witek_gombka
10.07.08, 16:41
Jak to mówią Hiszpanie - lepiej być ogonem lwa, niż głową myszy - i
na ich miejscu pozostałbym w Realu nawet jeżeli do końca życia
miałbym tam podawać piłki. Z Białegostoku do wielkiej piłki jest
znacznie dalej niż z Madrytu, ale widocznie chłopaki stwierdzili, że
już czas troche pogwiazdorzyć w polskiej lidze - ale to jest ich
sprawa i ich ambicje. Ja tylko mogę powiedzieć - SZKODA.