pawlozsiul 01.04.09, 03:36 uff! Data! Ale prawie, prawie się nabrałem. Niezłe! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pawlozsiul Ad. wizyty Truskolaskiego w Hanoi 01.04.09, 04:11 Głównym celem tej wizyty było zapewnienie białostockim kupcom możliwości kupna tanich ryb (tzw. dywersyfikacja dostaw pangi). Ta ceniona przez miejscową ludność ryba osiąga niestety ostatnio ceny horendalne. Dlatego prezydent Truskolaski podjął ze stroną wietnamską rozmowy o zakupie taniej pangi z Mekongu. Ryba jest tania, ponieważ pływa w ścieku zwanym Mekongiem brzuchem do góry i jej połów jest bardzo prosty. Dostawy taniej pangi do hipermarketów mogą doprowadzić do upadku części sklepów PSS i tym samym pozwolą miastu przejąć kilka nieruchomości w centrum. W trakcie oficjalnych rozmów omawiano też: - ustanowienie regularnych połączeń lotniczych między Białymstokiem i Hanoi; - zapewnienie instytucjonalnych warunków przeprowadzenia cięć sanitarnych (Truskolaskiemu bardzo spodobał się wietnamski system rozstrzeliwania ekologów na miejscu - odpowiedni projekt uchwały o wyposażeniu Straży Miejskiej w Ak 47 już wkrótce trafi do Rady Miejskiej); - zakup riksz; - transfer definitywny dwóch zawodników do Jagiellonii; - rozwiązanie problemu srających psów (wkrótce zostanie ogłoszony nowy przetarg na księgarnię rolniczą - nowi najemcy mają zostać zobowiązani, by oprócz sprzedaży książek serwować dania z psów) Prezydent bardzo zainteresował się również wietnamskim rozwiązaniem problemu ścieków. Magistrat zlecił już odpowiednie ekspertyzy mające dać odpowiedź na pytanie, ile ścieków może przyjąć Biała bez szkody dla środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: Ad. wizyty Truskolaskiego w Hanoi 01.04.09, 08:39 panga w Białce? to jest to! proponuję nazwę białanga! zamiast durnych pomników śledzia, ferma białangi. i każdym moście wypożyczalnia wędek. ale rzeczywiście dobrze, że ktoś zajął się problemem ptactwa przewożonym na rowerach. to prawdziwy dramat! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Ad. wizyty Truskolaskiego w Hanoi 01.04.09, 08:46 a co do gluptakow i plucia : rada miasta powinna nakazac obowiazkowo kagance im nakladac, zwlaszcza jesli sa przewozone na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
azp11 Re: Ad. wizyty Truskolaskiego w Hanoi 01.04.09, 11:58 A co komu przeszkadza wożenie problemów rowerami? Odpowiedz Link Zgłoś
men_53 Licencja pilota na latający rower ! 01.04.09, 11:24 1. Problem jest szerszy, dotyczy nie tylko Białegostoku. Przecież kaczki atakują też w wielu innych miejscach! 2. Zakaz przewozenia ptaków na rowerach - ależ to jest oczywiste . Taki rower dzięki napędowi ptasiemu mógłby przecież unieść się w powietrze, a do pilotowania statków powietrznych potrzebna jest licencja pilota! Jedyny wyjątek uczynić można dla przewożenia ptaków które posiadają specjalne zaświadczenie, z pieczęcią i odciskiem łapy, że są nielotami. A wogóle - piękny dziś mamy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Licencja pilota na latający rower ! 01.04.09, 16:56 Zastanowilo mnie wyliczenie ptakow-nielotow "mena 53", ktore zamiast szponow maja "lapy", czym maja potem robic "odciski". Ja tam bylem dotad przyzwyczajony do naszych rodzimych odmian takich jak Dzieciolek pospolity, Sokolik zolto-plamisty, Trzmielojad czubaty czy chocby Dzierlatka-posmieciuszka. Propozycja p. Koronkiewicza by zarybic Bialke szybko-wzrastajaca odmiana Pangi - Bialanga jest o tyle interesujaca, iz za tymi rybami przyleca nie jakies tam gluptaki lecz wielko-wymiarowe Czubaki afrykanskie, Cykadojady rdzawopiersne, Rybozery brunatne, ba, moze sie pojawic nawet sam Rarog indyjski! Slowem, cala ta latajaca falanga jest tak napalona na Pange. P.S. Poruszony w tym watku powyzej jeszcze inny problem a mian., "srajacych psow", osobiscie uwazam za nierozwiazalny. Psy bowiem, podobnie jak i ludzie, lubia robic kupe w najbardziej czystym miejscu bez zadnych tam wystajacych ostrych galezi, mnostwa lisci, wysokiej trawy i roznych tam takich. Chcesz zrobic przyjemnosc swemu przyjacielowi psu? Jestes tego pewien, ze ciagle jeszcze nie chcesz by zrobil kupe na srodku twojego salonu na zlocistym, nowym dywanie? A, to pozwol mu zrobic kupe przynajmniej tuz przy wejsciu do budynku, gdzie dozorca wlasnie zmyl kurze z podestu. Jezeli cie nie stac nawet na taki gest dobrej woli to przynajmniej pozwol mu to zrobic na srodku chodnika gdzie niedawno wymieniono popekana, pokomunistyczna trylinke, na nowe, lsniace plyty bazaltowe... Odpowiedz Link Zgłoś
ida.lipcowa Re: Licencja pilota na latający rower ! 02.04.09, 09:28 Proponuje wprowadzic zezwolenie na trzymanie kotuuufff. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka50 Re: Licencja pilota na latający rower ! 02.04.09, 15:23 ultramontanist1 napisał: > przynajmniej pozwol mu to zrobic na srodku chodnika gdzie > niedawno wymieniono popekana, pokomunistyczna trylinke, na nowe, lsniace plyty > bazaltowe... W tym sęk, ze kupa na chodniku wygląda brzydko. Ktoś jeszcze by zwrócił uwagę. A tak w trawce, na boisku się skryje cichutko. Do czasu gdy dzieciak za piłką nie wbiegnie i niespodzianki na butach do domu nie przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś