inks
16.10.03, 23:56
Piszecie o tym , tamtym i owym... a tu żurawie odlatują. Jako jedne z
ostatnich. Słyszałem je dzisiaj nad swoim osiedlem. Odlatują i smutno trochę,
ale skoro odlatują,, to znaczy, że ciągle są. Żurawie! I robi się weselej.
Pozdrawiam wszystkich po transbiałostocku!!!!