Konserwator do kontroli

14.08.09, 09:33
Ciekawe jak to się ma do świeżego wywiadu redaktora z wiceprezydentem. Warto
zastanowić się ile z tych nieszczęsnych grzechów było wymuszonych na
konserwatorze właśnie przez Miasto, które teraz przystępuje z nóżki na nóżkę
bo tak bardzo chce bronić zabytków. A ma okazję, bo właśnie rzeczony grzech
-Branickiego 3/5 ma być lada dzień zburzony na polecenie Miasta. Na Alei
Piłsudskiego może sobie wisieć i goła baba bo można tam powiesić co bądź, ale
nie jest tam napisane że jest to projekt ostateczny, więc grzech ten redaktor
wyssał se. Znajomość prawa zaś pomoże urzędnikom Miasta poruszać się w
meandrach ustaw i może pojmą że nie mają za bardzo prawa żądać od konserwatora
wykonania kart obiektów (lub sami je wykonać). Leży to w kompetencji
urzędników konserwatora. Zapewne jakieś kompetencje mają też urzędnicy Miasta
i niech je wykorzystują w swoich zadaniach a nie wciskają się w zadania innych
służb. Co do kamienicy przy Sienkiewicza 63 to każdy a urzędnik znający się na
rzeczy może a nawet powinien napisać do prokuratora skargę na właściciela,
który bezczelnie czeka, aż mu obiekt padnie...do dzieła panowie
urzędnicy...jeszcze redaktor nie napisał o innym przypadku niszczenia
kamienicy..Nowy Świat 9...też nadaje się do prokuratora, a obie te kamienice
są jak najbardziej na terenie zarządzanym przez Miasto. Muzeum to
obciach...ale cóż biskup tak chce, a szkoda. Można tam było zbudować coś z
wyższej półki architektury, a nie kolejny kloc.
    • osemek Re: Konserwator do kontroli 15.08.09, 07:44
      Temu właśnie konserwator nie wchodzi w skład struktur samorządowych
      podlegając ministrowi kultury (a właściwie głównemu konserwatorowi,
      ale to na jedno wychodzi), żeby był odporny na wymuszenia lokalnych
      władz. Żeby chronił zabytkową materię wbrew inicjatywie tychże. A
      miękkość czy uległość także jest grzechem. Nie ma znaczenia, czy do
      zniszczeń doszło z inicjatywy konserwatora czy wladz miasta. Te
      ostatnie będą z tego rozliczać wyborcy. Istotne jest, że konserwator
      miał narzędzia by tę dewastację powstrzymać. I nie zrobił z tym nic.
      Twierdzenie teraz, że np. wiceprezydent Arłukowicz jest hipokrytą (a
      jest, nie przeczę) w żaden sposób nie usprawiedliwia konserwatora.
      • faziom Re: Konserwator do kontroli 17.08.09, 09:10
        Wszystko to święta prawda. Nowakowskiego trudno usprawiedliwiać. Ale
        gwoli ścisłości z tą niezależnością konserwatora od władz
        samorządowych to sprawa nie wygląda tak prosto. Bespośrednim
        zwierzchnikiem konserwatora jest wojewoda (obecnie Żywno PO), który
        powołuje i odwołuje konserwatora teoretycznie licząc się z opinią
        Generalnego. W rzeczywistości Generalny nie ma tak wiele do
        powiedzenia. Nowakowskiego nasadził Jurgiel gdy wojewodą był
        człowiek PIS, i PIS rządziło. Teraz rządzi PO, miastem rządzi PO a
        wojewodą jest Żywno młodszy i mniej znaczący w PO kolega
        Truskolawskiego i Arłukowicza. Tak więc widać jaka jest w
        niezależność konserwatora...
        • osemek Re: Konserwator do kontroli 17.08.09, 09:59
          Albo się podchodzi poważnie do swojej roboty i fajda na układy nawet
          za cenę stanowiska, albo jest się przyklejonym do stołka wykazując
          się daleko posuniętym serwilizmem wobec lokalnych władz, biskupa i
          kogo.tam jeszcze. Poza tym o tyle nie masz racji co do procedury
          odwoływania-powoływania, że opinia generalnego konserwatora jest dla
          wojewody wiążąca.
          • faziom Re: Konserwator do kontroli 17.08.09, 10:13
            Oczywiście masz rację, że konserwator powinien mieć jaja i próbować
            być niezależnym. Natomiast co do procedur to przecież napisałem, że
            teoretycznie opinia generalnego powinna wiązać wojewodę ale... jak
            znasz kulisy odwołania Oleksickiego i powołania Stankiewicza a
            następnie odwołanie tegoż i powołanie Nowakowskiego to wiesz
            dokładnie że generalny nie miał tu nic a nic do gadania a nawet wiem
            że próbował bronic jednego z tych panów ale to nic nie dało.
Pełna wersja