windows3.1
13.02.13, 13:08
Piotr Łossowski w książce "Kraje bałtyckie w latach przełomu 1934-1944" pisze m.in. o tym, jak w 1940 roku ZSRR połknął kraje bałtyckie.
Jak wiadomo, na mocy radziecko-litewskiego układu z 1939 na Litwie stacjonowały w kilku punktach (bodaj 3 czy 4) wojska radzieckie. Kiedy w roku 1940 Ziutek Słoneczko postanowił wreszcie skonsumować pakt z Adolfem DHD, radziecka brygada pancerna stacjonująca w garnizonie w Nowej Wilejce udała się na "szkolenie poligonowe" pod Kowno. Otóż Łossowski pisze (s. 86), że brygada ta była uzbrojona w "103 czołgi T-28 i T-32".
Informacja ta wydaje mi się niewiarygodna i niezrozumiała. Po pierwsze wątpię, aby Sowieci wysłali na Litwę T-28, które były wtedy kupą przestarzałego, awaryjnego złomu - chyba że w celu "zrobienia wrażenia" (fakt, czołg był ogromny). Ale co to takiego T-32? Nigdy nie słyszałem o takim czołgu. Czy ktoś coś słyszał o radzieckim czołgu T-32 z końca lat 30-tych?
***
Źródłem jest dla Łossowskiego litewska praca z roku 1990, ale nazwisko autora nic mi nie mówi i nie jestem w stanie ocenić jego wiarygodności