sledz_i_kremowka
22.02.09, 20:42
A może pustki w centrum to też efekt stylu życia mieszkańców
Białegostoku, a nie tylko nieudolności władz? Studenci imprezują w
akademikach albo na stancjach (bo taniej), starsza młodzież nie jest
chętna do planowania sobie dnia tak, żeby załapać się na ciastko i
kawę po minimum 8 godzinach pracy, a starsi.. cóż. Sporo mieszkańców
stolicy podlasia przeprowadziło się tu ze wsi i nie ma w zwyczaju
spędzania czasu "na mieście". Klimat i atmosferę w pierwszej
kolejności tworzą ludzie a nie puby i kawiarnie.