Dodaj do ulubionych

Białystok spod znaku studenta

29.04.09, 13:05
A cóż to za Heidelberg,w którym największej uczelni nie stać na to, żeby
sprowadzić trzech profesorów psychologii, choć stać ją na to, żeby budować
betonowy pomnik obecnej władzy pn. "kampus"? Jeśli uczelnie będą inwestować w
budynki zamiast w kadrę, to sie okaże, że po tym kampusie władze uczelni będą
chodzić same, gdyż kto żyw ucieknie tam, gdzie jest normalne życie studenckie
i normalne studia...
Obserwuj wątek
    • stachkonwa Białystok spod znaku studenta 29.04.09, 13:06
      Starczy porównać program juwenaliów w Białymstoku i Lublinie i to wystarczy za
      komentarz w sprawie...
    • purple_datura Białystok spod znaku studenta 29.04.09, 21:54
      wszystko to jest kwestia prestizu (czymkolwiek ów miałby
      być...). "ewolucyjna drabina kariery" wyglada w białymstoku tak, ze.
      do b-stoku przyjezdzaja studenci z mniejszych miasteczek oraz wsi
      wojewodztwa, i to jest dla nich pewien awans, szczebelek do gory,
      blizej "Wielkiego Swiata". z tej perspektywy b-stok jest atrakcyjny,
      pachnacy, prestizowy.
      z perspektywy bialostockich maturzystow ich miasto to zatęchła
      prowincja, z której każdy ambitny młody człowiek powinien wyjechac.
      np do Warszawy. do Wielkiego Świata. Szczebelek wyżej.
      Białystok to miasto-odskocznia. Nie może być inaczej, jezeli
      wiekszosc obecnych mieszkancow naszego zacnego grodu, nie zdazyla
      zapuscic tu korzeni. dziadkowie na wsi, rodzice w b-stoku, a dzieci
      juz w wawie- bardzo powszechny scenariusz, czyz nie? Bialystok to
      miasto niczyje, byc moze skazane na wymarcie.

      a co do kosztow utrzymania w wielkich miastach, a konkretnie cen
      wynajmu mieszkan, sa one podnoszone niejako "z winy" studentow. im
      wiecej studentow, wiecej chetnych na kazde wolne mieszkanie, tym
      wyzsze ceny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka