Dodaj do ulubionych

Killing spree :)

24.07.11, 11:27
W Tajlandii w ciągu 9 dni rozbiły się 3 wojskowe śmigłowce - Huey, Black Hawk i Bell-212
www.tvn24.pl/0,1711703,0,1,lecial-szukac-ofiar-runal-na-ziemie,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Killing spree :) 25.07.11, 15:30
      Ty przegladasz tylko informacje dotyczace katastrof czegos wyprodukowanego w USA? Ba naprawde jest wiele odpowiednikow czesto z gorszymi skutkami.
    • kstmrv Re: Killing spree :) 06.08.11, 14:44
      Rozbił się CH-47, zginęło 31 żołnierzy USA i 6 Afgańców:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10073989,Afganistan__katastrofa_smiglowca__37_ofiar__w_tym.html
      To największa strata lotnicza od początku wojny w 2001. Talibowie powiedzieli że to oni i tym razem mogło tak być, w zeszłym tygodniu zestrzelili granatnikiem innego CH-47:
      www.altair.com.pl/start-6609
      Tym razem mógł to być np. snajper z wielkokalibrowym karabinem wyborowym.
      • browiec1 Re: Killing spree :) 06.08.11, 16:07
        A moze po prostu naszczal na tego smiglaka?
        Swoja drora Amerykanie chyba chca zweby wszyscy nawet w dziedzinie wojskowaj uwazali ich za debili-jak mozna do smiglaka w takim terenie tylu(tak cennych bo specjaly) ludzi zapakowac.tak im limity na paliwo obcieli?i tak wyszlo dorzej,o wiele drozej.
        • kstmrv Re: Killing spree :) 07.08.11, 12:04
          browiec1 napisał:

          > A moze po prostu naszczal na tego smiglaka?

          Oczywiście, to mogła być Szczała-2.

          > Swoja drora Amerykanie chyba chca zweby wszyscy nawet w dziedzinie wojskowaj uw
          > azali ich za debili-jak mozna do smiglaka w takim terenie tylu(tak cennych bo s
          > pecjaly) ludzi zapakowac.tak im limity na paliwo obcieli?i tak wyszlo dorzej,o
          > wiele drozej.

          Nie myślałeś żeby iść na kurs języka polskiego? To już Misza/Mosze piszą lepiej po polsku niż ty.
          • browiec1 Re: Killing spree :) 07.08.11, 14:53
            A Ty nie myslales zeby zaczac leczenie psychiczne? Przy szybkim pisaniu i braku czasu na sprawdzenie czasem litery wcina. Szczegolnie ze na sprawdzanie wpisow w Twoich watkach szkoda czasu.
          • wkkr Natomiast treść twoich postów 07.08.11, 15:25
            bardzo by zainteresowała psychiatrów.
        • marek_boa Re: Killing spree :) 07.08.11, 13:13
          Browiec sądząc z tego ile osób było na pokładzie to raczej lecieli na jakąś akcję! Raczej na urlop nie zabiera się miejscowych żołnierzy,psa tropiącego i przewodnika-tłumacza?!
          -Pozdrawiam!
          • browiec1 Re: Killing spree :) 07.08.11, 14:52
            No ja sie tego domyslam,ale na akcje mozna tez poleciec dwoma smigalakami.
            • marek_boa Re: Killing spree :) 07.08.11, 15:00
              Browiec zależy jaka akcja! Tu po składzie drużyny można poznać ,że mieli kogoś/czegoś szukać i raczej to chyba miała być prewencja! Może składów broni?!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Killing spree :) 07.08.11, 15:03
                Marku,ja niczego z Twoich wypowiedzi nie kwestionuje,po prostu zaladowanie prawie do pelna smiglaka to debilizm,szczegolnie ze gdy leci para w razie ataku lepiej sie bronic/zabierac zaloge zestrzelonego.
                • marek_boa Re: Killing spree :) 07.08.11, 15:20
                  Toć dlatego napisałem ,że akcja pewnie była "profilaktyczna" traktowana jako szkolenie bojowe! Gdyby lecieli na typową akcję bojową to pewnie 2-3 UH/MH-60!
                  -Pozdrawiam!
                • o333 Re: Killing spree :) 08.08.11, 13:50
                  browiec1 napisał:

                  > Marku,ja niczego z Twoich wypowiedzi nie kwestionuje,po prostu zaladowanie praw
                  > ie do pelna smiglaka to debilizm,szczegolnie ze gdy leci para w razie ataku lep
                  > iej sie bronic/zabierac zaloge zestrzelonego.
                  Nie masz racji, są sytuacje taktyczne gdy zastosowanie jednego środka transportu jest lepsze od kilku.
            • kstmrv Re: Killing spree :) 07.08.11, 16:55
              browiec1 napisał:

              > No ja sie tego domyslam,ale na akcje mozna tez poleciec dwoma smigalakami.

              Ale prawdopodobieństwo zestrzelenia jest takie same. Jeden wiatrak leci i prawdopodobieństwo jego zestrzelenia to np. 1/20. Lecą 2 wiatraki i goście je ostrzeliwujący muszą rozdzielić ogień na 2 cele. Wtedy masz 1/40 + 1/40, co razem daje znów 1/20. Oczywiście rzadko się zdarza żeby oba śmiglaki w takiej sytuacji spadły, ale wyrównują to sytuacje, gdy pojedynczy śmigłowiec by przeleciał, a w przypadku pary jeden by został zestrzelony. Wiec jak widzisz, zwiększenie ilości wiatraków nie nie da.
    • m87orkan Poyebie, wyjdź gdzieś na dwór... 07.08.11, 17:46
      do ludzi, porozmawiać, popatrzeć na prawdziwy świat. Może nie będziesz musiał już szukać panienek na Roksa.pl jeśli mama da ci kieszonkowe.

      P.S. Zaspokoisz wreszcie naszą ciekawość, skąd ten niesamowity upór w wyszukiwaniu info, że jakiś tam sprzęt z USA się rozbił?
      • kstmrv Orkanku 07.08.11, 18:07
        Specjalnie dla ciebie.
        Dziś zginęło kolejnych 4 żołnierzy w Afganistanie:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80532,10077858,Czterech_zolnierzy_NATO_zginelo_w_atakach_rebeliantow.html
        • wkkr A moze powiesz nam 07.08.11, 19:46
          ilu dzisiaj rosyjskich żołnierzy popełniło samobójstwo bo nie byli w stanie znieść dziedowszczyzny?
          • misza_kazak Re: A moze powiesz nam 08.08.11, 09:33
            > ilu dzisiaj rosyjskich żołnierzy popełniło samobójstwo bo nie byli w stanie zni
            > eść dziedowszczyzny?

            Mysle ze tyle samo ile popelnilo samoboojstwo w US Army z powodu gwaltu.
            No w kazdym razie - w przypadku samobojstw mamy straty niebojowe, a w przypadku strat w Afganie i Iraku - bojowe. Znacznie bardziej dotkliwa dla wojska jest strata wyszkolonego i przygotowanego psychicznie i fizycznie zolnierza niz slabego cialem i duchem samobojcy.
            • bmc3i Re: A moze powiesz nam 08.08.11, 09:45
              misza_kazak napisał:

              > > ilu dzisiaj rosyjskich żołnierzy popełniło samobójstwo bo nie byli w stan
              > ie zni
              > > eść dziedowszczyzny?
              >
              > Mysle ze tyle samo ile popelnilo samoboojstwo w US Army z powodu gwaltu.
              > No w kazdym razie - w przypadku samobojstw mamy straty niebojowe, a w przypadku
              > strat w Afganie i Iraku - bojowe. Znacznie bardziej dotkliwa dla wojska jest
              > strata wyszkolonego i przygotowanego psychicznie i fizycznie zolnierza niz sla
              > bego cialem i duchem samobojcy.


              Straty bojowe nie działaja tak na morale armii, jak samobójstwa z powodu fali w wojski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka