Dodaj do ulubionych

Scapa Flow 1939

IP: *.fornfyndet.se 09.09.04, 21:24
Samotny Uboot w nieprzyjacielskiej bazie morskiej.
Wczoraj podczas podrozy z Szkocji do Wysp Orkney opowiedzial Trygve Bång
krotko o zatopieniu niemieckiego Ubootu U-47 przez Ark Royal w bazie Scapa
Flow.
Idee wyslania samotnego Uboota do brytyjskiej bazy podjal dowodca niemiecki
odpowiedzialny za Ubooty Karl Dönitz.
Po pierwszej Wojnie Swiatowej niemiecka wielka flota zostala uwieziona przez
brytyjczykow w Scapa Flow.Nastepnie zmuszona do zatopienia przez wlasne
zalogi.Imie Scapa Flow zle sie wymawialo w niemieckiej marynarce.
Dönitz ochrzcil akcje imieniem "Spezial Operation P" Tego przynajmniej
rzadala zemsta.
Dönitz skontaktowal sie z odznaczonym dowodca lodzi podwodnych kapitanem
Gunther Prien. Zdjecia lotnicze,mapy,i cala inna informacje o Scapa Flow
przedstawiono Kapitänleutnant Prien.
Dönitz wytlumaczyl. Tak zaopytalem;Czy jest mozliwe aby Prien podjal sie tego
zadania aby wejsc z swoim U-47 do brytyjskiej bazy marynarki wojennej w Scapa
Flow?
Prien dostal pare dni do namyslu.Po uplywie czasu dal odpowiedz:
-Plyniemy!
Przeslanki nie byly najlepsze.Wejscie do bazy zagradzala siec przeciwko
lodziom podwodnym polaczona z trzema blokujacymi okretami Thames,Soriano i
Minich i dla bespieczenstwa jeden byl zaminowany.Dno bylo plytkie i
pofaldowane.Nawigacja mogla byc ciezka i w dodatku atak musi byc wykonany pod
oslona nocy.
Gunther prien byl dowodca U-47. Byla to lodz podwodna typu VIIB ktora wazyla
750 ton.Posiadala 4 wyrzutnie torped po 2 przodu i z tylu,zanurzenie do 100m
i predkosc w zanurzeniu 7 wezlow i 16 wezlow na powierzchni.Zaloga 48 ludzi i
wszyscy ochotnicy.Najblizej Priena stali jego koledzy Oberleutnant zur See,
Englebert Endrass i jego kolega Arnelung von Varendorff.
W dniu 8 pazdziernika 1939 roku opuscil U-47 port w Kiel."Spezial Operation
P" rozpoczela sie.
C.d.n ide spac do jutra-Zulu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zulu Re: Scapa Flow 1939 IP: *.fornfyndet.se 10.09.04, 10:52
      Sprostowanie-jest:
      Samotny Uboot w nieprzyjacielskiej bazie morskiej.
      Wczoraj podczas podrozy z Szkocji do Wysp Orkney opowiedzial Trygve Bång
      krotko o zatopieniu niemieckiego Ubootu U-47 przez Ark Royal w bazie Scapa
      Flow.
      Winno byc - o zatopieniu Ark Royal przez niemiecki Uboot U-47 w bazie Scapa
      Flow.
      Jeszcze raz przepraszam za prostowanie nieumyslne histori,bylem
      zmeczony.Pzdr.Zulu
      • Gość: NEMO Re: Scapa Flow 1939 IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 10.09.04, 10:59
        Zulu, drobne sprostowanie ( jeszcze jedno). Ark Royal byl lotniskowcem i nie
        zostal zatopiony w Scapa Flow. Ofiara padl pancernik starszej generacji Royal
        Oak.

        Pozdrawiam
      • Gość: Zulu Re: Scapa Flow 1939 IP: *.fornfyndet.se 10.09.04, 11:50
        Kontynuacja,
        U-47 okrazyl dunski polwysep i wyszedl na Morze Polnocne,oczywiscie w polozeniu
        podwodnym.W dniu 12 pazdziernika wieczorem nastapilo wynurzenie.W tym czasie
        Niemcy znajdowali sie 18 mil morskich (1.8km-1mila morska) przy wyspach Orkney.
        Teraz dopiero Prien zdradzil zalodze plan poco tu przyplyneli i dokad plyna i
        dlaczego.O godzinie 4 rano 13pazdziernika osiadl U-47 na dnie w oczekiwaniu na
        atak na Scapa Flow.
        Czas oczekiwania zaloga przeznaczyla na spanie,czytanie, i pozno po poludniu na
        porzadny obiad.O godzinie 19 zarzadzil Prien aby oproznic tanki powietrzne.W
        pietnascie minut pozniej Uboot byl na powierzchni.Widok oszolamiajacy ,cale
        Scapa Flow skapane w swietle,wszystkie reflektory mialy zalaczony prad i
        dzialaly na pelna moc.von Varendorff niewierzyl swoim oczom.Robi wrazenie ze
        Anglicy nas zaprosili, cichutko przez zeby szepnal do Priena.
        U-47 przesliznelo sie kolo przeszkod,sieci i pozniej blokujacych statkow.
        Odrazu zauwazyl Endrass jakis duzy zakotwiczony okret.To wyglada na Royal Oak
        powiedzial on do Priena.
        Royal Oak byl pancernikiem o wypornosci 29 000 ton.Byly weteran z pierwszej
        wojny swiatowej,gdzie miedzy innym uczestniczyl w bitwie o Jutland (Jylland)
        dunski.
        Wiecej z angielskiej floty raczej nie bylo na miejscu..Prien nie wiedzial ze
        krazownik niemiecki Gneisenau razem z innym jägare(niszczyciele) wyszedl na
        Morze Polnocne pare dni wczesniej.Wlasnie za zadanie mial oszukac angielska
        marynarke na wodach otwartych.
        Na pokladzie Royal Ark znajdowala sie prawie cala zaloga i spala wlacznie z
        admiralem H E C Blagrove,szefem for Second Batle Squadron.
        Zaloga sie obudzila o godzinie 1 z minutami w nocy z powodu wstrzasu.Ktos
        ucial cume byl to potezny lancuch kotwiczny, ktory z wielkim loskotem
        opuszczal okret i ladowal w wodzie.To byla pierwsza torpeda z U-47 ktora nie
        trafila celu.Prien natychmaist wydal rozkazy i zostaly wyslane trzy nowe
        torpedy.One trafily Royal Oak.Zrobily potworna dziure na styrbord sida okolo
        10m srednicy.
        Jedna z torped trafila w przedzial amunicyjny.Eksplozja podniosla pancernik do
        gory.Royal Ark zostal smiertelnie trafiony i zaczekla sie walka o zycie.
        Tysiace ton wody zaczelo sie wlewac do okretu, dym pokryl wszystko,swiatlo
        zgaslo na pokladzie,maszty sie polamaly,okret zaczal sie przewracac.
        W pewnym momencie sie obrocil i blyskawicznie wsunal sie pod wode.Razem z nim
        poszlo 833ludzi w tym 24 oficerow, i admiral Blagrove.375 osob zostalo
        uratowanych.Pare mil ztad Prien , Endrass i von Varendorff zagrali jak aktorzy.
        Kiedy Royal Ark wywrocil sie Prien wrzasnal do zalogi "Ona jest gotowa"
        nastapil wielki jubel na U-47.Prien natychnmaist zarzadzil odwrot z Scapa
        Flow.Ta sama droga w pospiechu opuszcono i o gdzinie 22.15 byli juz na pelnym
        otwartym wolnym morzu.
        15 pazdziernika zacumowal U-47 w Wilhelmshaven.W delegacji powitalnej na kaji
        znalezli sie Dönitz i grossadmiral Raeder.
        Po poludniu cala zaloga poleciala, Hitlera prywatnym samlotem do Berlina.Prien
        dostal na piers Järnkorset drugiej klasy (zelazny krzyz) osobiscie przypiety
        przez Furehra.
        Po jakims czasie U-47 znowu znalazl sie na morzu w swoich normalnych zajeciach.
        W dniu 7marca 1941 roku przyszedl raport ktory informowal; Kolo Rockall Bank na
        zachod od Irlandi zaginal U-47 razem z cala zalogo 45 ludzi lacznie z Gunther
        Prien.
        Dzisiaj Royal Ark jest uznany jako wojenny grob. Ona lezy w Scapa Flow na
        glebokosci 30m.
        Napisal Bo Hansson przetlumaczyl dla Was Zulu z wczorajszej Sydsvenskiej z
        dnia 9.09.04.
        Jeszcze raz przepraszam za pomylke.Zulu.
        • Gość: Zulu Re: Scapa Flow 1939 IP: *.fornfyndet.se 10.09.04, 11:57
          Nemo masz racje bylo napisane Royal Oak,widzisz a ja pamietalenm te historie
          lotniskowca i piszac myslalem o nim caly czas niezdajac sobie sprawy ze uzywam
          jej imienia zamiast Royal Oak.
          Lata swoje robia i jeszcze raz przepraszam. Zulu
    • polynomial Re: Scapa Flow 1939 - sprostowanie 10.09.04, 20:33
      1.U-boot typ VIIB (jak i VIIC) miał 5 wyrzutni torped: 4 dziobowe i jedną rufową.
      2. Prien strzelał dwa razy do dwóch okrętów:" HMS "Repulse" i HMS "Royal Oak". W
      pierwszej salwie (po dwie torpedy na okręt) tylko jedna torpeda znalazła się w
      celu (jedna pozostała w wyrzutni, dwie popłynęły w siną dal), rozrywając prawą
      burtę w pobliżu komory łańcuchowej "Royal Oak". Anglicy zbagatelizowali ten
      wypadek i nie wszczeli nawet alarmu!!! Prien kolejno odpalił torpedę rufową
      (niecelną), a po przeładowaniu z wyrzutni 1 i 2 oraz odblokowaniu z 4 . Dopiero
      te trzy celne torpedy zatopiły "Royal Oak".
      3.Prien został odznaczony Krzyżem Rycerskim Krzyża Żelaznego.

      Polynomial-C
      • patmate Re: Scapa Flow 1939 - sprostowanie cz. 2 10.09.04, 22:31
        Wielka ilość ofiar na "Royal Oak" spowodowana była alarmami przeciwlotniczymi
        (ćwiczebnymi?), po których załoga spała na niższych pokładach niż normalnie.
        Waga okrętu, lepiej= wyporność. Okręt podwodny ma wyporność nawodną i podwodną.
        Zdaję się że torpedy poszły też w "Pegasusa"- okręt lotniczy, czyli bazę
        wodnosamolotów. Co do torped to chyba zawiodły zapalniki magnetyczne mające
        detonować torpedy pod kadłubem celu - U-bootwaffe miała z tym spore kłopoty na
        początku wojny.
        Samozatopienie Hochseeflotte po podpisaniu Traktatu Wersalskiego- akcja
        przeprowadzona przez adm. Reutera (przy chyba cichym przyzwoleniu Angoli, coby
        za dużo dobrych okrętów nie wpadło w rece sojuszników)). Po wszystkim w
        Niemczech witany był jak bohater. Całe miedzywojnie anglicy wydobywali wraki,
        jeszcze w 1939 zakończono złomowanie SMS "Derfflingera". Jako ciekawostkę
        przytoczę zysk ze sprzedaży złomu z SMS "Friedrich der Grosse" - 134886 funtów,
        tak więc dopuszczenie do zatopienia Floty Pełnego Morza stało się raczej dobrym
        interesem.
        Pozdrowienia
        • polynomial Re: Scapa Flow 1939 - sprostowanie cz. 3 11.09.04, 10:10
          Prien dla tego prześlizgnął się przez niezabezpieczony wąski przesmyk, gdyż
          firmie mającej go zablokować wrakami unieważniono wygraną w przetargu.

          Polynomial-C
          • Gość: Zulu Re: Scapa Flow 1939 - sprostowanie cz. 3 IP: *.fornfyndet.se 11.09.04, 12:52
            Dzieki za ciekawe uzupelnienia.Wypadaloby to przetlumaczyc na szwedzki i poslac
            do sysdvenskiej.Zdaje sie ten dziennikarz pojechal tam z kims jeszcze zyjacym
            co bral udzial w tej eskapadzie.
            Pzdr.Zulu
            P.S Zreszta szwedom to wszystko jedno co napisza historie, zna nie wiele osob.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka