Dodaj do ulubionych

Łomża chce Via Baltiki

05.06.08, 21:15
lobby białostockie wciąż jest mocne, choć pisiory osłabione, ale na
szczęście za lepszym przebiegiem trasy (przez Łomżę) jest sponsor
budowy -UE. I miejmy nadzieję , że prywata lokalnego hegemona nie
zwycięży nad rozsądkiem.
Obserwuj wątek
    • wspmr Łomża chce Via Baltiki 05.06.08, 22:51
      to chyba jasne, że każda wypowiedź za Łomżą była nagradzana brawami, skoro
      konsultacje były właśnie w tym mieście. to była dygresja a teraz do sedna.
      osobiście uważam, że tak ważna trasa powinna przebiegać prze większe ośrodki
      miejskie. z założenia Via Baltica miała łączyć Warszawę z Helsinkami. ale po
      drodze powinna też łączyć inne większe miasta. nawet za cenę nałożonych
      kilometrów. bo to właśnie do tych miast będzie sie kierował ruch.
      prawdopodobnie tą trasę można by było poprowadzić jeszcze krótszą drogą ale w
      takim wypadku nie zahaczała by o żadne miasto. ale czy o to chodzi?
      a względy ekologiczne? no cóż, puszczenie drogi prze obszary chronione na
      pewno nie zakłóci w istotny sposób równowagi w przyrodzie. a wiadomo, że
      puszczenie Via Baltici przez Rospudę zakończy działania w tym rejonie. tam nie
      będzie się krzyżowało dziesięć dróg tylko pójdzie jedna.
      wybudowanie VB przez Białystok wpłynie na jego rozwój bo miasto jest większe,
      ma więcej ludzi większy potencjał. nie można zakładać, że taka inwestycja
      będzie szansą dla każdego mniejszego miasta czy wsi. stolica
      północno-wschodniej Polski powinna mieć taką drogę. tym bardziej, że ostatnio
      dostała status metropolii i jest to jedyna w tej części
      kraju(warmińsko-mazurskie, podlaskie).
      • Gość: Krab Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 23:06
        wspmr napisał:
        osobiście uważam, że tak ważna trasa powinna przebiegać prze większe ośrodki miejskie.

        Pewnie miałeś na myśli Legionowo, Pułtusk, Ostrołękę, Łomżę, Ełk itp.
        Przejdz się na to spotkanie, to zobaczysz jak wariant białostocki dostaje łupnia pod każdym względem. Łączna punktacja 4,5 przy czym pozostałe warianty miały każdy ponad osiem. A były brane pod uwagę względy środowiskowe, ekonomiczne, demograficzne i dziesiątki innych.
        Jedyny wasz argument, że mietropolia musi się rozwijać. Nie wiem tylko czy UE weźmie to pod uwagę.
        • akcent.zoo Re: Łomża chce Via Baltiki 05.06.08, 23:45
          > Pewnie miałeś na myśli Legionowo, Pułtusk, Ostrołękę, Łomżę, Ełk itp.
          Dodam jeszcze Serock, Różan, Stawiski, Szczuczyn, Grajewo
          Razem do kupy mają 280 tys. mieszkańców.
          Wariant przez Białystok: Marki, Radzymin, Wyszków, Ostrów Maz., Zambrów,
          Białystok, Suchowola, Augustów - razem 430 tys.
          • Gość: Krab Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 07:19
            Cienko to wyliczyłeś, bo sam powiat łomżyński ma 110 tys. Ale i tak stanowi to tylko jakiś procent wpływający na ocenę całości. Brano pod uwagę ilość koniecznych do wybudowania mostów, wiaduktów kolejowych, przejśc dla zwierząt. Pod tym względem najbardziej ekonomiczny był wariant 43.
            Konsultacje to nie plebiscyt (jak sugeruje Poranny). Ilość złożonych papierków nie ma nic do rzeczy.
            • akcent.zoo Re: Łomża chce Via Baltiki 06.06.08, 09:28
              Po pierwsze. Liczyłem dobrze, bo VB co najwyżej będzie miała wpływ na miasta, a
              nie powiaty.
              Po drugie. Jak chcesz proszę bardzo: Łomża z powiatem RAZEM mają 114 tys.
              mieszkańców. Białystok z powiatem 434 tys. Prawie 4 razy więcej.
              Po trzecie. Drogi krajowe prowadzi się przede wszystkim dla swojego kraju, a nie
              państw ościennych.
              Po czwarte. Z trzeciego wynika, że najpierw powinna być modernizowana droga
              Warszawa - Białystok, a potem Białystok - Suwałki, bo droga Białystok - Suwałki
              jest krótsza niż Warszawa przez Legionowo - Ełk - Suwałki. Szybciej więc można
              ją zmodernizować. Ruch przecież nie ustaje. Dopiero wtedy należy na spokojnie
              zabrać się do docelowej drogi tranzytowej prowadzącej przez peryferia
              województwa - niech nazywa się Via Baltica. Tak powinno być.
              Po piąte w końcu. Będzie tak. Warszawa kończy modernizację wschodniego odcinka
              DK8 na swoim terenie i potrzebuje nośnego tematu, by modernizować inną drogę
              dojazdową do Warszawy. Im będzie szersza i więcej na nią kasy będzie można
              wyrwać tym lepiej. Modernizacja drogi do Legionowa i dalej do Ostrołęki jako VB
              to bardzo nośny temat, tym bardziej, że droga ta może się okazać bardzo
              przydatna dla nowego lotniska. Nie od parady w budowę VB wtrąca się Siskom i
              Zielone Mazowsze. Oni grają dla siebie. Po prostu.
              • Gość: uomrzan Re: Łomża chce Via Baltiki IP: 212.33.75.* 06.06.08, 12:04
                www.viabaltica.scottwilson.pl/images/stories/Materialy%20do%20pobrania/EtapI_wer2_22.pdf
                Strona 70 a szczególnie strona 71 rys. 3-13 i tabela 3-8 oraz strona następna
                (72) - wnioski.

                W rozpatrywanym pasie o szerokości 40 km (strefa oddziaływania trasy na ludność)
                wariant okazał się 42 znów najlepszy !

                P.S. Im więcej ludności - tym lepiej. Im krótsza trasa - tym lepiej.
                Dlatego liczbę ludności należy rozpatrywać łącznie z długością trasy.
                Można teoretycznie trasę tak poprowadzić, że będzie przebiegać przez np.
                wszystkie miasta wojewódzkie. Wtedy ludności będzie bardzo dużo. Ale i km trasy
                też... Bez sensu.
              • Gość: Krab Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 18:18
                akcent.zoo napisała:
                Po trzecie. Drogi krajowe prowadzi się przede wszystkim dla swojego kraju, a nie państw ościennych.

                Sorry, ale Viabaltica to droga międzynarodowa. Ma być prowadzona nowym śladem, krajowe zostaną w pobliżu. Na mapce , którą rozdawali na spotkaniu wyraźnie widać, że Białystok-Suwałki to nowa droga.
                W Warszawie z lotniskiem to masz trochę racji, ma iść modernizacja trasy toruńskiej i budowa bezpośredniego dojazdu na lotnisko.
                W podlaskim jeśli wybudują lotnisko w Topolanach to pół województwa nie będzie z niego korzystać. Odległośc do W-wy zbliżona, samolotów więcej.
        • Gość: wspmr Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.06.08, 14:46
          a co do względu ekonomicznego to pieniądze na budowę ekspresówki z Białegostoku
          do Warszawy są zarezerwowane z UE a na Via Baltice niestety nie. dlatego jeśli
          rząd będzie chciał budować ekonomiczniej to VB pójdzie przez Białystok i wtedy
          pokryję się ona z E8
    • www.zieloni.free.pl Łomża chce Via Baltiki 05.06.08, 23:39
      Kto potrzebuje Tirów w naszym mieście = Tirówki i PO?
      jako kierowca nie POtrzebuje tirów jeżdżących przez miasto przy
      osiedlu TBS,
      Auchan itp. bo tiry to wypadki, hałas, koleiny zniszczone drogi.
      Chcę mieć
      dobre drogi zgodne z prawem UE wybudowane za pieniądze UE i bez
      tirów czyli
      Via Baltica powinna zgodnie z zaleceniami UE biec przez Łomżę.
      Za to POlitycy bija się o POtencjalna kase na budowe bo jak oceniaja
      niezalezni specjalisci koszt łaPÓwek dla urzedników i Politykow przy
      przetargach w POlsce wynosi np. 10% :)
      VIA BALTICA - PRZEZ ŁOMŻĘ I ZGODNIE Z PRAWEM
      Czytaj więcej: www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica.htm
      VIA BALTICA PRZEZ BIAŁYSTOK to wzmożony ruch TIR-ów -
      zanieczyszczenie,
      hałas, wypadki i zniszczone drogi - trasa przez Łomżę jest krótsza,
      tańsza,
      preferowana przez kierowców i nie przebiega przez tereny
      przyrodnicze.
      Podobnie jak obwodnica Augustowa niszcząca najpiękniejsze jeziora VIA
      BALTICA PRZEZ BIAŁYSTOK to przykład NIEKOMPETENCJI DECYDENTÓW - na
      skutek
      uporczywego łamania prawa przy promowania wariantu przez Białystok
      inwestycje opóźniają się, nie mogą uzyskać dofinansowania Unii
      Europejskiej.
      www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica.htm
    • www.zieloni.free.pl Łomża chce Via Baltiki 05.06.08, 23:39
      www.tirynatory.pl TIRY NA TORY = KOLEJ NA KOLEJ=ZAMIAST
      ZARABIAC NA
      TRANZYCIE POLSKA TRACI - polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy
      najdroższą w stosunku do zarobków w Europie benzynę, dziurawe drogi,
      brak
      dróg szybkiego ruchu i autostrad, upadającą kolej w kraju tranzytowym
      pomiędzy wschodem i zachodem Europy, najdroższe telefony, dostęp do
      internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie społeczne przy
      najmniejszych
      świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną egzystencję ludzi
      starych
      i chorych, bankrutujące szpitale, ludzi umierających w
      kilkumiesięcznych
      kolejkach do lekarza... ale można opowiadać bajki o lotniskach,
      operach,
      autostradach...
      www.referendum-bialystok.free.pl
      www.zascianek.free.pl -
      propozycja referendum w Białymstoku - mieszkańcy Białegostoku mają
      szansę
      powiedzieć, w jakim mieście i regionie chcieliby żyć i mieszkać -
      ZMIENIĆ
      BIAŁYSTOK I PODLASIE ! DOŚĆ ZAŚCIANKOWOŚCI !
      Jakie referendum warto zrobić
      www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=7406
      Dodano: piątek, 16 marca 2007 - 18:58
      W 1994 r. Szwajcarzy w powszechnym głosowaniu zdecydowali o zmianie
      polityki
      transportowej swojego kraju.
      Szwajcaria to, podobnie jak Polska, kraj tranzytowy, przez który
      prowadzą
      bardzo liczne szlaki komunikacyjne o znaczeniu międzynarodowym. Był
      czas,
      gdy Helweci, podobnie jak Polacy dzisiaj, uważali, że aby podołać
      wyzwaniom,
      które stwarza ta sytuacja, trzeba budować autostrady. W efekcie ich
      gęstość
      jest jedna z najwyższych w Europie, ale również - choć jakość i
      stosowane
      zabezpieczenia są daleko wyższej próby niż można się spodziewać po
      koncernach pana Kulczyka czy Stalexporcie - Szwajcaria jest krajem,
      gdzie
      np. z powodu ruchu samochodowego aż ponad 30% ludności żyje w
      ponadnormatywnym hałasie, co znacznie przekracza średnią europejską.
      Rozwiązaniu tego problemu służyło referendum, które odbyło się w
      roku 1994.
      Nie zastanawiano się jednak, czy budować obwodnicę przez jeden z
      rezerwatów
      przyrody. Ludzie aż tak bardzo się od siebie nie różnią, więc
      prawdopodobnie, tak jak w przypadku Rospudy i Augustowa, jego wynik
      byłby
      przesądzony w zależności od tego, w jakiej skali przeprowadzono by
      głosowanie. Szwajcarzy widząc, że budowa autostrad - oprócz wygody
      dla
      cudzoziemców i różnych uciążliwości dla nich samych - żadnych
      problemów na
      dłuższą metę nie rozwiązała, a nowe drogi generują coraz większy,
      narastający z roku na rok ruch samochodowy, postanowili sprawę
      rozwiązać
      raz, ale skutecznie. W referendum, o którym mowa zdecydowali się na
      zmianę
      całej dotychczasowej polityki transportowej, czyli na to, co od roku
      1996
      określamy w Polsce hasłem "Tiry na tory". Zwolennicy tej opcji
      odnieśli
      zwycięstwo i choć lobby autostradowe kilka lat potem - także przez
      referendum - próbowało obalić wyniki głosowania z roku 1994, to
      jednak
      obywatele ponownie wybrali kolej.
      W wyniku głosowania sprzed 13 lat Szwajcarzy zapisali nie gdzie
      indziej
      tylko w Konstytucji takie stwierdzenia:
      Artykuł 84
      (1) Konfederacja chroni regiony alpejskie przed negatywnymi skutkami
      transportu tranzytowego. Konfederacja ogranicza uciążliwości
      spowodowane
      przez ruch tranzytowy, tak aby nie przynosiły one uszczerbku ludziom,
      zwierzętom, roślinom, a także ich środowisku życia.
      (2) Transport towarowy przez Alpy szwajcarskie będzie odbywać się
      koleją.
      Rząd Federalny podejmie w tym celu konieczne kroki. Wyjątki od tej
      zasady
      możliwe są tylko wtedy, gdy jest to nieuniknione. Muszą one być
      określone w
      ustawie.
      (3) Przepustowość dróg tranzytowych w regionach alpejskich nie może
      być
      zwiększona, za wyjątkiem obwodnic, które mają zmniejszyć uciążliwość
      ruchu
      tranzytowego w miastach i wioskach.
      Artykuł 85
      (1) Federacja ma prawo nałożyć na ruch ciężkich pojazdów towarowych
      opłatę
      proporcjonalną do powodowanych kosztów, o ile koszty, jakie ponosi
      na skutek
      tego ruchu społeczeństwo, nie są pokryte przez inne świadczenia.
      (2) Wpływy z tych opłat będą przeznaczone na pokrycie strat
      powstałych w
      wyniku ruchu drogowego.
      (3) Kantony otrzymują część wpływów z tych opłat. Ich wielkość
      zależy od
      wpływu, jaki mają one na sytuację w regionach górskich i trudno
      dostępnych.

      Często w dyskusjach z przedstawicielami drogowców można usłyszeć, że
      przecież Szwajcarzy najpierw wybudowali autostrady, więc my też
      powinniśmy
      je zbudować, a potem może próbować unowocześniać kolej. To trochę tak
      jakbyśmy mieli koniecznie fundować sobie wszystkie plagi i problemy,
      które
      nas kiedyś ominęły, a dopiero później wykorzystywać dawno znane i o
      wiele
      tańsze recepty na ich usunięcie. Takie podejście nie tylko zahacza o
      śmieszność, ale skazuje Polskę niemal automatycznie na wieczną
      drugorzędność
      i cywilizacyjne zacofanie. Bo system transportu to jeden z
      najważniejszych
      wyznaczników rozwoju kraju. Autostrady zbudowano nawet na
      afrykańskich
      pustyniach, natomiast sprawny transport publiczny i kolejowy jest
      udziałem
      tylko najbardziej cywilizowanych krajów.
      Inny częsty argument to stwierdzenie, że Szwajcarzy mogą sobie
      pozwolić na
      takie fanaberie jak inwestycje kolejowe, ponieważ są bogaci.
      Tymczasem na
      przykładzie polityki transportowej widać, że jest dokładnie
      odwrotnie.
      Szwajcarzy są bogaci właśnie dlatego, że trzeźwo myślą, a niemal cały
      program "Tiry na tory" jest tam finansowany przez opłaty pobierane od
      kierowców ciężarówek, w tym w dużej mierze (około 20%) od kierowców
      zagranicznych, którzy w efekcie oprócz spalin zostawiają w tym kraju
      pieniądze. Te pieniądze z kolei pozwalają na zbudowanie
      infrastruktury
      kolejowej, odciążającej drogi i poprawiającej stan środowiska, w
      którym żyją
      gospodarze. W ten sposób stworzono samonapędzający się mechanizm
      stymulujący
      zmiany w dobrym kierunku - opłaty za ciężarówki są coraz większe,
      więc coraz
      więcej środków idzie na inwestycje kolejowe i coraz bardziej wzrasta
      ilość
      towarów przewożonych po torach, w konsekwencji koleje są coraz
      bardziej
      rentowne. W Polsce działa mechanizm przeciwny, wzorowany na USA.
      Podatki w
      cenie benzyny poprzez fundusz drogowy napędzają budowę autostrad, te
      z kolei
      wywołują coś, co w języku specjalistów określa się jako ruch
      wzbudzony i tak
      dalej, aż do totalnej betonizacji i zakorkowania kraju. Nie na darmo
      narodem, który spędza najwięcej czasu w samochodzie są Amerykanie.
      Niektóre
      wyliczenia pokazują, że czas stracony w ten sposób w USA pokrywa się
      z
      brakującymi Amerykanom kilkoma tygodniami urlopu rocznie w
      porównaniu do
      cywilizowanych krajów europejskich.
    • Gość: gość Via Baltika bedzie przez Łomżę IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.06.08, 07:41
      Wariant jest bardziej logiczny i tańszy,poza tym w Estonii na
      przydrożnych mapach zaznaczone jest wyrażnie,ze to właśnie Łomżą
      przebiega ta trasa.
      • Gość: M głosujemy na białystok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 18:27
        www.rankingmiast.com.pl/ranking,5
    • jacekcylwik Łomża chce Via Baltiki 06.06.08, 20:29
      Proszę Państwa!
      Pomijając animozje łomżyńsko- białostockie warto napisać po krótce z
      jakim stanem mamy obecnie doczynienia i co z tego wyniknie w
      przysżłości.
      Będąc na dzisiejszych konsultacjach w sprawie przebiegu VIA BALTICA
      z przykrością muszę stwierdzić, że przedstawiony raport i analiza
      wariantów wskazują, że istnieje nie tylko drugie dno- czyli kwestia
      obwodnicy Augustowa, od której wszystko się rozpoczęło, ale również
      dno trzecie, którego zdefiniować na dzień dzisiejszy może nie tyle
      mi się nie chce, co nie mam mocnych dowodów na poparcie swoich tez.
      Otóż jak będzie wyglądać sieć transportowa Województwa Podlaskiego w
      roku 2015?
      1. Nie będzie w dającym się przewidzieć terminie VIA BALTICA ani w
      wariancie 1 (białostocki), ani 42 (łomżyńskim), ani 42a (łomżyńskim
      z modyfikacją ostrołęcką) ani 43 (przez Jabłonnę, Pułtusk,
      Ostrołękę, Łomżę).
      2. Będzie istnieć droga ekspresowa S-8 Warszawa- Białystok i BYĆ
      MOŻE droga ekspresowa S-19 (lub jej znaczny odcinek) Białystok-
      Rzeszów.
      3. "Najlepszy" wariant Via Baltica numer 42 przez Łomżę uzyska
      status pułkownika- czyli zalegać będzie na ministerialnych półkach,
      lub w wariancie super optymistycznym będzie na etapie pozyskiwania
      gruntów, planowania itp itd.

      Wobec tych trzech punktów oraz wskazówek UE okaże się, że
      poprowadzenie wariantu 42 nie ma uzasadnienia ekonomicznego, a trasa
      Budzisko- Augustów- Białystok zostanie zmodernizowana odcinkami,
      które nie będą w kolizji z płazami, gadami, storczykami i innymi
      muchami.
      W efekcie Łomża i Augustów nadal będzie rozjeżdżane przez TIR-y, w
      oczekiwaniu na obwodnicę (mamione wizją VIA BALTICA), tereny
      chronione na trasie Białystok- Augustów będą rozjeżdżąne jeszcze
      bardziej niż obecnie (zginie 8 x więcej żab, jeży, łosi itd. a
      przede wszystkim ludzi) z racji S-8 i ewentualnie S-19 (tranzyt
      północ- południe Europy) itd.

      Ktoś tu pisał o poszczególnych aspektach przedstawianych przez Scott
      Wilson. Ok. To po kolei:
      1. Czynniki sieciowo- ruchowe:
      "Najlepszy" wariant firmy Scott Wilson, czyli wariant 42 zapewnia
      rozładowanie ruchu tranzytowego w kierunku przejścia w Budzisku i
      Ogrodnikach.
      Wariant "najgorszy", czyli 1 obsługuje tranzyt w kierunku przejść w
      Budzisku, Ogrodnikach, Kuźnicy Białostockiej, Bobrownikach i
      Połowcach.
      Wariant 1 zapewnia połączenie z S-19 a więc obsługuje tranzyt Północ-
      Południe Europy
      2. Czynniki społeczne (ma łączyć główne centra rozwoju):
      Na podstawie ośrodków mających prawa miejskie (dane z roku 2007) z
      pominięciem Suwałk, gdyż one figurują w każdym wariancie:
      Wariant 1 (białostocki)- na trasie 9 miast o łącznej populacji
      355.429
      Wariant 42 (łomżyński)- 8 miast z populacją 161.870
      Wariant 42 a (łomżyńskiz modyfikacją ostrołęcką) 9 miast
      zamieszkiwanych przez 215.475
      Wariant 43 - 9 miast - 345.728
      Nie wnikam już jak porównano ilość numerów REGON i czy wzięto pod
      uwage ich jakość (czytaj wielkość firm)

      3. Czynniki ekonomiczne
      Pan Dyrektor Jastrzębski nie potrafił ocenić, jakie będa koszta
      wytworzone przez MINIMUM 8 LAT ZWŁOKI w odniesieniu do innych
      wariantów spodwodowane przez:
      a) społeczne- wypadki drogowe (śmierć, kalectwo), zaniechania
      inwestycji w regionie poprzez brak infrastruktury transportowej
      (przez 8 lat firmy X,Y, Z) zainwestują kasę w regionach lepiej
      skomunikowanych
      b)ekologiczne- osiem razy więcej ofiar wypadków wśród zwierzaków
      4. Środowiskowe- patrz wyżej+ uwaga o tym, iż każdy z wariantów jest
      w konflikcie ze środowiskiem. Należy zatem założyć, że protesty
      ekologów zaistnieją w każdym przypadku.

      Reasumując:
      Jako region siedzimy na minie i tańczymy, jak nam zagrają. W efekcie
      Łomża może zapomnieć przez najbliższe 20 lat o VIA BALTICA,
      Białystok może realnie mysleć o S-8 do Warszawy i zapomnieć o VIA
      BALTICA. Znów będzie pośmiewisko z Polski D okraszone epitetami o
      śledziach i łomżyniakach skaczących sobie do gardeł.

      PS. Umkneło to chyba mediom. Obwodnica Wyszkowa, którą tak chlubiono
      się z racji uzgodnień z ekologami itd właśnie straciła
      dofinansowanie w kwocie ok. 500 mln pln z racji braku papierka o
      wpływie na gatunki PŁAZOWATE. To pokazuje mniej więcej na jakim
      gruncie się poruszamy i o czym mówimy.
      Diagnoza lekarska odnośnie wariantów przygowanych przez firmę Scott
      Wilson:
      Wciskanie KITU poprzez prezentację WIRTUALNYCH projektów oderwanych
      od rzeczywistości.
      I tak zupełnie na marginesie:
      Znienawidzony przez wielu czytelników forum Marszałek Bogusław
      Dębski zapytał dziś Dyrektora Działu Planowania Transportu firmy
      Scott Wilson, Pana wacława Jastrzębskiego, czy cośc w swoim życiu
      wybudował.
      Odpowiedź Pana Dyrektora brzmiała: NIE
      Niech to posłuży za cały komentarz.


      • Gość: Bob Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 21:21
        Co to za belkot, wg Ciebie trasa przez Lomze jest wirtualna i ta
        sama trasa tylko przez Bialystok to juz nie jest wirtualna. Debski
        zadajac pytanie Jastrzebskiemu czy juz w swoim zyciu cos wybudowal
        poprostu sie osmieszyl.To tak jakby zapytac budowlanca ktory ma
        wybudowac szpital czy juz w swoim zyciu kogos wyleczyl.
        • jacekcylwik Re: Łomża chce Via Baltiki 07.06.08, 00:32
          Trasa przez Łomżę jest wirtualna a różnica wirtualności między tym
          wariantem a wariantem przez Białystok jest taka, jaką na swojej
          stronie prezentuje firma Scott Wilson.
          Żeby Cię nie męczyc jeden cytat z prezentacji pokazywanej na
          wszelakich konsultacjach (Łomżyu, Ostrołęce, Białymstoku itd):
          Cytat1: "Wariant 1 jest zawarty we wszystkich obowiązującyh
          dokumentach prawnych"
          Cytat 2: "Konieczność wprowadzenia nowego wariantu drogi ekspresowej
          i zrobienie projektu= 8 lat, minus ewentualnie rok z racji
          specustawy drogowej".
          Jeśli dalej bełkot- pytaj.
          • Gość: uomrzan Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 09:19
            Wariant 1 jest obecny we wszystkich obowiązujących dokumentach prawnych....
            Dokumentach prawnych pisanych nie tylko niezgodnie z prawem unijnym, ale także
            nawet polskim !
            Pisanych na zlecenie polityczne przez polityków kierujących się interesem
            lokalnym lub partyjnym a nie kraju. Pisanych w sposób wołający o pomstę do nieba
            - nielogicznie, niespójnie, bez szans na realizację.
            Worek pobożnych życzeń napisany przez nieudaczników - nie dokumenty !
            Jedynym sensownie napisanym dokumentem (choć nie prawnym) wydaje się być zlecona
            przez GDDKiA analiza firmy S&W. Ciekawe, czy GDDKiA zleciła tą analizę tak sobie
            (np. żeby wydać trochę pieniędzy bo być może ma ich za dużo) - czy może
            zamierza wyniki tej analizy wykorzystać ?

            Prawo mamy takie, jakich parlamentarzystów.

            P.S. Przestrzeganie prawa i politycy - wojewódzkie referendum w sprawie
            obwodnicy było nielegalne (zarzuty: marnotrawstwo publicznych pieniędzy +
            przekroczenie kompetencji) - dowodzi to jakże elastycznemu podejściu do prawa
            przez tzw. "Elyty". Krzyczą, żeby przestrzegać stworzonego przez nich prawa
            jeśli to dobre dla nich - nie zwracają uwagi na prawo jeśli im przeszkadza...
          • Gość: uomrzan Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 09:44
            Jeszcze jedno (zapomniałem):
            Wybór wersji innej niż przez Białystok wydłuży czas budowy o kilka lat.
            Natomiast próba realizacji budowy tej trasy "zgodnie z obowiązującymi
            przepisami" czyli w wersji przez Białystok wydłuży czas budowy w nieskończoność
            i narazi podatników na niepotrzebne koszty.

            Bo nie pozwolą jej tak zbudować...
            Przedstawiciele firmy S&W na spotkaniu w Łomży powiedzieli, że oni zrobili swoje
            - teraz czas na decyzje, które od niech nie zależą. Ale błędne decyzje kończą
            się tym co się zdarzyło np. w Hiszpanii - w Hiszpanii musieli rozebrać
            wybudowaną drogę a do czasu rozebrania płacili karę.
            Czyli delikatnie zasugerowali, żeby brać pod uwagę procedury unijne i swoją
            analizę opracowaną zgodnie z nimi - tak myślę.
      • Gość: Krab Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 21:41
        jacekcylwik napisał:
        Reasumując:
        > Jako region siedzimy na minie i tańczymy, jak nam zagrają. W efekcie
        > Łomża może zapomnieć przez najbliższe 20 lat o VIA BALTICA,
        > Białystok może realnie mysleć o S-8 do Warszawy i zapomnieć o VIA
        > BALTICA.

        To może jeszcze napisz kto nam ten cały bałagan zafundował.
        Kto zadecydował o przeniesieniu Viabaltici z Łomży do Białegostoku.
        Kto jest winny, że po kilkunastu latach obietnic wracamy do punktu wyjścia.
        Kto utopił miliony w modernizację DK61, po której nie mogą jeździć TIRy bo się rozpada.
        Kto buduje pod Augustowem najszerszą ścieżkę dla grzybiarzy ??

        Za Stalina byłaby kara śmierci, teraz winnych nie widać.

        • jacekcylwik Re: Łomża chce Via Baltiki 07.06.08, 00:37
          Krab - nie żartuj.
          Odwróć raczej pytanie i zapytaj o to, kto przeniósł projekt Via
          Baltica z Białegostoku do Łomży. Sięgnij do roku zdaje się 2002 i
          konferencji ministrów starej unii.
          Zerknij, co ustalili, aczkolwiek tematu nie będę rozwijał, bo
          szczerze mówiąc zwisa mi to, że ktoś uważa wariant VIA BALTICA za
          bardziej racjonalny w waiancie przez Łomżę.
          Wiem tylko, że wariant taki przez 20 najbliższych lat jest
          prawdopodobny mniej więcej tak, jak wizyta DODY na Saturnie.
          W świetle Euro 2012 ktoś się ucieszy z tej komedii.
          • Gość: Krab Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 07:58
            jacekcylwik napisał:
            Krab - nie żartuj. Odwróć raczej pytanie i zapytaj o to, kto przeniósł projekt Via Baltica z Białegostoku do Łomży.

            Nic nie będą odwracał, bo fakty temu przeczą. Tu masz wikipedię.
            "Na terenie Polski pierwotny projekt przewidywał przebieg drogi z Suwałk w kierunku południowo-wschodnim przez Augustów, Łomżę i Ostrów Mazowiecką do Warszawy. W trakcie rządów Włodzimierza Cimoszewicza projekt został zmieniony i według oficjalnych planów przebiega teraz przez Białystok z ominięciem zachodnich terenów województwa podlaskiego."

            W jednym tylko mogę się z Tobą zgodzić,że VB jako droga ekspresowa prowadzona po "nowym śladzie" pozostanie na długie lata wirtualna.
            Tylko te przejeżdzające za oknem TIRy są mniej wirtualne.
          • Gość: Bob Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 08:39
            A ja w dalszym ciagu uwazam ze droga przez Lomze moze powstac
            szybciej niz przez Bialystok. Poniewaz ze UE nie zgodzi sie na
            poprowadzenie drogi przez obszary chronione, majac mozliwosc
            wybudowania po za tymi opszarami i w dodatku krotrzej. Nie
            dostaniemy pieniedzy z UE na droge przez Bialystok, a jezeli
            bedziemy probowac wybudowac ja za wlasne pieniadze to dodatkowo
            zostana nalozone na nas kary i w rezultaci ta droga nigdy nie
            powstanje.
          • akcent.zoo Re: Łomża chce Via Baltiki 07.06.08, 15:08
            A ja nie nazywam się Jacek Cylwik, nie piastuję żadnych funkcji, więc mogę sobie powtórzyć wniosek, jaki mi się rysuje z zaistniałej sytuacji.
            Warszawa kończy modernizację wschodniego odcinka DK8 na swoim terenie i potrzebuje nośnego tematu, by modernizować inną drogę dojazdową do Warszawy. Im będzie szersza i więcej na nią kasy będzie można wyrwać tym lepiej. Modernizacja drogi do Legionowa i dalej do Ostrołęki jako VB to bardzo nośny temat, tym bardziej, że droga ta może się okazać bardzo przydatna dla nowego lotniska. A jeszcze zapomniałem o Euro2012.
    • Gość: uomrzan Re: Łomża chce Via Baltiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 20:06
      Nie ma odważnych, żeby podjąć dyskusję na argumenty ?

      P.S. Spodziewałem się tego - argumentów żadnych nie macie...
    • Gość: ŁOMZYNIAK Łomża chce Via Baltiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 20:40
      MOZE I BIALYSTOK DOSTAL MIANO METROPOLI ALE JAKIESJ 350 TY S
      MIESZKANCOW HEHHER , NAJMNIEJSZA Z WSZYTKICH 12 METROPOLI
      WPOLSCE WSTYD , BIALYSTOK TO DUZ A WIOCHA I KAZDY O TYM WIE
      TAKA DROGA JAK VIA BALTICA MOZ E GO OMINAC ZDECYDOWANIE LEPIEJ
      POLACZYUC KLIKA MNIEJSZYCH MIAST NIZ JEDNO DUZE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka