stachkonwa
04.09.09, 13:14
Może i mit, lecz Raginis naprawdę tam zginął. W tym sensie jest
prawdziwszy od Ordona tego od reduty. Gdy Gałczyński pisal "rpsto do
nieba czwórkami szli" to tez był mit. Nie szli czwórkami do nieba,
ponieważ byli doskonale wyszkolonymi żołnierzami, ponieśli straty
najmniejsze z możliwych i sami Niemcy oddali im hołd za obronę (i za
leczenie rannych jak było w przypadku Słabego). A film "Sophie
Scholl" to nie jest mit? Z garstki uczniów zrobił się nagle mit
antyfaszystowskiej opozycji. Każdy normalny człowiek wie, że było
jak u Fallady ("Każdy umiera w samotności")- tam jedna rodzina
walczyła z faszystami wbrew wszystkim wokół zapatzronym w "fuhrera".
A może chodzi po prostu o to, że ten mit urósł za PRL?