Dodaj do ulubionych

A słynne cukierki?

12.06.04, 12:51
Gierkowskie?
Pamiętacie to powiedzonko?
Obserwuj wątek
    • zzdorka Re: A słynne cukierki? 12.06.04, 21:10
      No pewnie, ze pamietam.

      Ale irysy ciągutki byly super.
      • boniedydy Re: A słynne cukierki? 22.06.04, 10:07
        zzdorka napisał:

        > Ale irysy ciągutki byly super.

        Ja jestem wierna kamyczkom. Do dziś, bo do dziś można je kupić, zupełnie
        niezmienione. Co ciekawe, moje dziecko również za nimi przepada. To był
        naprawdę udany produkt :))
        A ostatnio kupiłam mleko skondensowane w tubce, identyczne jak za komunizmu :)
    • edeka5 Re: A słynne cukierki? 13.06.04, 18:36
      very_famous napisała:

      > Gierkowskie?
      > Pamiętacie to powiedzonko?

      Nie pamiętam. Przypomnij, proszę.
      • pokraczny_kotek Re: A słynne cukierki? 17.06.04, 21:36
        chcesz cukierka?
        idź do gierka
        gierek ci da
        kopa w dupę i pa pa
        :)
        recytowało się to kompletnie bez zrozumienia :)))))

        a moja rodzina nieświadoma że dziecię słucha - rozmawiała dość swobodnie, żeby
        potem w zaskoczeniu usłyszeć me słowa:
        "a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści"

        :)
        • tradycja1 Re: A słynne cukierki? 20.06.04, 16:25
          Albo:

          Chcesz cukierka idz do Gierka
          Gierek glupi to Ci kupi .

          Z tym czasem kojarza mi sie : kolorowe landrynki na wage, kukulki oraz draze :)
          • zupa_zaslona Re: A słynne cukierki? 20.06.04, 23:30
            No to jeszcze dodam pastylki miętowe takie co wyglądały jak rozpuszczalne
            wapno... ciekawe czy gdzies mozna je jeszcze kupic?
            • betii0 Re: A słynne cukierki? 06.08.05, 20:09
              można i są tak samo dobre
          • very_famous Re: A słynne cukierki? 24.06.04, 13:21
            Ja znam jeszcze trzecią wariację ;) nt/


            chcesz cukierka?
            idź do gierka
            gierek ma
            to ci da
          • mifsc Re: A słynne cukierki? 12.11.04, 21:14
            "Z tym czasem kojarza mi sie : kolorowe landrynki na wage...."
            Takie landrynki robi facet w Krakowie przy ul. Dajwór. Mniamm, Mniammmmm.
            • ewana3 Re: A słynne cukierki? 17.11.04, 12:10
              Ja pamiętam "KWAUSIE" w małych kartonowych pudełeczkach, w środku miały jakiś
              likierek i mdliły jak djabli, ale były dobre. Na pudełeczku był murzynek bambo.
              • bigmaciek Re: A słynne cukierki? 18.11.04, 12:55
                Dropsy.

                10szt zawinięte w rulonik.
              • maary5 Re: A słynne cukierki? 04.07.06, 10:31
                o fajnie że je pamietasz bo juz myślałam że je sobie wymysliłam.I jeszcze takie
                grylażowe były,i Liliputki-owocowe,lubiłam Raczki,te dzisiejsze troche nie
                takie sa.Na choinke były owocowe w kolorowych złotkach do powieszenia.Pózniej
                takie małe czekoladki formatu kart do gry i z takimi karcianymi
                rusunkami.Ijeszce pralinki z takim krochmalem w środku....
                • daria45-net Re: A słynne cukierki? 08.03.08, 05:59
                  maary5 napisała:

                  > o fajnie że je pamietasz bo juz myślałam że je sobie wymysliłam.I
                  jeszcze takie
                  >
                  > grylażowe były,i Liliputki-owocowe,lubiłam Raczki,te dzisiejsze
                  troche nie
                  > takie sa.Na choinke były owocowe w kolorowych złotkach do
                  powieszenia.Pózniej
                  > takie małe czekoladki formatu kart do gry i z takimi karcianymi
                  > rusunkami.Ijeszce pralinki z takim krochmalem w środku....



                  Oranzadki w proszku, wyjadane palcem wprost z torebeczki.
        • cereusfoto Re: A słynne cukierki? 08.08.05, 09:55
          Chyba byłam wówczas młodsza od Ciebie, bo znam trochę grzeczniejszą formę tego
          powiedzonka...
        • ggigus pokraczny kotu! 06.03.08, 22:49
          GENIALNA sygnaturka!!!
          • joannapoznan Re: pokraczny kotu! 07.03.08, 14:36

    • deadeasy Re: A słynne cukierki? 18.11.04, 16:02
      Groszki w plastikowym okraglym kremowym pudelku? Trzeba bylo najechac obiema
      czesciamni pudelka zeby sie otworek zrobil. Czekoladowe byly moje ulubione.


      • ayme Re: A słynne cukierki? 26.11.04, 19:53
        dropdy wieloowocowe lub czerwone z pippi langstrompe na opakowaniu b.dobre
        • vegas5 Re: A słynne cukierki? 28.07.05, 22:21
          a moja corka pamieta i wspomina do tej pory cukierki krowki ktore ja sama
          robilam [ z braku jakichkolwiek cukierkow w sklepie] gotowalam a pozniej
          kroilam na talerzu mowi ze nigdy juz nie jadla takich dobrych
          • jaketi Re: A słynne cukierki? 29.07.05, 00:33
            Pod koniec komuny, były takie beczułki z likierem Wedla. Mimo że do tej pory je
            robia smak juz nie ten sam. :(
            • virginia1 Re: A słynne cukierki? 29.07.05, 18:20
              Krówki robione w domu.... mniam....mniam.....
            • emari Re: A słynne cukierki? 12.08.05, 13:45
              Otóż to beczułki już nie te co kiedyś...
              Toffi były też fajne i dmuchany ryż :o)
          • enta1 Re: A słynne cukierki? 30.07.05, 12:52
            a możesz podać przepis? a może robiłas też masę do andruta? chodzi to za mną
            okrutnie, a moja rodzicielka na saksach:)
            z góry dziękuję
            Renata
            • aga305 Re: A słynne cukierki? 01.08.05, 13:09
              a wszelkiego rodzaju groszki. Najbardziej pozadane były mleczne, nie mowiac już
              o kakaopodobnych, to były czasy
            • lala-laleczna Masa do andrutów: dwie puszki skondensowanego 01.08.05, 14:12
              słodzonego mleka zalewa się wrzącą wodą i gotuje przez 2,5-3 godz. Naturalnie,
              puszki mają być nie otwarte ;-D - otworzyć można je dopiero po przestygnięciu,
              inaczej będzie to masa do sufitu!
              andruty, posmarowane masą, układa się jeden na drugim i przyciska czymś ciężkim
              na godzinę, a potem kroi.
              Nazywa się to masą kajmakową.
              • enta1 Re: Masa do andrutów: dwie puszki skondensowanego 01.08.05, 15:36
                Droga Lalko!
                Dziękuję serdecznie za przepis:)
                Pamiętam jednak, że ten prl-owski przepis na andrut, jaki wykorzystywała moja
                rodzicielka był nieco inny, tzn. bez mleka skondesowanego.
                Ale ten też brzmi fajnie, wypróbuję
                Renata
                ps a przepis na domowe krówki może ktoś też napisze
                R.
                • dagosi Re: Masa do andrutów: dwie puszki skondensowanego 12.08.05, 22:54
                  Masa do wafli:
                  Umieścić w garnku 1 szkl. cukru + 1 kost. masła + 1/2 szkl. mleka. Zagotować.
                  Po wystudzeniu dodać 1 i 1/2 szkl. mleka w proszku (niesłodzonego - kiedyś było
                  w niebieskim opakowaniu)+ 2 łyżki kakao.Zmiksować i dodać 2 łyzki wiórek
                  kokosowych.
                  Smacznego!
          • robin02 Re: A słynne cukierki? 01.08.05, 16:17
            najlepsze byly takie szyszki robione z ryz i czegoś kakaopodobnego.Pycha
      • cereusfoto Re: A słynne cukierki? 08.08.05, 09:56
        chyba "perełki" - tak się zwały
    • joanna.nl Re: A słynne cukierki? 03.08.05, 15:24
      songi - owocowe, raczki i takie jeszcze owocowe, płaskie i podłuzne z
      nadzieniem... i iryski....

      j.
      • johndoe Re: A słynne cukierki? 04.08.05, 08:54
        takie jeszcze owocowe, płaskie i podłuzne z
        > nadzieniem...

        chodzi o takie w bialych papierkach z namalowanymi zolnierzykami?
        z gory taki cukierek mial ksztalt lekkoatletycznej biezni.
        pzdr
    • wana Re: A słynne cukierki? 04.08.05, 15:38
      A pamiętacie takie małe okrągłę zielone gumki o smaku eukaliptusowym (nie
      miętowym), posypane cukrem? W folijce? Mniam... Pycha...!!!
      Pozdrawiam
      wana
    • wasyl9 Re: A słynne cukierki? 07.08.05, 15:49
      "Malaga", "Maraska", "Danusia", wyroby "Zakładów im 22-go Lipca", krówki, toffi,
      landrynki, dropsy etc., etc.
    • tamara_t anyżowe i migdałowe!!! 08.08.05, 09:49
      wyobraźcie sobie, że jakaś firma wypuściła takie na rynek!!! sprzedają je w
      takich przezroczystych torebkach z metką w środku jak kiedyś - no łezka się w
      oku kręci :))))))))))
    • mimisia2 Re: A słynne cukierki? 12.08.05, 21:06
      a pamiętacie czekolady czekoladopodobne w opakowaniach zastępczych? Jedna z
      nichmiała białe opakowanie z bukiecikiem polnych kwiatków a obok pisało " i w
      kryzysie się nie damy!"
      • agatkar1 Re: A słynne cukierki? 18.08.05, 14:41
        Co jak co, ale nigdzie nie można już dostać groszków słodkich jeszcze
        mniejszych niż tictac, takich malutkich, pamiętam w ozdobnych opakowaniach z
        plastiku, a to Mikołaj, a to laska, na choinkę.
        No i nigdy nie zapomnę smaku lizaków - stopionego schłodzonego w wieczku od
        słoika...
      • blacky5 Re: A słynne cukierki? 21.08.07, 23:12
        To brzmiało: "I w kryzysie nie damy się". Rymowało się cudownie, a smakowało ...
        koszmarnie. Ja miałam zawsze tłusty osad na języku.
    • luccio1 Re: A słynne cukierki? 18.08.05, 20:42
      Krówki. Do dziś bywają w takich samych papierkach, jak wówczas. Do dziś jest to
      loteria, czy się trafi na kruche, czy też na ciągnące się (wolałem i wolę te
      pierwsze).
      • mister1 Re: A słynne cukierki? 04.07.06, 16:53
        krowki wylacznie "Milanowek" - zreszta do tej pory.
        za komuny kupowalem je w kartonowych pudelkach w pawilonach na Marszalkowskiej
        ( drogie byly).
        • viki2lav Re: A słynne cukierki? 11.10.06, 09:49
          krowki z Milanowka, mniam
    • jollaa Re: A słynne cukierki? 18.08.05, 21:55
      Malinki
      • agatkar1 Re: A słynne cukierki? 19.08.05, 11:33
        Ja też wolę krówki kruche, szczególnie takie z małymi drobnymi kuleczkami w
        środku ... mniam... ale na takie rzadko można utrafić.
        • babiana Re: A słynne cukierki? 11.10.06, 12:45
          Pamietam sugusy.Podobne do irysow tylko o smaku owocowym. W kiosku kolo mojego
          domu sprzedawano na sztuki. Jeden sugus 10 groszy. Pewnego dnia wyciagnelam
          mamie po kryjomu 20 gr z portmonetki i kupilam sobie 2 sugusy. Mialam pozniej
          wielkie poczucie winy i wyznalam to ksiedzu na spowiedzi. Myslalam, ze wyznaczy
          mi ciezka pokute za ten nikczemny czyn, ale on ku mojemu zdumieniu powiedzial
          tylko abym wiecej tego nie robila.
    • nie-zalogowana Re: A słynne cukierki? 22.08.07, 21:54
      - irysy
      - sugusy
      - groszki
      - kamyki
      - krówki

      swoją drogą, fajnie się nazywały :>



      i domowe cukierki czekoladowe albo raczej czekoladki homemade: z masła, cukru,
      kakao, mleka w proszku - czyli masa jak na blok czekoladowy, ale bez żadnych
      dodatków, wylewana na płaski talerz, która po zastygnięciu kroiło się w kosteczkę;

      wielokrotnie próbowałam odtworzyć ten smak "czekoladek", jaki pamiętam z
      dzieciństwa - nic z tego! to se ne vrati...

      przypuszczam, że to kwestia innego, niż kiedyś mleka w proszku...
      a może kakao? a może to mnie się smak zmienił po prostu?
      :-]

    • czekolada72 Re: A słynne cukierki? 29.02.08, 13:36
      Najlepsze - dropsy w rulonikach
      i niezapomniany zapach z fabryki Wawelu :) na przeciwko domu moich
      dziadków
      • ewa9717 Re: A słynne cukierki? 29.02.08, 15:10
        Grylażowe, raczki, kukułki mocno alkoholizowane...
        • boryska Re: A słynne cukierki? 29.02.08, 19:01
          Jarzębina w cukrze - chyba jesienia sama sobie wyprodukuję:)
    • cromwell1 Re: A słynne cukierki? 01.03.08, 12:51
      rosolowe kostki magi
      tez traktowalo sie jak cukierki;)

      pzdr.
    • izabelski Re: A słynne cukierki? 02.03.08, 02:10
      a takie o smaku pomaranczowym w celofanowej torebce?
      chyba 100 g
      byly pomaranczowego koloru - taka luska i srodek byl bialy
      snie o nich po nocach :-)
      • czekolada72 Re: A słynne cukierki? 06.03.08, 12:08
        Były jeszcze taki cukiereczki mietowe, biale pastylki pudrowe, jakby
        pociety walec, kupowane w jakis opakowaniach - 1kg??, srednica ok
        obecne 50 gr - CUDO, pozwalano mi je jesc wyjatkowo bez kontroli ;)
        i podobne, ale srednica ~20 gr-10 gr, w pastelowych odcieniach,
        kwasne, owocowe.
        Juz nigdy pozniej na takie nie trafilam :((
        • horpyna4 Re: A słynne cukierki? 06.03.08, 22:09
          Te "pudrowe miętowe" to czasem można było w czasach kartkowych kupić
          bez kartek. Kiedyś trafiło mi się tak podczas urlopu. Były na wagę w
          wiejskim sklepiku... mniam... zwłaszcza, że człowiek był spragniony
          słodyczy.
          • foxie777 Re: A słynne cukierki? 08.03.08, 16:13
            moje ulubione to pierroty, bajeczne, galaretki w czekoladzie.
            slodyczne byly pyszne w PRLu


            pozdr
    • slupikk Re: A słynne cukierki? 17.03.08, 15:44
      ... pamietam jeszcze czekoladowe draze w pudelku z przezroczystego plastiku w
      ksztalcie pociagu, zeby dobrac sie do lakoci nalezalo zdjac wieczko - lokomotywe :)
      • woman-in-love Re: A słynne cukierki? 01.04.08, 18:00
        a cukierki na choinke w błyszczących papierkach, ktore sie podkradalo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka