Dodaj do ulubionych

Spalarnia - za i przeciw

22.07.09, 21:56
Kilka uwag wyjaśniających, dlaczego ekolodzy są za rozwojem Białegostoku, a
jednocześnie przeciw spalarni odpadów:


Katarzyna Garbarczyk, wiceprezes spółki Lech, która ma nadzorować budowę
spalarni, wyjaśniała, że przed podjęciem decyzji pod uwagę brano również
rozbudowę dzisiejszego zakładu w Hryniewiczach czy przebudowę systemu, w
którym dziś pracuje. - Najbardziej zasadne okazało się zbudowanie spalarni -
powiedziała.


Tu właśnie tkwi sedno sprawy: najpierw Miasto/Lech ustalili sobie wewnętrznie,
co ma być,a potem w ramach "konsultacji społecznych" starają się wmówić
mieszkańcom ich decyzję. To złamanie zasady screeningu i scopingu, zapisanych
jako część postępowania środowiskowego w dyrektywie 85/337/EU. Tak naprawdę
mieszkańcy mają prawo decydować, jaką alternatywę lokalizację widzieliby
najchętniej a potem robi się wariantowe postąpowanie środowiskowe w tych
lokalizacjach i technologiach które budziły najmniejsze wątpliwości.

Stężenie dioksyn w procesie spalania jest mniejsze niż podczas palenia
papierosa - przekonywali w środę przedstawiciele firmy Południe II,
prowadzącej kampanię informacyjną o białostockiej spalarni śmieci.


Nie stężenie jest istotne, ale ilość substacji szkodliwych emitowanych w
ogólnej ilości spalin. Papierosa pali się przez ok 5 minut. Spalarnia,
która spala 150 tys. ton odpadów rocznie ( czyli 20 ton na godzinę )
emituje w ciągu 5 min ponad 8,5 tysiąca metrów szcześciennych spalin,
które zawietrają m.in 1,6 kg niezdrowych tlenków azotu czy 0,5 kg tlenków
siarki. Nie wiem , jaki papieros emituje tyle.

Gdyby do jeziora Bajkał wrzucić dwa kilogramy cukru, to jego stężenie w
wodzie byłoby takie samo jak stężenie dioksyn ze spalarni - opisywał Henryk
Skowron


To prawda, pod warunkiem że wszystko działa. W przypadku awarii
( jak ta z połowy
kwietnia 2009 roku w czeskim Libercu )
ilość tych dioksyn
powstających przez tlące się odpady bez wystarczającego dostępu tlenu wzrasta
ponad 100.000-krotnie! Dioksyny w taki wypadku nie trują tylko gleby, ale
także trwale skażą glebę - ich rozkład naturalny trwa 30 lat.

gdzie podzieją się uzyskiwane w procesie spalania odpady niebezpieczne.
Specjaliści wyjaśniali, że miejscem na nie są odpowiednie składowiska, jak w
niemieckich starych sztolniach w kopalniach soli. Za tonę produktu inkasują
około 80-100 euro


Tyle że w Plolsce nie ma ani jednego takiego składowiska (podziemnego w
kopalni soli) które może przyjmować takie odpady. Można je wysłać, jak chce dr
Skowron, do kopalni wniemieckim Heilbronn, jednak to kosztuje. Z tony odpadów
powstaje ok 8% niebezpieczych pyłów i mieszanek soli metali ciężkich. Oznacza
to ( przy cenie 85 EUR/t ) ok 25 PLN dodatkowo do każdej tony przyjmowanych
odpadów.Dodajmy jeszcze ok 25 EUR do każdej tony waloryzowanego żużla ( 25 %
odpadów ) i mamy ok 60 PLN extra , jakie każdy z nas będzie musiał zapłacić
tylko za to, by utylizować odpady wyprodukowane przez spalarnię
.

Na koniec coś o alternatywach:

Mieszkańcy Krakowa na prośbę naszego stowarzyszenia z Koalicji SERIO i zgodą
Krakowskiego Holdingu Komunalnego pojechali w maju do Drezna, gdzie
oglądaliśmy nowoczesny system alternatywny - (mechaniczno-biologicznej
stabilizacji ) tzw MBS.

Półmilionowe Drezno zapłaciło za niego ok 95 mln PLN ( 22 mln EUR ) dodatkowym
plusem jest to, że miasto nie potrzebuje zupełnie składowiska: recykling
lub odzysk energetyczny wynosi 92%
!! Chciałbym dodać ( posiadam zdjęcia ,
np ste-silesia.org/definicje/MBS ) że w Dreźnie nie ma ( nie potrzeba )
składowiska odpadów a dziennie mieszkaniec płaci na gospodarkę odpadami 14
centów. W tej cenie jest już koszt sprzedaży stabilatu do elektrowni
. Jest
to jedna z najniższych stawek w Niemczech ( źródło: verivox.de )

Energia: Białostocka spalarnia odzyska z jednej tony śmieci maksymalnie
250kWh energii elektrycznej
, z tego 42% to energia "zielona"

A jak to jest w Dreźnie?

Przerób jednej tony śmieci w instalacji MBS kosztuje środowisko m.in. 125 kWh
energii elektrycznej oraz niewielkie ilości gazu ( biogazu ) do instalacji
oczyszczania powietrza z hali RTO.
Czyli na starcie zamiast zysku mamy stratę energetyczną spowodowaną pracą
instalacji , w tym urządzeń mechanicnych.Taki stabilat idzie jednak nie na
składowisko, ale do elektrowni w Janschwalde koło Cottbus , gdzie stabilat
jest dodawany z węglem brunatnym w stosunku 1:44 ( 3,7% sumy paliw )

ste-silesia.org/polemiki/MBS-KWK.pdf
Tym samym w przeliczeniu na 1000 ton stabilatu ( oraz 43 tys ton węgla
brunatnego i 1,1 tys tony paliw pomocniczych ) elektrownia Janschwalde
produkuje m.in. 36917 MWh energii elektrycznej.

Przeliczając na udział paliwa alternatywnego w tej licznie daje nam to ( 3,8%
energii chemicznej ) ok. 1,4 MWh/tonę EBS.

Ponieważ 1 tona odpadów to 550 kg EBS to w przeliczeniu z tony odpadów można w
elektrowni odzyskać m.in. 792 kWh energii elektrycznej (550 kg EBS)

Odejmując energię straconą na biologiczne suszenie i sortowanie mechaniczne (
125 kWh/tona) daje nam to 667 kWh energii elektrycznej z każdej tony
drezdeńskich odpadów, jakie trafiają do MBS.


Podsumowanie: Nasza Koalicja w dyskusji nt gospodarki odpadami
dla Białegostoku chce zaproponować system 4 razy tańszy, który mimo tego jest
3 razy bardziej sprawny energetycznie. Nie produkuje też odpadów
niebezpiecznych jak spalarnia ( placki filtracyjne, mieszanki soli metali
ciężkich z instalacji oczyszczania spalin ) i nie wymaga utrzymywania
składowiska W Hryniewicach do roku 2030. Jednak argumentacja spółki Południe
II stwarza wrażenie, że inwestycje budowy spalarni są niezbędne a ich wielkość
jest kosztem wymaganym dla spełnienia norm unijnych. Tak nie jest, dlatego
będziemy zachęcali do przemyślenia strategii gospodarki odpadami.
Obserwuj wątek
    • maurycyzulicy Spalarnia - przeciw 23.07.09, 08:24
      Socjotechnika z cukrem w bajkale. A koalicjia SERIO o któej w
      białymstoku nikt nie słyszął sklada się z podejrzanych ludzi, którzy
      w odpowiednim momencie wyrażą zgodę na budowe spalarni
      • gandharwa Re: Spalarnia - przeciw 23.07.09, 12:36
        A koalicjia SERIO o której w
        białymstoku nikt nie słyszął sklada się z podejrzanych ludzi, którzy
        w odpowiednim momencie wyrażą zgodę na budowe spalarni


        Nie rzucaj oskarżeń zbyt łatwo na wiatr. To prawda że Koalicja Serio to nowy
        twór, jednak powstał z organizacji , które już długo walczą ze spalarniami.
        Polecam Ci strony :
        STE-Silesia.org
        Zlotaenklawa.pl

        Stowarzyszenie Technologii Ekologicznych SILESIA
        <a href="http://ste-silesia.org" arget="_blank">ste-silesia.org</a>
        kontakt: hydroxy@o2.pl
    • ergo_est Re: Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 13:43
      Tu jest m.in. relacja z wyjazdu do Drezna o którym pisze p. Tomasz Wollny.
      • gandharwa Tania spalarnia dla Polski, droga dla Szwecji .... 23.07.09, 16:12
        ergo_est napisał/a:

        Tu jest m.in. relacja z wyjazdu do Drezna o którym pisze p. Tomasz Wollny.

        gandharwa odpowiada:

        Tu jest m.in relacja fotograficzna z wyjazdu do Drezna, gdzie oglądaliśmy także
        (z daleka, bo wpuścić nie chcieli) spalarnię odpadów EON w Grossraeschen:

        http://ste-silesia.org/polemiki/magazynowanie/

        W trakcie tej wycieczki oglądaliśmy super instalację w Magdeburgu firmy E.ON za
        ok 250 mln EUR, która spala śmieci z całego landu Sachsen-Anhalt ( ok 2,5 mln
        mieszkańców ). To instalacja pokazowa. Za to na uboczu E.ON buduje sobie
        instalacje tańsze, jak ta na zdjęciach za ok 80 mln EUR. To nowa instalacja z
        roku 2008, nowsza od tej z Magdeburga.

        Teraz zastanówcie się drodzy mieszkańcy Białegostoku, czy w Waszym mieście
        wybuduje się instalację taką jak w Magdeburgu za 250 mln EUR czy taką raczej jak
        na zdjęciach w Grossraeschen za 80 mln EUR, skoro koszt całego projektu ma się
        zamknąć w 400 mln PLN?

        Jak sądzicie?
    • ergo_est Re: Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 13:44
      Przepraszam, zapomniałem dołączyć link
      www.gigawat.net.pl/article/articleview/1463/1/97/
      • gandharwa "Nowa polska wojna" 23.07.09, 15:16
        Artykuł jest nam znany. Wysłaliśmy już tydzień temu do "Gigawat Energia" wniosek o sprostowanie w myśl art 31 prawa prasowego,gdyż artykuł jest tendencyjny, mylny oraz w ielu miejscach nieprawdziwy, by nie powiedzieć kłamliwy.

        poniżej nasze sprostowanie ( dla zainteresowanych )

        http://ste-silesia.org/polemiki/gigawat.pdf

        Pozdrawiam
        • gandharwa Niezależni eksperci lobby spalarniowego 23.07.09, 15:37
          Poniżej kilka wycinków medialnych na temat tego, kto tak naprawdę w Polsce jest za spalarniami. To dosłownie kilka osób, jednak dobrze ustawionych.

          Wszyscy z nich pojawią się z całą pewnością w Białymstoku i będą robić za "niezależnych ekspertów". Osoby te mają nieczyste sumienie, stres z tym związany starają się odreagować poprzez szkalowanie ekologów i członków komitetów mieszkańców niezgadzających się na budowę spalarni za ich płotem jako lobbystów bliżej nie zidentyfikowanych technologii czy firm.

          Jacy są Ci eksperci i kto tak naprawdę jest lobbystą, poczytajcie poniżej.

          http://ste-silesia.org/polemiki/lobbing.pdf

          Nie jest to oczywiście jedyny przykład. W Krakowie w trakcie trwania Społecznego Forum Konsultacyjnego (przez nas zbojkotowanego) po stronie miejskiej zasiadała "kompetencja przy stole" w formie naukowców i niezależnych ekspertów. jednym z nich był pan Neterowicz, który przedstawiał się jako niezależny ekspert Związku Powiatów Polskich. W wywiadzie prasowym także nie chwalił się, kim tak naprawdę jest ? Tutaj jest odpowiedź : szefem firmy Radscan Intervex odpowiedzialnym na ....sprzedaż technologii tej firmy (spalarniowej ) na Polskę.

          Czyli ktoś, komu płacą za to, by gmina podpisała właśnie z jego firmą konrakt. Tak się w Polsce robi interesy.....a nazywa się to dla niepoznaki "konsultacjami społecznymi" gdzie niby ludzie mają cokolwiek do powiedzenia. Mogą sobie kolor komina wybrać co najwyżej.

          Pozdrawiam.

          Tomasz Wollny
          Koalicja SERIO
          STE-Silesia.org
    • ted1 Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 15:30
      Pan Skowron w kolejnym mieście wciska kity o jeziorze Bajkał, a
      tymczasem planowana spalarnia w Warszawie ma według Raportu
      odziaływania na Środowisko emitowac rocznie aż 164 g dioksyn (jest
      to wielkość mogąca zabić 16 tys. osób) - jeśli to nie błąd (a na
      etapie decyzji środowiskowej urząd tego nie zdementował) to byłaby
      to katastrofa na miarę Czarnobyla. Szczegóły:
      www.zm.org.pl/?a=spalarnia-094-wnioski
      Pan Skowron pracuje dla Rafako SA (wrzućcie sobie w Googla: Skowron
      Rafako, to zobaczycie), które produkuje kotły dla spalarni, więc nie
      może być traktowany jako niezależny ekspert, tylko jako lobbysta.
      Wyszło to juz w czasie konsultacji w Toruniu. Urząd Miasta wtedy
      nakazał ponowne przeprowadzenie konsultacji przez inną osobę.
    • maureen2 Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 19:37
      jestem za spalarnią bo:
      -te hałdy ogromne trzeba zmniejszyći jedyny znany mi sposób,to
      spalić,popiół zajmuje mało miejsca
      -sprasować tego nie da się,tak jak puszek po piwie
      -widziałem film o rewelacyjnej utylizacji ścieków,odchodów domowych
      jak to miło wpuścić do ogródka i kwiatki na tym rosną,aż o mało
      nie zwymiotowałem od takiej czystej ziemi i trawniczka
      • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 20:20
        Spalarnia śmieci i to wcale znów nie taka nowoczesna znajduje się w
        samym środku Wiednia. Te marne , awaryjne i trujące straszące
        potworna iloscią dioksyn itd. przestarzałe urządzenia są rozsiane po
        całej Europie. Gdy przeczytałem ten wątek, zaczynam się zastanawiac
        jak to jeszzce możliwe, że istnieje w Europie jeszcze jakiekolwiek
        życie biologiczne, a już w Wiedniu to na pewno...
        A serio: czy pretensje, że ktoś lansuje jakieś rozwiązanie widoczne
        w tym wątku są uzasadnione, jeśli zgłaszający pretensje też w końcu
        jakieś rozwiązanie lansuje? I wolałbym przeczytac te w sumie
        interesujące informacje w "GW". Może warto zainteresowac redaktora
        Medka?
        • gandharwa Re: Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 21:18
          Słuchaj oczywiście że spalarnie mają swoje miejsce w gospodarce odpadami, byłem
          w wielu z nich i znam instalacje, które są naprawdę udane, jak choćby ta z
          Magdeburga.

          To nie w tym problem

          Problem w tym, że ktoś zamiast mieszkańców dokonał już wyboru, takiego na którym
          może zarobić i według nas ten wybów wcale nie jest najlepszy.

          Spalarni odpadów nie możesz traktować jak wyspy na morzu, ona musi być częścią
          zintegrowanego systemu, jej uzupełnieniem i ostatnim elementem.
          Zważ na te słowa, bo dokładnie takich samych używają dr Skowron czy Mikuła,
          wstań wtedy i zapytaj się, co oni w Białymstoku konkretnie uważają na system
          zintegrowany, co to jest "uzupełnienie systemu" i co to są "odpady resztkowe".
          Bo jeżeli ja widzę tak jak w Bydgoszczy czy Krakowie, że do tej pory
          zainwestowało się po kilka milionów PLN, recykling wynosi 2-3 % , selektywnej
          zbiórki nie ma, a "odpady resztkowe" do spalenia to 75-85% wszystkich odpadów to
          wtedy nie jest to system zintegrowany.

          Wtedy ktoś próbuje składowanie odpadów zamienić po prostu spalaniem. To system
          gospodarki odpadami, jaki w EU-zach był pod koniec lat 80-tych. Takiego systemu
          już nie ma, jest on niezgodny z przepisami unijnymi.

          Nikogo zresztą w Europie nie stać na to, by spalać całość swoich odpadów, nawet
          Duńczyków na to nie stać.

          Jest też taka zasada w gospodarce odpadami w EU: Czym wyższy w danym kraju
          poziom recyklingu, tym lepsze i nowocześniejsze spalarnie a tym samym tym
          bardziej ekologicznie i ekonomicznie uzasadnione spalanie.

          A jaki dotychczasowy poziom recyklingu macie w Białymstoku? Ile kompostujecie?
          No właśnie...

          Jestem za tym , by wszystkie technologie były do wyboru przez mieszkańców, niech
          jedni lobbyści biją się z innymi. Potem będzie przetarg, i najlepszy,najbardziej
          ekologiczny i najtańszy wygra...a nie ten, kto ma najlepsze "plecy" czy
          "dojścia"..bo tak ekologia i mieszkańcy zawsze stracą.

          Wspomnijcie odwrotną osmozę...
          • iwonka50 Re: Spalarnia - za i przeciw 23.07.09, 21:45
            W Białym, w ciągu ostatnich kilku lat, wiele spraw zostało "załatwionych" za
            plecami mieszkańców a często przy ich sprzeciwie i tu pewnie też tak będzie.
            Ktoś weźmie za to ciężkie pieniądze, dużo większe niż w przypadku nowego logo.
            Tu widać gołym okiem, ze tzw, konsultacje społeczne, tak naprawdę to tylko po
            to, by odnotować w odpowiednich papierach: "konsultacje społeczne odbyły się".
            Tu znowu zostanie wybrany wariant korzystny dla magistratu, spółki Lech i innych
            osób, które będą czerpać z tego zyski. Ludzie tutaj, nie mają nic do
            powiedzenia. Możemy sobie tu, na forum pogadać a te gadanie to tyle co nasze.
            • gandharwa Dwie spalarnie będą! 24.07.09, 00:55
              Dwie spalarnie będą, bo śmieci trzeba spalać:-))

              https://www.youtube.com/watch?v=LrANBb_oa5o

              Mówiąc krótko, Południe II zaczęło konsultacje :-)))
              Zazdroszczę inwencji i pozdrawiam.
              • rafal.kosno Spalarnie śmieci chce mieć tylko Kononowicz? 01.08.09, 02:18
                W Białymstoku Spalarnie śmieci chce mieć tylko Krzysztof Kononowicz (nieoficjalny rzecznik prasowy s=PO=łki zarządzającej wysypiskiem) . PO=zostali zwolennicy reprezentują ten sam PO=ziom głupoty albo robią to dla kasy
          • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 24.07.09, 14:14
            Życzę zatem dotarcia do bardziej opiniotwórczych mediów niż to forum.

            > Wtedy ktoś próbuje składowanie odpadów zamienić po prostu
            spalaniem. To system
            > gospodarki odpadami, jaki w EU-zach był pod koniec lat 80-tych.
            Takiego systemu
            > już nie ma, jest on niezgodny z przepisami unijnymi.
            >
            > Nikogo zresztą w Europie nie stać na to, by spalać całość swoich
            odpadów, nawet
            > Duńczyków na to nie stać.

            Nie sądzę, żeby w Białymstoku ktos próbował czynic to, o czym
            piszesz, zaś kwestie spalarni śmieci między innymi w Białymstoku
            były uzgodnione z Komisją Europejską. Teza, że KE zgadza się na
            rozwiązanie sprzeczne z prawem unijnym jest bardzo ryzykowna.
            • azp11 Re: Spalarnia - za i przeciw 24.07.09, 14:52

              zaś kwestie spalarni śmieci między innymi w Białymstoku
              były uzgodnione z Komisją Europejską

              ______________
              Więc niepotrzebnie ludziska się buntują.
              • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 24.07.09, 17:37
                Cytowane przez ciebie zdanie odnosiło się do tej wypowiedzi i
                zawierało w sobie pytane, czy KE rzeczywiście może zgodzic się na
                rozwiąznaia sprzeczne z unijnym prawem

                > Wtedy ktoś próbuje składowanie odpadów zamienić po prostu
                spalaniem. To system
                > gospodarki odpadami, jaki w EU-zach był pod koniec lat 80-tych.
                Takiego systemu
                > już nie ma, jest on niezgodny z przepisami unijnymi.
                >
                > Nikogo zresztą w Europie nie stać na to, by spalać całość swoich
                odpadów, nawet
                > Duńczyków na to nie stać.

                To zaś, co ty zrobiłeś to manipulacja w stylu iście ubeckim.
                Gratuluję wzorców. Może kiedyś nauczysz się uczciwie cytowac, ale
                teraz nie potrafisz
                • azp11 Re: Spalarnia - za i przeciw 24.07.09, 18:04
                  Dlaczego przyklejasz innym ubeckie łatki? To ma być zasłona dymna, za
                  którą chcesz coś ukryć? Kiedyś pisałeś coś o rodzinnych
                  uwikłaniach...jakiejś czerwonej legitymacji... Uważasz, że oskarżając
                  innych, oczyszczasz siebie?
                  • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 25.07.09, 12:15
                    Najpierw zmanipulowałeś moją wypowiedź, a teraz próbujesz mi
                    przypisac jakąś tajemną przeszłośc...Niech ci będzie, stosujesz nie
                    ubeckie, ale radiomaryjne metody. Zadowolony?
                    • azp11 Re: Spalarnia - za i przeciw 25.07.09, 23:22
                      Zapomniałeś, co pisałeś o tej legitymacji? Chyba nie, dlatego
                      wykręcasz się sianem.
                      • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 10:07
                        To akurat ty chamskimi przytykami starasz się teraz odwrócic uwagę
                        od faktu, że zmanipulowaleś moją wypowiedź. Daję ci szansę na
                        wyjście z twarzą i proponuję po prostu nie kontynuowac tego wątku.
                        • azp11 Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 10:46

                        • azp11 Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 11:03
                          Niczego nie zmanipulowałem. Nie zmieniłem ani jednego słowa z twojej
                          wypowiedzi. Zwróciłem jedynie uwagę na inny aspekt sprawy związanej
                          ze spalarniami. Sądzę, że mieszkańcy miasta mają prawo do tego, by
                          uzgadniano z nimi strategiczne decyzje dotyczące ich codziennego
                          życia. Tymczasem najpierw klamka zapada w sprawie, a później
                          przeprowadza się "konsultacje". Nie czujesz w tym żadnych zgrzytów?
                          Powoływanie do roli ekspertów ludzi, którzy mają czerpać pieniądze z
                          wdrożenia przedsięwzięcia też nie jest zbyt eleganckim posunięciem.
                          • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 11:18
                            W porządku, przyjmuję wyjaśnienie i wycofuję się z zarzutu. Rzecz w
                            tym, że ustawienie mojej wypowiedzi w kontekscie, w jakim to
                            uczyniłeś sugerowało, że mam w nosie owo burzenie się, a ja w ogóle
                            o tym nie pisałem.
                            Co do istoty twojej argumentacji: zasadniczo się z nią zgadzam.
                            Jednak co do konsultacji: gdy tworzono RPO dla województwa, wpisano
                            środki na spalarnie. RPO było konsultowane, tłumów na tych
                            konsultacjach nie było, o ile wiem, potencjalne lokalizacje też były
                            dyskutowane. Poza tym założyciel wątku też pragnie wdrożyc
                            przedsięwzięcie, które sam popiera. Przyjmując, że jest
                            korzystniejsze: czy ustanowienie jego ekspertem byłoby bardziej
                            eleganckie?


                            • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 11:39
                              Konsultowany był tez program "Infrastruktura i środowisko"
                            • rafal.kosno Re: Spalarnia - za i przeciw 01.08.09, 01:55
                              "konsultował" Mikula jak sie teraz okazalo Prospalarniowy lobbysta wrog recyklingu i sortowania

                              gdy pojawily sie niewygodne pytania Mikula konczyl konferencje mowiac ze spiezy sie na lunch
              • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 25.07.09, 15:05
                > Więc niepotrzebnie ludziska się buntują.

                W każdym razie nie sądzę, by można było na nielegalnośc się
                powoływac, choc w sumie brak szacunku do prawa to takie nasze polskie
                "a co to waśc, szabli u boku nie masz?"...
                • azp11 Re: Spalarnia - za i przeciw 25.07.09, 23:30
                  To, że coś nie jest nielegalne, nie oznacza, że jest słuszne. Bardzo
                  często z ust przedstawicieli władz słyszymy: działałem zgodnie z
                  prawem
                  Jakże rzadko natomiast mówią: działałem w interesie
                  społecznym
                  . Być może im to nawet do głowy nie przychodzi.
                  • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 09:55
                    Co nie zmienia faktu, że nie można się wtedy na nielegalnośc
                    powoływac. Oczywiście twój wywód na temat róźnicy między legalnością
                    i słusznością jest prawdziwy, ale to już u Sofoklesa wyczytac można.
                    Jednak w kwestii spalarni panuje już taki bałagan, że właściwie nikt
                    już nie wie, co tu jest słuszne io zgodne z interesem społecznym.
                    Zwłaszcza to straszenie dioksynami jest dośc dwuznaczne: w Europie
                    Zach. funkcjonuje wiele spalarni znacznie mniej nowoczesnych niż ta,
                    która moa powstac w Białymstoku, wiec zgodnie z logiką ludzie
                    powinni tam padac jak muchy potraktowane środkiem owadobójczym. Ale
                    nie padają jakoś...Ael chętnie przeczytałbym dyskusję merytoryczną
                    na temat, a nie w rodzaju "jakiś cwany gapa kręci podejrzane lody",
                    gdyż sugeruje, że stoi za takim argumentem inny cwany gapa, który
                    też chciałby, ale na razie nie może.
          • maureen2 Re: Spalarnia - za i przeciw 26.07.09, 12:29
            sorki,ale nie jestem technologiem-śmieciologiem i nie wiem ile
            można spalić i jak,żeby zostało 10% popiołu albo i 1% zamiast hałd
            niewiadomoczego,co wygląda jak piramidy egipskie w gromadzie.
            co do recyklingu,to zaraziłem się segregacją na plastik,metal,
            szkło i bliżej nieokreślone śmiecie,ale widze,że śmieciarka mpo
            ładuje to wszystko razem do jednej budy ?? bo do tej pory łudziłem
            się,że to idzie do recyklingu a na hałdę idzie niewiadomoco cuchnące
            i maziste.
        • rafal.kosno spalar-NIE! Unia Europejska wymaga segregacji 01.08.09, 02:16
          Spalarnia to typowy przykład filozofii ,,końca rury". Podstawą polityki państwa powinno być zmniejszanie ilości odpadów u źródła ich powstawania: promowanie opakowań wielorazowego użytku, programów czystej produkcji w zakładach, nakładanie podatków na towary i opakowania jednorazowe. Taką politykę zastosowali Niemcy, zmniejszając ilość odpadów komunalnych o 50%.Teraz wszystkie napoje sprzedaje się w szklanych butelkach zwykle zwrotnych, a wysypiska i spalarnie zaczynają bankrutować.

          Pouczająca jest historia warszawskiej spalarni (korupcja, łapówki, awarie www.zm.org.pl/?t=spalarnia). Po uruchomieniu spalarni za ok. 180 mln zł uległa ona awarii - przepalił się ruszt. Pojawiły się plotki o tym, że w budowę spalarni zaangażowana była włoska mafia. Jeden z wiceprezydentów Warszawy, który podjął decyzję o jej budowie, został później zatrudniony w firmie budowlanej = wykonawcy spalarni.

          Warszawa ma jedyna w Polsce spalarnie śmieci, ale jest tak nieopłacalna, że 80% śmieci z Warszawy wywozi sie zamiast do spalarni do segregacji i recyklingu do Mławy do zakladu sdinansowanego przez Unie Europejską. Do Mławy trafiają też śmieci z przepełnionego wysypiska z Białegostoku, trafiały z Olsztyna itp.

          Z powodu alarmujących badań szkodliwości spalarni dla ludzi i środowiska, na Zachodzie przestaje się je budować. W USA od 1985 r. Odrzucono 281 projektów. W Kanadzie w stanie Ontario wprowadzono całkowity zakaz, a w Belgii 5-cio letnie moratorium na budowę spalarni. Od 10 lat nie wybudowano żadnej spalarni w Hiszpanii i Austrii. W krajach tych, oraz w Niemczech, Holandii i Wielkiej Brytanii silne ruchy społeczne blokują każdy taki pomysł. Jak zwykle niechciane, przestarzałe technologie próbuje się sprzedać w krajach mniej rozwiniętych.

          JAK ROZWIĄZAĆ PROBLEM ODPADÓW BEZ SPALARNI ? Ok. 80% śmieci nadaje się do przetworzenia. Ok. 40% to odpadki biologiczne, z których można zrobić kompost. Kolejne 40% to papier, szkło, metale, plastiki - czyli surowce wtórne. Podstawową sprawą jest wprowadzenie segregacji. W wielu miastach zachodnich w każdym mieszkaniu są dwa kubły - do jednego wrzuca się odpadki ,,mokre"- trafiające do kompostowni, do drugiego pozostałe, trafiające do specjalnego zakładu, gdzie są segregowane – ręcznie albo automatycznie.

          • gandharwa Re: spalar-NIE! Unia Europejska wymaga segregacji 02.08.09, 01:39
            Witam panie rafale

            Wiele z tego co piszesz odpowiada moim przekonaniom ale musisz wystrzec się
            łatwych błędów, gdyż druga strona bezlitośnie je wykorzysta przeciw tobie, by
            cię zdyskredytować.

            Generalnie taka rada: używaj informacji sprawdzonych, miej zawsze gotowe źródła
            i unikaj informacji, które są starsze niż 5 lat.

            Zwolennik spalarni zawsze Ci powie, że od lat 90-tych spalarnie przeszły ogromną
            drogę naprzód i to jest prawdą.

            W Niemczech wcale nie rośnie ilość opakowań szklanych wręcz odwrotnie: od czasu
            wprowadzenia automatów do odbioru opakowań wielorazowego użytku oraz
            jednorazowych z karnym "fantem" ilość opakowań z PET gwałtownie rośnie. Jedynie
            puszki stalowe zniknęły z rynku.

            tutaj polecam Ci serię zdjęciową : ste-silesia.org/szczecin/SFO2

            W Niemczech nie spadła ilość odpadów komunalnych...utrzymuje się na równym
            poziomie (lekki spadek) za to bardzo spadła ilość odpadów resztkowych
            czyli takich , które trafiają do spalarni lub na składowiska z 400 na ok 160
            kg/M/rok

            W ZUSOK koszta spalania odpadów zbyt kalorycznych wyniosły ok 70 mln PLN

            O Belgii nic nie wiem, w Austrii otwarto w Wiedniu w roku 2008 spalarnię w
            Pfaffenau na 250 tys ton, buduje się jeszcze jedną w Górnej Austrii.

            Podział na mokre i suche wymaga jeszcze wprowadzenie trzeciego kubła...właśnie
            na te pozostałe. Wynika to z prostego faktu, że nie wszystko powinno trafiać do
            recyklingu a tym bardziej do kompostowni. mam tu na myśli PCV , gumy, odpady
            tekstylne, wielogabarytowe oraz wszelkie zanieczyszczone np olejem silnikowym.
            Ta lista jest o wiele dłuższa, Zgadzam sił jednak z tezą, że przy dobrym
            sortowaniu ilość tych pozostałych można strącić poniżej 45%.

            pzdr
            • zewsi Re: spalar-NIE! Unia Europejska wymaga segregacji 02.08.09, 08:21
              Nie zarzucaj Kośnie kłamstw, bo póki Ziemia jest okrągła to on mówi prawdę. (ten
              ostatni fragment to cytat z wypowiedzi p. Kosny)
              • rafal.kosno zielonym jak Kopernikowi w koncu przyznaja racje 03.08.09, 03:32
                Kopernika tez cenzurowano a jego czytelniów palono na stosach
                jak sie okazalo mial racje
                • zewsi Re: zielonym jak Kopernikowi w koncu przyznaja ra 03.08.09, 08:38
                  A co wycięli konkretnie u Kopernika?
      • rafal.kosno segreguj swoje śmieci 01.08.09, 02:01
        SPALANIE NIE MA SENSU
        1 tona odpadów (+tlen i woda)+ spalarnia
        = 2000 kg maksymalnie toksycznych rakotwórczych spalin
        = 450 kg ścieków
        = 300 kg toksycznych żużli (wymagają specjalnego składowania, bowiem przez wiele lat zatruwają glebę i wodę)

        CO PROPONUJĄ EKOLODZY?
        1 tona odpadów+ system segregacji, recyklingu
        360 kg kompostu
        370 kg surowców wtórnych (metale, papier, szkło, plastiki)
        230 kg pozostałości (na wysypisko)
        40 kg odpadów problematycznych (na specjalne składowisko)

        CO TY MOŻESZ ZROBIĆ?
        nie kupuj w jednorazowych opakowaniach
        segreguj swoje śmieci
    • ekoobywatel Podstawą terapii powinny być zmiany systemowe... 26.07.09, 22:31
      Całą dyskusję dotyczącą naprawy polskiej gospodarki odpadami
      komunalnymi - trzeba zacząć od opłaty za usuwanie odpadów domowych.
      W Unii Europejskiej płaci ryczałtowo każda rodzina do administracji
      gminnej, która jest obowiązana odebrać wszelkie odpady domowe i
      wyposażyć posesję w wystarczające i znormalizowane pojemniki.
      Zryczałtowana opłata musi też starczyć na opłacenie kosztów
      selektywnej zbiórki i kosztów przetwarzania odpadów.

      Nie jest więc potrzebna żadna umowa która określa ilość i wielkość
      pojemników (a jeśli odpady nie mieszczą się w pojemnikach – gmina
      jest obowiązana skorygować ewentualnie liczbę i wielkość pojemników
      na tej posesji – ale musi bez dodatkowej opłaty odebrać odpady z tej
      posesji w ramach opłaty zryczałtowanej).

      Gdyby w UE było tak jak jest w Polsce – tam też mieszkańcy
      tworzyliby dla „oszczędności” w opłatach - dzikie wysypiska… Taki
      euro-system opłat i przeniesienie własności wyniesionych odpadów
      domowych na gminę - powoduje to, że nikt nawet nie myśli o usuwaniu
      odpadów „w krzaki”, czy też o podtruwaniu bliźnich poprzez spalanie
      odpadów w domowych piecach.
      Kiedy usunie się przyczyny systemowe powstawania dzikich wysypisk –
      niepotrzebne są nawoływania do częstszych kontroli i zwiększania
      liczby strażników miejskich. Prewencja jest zawsze lepsza i tańsza
      od leczenia…
      Dzięki takiemu systemowi są już kraje w których na składowiska
      trafia jedynie 3 procent odpadów, reszta jest zagospodarowywana - a
      u nas – mimo przystąpienia 5 lat temu do Unii Europejskiej jest 97
      procent odpadów ląduje na składowiskach - w tym też na "dzikich
      wysypiskach"…

      Mimo tego, że gospodarka odpadami komunalnymi jest częścią działań
      dla ochrony środowiska – to nie ministerstwo środowiska kreuje w
      Polsce politykę w tej dziedzinie… Jest to też jeden z symptomów
      gorszącego chaosu systemowego jaki od lat panuje w gospodarce
      odpadami komunalnymi…
      DZIKIE WYSYPISKA STAŁY SIĘ NASZĄ KLĘSKĄ NARODOWĄ I WSTYDLIWĄ
      WIZYTÓWKĄ ODSŁANIAJĄCĄ BRAK WŁAŚCIWYCH ZASAD ORGANIZACJI I
      LOGISTYKI...

      O prawidłowej gospodarce odpadami i o potrzebie selektywnej zbiórki
      odpadów domowych – polski telewidz może się incydentalnie dowiedzieć
      gdy przypadkiem ogląda w godzinach przedpołudniowych program… dla
      roników… – choć „Narodowa Strategia Edukacji Ekokogicznej” jest na
      papierze od 2002 roku…

      -
      • stachkonwa Re: Podstawą terapii powinny być zmiany systemowe 27.07.09, 14:59
        Bardzo ciekawa opinia. Dodam, że w naszym mieście wraz ze wzrostem
        (gwałtownym) opłat za wynajęcie kontenera gwałtownie spadła liczba
        zamówień. jednak z drugiej strony-
        kiedyś za socjalizmu był w blokach ryczałt za zużycie wody. Dpiero
        po zniesieniu go zuzycie wody gwałtownie spadło, więc jednak jest
        jakaś luka w Twoim rozumowaniu

        > W Unii Europejskiej płaci ryczałtowo każda rodzina do
        administracji
        > gminnej, która jest obowiązana odebrać wszelkie odpady domowe i
        > wyposażyć posesję w wystarczające i znormalizowane pojemniki.
        > Zryczałtowana opłata musi też starczyć na opłacenie kosztów
        > selektywnej zbiórki i kosztów przetwarzania odpadów.

        Może właśnie ze wzgęedu na ten ryczałt emisja odpadów gospodarstw
        domowych w "starej UE" jest średnio dwukrotnie wyższa niż w POlsce
        (na osobę), a najwyższa w "doskonale gospodarujących odpadami"
        Niemczech i Austrii?
    • gandharwa Spalarnia - za i przeciw 27.07.09, 23:07
      Witam

      Pozwolicie że odpowiem.

      Lobbing to w sumie nic złego, byle było robione metodami fair play i przy
      otwartej przyłbicy...a przy tym świadomie.

      Nieświadome lub non-profit optowanie za jakąś technologią czy wariantem to nie
      lobbing a głos w dyskusji.
      Jak wiecie, każdy ekolog i praktycznie doskonała większość mieszkańców jest za
      sortowaniem odpadów, czytaj recyklingiem.

      Wskazują na to także
      badania opinii
      publicznej


      Mało kto jednak wie, że opowiadając się za tym recyklingiem opakowań,
      nieświadomie "lobbuje się" za produktami norweskiej firmy TITECH , która w
      Europie ma 90% rynek automatycznych separatorów optycznych, bez których dziś
      nie ruszy żadna nowoczesna sortownia.

      Podobnie jest z nami: wskazując na systemy mechaniczno-biologiczne na
      wskazujemy na konkretną firmę, nawet nie na konkretną technologie (
      a
      są bardzo różne
      ) ale na sam fakt ich istnienia oraz na parametry,
      które powodują, że jest to realna, do tego tańsza alternatywa postępowania z
      odpadami wymieszanymi.

      Zarówno MBA/MBS jak i spalarnie są uznawane w Europie za technologie
      nowoczesne i przyszłościowe, obydwie mają tzw dokumenty referencyjne BREF z
      sierpnia 2006 roku i spełniają tym samym wymóg "najlepszej dostępnej techniki"
      BAT.

      Różnica jest w cenie ( koszta inwestycji oraz bieżące użytkowania ) a tym
      samym w opłacie jaką poniesie mieszkaniec oraz w emisjach. W MBA/MBS nic się
      nie spala, przez co emisje typowe dla procesów termicznych ( tlenki siarki i
      azotu, dwutlenek węgla ) nie występują lub występują w bardzo małej ilości.
      Różnica jest też w podejściu do energii zawartej w odpadach: w spalarni masz
      "przymus" wykorzystania jej na miejscu, nawet jeżeli w Białymstoku istnieje
      nadwyżka energii cieplnej z elektrociepłowni zawodowych a w przypadku MBA/MBS
      odpady w formie paliw
      alternatywnych
      są kierowane do cementowni, elektrowni na węgiel
      brunatny lub do specjalnych elektrowni EBS, gdzie spala się je wtedy, gdy jest
      zapotrzebowanie. Tak przecież powinno być.

      U nas na Śląsku, skąd pochodzę, nikt nie spala węgla kamiennego tylko dlatego,
      że jest blisko z kopalni. Dlaczego w przypadku odpadów mielibyśmy mieć inne
      standardy poszanowania energii?

      Nie jestem przeciw spalarni, jestem przeciw narzucaniu mieszkańcom i mediom
      opinii, że jesteśmy skazani jedynie na spalarnie. To jest właśnie ten
      niedozwolony lobbing, który staramy się zwalczać.

      Jesteśmy za tym, by był ogłoszony przetarg europejski na wykonanie koncepcji
      zagospodarowania odpadów dla Białegostoku. niech zjedzie się z 100 firm i
      niech lobbyści walczą z lobbystami. Nie na łapówki ale na cyrfy. Twarde dane:
      koszt budowy, koszt użytkowania, efekt ekologiczny, oszczędność emisji CO2 i
      zużycia surowców wtórnych. Najlepszy wygrywa i może się cieszyć z unijnego
      zlecenia.

      Spalarniowcy jednak wiedzą, że przegrają z systemami
      mechaniczno-biologicznymi. Tam było w Berlinie i wielu innych miastach (Ateny,
      Barcelona, Manchester, Londyn) dlatego przerabiamy teraz w Białymstoku taki
      scenariusz a nie inny.

      Macie już niemiłe doświadczenia z promocją nowoczesnej w sumie technologii
      metodami zakulisowo-politycznymi na oczyszczalni ścieków.
      Uważajcie, by to samo nie powtórzyło się ze spalarnią.

      Nasza Koalicja SERIO chce zapobiec kolejnej kompromitacji. Jedna Rospuda już
      była...

      Niezgodność z dyrektywami unijnymi: nikt z Komisji Europejskiej nie
      "obgadywał" projektu Białostockiego, nie możesz więc powiedzieć że Unia o
      wszystkim wie i jest OK. Rozdziałem środków unijnych zajmowało się MRR.gov.pl
      a konkretniej dr Mikuła, który teraz współpracuje w Południe II i robi wam
      konsultacje.

      Dopiero po procedurze środowiskowej miasto wyśle do KE wniosek aplikacyjny.
      Wtedy wyjdzie, na ile UE uzna ten projekt....

      pzdr
      • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 28.07.09, 13:37
        ""Niezgodność z dyrektywami unijnymi: nikt z Komisji Europejskiej
        nie
        "obgadywał" projektu Białostockiego,

        Ten projekt jest z programu "Infrastruktura i Środowisko", jest na
        liście indykatywnej, obecnośc naliście i kwota, która jest nań
        przeznaczona wymaga uzgodnienia projektu z KE, stąd sądzę, że jednak
        był "obgadywany"
        • gandharwa Re: Spalarnia - za i przeciw 31.07.09, 02:41
          Mylisz się.

          Polska to suwerenny kraj i KE nie dyktuje nam, co mamy robić.
          My sobie sami ustalamy cele i plany...ale KE w niektórych przypadkach
          (autostrady i spalarnie są takim przypadkiem ) zastrzegły sobie prawo do
          kontroli oraz prawa weta, jak się okaże, że projekt łamie jakieś dyrektywy.

          A to, czy projekt takie dyrektywy łamie czy też nie, wiadomo dopiero na etapie
          konkretnego wdrożenia a nie zamiaru.

          Zamiar budowy "via baltica" nie był niezgodny z planami UE co do korytarzy
          komunikacyjnych. Niezgodne było jedynie brak wariantowania oraz złe prawo
          środowiskowe. Dlatego UE się postawiła.

          I zauważ, postawiła się na etapie realizacji a nie wpisania na jakaś listę....
          • stachkonwa Re: Spalarnia - za i przeciw 31.07.09, 08:23
            > I zauważ, postawiła się na etapie realizacji a nie wpisania na
            jakaś listę....

            Ale o ile wiem akurat ten projekt nie znajdował się na żadnej
            liście, natomiast jeśli projekt jest wpisany na listę, to raczej nie
            tylko jako pewne hasło, ale jest to już pewien dośc dokładnie
            określony zamiar. Chociaż byc może faktycznie jest inaczej.

            > A to, czy projekt takie dyrektywy łamie czy też nie, wiadomo
            dopiero na etapie
            > konkretnego wdrożenia a nie zamiaru.
            >

            Jeśli jest w projekcie określone, jaką się zastosuje technike i
            technologię, to raczej można już ocenic, czy będzie ona odpowiadała
            wymogom dyrektyw. Czyż nie?

            • gandharwa Re: Spalarnia - za i przeciw 02.08.09, 01:21
              Witaj

              Lista indykatywna jest produktem typowo polskim. Wpis na taką listę nie podlega
              notyfikacji UE. Notyfikacji podlega gotowy projekt ze ścieżką finansowania w
              celu sprawdzenia, czy występują przesłanki do pomocy publicznej czy też nie.

              "Nielegalna" (niespełniająca zapisów dyrektyw) nie jest sama technologia
              spalania ale rola spalarni w całościowej gospodarce odpadami.
              Jeżeli się okaże, że wybudowanie tego zakładu stoi w sprzeczności z hierarchią
              postępowania z odpadami, postulatem "społeczeństwa recyklingu" czy minimalnych
              kwot recyklingu opakowań po 2014 i recyklingu materiałowego niektórych odpadów
              po 2020 to wtedy spalarnia jest kontrproduktywna, a jako taka nie zasługuje na
              dofinansowanie.

              pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka