak sie w to nie zaglebi, a Ci ktorzy sie
                                          > > zaglebial przedzej czy pozniej dojda do wniosku ze to nie
                                          > > ma sensu. to jest chyba ze chca trwac w blogiej
                                          > > nieswiadomosci.
                                          >
                                          > I tu sie grubo mylisz. Wielu dochodzi do calkiem
                                          odwrotnych wnioskow. Mozesz
                                          > nazywac ich glupcami,

                                          wyraznie chcem podkreslic ze nigdy w tej dyskusji nikogo
                                          nie nazwalem glupcem ze wzgledu na inne poglady - nie
                                          wciskaj mi slow ktorych nie powiedzialem.

                                          > ale to i tak niczego nie zmienia. Jednak w calej tej
                                          > dyskusji nie chodzilo mi o dowodzenie, czy Bog jest czy
                                          go nie ma. Widze, ze
                                          > Twoje podejscie jest takie, ze ten problem w gruncie
                                          rzeczy nie jest wart
                                          > uwagi.

                                          a jak wytlumaczysz ze niezaleznie czy ludzie wierzacy w
                                          Boga lub w inne bostwa lub nie wierzace, zyja rownie
                                          dobrze maja taki sam start zyciowy (niezalezny od wiary)
                                          i wszyscy umieraja tak samo, nekani sa tymi samymi
                                          chorobami/plagani. jak w takim zyciu poznasz ingerencje
                                          sily ponadludzkiej?

                                          > Juz wielu przed Toba tak myslalo, i teraz nie moga sie
                                          pogodzic z tym,
                                          > ze w laickiej Francji tak wiele osob rezygnuje z
                                          dobrodziejstw republiki na
                                          > rzecz nieracjonalnego "poddania Bogu".

                                          a mozesz mnie bardziej oswietlic?

                                          > A tak na marginesie rozumujac w Twoj sposob, dojsc
                                          nalezy do wniosku, ze
                                          > Dostojewski i Tolstoj "drapali po powierzchni..." ;-)))

                                          powierzchni czego?
                                          • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 24.09.03, 17:28
                                            spec:
                                            > od razu prosze Cie ze kiedy piszesz "ty nic nie
                                            > rozumiesz" albo inne teksty w tym stylu to podaj jakies
                                            > argumenty. samo stwierdzenie jest nic nie warte.
                                            >

                                            observator1:
                                            Prosze bardzo moje slowa: "Co jest jednak najwazniejsze w poruszonym temacie
                                            to, ze rozgrywka nie dotyczy tego co bedzie PO SMIERCI tylko PORZADKU SWIATA
                                            DOCZESNEGO ! "

                                            observator1:
                                            To o czym mowilem, to uwaga na temat porzadkowania swiata wedlug okreslonych
                                            regul. Jakie te reguly beda ? Czy na przyklad pozwolic nosic w szkole fular
                                            muzulmanskim uczennicom (wolnosc wyznania), czy zakazac w imie laickiego
                                            wymiaru szkoly. Wlasnie takich kwestii dotyczy moja uwaga. Takze sam przyznasz,
                                            ze jesli w odpowiedzi bedziesz chcial przetlumaczyc komus, zeby nie nosil
                                            fularu, albo poprosisz Zydow, zeby zaczeli pracowac w szabas, to twoja
                                            odpowiedz...:

                                            spec:
                                            "jesli sie zastanowisz nad tym co ten czlowiek powiedzial (ze niezaleznie od
                                            sposcizny wiekow, nie spotkal sie z zadnym, najmniejszym, wiarygodnym dowodem
                                            ze cos takiego jak zycie pozagrobowe istnieje) dojdziesz do wniosku ze sam
                                            rowniez nic takiego nie doswiadczyles."

                                            observator1:
                                            ...jest to po prostu nie na miejscu. Ja nie dociekam czy wiara ma sens, to nie
                                            jest tematem tej dyskusji. Jesli tego nie zrozumiales to trudno.
                                            A propos Jakie jest Twoje zdanie na temat fularu w szkole ?
                                            Jaki jest Twoj stosunek do wierzacych ?
                                            Czy uwazasz za niedorzecznych ortodoksyjnych Zydow ?


                                            spec:
                                            > ja widze same sprzecznosci np:
                                            > ksiega Przyslow 15:
                                            > (3) Na każdym miejscu są oczy Pańskie: dobrych i złych
                                            > wypatrują
                                            > dzieje 1:
                                            > (24) I tak się pomodlili: Ty, Panie, znasz serca wszystkich
                                            >
                                            > ale:
                                            >
                                            > ksiega Rodzaju 18:
                                            > (20) Po czym Pan rzekł: Skarga na Sodomę i Gomorę głośno
                                            > się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo
                                            > ciężkie. (21) Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują
                                            > tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie;
                                            > dowiem się.

                                            > - czyli nie wszystko widzi.

                                            observator1:
                                            I to jest Twoj argument ? Czy ty jestes swoisty "swiadek jehowy" ?
                                            Co Ty chcesz tymi slowami z Biblii udowodnic, zawarta sprzecznosc ? Nie Ty
                                            pierwszy i nie ostatni siegasz po taka argumentacje. Nie jestem ksiedzem,
                                            rabinem ani immamem, zeby Ci na to odpowiedziec. Nastepnym razem swoje
                                            blyskotliwe spostrzezenia skieruj wlasnie do nich ;-)
                                            Jestem ciekaw co Ci odpowie immam, rabin i ksiadz ?


                                            spec:
                                            > to dlaczego nie wierzysz ze Jezus przylecial w UFO? Na to
                                            > tez nie ma dowodu.

                                            observator1:
                                            a dlaczego Ty w to nie wierzysz ?


                                            observator1:
                                            > > Wielu wierzacych nie potrzebuje takiego dowodu. TAKI DOWOD DO NICZEGO NIE
                                            > > JEST POTRZEBNY. I chyba takie podejscie Cie irytuje.

                                            spec:
                                            > mnie nic nie irytuje - lubie poprostu sprawdzic cos co
                                            > ktos mowi zanim wlacze to do swojego swiatopogladu.
                                            > Dlatego tez nie lubia mnie agenci ubezpieczeniowi i inni
                                            > telemarketerzy ktorzy do mnie wydzwaniaja.
                                            >

                                            observator1:
                                            A kto Ci kaze, albo Cie naklania do przyjecia jakiegos swiatopogladu. Swoja
                                            droga KORAN zabrania naklaniania na sile. Prosze Cie bardzo, pozotan wierny
                                            swoim pogladom. Jestem za tym. A przy okazji, nie bedzie Ci przeszkadzal spiew
                                            muezina ?

                                            observator1:
                                            > > Nie jestem biegly w temacie, ale wiem, ze w swiecie semickim to SLOWO ma
                                            > > przewodnia role, dla muzulmanina Bog i Swiat jest SLOWEM. Tu nie potrzeba
                                            > > dowodow i ponadludzkich cudow. Tu chodzi o podejscie do
                                            > > zycia o "poddanie" Bogu.

                                            spec:
                                            > jak dla mnie na to potrzeba sensownego powodu (jesli nie
                                            > chcesz podac powaznego argumentu, o dowodach juz nie mowiac).

                                            observator1:
                                            Ale to nie do mnie kieruj te uwagi ! Skieruj je do bieglych w Koranie, albo do
                                            specjalistow z Orientalistyki, moze Ci odpowiedza.
                                            Niech juz bedzie spytaj absolwenta Harvardu - autora ksiazki o ktorej
                                            wspomnialem. Spytaj pana doktora, dlaczego mimo braku dowodow, przeszedl na
                                            Islam.


                                            spec:
                                            > i jak wiesz czy poprawnie sie poddales i czy Bog Twoje poddanie przyjal?

                                            observator1:
                                            Dobre pytanie dla muzulmanina, najlepiej spytaj neofitow, moze sie czegos
                                            wiecej dowiesz, ja Ci na to pytanie nie odpowiem.

                                            observator1:
                                            > > Byc moze nigdy tego nie zrozumiesz, ale to wcale nie znaczy, ze inny punkt
                                            > > widzenia jest skazany na wymarcie (zreszta jak na razie to sie dobrze
                                            > > trzyma i jest w stalej ekspansji).


                                            spec:
                                            > moze tak moze nie - to jest eksperyment. wg mnie zalezy
                                            > glownie od edukacji ludzi.


                                            observator1:
                                            A co ma zawierac taki program edukacyjny jesli moge Cie zapytac ?


                                            spec:
                                            > > > jak dla mnie to jest nadal tylko drapanie po powierzchni
                                            > > > - nikt i tak sie w to nie zaglebi, a Ci ktorzy sie
                                            > > > zaglebial przedzej czy pozniej dojda do wniosku ze to nie
                                            > > > ma sensu. to jest chyba ze chca trwac w blogiej
                                            > > > nieswiadomosci.


                                            observator1:
                                            > > I tu sie grubo mylisz. Wielu dochodzi do calkiem odwrotnych wnioskow.
                                            > > Mozesz nazywac ich glupcami,

                                            spec:
                                            > wyraznie chcem podkreslic ze nigdy w tej dyskusji nikogo nie nazwalem glupcem
                                            > ze wzgledu na inne poglady - nie wciskaj mi slow ktorych nie powiedzialem.

                                            observator1:
                                            niczego Ci nie wciskam, powiedzialem, ze MOZESZ nazwac, a nie ze nazwales. A
                                            swoja droga to jak sie nazywa ludzi, ktorzy sie daja nabrac ? No jak ich
                                            nazywasz specu ?

                                            Twoje slowa:
                                            spec: "czy nie prostszym wytlumaczeniem byloby ze to wszystko to bzdura?"
                                            albo
                                            spec: "kazda religia twierdzi ze jest alternatywa - jak dla mnie to jest zwykly
                                            tekst propagandowy. byc moze ludzi zagubieni, niezdolni do obiektywnego
                                            myslenia, poszukujacy w zyciu glebszego sensu i nadziei sie na to nabiora."


                                            spec:
                                            > a jak wytlumaczysz ze niezaleznie czy ludzie wierzacy w
                                            > Boga lub w inne bostwa lub nie wierzace, zyja rownie
                                            > dobrze maja taki sam start zyciowy (niezalezny od wiary)
                                            > i wszyscy umieraja tak samo, nekani sa tymi samymi
                                            > chorobami/plagani. jak w takim zyciu poznasz ingerencje
                                            > sily ponadludzkiej?
                                            >

                                            observator1:
                                            spytaj wierzacych, moze Ci odpowiedza po co im ta religia ;-)

                                            observator1:
                                            > > Juz wielu przed Toba tak myslalo, i teraz nie moga sie pogodzic z tym,
                                            > > ze w laickiej Francji tak wiele osob rezygnuje z dobrodziejstw republiki na
                                            > > rzecz nieracjonalnego "poddania Bogu".

                                            spec:
                                            > a mozesz mnie bardziej oswietlic?

                                            observator1:
                                            nie moge, bo sam tego faktu do konca nie rozumiem, ale sie z nim licze.


                                            observator1:
                                            > > A tak na marginesie rozumujac w Twoj sposob, dojsc nalezy do wniosku, ze
                                            > > Dostojewski i Tolstoj "drapali po powierzchni..." ;-)))

                                            spec:
                                            > powierzchni czego?

                                            observator1:
                                            no wlasnie czego ? w koncu to Twoje slowa ? Nie zaprzeczysz, ze dwoch wielkich
                                            pisarzy bylo wierzacych i w swojej tworczosci raczej docierali do Boga, a nie
                                            od niego stronili.
                                            • Gość: Spec Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa IP: 38.112.0.* 24.09.03, 18:10
                                              observator1 napisał:

                                              [...]

                                              > observator1:
                                              > I to jest Twoj argument ? Czy ty jestes swoisty
                                              "swiadek jehowy" ?
                                              > Co Ty chcesz tymi slowami z Biblii udowodnic, zawarta
                                              sprzecznosc ? Nie Ty
                                              > pierwszy i nie ostatni siegasz po taka argumentacje.
                                              Nie jestem ksiedzem,
                                              > rabinem ani immamem, zeby Ci na to odpowiedziec.
                                              Nastepnym razem swoje
                                              > blyskotliwe spostrzezenia skieruj wlasnie do nich ;-)
                                              > Jestem ciekaw co Ci odpowie immam, rabin i ksiadz ?

                                              podales wlasciwosci Boga: "Bog o ponadludzkiej sile",
                                              "Bog sprawca Wszystkiego" - pytalem jedynie skad
                                              czerpiesz ta wiedze.

                                              czy to znaczy ze uwazasz ze jest ok ze Biblia zawiera
                                              sprzecznosci i ze pisze np. Bog widzi wszystko i zarazem
                                              Bog wszystkiego nie widzi. jesli Biblia nie jest dla
                                              Ciebie wiarygodnym swiadectwem istnienia Boga, co wiec Ci
                                              pozostaje? wiara ze skoro ponad 95% procent ludnosci
                                              Ziemi wierzy w jedna forme Boga lub boga czy inna tzn ze
                                              musza miec racje?

                                              >
                                              >
                                              > spec:
                                              > > to dlaczego nie wierzysz ze Jezus przylecial w UFO? Na to
                                              > > tez nie ma dowodu.
                                              >
                                              > observator1:
                                              > a dlaczego Ty w to nie wierzysz ?

                                              bo potrzebuje min. jakichkolwiek wiarygodnych namiastek
                                              dowodow lub nie sprzecznych ze soba zeznan. zapytalem bo
                                              z poprzedniego zdania ktore wycieles wynikalo ze wierzysz
                                              w rzeczy co do ktorych nie masz najmniejszych namiastek
                                              powyzszego - stad moje pytanie. czym sie rozni Twoja
                                              wiara od wiary ze Jezus przylecial w UFO?

                                              > observator1:
                                              > A kto Ci kaze, albo Cie naklania do przyjecia jakiegos
                                              swiatopogladu. Swoja
                                              > droga KORAN zabrania naklaniania na sile. Prosze Cie
                                              bardzo, pozotan wierny
                                              > swoim pogladom. Jestem za tym. A przy okazji, nie
                                              bedzie Ci przeszkadzal spiew
                                              > muezina ?

                                              o 7 rano w niedziele tak ze sie nie bedzie dalo spac
                                              bedzie :) poza tym nie mam nic na przeciw.

                                              > observator1:
                                              > Ale to nie do mnie kieruj te uwagi ! Skieruj je do
                                              bieglych w Koranie, albo do
                                              > specjalistow z Orientalistyki, moze Ci odpowiedza.
                                              > Niech juz bedzie spytaj absolwenta Harvardu - autora
                                              ksiazki o ktorej
                                              > wspomnialem. Spytaj pana doktora, dlaczego mimo braku
                                              dowodow, przeszedl na
                                              > Islam.

                                              podam Ci przyklad tlumaczenia sprzecznosci przez
                                              fachowcow w temacie:
                                              www.nadzieja.pl/pytania/trudne/trudne_pytania_biblijne.html"
                                              Biblia mówi, ze Judasz wyrzucił pieniądze (Mateusz
                                              27,5), a potem, że kupił za nie ziemię (Dzieje
                                              Apostolskie 1,18).

                                              Obie relacje nie są wcale sprzeczne. Judasz otrzymał od
                                              kapłanów 30 srebrników za wydanie Jezusa i kiedy to
                                              uczynił, pieniądze stały się jego prawną własnością.
                                              Potem żałował i próbował je oddać MAT. 27,3, ale kapłani
                                              nie przyjęli ich z powrotem MAT. 27,4. Judasz wrzucił je
                                              do świątyni i powiesił się MAT. 27,5. Kapłani jednak nie
                                              włożyli tych pieniędzy do skarbca świątynnego MAT. 27,6,
                                              dlatego pozostały legalnie własnością Judasza. Nabyli za
                                              nie ziemię na cmentarz dla cudzoziemców MAT. 27,7-10.
                                              Zauważmy, ze nie dokonali tego zakupu za pieniądze
                                              świątynne, lecz za pieniądze Judasza, dlatego z legalnego
                                              punktu widzenia to Judasz był nabywcą tej ziemi DZ. AP. 1,18.
                                              "

                                              pozwol ze nie pozwole sobie wciskac takiej argumentacji.
                                              zeby nie bylo ze nie pytalem i nie rozmawialem. wlasnie
                                              moj obecny swiatopoglad jest wynikiem tego typu rozmow.

                                              >
                                              >
                                              > spec:
                                              > > i jak wiesz czy poprawnie sie poddales i czy Bog
                                              Twoje poddanie przyjal?
                                              >
                                              > observator1:
                                              > Dobre pytanie dla muzulmanina, najlepiej spytaj
                                              neofitow, moze sie czegos
                                              > wiecej dowiesz, ja Ci na to pytanie nie odpowiem.
                                              >
                                              > observator1:
                                              > > > Byc moze nigdy tego nie zrozumiesz, ale to wcale
                                              nie znaczy, ze inny
                                              > punkt
                                              > > > widzenia jest skazany na wymarcie (zreszta jak na
                                              razie to sie dobrze
                                              >
                                              > > > trzyma i jest w stalej ekspansji).
                                              >
                                              >
                                              > spec:
                                              > > moze tak moze nie - to jest eksperyment. wg mnie zalezy
                                              > > glownie od edukacji ludzi.
                                              >
                                              >
                                              > observator1:
                                              > A co ma zawierac taki program edukacyjny jesli moge Cie
                                              zapytac ?
                                              >

                                              zwykla edukacja - ukonczenie kilku klas szkoly
                                              podstawowej, gimnazjum itp. roznica jest tak jak
                                              obserwujemy przed upadkiem komuny (kiedy milicja
                                              doprowadzala sila do szkoly i karala rodzicow) a teraz.

                                              > observator1:
                                              > niczego Ci nie wciskam, powiedzialem, ze MOZESZ nazwac,
                                              a nie ze nazwales. A
                                              > swoja droga to jak sie nazywa ludzi, ktorzy sie daja
                                              nabrac ? No jak ich
                                              > nazywasz specu ?

                                              mniej sprytnymi od napastnikow? dawanie sie nabrac nie
                                              jest atrybutem wylacznie ludzi glupich

                                              [...]

                                              > observator1:
                                              > > > Juz wielu przed Toba tak myslalo, i teraz nie moga
                                              sie pogodzic z tym
                                              > ,
                                              > > > ze w laickiej Francji tak wiele osob rezygnuje z
                                              dobrodziejstw republ
                                              > iki na
                                              > > > rzecz nieracjonalnego "poddania Bogu".
                                              >
                                              > spec:
                                              > > a mozesz mnie bardziej oswietlic?
                                              >
                                              > observator1:
                                              > nie moge, bo sam tego faktu do konca nie rozumiem, ale
                                              sie z nim licze.
                                              >
                                              >
                                              > observator1:
                                              > > > A tak na marginesie rozumujac w Twoj sposob, dojsc
                                              nalezy do wniosku,
                                              > ze
                                              > > > Dostojewski i Tolstoj "drapali po powierzchni..." ;-)))
                                              >
                                              > spec:
                                              > > powierzchni czego?
                                              >
                                              > observator1:
                                              > no wlasnie czego ? w koncu to Twoje slowa ? Nie
                                              zaprzeczysz, ze dwoch wielkich
                                              > pisarzy bylo wierzacych i w swojej tworczosci raczej
                                              docierali do Boga, a nie
                                              > od niego stronili.

                                              wyrazenie "drapanie powierzchni" tak, ale chodzilo o
                                              powierzchnie innego problemu.

                                              jesli podam Ci dwoch wielkich pisarzy nie wierzacych w
                                              Boga przyznasz sie do nietrafnego argumentu?

                                              Newton praktycznie najwiekszy fizyk do czasow Einsteina,
                                              spedzil pol zycia szukajac ukrytego kodu w Biblii. czy
                                              jest to argument za czy przeciwko istnieniu Boga?
                                              • observator1 tematem dyskusji nie sa rozwazania biblijne 24.09.03, 18:48
                                                spec: "pozwol ze nie pozwole sobie wciskac takiej argumentacji. zeby nie bylo
                                                ze nie pytalem i nie rozmawialem. wlasnie moj obecny swiatopoglad jest wynikiem
                                                tego typu rozmow"

                                                observator1:
                                                Kto tu komu wciska i co ? Jeszcze raz Ci tlumacze, w tej calej dyskusji nie
                                                chodzi wcale o sensownosc wiary. Ty pierwszy wprowadziles ten motyw. Jesli
                                                chcesz porozmawiac o sprzecznosciach w Biblii czy Koranie rozpocznij nowy watek
                                                wlasnie temu poswiecony.
                                                W tej dyskusji nie dociekam dlaczego ktos wierzy w Boga, to calkiem odrebna
                                                sprawa.

                                                Dlaczego wiec celowo (pomimo mojej uwagi) sprowadzasz ta rozmowe do rozwazan
                                                Bibliinych ?!

                                                I co NAJWAZNIEJSZE wcale nie ustosunkowales sie do mojej uwagi do tematu
                                                dyskusji i wciagasz mnie w biblijne rozwazania !

                                                observator1:
                                                To o czym mowilem, to uwaga na temat porzadkowania swiata wedlug okreslonych
                                                regul. Jakie te reguly beda ? Czy na przyklad pozwolic nosic w szkole fular
                                                muzulmanskim uczennicom (wolnosc wyznania), czy zakazac w imie laickiego
                                                wymiaru szkoly. Wlasnie takich kwestii dotyczy moja uwaga. Takze sam przyznasz,
                                                ze jesli w odpowiedzi bedziesz chcial przetlumaczyc komus, zeby nie nosil
                                                fularu, albo poprosisz Zydow, zeby zaczeli pracowac w szabas, to twoja
                                                odpowiedz...:

                                                spec:
                                                "jesli sie zastanowisz nad tym co ten czlowiek powiedzial (ze niezaleznie od
                                                sposcizny wiekow, nie spotkal sie z zadnym, najmniejszym, wiarygodnym dowodem
                                                ze cos takiego jak zycie pozagrobowe istnieje) dojdziesz do wniosku ze sam
                                                rowniez nic takiego nie doswiadczyles."

                                                observator1:
                                                ...jest to po prostu nie na miejscu. Ja nie dociekam czy wiara ma sens, to nie
                                                jest tematem tej dyskusji. Jesli tego nie zrozumiales to trudno.
                                                A propos Jakie jest Twoje zdanie na temat fularu w szkole ?
                                                Jaki jest Twoj stosunek do wierzacych ?
                                                Czy uwazasz za niedorzecznych ortodoksyjnych Zydow ?

                                                JESZCZE RAZ SPECJALNIE DLA SPECA: TEMATEM TEJ DYSKUSJI NIE SA ROZWAZANIA
                                                BIBLIJNE ANI ROZWAZANIA NAD SENSEM WIARY. PRZEWODNIA MYSLA W DYSKUSJI JEST
                                                RELACJA POMIEDZY SWIATEM ISLAMU i CYWILIZACJA ZACHODNIA.
                                                • Gość: Spec Re: tematem dyskusji nie sa rozwazania biblijne IP: 38.112.0.* 24.09.03, 19:06
                                                  observator1 napisał:

                                                  [...]

                                                  >
                                                  > observator1:
                                                  > ...jest to po prostu nie na miejscu. Ja nie dociekam
                                                  czy wiara ma sens, to nie
                                                  > jest tematem tej dyskusji. Jesli tego nie zrozumiales
                                                  to trudno.
                                                  > A propos Jakie jest Twoje zdanie na temat fularu w
                                                  szkole ?
                                                  > Jaki jest Twoj stosunek do wierzacych ?
                                                  > Czy uwazasz za niedorzecznych ortodoksyjnych Zydow ?

                                                  skoro wiara ("Islam - alternatywa") nie jest tematem tego
                                                  watku pozwol wiec ze nie bede dyskutowal na temat Twoich
                                                  off-topicowych pytan

                                                  >
                                                  > JESZCZE RAZ SPECJALNIE DLA SPECA: TEMATEM TEJ DYSKUSJI
                                                  NIE SA ROZWAZANIA
                                                  > BIBLIJNE ANI ROZWAZANIA NAD SENSEM WIARY. PRZEWODNIA
                                                  MYSLA W DYSKUSJI JEST
                                                  > RELACJA POMIEDZY SWIATEM ISLAMU i CYWILIZACJA ZACHODNIA.

                                                  j.w. - sorry myslalem ze islam to religia.
                                                  • observator1 Re: tematem dyskusji nie sa rozwazania biblijne 24.09.03, 19:16
                                                    Gość portalu: Spec napisał(a):

                                                    >
                                                    > j.w. - sorry myslalem ze islam to religia.

                                                    Nie oprata na Biblii i chyba jestes na tyle wyksztalcony zeby to wiedziec !
                                                    Takze po co wciskasz te swoje rozwazania ?
                                                  • Gość: Spec Re: tematem dyskusji nie sa rozwazania biblijne IP: 38.112.0.* 24.09.03, 19:29
                                                    observator1 napisał:

                                                    > Gość portalu: Spec napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > j.w. - sorry myslalem ze islam to religia.
                                                    >
                                                    > Nie oprata na Biblii i chyba jestes na tyle
                                                    wyksztalcony zeby to wiedziec !
                                                    > Takze po co wciskasz te swoje rozwazania ?

                                                    swoje komentarze o moim wyksztalceniu pozostaw dla
                                                    siebie. poczytaj sobie historie Abrahama i Izmaela i
                                                    porownaj z islamem a bedziesz mial odpowiedz na swoje
                                                    pytanie na czym jest oparty islam.
                                                  • observator1 wyksztalcenie speca 24.09.03, 19:37
                                                    Gość portalu: Spec napisał(a):

                                                    > swoje komentarze o moim wyksztalceniu pozostaw dla
                                                    > siebie. poczytaj sobie historie Abrahama i Izmaela i
                                                    > porownaj z islamem a bedziesz mial odpowiedz na swoje
                                                    > pytanie na czym jest oparty islam.

                                                    na Biblii ?! to dlaczego w ZADNYM meczecie sie z niej nie naucza !

                                                    badz konsekwentny i podaj mi jaka jest relacja pomiedzy Islamem a
                                                    Chrzescijanstwem.
                                                  • observator1 Re: wyksztalcenie speca 24.09.03, 19:41
                                                    observator1:
                                                    > badz konsekwentny i podaj mi jaka jest relacja pomiedzy Islamem a
                                                    > Chrzescijanstwem.

                                                    a raczej Koranem a Biblja
                                                  • Gość: Spec relacja miedzy islamem a chr. nie jest tematem IP: 38.112.0.* 24.09.03, 19:43
                                                    observator1 napisał:

                                                    > Gość portalu: Spec napisał(a):
                                                    >
                                                    > > swoje komentarze o moim wyksztalceniu pozostaw dla
                                                    > > siebie. poczytaj sobie historie Abrahama i Izmaela i
                                                    > > porownaj z islamem a bedziesz mial odpowiedz na swoje
                                                    > > pytanie na czym jest oparty islam.
                                                    >
                                                    > na Biblii ?! to dlaczego w ZADNYM meczecie sie z niej
                                                    nie naucza !
                                                    >
                                                    > badz konsekwentny i podaj mi jaka jest relacja pomiedzy
                                                    Islamem a
                                                    > Chrzescijanstwem.

                                                    im dluzej z Toba rozmawiam tym mniej mi sie chce -
                                                    niedlugo bedziesz poddawac watpliwosci ze 2+2 to 4.

                                                    poczytaj w Koranie np. historie Izaela i to samo w
                                                    Biblii. Poczytaj NT i to samo w Koranie o Isa (np. 3:42-47).
                                                  • observator1 a to tylko Ty tak uwazasz 25.09.03, 11:22
                                                    observator1:
                                                    >
                                                    > na Biblii ?! to dlaczego w ZADNYM meczecie sie z niej
                                                    > nie naucza ! badz konsekwentny i podaj mi jaka jest relacja pomiedzy
                                                    > Islamem a Chrzescijanstwem.

                                                    spec:
                                                    > im dluzej z Toba rozmawiam tym mniej mi sie chce -
                                                    > niedlugo bedziesz poddawac watpliwosci ze 2+2 to 4.

                                                    observator1:
                                                    Ja Cie o rozmowe nie prosilem i zwroc uwage pomimo Twoich nachalnych prob
                                                    zmiany tematu na rozwazania biblijne prowadze ten dialog.

                                                    Co do logiki jaka stosujesz nazwijmy ja "polowiczna" Dlaczego ze teraz za
                                                    wszelka cene pragniesz opierac sie na Biblii w odniesieniu do Islamu.
                                                    To mniej wiecej taka logika jak powiedziec, ze skoro dorozka ma cztery kola
                                                    tak jak samochod to jest samochodem. Czyli jesli udowodnie, ze z braku benzyny
                                                    nie pojade samochodem, wynika ze z braku benzyny nie pojade tez dorozka.
                                                    Mimo bliskiej relacji dorozka wcale nie jest samochodem.

                                                    spec:
                                                    > poczytaj w Koranie np. historie Izaela i to samo w
                                                    > Biblii. Poczytaj NT i to samo w Koranie o Isa (np. 3:42-47).


                                                    observator1:
                                                    Dlaczego w zadnym meczecie nie naucza sie z Biblii ? Jesli sie z niej nie
                                                    naucza, mimo taaakich podobienstw, to jest jakis powod ku temu. Jesli tak, to
                                                    czemu za wszelka sile, chcesz odnosic sie do Biblii.

                                                    A moze powiesz jak w teologii chrzescijanskiej i islamskiej (na podstawie
                                                    Biblii i Koranu) postrzegana jest smierc Chrystusa.
                                                    Podpowiedz:
                                                    Chrzescijanstwo: umarl na krzyzu => trzeciego dnia zmartwychwstal => wstopil do
                                                    niebios
                                                    Islam: wcale nie umarl => nie zmartwychwstal => zostal wniebowziety

                                                  • Gość: Spec Re: a to tylko Ty tak uwazasz IP: 38.112.0.* 25.09.03, 15:15
                                                    observator1 napisał:

                                                    > observator1:
                                                    > >
                                                    > > na Biblii ?! to dlaczego w ZADNYM meczecie sie z niej
                                                    > > nie naucza ! badz konsekwentny i podaj mi jaka jest
                                                    relacja pomiedzy
                                                    > > Islamem a Chrzescijanstwem.
                                                    >
                                                    > spec:
                                                    > > im dluzej z Toba rozmawiam tym mniej mi sie chce -
                                                    > > niedlugo bedziesz poddawac watpliwosci ze 2+2 to 4.
                                                    >
                                                    > observator1:
                                                    > Ja Cie o rozmowe nie prosilem i zwroc uwage pomimo
                                                    Twoich nachalnych prob
                                                    > zmiany tematu na rozwazania biblijne prowadze ten dialog.
                                                    >
                                                    > Co do logiki jaka stosujesz nazwijmy ja "polowiczna"
                                                    Dlaczego ze teraz za
                                                    > wszelka cene pragniesz opierac sie na Biblii w
                                                    odniesieniu do Islamu.
                                                    > To mniej wiecej taka logika jak powiedziec, ze skoro
                                                    dorozka ma cztery kola
                                                    > tak jak samochod to jest samochodem. Czyli jesli
                                                    udowodnie, ze z braku benzyny
                                                    > nie pojade samochodem, wynika ze z braku benzyny nie
                                                    pojade tez dorozka.
                                                    > Mimo bliskiej relacji dorozka wcale nie jest samochodem.
                                                    >
                                                    > spec:
                                                    > > poczytaj w Koranie np. historie Izaela i to samo w
                                                    > > Biblii. Poczytaj NT i to samo w Koranie o Isa (np.
                                                    3:42-47).
                                                    >
                                                    >
                                                    > observator1:
                                                    > Dlaczego w zadnym meczecie nie naucza sie z Biblii ?
                                                    Jesli sie z niej nie
                                                    > naucza, mimo taaakich podobienstw, to jest jakis powod
                                                    ku temu. Jesli tak, to
                                                    > czemu za wszelka sile, chcesz odnosic sie do Biblii.
                                                    >
                                                    > A moze powiesz jak w teologii chrzescijanskiej i
                                                    islamskiej (na podstawie
                                                    > Biblii i Koranu) postrzegana jest smierc Chrystusa.
                                                    > Podpowiedz:
                                                    > Chrzescijanstwo: umarl na krzyzu => trzeciego dnia
                                                    zmartwychwstal => wsto
                                                    > pil do
                                                    > niebios
                                                    > Islam: wcale nie umarl => nie zmartwychwstal => zostal
                                                    wniebowziety
                                                    >

                                                    nawet fajnie sie z Toba dyskutowalo dopoki nie zaczales
                                                    sie denerwowac, kwestionowac mojej edukacji i mnie
                                                    upominac ze nie trzymam sie tematu a sam bredzisz o
                                                    jakichs krasnolodkach. pozwol ze nie bede sie znizal do
                                                    tego poziomu.

                                                    roznica pochodzi stad ze Koran byl pisany min. 500
                                                    pozniej i autor albo niedoczytal albo nie znal dobrze
                                                    jezykow w ktorych napisane byly istniejace ewangelie.
                                                    istnieje tez mozliwosc ze swoje teksty bazowal na tzw.
                                                    apokryfach NT.

                                                    moja ostateczna odpowiedz na ten watek jest taka: Allah
                                                    nie istnieje i przytlaczajaca wiekszosc zachodniej
                                                    cywilizacji podziela moj poglad, a nikt nie dostarczy
                                                    najmniejszego dowodu jego wplywu na cokolwiek co
                                                    kiedykolwiek sie wydarzylo na Ziemi. jesli ktos chce
                                                    wierzyc w krasnolodki ma pelne prawo bo mamy wolnosc
                                                    religijna (odwrotnie jak w krajach islamskich). nie wiem
                                                    jakim cudem dla demokracji i dobrobytu zachodniego bylby
                                                    islam ktory dla wiekszosci z nich oznacza nedze,
                                                    terroryzm i dziewczyny z zakrytymi twarzami. zaraz pewno
                                                    zaczniesz mi tlumaczyc ze tak naprawde jest inaczej ale
                                                    fakty sa wlasnie takie. nie widze rowniez jak politycy
                                                    unijni mieli by opierac ustroj na bycie ktorego nikt
                                                    nigdy nie widzial i nigdy nie ingeruje i nie ingerowal w
                                                    ziemskie sprawy, a przytlaczajaca wiekszosc ludnosci
                                                    cywilizacji zachodniej woli poczytac sobie basnie braci
                                                    Grimm czy Wladce Pierscieni.

                                                    zegnam
                                                  • observator1 Re: a to tylko Ty tak uwazasz 25.09.03, 15:48
                                                    observator1:
                                                    > > Dlaczego w zadnym meczecie nie naucza sie z Biblii ?
                                                    > Jesli sie z niej nie
                                                    > > naucza, mimo taaakich podobienstw, to jest jakis powod
                                                    > ku temu. Jesli tak, to
                                                    > > czemu za wszelka sile, chcesz odnosic sie do Biblii.
                                                    > >
                                                    > > A moze powiesz jak w teologii chrzescijanskiej i
                                                    > islamskiej (na podstawie
                                                    > > Biblii i Koranu) postrzegana jest smierc Chrystusa.
                                                    > > Podpowiedz:
                                                    > > Chrzescijanstwo: umarl na krzyzu => trzeciego dnia
                                                    > zmartwychwstal => wsto
                                                    > > pil do
                                                    > > niebios
                                                    > > Islam: wcale nie umarl => nie zmartwychwstal => zostal
                                                    > wniebowziety
                                                    > >
                                                    >

                                                    spec:
                                                    > nawet fajnie sie z Toba dyskutowalo dopoki nie zaczales
                                                    > sie denerwowac, kwestionowac mojej edukacji i mnie
                                                    > upominac ze nie trzymam sie tematu a sam bredzisz o
                                                    > jakichs krasnolodkach. pozwol ze nie bede sie znizal do
                                                    > tego poziomu.
                                                    >

                                                    observator1:
                                                    A ja czasami mialem wrazenie, ze rozmawiam ze swiadkiem johowy, duzo cytatow
                                                    malo przemyslen ...
                                                    I kto tu sie denerwuje i o co ?
                                                    Juz pokazales na jakim jestes poziomie, znizac sie nie musisz.


                                                    > roznica pochodzi stad ze Koran byl pisany min. 500
                                                    > pozniej i autor albo niedoczytal albo nie znal dobrze
                                                    > jezykow w ktorych napisane byly istniejace ewangelie.
                                                    > istnieje tez mozliwosc ze swoje teksty bazowal na tzw.
                                                    > apokryfach NT.

                                                    observator1:
                                                    Jesli to cala Twoja wiedza na temat islamu, to bedzie lepiej dla wszystkich,
                                                    zebys nie zabieraj glosu w dyskusji.
                                                    Zreszta zakladam, ze masz racje, Koran to "plagiat" biblii, ale sam przyznasz,
                                                    ze nie mozesz bazowac na Biblii w odniesieniu do islamskiej teologii. Roznice
                                                    sa zbyt duze !

                                                    spec:
                                                    > moja ostateczna odpowiedz na ten watek jest taka: Allah
                                                    > nie istnieje i przytlaczajaca wiekszosc zachodniej
                                                    > cywilizacji podziela moj poglad, a nikt nie dostarczy
                                                    > najmniejszego dowodu jego wplywu na cokolwiek co
                                                    > kiedykolwiek sie wydarzylo na Ziemi.

                                                    observator1:
                                                    I nie musi Ci niczegokolwiek dostarczac ...
                                                    Wiekszosc zachodniej cywilizacji nie ma konceptu na zetkniecie ze swiatem
                                                    muzulmanskim.

                                                    spec:
                                                    > jesli ktos chce
                                                    > wierzyc w krasnolodki ma pelne prawo bo mamy wolnosc religijna (odwrotnie jak
                                                    > w krajach islamskich).

                                                    observator1:
                                                    no nareszcie cos na temat

                                                    spec:
                                                    > nie wiem jakim cudem dla demokracji i dobrobytu zachodniego bylby islam ktory
                                                    > dla wiekszosci z nich oznacza nedze, terroryzm i dziewczyny z zakrytymi
                                                    > twarzami.

                                                    observator1:
                                                    no wlasnie tego dotyczyla ta dyskusja, nikt tego nie wie jak sie do tego
                                                    ustosunkowac. Ale czy Ci sie to podoba czy nie Islam jest jedyna religia w
                                                    ciaglej ekspansji. Kraje demokratyczne sa w nizu demograficznym.

                                                    spec:
                                                    > zaraz pewno zaczniesz mi tlumaczyc ze tak naprawde jest inaczej ale
                                                    > fakty sa wlasnie takie.

                                                    observator1:
                                                    No to teraz mam przynajmniej jasnosc jaka jest Twoja wizja islamu. Od tego
                                                    trzeba bylo zaczac, obaj zaoszczedzilibysmy zbednej klepaniny ;-)

                                                    spec:
                                                    > nie widze rowniez jak politycy unijni mieli by opierac ustroj na bycie
                                                    > ktorego nikt nigdy nie widzial i nigdy nie ingeruje i nie ingerowal w
                                                    > ziemskie sprawy, a przytlaczajaca wiekszosc ludnosci cywilizacji zachodniej
                                                    > woli poczytac sobie basnie braci Grimm czy Wladce Pierscieni.

                                                    observator1:
                                                    politycy unijni sa na rozdrozu, przykladow znajdziesz wiele, integracja we
                                                    Francji, w Niemczech, Holandii, czy Belgii.

                                                    >
                                                    > zegnam

                                                    zycze milego dnia ;-)
                                              • observator1 to nie sa rozwazania czy wierzacy maja racje 24.09.03, 18:58
                                                Gość portalu: Spec napisał(a):

                                                >
                                                > czy to znaczy ze uwazasz ze jest ok ze Biblia zawiera
                                                > sprzecznosci i ze pisze np. Bog widzi wszystko i zarazem
                                                > Bog wszystkiego nie widzi. jesli Biblia nie jest dla
                                                > Ciebie wiarygodnym swiadectwem istnienia Boga, co wiec Ci
                                                > pozostaje? wiara ze skoro ponad 95% procent ludnosci
                                                > Ziemi wierzy w jedna forme Boga lub boga czy inna tzn ze
                                                > musza miec racje?
                                                >


                                                Nie obchodzi mnie wcale czy maja racje. I nikt poza Toba nie stawial w tej
                                                dyskusji takich pytan, bo ona nie jest temu poswiecona.
                                                Nie wiem tylko dlaczego sprowadzasz dyskusje wlasnie w tym kierunku ?! Mozesz
                                                mi na to pytanie odpowiedziec.
                                                • Gość: Spec Re: to nie sa rozwazania czy wierzacy maja racje IP: 38.112.0.* 24.09.03, 19:16
                                                  observator1 napisał:

                                                  > Gość portalu: Spec napisał(a):
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > czy to znaczy ze uwazasz ze jest ok ze Biblia zawiera
                                                  > > sprzecznosci i ze pisze np. Bog widzi wszystko i zarazem
                                                  > > Bog wszystkiego nie widzi. jesli Biblia nie jest dla
                                                  > > Ciebie wiarygodnym swiadectwem istnienia Boga, co wiec Ci
                                                  > > pozostaje? wiara ze skoro ponad 95% procent ludnosci
                                                  > > Ziemi wierzy w jedna forme Boga lub boga czy inna tzn ze
                                                  > > musza miec racje?
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Nie obchodzi mnie wcale czy maja racje. I nikt poza
                                                  Toba nie stawial w tej
                                                  > dyskusji takich pytan, bo ona nie jest temu poswiecona.
                                                  > Nie wiem tylko dlaczego sprowadzasz dyskusje wlasnie w
                                                  tym kierunku ?! Mozesz
                                                  > mi na to pytanie odpowiedziec.

                                                  zacytowales teze ze islam jest alternatywa. islam bylby w
                                                  tym przypadku eksperymentem tak jak kazdy (np.
                                                  demokracja). jak mozna przeprowadzic tego typu
                                                  eksperyment w spoleczenstwach zachodnich lub w Polsce,
                                                  skoro miazdzaca czesc tych spoleczenstw nie wierzy w
                                                  Allaha czy zalozenia/podstawy tej tezy. Ja uwazam ze
                                                  demokracja i rozdzial kosciola od panstwa tak jak to
                                                  mialo byc z zalozenia w USA jest udanym eksperymentem i
                                                  poki co wg mnie najbardziej trafnym rozwiazaniem.
                                                  eksperyment panstwa fundamentalistycznego islamskiego
                                                  przeprowadzil Taliban w Afganistanie, wynik jest taki
                                                  jaki jest.

                                                  odpowiedzia dla Ciebie czy islam jest alternatywa jest
                                                  taka sama odpowiedz jak na pytanie czy chcialbys zyc w
                                                  Iranie czy w Afganistanie za Talibanu.
                                                  • observator1 Re: to nie sa rozwazania czy wierzacy maja racje 24.09.03, 19:27
                                                    Gość portalu: Spec napisał(a):


                                                    > zacytowales teze ze islam jest alternatywa.

                                                    tak, ale w kontekscie calej dyskusji, ktora Ty po prostu zignorowales

                                                    > islam bylby w
                                                    > tym przypadku eksperymentem tak jak kazdy (np.
                                                    > demokracja). jak mozna przeprowadzic tego typu
                                                    > eksperyment w spoleczenstwach zachodnich lub w Polsce,
                                                    > skoro miazdzaca czesc tych spoleczenstw nie wierzy w
                                                    > Allaha czy zalozenia/podstawy tej tezy.

                                                    Miazdzaca czesc spoleczenstwa o ktorej mowisz po prostu sie starzeje. Europa ze
                                                    wzgledu na bliskie polozenie, bedzie miejscem przyjazdu emigrantow z krajow
                                                    Afrykanskich i Bliskiego Wschodu gdzie przyrost demograficzny jest duzy.
                                                    Jak juz wczesniej podalem opinie Ryszarda Kapuscinskiego na ten temat. Obecny
                                                    stan rzeczy obala teze, ze emigrancji tak po prostu sie zeuropeizuja.

                                                    > Ja uwazam ze
                                                    > demokracja i rozdzial kosciola od panstwa tak jak to
                                                    > mialo byc z zalozenia w USA jest udanym eksperymentem i
                                                    > poki co wg mnie najbardziej trafnym rozwiazaniem.
                                                    > eksperyment panstwa fundamentalistycznego islamskiego
                                                    > przeprowadzil Taliban w Afganistanie, wynik jest taki
                                                    > jaki jest.
                                                    >

                                                    To prawda, ale ten rozdzial religii od panstwa w przypadku Islamu jeszcze nie
                                                    mial miejsca. Jesli przesledzisz dyskusje, to zobaczysz jakie sa zasadnicze
                                                    roznice miedzy cywilizacja zachodnia a islamem.


                                                    > odpowiedzia dla Ciebie czy islam jest alternatywa jest
                                                    > taka sama odpowiedz jak na pytanie czy chcialbys zyc w
                                                    > Iranie czy w Afganistanie za Talibanu.

                                                    To nie jest pytanie jakie ja stawiam ! Znow wyrwales z kontekstu podana przeze
                                                    mnie czyjas mysl.
                                              • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 24.09.03, 19:05
                                                Gość portalu: Spec napisał(a):

                                                >
                                                > bo potrzebuje min. jakichkolwiek wiarygodnych namiastek
                                                > dowodow lub nie sprzecznych ze soba zeznan. zapytalem bo
                                                > z poprzedniego zdania ktore wycieles wynikalo ze wierzysz
                                                > w rzeczy co do ktorych nie masz najmniejszych namiastek
                                                > powyzszego - stad moje pytanie. czym sie rozni Twoja
                                                > wiara od wiary ze Jezus przylecial w UFO?
                                                >

                                                A co Ty mi tu pragniesz wcisnac, poda
                                                • observator1 tematem nie jest moj swiatopoglad 24.09.03, 19:13
                                                  observator1 napisał:

                                                  > Gość portalu: Spec napisał(a):
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > bo potrzebuje min. jakichkolwiek wiarygodnych namiastek
                                                  > > dowodow lub nie sprzecznych ze soba zeznan. zapytalem bo
                                                  > > z poprzedniego zdania ktore wycieles wynikalo ze wierzysz
                                                  > > w rzeczy co do ktorych nie masz najmniejszych namiastek
                                                  > > powyzszego - stad moje pytanie. czym sie rozni Twoja
                                                  > > wiara od wiary ze Jezus przylecial w UFO?
                                                  > >
                                                  >

                                                  Co mi wciskasz, podaj wlasnie to zdanie ! Wyraznie pisalem, o ludziach, ktorzy
                                                  takich dowodow nie potrzebuja zeby wierzyc i w odroznieniu do Ciebie nie
                                                  udowadniaja.
                                                  • Gość: Spec tematem nie jest moje zdanie IP: 38.112.0.* 24.09.03, 19:17
                                              • observator1 dziesieciu pisarzy und education 25.09.03, 14:51
                                                observator1:
                                                > > no wlasnie czego ? w koncu to Twoje slowa ? Nie zaprzeczysz, ze dwoch
                                                > > wielkich pisarzy bylo wierzacych i w swojej tworczosci raczej docierali do
                                                > > Boga, a nie od niego stronili.

                                                spec:
                                                > wyrazenie "drapanie powierzchni" tak, ale chodzilo o
                                                > powierzchnie innego problemu. jesli podam Ci dwoch wielkich pisarzy nie
                                                > wierzacych w Boga przyznasz sie do nietrafnego argumentu?

                                                observator1:
                                                ... do nietrafnego argumentu (?!)
                                                Prosze Cie bardzo, mozesz podac nawet dziesieciu, ale co to zmieni ? Wierzacy
                                                beda siegali po swoich myslicieli. Niewierzacy beda zwolennikami pisarzy,
                                                ktorych podasz i kazdy zostanie przy swoim zdaniu. Takze nie rozumiem o jakiej
                                                nietrafnosci mowisz ?

                                                Twoj model edukacji, od ktorego zalezy przetrwanie badz nie, nieracjonalnego
                                                punktu widzenia:

                                                spec: "zwykla edukacja - ukonczenie kilku klas szkoly podstawowej, gimnazjum
                                                itp. roznica jest tak jak obserwujemy przed upadkiem komuny (kiedy milicja
                                                doprowadzala sila do szkoly i karala rodzicow) a teraz."

                                                observator1:
                                                A jak ktos dopiero po skonczonych studiach wyzszych uwierzy w Boga ! to co
                                                wtedy, proponujesz jeszcze jakies zmiany, moze jakies studia podyplomowe ... ?

                                                Acha i jeszcze jedno mnie ciekawi, co na przyklad zrobic z ortodoksyjnymi
                                                Zydami i ich szkolami Talmudycznymi, sam przeciez przyznasz ze tylko ich
                                                utwierdzaja w nieracjonalnej wizji, ktorej ty nie podzielasz ... ?
                        • observator1 Re: zeby nie bylo zludzen - Islam alternatywa 23.09.03, 10:22
                          Autor tej ksiazki jest niemieckim naukowcem, pod tym linkiem mozna znalezc
                          troche informacji (na pewno jest wiecej w internecie). Autor przeszedl na islam
                          bodajze w 1980 roku.

                          www.islamonline.net/askaboutislam/Guestcv.asp?hMuftiID=76
                          Fragment ksiazki jaki podalem znalazlem na akredytowanej stronie Zwiazku
                          muzulmanow polskich, takze o fanatyzmie-fundamentalizmie, nie moze byc mowy.
                          Jest to po prostu mysl/idea jak kazda inna. Jesli nazywasz go fanatykiem to
                          mozesz zwrocic sie do zwiazku muzulmanow polskich o nie propagowanie takich
                          idei.


                          alex.4 napisał:

                          > rzeczywiuście pewnie powinno się dokłądniej przygladać zmianom w islamie. Ale
                          > ten tekst niczego nie dowodzi. Kim jest autor? Nowy muzułmanin? Neofici są
                          > zawsze fanatykami...
                          > Pozdr
    • Gość: Oszołom z RM Ciekawe czy tu też mogę zamieścić wpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 20:13
      czy też znowu zostanę totalnie wykasowany
    • antoni_ świat idealny 22.09.03, 21:28
      żadnych religii = żadnych wojen
      żadnych religii = DUŻO mniejsze podatki
      żadnych religii = ...

      ech, pomarzyć ludzka rzecz
    • Gość: kjuba Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! IP: *.bialystok.uw.gov.pl 23.09.03, 11:05
      NIE życzę sobie by mi ktokolwiek, również Lewnadowski ubliżał mi od
      jakiś "katoli" z powodu mojej wiary. Nie wiem kto zaś i nie obchodzi mnie jego
      światopogląd i wynikające stąd chore urojenia i uogólnienia. Ja również
      mógłbym napisać że wszyscy nazywający z nawiskami zaczynającymi się na "Lewan"
      to matoły które należy zesłać za krąg polarny, ale tego nie zrobię. Po prostu
      nie chcę schodzić do poziomu reprezentowanego przez tego całego
      Lewandowskiego, czy jak mu tam.

      adios
      kjuba
      • ortheu "katol" jak "jabol" 23.09.03, 11:45
        "jabol" - gatunek niby-wina (np. słynna "Arizona")
        "katol" - to wiadomo - słychać, widać i czuć...

        Mniej dawaj na tacę, to może trochę ulży...

        Aha, i jeszcze jedno *.gov.pl-urzędasie! - zdaje się, że powinieneś teraz
        pracować, a nie wylewać swoje żale na forum.
        • observator1 poszedl won oszolomie ! 23.09.03, 11:50
          Nie wlaczaj sie oszolomie w kolejnym swoim wcieleniu.
          Poszukaj sobie miejsca gdzie indziej chory pajacu !
          • ortheu "katol" jak "jabol" 23.09.03, 12:31
            observator1 napisał:

            > Nie wlaczaj sie oszolomie w kolejnym swoim wcieleniu.
            > Poszukaj sobie miejsca gdzie indziej chory pajacu !

            "katol" - to wiadomo - słychać, widać i czuć...
            • observator1 ortheu - rozgoryczony wyznawca ... 23.09.03, 13:26
              Rzucasz miesem i tylko na tyle Cie stac maly glupi prowokatorze.
              Jestem pewien, ze nigdy bys sie nie potrafil odnalez w dyskusji jaka miala
              miejsce na forum, po jestes na nia zbyt glupi.
              Widac jednak, ze odpowiada Ci twoja rola.
              Niewiem jakiego jestes wyznania czy swiatopogladu, ale wiem jedno, ze sprawy o
              ktorych pisalem przerastaja Cie. W konfrontacji z nimi twoja racja podszyta
              nienawiscia jest g... warta i chyba rowniez to jest przyczyna twojego
              rozgoryczenia.
              Bez "kato" nie byloby "orteu" a wszyscy razem skazani jestescie na wymarcie ...
              • alex.4 Re: ortheu - rozgoryczony wyznawca ... 23.09.03, 14:07
                a wracając do dyskusji (nie przejmujac się i olewając oszołoma)
                W Iraku nie widać aby obecność kultury wprowadzanej przez Amerykanów wywoływała
                sprzeciw.
                Ludnośc protestuje tylko z przyczyn ekonomicznych: działanie wodociągów czy
                bezrobocie.
                Zamachy na Amerykanów organizowane są tylko przez ludzi dawnego reżimu, albo za
                pieniądzę saddama. Widać jest, że wiekszośći ludności Iraku nie przeszkadza
                obecność amerykanó mimo całej serii gaf jakie oni stale dokonują. Irak ma
                szansę stać się miejscem gdzie narodzi się islamska demokracja...
                W XIX w. również chrześcijańska demokracja nie specjalnie była do
                wyobrażenia....
                Jesli udało się gruntownie zamarykanizować kulturę japońską, to czemu kultury
                świata islamu miałyby nie pójść drogą chrześcijaństwa i zaakceptować wiele
                racji wiele zdań, demokrację...
                Pozdr
                • observator1 wszystko moze sie wydarzyc 23.09.03, 14:20

                  To prawda, rozne rzeczy moga sie wydarzyc, ale jedno jest pewne, prawdziwe
                  przelomowe zmiany beda mialy miejsce dopiero wtedy, gdy nastapia istotne zmiany
                  w interpretacji religii. Ale cos takiego to przemiana w
                  skali "renesansu" "oswiecenia". Wszelka powierzchownosc jest tylko tymczasowa.
                  Jeszcze inna rzecza jest podzial swiata na bogata starzejaca sie Polnoc i
                  biedne ale dynamiczne Poludnie. To wszystko jest prawdziwym wyzwaniem, byc moze
                  najwiekszym w XXI wieku.
                  Nalezy rowniez pamietac, ze taki stan rzeczy wymusza zmiany w samej Zachodniej
                  Cywilizacji.
                  • Gość: habitus Re: wszystko moze sie wydarzyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.03, 14:34
                    observator1 napisał:
                    Polecam książkę "Dżihad kontra McŚwiat". Porządkuje ona wątki, które przewinęły
                    się w Waszej dyskusji. Samą dyskusję przeczytałam z dużym zainteresowaniem.
                    >
                    > To prawda, rozne rzeczy moga sie wydarzyc, ale jedno jest pewne, prawdziwe
                    > przelomowe zmiany beda mialy miejsce dopiero wtedy, gdy nastapia istotne
                    zmiany
                    >
                    > w interpretacji religii. Ale cos takiego to przemiana w
                    > skali "renesansu" "oswiecenia". Wszelka powierzchownosc jest tylko tymczasowa.
                    > Jeszcze inna rzecza jest podzial swiata na bogata starzejaca sie Polnoc i
                    > biedne ale dynamiczne Poludnie. To wszystko jest prawdziwym wyzwaniem, byc
                    moze
                    >
                    > najwiekszym w XXI wieku.
                    > Nalezy rowniez pamietac, ze taki stan rzeczy wymusza zmiany w samej
                    Zachodniej
                    > Cywilizacji.
              • ortheu "katol" czy "jabol"? 23.09.03, 14:55
                observator1 napisał:

                > Bez "kato" nie byloby "orteu"

                Święta prawda :-))

                Ciekawostka.
                Częstochowa. Miasto lada moment w granicach administracyjnych Europy.
                Dożynki kato-częstochowskie. Transmisja w TV (publiczna). "Muzułmanizm"
                (autentyczne!!!) to wasz wróg - grzmi biskup do owieczek.

                p.s. Właśnie... "katol" czy "jabol" tak Cię ubódł?
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Po prawosławnych czas na świadków Jechowy!!!! 23.09.03, 14:48
        Gość portalu: kjuba napisał(a):

        > NIE życzę sobie by mi ktokolwiek, również Lewnadowski ubliżał mi od
        > jakiś "katoli" z powodu mojej wiary. Nie wiem kto zaś i nie obchodzi mnie
        jego
        > światopogląd i wynikające stąd chore urojenia i uogólnienia. Ja również
        > mógłbym napisać że wszyscy nazywający z nawiskami zaczynającymi się
        na "Lewan"
        > to matoły które należy zesłać za krąg polarny, ale tego nie zrobię. Po prostu
        > nie chcę schodzić do poziomu reprezentowanego przez tego całego
        > Lewandowskiego, czy jak mu tam.
        >
        > adios
        > kjuba

        -mnie też ten Lewandowski się nie podoba to jest libertyński fundamentalista
        który uważa Balcerowicza za Boga a kto się z tym stwierdzeniem nie zgadza ten
        jest tepak ciemniak itp epitety propunuje tego eurodurnia zignorować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka