dreaded88
25.11.02, 16:17
Podziekowania za inspirację kol. +++Ignorantowi.
Otóż wszelkie dyskusje o sprzęcie, w tym lotniczym, toczą się u nas trochę (
na Forum i w kraju ) na poziomie trochę I-wojennym. Czyli który samolot jest
lepszy, a zaniedbuje się bazę, którą są bez wątpienia m.in. latające oczy,
widzące i organizujące obraz przestrzeni powietrznej ( AWACS ) i lądowej.
Jak nietrudno zauważyć - Polska ani nie posiada ani nie myśli o jednostkach
tego typu. Dodam tylko, że AWACSy czy choćby AEW nie są wyłącznie domeną
supermocarstw - C-2 Hawkeye posiadają np. Izrael i Singapur, Francja
dysponuje E-3...
Można też dość zasadnie spytać o samoloty WRE, w rodzaju EA-6 B Prowlera albo
Tornado ECR. Doświadczenia USAF nad Jugosławią wykazały, że operacje
nowoczesnego lotnictwa bez nich są w zasadzie nie do pomyślenia...