w.koronkiewicz
24.02.09, 08:09
wielokrotnie wręczałem butelkę samogonu w prezencie znajomym z
innych miast Polski. zawsze przy tym uprzedzałem, że jest to wyrób
produkowany pokątnie. próbowano więc go ostrożnie. a później pisano
lub dzwoniono, że następnym razem poproszą o więcej.
mógłbym przytoczyć wiele nazwisk ogólnie znanych ze swiata muzyki i
literatuty, ale zacytuję tylko generała Mirosława Hermaszewskiego,
który podczas przeprowadzania z nim wywiadu zapytał mnie:
- pan z Białegostoku? a ma pan bimber? wie pan, ja produkuję
nalewki. a niektóre z nich najlepiej wychodzą właśnie na samogonie.
kapituła Podlaskiej Marki Roku miała zapewne jakies powody
wykreślając z listy produktów bimber. może członkowie kapituły
uznali, że w tym roku jakość puszczańskiego koniaku niestety nie
dorównuje smakom z lat ubiegłych? nie wiem. wiem jedno. mało kto
pamięta co zdobyło markę roku w latach ubiegłych. jaka bowiem
kapituła, taka i marka.