Gość: friko
IP: 193.0.117.*
13.06.03, 09:38
Pytanie do Rosjan na liście. Właśnie przeczytałem dyskusje nt. USA vs. Rosja
i świat i wręcz nie mogę się pozbierać po lekturze wystąpień Miszy.
Interesuje mnie to, czy takie poglądy jak
- strach przed realnym atakiem USA (konwencjonalnym!)
- gwałtowna potrzeba bycia supermocarstwem tak jak USA, a nawet ich
przelicytowania
- liczenie na sojusz francusko-chińsko-rosyjski, który ma całkiem pognębić
USA i NATO
są w Rosji powszechne. Może to tylko wyskok Miszki, zrodzony z kompleksów. Z
drugiej strony podobno Rosjanie powszechnie przyjęli klęskę "swojego" Iraku
jako własną i odebrali sukces USA jako straszliwe narodowe upokorzenie. O
potędze współczesnych rosyjskich kompleksów niech świadczy fakt, że wielu
Rosjan traktuje popularność tej żenady Tatu jako "zwycięstwo narodowe", zdaje
się dotyczy to także Miszy. Aż mi się wierzyć nie chce, że w końcu kraj z
taką tradycją (przecież nie tylko Mikołaj I, ale i dekabryści, Czechow itp.)
tak zidiociał. Może to tylko mniejszość ma te chorobliwe kompleksy?