06.09.08, 23:58
Kilka uwag natury technicznej: Nagłośnienie - żenada i chyba Jurka dobre o tym
znaje. Z takim nagłośnieniem to na wesele bym nie startował...
Druga sprawa to światełka ze sceny. Może te stroboskopy ze sceny to fajnie
wyglądają ale od strony widowni niekoniecznie. I niekoniecznie widać wtedy
scenę i skaczących po tej scenie. Jeszcze teraz bolą mnie oczy!!!
Szkoda że takich imprez nie ma więcej w repertuarze GCK i szkoda że nawet te
które są, są tak monotonne. Trzeba szukać czegoś nowego p. Jurka (nie tylko
wykonawcy ale i repertuar). Powiem szczerze, że trochę bez jaja dziś było,
może właśnie przez te wzmacniacze i charczące głośniki? a może przez nudę?
Obserwuj wątek
    • jabobo Re: Dożynki 10.09.08, 21:55
      Co to są dożynki? Chciałem ujrzeć rolników, usłyszeć coś o plonach, sukcesach a
      i porażkach na tym polu.Zobaczyć Ich zasiadających na eksponowanych miejscach.
      To rolników dzień. A była długa, tradycyjna wymienianka ludzi tła ( w sytuacji
      tej celebry -tła). Pierwotnymi mieli być chłopi. Czy ktoś ich zaprosił? Tak z
      nazwiska -wymienił? Bezosobowe, ogólne podziękowania rolnikom za trud, warte psu
      na budę.
      Odniosłem wrażenie, że sam epizod z bochnem chleba, święcenie plonów przed sceną
      to jakby za mało. Ale jak widać wystarczająco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka