Dodaj do ulubionych

Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie

08.11.09, 13:20
Tylko ważna rzecz, oczywiście w artykule brakuje najważniejszej rzeczy która
często wprowadza w błąd, chodzi o szkodliwość SYNTETYCZNYCH witamin nie
naturalnych. Miłośnicy chipsów gotowi pomyśleć że należy z daleka trzymać się
od owoców i warzyw.

No i jeszcze kontrowersje dotyczące witaminy c i nowotworów. Istnieje
sprawdzona i przebadana teoria że witamina C podawana w dużych ilościach
dożylnie potrafi wyleczyć z choroby nowotworowej. Oczywiście witamina c prawie
nic nie kosztuje w porównaniu z chemią stąd nie edukuje się ludzi w tym
kierunku bo się to nie opłaca.

Polecam filmik (niestety trzeba zobaczyć do końca)
livingfood.pl/more_news&news_id=8?zenid=437b945e2d9be378b2c962942af40b4b albo
ciekawy artykuł na stronie fnbg.org dotyczący witaminy c. Warto zawsze znać
dwie strony medalu.
Obserwuj wątek
    • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 15:27
      grafpit napisał:

      > Tylko ważna rzecz, oczywiście w artykule brakuje najważniejszej rzeczy która
      > często wprowadza w błąd, chodzi o szkodliwość SYNTETYCZNYCH witamin nie
      > naturalnych.

      Tak, tak. Syntetyczne mają złe, niedobre molekuły.

      > No i jeszcze kontrowersje dotyczące witaminy c i nowotworów. Istnieje
      > sprawdzona i przebadana teoria że witamina C podawana w dużych ilościach
      > dożylnie potrafi wyleczyć z choroby nowotworowej.

      Naprawdę chcesz być bardzo odpowiedzialny za to że ludzie umrą na raka?
      Tak jak ten palant Rath który zarabia na skazywaniu ludzi na śmierć z powodu
      AIDS, bo wciska im swoje koktajle witaminowe?

      > Oczywiście witamina c prawie
      > nic nie kosztuje w porównaniu z chemią stąd nie edukuje się ludzi w tym
      > kierunku bo się to nie opłaca.

      Oczywiście, wszystko jest spiskiem korporacji.

      > Polecam filmik (niestety trzeba zobaczyć do końca)
      > Warto znać dwie strony medalu.

      To nie są dwie strony medalu. To jest mainstream i banda zbrodniczych świrów.

      blogdebart.pl/2009/02/14/codex-alimentarius-i-jaszczury/
      • nomina Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 17:09
        Warto odnotować jeszcze jedną rzecz: w wielu chorobach na zaostrzenie wpływają różne produkty żywnościowe, więc trzeba być wiele lat na restrykcyjnej diecie, która uniemożliwia podaż odpowiedniej ilości witamin i mikroelementów. A jeszcze, jak np. przy HIT, trzeba mieć znacznie wyższą podaż niektórych (wapń, cynk, wit. C, mangan) - bez sztucznej suplementacji się nie da. Zresztą - taka jest idea suplementu: uzupełniać tam, gdzie naturalna podaż jest niewystarczająca/niemożliwa.

        U nas w ogóle mało zwraca się uwagi na związek jedzenia z chorobami i na mądre ustawianie diety w chorobach. Mądre, mówię, bo jak widzę, że na oddziałach dla cukrzyków stoją kosze z białym chlebem do podjadania w chwili "potrzeby", to mnie trzęsie. O diecie w chorobach pęcherza wiadomo tylko tyle, że "zakwaszać i jeść żurawinę", a potem się tysiące osób, które mają inny problem niż zp, kaleczą, bo w takim np. IC (objawowo podobnym do zapalenia bakteryjnego) to właśnie pogarsza stan. Dieta w nietolerancji histaminy? W PMS? A kto o tym słyszał?
      • black_halo Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 17:21
        > > No i jeszcze kontrowersje dotyczące witaminy c i nowotworów.
        Istnieje
        > > sprawdzona i przebadana teoria że witamina C podawana w dużych
        ilościach
        > > dożylnie potrafi wyleczyć z choroby nowotworowej.
        >
        > Naprawdę chcesz być bardzo odpowiedzialny za to że ludzie umrą na
        raka?
        > Tak jak ten palant Rath który zarabia na skazywaniu ludzi na śmierć
        z powodu
        > AIDS, bo wciska im swoje koktajle witaminowe?
        >

        Akurat witamina C jest ogolnie bardzo skuteczna w wielu chorobach,
        codziennie biore jedna tabletke 1000 mg i odkad to robie nie mialam
        nawet najmniejszego kataru a i kazdy mi mowi, ze mlodziej wygladam.
        Widac cos w tym jest.

        Z nowotworami nie wiem, ale spojrzmy prawdziew oczy - wszystkie
        zwierzeta same wytwarzaja witamine C, jedynie czlowiek nie - mozliwe,
        ze kiedys mielismy tej witaminy pod dostatkiem. Teraz juz nie. Na
        pewno majac nowotwor witamina C nie zaszkodzi, jesli akurat nie
        poddajemy sie chemioterapii. Nikt tu nie mowi o spisku ale od zawsze
        wiadomo, ze celem koncernow farmaceutycznych nie jest wyleczenie a
        leczenie i wmawianie ludziom, ze proste sposoby nie zadzialaja. Na
        grype pomoze czosnek, herbata z miodem i 3 dni w lozku ale glowna
        czosnku kosztuje 30 groszy a maly sloik miodu 15 zlotych. Lezenie w
        lozku jest darmo. Antybiotyki, krople i inne - standarwody zestaw na
        grype - kosztuje najmniej 50 zlotyc w aptece. Przeciez czosnku nie da
        sie opatentowac prawda, wiec nie da sie na nim zarobic.
        • licorea_bart Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 18:24
          "Nikt tu nie mowi o spisku ale od zawsze
          wiadomo, ze celem koncernow farmaceutycznych nie jest wyleczenie a
          leczenie i wmawianie ludziom, ze proste sposoby nie zadzialaja."

          No jednak mówisz o spisku.
          • trollskog to raczej ekonomia 08.11.09, 18:50
            licorea_bart napisał:
            > "Nikt tu nie mowi o spisku ale od zawsze wiadomo, ze celem
            > koncernow farmaceutycznych nie jest wyleczenie a
            > leczenie i wmawianie ludziom, ze proste sposoby
            > nie zadzialaja."
            >
            > No jednak mówisz o spisku.

            To raczej ekonomia. Ale rzeczywiście, zamiast "od zawsze wiadomo" ja bym użył
            "można się spodziewać, że...".
            • licorea_bart Re: to raczej ekonomia 08.11.09, 18:58
              I oczywiście któreś z was ma dowody na to, że koncernom farmaceutycznym zależy
              na przedłużaniu naszego cierpienia. To akurat dość łatwe do dowiedzenia:
              wystarczy wskazać lek, o którego zbawiennym działaniu koncerny wiedziały, ale
              który to fakt ukrywały. To co, macie jakieś papiery na takie działanie? Tylko
              nie opowiadajcie dyrdymałów, że koncerny farmaceutyczne kryją przed nami
              zbawienne działanie czosnku, bo to nonsens - jak niby to robią?

              Dodam jeszcze koleżance zjadającej dziennie gram witaminy C: antybiotyki nie są
              standardowym zestawem na grypę. Przynajmniej nie w tej czasoprzestrzeni.
              • grafpit Re: to raczej ekonomia 08.11.09, 19:58
                Pytasz jak niby top robią? Dam ci przykład. Lekarzy szkoli się już w odpowiedni
                sposób ucząc ich określonych sposobów leczenia. Oczywiście takich jakie są mile
                widziane przez przemysł. Ja nie mówię że wszyscy lekarze są w spisku. Po prostu
                przyjmują to co im Pan profesor na uczelni powiedział i koniec. Jednie lenie się
                nie dokształcają i inni tak bo to ich pasja - jest różnie.
                A oto przykład Pani doktor z Bydgoskiej onkologii - zabroniła mojemu znajomemu
                przyjmować naturalnych witamin gdyż - uwaga - to odżywia raka i on szybciej
                rośnie. Żałuję że nie pamiętam jej nazwiska bo chętnie bym ja o to zapytał
                osobiście. Znajomy już oczywiście nie żyje - posłuchał zakazu - komuś wierzyć
                trzeba.
                • licorea_bart Re: to raczej ekonomia 08.11.09, 20:35
                  > Pytasz jak niby top robią? Dam ci przykład. Lekarzy szkoli się już w odpowiedni
                  > sposób ucząc ich określonych sposobów leczenia. Oczywiście takich jakie są mile
                  > widziane przez przemysł.

                  A może takich, jakie są skuteczne? Bo jakoś nie udało się dowieść
                  zbawiennego wpływu naturalnych witamin na raka.

                  Jakoś w tej teorii spisku nie mieści się prosty fakt: jeśli coś okazuje się
                  skuteczne w leczeniu, natychmiast zostaje przez ów straszliwy przemysł przejęte
                  i zamienione w lek. To co zostaje, to pomysły różnych wariatów i szarlatanów,
                  którzy twierdzą, że naturalne witaminki leczą AIDS.

                  > A oto przykład Pani doktor z Bydgoskiej onkologii - zabroniła mojemu znajomemu
                  > przyjmować naturalnych witamin gdyż - uwaga - to odżywia raka i on szybciej
                  > rośnie.

                  Wielka szkoda, że nie pamiętasz, bo byłby chociaż cień szansy na sprawdzenie
                  twojej historyjki. A tak pozostanie ona historyjką kompletnie niesprawdzalną.
                • ka_zet Re: to raczej ekonomia 08.11.09, 20:36
                  grafpit napisał:

                  > A oto przykład Pani doktor z Bydgoskiej onkologii - zabroniła mojemu znajomemu
                  > przyjmować naturalnych witamin gdyż - uwaga - to odżywia raka i on szybciej
                  > rośnie. Żałuję że nie pamiętam jej nazwiska bo chętnie bym ja o to zapytał
                  > osobiście.

                  Trzeba było. Może by ci to wyjaśniła w sposób dostosowany do poziomu.

                  > Znajomy już oczywiście nie żyje - posłuchał zakazu - komuś wierzyć
                  > trzeba.

                  I umarł bo nie brał witamin, tak?

                  Poza tym dowód anegdotyczny to ty sobie możesz. To coś na zasadzie "a mój
                  dziadek przeżył okupację i palił całe życie i dożył setki, więc nikotyna jest
                  nieszkodliwa".
                • gresiek Re: to raczej ekonomia 08.11.09, 23:10
                  no ja moge podac pare przykladow, niestety bez konkretnych liczb i
                  nazw bo nie siedze juz w "tej branzy" i nie chce mi sie grzebac w
                  pubmedzie (www.pubmed.gov). w skrocie, "big pharma" w chwili obecnej
                  lansuje wiele nowoczesnych metod leczenia nowotworow, promujac
                  miedzy innymi tzw. terapie celowana. zgoda, takie leczenie to
                  przyszlosc, nie kwestionuje tego ale skutecznosc leczenia w dniu
                  dzisiejszym, stosujac np. terapie przeciwcialami pozostaje wiele do
                  zyczenia na obecnym etapie rozwoju... z grubsza rzecz ujmujac,
                  managerowie "big pharmy" zafascynowali sie akademickimi wynikami
                  niektorych badan dotyczacych inhibitorow kinaz (przeciwciala i
                  specyficzne mniej lub bardziej inhibitory maloczasteczkowe),
                  wladowali w te badania gruba forse (nierzadko wchodzac w spolki z
                  profesorami prowadzacymi te badania...) i teraz chca zwrotu
                  poniesionych kosztow, wciaz bazujac jednak na surowych i w pospiechu
                  wykonanych badaniach naukowych, podpierajac sie obiecujacymi w
                  niektorych przypadkach wynikach badan klinicznych. symptomatyczne
                  jest na przyklad to, ze na kongresie american cancer association w
                  2008 roku badania podstawowe zeszla na dalszy plan a pojawilo sie
                  zachwalanie terapii celowanych ktore sa drogie jak diabli i ciagle
                  jednak malo skuteczne...

                  co do witamin. swego czasu, wykrto w usa spisek kartelowy
                  producentow witamin, spiskowcow porzadnie ukarano finansowo. teraz
                  wystarczy porownac ceny witamin w europie (polsce) i w usa, zeby
                  dojsc do wniosku ze podobny spisek istnieje w europie. w polsce za
                  9zl mozna kupic smieszna ilosc witaminy c a w usa w walmarcie za
                  pare dolarow 250 tabletek po 1000mg vit c...

                  co do samej witaminy c, linus pauling, noblista z chemii, zyl 93
                  lata i zalecal stosowanie duzych dawek witaminy c w celach ochrony
                  przed nowotworami i innymi schorzeniami zwiazanymi z procesem
                  starzenia sie. zalecal dziennie spozywanie kilkunastu gramow
                  witaminy c
                  ... poglad dyskusyjny. nie wiem na co zmarl pauling.
                  generalnie dyskusja co do szkodliwosci badz nie witaminy c
                  przypomina mi dyskusje nad tym czy zdrowsze jest maslo czy moze
                  margaryna :)
                  pozdrawiam!
              • trollskog Re: to raczej ekonomia 09.11.09, 13:44
                Żeby nie było, nie uważam, że szefowie koncernów farmaceutycznych to jacyś
                szaleńcy, którzy się pastwią nad ludzkością. Po prostu wydaje mi się mało
                prawdopodobne, żeby tam na górze ktoś się jeszcze przejmował skutecznością
                leków, prędzej wynikami finansowymi.
                Czy sądzisz, że taka firma, mając do wyboru bankructwo lub wielkie zyski kosztem
                ryzyka dla ludzi, wybiorze to pierwsze ?
                • licorea_bart Re: to raczej ekonomia 09.11.09, 15:47
                  > Żeby nie było, nie uważam, że szefowie koncernów farmaceutycznych to jacyś
                  > szaleńcy, którzy się pastwią nad ludzkością. Po prostu wydaje mi się mało
                  > prawdopodobne, żeby tam na górze ktoś się jeszcze przejmował skutecznością
                  > leków, prędzej wynikami finansowymi.

                  A nie uważasz, że jedno przekłada się na drugie? Nieskuteczny lek wymaga
                  promocji, wysokich nakładów na marketing, ciśnięcia lekarzy przez repów.
                  Skuteczny? Wystarczy zatrudnić Boba Dole, żeby wystąpił w reklamie, a potem
                  pilnować, żeby reszta świata nie podrabiała twojej cudownej pigułki na erekcję.

                  > Czy sądzisz, że taka firma, mając do wyboru bankructwo lub wielkie zyski koszte
                  > m
                  > ryzyka dla ludzi, wybiorze to pierwsze ?

                  Po pierwsze, to chyba fałszywa alternatywa. Podaj mi, proszę, przykład takiej
                  faktycznej sytuacji. Po drugie, firma farmaceutyczna, wypuszczając lek niosący
                  ryzyko dla pacjentów, musi się liczyć z procesami o wysokie odszkodowania.
                  Antyszczepionkowcy zaczną teraz smęcić o tym, że firmy farmaceutyczne pozbywają
                  się odpowiedzialności, co jest ćwierćprawdą, bo nie dość że się nie pozbywają,
                  to jeszcze składają się na specjalny fundusz dla ewentualnych ofiar poważnych
                  powikłań (których jest bardzo, ale to bardzo mało, drodzy antyszczepionkowcy).
                  Wypuszczając na rynek lek szkodzący pacjentom, trzeba się liczyć z bardzo
                  poważnymi kosztami. Serio. Prawnicy to jeszcze gorsze s...syny niż Big Pharma ;)
            • arius5 Oj, obudzili sie, ale troche późno 09.11.09, 00:28
              W wielu krajach Europy (Skandynawia) od dziesiatek lat zakazana jest sprzedaz
              produktow witaminizowanych, szczegolnie sokow dla dzieci z domieszka witamin.
              W Polsce jest to ogromny rynek zbytu, ciekawe, ze nikt o tym problemie nie
              wspominal do tej pory.
          • siwy388 łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 08:19
            //No jednak mówisz o spisku.//
            Nie o spisku tu mowa, a o sprzedaży, o reklamie, mówiącej że nas produkt jest Tobie niezbędny i... na przykładach mówiący, że wielu się o tym błogosławionym działaniu już dowiedziało. By tacy id..i/przemądrzali jak ty, ale nie mądrzy naprawdę, kupowali i przekazywali dalej te rewelacje i opluwali osoby mające inne zdania oparte na życiu, które trwa od milionów lat i żyło bez suplementów. Tu zaznaczę, że jak jest potrzebne by uzupełniać niedobory, to suplementacja tej witaminy/mikroelementu jest wskazana, a w każdym innym wypadku, wskazane jest urozmaicenie pożywienia. Wędzony łosoś, ukwaszone produkty mleczne: jogurty, kefiry, sery, drób, owoce, warzywa, sałatki, kiszona kapusta, cebula i czosnek dodawany do smażonego mięsa... itd. Nie gotowanie i nie smażenie za długo produktów. Chodzi o rozsądek, więc i zwiększenie wysiłku fizycznego, najlepiej w naturze i towarzystwie.
            • licorea_bart Re: łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 10:28
              Jeśli ktoś twierdzi, że koncernom farmaceutycznym zależy na leczeniu, a nie na
              wyleczeniu, to znaczy, że insynuuje, że koncerny farmaceutyczne a) skupiają się
              na wytwarzaniu leków czy terapii przedłużających czas choroby i/lub b) ukrywają
              przed światem leki dokonujące prawdziwego wyleczenia. Nigdy jeszcze nie udało mi
              się wymusić na kimś takim okazania dowodu takich działań. W odpowiedzi zazwyczaj
              słyszałem o cud-terapiach, kompletnie nieudokumentowanych, ze skutkami
              leczniczymi poświadczanymi jedynie przez świadectwa anonimowych internautów.

              I jeśli już nazywasz mnie idiotą, to bądź łaskaw czytać co piszę i odnosić się
              do konkretnych tekstów. A nie "łoboze, odezwał się ktoś, dla którego Big Pharma
              nie równa się Darth Vader".
              • siwy388 Re: łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 12:14
                licorea_bart napisał:

                > Jeśli ktoś twierdzi, że koncernom farmaceutycznym zależy na leczeniu, a nie na
                > wyleczeniu,
                Chodzi mi właśnie o ten tok myślenia, on jest bez sensu i właśnie o to chodzi.
                Bo koncernom farmaceutycznym nie zależy na leczeniu, czy wyleczeniu, a zależy na zysku finansowym. Dlatego sprzedają często przeudo leki, jako cuda na patyku i namawiają przez agencje reklamy do zakupu tych cudów w porach najlepszej oglądalności. A te witaminki, czy leki przeciwbólowe jak ibuprom nie leczą. Środki przeciwbólowe nie są lekami leczącymi coś. Zachęcając w TV, radiu, na ulotkach, bilbordach... do brania ich przy każdej okazji /a tak to wygląda w reklamach/ jest to zniechęcaniem do szukania przyczyny bólu, więc jest to uniemożliwienie prawdziwego wyleczenia... Bo każdy ból ma przyczynę.
                Firmy farmaceutyczne sprzedają też bardzo wysokiej jakości leki, i te są najczęściej na receptę i stosowane w konkretnych kuracjach. I to jest ok.
                Leki powinny być stosowane jak są potrzebne pacjentowi.
                • licorea_bart Re: łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 12:52
                  > Chodzi mi właśnie o ten tok myślenia, on jest bez sensu i właśnie o to chodzi.
                  > Bo koncernom farmaceutycznym nie zależy na leczeniu, czy wyleczeniu, a zależy n
                  > a zysku finansowym.

                  Ale ten zysk osiąga się poprzez sprzedaż specyfików, które działają. A jeśli
                  korporacje próbują sprzedawać coś, co nie działa, to prędzej czy później jest to
                  weryfikowane przez świat naukowy.

                  > dalności. A te witaminki, czy leki przeciwbólowe jak ibuprom nie leczą. Środki
                  > przeciwbólowe nie są lekami leczącymi coś. Zachęcając w TV, radiu, na ulotkach,
                  > bilbordach... do brania ich przy każdej okazji /a tak to wygląda w reklamach/
                  > jest to zniechęcaniem do szukania przyczyny bólu, więc jest to uniemożliwienie
                  > prawdziwego wyleczenia... Bo każdy ból ma przyczynę.

                  Jeśli chodzi o ibuprom i jego pozorne działanie, to link dla ciebie na dziś:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Niesteroidowe_leki_przeciwzapalne
                  Natomiast jeśli chodzi o przyczynę bólu, to pamiętaj, że nie każda przyczyna
                  bólu musi być leczona, wystarczy załagodzić objawy.

                  > przeciwbólowe nie są lekami leczącymi coś. Zachęcając w TV, radiu, na ulotkach,
                  > bilbordach... do brania ich przy każdej okazji /a tak to wygląda w reklamach/

                  Kłamiesz.
          • trollskog co z negatywnym działaniem witaminy C? 09.11.09, 13:49
            Nie widzę w tekście opisu negatywnego działania witaminy C,
            chociąż jest to zapowiadane.
        • wari Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 19:07
          > Akurat witamina C jest ogolnie bardzo skuteczna w wielu chorobach,

          Gołosłowne. Ma działanie co najwyżej pomocnicze w gojeniu ran
          (wzmacnianiu naczyń). Oczywiście bierze udział w wielu przemianach
          metabolicznych, jej niedobór jest szkodliwy, ale sama niczego nie
          wyleczy.

          > codziennie biore jedna tabletke 1000 mg
          Nie ma to żadnego sensu, taniej wypić szklankę wody. Witamina C w
          takiej dawce co najwyżej obciąży nerki, gdyż nadmiar tej witaminy
          bardzo szybko wylatuje z organizmu w moczu.

          Na
          > grype pomoze czosnek, herbata z miodem i 3 dni w lozku

          Masz odwagę powiedzieć to rodzinom osób zmarłych na grypę? Jesli
          człowiek ma dobry układ immunologiczny, to grypę sam zwalczy i nie
          potrzeba do tego żadnego czosnku czy herbaty z miodem bo żaden z
          tych cudów nie ma właściwości wirusobójczych. Czosnek pomoże na
          infekcje bakteryjne, które zwykle towarzyszą grypie, bo ma
          właściwości bakteriostatyczne.
          wszystkie
          > zwierzeta same wytwarzaja witamine C, jedynie czlowiek nie -
          mozliwe.

          Nieprawda, spośród ssaków żadne naczelne nie wytwarzają tej
          witaminy, także wiele gryzoni i nietoperzy.

          • kwp19 Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 19:47
            jestes idiota!!!nie masz pojeci ao wit c!!!najlepiej przykmowac estry albo
            najnowsza forme- mikrokapsułkowany kompleks kwasu askorbinowego i naturalnych
            wosków roślinnych (tłuszczowych metabolitów) - przyjazną dla żołądka,
            wspomagającą układ odpornościowy, wzbogaconą bioflawonoidami cytrusowymi, które
            wzmacniają antyoksydacyjne działanie witaminy C.wiec organizm przyswaja kretynie
            1g na godz spokojnie,ni epowoduje zadnego obciazenia nerek,jedynie barwa moczu
            jest ciemnozolta!!!szybsze gojenie ran bedziesz miec pajacu jak spozywac
            zaczniesz po prostu cukry proste-monosacharydy,jedz batoniki i zobaczysz,gdyz
            wysokie ig prowadzi do wiekszych wyrzutow insuliny,co powoduje szybsze gojebie
            sie ran!!!pauling dostal nobla za badanie nad wit c!!!przez 50lat przyjmowal
            dawki 18g na dobe i opoznil rozwoj nowotworu,zadnego ujemnego wplkywu na nerki
            nie wykryto!podawal swoim pacjentom dawki 50g dozylnie do 100 w wypadku
            ciezkich chorob i gryp i dzialaly!!!ale w tabletkach takie dawki nie maja sensu!!!

            przez takich pajacow jak TY chca wycofac wszystkie dobre suplementy i wit dla
            sportowcow zamiast walczyc ze sterydami i gruuuubasami i nadwaga,miazdzycami tym
            co je powoduje,akuratnie te suplementy tak niezdrowe wg ciemnogrodu sa bardzo
            zdrowe na serce i metabolizm,poprawija prace mozgu nawet idioci!!!dawki b.duze
            beta carotu i e podawane u palaczy powodowaly nowotwory chyba w umysle
            kretyna-autora!!!!takie eksperymenty byly i doszli do wnoiosku ze powoduja
            mnozenie sie komporek nowotworowych jedynie u juz chorych osob!!!beta dcaroten i
            wit e nie C!to primo!zreszta to niszowe badania,ktore maja za zadanie wprowadzic
            panike!!!debile nie macie pojecia nie jedzcie,ale dawki nawet 10g C nie szkodza
            sam bralem i czulem sie ok!!!

            war ty klretynie wez sie za lektore i przestan pieprzyc farmazony!sanma wit c
            wlasnie dozylnie jest najskuteczniejszym lekiem na grype debilu,edukacja,potem
            wypowiedz!!''chodzi o przyswajalnosc i o bezposredni dostep do krwiobiegu co
            oznacza ze maksymalna dawka wit C trafi do zainfekowanych miejsc w najszybszym
            tempie''.dlatego dozylnie!!!!!!!!!


            ps.spozywajcie jesli macie niedobory wit-najlepiej estry lub tak jak napisalem
            wyzej kw.askorbinowy i woski roslinne!!!''czysty kwas askorbowy moze wywolywac
            podraznienia zoladka w wiekszych dawkach'' ;'' Witaminy rowniez musza byc w
            postaci naturalnej, np witamina A najlepiej sprawdza sie w postaci mieszanych
            karotenoidow np alfa karoten/beta karoten itp. Sa to kompletnie nietoksyczne
            zwiazki w przeciwienstwie to aktywnej formy wit. A - octanu retinolu ktory mozna
            przedawkowac. Witamina E najlepiej sie wchlania rowniez w postaci tokoferolow
            mieszanych.
            Witamina D najlepiej sie sprawdza w postaci cholecalciferolu, tzn D3''


            '' Nastepna kwestia to dodatek tluszczow niezbednych do prawidlowego wchlaniania
            sie witaminow E,D i K. Wiec musza byc capsy napelnione olejem''.


            aha przyjmowac nalezy mineraly jako chelaty inne formy to szajs max 2 godz w
            organizmie chelaty nawet 8!!!

            '' wiekszosc mineralow zaburza wchlanianie nawzajem, np. wapn zaburza
            wchlanianie magnezu i cynku, cynk zaburza wchlanianie miedzi''.etc.

            najlepsze wit na swiecie bezapelcyjnie-nie jestem zadnym importerem!!!) to te sa
            tu najlepsze formy ni etylko dla sportowcow,nr 1!!!


            www.bodybuilding.com/store/aor/orthocore.html

            zanim zaczniecie pisac bzdury poczytajcie,bo hiperwitaminoza istnieje,ale
            naprawde ciezki do niej doprowadzic bardzo ciezko a w wypadku C to niemozliwe,bo
            nikt nie wezmie wiekszej dawki niz 100g na dobe bo nie wyrobi na tabletki
            :))))))))zdrowia i rozsadku zycze

            aha z doswiadczenia jestem sportowcem jedynie dawki wit z grupy b w wdawkach po
            200mg(20000%dz.z)powodowaly bole zoladka)ale o polowe mniejsze nie!!!


            dz.z-to niezbedne minimalne dawki wit do przezycia!!!!nie max dawki bezpieczne
            dla zdrowia!bedac sportowcem,jedzac takie gowna jak CENTRUM mozna nabawic sie
            powaznych niedoborow!!!takze przestancie kupowac shit!!!jak cos kwp19@wp.pl
            porady za free
            • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 20:18
              kwp19 napisał:

              > jestes idiota!!!nie masz pojeci ao wit c!!!

              Obrzucanie "idiotami" dyskutantów przez kogoś kto pisze tak niechlujnie może
              wywołać tylko uśmiech politowania.

              > ni epowoduje zadnego obciazenia nerek,jedynie barwa moczu
              > jest ciemnozolta!!!

              ..od wydalanego z nim nadmiaru witaminy?


              > !pauling dostal nobla za badanie nad wit c!!!

              To znaczy którego dostał za badania nad witaminami C? Tego pokojowego za
              traktaty zakazujące części testów czy tego z chemii za badanie wiązań chemicznych?

              > zanim zaczniecie pisac bzdury poczytajcie,bo hiperwitaminoza istnieje,ale
              > naprawde ciezki do niej doprowadzic bardzo ciezko a w wypadku C to niemozliwe

              Niemożliwe jak niemożliwe, ale akurat się zgodzę - ciężko.
              • kwp19 Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 21:47
                pisalem niechlujnie,poniewaz juz nie moge czytac tych bredni od razu testosteron
                i kortyzol mi podskoczyl,nie maja tu niektorzy podstawowej wiedzy na temat
                zywienia,witamin,odchudznia etc!!!barwa ciemnozolta moczu nie oznacza,ze nerki
                sa obciazone!!!?ja pie... jak pijesz soki marchwiowe i masz zolte rece i
                stopy,to wg Ciebie ma znaczyc,ze masz chora watrobe,uszkodzona,albo
                zoltaczke???poczytaj prosze na faceci.pl o wit c lepiej i zacznij
                komentowac!!!dostal nobla za badania nad wit.c!!!!!!poczytaj, nerwowo za szybko
                maznalem...hiperwitaminoza przy spozywaniu CENTRUM np nie jest mozliwa chyba,ze
                swiadomie ktos spozyje kilka opakowan na dzien:))))))))))))))))))
                • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 22:06
                  kwp19 napisał:

                  > barwa ciemnozolta moczu nie oznacza,ze nerki
                  > sa obciazone!!!

                  Akurat nie twierdziłem że są obciążone. Krzywdy to sobie witaminą C łatwo zrobić
                  nie można.

                  > dostal nobla za badania nad wit.c!!!!!!

                  No to się jeszcze raz zapytam, którego - pokojowego czy z chemii?
                  Bo wiesz, on dużo o witaminie C pisał i mówił, ale żadnych nagród za to nie było
                  - bo i nie ma jednoznacznych wyników.
          • gresiek Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 23:21
            wari napisał:

            > Nie ma to żadnego sensu, taniej wypić szklankę wody. Witamina C w
            > takiej dawce co najwyżej obciąży nerki, gdyż nadmiar tej witaminy
            > bardzo szybko wylatuje z organizmu w moczu.

            bardzo szybko, to prawda ale za nim wyleci przez nerki to zdazy
            wysycic plyny w organizmie i zmiecie to i owo (wolne rodniki), ten
            proces nie musi trwac godzinami, wystarczy jeden "puls" wysokiego
            stezenia witaminy c w osoczu i bedziemy mieli efekt na kilka czy
            kilkanascie godzin do czasu wytworzenia sie nowych wolnych rodnikow.
            podobnie jest z innymi substancjami, zwykly efekt dawki.

            > Na
            > > grype pomoze czosnek, herbata z miodem i 3 dni w lozku
            >
            > Masz odwagę powiedzieć to rodzinom osób zmarłych na grypę? Jesli
            > człowiek ma dobry układ immunologiczny, to grypę sam zwalczy i nie
            > potrzeba do tego żadnego czosnku czy herbaty z miodem bo żaden z
            > tych cudów nie ma właściwości wirusobójczych. Czosnek pomoże na
            > infekcje bakteryjne, które zwykle towarzyszą grypie, bo ma
            > właściwości bakteriostatyczne.

            ale to wlasnie bakterie wykorzystujac oslabienie organizmu potrafia
            dokonac spustoszen (zakazenia oportunistyczne, tzw. komplikacje
            pogrypowe). zgadzam sie, bedzie to dotyczylo glownie organizmow i
            ukladow odpornosciowych (a nie immunologicznych)
            oslabionych w
            taki czy inny sposob. jednoczesnie pragne zastrzec, ze nie twierdze
            przy okazji, ze czosnek jest najlepszym antybiotykiem :)
          • kid_cassidy Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 13:02
            >>Witamina C w takiej dawce co najwyżej obciąży nerki, gdyż nadmiar
            tej witaminy bardzo szybko wylatuje z organizmu w moczu.

            są preparaty, które uwalniaja wC prez okres do 12h wiec bez
            uszczerbku i widma wypuszczenia wszystkiegio z nastepną wizyta w
            kiblu, mozna jednorazowo nawet 1g na cały dzien połknąć.
        • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 20:06
          black_halo napisała:


          > Akurat witamina C jest ogolnie bardzo skuteczna w wielu chorobach,
          > codziennie biore jedna tabletke 1000 mg i odkad to robie nie mialam
          > nawet najmniejszego kataru a i kazdy mi mowi, ze mlodziej wygladam.

          Ale od "1g wit. C dziennie nie zaszkodził" do "witaminą C leczymy raka" jeszcze
          daleko.

          > Z nowotworami nie wiem, ale spojrzmy prawdziew oczy - wszystkie
          > zwierzeta same wytwarzaja witamine C, jedynie czlowiek nie -

          Nietoperze nie, małpy nie...
      • dzikipiesdingo Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 18:32
        Wiedz, że się z Tobą nie zgadzam. Nie zadręczaj się tym, bo możesz się rozchoraować. Pewnie jesteś wartościowym człowiekiem, a ja sie z Toba poprostu nie zgadzam.
    • nielad tabletki czy napędzane chemią rośliny... 08.11.09, 17:29
      A propo stwierdzenia w artykule, że lepiej odwiedzić sklep warzywny niż
      aptekę... Zgadzam się, ale nie do końca. Gdyby chodziło o warzywa i owoce z
      własnej działki lub ogrodu na wsi to jak najbardziej. Tymczasem te dorodne ,
      wielgachne jabłka, pomidory, ogórki, itd. pędzone na środkach chemicznych
      budzą moją nieufność. W tej sytuacji wolę sięgać po witaminy w tabletkach, a
      owoce i warzywa spożywać i zaopatrywać się w nie przy okazji pobytu na wsi, w
      rodzinnych stronach.
      • dabljuzi Re: tabletki czy napędzane chemią rośliny... 08.11.09, 17:46
        nielad napisał:

        > owoce i warzywa spożywać i zaopatrywać się w nie przy okazji pobytu na wsi, w
        rodzinnych stronach.

        Coz, nie kazdego rodzinne strony to wies
      • black_halo Re: tabletki czy napędzane chemią rośliny... 08.11.09, 18:45
        akurat na to jest proste rozwiazanie, ktore sie nazywa veggie wash i
        mozna kupic w ameryce albo zrobic w prosty sposob samemu: 2 szklanki
        wody, pol szklanki octu i cztery lyzki gorzkiej soli. mozna w tym umyc
        warzywa i owoce, dokladnie wyszorowac szczoteczka i oplakac w zimnej
        wodzie. polecam bo sama stosuje. znam tez dziecko, ktorego rodzice moga
        kupic normalne warzywa zamiast organicznych. bo po tych sklepowych
        zawsze mialo pogroszenie AZS.
        • wari Re: tabletki czy napędzane chemią rośliny... 08.11.09, 19:11
          Tak, tak, ocet i sól z wodą pozwolą pozbyć się pestycydów, nadmiaru
          azotanów i tych ton środków chemicznych jakimi faszeruje się rośliny
          z których sa owoce i warzywa od momentu, gdy są jeszcze nasionami, a
          kończąc na środkach grzybobójczych na czas transportu i
          magazynowania. Tak dobrze, to tylko w erze :))).
          Tego nic nie wypłucze, ale podobno wiara czyni cuda.
          • black_halo Re: tabletki czy napędzane chemią rośliny... 08.11.09, 21:11
            No wiesz, ja na wszelki wypadek plucze. nauczylam sie od znajomej co
            plucze wlasnie dla dziecka z powaznymi alergiami. Kiedys sprowadzala
            ze stanow, po 17 dolcow za butelke, teraz kupuje co trzeba w sklepie.
            Dziecko po wyplukanych warzywach nie ma zadnych problemow, po
            nieplukanych - jednak ma. Czy u dziecka tez wiara czyni cuda?
            szczegolnie, ze matka musiala plukac w tajemnicy przed cala rodzina
            bo uwazali, ze jest skonczona idiotka jesli uwaza, ze plukanie cos
            da? jednak daje bo dziecko nie pogorszenia po plukanych warzywach i
            owocach.
    • bajka107 Bzdury 08.11.09, 21:06
      Kto płaci za rozpowszechnianie kłamstw? Żywność GMO ma być zdrowsza???
      • czerwony-ruski-pedal w którym miejscu jest napisane o GMO? 09.11.09, 11:21
    • aarvedui Nie łykaj bezmyślnie artykułów prasowych 08.11.09, 21:10
      ...i badań "naukowych".

      "Tania okazja badania potwierdzające co sobie klient zażyczy!"
      • licorea_bart Re: Nie łykaj bezmyślnie artykułów prasowych 08.11.09, 21:28
        Ciekawe, że ludzie kwestionujący wszystkie badania naukowe są często tymi
        samymi, którzy wierzą na słowo oszustom od medycyny alternatywnej.
        • aarvedui zżera frustracja, co? 08.11.09, 22:50
          po wielu latach kucia potrafisz tylko przepisać tabletki jakie poleci pan zenek
          z hurtowni, a pacjenci jakoś nie zdrowieją...
          wycieczki do ciepłych krajów, dom, samochody - już tak nie cieszą? obudziło się
          sumienie? niesamowite!
          • ka_zet Re: zżera frustracja, co? 08.11.09, 22:52
            Hehe, jak ktoś się nie zgadza z twoimi rewelacjami to koniecznie musi być
            lekarzem albo farmaceutą?
      • arius5 Akurat ten artykul mowi prawde 09.11.09, 00:31
        I zadna to nowosc, od kilkudziesieciu lat znany jest problem z witaminami i
        produktami witaminizowanymi, tylko w zacofanej Polsce nigdy sie o tym nie mowilo.
    • kwp19 Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 21:57
      dla przecietnego forumowicza-nie sportowca najlepsze wit. apteczne to bez 2
      zdan(zawieraja chelaty mineralow!!!)-OLIMP VITA-MIN PLUS/DLA KOBIET

      www.olimp-labs.com/pl/produkty/suplementy-diety/witaminy-i-mineraly/art39.html
      www.olimp-labs.com/pl/produkty/suplementy-diety/witaminy-i-mineraly/art53.html
      I WIT.C


      www.olimp-labs.com/pl/produkty/suplementy-diety/witamina-c/



      A CO DO ZAWARTOSCI WIT. C- W ZIEMNIAKACH JEST MNIEJ NIZ W CYTRUSACH
      REDAKTORKU!!!SPRAWDZ GRAMATURE PRZED NASTEPNYM ARTYKULEM!!!f'ck sick men
    • evelinag Polecam! Ostatnio natknęłam się na świetną stronę 08.11.09, 22:25
      internetową, w której oprócz artykułów o suplementach (i ich szkodliwości)są
      też te na temat skutecznego odchudzania i sportu. Z tego co pamietam strona
      należy do dietetyczki, która ma wg mnie bardzo mądre podejscie do tych
      tematów. Jesli chcecie adres strony napiszcie do mnie maila, a przeslę Wam
      link: ewusia_1981@wp.pl
    • gnago Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 08.11.09, 23:15
      Pacjenci poddawani chemoterapii czy radioterapii powinni unikać przyjmowania jej w niekontrolowany przez lekarza sposób, bo ogranicza działanie wspomnianych terapii - ostrzega dr Marek Jurgowiak z Katedry i Zakładu Biochemii Klinicznej Collegium Medicum UMK.

      Całkowicie się zgadza przedłużają życie osób poddawanym tym bezsensownym torturom. Nadzieja że trucizna czy promieniowanie zabije prędzej komórki nowotworu prędzej niż cały organizm w znacznej mierze jest złudna.
      A statystyka dot. Australii (wg. Nexusa) wyrażnie pokazuje że osoby z nowotworem żyją dłużej niż osoby z tym samym a poddane dodatkowo tym terapiom.
      • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 02:20
        gnago napisał:


        > osób poddawanym tym bezsensownym torturom.

        Ile lat studiowałeś medycynę?

        > Nadzieja że trucizna czy promieniowanie zabije prędzej komórki nowotworu pr
        > ędzej niż cały organizm w znacznej mierze jest złudna.

        Akurat trucie organizmu żeby wykończyć chorobę to taka tradycyjna, naturalna
        metoda, powinna być wam wszystkim bliska. A że w chemioterapii nie o to chodzi -
        kogo by to interesowało.

        > A statystyka dot. Australii (wg. Nexusa) wyrażnie pokazuje że osoby z nowotwore
        > m żyją dłużej niż osoby z tym samym a poddane dodatkowo tym terapiom.

        No genialne źródło, Nexus, jeszcze jakiś filmik z jutuba zapodaj do kompletu.
        • gnago Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 06:41
          Prawo jazdy macie. To pewnie z was absolwent politechniki tej specjalności,inaczej nie macie prawa wypowiadąć się o jeździe samochodem!!!
          Przekazałem informacje wyczytane jak wyżej. I to co przekazałem to czysta prawda. Odpowiem wam tak samo
          Nie macie racji bo macie brud między palcami u stóp i włochy w nosie i pod pachami Fuj.
          • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 08:13
            gnago napisał:

            > Prawo jazdy macie. To pewnie z was absolwent politechniki tej specjalności,inac
            > zej nie macie prawa wypowiadąć się o jeździe samochodem!!!

            Ale ty się nie wypowiadasz o jeździe samochodem, tylko o terapiach. To jakby
            posiadanie prawa jazdy upoważniało cię do wyciągania wniosków na temat
            globalnych spisków producentów samochodów konstruujących je tak, żeby truć
            środowisko i powodować raka.

            > Przekazałem informacje wyczytane jak wyżej. I to co przekazałem to czysta prawda.

            A na poparcie masz Głębokie Przekonanie oraz Tupnięcie Nóżką, tak. Pozostaje ci
            się tylko cieszyć - będąc tak niewiarygodnym nie przekonasz nikogo do
            popełnienia bolesnego samobójstwa.
            • zinfandel30 Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 08:52
              po co ma namawiać do popełnienia samobójstwa, skoro zrobią to za niego (za nią?)
              "eksperci" od zdrowia?
              jakoś ta ich chemia i metody leczenia nowotworów póki co, można o kant dupy
              sobie rozbić...
              są za to takie terapie, jak np. terapia Gersona, która nie na wszystkie rodzaje
              nowotworów jest skuteczna i nie w każdym stadium, ale w dużej części leczy, a
              nie przedłuża jedynie życie (najczęściej w męczarniach) o miesiąc, czy dwa (mam
              żywy dowód w rodzinie, kiedy to, "eksperci" rozkładali ręce i kazali czekać na
              śmierć).
              i bynajmniej, nie jest to cud metoda typu vilcacora, tylko leczenie, które jest
              procesem wymagającym poświęcenia i wysiłku.
              • ka_zet Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 09:52
                zinfandel30 napisała:

                > jakoś ta ich chemia i metody leczenia nowotworów póki co, można o kant dupy
                > sobie rozbić...

                Słuchaj, nikt nie zabrania w Polsce popełniania samobójstwa dowolnymi metodami,
                w tym przez zaniechanie leczenia. Natomiast jak namawia się do tego osoby
                trzecie, to sprawa zaczyna robić się śliska.

                > są za to takie terapie, jak np. terapia Gersona, która nie na wszystkie rodzaje
                > nowotworów jest skuteczna i nie w każdym stadium, ale w dużej części leczy, a
                > nie przedłuża jedynie życie (najczęściej w męczarniach) o miesiąc, czy dwa (mam
                > żywy dowód w rodzinie, kiedy to, "eksperci" rozkładali ręce i kazali czekać na
                > śmierć).

                Mam w rodzinie cztery dowody na skuteczność chemioterapii, więc moje dowody
                anegdotyczne są cztery razy lepsze niż twoje.

                > i bynajmniej, nie jest to cud metoda typu vilcacora, tylko leczenie, które jest
                > procesem wymagającym poświęcenia i wysiłku.

                I zawieszenia niewiary do granic absurdu. Co prawda lewatywa z kawy to mniej
                odjechany sposób leczenia niż picie nafty, ale jednak nadal nie potwierdzony
                przez żadne niezależne badania kliniczne - o ile mówisz o tym co się promuje w
                sieci jako cud-terapię Gersona, oczywiście, jeszcze z klasyczną spiskową otoczką
                (doktora zamordowano, a terapii zakazano!!!1!).

                Bo sam Gerson to opisał dietę mającą na celu przywrócenie równowagi
                elektrolitów, która może (ale nie musi) spowolnić rozwój nowotworu. Tylko tyle i
                aż tyle. Wyleczyć nie wyleczy.
            • gnago Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 17:38
              Mędrzec niczym z Sorbony co to wsławił się autorytatywnym twierdzeniem "Kamienie nie mogą spadać z nieba".
              Akurat parę lat temu zauważyłem na plecach trywialnego tłuszczaka. To w te pędy udałem się do hirurga i onkologa. Ci zalecili dalszą hodowlę. No to leczę witaminą C i Citroseptem. I nie do wiary !!zanika, bez udziału gości co zasklepili się i uodpornili na nową wiedzę.

              Nikogo nie zamierzam przekonywać . to nazywa się dobór naturalny
              • licorea_bart Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 10.11.09, 00:36
                > Akurat parę lat temu zauważyłem na plecach trywialnego tłuszczaka. To w te pędy
                > udałem się do hirurga i onkologa. Ci zalecili dalszą hodowlę. No to leczę wita
                > miną C i Citroseptem. I nie do wiary !!zanika, bez udziału gości co zasklepili
                > się i uodpornili na nową wiedzę.

                To strasznie zabawna opowieść. Zrobiłeś co lekarze radzili (czyli nic) i
                zadziałało :) To, że tobie się wydaje, że ci zanika od citroseptu, to zupełnie
                inna para kaloszy :)
    • gresiek sprostowanie 08.11.09, 23:34
      "Okazuje się, że najbardziej znana i bardzo lubiana, nawet przez
      dzieci, witamina C, to prawdziwy Dr Jekyll and Mr Hyde. Z jednej
      strony naprawia materiał genetyczny, a dzięki temu zapobiega
      przekazywaniu wadliwego DNA nowym komórkom."

      vitamina c nie naprawia materialu genetycznego, a jedynie go
      zabezpiecza przed dzialaniem wolnych rodnikow... dna to raczej
      naprawiaja polimerazy :)
    • zinfandel30 Codex Alimentarius 09.11.09, 08:39
      przygotowują nas do zaostrzenia kodeksu żywnościowego?

      witaminy są złe, za to antybiotyki, syntetyczne hormony i żywność GMO jest w
      porządku.
      • black_halo Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 09:24
        No wlasnie, tego sie obawiam. Podobno maja tez zakazac przydomowej
        uprawy warzyw. Czyli co, wlasnego ogrodka bez zezwolenia tez nie
        zaloze? Strasznie mi sie to nie podoba. A wszedzie ta zywnosc GMO. Kto
        na milosc boska widzial ogorki rownej dlugosci, marchewki identyczne,
        cukinie dlugosci 30 cm ... kiedy w moim ogrodku rosnie ogromna
        dwukilogramowa. Wielagachne kalafiory ...
        • ka_zet Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 09:38
          black_halo napisała:

          > No wlasnie, tego sie obawiam. Podobno maja tez zakazac przydomowej
          > uprawy warzyw. Czyli co, wlasnego ogrodka bez zezwolenia tez nie
          > zaloze? Strasznie mi sie to nie podoba.

          Mają też zabronić mówić mama i tata. Serio, nie moglibyście się zapoznać z
          jakimiś materiałami nie sponsorowanymi przez producentów suplementów diety typu
          brednie na naturalne-nielegalne?

          Zasadniczo wszystko co CA ma do powiedzenia w temacie suplementów diety to wymóg
          _dokładnego_ określania składu i zakaz powoływania się na dowody anegdotyczne
          jeśli się twierdzi że nasz cudowny suplement diety to panaceum.

          Jeśli chodzi o GMO, jest tam wyraźny _nakaz_ umieszczania informacji o
          modyfikacji. Jeśli chodzi o uprawę warzyw w ogródku, nie ma ani słowa.
          • zinfandel30 Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 09:51
            ka_zet napisał:
            > Mają też zabronić mówić mama i tata.

            w UK nie można publicznie używać określenia "rodzic", bo to dyskryminacja.
            Opiekun - to właściwe słowo.
            • licorea_bart Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 10:32
              > w UK nie można publicznie używać określenia "rodzic", bo to dyskryminacja.

              Ale ładnie bzdura urosła. A co grozi, jak ktoś publicznie powie "rodzic"?
              Grzywna czy więzienie?
            • ka_zet Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 10:34
              zinfandel30 napisała:

              > w UK nie można publicznie używać określenia "rodzic", bo to dyskryminacja.

              To dokładnie taka sama prawda jak z tymi warzywami i ogródkiem.
          • a_creep Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 10:00
            > Jeśli chodzi o uprawę warzyw w ogródku, nie ma ani słowa.

            Już nawet pisać o tym nie wolno. ;-)
      • licorea_bart Re: Codex Alimentarius 09.11.09, 10:30
        > przygotowują nas do zaostrzenia kodeksu żywnościowego?

        Ale zdajesz sobie sprawę, że Kodeks Żywnościowy to nie jest obowiązujące prawo?

        Proponuję poczytać coś więcej, a nie tylko Waldkowe Napisy PL na YouTube.
    • sapalka1 Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 11:06
      Szkoda, że lekarze oprócz lekarstw nie przepisują (bardzo rzadko) odpowiedniej
      diety do danej choroby, nie proponują ziół, które niejednokrotnie mogą
      zastąpić tabletki/syropki.
      • licorea_bart Re: Suplement życia, więc łykaj odpowiedzialnie 09.11.09, 11:27
        > Szkoda, że lekarze oprócz lekarstw nie przepisują (bardzo rzadko) odpowiedniej
        > diety do danej choroby, nie proponują ziół, które niejednokrotnie mogą
        > zastąpić tabletki/syropki.

        Diety nie można przepisać na recepcie, dietę można co najwyżej doradzić. A jeśli
        dana substancja występuje w formie dostępnych w aptece tabletek albo dostępnych
        u handlarza ziół, to ja bym wolał dostać receptę na tabletki - bo tam
        przynajmniej dostaję określoną dawkę plus lepszą kontrolę jakości.

        Ale i tak mowa o rzadkich przypadkach, kiedy substancja czynna występuje i w
        ziółkach, i w lekach. Zazwyczaj ziółka leczą na słowo honoru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka