Dodaj do ulubionych

Jedwabne. W hołdzie poległym

10.07.09, 15:45
Masakra w Al-Szejk - 1.01.1948 - tej nocy około 200 uzbrojonych żydowskich
morderców Podeszło pod małą wioskę 5km na południowy wschód od Hajfy. Bandyci
wrzucali do domów granaty i wykańczali niedobitki ogniem karabinów. Zginęło
ponad 40 osób.
Obserwuj wątek
    • thegreatmongo Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 18:32
      No i co ty robisz chlopie. Wyliczasz zbrodnie z wojny arabsko izraelskiej?

      I co one maja byc niby usprawiedliwieniem mordu, ktory byl kilka lat
      wczesniej??? O co ci chodzi?

      Naprawde jestes taki glupi? Nie widzisz, ze Polscy mieszkancy naprawde zabili
      swoich sasiadow?????


      WIelu pomagalo, pewnie. ALe byly tez szuje, ktore Zydow nienawidzily
      (przedwojenna prawica). Byli tez tacy, ktorzy zabijali dla pieniedzy.

      I za to trzeba przeprosic....
      • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 18:35
        On po prostu nie może przebolec, że się za późno urodził
        • thegreatmongo Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 18:36
          Ale to troche straszne. Nie sadzisz??
          • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 18:41
            Wiocznie tacy jak on, a jeszcze i azp11 z innego wątku chcą za
            wszelką cenę wykazac rację Grossa. A nic w takiej sytuacji nie jest
            lepsze niż osobisty przykład.
            • azp11 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 18:58
              Przemilczane pogromy. Swoi swoim zgotowali ten los.

              pl.wikipedia.org/wiki/Judenrat
              • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 11.07.09, 15:33
                Ach, jak cię boli, że nie mogłeś wziąc w tych pogromach udziału
                osobiście...
                • azp11 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 11.07.09, 23:17
                  Spróbuj napisać coś z sensem.
                  • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 12.07.09, 12:19
                    Za zbrodnię w Jedwabnem odpowiadają przede wszystkim
                    nacjonalistyczni "intelektualiści" dorabiający ideologię do
                    zbrodniczych działań i sączące jad w głowy normalnych zwyczajnych
                    ludzi.
                    • azp11 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 12.07.09, 13:25
                      Pewnie chciałeś napisać sączący, a wyszło sączące.
                      • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 12.07.09, 16:07
                        Owszem.

                        Treaz ostatni raz się wypowiem w sprawie-
                        nie uważam, żeby narodowej naszej godności uwłaczał fakt przyznania,
                        że dochodziło do takich sytuacji. Natomiast uważam, ze uwłacza nam
                        to obliczanie, ważenie kości, głupkowate wyliczenia, ile osób
                        zmieściłoby się w stodole. To są wszystko nieistotne kwestie, gdyż
                        wtedy nie chodziło o to ile, lecz o to, że WSZYSCY. Gdyby dla tylu
                        ta stodoła była za mała znalazłyby się inne, większe. Takie
                        obliczanie, wytykanie innym czegokolwiek (tak jak ty to czynisz) to
                        głupawa forma samousprawiedliwiania się.

                        Ale powód takiego samousprawiedliwiania się jest dla mnie oczywisty:
                        nasz kraj został najbardziej dotknięty wojną i najmnocniej nią
                        ukarany. To my (choc podobno wygraliśmy wojnę) ponieślismy
                        największe straty terytorialne, a jeśli nawet uzyskaliśmy jakieś
                        korzyści, to w takiej atmosferze, że cały czas ktoś grozi ich
                        utratą. To my byliśmy najbardziej upokorzeni od razu po wojnie (ale
                        i podczas sławetnych obchodów w Moskwie). W tej sytuacji pozostaje
                        nam wierzyc w nasze moralne zwycięstwo: że to my bylismy najbardziej
                        odważni, że to my nie splamilismy sie współpracą z okupantem, że my
                        i tylko my zachowaliśmy się lojalnie wobec żydów. I dlatego
                        nadważliwie reagujemy na takie historie jak z Jedwabnem...
                        Ja tam uważam, że tak wieloma rzeczy możemy się chwalic, że popiół
                        posypany na głowę w związku z takimi historiami tylko uwypukla nasze
                        jasne strony. Gdyz uważam, ze:
                        to my bylismy najbardziej odważni, że to my co do istoty nie
                        splamilismy sie współpracą z okupantem, że zachowywaliśmy się
                        najbardziej lojalnie wobec żydów

                        A te kupczenia ilością trupów, prochów, wielkościami stodół tylko
                        nasuwają podejrzenia i stawiają nas w świetle jednoznacznie złym.
                        • azp11 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 12.07.09, 17:20
                          Niczym nie kupczę. To, co się stało w Jedwabnem, nazywam po imieniu,
                          ale za perfidię uważam zaciemnianie historii poprzez eksponowanie
                          wydarzeń stawiających Polaków w złym świetle, przy jednoczesnym
                          przemilczaniu faktów, które w globalnej skali problemu ważyły bez
                          porównania więcej; a nawet nie o przemilczanie tu chodzi, tylko o
                          próbę kneblowania ust tym, którzy nazywają rzeczy zgodnie z prawdą.
                          Piszesz:
                          Takie obliczanie, wytykanie innym czegokolwiek (...) to głupawa
                          forma samousprawiedliwiania się.

                          Pewnie to tłumaczy ciągłe wytykanie Polakom Jedwabnego.
                      • prawdziwyzenek Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 22.07.09, 22:18
                        azp11 napisał:

                        > Pewnie chciałeś napisać sączący, a wyszło sączące.

                        Z pewnością pomyliły mu się klawisze na klawiaturze:)
                        Przecież "e" leży całkiem blisko od "y" :)
                    • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 18:27
                      stachkonwa napisal:
                      >Za zbrodnie w Jedwabnem odpowiadaja przede wszystkim
                      >nacjonalistyczni"intelektualisci"...
                      - Dlaczego nie piszesz o zwiaazkach Zydow z NKWD?
                      • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 20:36
                        Pozostawiam ten temat tym, którzy ich werbowali, czyli zapewne tobie
                        (skądś przecież znasz te związki...)
                      • venus99 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 26.07.09, 20:48
                        bo głupoty piszą tylko grafomani i niedorozwiniete małolaty.
            • nick_llatarnika Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 14.07.09, 02:25
              Rację Grossa???

              To teraz o ścierwach sprzedajnych będziemy dyskutować a nie o ludziach?

              Kto tego antypolskiego bydlaka do Polski wpuszcza? Dlaczego polskie służby
              graniczne nie zakują tego zakłamanego ciula i nie odeślą najbliższym samolotem z
              powrotem?

              Ludzie - czego Wy się boicie? Chamów należy ścigać, gnębić a nie przepraszać....

              Przecież nikt takiego ciula śmierdzącego typu Gross, do pięknego kraju nad Wisłą
              nie zapraszał...
              • venus99 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 26.07.09, 20:49
                jak widać ukazu carskiego przestrzegasz do dzisiaj.
              • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 27.07.09, 15:05
                Jełopie (ty i inne tobie podobne). LIczby 1600 Gross nie wymyslił, a
                wziął ją z OFICJALNYCH dokumetów i OFICJALNEGO napisu na pomniku.
                Wtedy wam, hipokryci, ta liczba nie przeszkadzala. zaczęła
                przeszkadzac, gdy sie okazało, że to twoi duchowi bracia to zrobili.
                A to, kogo się dziś do Polski wpuszcza, to już dawno nie jest twoja
                sprawa.

                > Ludzie - czego Wy się boicie? Chamów należy ścigać, gnębić a nie
                przepraszać...
                > .

                Mam inne rzeczy do roboty niż cię ścigac. Sam się pognęb i pościgaj
                • azp11 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 27.07.09, 18:44
                  A to, kogo się dziś do Polski wpuszcza, to już dawno nie jest
                  twoja sprawa.

                  ________________

                  Ty też próbujesz szarogęsić się w Polsce?
                  • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 28.07.09, 13:38
                    >
                    > Ty też próbujesz szarogęsić się w Polsce?
                    ----
                    skoro ty próbujesz...
            • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 18:17
              Odwracasz"kota ogonem".- I to ty konwo jestes tym osobistym
              przykladem.
      • kazby Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 19:06
        Jeżeli brałes w tym udział to przepraszaj , ale nie wymagaj od innych aby
        przepraszali za coś z czym nie mają nic wspólnego.
        • thegreatmongo Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 19:27
          Czyli rozumiem, ze Niemcy moga olac swoja odpowiedzialnosc za WW2 bo wedlug
          ciebie nie brali w tym udzialu osobiscie? Glupia argumentacja.

          Jako narod odpowiamy za wiele rzeczy wspolnie. Mamy wspolny budzet, wspolne
          prawa, wspolny jezyk.

          Nie rozumiem co za problem przeprosic za ochydna i oczywista zbrodnie. I
          pozniejsze powstanie panstwa Izrael nie ma nic do tego. Zydzi z jedwabnego juz
          wtedy nie zyli.
          • kajmir Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 11.07.09, 10:30
            Tu nie chodzi o przepraszanie, czy wybaczanie.

            Chodzi jedynie o stwierdzenie, że popełniono zbrodnie, zrobili to
            nasi przodkowie, rodacy.
            Nie ma za co przepraszać, bo nie ponosimy za nic winy.
            Należy natomiast przyznać, ze dany fakt miał miejsce i stwierdzić, że
            było to złe.

            Przykładowo nie chodzi to to by Turcy przerosili Ormian, wystarczy by
            przyznali, że ich Państwo dokonało ludobójstwa.
            • nick_llatarnika Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 14.07.09, 02:37
              Ty się przynajmniej odpie..rdol od moich Przodków. Oni żadnych żydków nie
              mordowali, nie denuncjowali. Bierz więc winę za holocaust na swoją klatę i na
              klatę swoich antysemickich przodków, ale ode mnie i od moich przodków to się
              trzymaj z daleka...
              • venus99 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 26.07.09, 20:59
                ja się nie odpieprze bo jesteś prawdopodobnie taki sam ciul jak twoi
                przodkowie.
        • venus99 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 26.07.09, 20:57
          bezpośredni sprawcy do dzisiaj nie powiedzieli słowa przepraszam.
          sądząc z rozlicznych wypowiedzi pogrobowców po endekach nie jest to
          sprawą przypadku.
      • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 18:13
        Mozna wyliczyc i inne zbrodnie,nie tylko z wojny arabsko -
        izraelskiej.Pokazal ci,ze zydzi maja byc cacy,a Polacy be.
    • thegreatmongo Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 18:36
      Dodam jeszcze, ze masakra Al Sheikh byla odpowiedzia na masakre w Rafinerii
      Haifa poprzedniego dnia. Co oczywiscie nie rozgrzesza zbrodniarzy, ale pokazuje,
      ze "absztyfikant" wybiera wygodne fakty, ktore nie maja nic wspolnego z
      rzeczywistoscia.
    • goyahkla Kresy Wschodnie. W hołdzie poległym 10.07.09, 19:11
      A kiedy żydzi przeproszą Polaków za sporządzanie list osób do wywózki na wczasy syberyjskie z darmowym przejazdem w jedną stronę i z bezpłatnym wyżywieniem, wspieranie terroru sowieckiego i tworzenie bandyckiego ustroju w powojennej Polsce ?
      • wikwaw Re: Kresy Wschodnie. W hołdzie poległym 10.07.09, 19:14
        zaraz potem
      • thegreatmongo Re: Kresy Wschodnie. W hołdzie poległym 10.07.09, 19:29
        Znowu argumentacja "a u was bija Murzynow".

        Zlo jest zlem i trzeba za nie przeprosic. To chyba oczywiste dla kazdej
        normalnej osoby...
        • azp11 Re: Kresy Wschodnie. W hołdzie poległym 10.07.09, 19:40
          To na co czekasz?
        • nick_llatarnika Re: Kresy Wschodnie. W hołdzie poległym 14.07.09, 02:46
          thegreatmongo napisał:

          > Znowu argumentacja "a u was bija Murzynow".
          >
          > Zlo jest zlem i trzeba za nie przeprosic. To chyba oczywiste dla kazdej
          > normalnej osoby...

          Nie życzę sobie, by jakaś żydowska menda niedomyta, moich krewnych przez żydków
          wytypowanych na Sybir, nazywała murzynami...

          Goń się, ty antypolskie ścierwo bez honoru. Co jeszcze w tym pięknym kraju robisz???
      • maciekz70 Re: Kresy Wschodnie. W hołdzie poległym 11.07.09, 01:16
        A kiedy ty przeprosisz za swoją głupotę?
      • lmblmb Powiedzmy to wyraźnie: Kresy Wschodnie to nie Pols 11.07.09, 14:39
        goyahkla napisał:

        > A kiedy żydzi przeproszą Polaków za sporządzanie list osób do
        > wywózki na wczasy syberyjskie z darmowym przejazdem w jedną
        > stronę?

        Nigdy, bo Polacy tego nie żądają. Polska B zwana Kresami Wschodnimi ciągle
        próbuje mieszać w stosunkach polsko-żydowskich.
        • ultramontanist1 Re: Powiedzmy to wyraźnie: Kresy Wschodnie to nie 12.07.09, 22:06

          Sadzac po tym co wypisuje taki tam "lmblb" (Uf!) powinien zamiast motta, ktorym
          sie afiszuje (marudze, wiec jestem), wypisywac inne, bardziej pasujace do jego
          dokonan na forum: Pieprze od rzeczy; wiec jestem tumanem.
    • grba Słownik PWN 10.07.09, 19:26
      poległy I «taki, który zginął w walce»
      poległy II «żołnierz zabity w walce»
      polec, polegnąć «zostać zabitym, zginąć w walce, bitwie itp.»
      polegnąć zob. polec.
      apel poległych «uroczyste odczytanie nazwisk żołnierzy poległych za ojczyznę w
      celu uczczenia ich pamięci»

      • shiva772 Re: Pytanie brzmi 10.07.09, 20:53
        po co założyciel wątku podszywa sie pod Absztyfikanta. Żałosne,
        żałosne :(
    • fiat_lux Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 10.07.09, 21:22
      absztjfikant napisała:

      > Masakra w Al-Szejk - 1.01.1948 - tej nocy około 200 uzbrojonych żydowskich
      > morderców Podeszło pod małą wioskę 5km na południowy wschód od Hajfy. Bandyci
      > wrzucali do domów granaty i wykańczali niedobitki ogniem karabinów. Zginęło
      > ponad 40 osób.

      en.wikipedia.org/wiki/Balad_al-Shaykh_massacre
      "[...] w odwecie za zabicie 39 zydow dzien wczesniej w masakrze w rafinerii w
      Hajfie"

      en.wikipedia.org/wiki/Haifa_Oil_Refinery_massacre

      jaki to ma zwiazek z zamordowaniem ponad tysiaca zydow w jedwabnem radzilowie i
      okolicach?
    • bobasz Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 11.07.09, 15:00
      Czyli co, jedwabne było ok? bo te żydy wredne som?
      • prawdziwy.mundek Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 11.07.09, 18:37
        No, bo som wredne.
      • nick_llatarnika Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 14.07.09, 02:59
        bobasz napisał:

        > Czyli co, jedwabne było ok? bo te żydy wredne som?

        Kto współpracował z sowieckim okupantem, był zwykłą k.u.r.w.ą i jego miejsce
        było w stodole. Szkoda tylko, że te stodoły nie były tak pojemne, jak ciul Gross
        opisał, bo mniej polskich patriotów zginęłoby wtedy po wojnie w ubeckich kaźniach...
        • shiva772 Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 14.07.09, 08:21
          Dzieci i niemowlaki też współpracowały? Wszyscy współpracowali co do
          jednego, masz dowody na to? Ciebie w tej Ameryce też wszyscy mają za
          śmierdzącego Polaczka bo taki jest stereotyp :))) patrioto czemu nie
          jesteś w Polsce? Wracaj tu albo przestań popierdywać z innego kraju,
          bo jesteś niespójny.
          • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 18:33
            Piszesz tak z zazdrosci...shivo772.
            • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 18:36
              Widocznie miała za wysoki iloraz inteligencji, żeby dostac wizę.
              • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 18:41
                Sprawdziles ja?
                • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 20:33
                  Po prostu znam twój iloraz.
                  • shiva772 Re: Numerku nie błaźnij się :) 20.07.09, 21:03
                    Obrońca uciśnionych sie znalazł :) Latarnika nie musisz bronić wróci
                    z roboty może znajdzie czas na pyskówki. Teraz w Ameryce kryzys,
                    każdą pracę się bierze. Jeżli chodzi o zazdrość to nawet niemowlaki
                    wiedzą, że w Stanach jest kwas i dupa, tam nawet zwiedzać nie ma co.
                    To raj dla tych którzy sobie nie poradzili w Polsce. Czyli nie dla
                    mnie :)
                    • 141288bs Re: Numerku nie błaźnij się :) 21.07.09, 17:46
                      shiva772 napisala:
                      >...nawet niemowlaki
                      >wiedza,ze w Stanach jest kwas i dupa,tam nawet zwiedzac nie ma co.

                      To widac,ze jestes niemowle po kwasie.
                  • prawdziwyzenek Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 20.07.09, 21:15
                    stachkonwa napisał:

                    > Po prostu znam twój iloraz.

                    Wielka szkoda, że nie znasz swojego:)
                    Ale ja mogę ci powiedzieć, jeśli będziesz chciał:)
                    • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 21.07.09, 17:50
                      prawdziwyzenek napisał:

                      > stachkonwa napisał:
                      >
                      > > Po prostu znam twój iloraz.
                      >
                      > Wielka szkoda, że nie znasz swojego:)
                      > Ale ja mogę ci powiedzieć, jeśli będziesz chciał:)

                      - Jego iloraz utkwil w d...ie.
                      • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 21.07.09, 18:39
                        To masz problem, ponieważ nawet mojej d... ie sięgasz....
                        • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 21.07.09, 18:40
                          Z najwyższym trudem
                        • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 21.07.09, 19:45
                          stachkonwa napisał:

                          > To masz problem, ponieważ nawet mojej d... ie sięgasz....

                          Tojej d...ie nie siegam,tylko twoj smrod na portalach jest nieznosny.
                          • stachkonwa Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 21.07.09, 21:46
                            > Tojej

                            A co to jest "tojej"?
                            • prawdziwyzenek Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 21.07.09, 22:18
                              stachkonwa napisał:

                              > A co to jest "tojej"?

                              Nie rozśmieszaj mnie. Akurat to tobie najczęściej zdarzają się literówki. Więc
                              daj lepiej spokój.

                            • 141288bs Re: Jedwabne. W hołdzie poległym 22.07.09, 22:27
                              stachkonwa napisał:

                              > > Tojej
                              >
                              > A co to jest "tojej"?
                              Twoje zabawki mi nie odpowiadaja.
    • pal666 Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 20.07.09, 08:11
      Radogoszcz - więzienie w Łodzi utworzone w czasie okupacji przez
      Niemców. W nocy z 17 na 18 stycznia 1945 roku, Niemcy opuszczający
      Łódź podpalili to więzienie. Zginęło 2000 ludzi. Polaków. Kiedy GW
      nagłośni tę zbrodnie równie skutecznie, jak uczyniła to w przypadku
      zbrodni w Jedwabnem ?
      • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 20.07.09, 13:32
        www.google.pl/search?hl=pl&q=zbrodnia+w+radogoszczy&lr=&rlz=1R2MOOI_pl&aq=f&oq=

        Nie jest tak źle z tym nagłośnieniem.
      • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 20.07.09, 17:39
        Gdy zerkniesz w podlinkowane przeze mnie strony, ujrzysz, że już
        zrobiła to. Poza tym czy ktoś zabrania ci zając się tematem
        samodzielnie? Będę pierwszy, który przeczyta twoją ewentualna
        książkę na ten temat. Mogę Ci to obiecac.
        • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 20.07.09, 17:51
          No teraz zaczynasz gadać tak bardziej "po ludzku". Nareszcie:) Gratuluję Ci bardzo.
          • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 20.07.09, 18:39
            No wiesz, nawet ślepej kurze ziarno się trafi. celuj dalej, a może
            tez będziesz miał farta.
        • pal666 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 06:32
          Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Czytaj, proszę Cię, ze
          zrozumieniem. Dodam od siebie tylko, że możesz sprawdzić, ile GW
          napisała o jednej zbrodni a ile o drugiej: wpisz w okienko
          wyszukiwarki w portalu GW "Jedwabne" i sprawdź, ile jest odnośników
          i sprawdź to samo dla hasła "Radogoszcz". A co do książki: nie będę
          pisał, bo nie mam na to czasu. Oczekuję, że to media - między
          innymi - będą pisać o taich sprawach. A tym bardziej media, które
          uważają się za obiektywne i profesjonalne.
          • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 09:25
            O zbrodni w Radogoszczy pisano na wiele lat przed tym, zanim "GW"
            powstała. Do twoich żali dopiszę tez fakt, że o wydarzeniach takich,
            jak bitwa pod Grunwaldem, chrzest Polski, a nawet uderzenie
            szczerbcem obramy Kijowa gazeta ta również pisała o wiele, a nawet
            prawie wcale. Nie wiem, czy wiesz, ale praca mediów polega między
            innymi na tym, ze szukac nowych tematów, a nie międlic w kółko to,
            co zostało dawno odkryte i opisane.
            "A co do książki: nie będę
            > pisał, bo nie mam na to czasu. "

            Obawiam się, ze nie jest to kwestia czasu.
            • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 10:00
              I kto jest nieuleczalny?
              A może to żona trzyma cię pod pantoflem, nie da ci pisnąć ani słowa i dlatego zalewasz forum nagromadzoną "elokwencją"?
            • pal666 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 11:00
              nie: "Radogoszczy" a "Radogoszczu". Obawiam się, że to Ty żadnej
              książki nie napiszesz, nawet instrukcji obsługi kasownika w metrze.
              A teraz ad rem: nadal nie odpowiedziałeś a moje pytanie.
              Czy taka jest Twoja taktyka: wykpić i sprowokować rozmówcę, kiedy
              brakuje Ci argumentów merytorycznych?
              Czy zatem mam przyjąć, Twoim zdaniem, temat mordu na 2000 Polaków
              jest niegodny ramów GW ?
              Proszę Cię, żebyś zdobył się na KONKRETNĄ odpowiedź.
              A na koniec, może Cię zaskoczę, i zgodzę się z Tobą, że o tych
              powszechnie znanych faktach historycznych nie ma rzeczywiście co
              pisać. Jedwabne jest takim tematem, międlonym przez GW w ostatnich
              latach ok 500 razy. Radogoszcz - nie. Takie jest moje zdanie, tu
              możemy się różnić. Jeżeli z tym się nie zgadzasz, to Twój problem.
              • azp11 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 12:56
                Dd już dawno pisał, że jego misją na tym forum jest doprowadzanie
                wątków do absurdu. Trzeba przyznać, że jest w tym skuteczny. Każdy
                wątek, w którym zabiera głos, przeradza się w rzekę inwektyw. Ma chłop
                talent.
                • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 14:20
                  Mam ten talent, dlatego napiszę wprost: ty też nie umiesz napisac o
                  zbrodbnui w Radgoszczu i to też nie jest kwestia braku czasu. Jak
                  głosi mądrośc ludowa:
                  "żeglarz i leśnik to ch.j
                  nie rzemieślnik"
                  Płyń chłopaku, że zacytuję kogoś, kogo oczywiście nie znasz.
                  • azp11 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 21:08
                    Widzę, że trudno ci się wyzbyć manier wyniesionych z rynsztoka.
                  • pal666 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 22:03
                    Nie tracę nadzieji i nadal czekam na MERYTORYCZNĄ (trudne słowo) odpowiedź.
                    Swoje knajackie przyśpiewki zostaw na inną okazję.
                    • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 10:36
                      1. "Bydgoszcz - w Bydgoszczy", "Choroszcz- w Chroszczy". Dlaczego
                      nagle "Radogoszcz - w Radogoszczu"? Zwłaszcza, że w słowniku
                      ortograficznym języka polskiego znalazłem wczoraj "Radogoszcz
                      Radogoszczy". Możesz wyjaśnic?
                      2. Nagłaśnianie sprawy tej zbrodni nie ma sensu, gdyż zbrodnia ta
                      została nagłośniona już dawno przed popwstaniem tej gazety. Odkrycia
                      Kopernika GW tez nie nagłaśnia. Mam w domu staruteńką encyklepedię
                      (z 1972 roku) i zbrodnia ta jest tam opisana
                      ---
                      Mogę się tylko domyślac się, że merytoryczne są dla ciebie tylko
                      brednie o antypolskich knuciach "GW" i że każdą inną uwagę uznasz za
                      niemerytoryczną. MOżesz sobie wyliczac jeszcze setki
                      takich "nienagłosnionych przez GW" zbrodni. Świadczyłoby to o
                      paranoicznym sposobie widzenia świata
                      • pal666 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 22:11
                        Stachu drogi !
                        wyjaśnię Ci punkt po punkcie:
                        1. Radogoszcz nie pasuje ani do Bydgoszczy ani do Choroszczy. To
                        rodza męski. I dzielnica Łodzi. Stąd : "na Radogoszczu" a nie:
                        w "Radogoszczy".
                        2. nie domyślaj się co poeta miał na myśli, bo to prowadzi donikąd.
                        Poeta zadał konkretne pytanie umocowane o fakty: liczbę publikacji w
                        GW w tych dwóch sprawach. Dodam od siebie, że z mojej prywatnej
                        sondy wynika, że o Radogszczu nie wie nikt spoza Łodzi. Uważam, że
                        należy o tym pisać. Encykopedia z 72 roku, na którą się powołujesz
                        to - mom zdaniem wątpliwe źródło informacji. Weź pod uwagę również
                        to, że większość ludzi obecnie dorosłych biegałą wtedy z koszulą w
                        zębach i raczej nie studiowała encyklopedii. Wiey obaj, że GW
                        potrafi być w promowaniu idei skuteczna. Udowodniła to w sprawie
                        Jedwabnego. Nota bene uważam, że to jest bardzo pożyteczne. Zbrodnia
                        była zbrodnią, należy uczcić pamięć ofiar i potępić sprawców. W
                        sprawie Jedwabnego GW spisała się na medal. Dlaczego nie miałaby
                        zrobić tego ku pamięci ofiar Radogoszcza ? Bo pisała o tym
                        encyklopedia z 1972 roku ? Nie rozśmieszaj mnie, kolego.
              • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 13:40
                pal666 napisał:

                > nie: "Radogoszczy" a "Radogoszczu".

                Zaraz konwa napisze, że celowo zrobił błąd, żeby sprawdzić, czy go sprostujesz. To jest jego najnowsza taktyka:)
                On za nic nie przyzna się do błędu. Nigdy w życiu.
                • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 14:11
                  "u" i "y" sa obok siebie na klawiaturze. "W Radogoszczu". Dla twojej
                  wiadomości. Wpisz hasło "Podgaje", to się dowiesz, ze nie tylko o
                  tych zbroniach niemieckich wiem, chociaż w przypadku "Podgaje" to
                  też łotewskie. O ile wiesz, co to Łotwa
                  • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 14:31
                    stachkonwa napisał:

                    > "u" i "y" sa obok siebie na klawiaturze.

                    No i tym samym osiągnąłeś DNO.
                    • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 10:38
                      Nie , po prostu chciałem grzecznie wycofac się z
                      dyskusji "Radogoszczy" czy "Radogoszczu". Ale sądzę, że miałem rację
                      (odmień wyrazy Choroszcz i Bydgoszcz, a potem skojarz ze słowem
                      Radogoszcz)
                      • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 11:14
                        To miałeś rację czy <"u" i "y" sa obok siebie na klawiaturze> i "przypadkiem" klepnąłeś nie w ten klawisz co trzeba ?
                        Aleś się zaplątał we własne krętactwa:)
                        Kręć dalej, ktętaczu.
                        • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 11:19
                          Czy ty czytac nie umiesz? Po prostu nie chciałem wnikac w kwestie i
                          zbyłem to żartem. Poza tym gdybyś miał honor, to byś mnie teraz
                          przeprosił, ponieważ niżej wyjaśniłem tę kwestię. Ty zaś jak zwykle
                          na żaden temat niczego konkretnego nie powiedziałeś. A tego poetę to
                          namierzyłeś w końcu?
                          • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 11:37
                            stachkonwa napisał:

                            > Czy ty czytac nie umiesz?

                            Niestety na twoje nieszczęście umiem. Szkoda, że tobie brak tej umiejętności. Zwłaszcza czytania swoich własnych postów. Radzę ci abyś wnikliwie studiował swoje "mądrości" zanim klikniesz "wyślij". Nie musiałbyś się potem mętnie tłumaczyć.

                            > Po prostu nie chciałem wnikac w kwestie i
                            > zbyłem to żartem.

                            Dobry żart, naprawdę dobry.
                            Gratuluję specyficznego poczucia humoru.

                            > Poza tym gdybyś miał honor, to byś mnie teraz
                            > przeprosił, ponieważ niżej wyjaśniłem tę kwestię.

                            Śmiesz bąkać coś o honorze, krętaczu? Gdybyś go miał, dawno zniknąłbyś z tego forum.
                            Przeprosić ciebie?

                            > Ty zaś jak zwykle
                            > na żaden temat niczego konkretnego nie powiedziałeś. A tego poetę to
                            > namierzyłeś w końcu?

                            A ty tylko tego poetę znasz?
                            No tak, pewnie matura była poza twoim zasięgiem.
                            • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 16:48
                              Chamisko z ciebie i tyle. Koniec audycji. Chyba, że raz coś
                              napiszesz na temat wątku, ale na to nie liczę.
                              • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 20:19
                                Chyba zwieracze ci puściły:)
                                Dzięki serdeczne za koniec twoich audycji, bo nikt nie jest zainteresowany twoimi pokrętnymi wypocinami, obojętnie czy dotyczą one tematu wątku czy też nie.
                                • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 20:22
                                  Twoje jakże wierne i niezawodne odpowiedzi wskazują, że ty bardzo
                                  bardzo. Może zajmij się czyms innym: np. postaraj się poznac uroki
                                  polksiej poezji, ponieważ widac, że jej nie znasz?
                                  • prawdziwyzenek Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 20:40
                                    stachkonwa napisał:

                                    > Może zajmij się czyms innym: np. postaraj się poznac uroki
                                    > polksiej poezji, ponieważ widac, że jej nie znasz?

                                    A ty znasz? Czy będziesz udawał, że znasz?
                                    Skończ nadawać wreszcie.
                    • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 10:44
                      Niżej masz wyjaśnienie merytoryczne kwestii Radogoszczy i
                      Radogoszcza.
                  • pal666 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 23:24
                    zaskoczę Cię. Wiem, co to Łotwa. Wiem też, co to Sabra i Szatila. I Madagaskar.
                    CZy Ty wiesz ?
                    • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 10:42
                      Sprawdziłem. Jest nmiejscowośc Radogoszcz, stąd w Radogoszczy, a o
                      dzielnicy Radogoszcz mówi się "na Radogoszczu". A skoro tyle wiesz,
                      to dziwię się, że nie wiedziałeś, iz zbrodnia na Radogoszczu dawno
                      już została nagłośniona.
                      Chociaż problem, który wskazałeś rzeczywiście istnieje: warto o tej
                      zbrodni przypomniac tyle, że nie nam, ale Niemcom.
              • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 14:09
                Życie dopisało puentę. To "GW" pierwsza napisała o wykryciu
                kolejnych zbrodni NKWD w Białorusi.
            • 141288bs Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 22:38
              stachkonwa napisal:
              >O zbrodni w Radogoszczy pisano na wiele lat,zanim"GW"
              >powstala.

              No tak.ale co przeszkadza tej wybiorczej w przypomnieniu.chociazby z okazji
              kolejnej rocznicy?A swoja droga,wiadomym jest w jakim celu
              powstala ta wybiorcza.Jesli nie wiesz to podpowiem,ze jest to cos na wzor V Kolumny.
              • azp11 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 22.07.09, 23:46
                Nawet Bolek szybko się w tym zorientował, i odebrał GW prawo do znaku
                Solidarności.
              • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 10:43
                To właśnie GW przypominała o tej zbrodni przy okazji jej rocznicy.
                Łatwo to sprawdzic.
                • pal666 Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 23.07.09, 21:44
                  ok, ale proszę o fakty, o KONKRET. Ja nie znalazłem.
                  • stachkonwa Re: Co Wy wiecie o Radogoszczu ? 24.07.09, 14:04
                    www.google.pl/search?hl=pl&lr=&rlz=1R2MOOI_pl&ei=BqNpSqjTIteL_Aaf6pGhCw&sa=X&oi=spell&resn
                    um=0&ct=result&cd=1&q=zbrodnia+na+radogoszczu+gazeta+wyborcza&spell=1

                  • stachkonwa Tu masz link 24.07.09, 14:07
                    www.google.pl/search?hl=pl&q=zbrodnia+na+radogoszczy+gazeta+wyborcza&lr=&rlz=1R2MOOI_pl&aq
                    =f&oq=
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka