08.09.09, 10:13

po ptasiej grypie w 2006 , owczesny pseudo-szczepionka "Tamiflu" sie
przeterminowala w 2009 r. i pojawila sie, o dziwo, nowa tajemnicza grypa: ta
swinska!
Od razu zakup nowej pseudo-szczepionki, znowu "Tamiflu", bo cudowna mikstura
dziala rowniez na swinska grype. Na H5N1, na H1N1 i Bog wie, na jakie
kombinacje liter i cyfer jeszcze!
A kto zada pytanie, dlaczego swinska grypa ma byc "dla ludzi", skoro po
ptasiej grypie stwierdzono, ze jest "dla ptakow", gdyz jako ptasia grypa
atakowala ptaki, a nie ludzi. na moj rozum, to i swinska grypa jest dla swin.
czy historia zna jakikolwiek lek, ktory przez tyle panst zostal zakupiony bez
badan klinicznych I-IV fazy oraz ewaluacji kosztow i efektywnosci? za samo
wejscie na rynek trzeba niezle miliardy wlozyc w badania, za refundacji kilka
razy tyle. a tu raptem caly swiat kupuje Tamiflu, nie znajac efektu
pozytywnego, ani negatywnego- bo ktos kiedys puscil fame i grypie dla swin.
Obserwuj wątek
    • fiat_lux Re: "A/H1N1" 08.09.09, 17:05
      ta sciema jest na tak cienkich nogach ze ludzie sami o tym wiedza. kogo nie znam
      kto czyta czy slyszy o liczbach ofiar swinskiej grypy zadaje pytanie "a ile dzis
      osob zabila grypa 'tradycyjna'". takich rzeczy sie nie podaje. w polsce w
      weekend na drogach ginie wiecej ludzi niz od swinskiej grypy jednak temat grypy
      trzyma sie na topie. media chyba mysla ze ludzie przestali uzywac swych glow....

      za to mozna przeczytac o "profesorze" ktorzy uwaza ze energooszczedne zarowki sa
      gorsze niz tradycyjne. i kupa specow na blogach wielkimi literami przyszczekuje...
      • shiva772 Re: "A/H1N1" 08.09.09, 20:53
        Na szczęście wszyscy ludzie którzy mają trochę oleju pod kopułą nie
        szczepią się na żadną grypę. Wystarczy popytać lekarzy prywatnie o
        sens takiego szczepienia ;)
        Tych bez oleju można przekonać do wszystkiego nawet do picia
        Actimelu :) Reklama dzwignią handlu.
        • macrow Re: "A/H1N1" 09.09.09, 10:50
          Tym bardziej, ze actimel reklamuje sie przeprowadzonymi badaniami
          klinicznymi verum vs. placebo. kto umie je odnalezc i przeczytac,
          ten sie dowie, ze wlasnie w tych badaniach wykazano bezskutecznosc
          tego specyfiku. sa rowniez te, ktore wskazuja na skuteczne dzialanie
          actimelu. te jednak sa bledne - modele statystyczne nie uwzgledniaja
          aktywnosci fizycznej, nadwagi, poziomu cholesterolu ldl... ot, taka
          zabawa w nauke.

          jesli chodzi o ptasio-swinska grype, to po medialnym fiasko w 2006
          r. zaczeto nasz straszyc mozliwoscia "krzyzowania sie wirusa grypy
          zwierzecej z wirusem grypy ludzkiej". i znowu zabraklo oleju w
          glowach. od kiedy (do cholery) organizmy, ktore nie kopuluja, moga
          sie krzyzowac??

          podobnie z AIDS. poczatkowo nazywany GRID (Gay Related
          ImmunoDeficiency) zespol, ktory wywolal swiatowa panike w latach
          1983-87. wg. prognoz tamtego okresu juz wszyscy nie powinnismy zyc.
          pozwole sobie zacytowac prace naukowa: "Wzmożone występowanie
          choroby AIDS u homoseksualnych mężczyzn tłumaczy się wyższym
          ryzykiem zakażenia w drodze stosunku analnego (0,82 % ryzyka u
          partnera biernego ok. 0,3 % ryzyka u partnera aktywnego), niż ma to
          miejsce przy stosunku waginalnym (0,05 - 0,15 % ryzyko kobiety oraz
          0,03 – [wg. badania instytucji niepublicznej] 5,6 % mezczyzny,
          jednak mężczyźni tendencyjnie mają niższe ryzyko zakażenia). Ta
          rozbieżność wynika z faktu, iż stosunek analny powoduje niewielkie
          rany w odbytnicy, co ciągnie za sobą ułatwienie transferu wirusa.
          Pozostałe praktyki seksualne nie są obciążone poważnym ryzykiem
          zakażenia HIV, o ile nie towarzyszą im otwarte rany lub skaleczenia
          śluzówek."
          do tego zachorowalnosc 0,1-1,2 / 100 000 osobo-lat, czyli rowniez
          rzadka choroba. a ile cyrku!
          wmawia sie nam, ze po zakazeniu retrowirusem HI i po uplywie czasu
          inkubacji, raptem pojawia sie ciezka choroba.
          choroba diagnozowana jest:
          a) na podstawie testow serologicznych (czyli nie test na wirus, ale
          na przeciwciala; te przeciwciala moze i sa specyficzne, ale nikt
          nigdy nie izolowal wirusa HI, nie spelniono wiec jednego z
          centralnych postulatow Kocha. skad wiec stwierdzenie, ze liczone
          przeciwciala sa ukierunkowane na przedmiotowy wirus?)
          b) na podstawie kryteriow CDC (Center for Disease Control). Tu nie
          diagnozuje sie nawet obecnosci przeciwcial, a na pewno nie wirusa.
          wystarczy, ze ktos ma np. gruzlice i grybice oskrzeli lub raka
          szyjki macicy. juz oficjalnie ma AIDS. Praktyke te stosuje sie
          przede wszystkim w afryce, bo testy serologiczne i PCR sa zbyt
          drogie. o, dziwo! jaka wysoka chorobowosc na AIDS na kontynencie
          afrykanskim!

          a nawet trzymajac sie glupiej definicji CDC: porownujac liczby
          zachorowan na AIDS miedzy krajami wysoce rozwinietymi, a
          tzw. "trzecim swiatem", jasne jest, ze AIDS to nie bezposredni
          skutek HIV. glownym czynnikiem bowiem sa warunki sanitarne,
          odzywanie i stopien rozwiniecia systemu opieki zdrowotnej. no, bo
          czlowiek niedozywiony, zyjacy w kompletnym brudzie, latwo dostanie
          gruzlicy (patrz polska przed wojna). nie wyleczy sie gruzlicy, bo
          nie ma gdzie i komu. przez otwarte rany wstepuja do organizmu
          kolejne choroby. definicja AIDS spelniona. wg CDC i wg. mnie - bo
          ktos chory na gruzlice, grzybice i inne okropienstwa...faktycznie ma
          oslabiony system odpornosciowy.
          tylko jak sie do tego maja dziesiatki tysiecy udokumentowanych
          przypadkow AIDS bez obecnosci wirusa HI?
          • fiat_lux Re: "A/H1N1" 09.09.09, 16:07
            tak w ogole to teraz robia takie leki ze placebo staje sie coraz lepsze
            science.slashdot.org/story/09/09/07/1526234/Placebos-Are-Getting-More-Effective?art_pos=1
            • macrow Re: "A/H1N1" 09.09.09, 18:15

              www.wired.com/medtech/drugs/magazine/17-09/ff_placebo_effect?currentPage=all
              nie wiem tylko, jak w rct stwierdzic sile efektu placebo, skoro podaje sie
              placebo i verum. placebo vs. "nic" nikt nie stosowal od 1980 r.
    • fiat_lux Re: "A/H1N1" 08.09.09, 22:37
      komitet dal glos
      wiadomosci.onet.pl/2039504,11,ah1n1_komitet_pandemiczny_zdecydowal__kto_pierwszy_bedzie_szczepiony_w_polsce,item.html

      "Wirus A/H1N1 to nowy szczep - mieszanka świńskich, ludzkich i ptasich wirusów
      grypy. Objawy nowej grypy są podobne do towarzyszących grypie sezonowej.
      Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a u niektórych osób także
      katar, ból gardła, nudności, wymioty i biegunka.

      Pod koniec sierpnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że grypa
      A/H1N1 spowodowała śmierć co najmniej 2185 ludzi na całym świecie, najwięcej -
      1876 w Ameryce Północnej; na całym świecie zachorowało na nową grypę co najmniej
      209 438 osób. W Europie - według WHO - wirus A/H1N1 stał się przyczyną
      zachorowania ponad 42 557 ludzi i śmierci - 85."

      dla porownania:
      pl.wikipedia.org/wiki/Grypa#Objawy_i_przebieg_grypy
      "Główną przyczyną śmierci nie jest sama grypa, ale występujące po niej
      powikłania. Każdego roku na całym świecie na ich skutek życie tracą 2 mln
      ludzi." (grypa ogolnie, wszystkie szczepy lacznie)

      powyzsze 1876 w ameryca polnocnej to zapewne 99% tego to meksyk gdzie grzebano
      zmarlych bez potwierdzenia. my kupujemy szczepionki dla calego kraju dla 85
      smierci w calej europie. ktos pamieta jaki byl bilans na polskich drogach w
      ostatni dlugi weekend?
      • ultramontanist1 Re: "A/H1N1" 09.09.09, 06:08

        "fiat" napisal: "...czy ktos pamieta jaki byl bilans na polskich drogach w ostatni weekend?"
        ...
        - Czyzbys sugerowal kolejna, nowa plage na umeczonych juz dostatecznie Polakow - zwana "polskie drogi"?
      • iwonka50 Re: "A/H1N1" 09.09.09, 14:01
        > my kupujemy szczepionki dla calego kraju dla 85
        > smierci w calej europie. ktos pamieta jaki byl bilans na polskich drogach w
        > ostatni dlugi weekend?
        Że już nie wspomnę, ze codziennie w polskich placówkach służby zdrowia co
        najmniej kilka osób zaraża się dużo bardziej niebezpiecznym wirusem HCV, którego
        większość przypadków prowadzi do marskości i raka wątroby. Na którego to wirusa
        szczepionki nie ma, za to wystarczy zachować podstawowe standardy higieny i
        bezpieczeństwa. Ale NFZ i Ministerstwu jest na rękę, że większość z zarażonych
        (w szpitalach, u dentysty, podczas pobrania krwi) o tym nie wie. Bo ile
        musieliby wydać na leczenie drogim interferonem i innymi lekami. Po co? Lepiej
        stwarzać problemy zastępcze, zamiast rozwiązywać istniejące.
          • d.h.s.s Re: "A/H1N1" 10.09.09, 07:33
            Chyba "rzadkosc" a nie "zadkosc"! A do postow wczesniejszych: Tamiflu nie jest
            szczepionka tylko lekiem stosowanym od dawna przy leczeniu zwyklej grypy.
          • iwonka50 Re: "A/H1N1" 10.09.09, 12:50
            Antyszczepieniowy to za dużo powiedziane ale nie zawsze szczepionka "załatwia
            sprawę". W przypadku wspomnianego przeze mnie HCV, niedobre jest to, że szpitale
            przed planowymi zabiegami wymagają szczepienia przeciw HBV, po to żeby móc
            obniżyć standardy czystości, które kosztują. Pacjent ma HBV z głowy, bo się
            szczepił, ale często nie jest świadomy, że jest jeszcze HCV, o wiele groźniejszy
            wirus, na którego nie ma szczepionki. A szpital się cieszy, że przesunął koszty
            zabezpieczenia przed wirusem na pacjenta. Ale tylko przed jednym wirusem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka