05.11.09, 11:17
Przepraszam jeśli już było ale pilnie poszukuję kontaktu do jakiegoś dobrego
pediatry z bydzi Dr Swiątkiewicz jest nieosiągalna MAMY POMÓŻCIE
Obserwuj wątek
    • natamaj1 Re: Pediatra 05.11.09, 14:20
      Mariusz Wysocki:
      www.rankinglekarzy.pl/lekarz/11131/Mariusz-Wysocki/hematolog-onkolog-pediatra/Bydgoszcz
      • jusiadyk Re: Pediatra 05.11.09, 19:38
        Ja ostatnio byłam zadowolona z wizyty dr Słowika. Tel 523420421.
        Koszt 80zł. Lekarz spokojny, rzeczowy, słowny.
        • ciotka.aka Re: Pediatra 06.11.09, 10:34
          w 100% podpisuję się pod słowami jusiadyk - korzystaliśmy z konsultacji u
          doktora Słowika i szczerze polecam. Wizyta była tańsza - chyba z 50 zł
          ale to było jakiś czas temu. Pan doktor przepisał leki ale zostawił także
          receptę z instrukcją, że należy ją wykupić i podać jeśli lżejsze medykamenty nie
          pomogą w ciągu 3-4 dni (równie dobrze mógłby zasugerować kontrolę i kolejną
          wizytę ;-). Telefon kontaktowy: 606513165
          • anta1981 Re: Pediatra 06.11.09, 13:06
            Dzięki za namiary jesteśmy dziś umówione z doktorem Słowikiem zobaczymy co powie.
            • jusiadyk Re: Pediatra 06.11.09, 20:46
              Możliwe, że ja płaciłam więcej bo to była niedziela. ale faktycznie
              nam też zostawił receptę "na później", na szczęście nie była
              konieczna.
    • ciotka.aka Re: Pediatra 09.11.09, 10:31
      anta1981 jak po wizycie? Agatka zdrowieje?

      Pozdrawiam
      • anta1981 Re: Pediatra 09.11.09, 20:14
        Tak szczerze to nie za bardzo. Pan doktor zmienił lek i kazał czekać 5 dni jak
        nic się nie zmieni to dzwonić i sęk w tym że dziś mija 3 dzień i zmiana jest
        tylko w ilości kupek tzn. jest ich mniej ale daję codziennie marchewkę i może to
        też ma wpływ. No i zszokował mnie troszkę uwagą że mam karmić dziecko do
        drugiego roku życia, nie miałam jakiejś granicy co do karmienia ale nie sądzę
        żebym wytrzymała aż 2 lata. Czekam do środy i zobaczymy co dalej.
        • natamaj1 Re: Pediatra 10.11.09, 09:18
          > No i zszokował mnie troszkę uwagą że mam karmić dziecko do
          > drugiego roku życia

          oj tak to jest naczelne haslo dr'a Slowika: "karmic jak najdluzej sie da, do
          drugiego roku zycia". Pamietam jak uslyszalam to od niego pierwszy raz to
          pomyslalam "oszalal facet, ciekawe czy on by karmil przez 2 lata ;-). Ja napewno
          w zyciu nie bede karmic dziecka 2 lata."
          Ale ... teraz moje dziecko ma 1,5 roku i ja dalej karmie i ... bede do drugich
          urodzin.
          Niekoniecznie Slowik mnie do tego przekonal, ale pewnie jakis tam swoj udzial
          tez mial :)
          Pozdrawiam.
          • wieloszka Re: Pediatra 10.11.09, 09:36
            o tak:) ja usłyszałam :"takie mądre bo na piersi" :)
            • anta1981 Re: Pediatra 10.11.09, 16:13
              No i było jeszcze dziewczynki się szybciej rozwijają a do tego na piersi to już
              w ogóle. Ja po prostu już teraz wiem że nie będę tak długo karmić piersią,
              podejrzewam że jak wrócę do pracy to będzie koniec cycania ale zobaczymy.
          • jola_ep Re: Pediatra 11.11.09, 12:22
            > Ale ... teraz moje dziecko ma 1,5 roku i ja dalej karmie i ... bede do drugich
            > urodzin.

            Polecam więc forum:
            forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
            Może się okazać, że będziesz karmić nieco dłużej :) (ja też wyznaczyłam granicę dwóch lat, ale moja córa miała w tym względzie inne zadanie ;) i po namyśle przyznałam jej rację, trochę pomogła mi w tym o dziwo moja teściowa)

            Pozdrawiam
            Jola
        • jola_ep Re: Pediatra 10.11.09, 16:12
          >> No i zszokował mnie troszkę uwagą że mam karmić dziecko do
          > drugiego roku życia

          A co w tym szokującego?
          WHO zaleca karmienie co najmniej rok, najlepiej dwa, a można i trzy ;) Amerykańska Akademia Pediatrów również wydłużyła okres zalecanego karmienia piersią. Okazuje się bowiem, że takie długie karmienie jest dużo wazniejsze dla dzieci, niż nam się wcześniej wydawało...

          A od strony matki, która karmiła swoje dzieciaki bardzo długo (prawie trzy lata) dodam tylko tyle, że dla osobiście karmienie przestało być męczące gdzieś tak w okolicy pierwszej rocznicy :) W dodatku karmienie starszego dziecka tworzy niesamowitą więź. Moje najlepsze wspomnienia dotyczą właśnie karmienia w drugim roku życia (trzecim zresztą też, ale wtedy karmiłam mniej).

          Pediatra który zna i docenia karmienie piersią jest dla mnie godny zaufania: nie "leci" na przestarzałej wiedzy, według której karmienie piersią niby jest dobre, ale tylko przez pierwsze trzy miesiące ;)

          Życzę dużo zdrowia. Czasem niestety potrzebna jest cierpliwość. Pamiętam jak mój mały chorował na jakiegoś wirusa "żołądkowego" - miał biegunkę przez prawie dwa tygodnie. Jak ja wtedy żałowałam, że już nie karmię... przynajmniej nie martwiłabym się tak, że się odwodni...

          Pozdrawiam
          Jola
          • natamaj1 Re: Pediatra 10.11.09, 22:21
            > A co w tym szokującego?

            dla matki pierwszego dziecka ktora np. wlasnie przezywa "kryzys drugiego lub
            czwartego miesiaca" to moze byc szokujace, nawet bardzo :)
            Teraz dla mnie - matki 1.5 rocznego dziecka karmionego piersia - tak dlugie
            karmienie jest "oczywista oczywistoscia" ;) Ale to z czasem przychodzi.
            • anta1981 Czy to możliwe 11.11.09, 00:25
              że córcia ma problemy przez moje mleko. W tej chwili karmię piersią ją już
              praktycznie tylko w nocy. Zauważyłam że właśnie po piersi kupa leci ciurkiem(
              przepraszam za tak obrazowy opis).
              • jola_ep Re: Czy to możliwe 11.11.09, 12:18
                > że córcia ma problemy przez moje mleko.

                Co na to lekarz? Może to alergia?
                Spytaj może na forum Karmienie piersia. Pani Monika Staszewska jest prawdziwym fachowcem.

                > Zauważyłam że właśnie po piersi kupa leci ciurkiem

                Z jednej strony inne pokarmy działają zagęszczająco, z drugiej Twoje mleko doskonale nawadnia. W przypadku biegunki najgroźniejsze jest właśnie odwodnienie, które u maluszków może nastąpić bardzo szybko...

                Moim zdaniem powinnaś sprawę karmienia piersią rozważyć razem z komptentnym lekarzem. Osobiście nie rezygnowałabym z karmienia.

                Jak moje piersze dziecko miało jakieś 6 miesięcy pomysł karmienia dłużej niż rok wydawał mi się absurdalny. Ale tak jakoś wyszło, że karmiłam dłużej :)

                Pozdrawiam
                Jola
              • mama.zowy Re: Czy to możliwe 11.11.09, 16:13
                Temat kupek jest ogromnie ważny, to że kupa jest w trakcie karmienia, bądź zaraz
                po, to zwykły proces fizjologiczny, ale istotne jest to ile ich jest i jakie są,
                czy dzidziuś cierpi w trakcie tej czynności, ma wzdęty brzuszek i tak dalej.
                Wiem z własnego doświadczenia, że dojść do przyczyny tego problemu to dłuuga
                droga. Dr Słowik jest w porządku, ale może skontaktuj się ze specjalistą -
                gastroenterologiem. Debridat i probiotyki nie zawsze wszystko załatwią, a
                czasami wręcz przeciwnie.
                Pozdrawiam i życzę zdrowia Córce, a wytrwałości Tobie. W razie potrzeby służę
                radą w tym temacie. Moja Latorośl ma już 3 lata, ale przeszłyśmy ogromnie trudną
                drogę w kwestiach brzuszkowych.
    • andzina Re: Pediatra 10.11.09, 23:27
      dr Słowik leczy dzieci już bardzo długo (pamiętam, że wzywała go moja koleżanka
      do swojej dziś już 19-letniej córki), z tego co wiem, zawsze był specjalistą
      wizyt domowych, nie kasował horrendalnych kwot, duża doradza telefonicznie -
      czyli za darmo, i nie "wymusza" wizyt kontrolnych. z opowieści (sama miałam
      tylko telefonicznie okazję) wiem, że jest dobrym specjalistą.
    • anta1981 mama.zowy 11.11.09, 19:04
      A mogłabyś mi polecić kogoś konkretnego, nic nie pomagają te leki które mamy i
      chyba będziemy znowu wzywać lekarza.
      • mama.zowy Re: mama.zowy 11.11.09, 20:50
        odpowiedz wysłałam na maila gazetowego,
        pozdrawiam
        mama.zowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka