say69mat
10.02.15, 05:23
@gazwyb.pl:
/.../Na monachijskiej konferencji bezpieczeństwa omawiano w sobotę dwa pomysły: francusko-niemiecką inicjatywę dyplomatyczną w celu zakończenia wojny na Ukrainie i amerykański zamiar dozbrojenia Kijowa./.../
/.../Gdyby Zachód stanął jednym frontem, reżim Putina nie ośmieliłby się destabilizować Ukrainy ani jej zaatakować. Nie zagarnąłby Krymu. Nie podsycałby wojny na wschodzie kraju. Nie ważyłby się zabijać, atakować i porywać ludzi w innych krajach. Nie groziłby sąsiadom. Nie robiłby tego z obawy o konsekwencje./... /
/.../Boimy się prawdy o zamiarach Rosji. Za naszą bierność i złudzenia naród ukraiński płaci straszliwą cenę, a będzie jeszcze gorzej. Nie chcemy tego przyznać, ale prawdziwym celem francusko-niemieckiej misji dyplomatycznej jest wynegocjowanie warunków kapitulacji. Jeśli nawet (co wątpliwe) utrzyma się rozejm, to Rosji ujdzie na sucho zabór terytoriów. Ukraina zostanie złamana militarnie i finansowo./... za:wyborcza.pl/1,75968,17382968,/
say69mat:
Pragnę tylko zauważyć, że zdradzona, odrzucona i opuszczona przez potencjalnych sojuszników Ukraina. Staje się tym samym ... śmiercionośnym narzędziem w rękach Kremla. Paradoksalnie, wymierzonym przeciw 'tchórzliwemu' zachodowi.
Co zatem może zrobić Europa, absolutnie nie przygotowana duchowo, ani instytucjonalnie na konfrontację i agresywną grę Rosji???
Jedynie sensownym rozwiązaniem wydaje się być szeroko rozumiana, finansowa i instytucjonalna pomoc zachodu. Ukierunkowana na stymulowanie procesu przemian ekonomicznych, reformy instytucji państwa oraz budowania społeczeństwa obywatelskiego na Ukrainie. Nie należy zapominać, że Putin wybiera wojnę, bo nie jest w stanie zwyciężać ... pokojem!!!
Tylko, czy tego typu polityka będzie możliwa do zrealizowania pod pieczołowitym nadzorem Kremla???