Dodaj do ulubionych

Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały!

11.04.09, 03:14
Zainspirował mnie Pan. W tym sezonie więcej będę przemieszczał się na rowerku.
Obserwuj wątek
    • obstawa_prezydenta Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 12.04.09, 00:33
      Nie zgadzam się . Wolę swój czterokołowy pojazd , a jak moja laska
      na tylnym siedzeniu rozłoży nogi to dopiero jest pradziwe obcowanie
      z naturą i odlotowa jazda............

      • gwcenzura Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 01:25
        WOLĘ WEGETAR IANIZM =WZMACNIA OR GA(NI)ZM I

        "Ponad połowa Polaków narzeka na ból kręgosłupa, na otyłość, na
        serce. Więc ja chcę powiedzieć, że oprócz samochodu jest rower i
        przejechanie w jedną stronę 20 km nie jest problemem. Zajmuje to
        mniej niż godzinę czyli tyle ile jedziesz ten odcinek samochodem w
        korku. Więc wejdźcie na Internet, sprawdźcie ścieżki rowerowe i
        połączenia, kupcie solidny rower na Allegro (Romet znowu istnieje!)
        i przesiądźcie się na rowery. Będziecie zdrowsi, szczęśliwsi
        (endrofiny się uwolnią od wysiłku fizycznego), bogatsi. Jeżeli
        musicie być w pracy w garniturze to zostawcie sobie garnitur w
        pracy, tylko wieziecie bluzkę ze sobą no i trzeba wziąść prysznic
        jeżeli jest upał. Ale zwykle jak się pogada to jest gdzie to zrobić.
        Ponadto jak nie pędzisz na rowerze, to się aż tak nie spocisz.
        Polecam serdecznie, spróbujcie. Ja wiem że trzeba mieć odwagę być
        innym od większości, że mogą pokazywać palcami. Wiem. Ale uwierzcie
        mi, czasami warto być odmieńcem. W tym przypadku naprawdę warto
        spróbować. Co Wam szkodzi przez miesiąc jeździć na rowerze?"

        Białystok stoi na skraju bankructwa ale dla urzędników im drożej tym
        lepiej może więcej zarobią przy okazji przetargów remontów =kolejny
        sukces Tur=Tu sk=olaskiego i Ostrwoskiego po zarzutach za afere
        smieciową PO=dwyzki i rozkoPOpany pusty plac PO bazarze na ul.
        Jurowieckiej?

        A przy przebudowie ul Mickiewicza Sienkiewicza i
        Wasilkowskiej /ANTONIUKOWSKIEJ Legionowa Mazowiecka Liniarskiego
        Lipowa, Sienkiewicza, Wasilkowska, Antoniukowska, Młynowej,
        Kijowskiej, Cieszyńskiej, Krakowskiej, Kalinowskiego, Pięknej, Bema,
        Marjańskiego ITP. znowu nie zaplanowano drogi rowerowej to dzialanie
        niegospodarne i zagrazajace bezpieczenstwu slowem urzedniczy
        kryminal?

        na Sienkiewicza przy np. Komendzie Policji bez przebudowy chodniki
        byly tak szerokie ze moznaby wydzielic z nich droge rowerowa
        (wymagane 3 m na ciag pieszo rowerowy albo minimum 1,5-2m na droge
        rowerowa i 1,5 m na chodnik)

        Drogi rowerowe powinny powstawać ze względu na bezpieczeństwo,
        płynność ruchu i ochronę środowiska przy budowie, przebudowie i
        modernizacji każdej drogi, na której samochody poruszają się z
        prędkością powyżej 30 km/h

        Z SIECI DRÓG ROWEROWYCH KORZYSTALIBY TEŻ NIEPEŁNOSPRAWNI NA WÓZKACH
        MATKI Z DZIECIMI ITP. TO ROZWIĄZUJE KILKA PROBLEMÓW
    • zidi1 Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 12.04.09, 06:21
      Po śniadaniu wielkanocnym,wsiadamy całą rodzinką na rowery i
      jedziemy popatrzeć na przylaszczki. Pozdrawiam wielkanocnie
    • obabajaga Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 12.04.09, 16:16
      własnie dzieci i wnuki pojechały do swych domków, a ja lecę na rowerek- sernik
      trzeba spalić:)
      • ultramontanist1 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 12.04.09, 18:33
        Koronkiewicz - bialostocki Leonardo da ...Co?
        Koronkiewicz dobry na "spalanie" sernikow swiatecznych.
        Koronkiewicz pomaga popatrzec na przylaszczki.
        Koronkiewicz rozkochany w pedalach.
        Szkoda, ze ten Koronkiewicz jest takze wspolautorem skarzypytowego YOUTOBE o Bialostockim odchyleniu gdzie ponoc male dzieci wysysaja z mlekiem dzieci - Antysemityzm.
        • natt Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 12.04.09, 18:57
          ultramontanist1 napisał:

          > Szkoda, ze ten Koronkiewicz jest takze wspolautorem skarzypytowego
          YOUTOBE o Bi
          > alostockim odchyleniu gdzie ponoc male dzieci wysysaja z mlekiem
          dzieci - Antys
          > emityzm.

          Tak, dobry wsiowy obyczaj nakazuje brudy prać pod własnym dachem a
          najlepiej to przysypać je obornikiem, byle obcy nie zauważył. Bo
          przecie najważniejsze jest, żeby "wyglądało".
          Tymczasem fakty są takie, że nie tak dawno temu paru nastolatków -
          więc dzieci, polazło na żydowski cmentarz - więc miejsce pochówku
          przedstawicieli własnego gatunku homo sapiens - i na tamtejszych
          nagrobkach malowało sobie radośnie sfastyki. W wieku zaś owe dzieci
          były takim, że ów doskonały pomysł wyniosły najpewniej z domu. A
          przynajmniej nikt im w domu nie wyjaśnił, że tak się po prostu nie
          robi. I w tym sensie pana stwierdzenie (bo nie pana Wojciecha - nic
          takiego bowiem w przywołanym przez pana filmie nie ma), przynajmniej
          w odniesieniu do części populacji białostoczan, jest prawdziwe. Ale
          jak rozumiem prawdę najlepiej jest zarzucić obornikiem.
          A tak generalnie to jestem zły na pana i na siebie również że się
          dałem sprowokować do riposty - bo tu jest rzecz o rowerach a pan i
          pod ten temat potrafił żydów podciągnąć. Widać jednym się wszystko z
          dupą kojarzy a innemu z obrzezanymi napletkami.
          Więc na temat żydów basta. Zostańmy przy rowerach. Bo ja właśnie
          sobie z miłej przejażdżki po lesie zwierzynieckim wróciłem. Trzeba
          było trochę te świąteczne dania spalić.
          • ultramontanist1 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 07:00
            "Jednym wszystko z dupa sie kojarzy a innemu z obrzezanymi napletkami", napisal
            "natt".
            Ani chybi mial mnie na mysli poniewaz piszac to, niejako zlapal mnie za guzik
            przytaczajac moj nick wlasnie.
            No i zmusza mnie tym samym bym sie tlumaczyl publicznie ze swoich ciagot. Otoz
            zgoda, jestem strasznym grzesznikiem wartym napietnowania, majacym wiele
            slabosci ale przysiegam, "obrzezane napletki", ciagle jeszcze budza moje
            nieskrywane obrzydzenie.
            Brzydze sie bowiem w rownym stopniu ingerencji skalpelem w przyrodzenie chlopcow
            (przyrodzenie uformowane jednako przez stworce u wszystkich chlopcow swiata),
            jak i brzydze sie okrutnej, krwawej ingerencji nozem, w przepieknej i delikatnej
            czesci rodnej dziewczynek, wymagane przepisami Islamu.
            Obydwa te okrutne zwyczaje dla mnie sa pozostaloscia wczesnych okaleczen, dawno
            zarzuconych przez plemiona afrykanskie takich jak np.: okaleczenia nosa lub warg
            operacja przekluwania koscia ludzka i zostawiania tam kosci na stale, jako
            symbolu wysokiego statusu spolecznego.
            Jeszcze innym, przyznaje, nielatwym dla mnie zarzutem "natta", z ktorego
            sprobuje sie jakos wykaraskac to moje niby zamilowanie do: "...przysypywania
            (...) wlasnych brudow (...) obornikiem".
            Dlugo by dyskutowac.
            Zamierzeniem mego komentarza bylo jedynie wykazanie, iz dla przykladu, w sporo
            wiekszych miastach, ba, metropoliach, dzieci badz mlodociani popelniaja dziennie
            i o wiele wiecej i wiekszego kalibru glupstwa a jednak mieszkancy tych wielkich
            skupisk ludzkich sa niezwykle oszczedni w publikowaniu w obcych jezykach
            oskarzen na swoich, nawet glupich, mlodzieniaszkow.
            Oskarzen, sugerujacych jakies genetyczne skrzywienie wlasnej, glupszej, czesci
            mlodziezy. Ten glupawy komentarz w YOUTOBE brzmi szczegolnie idiotycznie gdy sie
            go zestawi z wyjatkowo rasistowskim powiedzeniem, wielokrotnie powielanym przez
            prase zagraniczna, nieprzychylna Polsce, jakoby: "Polacy ssali anty-Semityzm z
            mlekiem matki". Rzecz w tym, iz autorem tego obrazliwego powiedzenia jest
            niegdysiejszy mieszkaniec naszego miasta, uczen chasydzkiej Szkoly Sredniej od
            roku bodajze 1927 do 1932-go, Icchak Jezierski, drugiego imienia - Shamir,
            Premier Izraela...
            ....
            • iwonka50 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 12:08
              ultramontanist1 napisał:

              > Zamierzeniem mego komentarza bylo jedynie wykazanie, iz dla przykladu, w sporo
              > wiekszych miastach, ba, metropoliach, dzieci badz mlodociani popelniaja dzienni
              > e
              > i o wiele wiecej i wiekszego kalibru glupstwa a jednak mieszkancy tych wielkich
              > skupisk ludzkich sa niezwykle oszczedni w publikowaniu w obcych jezykach
              > oskarzen na swoich, nawet glupich, mlodzieniaszkow.
              > Oskarzen, sugerujacych jakies genetyczne skrzywienie wlasnej, glupszej, czesci
              > mlodziezy. Ten glupawy komentarz w YOUTOBE brzmi szczegolnie idiotycznie gdy si
              > e
              > go zestawi z wyjatkowo rasistowskim powiedzeniem, wielokrotnie powielanym przez
              > prase zagraniczna, nieprzychylna Polsce, jakoby: "Polacy ssali anty-Semityzm z
              > mlekiem matki". Rzecz w tym, iz autorem tego obrazliwego powiedzenia jest
              > niegdysiejszy mieszkaniec naszego miasta, uczen chasydzkiej Szkoly Sredniej od
              > roku bodajze 1927 do 1932-go, Icchak Jezierski,
              Poza tym, ze nie wiem co to YOUTOBE, to się zgodzę, ze Białystok chyba nie
              odbiega ani "in plus" ani "in minus" od innych polskich miast. Może szkoda, ze
              nie odbiega "na plus", czego żałują pewnie autorzy filmiku ale nie jest też
              antysemicką wyspą pośród oceanu polskiej tolerancji.
            • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 16:14
              Kto się za ten filmik obraża
              wyraźnie sam się za rasistę uważa.
              • ultramontanist1 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 22:24
                Byc moze "Stach konwa" w zyciu prywatnym jest psychologiem i stad jego specyficzna, bo nie przystajaca nic a nic do mojej, charakterystyka "rasisty".
                Ja, co prawda chcialem byc niegdys poeta ale sie spostrzeglem, ze "glowa nie ta".
                Niemniej, w odpowiedzi wlasnie na dwuwiersz "Konwy", po raz kolejny zaryzykuje:
                - Ferajna puszaca sie takim filmikiem, chocby i po prawdy trupie
                - Sama soba dowiodla, iz ma Bialystok w dooopie.
                • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 23:00
                  ultramontanist1 napisał:

                  > Byc moze "Stach konwa" w zyciu prywatnym jest psychologiem i stad jego specyfic
                  > zna, bo nie przystajaca nic a nic do mojej, charakterystyka "rasisty".
                  > Ja, co prawda chcialem byc niegdys poeta ale sie spostrzeglem, ze "glowa nie ta
                  > ".
                  > Niemniej, w odpowiedzi wlasnie na dwuwiersz "Konwy", po raz kolejny zaryzykuje:
                  > - Ferajna puszaca sie takim filmikiem, chocby i po prawdy trupie
                  > - Sama soba dowiodla, iz ma Bialystok w dooopie.

                  ultramontanist1 napisał:

                  > Byc moze "Stach konwa" w zyciu prywatnym jest psychologiem i stad jego specyfic
                  > zna, bo nie przystajaca nic a nic do mojej, charakterystyka "rasisty".
                  > Ja, co prawda chcialem byc niegdys poeta ale sie spostrzeglem, ze "glowa nie ta
                  > ".
                  > Niemniej, w odpowiedzi wlasnie na dwuwiersz "Konwy", po raz kolejny zaryzykuje:
                  > - Ferajna puszaca sie takim filmikiem, chocby i po prawdy trupie
                  > - Sama soba dowiodla, iz ma Bialystok w dooopie.

                  Muszę przyznać, że dwuwiersz Ultramonista świetnie oddaje sens rzeczy... Być
                  może dlatego, że był pisany ze szczerego serca. My białostoczanie mamy bardziej
                  uczciwy i uczuciowy stosunek do naszego miasta, niż przyjezdni karierowicze typu
                  koro czy stachkowna...

                  Daruj mu, Ultramonist, bo on nie miał nigdy w ręku różnych opiniotwórczych
                  szmatławców typu NYT, a jak nawet miał, to po to by jakąś muchę zabić lub udawać
                  światowca. Nie zna antypolskiego skrzywienia propagandowego i gorliwości w
                  fałszowaniu w wojennej historii Polski przez potężne prywatne stacje telewizyjne
                  typu NBC, ABC, itd. Skąd to biedak mógłby to wiedzieć, skoro przetłumaczenie
                  prostego artykuliku w NYT czy Washington Post zajęłoby mu pół dnia a z programu
                  ABC wyłowiłby może 20% treści...

                  Gdyby miał chociaż znikome pojęcie o sprawach, które my siłą rzeczy doskonale
                  znamy, nie stawiałby swych zupełnie bez sensu i goovnianych w swej istocie
                  diagnoz...
                  • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 14.04.09, 10:32
                    Ja się w sumie dziwię Wisniewskiemu i Koronkiewiczowi, że zrobili ten film.
                    Wystarczyło przetłumaczyć i wysłać do paru redakcji twoje posty.
                    -----
                    Gdy Polacy robią taki materiał, jak zrobili Ci dwaj, to jest to postawa godna
                    najwyższego szacunku, gdyż jest to postawa typu: "zdarzają się u nas takie
                    historie, ale my to potępiamy" i każdy rozsądny w miarę rozumny człowiek to wie
                    (choć przyznam, choć trochę rozumu trzeba mieć).
                    Trudno też nie oprzeć się wrażeniu, że obecność na emigracji takich ludzi, jak
                    tynie przynosi ani odrobinę chwały ani Białemustokowi, ani Polsce w ogólności
                    • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 00:53
                      To wyślij, na co czekasz??? Świetnie się wpiszesz w tą antypolską nagonkę, ale
                      muszę cię zasmucić. Niepotrzebnie na TŁUMACZA wydasz kasę a i tak cię oleją, bo
                      konkurencja jest zbyt duża.

                      Kariery żadnej w ten sposób nie zrobisz, bo niestety takich sprzedawczyków i
                      targowiczan gotowych dla swoich niskich korzyści OSOBISTYCH, za przysłowiowe 30
                      srebrników poświęcić dobre imię i honor swego miasta, Ojczyzny jest na pęczki.
                      Antypolskie i ubeckie media zrobiły jednak duże spustoszenie w Narodzie..

                      Twoich postów więc nawet nie trzeba tłumaczyć. Wzbudzają one bowiem i tak
                      niesmak i odrazę w każdym normalnym Polaku, mieszkańcu Białegostoku. To Polska i
                      Polacy dali ci edukację, to Białystok i Białostoczanie ciebie tu przygarnęli,
                      dali pracę i trzeba być niewdzięcznym [tu se wstaw odpowiednie słowo], by tak
                      się za to odwdzięczać...
                      • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 10:12
                        Może tobie kretyni wypisujący swastyki się podobają. We mnie wzbudzają odrazę. I
                        to nie jest żadna antypolska nagonka. Antypolskie to są akurat te swastyki.
                        Tobie też Polska i Polacy dali edukację. I to akurat twoja wdzięczność jest dość
                        osobliwa.
                        • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 19:55
                          Co ty pleciesz, człowieku? Nie sądź innych po sobie. Jeżeli ty gustujesz w
                          kretynach, to wiedz, że ja wolę płeć piękną...

                          I jeszcze jedno. Polską i Polakami swej zakłamanej, antypolskiej gęby nie
                          wycieraj, bo to jest niesmaczne, wręcz obrzydliwe...
                          • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 07:47
                            Na twoim miejscu tak bym się polskością nie afiszował, gdyż wygląda to,
                            delikatnie mówiąc, niesmacznie
                            • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 00:34
                              Na twoim miejscu zupełnie nie używałbym słowa 'polskość', bo już swoim jestestwem razisz moje uczucia. Rzygać mi się chce, gdy polskością swój zakłamany pysk wycierasz, a gdy jakiś nieświadomy do końca swoich czynów goovniarz wymaluje na jakimś murze swastykę, czy jakaś również nieświadoma swoich czynów krówka zrobi kupkę na polu, które było kiedyś cmentarzem żydowskim, to pokazujesz swoje prawdziwe oblicze i nienawiść do Polski, polskości i polskich sąsiadów...
                              • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 10:16
                                Jedyne, czym dysponujesz to patriotyczne frazesy, które w twoim wykonaniu brzmią
                                cokolwiek wątpliwie oraz zwyczajne prostackie obelgi i kompletnie absurdalne
                                oskarżenia pod moim adresem. Może lepiej idź rzygać jak obiecujesz, przynajmniej
                                to forum na chwilę od ciebie odetchnie
                                • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 14:43
                                  Ile jeszcze razy mam napisać, gdzie mam twoje porady, by dotarło wreszcie do
                                  twego pustego łba?

                                  Nie wypowiadaj się też w imieniu forum, bo takim cwaniactwem i hucpą niczego nie
                                  osiągniesz...
                • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 14.04.09, 10:34
                  W d... to ma Białystok taki, kto nie reaguje i nie potępia malujących
                  rasistowskkie napisy debili. No chyba, że ich popiera, ale to już inna kwestia
                  • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 01:12
                    stachkonwa napisał:

                    > W d... to ma Białystok taki, kto nie reaguje i nie potępia malujących
                    > rasistowskkie napisy debili. No chyba, że ich popiera, ale to już inna kwestia

                    myśl, myśl, myśl, myśl, myśl, myśl sto razy, zanim znowu coś beznadziejnie
                    głupiego napiszesz...

                    To koro i spółka widocznie POPIERAJĄ rasistowskie napisy na białostockich
                    murach, skoro je PROPAGUJĄ, RELAMUJĄ w różnych językach na Youtube...

                    Przecież autorom napisów O TO CHODZI. Znaleźli frajerów i dzięki temu mają
                    darmową reklamę...
              • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 01:00
                stachkonwa napisał:

                > Kto się za ten filmik obraża
                > wyraźnie sam się za rasistę uważa.

                Kto za ten film się nie obraża jest pozbawionym szacunku do Białostoczan,
                Białegostoku, Polski i Polaków zwykłym sprzedajnym karierowiczem i degeneratem
                niegodnym by być Białostoczaninem, Polakiem
                • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 10:13
                  > Kto za ten film się nie obraża jest pozbawionym szacunku do Białostoczan,
                  > Białegostoku, Polski i Polaków zwykłym sprzedajnym karierowiczem i degeneratem
                  > niegodnym by być Białostoczaninem, Polakiem

                  I kto to mówi? A gdzie mieszkasz kolego?
                  • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 11:11
                    Jeśli więc się, Zenek, upierasz przy licytowaniu na patriotyzm, to
                    śmiało, licytuj się. Ja nie mam się czego wstydzić
                    • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 19:43
                      Z kim miałbym się licytować na patriotyzm??? Z tobą bromden, vel hrothulf, dd,
                      itd czy z innym prostowiczem?

                      Wybacz, ale honor i poczucie godności mi na to nie pozwalają, by z takim kimś
                      swój patriotyzm porównywać...
                      • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 07:51
                        Ty bowiem być może jesteś patriotą, ale obecnie amerykańskim, więc nie ma czego
                        porównywać. To ja tu płacę podatki, tu pracuję, to ja tu staram się jak mogę
                        wpływać na losy mojego miasta, mojego kraju. Ciebie to NIE DOTYCZY. Może kiedyś
                        tak było, ale teraz nie. Widzę, że nie masz nic do powiedzenia, więc
                        postanowiłeś wrócić na swoje ulubione pozycje i pluć. W pluciu i miotaniu obelg
                        jesteś naprawdę mistrzem. Ale to nie patriotyzm.
                        Tak, że nie bój się, wcale nie miałem zamiaru się z tobą porównywać, gdyż
                        odpadasz w przedbiegach
                  • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 19:39
                    Mieszkam tam, gdzie pracuję. Jak jutro dostanę znacznie lepszą ofertę pracy na
                    drugim końcu świata, możliwość mieszkania w dobrym sąsiedztwie, wśród ludzi o
                    otwartych umysłach, tam się przeprowadzę. Takie czasy nastały i szkoda, że ty
                    tego nie zauważyłeś, nie czujesz...

                    W odróżnieniu od ciebie nie jestem jakimś przyjezdnym. Białystok to moje miasto,
                    bo tu się wychowałem, pokończyłem szkoły, przeżywałem pierwsze uniesienia
                    miłosne, spędziłem najcudowniejsze lata dzieciństwa i młodości.

                    Odwiedzam swoje miasto, a moje mieszkanie wciąż tu na mnie cierpliwie czeka,
                    jakby coś...
                    • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 07:54
                      Nie doczeka się to mieszkanie, nie doczeka, znam wielu takich, jak ty. Nigdy nie
                      wracacie.

                      • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 00:39
                        stachkonwa napisał:

                        > Nie doczeka się to mieszkanie, nie doczeka, znam wielu takich, jak ty. Nigdy ni
                        > e
                        > wracacie.
                        >

                        Buuuueeeechachacha... Znać to ty możesz najwyżej Felków kunia...

                        TO JA ZNAM A NIE TY, he he he

                        A co ty możesz wiedzieć o takich jak ja??? W wyborczej jakiś artykuł przeczytałeś?
                        • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 10:17
                          "Felków kuń" to chyba cię zmajstrował, gdyż inaczej nie potrafię wyjaśnić twoich
                          zachowań na tym forum
                          • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 14:51
                            ty niczego nie potrafisz wyjaśnić, więc stąd pozostały ci jedynie chamskie
                            odzywki typu 'Felków kuń to chyba cię zmajstrował'...
                            • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 20.04.09, 11:47
                              Wyjaśniam ci więc krótko i prosto: przy tobie nawet prostowicz wydaje się mieć
                              pochodzenie z wersalu. Bogo określił cię prosto, krótko i rzeczowo. Nie trzeba
                              nic dodawać
                      • 141288bs Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 09.05.09, 23:54
                        stachkonwa napisał:

                        > Nie doczeka się to mieszkanie, nie doczeka, znam wielu takich, jak
                        ty. Nigdy ni
                        > e
                        > wracacie.
                        >
                        - Kto nie wraca,ten nie wraca,ale sa tacy co wracaja - nie
                        kazdy "pali mosty za soba".
            • gwcenzura Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 18:22
              BRAK EDUKACJI SEKSUALNEJ =WSTRĘT DO SEKSU! ZAKAZAĆ OBRZEZANIA DZIECI
              BEZ ICH ZGODY! =OKALECZANIA MAŁYCH CHŁOPCÓW bez ich zgody podobnie
              jak w Afryce obrzezanie dziewczynek wycinanie im lechtaczek to
              zacofanie ciemnota i barbarzyństwo jest nawet organizacja zydów
              która walczy z tym procederem prowadząc operacje plastyczne
              przywracajace stan naturalny.

              obrzezanie mężczyzn ułatwia odbycie stosunku z niepobudzoną kobieta
              czyli np. gwałt:( dlatego religie czujące wstręt do seksu w
              połączeniu z brakiem edukacji seksualnej wymyślają takie patologie
              jak np. obrzezanie

              Skoro Bóg stworzyl czlowieka na własne podobienstwo wraz z
              napletkiem obrzezanie -okaleczaniem dzieła Boga jest bluźnierstwem
          • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 23:16
            "Tak, dobry wsiowy obyczaj nakazuje brudy prać pod własnym dachem a
            najlepiej to przysypać je obornikiem, byle obcy nie zauważył. Bo
            przecie najważniejsze jest, żeby "wyglądało".

            Wielu różnych pier.lniętych wsiowych 'poetów' tu występowało, ale ten wieśniak
            przebił chyba wszystkich. Uważa, że powinno się publicznie prać swoją odzież
            intymną, gacie, skarpety, biustonosze i stringi żony wystawiać na widok publiczny???

            Ciekawe po co? By zszokować sąsiadów firmowymi skarpetkami marki adidas czy
            biustonoszem żony podobno coraz popularnej w Polsce marki Vicroria's Secret?

            Ciężkie czasy nastają, skoro tacy 'postępowi' prostacy poczuwają się w obowiązku
            do nawracania nas, białostoczan do cokolwiek obcej nam kultury a właściwie
            'kulturki'...

            Ponieważ brakuje mi sił na takich głąbów, to czy ktoś byłby uprzejmy wytłumaczyć
            temu skrzywionemu indoktrynalnie nieszczęśnikowi, że jednak rzeczywiście własne
            brudy należy prać we własnym domu? Dosłownie i w przenośni.

            Jeżeli to okazałoby się zbyt trudne do zrozumienia, to rzeczywiście korzystniej
            byłoby, gdyby ten osobnik pozostał przy tematyce rowerowej...
            • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 14.04.09, 10:35
              Nie wiesz, o co chodzi, ponieważ najwyraźniej skończyłeś edukację przed lekturą
              "Moralności pani Dulskiej" albo po prostu wagarowałeś w tym czasie
              • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 01:58
                Ech, wagary, wagary. Wspominam je z rozrzewnieniem. Planty, NOT, Arsenał, Mickiewicza, Wzgórze Magdalenki, i wiele, wiele urokliwych miejsc. W BIAŁYMSTOKU wagarowałem, więc co ty możesz wiedzieć wieśniaku o moich cudownych wagarach...

                Stać mnie na nie było, bo w odróżnieniu od ciebie, nie byłem kujonem, jeno podobno zdolny byłem, a kolega miał jakąś pieczątkę lekarza, więc z usprawiedliwieniami nie było problemu...

                Teraz do rzeczy. Widocznie mam taki dar, że w odróżnieniu od ciebie mogę na "lekturę" spojrzeć z szerszej perspektywy, niż tylko przez wykuty i zapamiętany jakiś cytat.

                Porozmawiajmy więc o moralności. Swego czasu 'zabłysła' pewna 'gwiazdeczka' medialna, Frytka. Została szybko oceniona, jako osoba, która dla zdobycia sławy, rozgłosu, kariery, gotowa była do różnych dziwnych czynów. Pojechali po niej Cejrowski i inni a ja wcale nie zamierzam jej bronić. Pewne refleksje i pytania się jednak nasuwają. Czyim kosztem chciała zrobić karierę? Ano, kosztem swojej reputacji, opinii, doopy, za przeproszeniem...

                Jak więc nazwać osobników propagujących zrobienie kariery nie kosztem swojej doopy, ale podstępnie, wbrew woli i wiedzy zainteresowanych, próbują doopy swoich białostockich sąsiadów, rodaków, ich doopy na rzeź wystawić???

                Tacy jak wy, powinni się nawet Frytce kłaniać w pas, całować w rękę, o przeciętnej Białostoczance, Polce, Polakowi już nawet nie wspominając...

                • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 10:17
                  Zapewniam cię, niewiele osób jest w stanie tak zniechęcić kogokolwiek do Polski
                  i Polaków jak ty to potrafisz. Zawsze byłeś durny, Zenek, a na starość ci się
                  pogorszyło i to bardzo.
                  • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 19:48
                    ciebie do Polski zniechęcić??? Chyba się o kilkadziesiąt lat spóźniłem, bo jak
                    rodzice ciebie nie wychowali, nie nauczyli szacunku do Ojczyzny, ludzi tu
                    mieszkających, to takich jak ty zniechęcać wcale nie trzeba, bromden, vel
                    hrothulf, vel dd, itd...
                    • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 07:57
                      To nie ja podkuliłem ogon pod nogi i siedzę na emigracji opowiadając o mitycznym
                      powracaniu na ojczyzny łono. Kiedyś mnie tacy jedni próbowali rozliczać z
                      patriotyzmu, nigdy nie myślałem, że i teraz znajdzie się wszoła o ichniej
                      mentalności. Ty też z ruskim akcentem nawijasz jak jeden z nich?
                      • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 01:17
                        Podkulić ogon??? Ty weź chory człowieku trzy głębokie oddech zanim takie głupoty
                        napiszesz. Siedzę? To ty siedzisz, nie ja i do tego masz chyba jakiegoś pecha,
                        jak każdy kłamca. Już drugi raz w tym roku właśnie jestem w Europie. Na święta
                        wielkanocne przyjechałem plus 2 tygodnie... Mam jakieś zdjęcie wkleić, he he he???

                        Do Polski zawitam za kilka miesięcy. Kilka tygodni w Białymstoku poSIEDZĘ i to
                        dlatego, że lubię w swym mieście SIEDZIEĆ. W odróżnieniu od ciebie, chcę a
                        muszę. Ty zaś skazany jesteś poniekąd na Białystok, bo doskonale wiesz, że
                        wystarczy, że wyjedziesz poza rogatki MEGO miasta i już jesteś nikim, he he he...

                        P.S. Jak nie umiesz, to nie pij i nie pie.r.dol więcej chyba nikogo nie
                        interesujących swoich smutków wątrobianych o jakichś wszołach, ruskich
                        akcentach, he he he

                        /ogłaszam konkurs - co ten narąbany 'poeta' miał na myśli?/
                        • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 10:20
                          To nie jest forum do przechwalania się, ale bardzo chciałbyś być takim "nikim"
                          jak ja zakompleksiony prostaczku bez krzty rozumu jak widać
                          • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 14:59
                            Gdybym rzeczywiście nagle zapragnął być takim jak ty, to kazałbym sobie usunąć
                            połowę mózgu i w ten sposób osiągnąłbym poziom twego intelektu...

                            Poza tym, gdybym z dwojga złego musiał wybrać czy być takim chamem jak ty czy
                            Felków kuniem, wybrałbym to drugie, oczywiście.
                        • iwonka50 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 18.04.09, 14:18
                          nick_llatarnika napisał:
                          > Do Polski zawitam za kilka miesięcy. Kilka tygodni w Białymstoku poSIEDZĘ i to
                          > dlatego, że lubię w swym mieście SIEDZIEĆ. W odróżnieniu od ciebie, chcę a
                          > muszę. Ty zaś skazany jesteś poniekąd na Białystok, bo doskonale wiesz, że
                          > wystarczy, że wyjedziesz poza rogatki MEGO miasta i już jesteś nikim, he he he.
                          > ..

                          "Głupiec rozumu przez to nie nabędzie, że zmieni miejsce i gdzie indziej
                          siędzie."
                          Iwan Kryłow
                          • llatarnik Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 18.04.09, 23:36
                            Dymam kacapstwo i ich żałosne, ponure pierduły. Do roboty weźcie się lepiej darmozjady niedomyte...
                        • 141288bs Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 10.05.09, 00:06
                          nick_llatarnika napisal:
                          >/oglaszam konkurs - co ten narabany'poeta'mial na mysli?/

                          Nie,nie zglaszam sie do konkursu,bo nie mam pewnosci czy on jest
                          myslacy?
    • iwonka50 Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 12:19
      "Cała Europa Zachodnia stawia na rower. A u nas nie. W magistracie myślą
      inaczej. Wycinają drzewa po to, by zrobić parkingi na kolejne auta. Ale
      pewnego dnia zabraknie już drzew do wycięcia, a samochodów i tak nie będzie
      gdzie stawiać. Obudzimy się nagle na wielkiej betonowej pustyni. Zamiast parku
      będzie parking. Cały cywilizowany świat chce od tego uciec, a nasz magistrat
      wycina kolejne drzewa. Tak właśnie działają umysły skażone ołowiem i spalinami.
      Super, że budowane są nowe drogi. Miastu potrzebne są obwodnice. Nikt tego nie
      neguje. Ale skoro są po dwa lub trzy pasy ruchu dla aut, to przydałby się choć
      jeden pas dla rowerów. A niestety się o tym zapomina. Na tyle często, że
      wygląda to na świadomą politykę antyrowerową miasta. Dlaczego magistrat buduje
      tylko dla kierowców? Dlaczego nie myśli się o ludziach podróżujących rowerem?"

      No właśnie. Dlaczego się nie myśli? Ano dlatego, ze widocznie nikt z obecnych
      władz nie jest rowerzystą, więc po co mu ścieżka rowerowa? Przecież wiadomo,
      że władza swoje postanowienia dopasowuje do swoich potrzeb. Władze mają też
      odchowane dzieci, których nie trzeba posyłać już do przedszkoli, więc nie
      inwestuje w przedszkola, nie ogrodzi też miejskiego placu zabaw na Plantach,
      bo nie ma małych dzieci itp. itd. Takie obraz mi się niestety rysuje.
      • martines999 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 13.04.09, 21:43
        A jak to jest u Ciebie na wsi z tymi rowerami? Jak tam się na "ukrainach
        jeździ"? "A ja ostatnio dawno nie jechałam w moje rodzinne strony, przez Zabłudów"
        • iwonka50 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 14.04.09, 13:15
          martines999 napisał:

          > A jak to jest u Ciebie na wsi z tymi rowerami? Jak tam się na "ukrainach
          > jeździ"? "A ja ostatnio dawno nie jechałam w moje rodzinne strony, przez Zabłud
          > ów"
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=93858719&a=94024362
    • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 14.04.09, 11:18
      Myślę, że media powinny urządzić akcję na zasadzie "panie prezydencie, niech pan
      przejedzie rowerem przez miasta z punktu A do punktu B i powie nam, jakie ma pan
      wrażenia". Ścieżki rowerowe powstają u nas raczej z poczucia obowiązku i
      myślenia o tym "jakie to światowe", a nie o tym, by dało się nimi normalnie
      jeździć po mieście. Przynajmniej do tej pory nie stanowią spójnej sieci
      komunikacyjnej. Dowodem na bezradność miasta jest urwana ścieżka przy ulicy
      Raginisa. Miasto tak zapamiętale się kłóci z właścicielami działek (inna sprawa
      to bezczelne roszczenia tych właścicieli), że nikomu nie przyszło do głowy, bo
      zastosować choćby tymczasowe rozwiązanie np. ulicą Baśniową i Boruty
      • w.koronkiewicz Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 17:33
        "Przecież autorom napisów O TO CHODZI. Znaleźli frajerów i dzięki
        temu mają darmową reklamę... "
        nie wyobrażam sobie, aby kilku wyrostków robiło sobie swastykami
        reklamę. no bo reklamę czego? własnej głupoty?
        ja się zresztą kretonom wypisującym swastyki na murach specjalnie
        nie dziwię. jeżeli ktoś ma nierówno pod sufitem, to trudno
        spodziewac się po nim racjonalnych zachowań.
        nadziwić się natomiast nie mogę pozostałej części społeczeństwa. że
        owe swastyki na murach toleruje. to dlatego najpierw zamieszczałem
        zdjęcia swastyk w necie. to dlatego zrobiłem później wystawę i to
        właśnie z tego powodu teraz na youtubie jest film. to moja reakcja
        na Wasze zobojętnienie. oburzacie się, wieszacie na mnie psy i
        wyzywacie od zdrajców? może w końcu zauważycie również swastykę na
        własnym domu. jest tam od lat.
        • bogo2 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 18:26
          przeciez, ty takze, je tolerujesz....
          nie zgadzasz sie,ze sa, protestujesz,ze sa, ale tolerujesz...
          rysowales zyda, w ramach protesu, tam gdzie, nic ci nnie grozilo...
          teraz masz pretensje do pozostalej czesci spoleczenstwa...
          jezeli nie tolerujesz, zamaluj i malujac nie protestuj i nie
          zastanawiaj sie, czy cos ci grozi...dziwic sie bedziesz pozniej

          w.koronkiewicz napisał:
          (...)
          > nadziwić się natomiast nie mogę pozostałej części społeczeństwa.
          > że owe swastyki na murach toleruje. (...)
        • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 19:22
          stephenking.wrzuta.pl/audio/9zsqE1RQVvl/pod_buda_-_tokszol
          • alzb Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 20:28
            I tak oto z watku rowerowego calkiem sprawnie przeszlimy do
            polityki, antysemityzmu.Polak potrafi!
            ps. ultra-costam napisal:"Brzydze sie bowiem w rownym stopniu
            ingerencji skalpelem w przyrodzenie chlopcow
            (przyrodzenie uformowane jednako przez stworce u wszystkich chlopcow
            swiata),", he he, W kosciele prawoslawnym do dzis a w katolickim do
            niedawna swieto obrzezania Jezusa- waznym swietem jest!
            • 141288bs Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 20:37
              Sadzisz,ze Koronkiewiczowi chodzilo o temat rowerowy? Bo ja nie,
              sadze inaczej.- Koronkiewicz,to judasz.
              • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 07:59
                A ja sądzę inaczej- że twoje IQ wynosi 0,0001. Kwestię manii prześladowczej, na
                którą cierpisz pominę litościwie
                • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 01:25
                  stachkonwa napisał:

                  > A ja sądzę inaczej- że twoje IQ wynosi 0,0001. Kwestię manii prześladowczej, na
                  > którą cierpisz pominę litościwie

                  Kiedy wreszcie ten biedaczyna konva vel hrothulf, bromden, itd, przestanie
                  podszywać się pod specjalistę znachora, lekarza i stawiać innym diagnozy?

                  "lekarzu" od siedmiu boleści - wylecz się sam...

                  Żartowałem - sam się lepiej nie lecz, ale idź jak najszybciej do specjalisty.
                  Psychiatry...
                  • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 10:22
                    Oj, zenek, zenek, wódkę za ciepłą pijesz...
            • ultramontanist1 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 22:36
              "Alzb", najpierw sie wysmiewa ze "skakanki" tematycznej, gdzie tak wazny temat
              jak "rowery", zostal niejako zniszczony tak glupimi rozwazaniami jak np.,
              dotyczacymi obrzezania, by po chwili samemu jeszcze bardziej zamulic poczatkowa
              fascynacje rowerami koronkiewiczowymi, oskarzajac mnie o zupelny brak
              konsekwencji w poprzedniej sekwencji.
              Przypuszczam, ze "alzb" chodzilo o wykazanie tutaj, iz skoro pisalem wczesniej:
              "...brzydze sie (...) ingerencji skalpelem w przyrodzenie chlopcow", to jakim
              prawem melduje sie teraz do obozu obroncow Katolicyzmu, bo przeciez niegdys bylo
              tam oficjalne swieto poswiecone rytualowi obrzezania...
              Taki to chytry Dymitry!
              Rzecz w tym, ze nawet u zarania wiary chrzescijanskiej problem obrzezania nigdy
              nie byl rzecza "postanowiona" lub "ustanowiona" w sposob jednoznaczny.
              Jeden z Apostolow kosciola o niezwyklej przenikliwosci intelektualnej, a jakze,
              Zyd Saul czyli Sw. Pawel, w swoim liscie do Koryncjan napisal byl, powolujac sie
              na Ksiege Genezis, ze skoro Bog "stworzyl czlowieka na podobienstwo swoje", to
              kazda, nawet najmniejsza czesc ciala jest akurat taka jak On to chcial.
              To prawda, gdzie indziej w ksiedze Genezis jest tez akapit mowiacy, iz Bog
              nakazal Abrahamowi obrzezac siebie, swoich domownikow a takze, swoich niewolnikow.
              Nie da sie ukryc, iz w miare uplywu czasu sprawa obrzezania stawala sie coraz
              bardziej dwuznaczna gdyz prawa naturalne (boskie), ktorych mamy przestrzegac
              zostaly przekazane swiatu przez Mojzesza lecz jednoczesnie Izraelici pod wodza
              Mojzesza zarzucili zwyczaj obrzezania a na dodatek, Ksiega Exodusu zaznacza, iz
              Mojzesz nie obrzezal nawet wlasnego syna...
              ...
              Tak wiec pozostane nadal sam sobie ze swoim przekonaniem.

              • alzb Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 15.04.09, 23:00
                Pewne s,,,a dwie rzeczy:
                1-I Chrystus i wszyscy apostołowie byli obrzezani.
                2-Żaden z nich nie jezdził na rowerze...
                :)
                • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 08:03
                  Wracając do kwestii Koronkiewicza i rowerów. Gdzieś wyżej oskarżono go o to, że
                  ma w d... Białystok, gdyż razem z T.Wiśniewskim nakręcił wspomniany film. Otóż
                  chciałbym, żeby wszyscy w moim mieście w taki sam sposób je traktowali jak
                  Koronkiewicz, gdyż jest to osoba, która akurat w losy miasta jest bardzo
                  zaangażowana w przeciwieństwie do tych, którzy go w tym wątku obrażają. Psy
                  szczekają, karawana idzie dalej.
                  • w.koronkiewicz Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 08:16
                    Jutro kończę 40 lat. Chciałem w związku z tym zorganizować wycieczkę
                    rowerową na dojlidzkie stawy. Ale rozpoczynają się prawosławne
                    święta wielkanocne. Nie będzie zatem palenia ogniska i pieczenia
                    kiełbas.
                    Zachęcam jednak do wycieczek indywidualnych. Byłem na groblach
                    wczoraj. Żaby koncertują jak oszalałe. W szuwarach odzywa się
                    niekiedy buczeniem bąk. jest tio ptak wilekości kury, ale tak
                    płochliwy, żetrudno go zobaczyć. nadal też kwitną przylaszczki przy
                    brukowanej drodze obok lotniska. W Olmontach bobry budują tamy. jest
                    wiele miejsc, do których dojechac mozna rowerem w niecałe pół
                    godziny.
                    Nawet takie stare dziady jak ja to potrafią!
                    • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 19:49
                      W takim razie podczas oglądania meczu hokejowego wypiję dziś Twoje
                      zdrowie. Wszystkiego Najlepszego i sto lat!
                      Ja dziś spacerowałem po lesie w kierunku Karakuł. Ciepło i głośno.
                      Ptaki szaleją.
                    • bogo2 dlaczego w bialymstoku, 40-letni facet ... 16.04.09, 20:05
                      uwaza siebie za starego dziada ?
                      40-letni facet w melbourne, nigdy nie powie o sobie, ze jest stary
                      dziad...

                      w.koronkiewicz napisał:

                      > Jutro kończę 40 lat.(..)
                      > Nawet takie stare dziady jak ja (..)
                    • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 01:32
                      w.koronkiewicz napisał:

                      > Jutro kończę 40 lat. Chciałem w związku z tym zorganizować wycieczkę
                      > rowerową na dojlidzkie stawy. Ale rozpoczynają się prawosławne
                      > święta wielkanocne. Nie będzie zatem palenia ogniska i pieczenia
                      > kiełbas.

                      Co tam ognisko, kiełbasy...

                      Ważne, że degeneraci typu praustowicz-svatoslav, itd zaleją pałę i przez kilka
                      dni na forum będzie względny spokój, he he he
        • stachkonwa Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 19:51
          "właśnie z tego powodu teraz na youtubie jest film. to moja reakcja
          na Wasze zobojętnienie. oburzacie się, wieszacie na mnie psy i
          wyzywacie od zdrajców?"

          To zwykła dulszczyzna. Może się palić, walić, byle nikt z zewnątrz
          nie widział...
          • w.koronkiewicz Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 21:57
            dzisiaj zrozumiałem prostą zależność. otóż zachęcam do wycieczek
            rowerowych na dojlidy, lotnisko i do olmont tylko dlatego, że z
            mojej dzielnicy jest tam najbliżej. gdybym mieszkał na wygodzie -
            namawiałbym z pewnością do wyskoku w stronę supraśla, karakul czy
            zielonej. mieszkając na dziesięcinach zachęcałbym na wyprawę w
            stronę wasilkowa, jurowiec czy dobrzyniewa.
            wszędzie byle za miasto. nad rzekę, do puszczy, na pola. wokół
            Białegostoku mnóstwo jest terenów, które teraz właśnie w porze
            kwitnienia mleczy (jest ich już mnóstwo przy szosie północno-
            obwodowej na wysokości galerii kwadrat)i fijołków warto odwiedzić z
            kocykiem i koszykiem pełnym smakołyków.
            niestety ciągle brakuje bezpiecznych ścieżek rowerowych, które
            pozwalałyby szybko i bezkolizyjnie przejechać miasto. i mieszkańcowi
            osiedla kawaleryjskie dotrzeć na wygodę czy z dziesięcin na osiedle
            mickiewicza. obecnie proponuję trasę tę pokonać ścieżką wydeptaną
            wzdłuż Białki.
            mam do Was prośbę. opiszcie swoje rowerowe wyprawy. od ulicy z
            której startujecie, do ciekawego miejsca za miastem. nie każdy ma
            aparacik do pomiaru kilometrów, więc wystarczy podać czas przejazdu.
            najciekwasze opisy w ciągu tygodnia obiecuję nagrodzić wiadrem
            złotych żonkili.
          • azp11 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 16.04.09, 23:07
            Przepraszam, ale jaki był sens zamieszczania w tym filmie komentarzy w
            języku angielskim?
            • nick_llatarnika Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 01:39
              azp11 napisał:

              > Przepraszam, ale jaki był sens zamieszczania w tym filmie komentarzy w
              > języku angielskim?

              Może koro podejrzewał, że swastyki malują studenci anglistyki?
              • w.koronkiewicz Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 07:04
                Dlaczego komentarz na filmie był dwujęzyczny? Warto zapytać Tomka
                Wiśniewskiego. To on przygotował ów filmik i wrzucił go do netu.
                Ale dlaczego sprawa ta budzi emocje? Dlaczego komentarz nie miałby
                być dwu, trzy, czy czterojęzyczny?
                • azp11 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 21:02
                  Szwędacie się gdzieś po chanajkach, wybieracie jakieś kompromitujące
                  świadectwa wybryków pomylonych graficiarzy i z pasją
                  exhibicjonistów odsłaniacie to światu. Zgłoście się do prezydenta po
                  nagrodę za autorski pomysł na promocję miasta.
                  Z okazji Twoich czterdziestych urodzin życzę Ci Koro, żebyś
                  wydoroślał. Naprawdę już czas.
                  • zewsi Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 18.04.09, 15:49
                    azp11 napisał:

                    > Szwędacie się gdzieś po chanajkach, wybieracie jakieś kompromitujące
                    > świadectwa wybryków pomylonych graficiarzy i z pasją
                    > exhibicjonistów odsłaniacie to światu.

                    "Yyyy... Każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do
                    krytyki panie to nikomu... Mmmm... Tak nie... Nie podoba się. Więc dlatego z
                    punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby
                    tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie."
      • kajmir Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 17.04.09, 01:35
        stachkonwa napisał:

        > Myślę, że media powinny urządzić akcję na zasadzie "panie prezydencie, niech pa
        > n
        > przejedzie rowerem przez miasta z punktu A do punktu B i powie nam, jakie ma pa
        > n
        > wrażenia". Ścieżki rowerowe powstają u nas raczej z poczucia obowiązku i
        > myślenia o tym "jakie to światowe", a nie o tym, by dało się nimi normalnie
        > jeździć po mieście. Przynajmniej do tej pory nie stanowią spójnej sieci
        > komunikacyjnej. Dowodem na bezradność miasta jest urwana ścieżka przy ulicy
        > Raginisa. Miasto tak zapamiętale się kłóci z właścicielami działek (inna sprawa
        > to bezczelne roszczenia tych właścicieli), że nikomu nie przyszło do głowy, bo
        > zastosować choćby tymczasowe rozwiązanie np. ulicą Baśniową i Boruty

        Ja natomiast często poruszam się po Produkcyjnej i zastanawia mnie dlaczego
        radiowozy nie zatrzymują się, żeby karać mandatami kierowców parkujących na
        ścieżce rowerowej.
        • w.koronkiewicz Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 18.04.09, 21:17
          azp życzy mi żebym w końcu wydoroślał.
          dzięki za życzenia, ale chyba bym wydrośleć nie chciał.
          byłem wczoraj na wycieczce rowerowej i przypadkowo wjechałem na
          parkę baraszkująca sobie na kocyku. sytuacja była krępująca, więc
          udawaliśmy, że się nawzajem nie widzimy.
          o raju! jak dawno człowiek nie baraszkował na łonie natury! kiedyś
          pamiętam na obozie żeglarskim to się całowałem z koleżanką w
          pokrzywach!
          wydorośleć? siedzieć z wielkim bandziochem w mercedesie? palić
          cygara i wypowiadać same napuszone smędy bajędy? może jeszcze
          przejmować się losem premiera i prezydenta, którzy kłócą się o
          krzesełko w brukseli?
          o nie! to już wolę czasem palnąć coś ni z gruchy ni z pietruchy!
          zachować się jak ostatni kretyn i potem za głowę się łapać i w
          lustro spoglądać z wyrzutem. i powtarzać sobie "errare humanum est".
          wydorośleć? zamiast uśmiechu wkładać na twarz marsowe oblicze?
          nigdy! na rower wsiadam i jadę na całowanki w pokrzywy!
          • iwonka50 Re: Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 20.04.09, 13:35
            Gratuluję podejścia do życia i wszystkiego najlepszego po
            czterdziestce :-)
    • stachkonwa Film o Bagnówce 21.04.09, 14:16
      niektórzy "Prawdziwi Polacy" urządzili tu prawdziwy sąd nad Koronkiewiczem i
      Wiśniewskim i "New York Times" rzecz jasna. Szukajcie "patrioci" wroga tam gdzie
      trzeba i potępiajcie takiego np. prezesa Farfała, który na międzynarodowej
      konferecji publicznie plótł o "nic nie potrafiących czarnych małpach"
      przypinając tym samym Polsce i Polakom bardzo skutecznie gębę niereformowalnych
      rasistów i zwyczajnych chamów. To skandal, że takie coś prezesuje publicznej
      telewizji
      • nick_llatarnika film o Białostoczanach... 21.04.09, 18:21
        Widzę, że komuś tabletki się skończyły, więc jak zwykle puściły zawory, zawory.
        Bredzi zupełnie nie na temat o jakimś Farfale, czarnych małpach. Co mnie jakiś
        tam Farfal, kurde obchodzi? Bardziej obchodzi mnie cynizm, pogarda do polskości,
        patriotyzmu.

        Nie lubię tej chamskiej propagandy, próby skompromitowania słowa 'patriota' czy
        wyrażenia 'prawdziwy Polak', tych chamskich prób nadania im wydźwięku
        negatywnego. Tak, jestem patriotą, prawdziwym Polakiem, podobno, jak 90%
        Szwedów, Francuzów czy Amerykanów jest patriotami i są dumni ze swojej
        narodowości. Na nic więc wasze debilne próby...

        I za co ten osobnik pluje żółcią? Za to, że przypadkowo znalazłem na youtube
        filmik przedstawiający Białystok, jako miasto faszystów i antysemitów i
        najwyraźniej skierowany do odbiorców za granicą, o czym świadczą napisy po
        angielsku. Oto ten filmik:

        www.youtube.com/watch?v=nSQEVhxSEsU&feature=channel
        Czy to jest film o Bagnówce??? Jak można takie kłamliwe brednie pisać?

        Uważam, że mieszkańcy mojego miasta mają moralne prawo wiedzieć, w jakim świetle
        przedstawia i 'reklamuje' Białystok, a że są osobniki, które za to wpadli we
        wściekłość, toczą pianę z pyska, od 'prawdziwych Polaków' wyzywają, to nie mój
        problem, he he he.
        • nick_llatarnika Re: film o Białostoczanach... 21.04.09, 18:25
          Co do koro, to gdy napisał, że 'warto zapytać Tomka Wiśniewskiego. To on
          przygotował ów filmik i wrzucił go do netu, postanowiłem odpuścić. Uważam, że
          dostał już pewną nauczkę, będzie uważał w jakich filmach występuje i że nie jest
          dzieciakiem, ale facetem po 40-stce i powinien wiedzieć co robi. Poza tym myślę,
          że Białostoczanie i tak mu i temu drugiemu odpowiednio 'podziękują'...

          Myślę, że już wszyscy słyszeli o kłamliwej antypolskiej propagandzie w
          amerykańskich i zachodnioeuropejskich mediach. O 'polskich' obozach
          koncentracyjnych, zmowa milczenia o Powstaniu Warszawskim, kłamstwa, że Polacy
          rzekomo wcale z hitlerowcami nie walczyli, ale z nimi współpracowali. Oto kilka
          z takich ostatnich przykładów, wierzchołek góry lodowej:
          wiadomosci.wp.pl/kat,105278,title,Sprzeciw-wobec-polskich-obozow-koncentracyjnych,raport.html?ticaid=17e42&_ticrsn=3


          Czyż film o rzekomym antysemityzmie w Białymstoku nie wpisuje się doskonale, do
          tej kłamliwej propagandy?

          Czy ktoś jeszcze uwierzy, że oni rzeczywiście tego nie rozumieją? Oni
          tylko tak cynicznie udają, mając gdzieś Białostoczan, Polskę. Czasami
          zastanawiam się kto bardziej nienawidzi Polski - prostovicz vel swiatoslav czy
          konwa. Jeden prymitywnie pisze kłamliwe obelgi o Polsce i Polakach, a drugi
          przebiera się w skórę owcy, patriotyzmem gębę wyciera, przejawia judaszową
          troskę o Polskę. Na szczęście często mu zawory puszczają i pokazuje swe
          prawdziwe antypolskie oblicze...
          • stachkonwa Re: film o Białostoczanach... 21.04.09, 20:42
            Anonimowy śmieć nie będzie mi wystawiał certyfikatów "polskości bądź
            "niepolskości". Wbij to w końcu do swojego pustego łba.
            • llatarnik Re: film o Białostoczanach... 21.04.09, 23:08
              Zakończ wreszcie swój żałosny, zakłamany występ, 'anonimowy' chamie niedomyty,
              przybłędo...
              • stachkonwa Re: film o Białostoczanach... 22.04.09, 09:32
                Zmień paliwo, bo kopcisz, zdezelowana latarnio
                • nick_llatarnika Re: film o Białostoczanach... 22.04.09, 13:43
                  O żesz konwa jego mać, jak kiedyś słusznie ktoś tu o nim napisał...
                  • stachkonwa Re: film o Białostoczanach... 23.04.09, 16:36
                    > O żesz konwa jego mać,

                    Jasne: latarnik, bo matka spod latarni...
                    • azp11 Re: film o Białostoczanach... 23.04.09, 21:28
                      Stach k...wa napisał:
                      bo matka spod latarni...
                      ________________

                      Ten Stach k...wa był chyba ciężko doświadczony przez los.
                      • stachkonwa Re: film o Białostoczanach... 24.04.09, 10:56
                        Manipulujesz cytatami jak porządny propagandzista z NKWD. Stara miłość nie
                        rdzewieje.
      • azp11 Re: Film o Bagnówce 21.04.09, 19:09
        niektórzy "Prawdziwi Polacy"
        _________________
        Pewnie masz na myśli swoich oponentów.
        • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 22.04.09, 07:47
          nick latarnika napisał:
          "Uważam, że mieszkańcy mojego miasta mają moralne prawo wiedzieć, w
          jakim świetle przedstawia i 'reklamuje' Białystok,"

          w pełni się z tym zgadzam. cokolwiek robię, nigdy nie ukrywam swego
          nazwiska. uważam, że obecność swastyk na murach jest
          niedopuszczalna. że kompromituje nas w oczach Polski i całego świata.
          zgodziłem się zatem wystąpić w filmie, który o tym opowiada.
          nick latarnika pisze, ze w taki dziwny sposób reklamuję nasze
          miasto. to dziwny punkt widzenia. bo od czasu do czasu trafiają do
          nas rozmaici turyści i widząc swastyki na murach (a jest ich nadal
          sporo) co sobie pomyślą? że tolerujemy znaki armii, która
          wymordowała 6 mln Polaków, 20 mln Rosjan, dokonała Holocaustu
          ludności żydowskiej, rozpętała straszliwy kataklizm na wszystkich
          kontynentach. i że w mieście tym, nie ma nawet jednego człowieka,
          który by wstał i głośno powiedział: mi to przeszkadza!
          drogi nicku, zarówno Ty, jak i wszyscy mieszkańcy miasta masz
          moralne prawo wiedzieć, że w ten właśnie sposób przedstawiłem
          Białystok. masz też prawo mnie później z tego rozliczać. raz jeszcze
          głośno i wyraźnie powtórzę: swastyki na ścianach polskich domów to
          wstyd!
          • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 22.04.09, 09:38
            Otóż latarnik zachowuje się jak zdradzany mąż, który sądzi, że jeśli nie będzie
            o tym mówić, to tego zdradzania nie będzie i nikt go nie zauważy. Myli się
            jednak. Czy jednak trudno sie dziwić temu tolerowaniu swastyk przez ludzi o jego
            mentalności? Przeczytaj Wojtku komentarze w youtube do filmu: można powiedzieć,
            jak to dobrze, ze nikt ich nie przetłumaczył. Z ich lektury można wysnuć
            wniosek, że oni nie tylko tolerują te napisy, ale wręcz zazdroszczą odwagi ich
            twórcom. Może o to chodzi: że potępiasz tę "bohaterską" młodzież, a tacy jak
            latarnik potępiają twoje potępienie...
            • azp11 Re: Film o Bagnówce 22.04.09, 13:02
              Otóż latarnik zachowuje się jak zdradzany mąż, który sądzi, że
              jeśli nie będzie o tym mówić, to tego zdradzania nie będzie i nikt go
              nie zauważy.

              Jeżeli już jesteśmy przy takiej analogii, to autor filmu zachował się
              jak zdradzany mąż, który sądzi, że jeśli będzie rozgłaszać to w wielu
              językach świata, to tego zdradzania nie będzie...
              • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 23.04.09, 16:37
                A gdy ciebie żona zdradzała to po prostu milczałeś?
                • azp11 Re: Film o Bagnówce 23.04.09, 21:21
                  Widzę że jesteś znawcą tego typu problemów. Ustępuję pola.
                  • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 24.04.09, 10:58
                    Żona do azp
                    - Ładną sukienkę kupiłam?
                    Odpowiedź azp:
                    - Nie wiedziałem, że nowy lumpeks na osiedlu otworzyli...

                    • azp11 Re: Film o Bagnówce 24.04.09, 21:09
                      Stach K..wa napisał:

                      Żona do azp

                      - Ładną sukienkę kupiłam?
                      Odpowiedź azp:
                      - Nie wiedziałem, że nowy lumpeks na osiedlu otworzyli...

                      ________________

                      Dlaczego uważasz, że twoja żona chwaliła się przede mną swoim nowym
                      nabytkiem?
                      • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 25.04.09, 11:36
                        W sumie rzeczywiście nie przyszło mi do głowy, że osoby z twoim
                        charakterem raczej żonaci nie są.
            • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 22.04.09, 13:51
              To ty tolerujesz swastyki nie ja zakłamany judaszu. Moi przodkowie krwi nie
              szczędzili by walczyć z bronią w ręku z najeźdźcami noszącymi swastyki a nie
              tchórzliwie chowali się po strychach i piwnicach.

              Zamiast więc kłamliwie szczekać, zmyj te swastyki, zamaluj, bo masz bliżej i to
              ty je oglądasz. Tego jednak nie robisz, bo one są ci potrzebne, by próbować
              zrobić ze mnie i innych Białostoczan faszystów...
              • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 23.04.09, 16:34
                Owszem, w sumie kilka swastyk zamalowałem, ponieważ czuję się odpowiedzialny za
                moje miasto w przeciwieństwie do amerykańskich śmieci udających patriotów

                "a nie
                > tchórzliwie chowali się po strychach i piwnicach."

                tudzież spieprzali za kałużę
                • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 23.04.09, 17:05
                  Już pisałem, byś nie wycierał swego chamskiego antypolskiego pyska czyimś
                  patriotyzmem...

                  Myślisz kłamliwy śmieciu, że ci ktoś w te bajeczki o zamalowywaniu swastyk
                  uwierzy???
                  • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 24.04.09, 10:55
                    - to ty wycierasz sobie mordę polskim patriotyzmem
                    - moje zaangażowanie w różne akcje na rzecz miasta to moja sprawa i w nosie mam,
                    co o nich sądzi jakiś forumowy idiota
                    • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 26.04.09, 00:14
                      Zawory ci puściły, zakłamany burku niedomyty, więc ci tylko obelgi pozostały, he
                      he he
          • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 22.04.09, 13:36
            Nikt tu nie kwestionuje, tego, że malowanie swastyk na murach jest łamaniem
            prawa, nikt takich czynów nie popiera.

            Chodzi jednak o metody przez ciebie stosowane. Uważam, że umieszczając w necie
            filmiki robicie dobrą robotę, ale tym, co swastyki malowali, reklamując ich
            'twórczość'. Przecież są inne, skuteczniejsze metody i nie chcę wierzyć że ty,
            Wiśniewski czy konva jesteście aż tak ograniczeni umysłowo, że tego nie wiecie
            /chociaż przyznam, że co do tego ostatniego mam poważne wątpliwości/.

            Wystarczy skrzyknąć się, już trzech was jest, na forum znajdzie się jeszcze
            kilka osób, które was poprą. Zbierzcie jeszcze więcej podpisów wśród znajomych.
            Wystosujcie pismo do odpowiedniego urzędu. Przecież w Białymstoku są bezrobotni,
            którzy w ramach prac interwencyjnych mogliby napisy i swastyki zmyć czy
            zamalować. Koszt byłby minimalny. Tak samo moglibyście zwrócić się do sądu, by w
            ramach kary dodatkowej nakazał usunąć skazanym np za niszczenie mienia czy
            wybryki chuligańskie. Tak postępują ludzie pragmatycznie myślący.

            Czy wam rzeczywiście więc zależy na usunięciu swastyk czy ty z Wiśniewskim
            wykorzystujecie je, by zdobyć rozgłos a konva by szczekać, gryźć i pluć żółcią?
            • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 24.04.09, 16:27
              kiedyś pisałem o zamalowywaniu. gdybym robił to na własną rękę, to
              własciciel budynku, mógłby oskarzyć mnie o niszczenie i obciążyć
              kosztami remontu.
              ale pozostałe twoje pomysły latarniku są bardzo sensowne.
              rzeczywiście zamiast pluć żółcią, gryźć i szczekać powinniśmy pisać
              pisma do odpowiednich urzędów.
              w swej naiwności liczyliśmy, e jak zamieścimy w internecie zdjęcia
              czy filmik, to urzędnicy sami wpadną na pomysł, by w ramach prac
              interwencyjnych zatrudnić bezrobotnych przy usuwaniu tego typu
              napisów. liczyliśmy też że sąd zobowiąże skazanych za malowanie
              swastyk na pokrycie kosztów remontu.
              jak się okazuje nasze myślenie było błędne. urzędnicy dalej pierdzą
              w stołki i w nosie mają nasze filmiki. tymczasem nas obwołano
              zdrajcami Ojczyzny. bo powiedzieliśmy "król jest nagi".
              drogi latarniku. swastyki malowane są na całym świecie. tylko gdy
              namalowane zostaną w Paryżu, Berlinie czy Nowym Yorku, zaraz
              podwnosi się wielki rwetes. informują o tym wszytskie agencje
              prasowe i w ciągu kilku godzin nazistowskie symbole są zamalowane.
              niestety w naszym mieście wszyscy siedzimy cicho, a swastyki wiszą
              na murach latami. dlatego dziwię się trochę ludziom twego pokroju.
              skoro twoi przodkowie przelewali krew w walce z hitlerowcami, to
              właśnie Ty pierwszy powinieneś wstać i krzyknąć "swastykom na
              polskich domach - NIE!"
              • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 24.04.09, 16:31
                zamiast pluć żółcią, gryźć i szczekać powinniśmy pisać
                > pisma do odpowiednich urzędów.

                To prawda. Mam nadzieję, że latarnik weźmie te słowa do serca i napisze do
                odpowiedniego urzędu, ponieważ w pluciu żółcią, gryzieniu i szczekaniu akurat
                jest niezastąpiony
                • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 26.04.09, 00:22
                  Już nawet na twoje ujadanie nie chce mi się odpisywać. Kompromitujesz się. Nie
                  masz żadnych rzeczowych rzeczowych argumentów, przegrałeś w dyskusji, więc
                  prowokujesz chamskie pyskówki i klikasz na kosz, by wątek zniknął na oślej
                  ławce. Jesteś żałośnie przewidywalnym prymitywem, konwa...
                  • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 26.04.09, 09:43
                    > Już nawet na twoje ujadanie nie chce mi się odpisywać.

                    To po co odpisujesz burku "domyty"?
                    • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 26.04.09, 11:27
                      Do budy!
                      • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 26.04.09, 11:43
                        Zająłeś już w niej miejsce
              • bogo2 Re: Film o Bagnówce 25.04.09, 13:45
                koro pisze, ze pomysly latarnika maja sens...
                stachkonwa chyba sie czuje, jak zdradzony kochanek.... :)

                w.koronkiewicz napisał: (...)

                > ale pozostałe twoje pomysły latarniku są bardzo sensowne. (..)
              • bogo2 Re: Film o Bagnówce 25.04.09, 14:06
                na tym wlasnie polega dwuznacznosc twojego protestu...
                dlatego, nie dziw sie,jezeli mowia, ze twoj protest, to tylko
                medialna kupa.... jezeli nie jestes w stanie wyobrazic sobie, ze
                protest, to lamanie prawa i zwiazane z tym konsekwencje, to zapytaj
                tomka wisniewskiego...
                on za swoj zaplacil, w stanie wojennym...

                w.koronkiewicz napisał:

                > kiedyś pisałem o zamalowywaniu. gdybym robił to na własną rękę, to
                > własciciel budynku, mógłby oskarzyć mnie o niszczenie i obciążyć
                > kosztami remontu. (...)
              • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 26.04.09, 00:16
                w.koronkiewicz napisał:

                > kiedyś pisałem o zamalowywaniu. gdybym robił to na własną rękę, to
                > własciciel budynku, mógłby oskarzyć mnie o niszczenie i obciążyć
                > kosztami remontu.
                > ale pozostałe twoje pomysły latarniku są bardzo sensowne.
                > rzeczywiście zamiast pluć żółcią, gryźć i szczekać powinniśmy pisać
                > pisma do odpowiednich urzędów.
                > w swej naiwności liczyliśmy, e jak zamieścimy w internecie zdjęcia
                > czy filmik, to urzędnicy sami wpadną na pomysł, by w ramach prac
                > interwencyjnych zatrudnić bezrobotnych przy usuwaniu tego typu
                > napisów. liczyliśmy też że sąd zobowiąże skazanych za malowanie
                > swastyk na pokrycie kosztów remontu.
                > jak się okazuje nasze myślenie było błędne. urzędnicy dalej pierdzą
                > w stołki i w nosie mają nasze filmiki. tymczasem nas obwołano
                > zdrajcami Ojczyzny. bo powiedzieliśmy "król jest nagi".
                > drogi latarniku. swastyki malowane są na całym świecie. tylko gdy
                > namalowane zostaną w Paryżu, Berlinie czy Nowym Yorku, zaraz
                > podwnosi się wielki rwetes. informują o tym wszytskie agencje
                > prasowe i w ciągu kilku godzin nazistowskie symbole są zamalowane.
                > niestety w naszym mieście wszyscy siedzimy cicho, a swastyki wiszą
                > na murach latami. dlatego dziwię się trochę ludziom twego pokroju.
                > skoro twoi przodkowie przelewali krew w walce z hitlerowcami, to
                > właśnie Ty pierwszy powinieneś wstać i krzyknąć "swastykom na
                > polskich domach - NIE!"


                swastykom na polskich domach - NIE!
                • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 27.04.09, 00:13
                  koro pisze, ze pomysly latarnika maja sens...

                  oczywiście, że mają sens. to że ktoś sie ze mną nie zgadza, nie
                  oznacza wcale, że nie może mieć racji. nie jestem wcale alfą i omegą.

                  latarnik ma rację, że zamiast wstawiać filmiki należy ścigać
                  urzędoli oficjalnymi pismami. a jeśli to nie poskutkuje - pozywać
                  ich do sądu, aby dopełnili w końcu swoich obowiązków i usunęli
                  wreszcie z murów nazistowskie symbole.
                  w zupełności się z latarnikiem zgadzam.
                  i trzeba tak będzie zrobić.
                  • zewsi Re: Film o Bagnówce 27.04.09, 11:57
                    w.koronkiewicz napisał:
                    > latarnik ma rację, że zamiast wstawiać filmiki należy ścigać
                    > urzędoli oficjalnymi pismami. a jeśli to nie poskutkuje - pozywać
                    > ich do sądu, aby dopełnili w końcu swoich obowiązków i usunęli
                    > wreszcie z murów nazistowskie symbole.

                    ????
                    Jacy urzędole????
                    Boshhh.

                    Jeżeli już ktoś ma obowiązek usuwania nabazgranych swastyk, to zarządcy
                    nieruchomości.
                    • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 27.04.09, 13:06
                      > Jeżeli już ktoś ma obowiązek usuwania nabazgranych swastyk, to zarządcy
                      > nieruchomości.

                      Jeśli więc zarządcy nieruchomości nie usuwają swastyk, czy to znaczy, że im
                      zwisa, co tam jest namazane? Bo jeśli tak, to przesłanie filmu, do którego w tym
                      wątku się ciągle strzela okazałoby się, niestety, niedalekie od stanu
                      faktycznego...
                      • jakub.medek Fascynujące... 27.04.09, 21:34
                        ... jak niektórym się wszystko kojarzy. Napisał Wojtek fajny felieton
                        o jeździe na rowerze. Ile wpisów z ponad setki tu zamieszczonych
                        dotyczy dwóch kółek? O czym to świadczy?
                    • jakub.medek Re: Film o Bagnówce 27.04.09, 21:39
                      zewsi napisał:

                      >
                      > Jeżeli już ktoś ma obowiązek usuwania nabazgranych swastyk, to
                      zarządcy
                      > nieruchomości.

                      Ale jak już wszyscy tak daleko odbiegli od meritum, to i ja wtrącę
                      swoje trzy grosze. Obowiązek to jedno. Poczucie ludzkiej
                      przyzwoitości to drugie. Jak widzę w lesie plastikową butelkę to ją
                      podnoszę i zabieram do najbliższego śmietnika. A przecież nie jest to
                      mój obowiązek. Bo jakoś ta plastikowa butelka nijak mi się z tym
                      lasem nie komponuje. Mówiąc wprost - wku...a mnie do białej gorączki
                      gwałcąc moje poczucie estetyki.

                      Podobnie hakenkrojc na murze.

                      Ale niektórym butelki w lesie nie przeszkadzają...
                    • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 28.04.09, 15:27
                      zewsi napisał:


                      > ????
                      > Jacy urzędole????
                      > Boshhh.
                      >
                      > Jeżeli już ktoś ma obowiązek usuwania nabazgranych swastyk, to zarządcy
                      > nieruchomości.

                      A kto jest zarządcą w przypadku np mienia komunalnego?

                      A kto powinien ten obowiązek wyegzekwować?

                      Znowu winni są Białostoczanie? Przecież oni płacą podatki na rządzących miastem
                      urzędników i na np straż miejską...
                      • zewsi Re: Film o Bagnówce 28.04.09, 19:55
                        A kto jest zarządcą mienia prywatnego, albo spółdzielczego albo jeszcze inszego?
                        Mości koro zagroził, że w przypadku gdy ćwierćgłówek będzie rysował swastyki
                        pie...ne, to on będzie skarżył "urzędoli".
                        Się nie roztkliwiał gdzie będą te hakenkreuze czy inne krzyże tylko pieprznął
                        coś o tych biednych urzędolach. Bo to urzędole winni, że na trafostacji dajmy na
                        to, ktoś nabazgrał bohomazy.
                        Swoją drogą mości Koro ma chorobliwą niechęć do urzędników, to urzędnicy (według
                        Koro) są winni wielu nieszczęściom. Przed wojną pewnie by pomstował na Żydów,
                        dziś znalazł sobie inny obiekt szczerej niechęci. Brak wychowania chyba daje
                        znać o sobie.
                        • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 29.04.09, 18:25
                          drogi mój zewsi. masz widocznie problemy ze zrozumieniem, więc
                          wytłumaczę raz jeszcze. nie dziwię się kretynom, którzy malują na
                          ścianach swastyki. tacy głupole są bowiem na całym świecie. dziwię
                          się natomiast owym porządnym i uczciwym obywatelom, którzy tolerują
                          swastyki namalowane na swoich domach.
                          od urzędników zaś domagam się by wypełniali swe obowiązki. nie wiem
                          jak to jest u ciebie na wsi, ale w całym cywilizowanym świecie, to
                          właśnie drogą urzędową odbywa się usuwanie napisów szerzących
                          nienawiść rasową.
                          tymczasem nasi urzędnicy tolerują podobne napisy całymi latami.
                          dlatego za radą latarnika zamierzam ich oskarżyć. nie za malowanie.
                          ale za niedopełnianie swych obowiązków.
                          • w.koronkiewicz rowerowe wycieczki 29.04.09, 18:28
                            teraz słów kilka o podnoszeniu plastikowych butelek w lesie. też
                            staram się zbierać śmieci. ale ręce już po prostu opadają. tego się
                            po prostu wyzbierać nie da. do lasu miast rowerem trzeba jechać
                            śmieciarką.
                            zawilce już powoli przekwitają. lada dzień pojawią się konwalie.
                            powiedziałbym wam gdzie w okolicy miasta są ich całe łany. ale chyba
                            rzeczywiście wolicie temat swastyki na trafostacji.
                            • zewsi Re: rowerowe wycieczki 29.04.09, 20:14
                              Okej, zmieńmy temat. Powiem Ci w tajemnicy, że wczoraj ok. 21.30 na ulicę
                              Mickiewicza za lotniskiem wszedł najprawdziwszy łoś.
                              wyraźnie był skonfudowany widząc samochody, więc wycofał się do lasu.
                              Zawilce i wszelkie rośliny szybko przekwitają bo sucho jest niemożebnie.
                              Deszczu - spadnij!!
                          • zewsi Re: Film o Bagnówce 29.04.09, 20:10
                            w.koronkiewicz napisał:

                            > ale w całym cywilizowanym świecie, to
                            > właśnie drogą urzędową odbywa się usuwanie napisów szerzących
                            > nienawiść rasową.
                            > tymczasem nasi urzędnicy tolerują podobne napisy całymi latami.
                            > dlatego za radą latarnika zamierzam ich oskarżyć. nie za malowanie.
                            > ale za niedopełnianie swych obowiązków.

                            Mylisz się drogi w.koronkiewicz. Nie tylko na mojej wsi, ale i na całym świecie
                            bazgroły na murach nie usuwa się drogą urzędową.
                            To właściciel, albo zarządca budynku odpowiada za jego stan.
                          • stachkonwa Re: Film o Bagnówce 30.04.09, 08:57
                            "w całym cywilizowanym świecie, to
                            właśnie drogą urzędową odbywa się usuwanie napisów szerzących
                            nienawiść rasową. "

                            Jasne, więc jeśli ktoś ci na domu namaże rasistowskie hasło albo jakiekolwiek
                            inne, nie zamalowujesz (czyścisz tego, lecz idziesz z do urzędników z rabanem,
                            że ci domu nie pilnowali i żądasz, żeby sprzątnęli. Droga urzędową, poiadasz:
                            znaczy, że protokół przy tym jeszcze spisują? Czy może mają też oceny, które
                            napisy kwalifikują się do urzędowego wymazania, a które nie i na jakiej
                            podstawie prawnej?


                            • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 30.04.09, 11:32
                              łoś na mickiewicza? słyszałem kilka dni temu, że jakiś łoś pływa na
                              dojlidach. nie wiem czy na plaży czy poza. to pewnie ten sam.
                              ciekawe dokąd poszedł i gdzie spędzi gorące upalne lato?
                              łoś jest zwierzęciem mało płochliwym (w porównaniu np. z jeleniem),
                              ale obecność człowieka również i jego stresuje. widząc zatem owego
                              zwierzaka nie zbliżajmy się zbytnio. wystraszony może wbiec na drogę
                              wprost pod koła.
                        • nick_llatarnika Re: Film o Bagnówce 30.04.09, 22:59
                          Mało który właściciel domku jednorodzinnego lubi rano wstawać, by odśnieżyć
                          chodnik koło swojej posesji, jednak większość wstaje i to robi. Dlaczego? Z
                          poczucia troski o przechodzących tym chodnikiem ludzi? Otóż nie. Robi to
                          dlatego, żeby nie dostać mandatu.

                          I tak ma szczęście, bo np w USA, gdyby właściciel nie odśnieżył swego odcinka
                          chodnika, ktoś się tam poślizgnął i złamał nogę, to właściciel gdyby nie miał
                          odpowiedniego ubezpieczenia, płaciłby całe życie haracz firmie ubezpieczeniowej,
                          bo ubezpieczalnia hojną ręką zapłaciłaby kilkaset tysięcy $ odszkodowania
                          poszkodowanemu, a później by od niego kwotę wysądziła...

                          Teraz do rzeczy. Intuicja mi podpowiada, że od tego, by wyegzekwować usunięcie
                          swastyk na murach jest straż miejska. Dlaczego tego nie robi? Bo po pierwsze
                          nikt tego od nich nie wymaga, po drugie nie chce im się wysilać i szukać
                          właściciela budynku, pisać i wysyłać odpowiednich pism nakazujących usunięcie
                          znaku. Łatwiej wlepić mandat jakiemuś właścicielowi domku jednorodzinnego za
                          leżący na chodniku papierek czy psią kupę. Poza tym jak karać w przypadku mienia
                          komunalnego ludzi, z urzędu, który im płaci?

                          Tak więc, koro, nie słuchaj bajek, że właściciele i zarządzający
                          nieruchomościami mają obowiązek usunąć swastyki, ale nie ma nikogo, przed kim
                          odpowiadają. Wyślij odpowiednie pismo do straży miejskiej oraz urzędników
                          ich nadzorujących.

                          Jeżeli by intuicja mnie zawiodła, to daj mi znać. Poświęcę wtedy pół godzinki i
                          dojdę do tego, którzy to urzędnicy odpowiedzialni za to, że
                          właściciele posesji olewają swoje obowiązki...
                          • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 01.05.09, 12:58
                            nic dodać nic ująć.
                          • bogo2 Re: Film o Bagnówce 01.05.09, 18:50
                            to mozesz mi powiedziec, kto jest odpowiedzialny, za to, ze
                            przystanki komunikacji miejskiej sa obesrane swastykami w
                            najrozniejszych konfiguracjach... tak imiennie... nawet jak ci
                            zajmie pol dnia....

                            nick_llatarnika napisał:

                            >
                            > Teraz do rzeczy. Intuicja mi podpowiada, że od tego, by
                            > wyegzekwować usunięcie swastyk na murach jest straż miejska. (..)
                            (...)
                            > Jeżeli by intuicja mnie zawiodła, to daj mi znać. Poświęcę wtedy
                            > pół godzinki idojdę do tego, którzy to urzędnicy
                            > odpowiedzialni
                            za to, że właściciele posesji olewają swoje
                            > obowiązki... >
                            • bogo2 Re: Film o Bagnówce 10.05.09, 14:21
                              zamiast pol godziny, dziewiaty dzien mija... ;)
                              myslicie , ze sie facet, jeszcze odezwie...?

                              bogo2 napisał:

                              > to mozesz mi powiedziec, kto jest odpowiedzialny, za to, ze
                              > przystanki komunikacji miejskiej sa obesrane swastykami w
                              > najrozniejszych konfiguracjach... tak imiennie... nawet jak ci
                              > zajmie pol dnia....
                              >
                              > nick_llatarnika napisał:
                              >
                              > >
                              > > Teraz do rzeczy. Intuicja mi podpowiada, że od tego, by
                              > > wyegzekwować usunięcie swastyk na murach jest straż miejska. (..)
                              > (...)
                              > > Jeżeli by intuicja mnie zawiodła, to daj mi znać. Poświęcę wtedy
                              > > pół godzinki idojdę do tego, którzy to urzędnicy
                              > > odpowiedzialni
                              za to, że właściciele posesji olewają swoje
                              > > obowiązki... >
                          • zewsi Re: Film o Bagnówce 02.05.09, 19:51
                            Za swastyki na płotach odpowiedzialni są w równym stopniu urzędnicy,
                            ksiądz biskup i prezydent Kaczyński.
                            • w.koronkiewicz Re: Film o Bagnówce 03.05.09, 19:46
                              i znowu się mylisz drogi zewsi. ani ksiądz biskup, ani prezydent
                              Kaczyński nie mają ze swastykami na płocie wiele wspólnego.

                              za swastyki na płotach odpowiedzialni są urzędnicy mający za
                              obowiązek dbać o czystość danego terenu. w przypadku miasta
                              białegostoku sa to urzędnicy magistratu. ten zaś nadzorowany jest
                              przez prezydenta truskolaskiego.
                              to on powinien swym podwładnym zlecić, by zamalowano wszelkie
                              symbole nienawiści rasowej. i parokrotnie publicznie to obiecywał.
                              niestety ona obiecankach się skończyło.
                              a przeciez pan prezydent tuskolaski ma w ręku narzedzie
                              umnożliwiające wykonanie jego poleceń. strażnicy miejscy powinni
                              bowiem dopilnować czy owe napisy rzeczywiście zostały usunięte.
                              tych zas, którzy tego nie zrobili ukarać mandatami.
                              administracje osiedli lub własciciele posesji, którzy zmuszeni
                              zostali do usunięcia malunków mogą zwrócic się do ubezpieczyciela, o
                              zwrot poniesionych kosztów.
                              lub w przypadku złapania kolejnych malarzy, można dochodzić owych
                              pieniędzy przed sądem. prawnikom trudno będzie mówić wówczas
                              o "znikomej szkodliwości czynu".
    • datasky76 Wojciech Koronkiewicz: Kocham pedały! 06.05.09, 14:21
      Panie Wojtku - mogę prosić o kontakt: kontakt@datasky.pl

      z góry dziękuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka