bmc3i
06.11.09, 11:15
Jak doniosla wybiórcza, polaks zawarla "pakt Sarkozy-Tusk", zmierzajacy do
powstania europejskich sil zbrojnych, po tym gdy brytyjczycy wycofali sie z
takiego paktu z z Francuzami z 1993 roku (zapewne widzac jakosc europejskich
zolnierzy w Afganistanie). Z Europejskich sil zbrojnych jak na razie wyszla
mrzonka, mimo ze pomysl jest ze wszystkich sil wspioerany przez Amerykanów,
ktoryz od lata nalegaja na wzmocnienie europejskiej mozliwosci obrony samej
siebie.
Teraz Polska weszla na miejsce Anglikow, ale nie sadze aby cokolwiek z tego
wyszlo - jak to w Europie, gdzie kazdy chaiclby byc bezpiecznym, ale pod
warunkiiem ze bezpieczenstwo zostanie zapewnione rekoma Amerykanow.
Gdyby jednak, ciekawe cow woeczas powiedza ROsjanie, a zwlaszcza Jorl, bo
przeciez jesli znajda sie na terytorium Polski jednostki francuskie, w ramach
jakiejs formy europejskiej organizacji obronnej, to zupelnie mimochodem, beda
tio jednoscesnie jednostki NATO.