jaro1999
06.09.08, 23:58
Kilka uwag natury technicznej: Nagłośnienie - żenada i chyba Jurka dobre o tym
znaje. Z takim nagłośnieniem to na wesele bym nie startował...
Druga sprawa to światełka ze sceny. Może te stroboskopy ze sceny to fajnie
wyglądają ale od strony widowni niekoniecznie. I niekoniecznie widać wtedy
scenę i skaczących po tej scenie. Jeszcze teraz bolą mnie oczy!!!
Szkoda że takich imprez nie ma więcej w repertuarze GCK i szkoda że nawet te
które są, są tak monotonne. Trzeba szukać czegoś nowego p. Jurka (nie tylko
wykonawcy ale i repertuar). Powiem szczerze, że trochę bez jaja dziś było,
może właśnie przez te wzmacniacze i charczące głośniki? a może przez nudę?