09.08.05, 09:34
Wczoraj o 22.00 na Planete był film dokumentalny, którego autorzy uzasadniali
hipotezę, że Kursk został zaptopiony torpedą MK 48 wystrzelona przez USS M...
(nazwa wyleciała mi w tej chwili z głowy).
Dowodami pośrednimi były nieujawnienie przez władze wszystkich zapisek dowódcy
okretu, niepodniesienie dziobowej części okrętu a później wysadzenie jej w
powietrze w celu zatarcia wszystkich sladów, obecność w/w USS w pobliżu
Kurska, uszkodzenia oraz ich naprawa w Bergen.

Dowodem bezpośrednim było zdjecie wydobytej części, w której tuż obok krawędzi
odcięcia widać było okrągły otwór oraz dookoła niego poszycie kadłuba
wgniecione do wewnątrz. Wg autorów filmu taki okrągły ślad zostawia własnie
trafirnie Mk48.

Czy ktoś oprócz mnie oglądał ten film? Co sądzicie o przedstawionych w nim
rewelacjach?
Obserwuj wątek
    • Gość: A.L. Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:09
      Konstrukcja okrętów typu Oscar II Kurska miała wytrzymać trafienie typowej
      torpedy 533 mm (np. Mk 48).

      Teorii na temat przyczyn zatopienia Kurska jest ok 10. Zapewne Rosjanie
      dokładnie wiedzą co było przyczyną wypadku, ale nie wymagajmy zbyt wiele od
      rosyjskiej szczerości.
      • Gość: icar Re: Kursk IP: 81.219.231.* 09.08.05, 10:33
        i napradę są w stanie wytrzymać bezpośrednie trafienie tą torpedą? Ciężko w to
        uwierzyć
        • Gość: A.L. Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:02
          >i napradę są w stanie wytrzymać bezpośrednie trafienie tą torpedą? Ciężko w to
          > uwierzyć

          Rosjanie określali typ 949 mianem niezatapialnego. Twierdzili, że powinien
          wytrzymać nawet 2 trafienia.

          A to dzięki budowie dwukadłubowej (kadłuby sztywne), podziałowi na 9
          przedziałów wodoszczelnych (projekt 949) i 10 (projekt 949A).
          Poza tym to wielkie bydle o szerokości 18,2 m. Odległość między kadłubem
          lekkim, a sztywnym wynosi w centralnej części 4 metry z każdej strony.

          Z drugiej jednak strony umieszczenie silosów z rakietami tylko pod kadłubem
          lekkim czyniło je warażliwe na eksplozje (dużo bardziej niż umieszczenie w
          kadłubie sztywnym).

          Jak pokazuje historia jednostki niezatapialne toną równie szybko jak te
          zatapialne.
          • Gość: Berkut Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:05
            Typhoon SSBN był jeszcze bardziej odporny na trafienie torpedą :)

            pozdr
            • Gość: A.L. Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:31
              > Typhoon SSBN był jeszcze bardziej odporny na trafienie torpedą :)

              Problem w tym, że dla potwierdzenia tej tezy potrzebne jest trafienie torpedą.

              W przypadku Kurska i teori, iż była to Mk-48, własna która zawróciła lub
              wystrzelona z innego okrętu biorącego udział w manewrach okazało by się, że
              owa odporność jest nieprawdziwa. If była to eksplozaja torpedy własnej wew.
              okrętu to trochę inna bajka.
          • Gość: icar Re: Kursk IP: 81.219.231.* 09.08.05, 13:39
            Ja chyba jestem bardziej przekonany do cichości. Jeśli czegoś nie wykryjesz na
            pewno tego nie zatopisz. Z tego co słyszałem rosjanie późno zaczeli powaznie
            inwestować w cichość okrętów i przez długi czas były stosunkowo głośne.
            • Gość: A.L. Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:34
              Jak to Amerykanie zwykli sobie żartować op typu ALFA (Lira, projekt 705)
              płynący pod lodami słychać na równiku. Oczywiście w tym konkretnym przypadku
              wynikało to z dużych prędkości osiąganych przez jednostkę.
              • Gość: Fulcrum Re: Kursk IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 01:46
                Gość portalu: A.L. napisał(a):

                > Jak to Amerykanie zwykli sobie żartować op typu ALFA (Lira, projekt 705)
                > płynący pod lodami słychać na równiku. Oczywiście w tym konkretnym przypadku
                > wynikało to z dużych prędkości osiąganych przez jednostkę.

                Zejdzcie z "biednej" Alfy. To był (i jest dalej - nikt nie wybudował nic
                szybszego - rekord zostaje przy tym a.o.p. mimo, że sam okręt już nie pływa)
                najszybszy atomowy okręt podwodny świata. Ponad 40 węzłów to było coś. Rosjanie
                doskonale sobie zdawali sprawę, że Alfy są mega głośne ale ten okręt nigdy nie
                miał być cichy tylko szybki (to, że sama konstrukcja tego nie wytrzymywała to
                inna sprawa :) Wszystkie rosyjskie op były głośniejsze od zachodnich aż do
                ostatniej generacji (Typhoon, Akuła, Oscar II). Czytałem gdzieś wspomnienia
                jakiegoś amerykańskiego podwodniaka gdzie wspominał, że po wprowadzeniu tych
                o.p. pod wodą zrobiło się cicho i radzieckie o.p. po prostu zniknęły (to jest
                prawie cytat ale zapewne odnosiło się to do potężnej róznicy w głośności w por
                do okrętów starszych).Pozdrawiam
                • Gość: A.L. Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:46
                  > Zejdzcie z "biednej" Alfy

                  Wyścigówki projektu 705 faktycznie przedstawiały się pod względem wyciszenia
                  specyficznie i takie podejście do tematu okazało się chyba ślepą uliczką. W
                  głębinach wygrała skrytość działania.

                  > Wszystkie rosyjskie op były głośniejsze od zachodnich aż do
                  > ostatniej generacji Typhoon, Akuła, Oscar II).

                  Zgadzam się z Tobą, że owe okręty (łącznie z Szczuka-B) pod względem wyciszenia
                  osiągnęły poziom porównywalny z Ohio, czy ostatnimi seriami Los Angeles.
                  Jednak na pewno Seawolf, Virginia ustawiły poprzeczkę wyżej i do tego standardu
                  w chwili obecnej bliżej będzie Francuzom z nowoprojektowaną Barracudą
                  (doświadczenia Francuzów w wyciszeniu o.p. są b.duże i ich okręty nigdy nie
                  odstawały od czołówki) i Anglików z nowym typem Astute.

                  Co do o.p. rosyjskich to na zdjęciach w Jane's Fighting Ships 2004-2005 widać,
                  na wielu pozostających w służbie okrętch spore ubytki specjalnych absorbujących
                  powłok kadłuba (na niektórych są to na prawdę spore powierzchnie) - nie
                  pozostaje to bez wpływu na poziom generowanych szumów. Oczywiście nie jest to
                  problem nowoczesności konstrukcji lecz stanu technicznego samych jednostek. Nie
                  bez znaczenia pozostaje fakt dokładnego poznania dokonań rosyjskich naukowców w
                  tym temacie. Głośny był fakt wywiezienia przez Szwecję wielu urządzeń z
                  instytutu zajmującego się tym zagadnieniem.

                  Również w zakresie wyciszenia konwencjonalnych okrętów podwodnych nie można
                  Rosjanom odmówić osiągnięć, o czy może świadczyć udział w manewrach i śmiałe
                  poczynania naszego Orła (dużego Orła łatwej zobaczyć na płytkim Bałtyku z
                  samolotu niż zlokalizować "na słuch" ;-) )

                  Pzdr.
                  • Gość: Marek Re: Kursk IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.08.05, 05:14
                    A mozna wiedziec gdzie znalazles dane dotyczace glosnosci posczegolnych
                    okretow ? Jak doszedles do tego ze Akula jest cicha jak Ohio ?
                    • Gość: A.L. Re: Kursk IP: *.c153.petrotel.pl 13.08.05, 07:57
                      > A mozna wiedziec gdzie znalazles dane dotyczace glosnosci posczegolnych
                      > okretow

                      Wybacz, że nie rzucę linku do informacji - google to nie wszystko. Piszę z
                      głowy bazując na tym co przeczytałem z różnych materiałów.

                      > Jak doszedles do tego ze Akula jest cicha jak Ohio ?

                      Pokrętnymi ścieżkami. Akuła w wer. II (oznaczenie zachodnie typu 971) generuje
                      hałas na poziomie 12-15 db (czyli = Los Angeles). Poza tym nie napisałem, że są
                      ciche jak Ohio, napisałem, że osiągnęły poziom PORÓWNYWALNY (wcześniej różnica
                      była duża).
                  • Gość: Berkut Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 12:57
                    > osiągnęły poziom porównywalny z Ohio, czy ostatnimi seriami Los Angeles.
                    > Jednak na pewno Seawolf, Virginia ustawiły poprzeczkę wyżej i do tego standardu
                    >
                    > w chwili obecnej bliżej będzie Francuzom z nowoprojektowaną Barracudą
                    > (doświadczenia Francuzów w wyciszeniu o.p. są b.duże i ich okręty nigdy nie
                    > odstawały od czołówki) i Anglików z nowym typem Astute.


                    Akula II niewiele ustepuje Seawolfowi. No i zapomniałes jeszcze o
                    Sewierodwińsku, ktory zapewne jest dość ciekawym okrętem, tylko żeby wreszcie
                    spłynął na wode :)

                    pozdro
                    • Gość: Marek Re: Kursk IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.08.05, 04:49
                      > Sewierodwińsku, ktory zapewne jest dość ciekawym okrętem, tylko żeby wreszcie
                      > spłynął na wode :)

                      Powalilo Cie czy jestes jakims Rosjaninem ? Ja do Rosjan nic nie mam, ale wole
                      zeby mieli raczej mniej broni niz wiecej. Mam nadzieje ze Sewierodwińsk zgnije
                      w doku :)
                      • Gość: Berkut Re: Kursk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 09:53
                        > Powalilo Cie czy jestes jakims Rosjaninem ? Ja do Rosjan nic nie mam, ale wole
                        > zeby mieli raczej mniej broni niz wiecej. Mam nadzieje ze Sewierodwińsk zgnije
                        > w doku :)

                        Ty to masz problemy :)

                        pozdro
                  • Gość: Berkut Astute ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 13:12
                    Orientuje sie może ktoś, czy nowe jednostki Astute będą posiadać napęd
                    strumieniowy tak jak Trafalgar, czy może zwykła śruba ???


                    pozdro
    • kajetanb52 Re: Kursk 09.08.05, 12:48
      Planete to francuski kanał, wykorzystają każdą okazję żeby anglo-saxonom wbić
      szpilę. No i ta męska przyjaźń między Czyrakiem a Putinem ;)
      • tkuprian Zgadzam się z przedmówcą. 09.08.05, 13:18
        Planete oglądam często, poziom filmów dokumentalnych dużo wyższy niż an
        Discovery.

        Mają jednak kłopot z obiektywizmem w stosunku do Ameryki. Pokazują często
        szmatławe filmy, których jedynym celem jest dokopanie Ameryce (lub tez może
        ośmieszenie twórców wymienionych w liście płac), często bywa tak, że eksperci w
        nich wystepujący nie wiedzą o czym mówią (lub też może właśnie przeszli
        wirusowe zapalenie mózgu, które wymazało z ich pamięci wiele istotnych danych
        dotyczących dziedziny, w której są ekspertami).

        Pzdr.
        • Gość: SAGGER Re: Zgadzam się z przedmówcą. IP: *.vlan.euronet.net.pl 10.08.05, 10:58
          kiedyś na TVP2 był dokument (franuski) gdzie udowadniano że amerykanie nie byli
          na księżycu.
          • wladca_pierscienii Re: francuskie rewelacje 12.08.05, 10:34
            Gość portalu: SAGGER napisał(a):

            > kiedyś na TVP2 był dokument (franuski) gdzie udowadniano że amerykanie nie
            byli
            >
            > na księżycu.

            A parę dni temu był (chyba w TVP3) francuski film, w którym udowadniali,
            że "Czerwonym Brygadom" i Porwaniu Aldo Moro sprzyjały włoskie specsłużby i
            włoscy politycy.

            Wytrzymałem tylko kilka minut.
    • Gość: wujcio Re: Kursk IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:02
      To parszywe neokony, Bush z Rumsfeldem, zatopili "Kursk".
      • Gość: wilk Re: Kursk IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:16
        Gość portalu: wujcio napisał(a):

        > To parszywe neokony, Bush z Rumsfeldem, zatopili "Kursk".
        A drań Putin wzioł łapówe za milczenie i zatuszowanie sprawy.
    • wladca_pierscienii Re: bzdury 09.08.05, 14:16
      > Dowodami pośrednimi były nieujawnienie przez władze wszystkich zapisek dowódcy
      > okretu, niepodniesienie dziobowej części okrętu a później wysadzenie jej w
      > powietrze w celu zatarcia wszystkich sladów,

      To świadczy tylko o tym, że w części dziobowej były testowane nowe superszybkie
      torpedy (i tajne oczywiście).

      > Dowodem bezpośrednim było zdjecie wydobytej części, w której tuż obok krawędzi
      > odcięcia widać było okrągły otwór oraz dookoła niego poszycie kadłuba
      > wgniecione do wewnątrz.

      Mówiąc prostymi żołnierskimi słowami: "JEBIE ICH RÓWNO".

      Wybuch (lub dwa wybuchy) były w części dziobowej - tej która została na dnie
      oceanu.
      Co, dziennikarze z "Planete" po cichu przypłynęli i wydobyli poszycie z części
      dziobowej? Nie wierzę.
      • nikif Re: bzdury 09.08.05, 20:31
        wladca_pierscienii napisał:


        > Co, dziennikarze z "Planete" po cichu przypłynęli i wydobyli poszycie z części
        > dziobowej? Nie wierzę.

        Ta dziura była przed kioskiem w tej części, która została wydobyta na
        powierzchnię a tuż za dziurą część dziobowa została odcięta.
        • wladca_pierscienii Re: bzdury 12.08.05, 10:36
          nikif napisał:
          > Ta dziura była przed kioskiem w tej części, która została wydobyta na
          > powierzchnię a tuż za dziurą część dziobowa została odcięta.

          I co? Polscy dziennikarze tej dziury nie zauważyli, a francuscy zauważyli?
          • polar_khan Barracuda Niezla 13.08.05, 02:55
            Francuzi co jak co ale ich Barracuda jest niezla:

            www.dcn.fr/us/produits/sous_marin_attaque.html?PHPSESSID=8de8d0ab7a182ec374e17b86e1094652
            • Gość: Marek Re: Barracuda Niezla IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.08.05, 05:18
              No i co ? Zrobia moze 3 albo 4 a potem kaska sie skonczy. A wogole to niech
              lepiej buduja domy starcow dla tych wszystkich swoich dziadkow.
    • wladca_pierscienii Re: okrągła dziura 15.08.05, 09:25
      > Dowodem bezpośrednim było zdjecie wydobytej części, w której tuż obok krawędzi
      > odcięcia widać było okrągły otwór oraz dookoła niego poszycie kadłuba
      > wgniecione do wewnątrz. Wg autorów filmu taki okrągły ślad zostawia własnie
      > trafirnie Mk48.

      Aha, torpedy amerykańskie dają dziury okrągłe !?!
      Zapewne brytyjskie powodują dziury kwadratowe
      chińskie - trójkątne
      izraelskie - w ksztalcie gwiazdy Dawida
      a rosyjskie/radzieckie - w kształcie pentagramu ??? ;-)
      • Gość: miki Re: okrągła dziura IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.05, 10:16
        dodam ze Rosyjskie zostawiaja dziure w ksztalcie czerwonej gwiazdy
        piecioramiennej lub orla Romanowych,francuzkie slimaka a polskie banana.
        • Gość: miki Re: okrągła dziura IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.05, 10:29
          Wiadomosc z ostatniej chwili.
          Jak donieosla "trybunka ludzikow",powolujac sie na agencje Francaprssse,na
          uzbrojenie wchodzi najnowszy model Francuskiej torpedorakiety.Model Chirak 05.Ma
          ksztalt zaby i pozostawia po uderzeniu otwor w ksztalcie cos jakby w ksztalcie
          lba barana.Moze dlatego ze w tym wlasnie ksztalcie zostala uformowana jego
          glowica bojowa.Francuzcy konstruktorzy postanowili nadac tej torpedzie ksztalt
          opracowany zgodnie z zalaceniami francuskich uczonych ktorzy juz w IX wieku
          stwierdzili ze najlepsza jest zaba, a najwieksza sila przebicia ma baran.Jak sie
          dobrze rozpedzi to i pancerna burte pancernika przebije.Jednoczesnie
          zawiodomiono ze slad na kiosku "Kurska" z cala pewnoscia nie byl analogiczny z
          odciskiem baraniego lba.
          Za "trybunka ludzikow P"podal Wasz Jean Pierre Lupin.Viv la Franca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka