Dodaj do ulubionych

Upamiętnić profesora Religę

10.03.09, 08:42
"Inny z radnych - Zbigniew Nikitorowicz z Platformy Obywatelskiej do pomysłu
upamiętnienia lekarza podchodzi ostrożnie.

- Wydaje mi się to wszystko nieco przedwczesne. Przecież nawet pogrzebu
jeszcze nie było. Nie wiem, czy to nie czyjaś gra polityczna - zastanawia się
radny Nikitorowicz."

niech się radny Nikitorowicz puknie tu i ówdzie, a następnie zastanowi nad
sobą i swoją manią prześladowczą.
Obserwuj wątek
    • osemek Upamiętnić profesora Religę 10.03.09, 11:29
      Jednemu się wszystko kojarzy z kasą, innemu z dupami a jeszcze
      innemu z walką polityczną. Szczerze mówiąc radny Nikitorowicz jest w
      tej konkretnej sytuacji po prostu żałosny.
    • samozwaniec1 Najlepiej beatyfikowac,no i pare pomnikow... 10.03.09, 11:58
      Polozcie najpierw czlowieka do piachu,a potem pomniki i place w
      Bialymstoku...
    • pawlozsiul panie Matwiejuk, co z plagiatem? 10.03.09, 15:25
      Pan się robisz gorszy koniunkturalista od Cimy. Ale spox - te 3-4
      tysiące z własnej kasy poświęcę, aby ludzi od Czeremchy do Narwi pod
      zlewniami przekonać, że głosować na Pana zwyczajnie nie warto.
    • alex.4 Re: Upamiętnić profesora Religę 10.03.09, 19:47
      Religa politykiem byl kiepskim i niepotrzebnie mial z nia romans. Niemniej kardiochirurgiem byl wybitnym i nie wolno o tym zapomniec.
      • nick_llatarnika Re: Upamiętnić profesora Religę 10.03.09, 21:19
        alex.4 napisał:

        > Religa politykiem byl kiepskim i niepotrzebnie mial z nia romans. Niemniej kard
        > iochirurgiem byl wybitnym i nie wolno o tym zapomniec.

        Dla was czerwonych, każdy kto nie jest komuchem lub lewakiem jest kiepskim
        politykiem, he he he
      • osemek Re: Upamiętnić profesora Religę 10.03.09, 23:18
        alex.4 napisał:

        > Religa politykiem byl kiepskim i niepotrzebnie mial z nia romans.
        Niemniej kard
        > iochirurgiem byl wybitnym i nie wolno o tym zapomniec.

        Ale nikt nie chce upamiętniać Religi polityka. Ale Religę lekarza,
        Religę kardiochirurga, Religę transplantologa.
    • turmar123 Upamiętnić profesora Religę 12.03.09, 21:37
      Profesor pomimo, że był ateistą był wielkim człowiekiem. Pomysł znakomity.
      Panie pośle, Dziękujemy.
    • turmar123 Upamiętnić profesora Religę 12.03.09, 21:40
      ...a swoją drogą niewierzący, a tyle dobrego zrobił...
    • turmar123 Upamiętnić profesora Religę 12.03.09, 21:47
      ...zapomniałem dodać, uratował życie 14 białostoczan
      • competer1 Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 12:41
        Na pewno był mistrzem w zakresie kardiologii. Mistrzem być w zakresie kierowania ministerstwem zdrowia już nie, ale to chyba w ogóle niemożliwe w naszym kraju. Z pewnością zasługuje na upamiętnienie jednak wszystko po kolei. Dopiero go chowają.
    • nick_llatarnika Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 15:03
      I widzicie, tumany nienawistne? Można być niewierzącym i szanować światopogląd
      ludzi wierzących, przyjaźnić się z nimi, nie nawracać nikogo na ateizm i nie
      pluć na kościół...
      • iwonka50 Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 15:25
        Można być też wierzącym i nie szanować niektórych światopoglądów.
        • competer1 Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 16:04
          Iwonko, on tego nie pojmuje. I teraz proszę tylko zwrócić uwagę kto pierwszy poruszył w tym wątku sprawę wiary. Może nawet nie wiary, a przekonań. Posłuchaj więc nickulatarniku czy jak ci tam jest ujadaczu. Gdyby kasę połkniętą przez kościół co roku z budżetu przeznaczyć na służbę zdrowia, to mielibyśmy z nią o wiele mniej problemów. Być może kościół nie musiałby się włóczyć po sądach z Owsiakiem, którego tak zaciekle atakuje, a który łata dziury w systemie. Temat rzeka, więc na tym zakończę. Z uwagi na wzgląd ś.p.Religi.
          • nick_llatarnika Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 21:14
            Czy ty ślepy jesteś, cymbale żółtozębny? Przecież widać na pierwszy rzut oka, że
            sprawę światopoglądu Ś.P. profesore Religi poruszył forowicz o nicku turmar123.

            Ty zaś chory psycholu, znowu próbujesz sprowadzić dyskusję do tematyki kościoła,
            bredzisz znowu jakiś żałosne smutki o kasie...

            Gdyby ubeckie emerytury przeznaczyć na służbę zdrowia, to byłby z tego prawdziwy
            pożytek, bo tak chce zdecydowana większość społeczeństwa, która też DOBROWOLNIE
            daje datki na utrzymanie kościołów.

            Co do WOŚP, to puknij swym durnym, przepitym łbem w ścianę i pomyśl wreszcie a
            nie tylko słuchaj kłamliwej ubeckiej propagandy. Jeżeli ponad 90% polskiego
            społeczeństwa deklaruje się jako katolicy, to jakim cudem Jurek Owsiak zebrałby
            taką kasę bez pomocy katolików, bucu?
            • competer1 Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 21:28
              Nie napinaj tak pośladów bo temat zamulasz. Tak się zaperzasz, że gubisz po drodze intelekt. To, że katolicy płacą na Owsiaka jest oczywiste i to nie cud. Wcale to nie znaczy, że gdyby dojenie państwa przez kościół było choćby odrobinę mniejsze, to szanse na lepszą służbę zdrowia znacznie by wzrosły. I taka dygresja. Ty z tymi"żółtymi zębami" i przepiciem musisz mieć jakieś skrzywienie. To z dzieciństwa? Zły dotyk? Opanuj emocje, bo sprawiasz wrażenie chorego człowieka. Koniecznie szukaj pomocy!
              • nick_llatarnika Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 21:51
                Nie denerwuj się, żółtozębny...

                Szczekaj sobie durniu, prowokuj i jak ten ostatni cham namolny i akwizytor próbuj naprowadzać każdą dyskusję na tym forum na temat kościoła i jego finansów a i tak jak widzisz ludzie z takim jak ty psycholem nie chcą na te tematy rozmawiać. Załóż więc kolejny nick i rozmawiaj sam ze sobą, biedny, chory człowieku...

                Ośmieszaj się dalej...
                • competer1 Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 22:13
                  Ty te ctrlv za często klepiesz mendo.
        • llatarnik Re: Upamiętnić profesora Religę 13.03.09, 20:25
          iwonka50 napisała:

          > Można być też wierzącym i nie szanować niektórych światopoglądów.

          Zgadza się. Są takie podłe świnie zakłamane, którzy jak przychodzą święta
          prawosławne to do modlitwy wzywają:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=89367642&a=89418306
          a przez resztę roku te ciule schamiałe plują na katolików:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=90008527&a=90014043
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=90008527&a=90014233
          /to tylko dwa z wieeelu takich/

          Są też takie świnie zakłamane świętych udające, że jak z pieniędzy podatnika
          remontuje się np cerkiew, to cicho siedzą, ale jak z pieniędzy unijnych jakąś
          kwotę przeznaczy się na budynek parafialny, to KŁAMLIWIE wrzeszczą, że to nie z
          pieniędzy unijnych, ale z podatków białostoczan...
          • ultramontanist1 Re: Upamiętnić profesora Religę 14.03.09, 00:13
            "...dojenie panstwa przez kosciol", stalo sie na tym forum juz niejako mottem,
            "competera" i jego alter ego - "niewzruszonego poruchatiela".
            Kozak nie "competer"!
            Nalepil to czerwone motto sobie na czolo niczym hunwejbin jaki i co nowy wpis to
            dalejze te swoje warjacje na ten temat, z chorobliwym zapalem, rozwijac.
            Tyle w nim tu desperacji by ocalic polska ekonomie przed zlym wplywem kosciola,
            ze nawet jajakobyly czytelnik prasy ekonomicznej musialem na nowo zglebiac ten,
            tak nie lubiany przeze mnie temat - ekonomii.
            Ano, spojrzmy na ruch pieniadza w Polsce.
            Podatki, rzecz jasna, naklada tu jedyna instytucja, ktora ma srodki (policje,
            wojsko), by te pieniadze od wszystkich ludzi wyegzekwowac tj., rzad polski.
            Kolejny, pozniejszy przeplyw pieniadza (pomijajac wymuszenia gangsterskie), to
            wynik wzajemnej umowy spolecznej pomiedzy poszczegolnymi grupami. Np., lekarze
            dentysci godza sie by wyrwac bolacy zab za ekwiwalent calej fury kartofli. I
            t.d. I t.p.
            W tym calym obrazie jest takze cala grupa ludzi, ktorzy decyduja sie przekazac
            swoje okreslone kwoty - kosciolowi. Juz chocby z tego jedynego wzgledu, ze nie
            musza nikogo pytac o zgode.
            A gdzie jest miarka, ktora sie mierzy poziom dobrobytu kraju by przynajmniej
            wiedziec czy kraj staje sie bogatszy czy biednieje? Takich miarek jest
            conajmniej kilka i o ich zaletach specjalisci mogliby wypisywac tomy (nie liczac
            tomow juz napisanych). Alisci najpowszechniejsza miarka jest rownanie gdzie sie
            wylicza Produkt Narodowy (brutto). Tenze PN(b) to suma konsumpcji (K),
            inwestycji (I), wydatkow panstwa (W) i wreszcie eksportu pomniejszonego o import
            (E-I).
            I teraz, dokladnie tak jak to zlosliwie robi "competer", potraktujmy kosciol
            jedynie jako jednostke gospodarcza i zobaczmy na przykladzie jednego elemenciku
            zwiazanego z ta jednostka, gdzie tam laduje pieniadz.
            Zalozmy, ze ktoras bialostocka parafia remontuje swoj kosciol; do renowacji
            potrzebne sa nowe kandelabry, parafia je zakupuje, wynajmuje budowlancow do ich
            zainstalowania et. c. I tylko na tym drobnym przykladzie wzrastaja procentowo az
            dwa skladniki Produktu Narodowego (brutto) a mian., inwestycji (I) i konsumpcji
            (K), bo parafia tworzy zapotrzebowanie na kandelabry, ktore trzeba wyprodukowac,
            powiekszajac w jakims procencie zatrudnienie i sprzedaz, ze juz nie wspomne o
            wzroscie procentowym kompensacji, ergo podatkow, ergo profitu.
            I gdzie tu do cholery jest miejsce na owe "competerowe" - "dojenie"?
            Wbija ci on na setkach wpisow jakas fantazyjna teze nie majaca nic wspolnego z
            rzeczywistoscia; a nuz znajdzie sie po drodze jakas zmeczona bidula, ktora
            uwierzy bzdurom "competerowym", ze tak naprawde to popiera jakas dziwna instytucje.
            Czy owe "dojenie" to raczej specyficznie "competerowe", erotyczne odchylenie?
            • competer1 Re: Upamiętnić profesora Religę 14.03.09, 01:27
              Hehe, trzeba nam więcej takich urzędników jak ty. Z nich takie samo PKB nam rośnie jak to co opisałeś. Bo i podatki płacą przecież, prąd zużywają co to VAT-em jest obłożony itd. Co ty próbujesz udowodnić. Że jak dopłacam sie do składki emerytalnej księży to mi jest przez to lepiej??? Przekazywać kasę na kk będziemy dobrowolnie jak to do deklaracji wpiszemy. Resztę pominę bo i co miałbym napisać? Że dupa ci w głowie. Moja :)?
              • niewzruszonyporuszyciel Re: Upamiętnić profesora Religę 14.03.09, 09:12
                Gościa wczoraj pochowali a tu jazgot.
                • iwonka50 Re: Upamiętnić profesora Religę 14.03.09, 14:09
                  Ach ta nasza słynna białostocka tolerancja ;-)
                • iwonka50 Re: Upamiętnić profesora Religę 14.03.09, 14:38
                  A tak nawiasem mówiąc, to miał facet odwagę , żeby przyznać się, że jest
                  niewierzący, i że chce pogrzeb bez księdza. To była prawdziwa "lekcja Religi".
                  • lech.niedzielski Re: Upamiętnić profesora Religę 15.03.09, 13:38
                    iwonka50 napisała:

                    > A tak nawiasem mówiąc, to miał facet odwagę , żeby przyznać się,
                    że jest
                    > niewierzący, i że chce pogrzeb bez księdza. To była
                    prawdziwa "lekcja Religi".
                    Facet pokazał klasę. Ale czarni nie zarobili. I to ich boli. A kasa
                    to jest to co czrnych boli najbardziej !
                  • bogo2 Re: Upamiętnić profesora Religę 15.03.09, 15:58

                    w 1985,jak wyjezdzalem na emigracje, pogrzeb bez ksiedza nie byl
                    aktem odwagi... polska , w ktorej zyjesz, coraz bardziej jest mi
                    obca...

                    iwonka50 napisała:

                    > A tak nawiasem mówiąc, to miał facet odwagę , żeby przyznać się,
                    > że jest niewierzący, i że chce pogrzeb bez księdza. (...)
                    • lech.niedzielski Re: Upamiętnić profesora Religę 15.03.09, 19:04
                      bogo2 napisał:

                      >
                      > w 1985,jak wyjezdzalem na emigracje, pogrzeb bez ksiedza nie byl
                      > aktem odwagi... polska , w ktorej zyjesz, coraz bardziej jest mi
                      > obca...
                      >
                      > iwonka50 napisała:
                      >
                      > > A tak nawiasem mówiąc, to miał facet odwagę , żeby przyznać się,
                      > > że jest niewierzący, i że chce pogrzeb bez księdza. (...)
                      Fakt.
                    • azp11 Re: Upamiętnić profesora Religę 15.03.09, 22:23
                      Coś się naszej Iwonce50 porypało. O jakim akcie odwagi ona pisze?
                      Niby czego miał się obawiać? Że go z roboty wyleją?
                      Jak wyjeżdżałeś Bogo2 z Polski w 85, nie było to aktem odwagi, a
                      dzisiaj każdy ma taki pogrzeb, jakiego sobie zażyczy. Rozwinąłbym tę
                      myśl dalej, ale wątek poświęcony jest pamięci Profesora.
                      Niech odpoczywa w pokoju.
                      • ultramontanist1 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 05:04
                        Ja tam za cholere nie rozumiem wpisow "bogo".
                        Z jednej strony cieszy sie, ze wyjechal na emigracje by zdazyc zanim ksieza beda zastawiali pulapki na takich jak on i... udalo mu sie bo wlasnie wyjechal w roku 1985.
                        Poprostu, szczesciarz Antoni!
                        Z drugiej strony, tenze "bogo" przytaczajac mrozace krew w zylach opisy "iwonki" jakie to meki przechodzil prof. Religa i, nie z powodu jego choroby, lecz z powodu ksiezy czatujacych w ukryciu na niego, stwierdza, ze Polska "iwonki", gdzie nawet nieboszczycy musza sie wykazywac aktem odwagi by sie ksiedzu "postawic", jest mu "...coraz bardziej ...obca".
                        I teraz nie wiem... Czy go wlasciwie draznia tacy rodacy, ktorzy wykazuja odwage zeby sie przyznac, ze sa niewierzacy?
                      • iwonka50 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 13:40
                        Nic mi się nie "porypało". Normalnie, facet miał odwagę przyznać się, ze jest
                        niewierzący. To odwaga w naszym mocno katolickim kraju. Choć dosyć późno zaczął
                        o tym mówić, fakt. Może wcześniej się właśnie bał mówić o tym publicznie? Jakieś
                        2 lata wcześniej pewnie mało kto wiedział. Fakt, większa odwaga to publiczne
                        przyznanie się do tego, że się nie wierzy, na jakiejś wsi czy małym miasteczku,
                        niż w Warszawie. A ponieważ był to człowiek powszechnie szanowany, nikt pewnie
                        się nie zająknął, że tak, to dobry człowiek, szkoda, że niewierzący. Wierz mi.
                        Ja znam wiele osób, które w ten sposób szufladkują ludzi: wierzący - znaczy
                        wszystkiego dobrego można się po nim spodziewać. Niewierzący, i coś dobrego
                        robi? Niemożliwe. Fajnym przykładem jest wywiad z dziennikarzem Ekspresu
                        Reporterów - Michałem Olszańskim. Tez przyznał się, że jest niewierzący.
                        Wcześniej rozmawiał o tym z pewną zakonnicą. Ona na jego wyznanie, ze jest
                        niewierzący, odpowiedziała: Pan? Przy tym, co pan robi dla innych? I to jest
                        właśnie mentalność dużej części naszego społeczeństwa.
                        • azp11 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 14:09
                          ...Tez przyznał się, że jest niewierzący. Wcześniej rozmawiał o tym
                          z pewną zakonnicą. Ona na jego wyznanie, ze jest niewierzący,
                          odpowiedziała: Pan? Przy tym, co pan robi dla innych? I to jest
                          właśnie mentalność dużej części naszego społeczeństwa.
                          _______________

                          Skoro aż tak strasznie traktowani są w naszym kraju niewierzący, to
                          udawaj, że jesteś wierząca. Może nikt się na tym nie pozna i
                          będziesz bezpieczna.
                          • lech.niedzielski Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 14:50
                            Egzorcyzmy ! Tylko egzorcyzmy nas uratują !!!
                            TEGES ŚMEGES OWEGES !
                            • ultramontanist1 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 15:01

                              Ci uratowani egzorcyzmami jako gratis potrafia tez potem opowiadac madrosci w jezykach, takie jak: "Teges, Smeges, Oweges"...
                              O czym poswiadcza swoim niewatpliwym autorytetem, niejaki "mielech niedzielski".
                              • lech.niedzielski Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 15:33
                                ultramontanist1 napisał:

                                >
                                > Ci uratowani egzorcyzmami jako gratis potrafia tez potem opowiadac
                                madrosci w j
                                > ezykach, takie jak: "Teges, Smeges, Oweges"...
                                > O czym poswiadcza swoim niewatpliwym autorytetem, niejaki "mielech
                                niedzielski"
                                > .
                                BURUMM BAMBURUM RYMBURUM RYDZYK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • ultramontanist1 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 15:36

                                  Wiedzialem...
                                • azp11 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 15:59
                                  lech.niedzielski napisał:
                                  > BURUMM BAMBURUM RYMBURUM RYDZYK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  __________________

                                  Brawo lech.niedzielski, wreszcie samodzielnie coś napisałeś.
                                  • alex.4 Re: Upamiętnić profesora Religę 18.03.09, 13:56
                                    Temat wątku miał być poważny, a tradycyjnie doszło tutaj do awantury. Blazenada
                          • iwonka50 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 15:46
                            Nic ci do tego, czy jestem wierząca, czy nie. Nie piszę w tym wątku o sobie.
                            Piszę o zjawisku jakie ma miejsce. O tym, że wierzący (najlepiej oczywiście
                            katolik), ma monopol na czynienie dobra. Wiele osób tak uważa. Znam przykład,
                            gdzie osoba wyszła za mąż za faceta a głównym argumentem było to, że nosił w
                            kieszeni różaniec. Myślała pewnie: "To dobry człowiek, dużo się modli, jest
                            mocno wierzący. Taki człowiek będzie dobrym mężem." Rzeczywistość okazała się
                            zgoła inna.
                            • azp11 Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 16:09
                              Pisane tu posty miały dotyczyć innego tematu, więc do twoich słów
                              odniosę się w innym, specjalnie tobie poświęconym wątku.
          • prostowicz Re: Upamiętnić profesora Religę 16.03.09, 19:08
            Zenek, ty masz tyle grzechów przeciwko ruskiej ludzkości, że tobie
            już żadne modlitwy nie pomogą i będziesz na wieki smażyc się w
            katolickim piekle ku chwale Boha Otca, Christa, Swiatoha Ducha,
            Dziewy Maryji i Wsich Swiatych, Amin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka