Dodaj do ulubionych

Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina

11.12.09, 10:43
Tramwaje to całkowita makabra jeździ pełno na lini 3 co 5 min a na 8 co 15
min. Coś tu chyba jest nie tak z tym co wymyśla rozklad.
Obserwuj wątek
    • johny.byd Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:11
      Całe MZK jak i mieszkańców ZDMiKP ma gdzieś. W końcu oni są najmądrzejsi.
      Przykład: kilka dni temu przestawiono światła na Rondzie Fordońskim - np.
      tramwaj linii 3 jedzie prosto na Fordońską, za nim podjeżdża 4 lub 8. I nie
      dostanie światła na most Pomorski jak kiedyś, tylko musi stać całe 3 min. i
      czekać na kolejny cykl. Efekt: 4-5 składów tramwajowych stojących na światłach!
      Może trzeba zainteresować tematem prezydenta? Jak samo MZK i mieszkańcy próbują
      coś zdziałać to ZDMiKP to kompletnie ignoruje. A do tego od wczoraj wprowadzono
      nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego
      do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz
      dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi?
      • mc_pele Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:29
        johny.byd napisał:


        > Przykład: kilka dni temu przestawiono światła na Rondzie
        Fordońskim - np.
        > tramwaj linii 3 jedzie prosto na Fordońską, za nim podjeżdża 4 lub
        8. I nie
        > dostanie światła na most Pomorski jak kiedyś, tylko musi stać całe
        3 min. i
        > czekać na kolejny cykl. Efekt: 4-5 składów tramwajowych stojących
        na światłach!

        nie wierzę :/

        > Może trzeba zainteresować tematem prezydenta?

        zdecydowanie!!! Chwytajcie się każdej drogi, bardzo dobrze że
        zainteresowaliście tematem media, nie odpuszczajacie aż do
        pozytywnego załatwienia sprawy, niedługo wybory a rządzący na pewno
        chętnie powalczą o głosy sporej załogi MZK i pasażerów, dobrze by
        było zastanowić się jeszcze czy może My pasażerowie nie powinniśmy
        podjąć trochę więcej inicjatywy w tym temacie, skoro nawet nie
        próbuje się poprawiać źle działającego systemu a jeszcze dodatkowo
        bardziej się go spieprza robiąc taką manianę jaką opisujesz na
        Rondzie Fordońskim to trzeba coś z tym zrobić!


        > Jak samo MZK i mieszkańcy próbują
        > coś zdziałać to ZDMiKP to kompletnie ignoruje. A do tego od
        wczoraj wprowadzono
        > nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od
        Kazimierza Wielkiego
        > do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10
        km/h. Teraz
        > dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi?

        pół Gdańskiej 10 km/h? super po prostu, trzeba było dać 5 km/h,
        dużej róznicy by nie było :/
      • doncorleone3 Prezydent zainteresowałby się, gdyby sam utkwił 11.12.09, 11:30
        w korku. Pamiętacie co było jakieś 2 lata temu, gdy KD utknął w
        drodze do "pracy"? Wezwał do siebie Siudę i opieprzył go za ten
        korek w mieście! To że my stoimy w nich w korkach codziennie,
        zupełnie go nie wzrusza! A Bydgoszcz to jedno z niewielu miast w
        Polsce z "czerwoną falą"!
        • mc_pele Re: Prezydent zainteresowałby się, gdyby sam utkw 11.12.09, 11:42
          Chyba najwyższy już czas podziału ZDMiKP i stworzenia samodzielnego
          Zarządu Transportu Miejskiego jak w normalnych miastach który
          również walczyłby o normalność z betonem drogowym ZDMiKP, teraz to
          choćby i rozkładowcy stawali na głowie to i tak za duzo zrobić nie
          mogą skoro ich antytramwajowi szefowie mają komunikację miejską w
          czterech literach, jestem pewien że nastawienie i działania prezesa
          ZTM odpowiedzialnego tylko i wyłącznie za komunikację miejską byłyby
          o wiele bardziej adekwatne do sytuacji niż takiego ignoranta
          drogowcy Siudy, przykład Pana Prezesa Pawła Czyrnego idealnie to
          pokazuje
      • trond Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 12.12.09, 13:25
        > nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego
        > do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz
        > dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi?


        a kogo/z motorniczych/ obchodzi to,że T2 popyla ok.50km/h po wiadukcie na wojska
        polskiego-nad ulicą JPII-i wzbudza echo zwielokrotnione od ścian otaczających to
        miejsce wieżowców?kary na to nie ma!chyba Boża!
    • dziedekl Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:25
      I co panie Aładowicz,zanim popełni się artykuł trzeba zgodnie z rzetelnością
      dziennikarską sprawdzic jak to wygląda z drugiej strony.A nie wylewac garnek
      pomyj na MZK.Teraz powinien pan przeprosic całe MZK a w szczególności
      motorniczych i kierowców za jednostronne napisanie poprzedniego
      artykułu.Widzę że pan goni za tanią sensacją nie mając innego ciekawego
      pomysłu na temat.Dzisiejszy artykuł po cześci łagodzi poprzedni ale ogary
      poszły w las.Z za biurka łatwo jest oceniac i układac rozkłady.W ZDKiKMP jest
      zbyt dużo ludzi teoretyków którzy lepiej od praktyków wiedzą lepiej jak się
      jeździ.Tym pseudo fachowcom by trzeba by się przyjrzec.A pan S. jak zwykle
      odpowiada <moi inspektorzy monitorują> i CO?I jak zwykle nic!!!!Tak samo
      odpowiadał na problemy z ruchem na skrzyżowaniu ulicy Dworcowej z ulica
      Kr.Jadwigi,po pół roku awantur i stłuczek na tym skrzyżowaniu,wreszcie na
      monity użytkowników ruchu został zmieniony układ ruchu na tym
      skrzyżowaniu.Można by jeszcze wiele napisac o tych co "monitorują".Ale to nie
      na ten artykuł.Prubuję tylko panu redaktorowi podpowiedziec temat.Nie tylko
      MZK jest w tym mieście do opluwania!!!!!!!!!!Panie redaktorze,myślę że weźmie
      pan to sobie do serca.
    • mc_pele Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:31
      bigcharles napisał:

      > Tramwaje to całkowita makabra jeździ pełno na lini 3 co 5 min a na
      8 co 15
      > min. Coś tu chyba jest nie tak z tym co wymyśla rozklad.

      ja bym się bardziej martwił o Ciebie skoro uważasz że wszystkie
      linie w mieście powinny jeździć z równą częstotliwością bez względu
      na to że z jednych korzysta więcej ludzi a z innych mniej
      • bz_1978 Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 12:29
        Nie,kolego,nie powinny jeździć z równą częstotliwością,ale popatrz
        sobie.Jest godz.16.00 przy PKS w kierunku r. Fordońskiego.Jadą mniej
        więcej w takiej kolejności: 3,3,4,1,3,8,3,3,4,1,8, itd.
        Czyli w kier. Wyścigowej jadą 4 trwamwaje w cyklu, a w inne rejony
        tylko 2 tramwaje.I te dwa są zawalone jak cholera, a te w kierunku
        Fordonu prawie puste.T3 jeździ chyba co 3-4 min. w szczycie,a T4 i
        T8 co 12 min.To chyba nie jest normalne.W Fordonie mieszka jakieś 80
        tys. ludzi,a w pozostałych dzielnicach pozostałe 290 tys., a nie
        odwrotnie jakby się mogło wydawać.
        • milosnikk Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:13
          bz_1978 napisał:

          > Nie,kolego,nie powinny jeździć z równą częstotliwością,ale popatrz
          > sobie.Jest godz.16.00 przy PKS w kierunku r. Fordońskiego.Jadą mniej
          > więcej w takiej kolejności: 3,3,4,1,3,8,3,3,4,1,8, itd.
          > Czyli w kier. Wyścigowej jadą 4 trwamwaje w cyklu, a w inne rejony
          > tylko 2 tramwaje.I te dwa są zawalone jak cholera, a te w kierunku
          > Fordonu prawie puste.T3 jeździ chyba co 3-4 min. w szczycie,a T4 i
          > T8 co 12 min.To chyba nie jest normalne.W Fordonie mieszka jakieś 80
          > tys. ludzi,a w pozostałych dzielnicach pozostałe 290 tys., a nie
          > odwrotnie jakby się mogło wydawać.

          T3 jeździ co 7-8min po za godziną 7-8:30 gdzie jeździ co 5minut. 4 jest co 7-12
          minut, a 8 co 15minut. Może nie które linie, mają za małą częstotliwość, ale nie
          ma tramwaji, żeby wyjechały, a jakby były, to nie mamy gdzie ich puścić.

          johny.byd napisał:

          A do tego od wczoraj wprowadzono
          > nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego
          > do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz
          > dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi?
          Najlepsze, że na na wszystkie ograniczenia, które wprowadzili, tylko parę,
          zostało wprowadzonych z powodu złego stanu torowiska.

          mc_pele napisał:

          > Chyba najwyższy już czas podziału ZDMiKP i stworzenia samodzielnego
          > Zarządu Transportu Miejskiego jak w normalnych miastach który
          > również walczyłby o normalność z betonem drogowym ZDMiKP, teraz to
          > choćby i rozkładowcy stawali na głowie to i tak za duzo zrobić nie
          > mogą skoro ich antytramwajowi szefowie mają komunikację miejską w
          > czterech literach, jestem pewien że nastawienie i działania prezesa
          > ZTM odpowiedzialnego tylko i wyłącznie za komunikację miejską byłyby
          >
          Zacznijmy, że BDG pod względem organizacji transportu nie należy d normalnych
          miast. Czas już od dawna powinien być, ale to może być jeszcze gorzej, min.
          przepływ informacji, to będzie trwał długo.

          To może, teraz czas na rozmowę z kierowcami?
    • gregy22 Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:37
      Po tych wszystkich zmianach dłużej czeka się na przystankach autobusowych.
      Chyba nie o to chodziło pasażerom.
    • gawel66 Opanujcie się 11.12.09, 14:00
      Ktoś tu wygłosił świetny pomysł, że "praktycy", czytaj motorniczowie wiedzą
      najlepiej jak jeździć i z jaką częstotliwością. To ja proponuję żeby ci
      praktycy zaprojektowali program sygnalizacji świetlnej nie na rondzie
      Fordońskim, bo byśmy się wszyscy pozabijali ale na przykład na mniej
      skomplikowanej materii czyli na przejściu dla pieszych przy Urzędzie Miasta
      (ul. Grudziądzka). Proszę bardzo czekam na pierwszego chętnego. Nawet szanowni
      "praktycy" byście nie wiedzieli od czego należy zacząć!!! Więc róbcie to za co
      macie płacone i nie udawajcie najmądrzejszych na świecie, bo gdybyście nimi
      byli to nie siedzielibyście za sterami autobusów czy tramwajów tylko
      siedzielibyście co najmniej na miejscu pana Czyrnego. Póki co to ja proponuję
      całkowicie sprywatyzować MZK i rozdzielić tramwaje od autobusów. Skończyłyby
      się problemy ze związkami zawodowymi i tymi wszystkimi "panienkami" co to nie
      mogą gdzieś zdążyć bo to rozkład nie taki, a to sygnalizacja nie taka, a to
      znowu Prezes MZK nie taki. Jakoś nie słyszałem by w PKS-ie czy u innego
      prywatnego przewoźnika pracownicy mieli podobne problemy. W głowach im się
      poprzewracało!!! A może by tak zacząć od likwidacji przywilejów jakie mają
      pracownicy MZK (choćby darmowe przejazdy dla siebie i ulgowe dla swoich
      rodzin). Jestem pracownikiem stacji paliw i jakoś nikt nie wpadł na pomysł
      bym tankował sobie za free, a moja rodzinka za połowę ceny!!! Więc może w
      końcu p. Dombrowicz zrobiłby porządek z ta sodoma i gomorą a tak nawiasem to
      łamiącą konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa!! Wracając na
      koniec do "praktyków' wprost z MZk to proponuję by przyznać prawo karpiom
      wigilijnym do decydowania o swoim losie (przecież to one wiedzą najlepiej co
      dla nich dobre)!!!!
      • jareckic Re: Opanujcie się 11.12.09, 15:23
        a szanowny przedmówca projektował kiedyś program sygnalizacji świetlnej? albo
        chociaż słyszał o detektorach pojazdów transportu publicznego na skrzyżowaniach
        z sygnalizacją świetlną i ustalaniu priorytetów dla ww. pojazdów? prawda jest
        taka, że przy okazji ostatniej przebudowy ronda fordońskiego zostało ono
        zaprojektowane z błędami za które teraz płacimy...
      • nowybydgoszcz Re: Opanujcie się 11.12.09, 16:36
        gawel66 Zgadzam się z Tobą w 100%!
        Niech kierowcy i motorniczowie zabiorą się za swoją pracę, a nie pilnują jak
        inni pracują.
        I niech kierowcy w końcu przejrzą na oczy, że to wina prezesów MZK, że nie mają
        kiedy zjeść śniadania. Pracodawca (czyli MZK) ma obowiązek zorganizować przerwy
        swoim pracownikom. ZDMiKP nie ma nic do tego. Skoro prezesostwo MZK widz, że
        kierowcy nie mają przerw to powinni zatrudnić więcej osób do pracy, a nie za
        biurka. Jakoś Warszawa potrafiła sobie z tym poradzić i odkleiła kierowcę od
        autobusu, wprowadzając rotację kierowców.
      • panasonic08 Re: Opanujcie się 11.12.09, 16:39
        gawel66.Gdyby nie trzeba bylo mieć przed nazwiskiem trzech literek i . tylko
        samo średnie,to pewnie bym tam siedział.Dla mnie prowadzenie tramwaju to hobby i
        przyjemność czyli 2 rzeczy,które mogę połączyć pracując w MZK.I nie atakuj
        prowadzących pojazdy ok?A może pracujesz w ZDMiKP?
      • mc_pele Re: Opanujcie się 11.12.09, 16:51
        gawel66 napisał:

        > Ktoś tu wygłosił świetny pomysł, że "praktycy", czytaj
        motorniczowie wiedzą
        > najlepiej jak jeździć i z jaką częstotliwością. To ja proponuję
        żeby ci
        > praktycy zaprojektowali program sygnalizacji świetlnej nie na
        rondzie
        > Fordońskim, bo byśmy się wszyscy pozabijali ale na przykład na
        mniej
        > skomplikowanej materii czyli na przejściu dla pieszych przy
        Urzędzie Miasta
        > (ul. Grudziądzka). Proszę bardzo czekam na pierwszego chętnego.
        Nawet szanowni
        > "praktycy" byście nie wiedzieli od czego należy zacząć!!!

        taki pewny jesteś? jest kilku pasjonatów jeżdżących na pół etatu po
        różnych uczelniach, UTP także więc mógłbyś ostro się zdziwić

        > Więc róbcie to za co
        > macie płacone i nie udawajcie najmądrzejszych na świecie, bo
        gdybyście nimi
        > byli to nie siedzielibyście za sterami autobusów czy tramwajów
        tylko
        > siedzielibyście co najmniej na miejscu pana Czyrnego.

        skoro taki mądry jesteś to czemu nie zostajesz przy laniu paliwa
        tylko chcesz brać się za zarządzanie komunikacją i przywilejami
        pracowniczymi? sam sobie przeczysz

        Póki co to ja proponuję
        > całkowicie sprywatyzować MZK i rozdzielić tramwaje od autobusów.
        Skończyłyby
        > się problemy ze związkami zawodowymi i tymi
        wszystkimi "panienkami" co to nie
        > mogą gdzieś zdążyć bo to rozkład nie taki, a to sygnalizacja nie
        taka, a to
        > znowu Prezes MZK nie taki. Jakoś nie słyszałem by w PKS-ie czy u
        innego
        > prywatnego przewoźnika pracownicy mieli podobne problemy. W
        głowach im się
        > poprzewracało!!! A może by tak zacząć od likwidacji przywilejów
        jakie mają
        > pracownicy MZK (choćby darmowe przejazdy dla siebie i ulgowe dla
        swoich
        > rodzin).

        tak i obniżmy jeszcze pensje bo za dużo mają a oprócz pasjonatów
        pies z kulawą nogą nie będzie wykonywał tak stresującej i co
        najważniejsze odpowiedzialnej pracy. Nie pomyślałeś przez chwilę
        jakim problemem dla funkcjonowania dużego miasta byłby brak
        odpowiedniej ilości chętnych dowozić codziennie setki tysięcy
        mieszkańców i przyjezdnych do pracy i do domu?



        > Jestem pracownikiem stacji paliw i jakoś nikt nie wpadł na pomysł
        > bym tankował sobie za free, a moja rodzinka za połowę ceny!!!

        i co z tego? godziłeś się na takie warunki umowy to twoja sprawa, ja
        też nie mam z pracy żadnych bonusów i jakoś nie widzę potrzeby
        zabierania ich tym którzy je mają, jak bardzo zazdrościsz to zmień
        pracę na taką gdzie będziesz dostawał coś za darmo, do MZK niełatwo
        się dostać ale zawsze możesz zatrudnić się w piekarni lub cukierni -
        będziesz mógł objadać się do woli

        > Więc może w
        > końcu p. Dombrowicz zrobiłby porządek z ta sodoma i gomorą a tak
        nawiasem to
        > łamiącą konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa!!

        taaa a w drugiej kolejności niech zaatakuje piekarzy i cukierników
        bo ci obżerają się za darmo a inni muszą płacić
      • ladams Re: Opanujcie się 11.12.09, 20:33
        Ty gawel66 dlaczego lejesz wode do benzyny?I co Ci do tego ze pracownicy MZK
        maja darmowe przejazdy?A tego nie widzisz jak "spoleczenstwo" w nocnych
        autobusach jezdzi za darmo a Ja dla rodziny musze kupowac bilet.
      • regis69 Re: Opanujcie się 11.12.09, 20:45
        Twój post pachnie Działem Inżynierii Ruchu o nie paliwem.Dziękuje
        ZDMiKP za światła na ul Spokojnej,jedyne w mieście które
        działają.Siuda jest zapewne dumny.
        • gawel66 Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 11:52
          Widzę, że włożyłem kij w mrowisko. Otóż odnośnie przywilejów pracowniczych w MZk
          to nie prawda, że ja skoro nie pracuję tam to nie mogę zabierać głosu na ten
          temat. Otóż MZk jest spółka miejską finansowaną również z moich podatków więc to
          miedzy innymi ja składam się na te darmowe i ulgowe przejazdy pracowników MZk i
          ich rodzin. Chyba zrozumiałym jest że nie mam ochoty ich sponsorować!!! Jeszcze
          co do tramwajów to z tego co sie orientuję, to w większości tory w Bydgoszczy
          przebiegają nie ulicami tylko wydzielonymi torowiskami więc tłumaczenie się
          motorniczych, że nie mogą gdzieś zdążyć na czas jest co najmniej dyskusyjne. Co
          maja powiedzieć kierowcy autobusów, którzy stoją w korkach i do tego muszą
          przejeżdżać przez te same skrzyżowania z sygnalizacją co tramwaje. Jak tak się
          słucha tych waszych żali szanowni tramwajarze to żałość człowieka ściska. Jak
          dzieci poszli do prasy sie wypłakać i poskarżyć. No piaskownica totalna. Dzieci
          w przedszkolu potrafią załatwiać swoje sprawy lepiej i między sobą!!! A i
          jeszcze jedno, co do kolegi, który uważa że gdyby miał 3 literki przed
          nazwiskiem to byłby prezesem MZk to informuję go że znam wielu głąbów z mgr
          przed nazwiskiem, którzy są bezrobotni więc lepiej chłopie się ciesz że kręcisz
          kółkiem i nie opowiadaj farmazonów. A z resztą na naukę nigdy nie jest za późno,
          więc na co czekasz tornister i do nauki!!!! Powodzenia.
          A co do wody w paliwie to na stacji na której pracuję dolewamy tylko połowę
          ilości jaką dolewają na innych stacjach. Zapraszam serdecznie.
          ,
          • johny.byd Re: Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 12:26
            *ziew*
            Co z tego, że torowiska są w większości wydzielone? My nie mamy opóźnień przez
            jazdę nimi, ale przez skrzyżowania i długi postój na światłach, skrócono również
            w wielu miejscach czas przejazdu. No i nikt nie poszedł do prasy. Dziennikarze
            sami podchwycili temat czytając nasze komentarze w dyskusjach na forum.
          • mc_pele Re: Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 12:46
            gawel66 napisał:

            > Otóż odnośnie przywilejów pracowniczych w MZ
            > k
            > to nie prawda, że ja skoro nie pracuję tam to nie mogę zabierać
            głosu na ten
            > temat. Otóż MZk jest spółka miejską finansowaną również z moich
            podatków więc t
            > o
            > miedzy innymi ja składam się na te darmowe i ulgowe przejazdy
            pracowników MZk i
            > ich rodzin.

            czemu więc my nie mamy prawa krytykować ZDMiKP, instytucji również
            utrzymywanej z naszych podatków?

            >Chyba zrozumiałym jest że nie mam ochoty ich sponsorować!!!

            my też nie mamy ochoty sponsorować twoich zarobków płacąc za paliwo
            jak za zboże a jednak to robimy i jak widzisz nikt nie sapie jak ty,
            temat jest bardzo ważny - jak usprawnić działanie komunikacji
            miejskiej w Bydgoszczy bo jest kilka mankamentów a ty tu wyjeżdżasz
            z jakimis żalami i pretensjami do ludzi, nie rozumiem o co ci chodzi

            > Jeszcze
            > co do tramwajów to z tego co sie orientuję, to w większości tory w
            Bydgoszczy
            > przebiegają nie ulicami tylko wydzielonymi torowiskami więc
            tłumaczenie się
            > motorniczych, że nie mogą gdzieś zdążyć na czas jest co najmniej
            dyskusyjne. Co
            > maja powiedzieć kierowcy autobusów, którzy stoją w korkach i do
            tego muszą
            > przejeżdżać przez te same skrzyżowania z sygnalizacją co tramwaje.

            no to trochę słabo się orientujesz - autobusy stając przed
            sygnalizacją świetlną nie muszą czekać po kilka minut na prawo jej
            przejechania, nie mają też bezsensownych ograniczeń prędkości 10
            km/h na sporych odcinkach trasy - i o tym głównie jest mowa jak temu
            zaradzić a nie o żalach do całego świata jak komu źle jest w życiu

            Jak tak się
            > słucha tych waszych żali szanowni tramwajarze to żałość człowieka
            ściska. Jak
            > dzieci poszli do prasy sie wypłakać i poskarżyć. No piaskownica
            totalna.

            no niestety ja czuję podobnie jak ciebie czytam - temat o
            usprawnieniu komunikacji miejskiej zamienił się w żale gawła do
            motorniczych że ci mają darmowe przejazdy a on nie ma żadnych takich
            gratisów w pracy, rzeczywiście trochę przypomina piaskownicę...
          • abydos71 Re: Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 13:05
            gawel66 napisał:

            > A co do wody w paliwie to na stacji na której pracuję dolewamy
            tylko połowę
            > ilości jaką dolewają na innych stacjach. Zapraszam serdecznie.
            > ,

            To weź zatankuj do pełna wsiądź w swoją ulubioną Bryke M
            łodzieży Wiejskiej , zapakuj swoją blacharę i się
            spiesz na impre.Będzie spoko , pod warunkiem że nie wyrżniesz w
            jakiś tramwaj...
            Nie wypowiadaj się na tematy o których jak wynika z twoich treści
            nie masz bladego pojęcia
            • gawel66 Rozum czasem sie przydaje!!!! 12.12.09, 13:54
              I po co tyle żółci? Brak argumentów merytorycznych co niektórzy nadrabiają
              zwykłym chamstwem. To tylko świadczy o tych którzy w ten sposób sie wypowiadają.
              do autobusów, które nie muszą niby stać na sygnalizacjach świetlnych tak długo
              jak tramwaje to pozwolę sobie nie zgodzić sie z tym jakże odważnym i
              prekursorskim stwierdzeniem. Przykład rondo Fordońskie - nie dość że autobusy
              stoją na sygnalizacji to jeszcze tkwią w niebotycznych korkach. Tramwaje
              natomiast mkną sobie po wydzielonych torowiskach i muszą odstać swoje jedynie na
              skrzyżowaniach ale stoją nie kilka cykli lecz zwykle jeden!!!
              A jeśli chodzi o krytykę wszelkiej maści tworów publicznych typu MZK, ZDMIKP itp
              to jestem jak najbardziej za. Ale należy również mieć w tym miarę i zdrowy
              rozsądek bo nigdy nie jest tak, że ktoś kto np. kieruje autobusem lub tramwajem
              z tej tylko racji że to czyni ma prawo do wygłaszania prawd objawionych o
              rzeczach o których nie ma tak naprawdę pojęcia (czytaj sygnalizacja, priorytety,
              drogi itp). Ja sie na tym też nie znam więc sie nie wymądrzam. To tak jak swego
              czasu madry Prezio podpierał się opinia stowarzyszenia taksówkarzy bydgoskich na
              temat zasadności poprowadzenia trasy S5 przez Bydgoszcz. A ja sie pytam co ci
              panowie (taksówkarze) mają za wiedzę na temat planowania przestrzennego,
              planowania komunikacyjnego itp. Naprawdę trzeba trochę wiedzy łyknąć w
              odpowiednich szkołach by móc cokolwiek powiedzieć na tak specjalistyczne tematy.
              Nie wystarczy to że się kieruje samochodem i jeździ po mieście.
              Jeśli zaś chodzi o to że jeden z przedmówców składa się w swoich podatkach na
              moją pensje to chcę cię przyjacielu zmartwić srogo. Otóż rzeczywista cena paliwa
              to ok. 30% tego co Ty płacisz na stacji paliw. Reszta to akcyza, podatki i inne
              opłaty które nie idą do kieszeni ani mojej ani właściciela stacji paliw tylko do
              budżetu państwa!!! Skromna marża z paliwa służy do pokrycia kosztów
              funkcjonowania stacji i m.in. pensji pracowników. Więc jeśli pracujesz w MZK to
              różnica między nami jest taka, że wy jesteście przedsiębiorstwem przynoszącym
              same straty, wymagającym ostrych dopłat z budżetu miasta a ja i stacja na której
              pracuję dostarczamy do budżetu niezłą kasę i przez to finansujemy (oczywiście
              pod przymusem) taką komunę jak MZK!!!. Żeby dojść do tych wniosków to wystarczy
              ruszyć trochę mózgiem, co w Twoim przypadku jest raczej niemożliwe.
              • mc_pele Re: Rozum czasem sie przydaje!!!! 12.12.09, 14:47
                gawel66 napisał:

                > I po co tyle żółci? Brak argumentów merytorycznych co niektórzy
                nadrabiają
                > zwykłym chamstwem. To tylko świadczy o tych którzy w ten sposób
                sie wypowiadają
                > .

                piszesz o swoich "argumentach merytorycznych" typu brak mózgu u
                rozmówców? innych wycieczek personalnych w dyskusji nie widać


                > do autobusów, które nie muszą niby stać na sygnalizacjach
                świetlnych tak długo
                > jak tramwaje to pozwolę sobie nie zgodzić sie z tym jakże odważnym
                i
                > prekursorskim stwierdzeniem. Przykład rondo Fordońskie - nie dość
                że autobusy
                > stoją na sygnalizacji to jeszcze tkwią w niebotycznych korkach.
                Tramwaje
                > natomiast mkną sobie po wydzielonych torowiskach i muszą odstać
                swoje jedynie n
                > a
                > skrzyżowaniach ale stoją nie kilka cykli lecz zwykle jeden!!!

                i właśnie nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, na Rondzie
                Fordońskim z kierunku Jagiellońskiej zielone światło palące się
                kilkadziesiąt sekund zapala się dla samochodów jadących we
                wszystkich kierunków w każdym cyklu natomiast dla tramwaju zapala
                się jedynie w jednym kierunku tj. ALBO w kierunku Fordońskiej albo
                mostu Pomorskiego, zdarza się że tramwaj linii 8 dojeżdża do
                świateł, czeka na cykl a zapala się zezwolenie jedynie na jazdę
                prosto na Fordońską po czym tramwaj musi czekać kolejny cały cykl.
                Dodatkowo światła dla tramwajów pozwalają na przejechanie tylko i
                wyłącznie jednego składu - gdy do świateł podjeżdżają dwa tramwaje
                linii 3 to oba muszą czekać cały cykl aż zapali się światło "jazda
                możliwa" żeby przejechał tylko jeden, drugi czeka KOLEJNY cykl
                całego Ronda po czym może się zapalić światło jazdy w prawo lub z
                mostu na Fordońską wtedy czeka TRZECI CAŁY CYKL w czasie gdy
                samochodów jadących Jagiellońską zdąży przejechać juz kilkadziesiąt.
                Czy twój o wiele sprawniejszy mózg od mojego jest w stanie
                przetworzyć ta informację? Jest też w stanie wyobrazić sobie co
                dzieje się gdy pod światła podjeżdżają 2-4 tramwaje i KAŻDY musi
                odstać 2-3 cykle będąc już pod samymi światłami w czasie gdy podczas
                każdego cyklu samochodom jadącym w każdym kierunku zapala się
                zielone światło? Nikt nie neguje tego że tramwaj nie musi stać w
                korkach, o to właśnie chodzi że całą przewagę jadąc wydzielonym
                torowiskiem traci na światłach na których musi często odczekać KILKA
                PEŁNYCH CYKLI chociaż mógłby jak samochody mieć prawo jazdy podczas
                każdego cyklu


                > Jeśli zaś chodzi o to że jeden z przedmówców składa się w swoich
                podatkach na
                > moją pensje to chcę cię przyjacielu zmartwić srogo.

                martwisz mnie swoim podejściem do innych ludzi, tym co napisałeś
                niżej nie bardzo gdyz ja wspomniałem o tym że funduję Ci pensję
                płacąc bezpośrednio za paliwo a nie w podatkach, ile muszę płacić za
                akcyzę itd doskonale wiem

                Otóż rzeczywista cena paliw
                > a
                > to ok. 30% tego co Ty płacisz na stacji paliw. Reszta to akcyza,
                podatki i inne
                > opłaty które nie idą do kieszeni ani mojej ani właściciela stacji
                paliw tylko d
                > o
                > budżetu państwa!!! Skromna marża z paliwa służy do pokrycia kosztów
                > funkcjonowania stacji i m.in. pensji pracowników. Więc jeśli
                pracujesz w MZK to
                > różnica między nami jest taka, że wy jesteście przedsiębiorstwem
                przynoszącym
                > same straty, wymagającym ostrych dopłat z budżetu miasta a ja i
                stacja na które
                > j
                > pracuję dostarczamy do budżetu niezłą kasę i przez to finansujemy
                (oczywiście
                > pod przymusem) taką komunę jak MZK!!!.

                O tym pewnie Twój doskonały mózg też pewnie nigdy nie słyszał że nie
                finansujesz pracowników MZK lecz dopłacasz do kursów nierentownych
                których jest większość - oczywiście MZK mogłoby jeździć tylko na
                liniach i kursach które są opłacalne i przynosić same zyski, miastu
                zależy jednak na tym żeby zapewnić dojazd do pracy, szkoły i miejsc
                opieki zdrowotnej DLA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW - dlatego też autobusy
                i tramwaje jeżdżą z odpowiednią częstotliwością WSZĘDZIE I DLA
                KAŻDEGO, nawet tam gdzie absolutnie się nie opłaca, dla kilku osób
                na długich dystansach ale tym osobom także trzeba zapewnić dojazd do
                pracy, szkoły i szpitala, takie są zadania miasta i na to właśnie
                płacisz podatki. Płacisz też za darmowe przejazdy emerytów,
                rencistów, inwalidów, chyba że im też chcesz odebrać darmowe
                przejazdy??? płacisz też za ulgi uczniów, studentów, zdajesz sobie
                sprawę jakie to są gigantyczne pieniądze??? Pewnie, można
                zlikwidować MZK, dopłaty do ich przewozów i wszędzie wpuścić
                prywaciarzy którzy do peryferyjnych dzielnic w ogóle dojeżdżać nie
                będą bo nie będzie im się opłacało a mieszkańcy tam mieszkający
                zostaną całkowicie na lodzie, ledwo wiążący koniec z końcem renciści
                i emeryci w ogóle nie będą wykupywać sobie leków skoro za dojazd do
                przychodni lub na zabiegi medyczne będą płacić 3 zł w jedną stronę
                bo bez dopłat nikt nie będzie jeździł za niższe stawki i żadne ulgi.
                Może szkoły i szpitale też chcesz zlikwidować skoro też przynoszą
                same straty i musisz płacić na nie z podatków?


                Żeby dojść do tych wniosków to wystarczy
                > ruszyć trochę mózgiem, co w Twoim przypadku jest raczej niemożliwe.

                gratuluję dobrego samopoczucia
                • gawel66 do mc-pele 12.12.09, 16:47
                  Rozumiem, że Ty byś chciał by tramwaje na r. Fordońskim dostawały zielone
                  światło równocześnie we wszystkich kierunkach, tzn jadąc od ul. Jagiellońskiej
                  zarówno na wprost, jaki i w prawo na most. Tylko zauważ, że tramwaj jadąc w
                  prawo może mieć co najmniej 2 kolizje z pojazdami i to na różnych kierunkach
                  więc nie jest możliwe by jechały one i prosto (w Fordońską) i w prawo w jednym
                  cyklu. No tak sie nie da by wszyscy w jednym czasie przejechali przez
                  skrzyżowanie, naprawdę. Z Chcę tylko dodać, że tramwaje może i czekają 1-2 cykle
                  na Fordońskim ale autobusy jadąc ul. Wyszyńskiego w kierunku Fordonu lub Wyżyn
                  stoją zwykle w korku już od Skłodowskiej-Curie i potrzebują grubo ponad 3 cykle
                  by dojechac do ronda. Podejrzewam że jakby policzyć średnia prędkość jazdy na
                  trasie autobusu nr 68 to przez ten zator mogłoby wyjść ok. 10 km/h więc tyle co
                  ograniczenia w niektórych miejscach dla tramwajów!!! Nie jest więc do końca
                  prawdą że autobusy śmigają sobie bez żadnych problemów.
                  Uwaga natury ogólniejszej. Widzę Szanowny Pele, że wg Ciebie ludzi trzeba
                  traktować jak bydło, które nie potrafi o siebie zadbać, bo trzeba im zapewnić
                  transport, opiekę zdrowotną i różnego rodzaju ulgi. A ja wychodzę z założenia,
                  że każdy jest kowalem swojego losu i powinien się troszczyć sam o siebie. Np.
                  jeśli mieszkasz w peryferyjnej dzielnicy to nie od tego jest miasto by zapewnić
                  nierentowny dojazd komunikacją miejską lecz sam zainteresowany powienien albo
                  się przeprowadzić w bardziej cywilizowane miejsce (jak mu dojazd nie pasuje)
                  albo zorganizować się w inny sposób. Jeśli chodzi o szpitale i służbę zdrowia
                  jest to samo: limity NFZ- skończyły sie jakieś 2 miesiące temu, jak jesteś chory
                  to i tak cię nie przyjmą chyba że zapłacisz dodatkowo. Naprawdę nie wiem czemu
                  tak wychwalasz wszystko co publiczne. Przecież gołym okiem widać, że to co
                  publiczne jest do bani (przykłady służba zdrowia, szkolnictwo, emerytury itp.) i
                  wychodzi de facto dużo drożej niż usługi prywatne (bo nie dość że opłacamy w
                  podatkach lekarzy to jeszcze całą nadbudówka lekarska z tego jest utrzymywana i
                  t.d.). Podejrzewam, że jak cię ząb boli to nie czekasz na kolejkę zorganizowaną
                  przez NFZ tylko idziesz prywatnie. I jakoś nie słyszałem większych skarg na
                  dentystów prywatnych a na "państwowych" i owszem. Pzdr
                  • mc_pele Re: do mc-pele 12.12.09, 17:30
                    gawel66 napisał:

                    > Rozumiem, że Ty byś chciał by tramwaje na r. Fordońskim dostawały
                    zielone
                    > światło równocześnie we wszystkich kierunkach, tzn jadąc od ul.
                    Jagiellońskiej
                    > zarówno na wprost, jaki i w prawo na most. Tylko zauważ, że
                    tramwaj jadąc w
                    > prawo może mieć co najmniej 2 kolizje z pojazdami i to na różnych
                    kierunkach
                    > więc nie jest możliwe by jechały one i prosto (w Fordońską) i w
                    prawo w jednym
                    > cyklu. No tak sie nie da by wszyscy w jednym czasie przejechali
                    przez
                    > skrzyżowanie, naprawdę.

                    W tym właśnie cała afera że ZDMiKP ułożył już tak cykl świateł żeby
                    tramwaje jadące z Jagiellońskiej nie musiały czekać całe pełne cykle
                    na możliwośc jazdy w jedną stronę lecz mozliwość jazdy na wprost
                    tramki miały w tym samym czasie gdy Jagiellońska ruszała a jeden
                    tramwaj skręcający w prawo mógł przemknąć w czasie gdy Jagiellońska
                    stanęła lub Fordońska ruszała ( chyba, wiem jednak że było inaczej,
                    może niech któś z motorowych o tym napisze ) i działało to w miarę
                    powiedzmy przez jakiś czas lecz w tym tygodniu ZDMIKP wróciło do
                    starego cyklu pamiętającego jeszcze częstotliwość co 17 minut na 3 i
                    4 co spowodowało ogromne zakłócenia w ruchu i sprzeciwy całej załogi
                    MZK, po prostu spieprzono coś co działało w miarę dobrze. Proszę
                    jednak że by ktoś z Motorowych dokładnie to opisał.


                    Z Chcę tylko dodać, że tramwaje może i czekają 1-2 cykl
                    > e
                    > na Fordońskim ale autobusy jadąc ul. Wyszyńskiego w kierunku
                    Fordonu lub Wyżyn
                    > stoją zwykle w korku już od Skłodowskiej-Curie i potrzebują grubo
                    ponad 3 cykle
                    > by dojechac do ronda.

                    i dlatego właśnie wkłada się grube miliony złotych w budowę i
                    utrzymanie linii tramwajowych żeby zapewnić dużym zapchanym miastom
                    sposób poruszania się niezależny od zatorów ulicznych, co jednak da
                    ominięcie korków przez tramwaj jeśli czas który zyska w ten sposób
                    straci na antytramwajowych światłach? Inne miasta które posiadają
                    tramwaje robią wszystko żeby zapewnić im priorytet rozumiejąc że
                    tylko szybkie linie tramwajowe mogą byc skuteczną alternatywą dla
                    rosnącej ilości samochodów i coraz bardziej zapchanych ulic, u Nas z
                    jednej strony zwiększa się częstotliwość kursowania i wprowadza
                    atrakcyjne systemy ale z drugiej strony robi się wszystko żeby
                    tramwaje z roku na rok jeździły coraz wolniej, tak do niczego nie
                    dojdziemy

                    Podejrzewam że jakby policzyć średnia prędkość jazdy na
                    > trasie autobusu nr 68 to przez ten zator mogłoby wyjść ok. 10 km/h
                    więc tyle co
                    > ograniczenia w niektórych miejscach dla tramwajów!!! Nie jest więc
                    do końca
                    > prawdą że autobusy śmigają sobie bez żadnych problemów.

                    oczywiście, dlatego też powinniśmy iść jak najbardziej w kierunku
                    tramwajów które jako jedyne mają szansę konkurencji z szybkim i
                    wygodnym ale uzależnionym od zatorów ulicznych samochodem a więcej
                    osób wybierających tramwaj to mniej osób wybierających samochód co
                    bardzo poprawia komfort korzystania z samochodów przez te osoby,
                    które muszą z powodów zawodowych, zdrowotnych lub innych. Autobus
                    który jest o wiele mniej wygodny od samochodu, wolniejszy a
                    jednocześnie uzależniony od tych samych zatorów dobrze sprawdzać się
                    może jedynie na mniej zapchanych ulicach, przedmieściach lub małych
                    miastach tam gdzie nie opłaca się budować drogich lecz bardzo
                    wydajnych linii tramwajowych. Wydajnośc bydgoska tych tramwajów to
                    jednak zupełnie inna kwestia, bardzo dobrze że się ją porusza bo
                    ewidentnie nie wykorzystujemy szans jakie mamy tym bardziej że
                    problemy komunikacyjne Bydgoszczy są gigantyczne i cały czas rosną

                    > Uwaga natury ogólniejszej. Widzę Szanowny Pele, że wg Ciebie ludzi
                    trzeba
                    > traktować jak bydło, które nie potrafi o siebie zadbać, bo trzeba
                    im zapewnić
                    > transport, opiekę zdrowotną i różnego rodzaju ulgi. A ja wychodzę
                    z założenia,
                    > że każdy jest kowalem swojego losu i powinien się troszczyć sam o
                    siebie. Np.
                    > jeśli mieszkasz w peryferyjnej dzielnicy to nie od tego jest
                    miasto by zapewnić
                    > nierentowny dojazd komunikacją miejską lecz sam zainteresowany
                    powienien albo
                    > się przeprowadzić w bardziej cywilizowane miejsce (jak mu dojazd
                    nie pasuje)
                    > albo zorganizować się w inny sposób.

                    Ja nie uważam że to traktowanie jak bydło, to charakterystyczna
                    cecha społeczeństw wysoko ucywilizowanych dostrzeganie potrzeb
                    wszystkich ludzi i zauważanie że bardziej opłaca się trochę dopłacić
                    do ich funkcjonowania i mieć wokół siebie osoby sprawne zawodowo
                    same się utrzymujące niż tak jak w krajach trzeciego świata gdzie
                    nie zapewnia się ubogim, słabszym i chorym żadnej pomocy być
                    otoczonym przez slumsy biedoty i bandytów ciągle napadających na
                    normalnie żyjących ludzi. Mamy wybór iść drogą Europy lub Afryki,
                    bardzo cieszę się że idziemy drogą Europy i możemy zmagać się co
                    najwyżej z problemami typu wysokośc podatków co skutkuje tym czy
                    będzie nas stać na wymianę auta w tym roku czy w innym lub spierać
                    się o światła dla tramwajów na skrzyżowaniach zamiast walczyć o
                    przeżycie z ludźmi których jedyną szansą na jakikolwiek zarobek
                    będzie rabunek i żebractwo. Zostawienie ludzi samym sobie bez
                    jakiejkolwiek pomocy zawsze rodzi patologie.

                    > Jeśli chodzi o szpitale i służbę zdrowia
                    > jest to samo: limity NFZ- skończyły sie jakieś 2 miesiące temu,
                    jak jesteś chor
                    > y
                    > to i tak cię nie przyjmą chyba że zapłacisz dodatkowo. Naprawdę
                    nie wiem czemu
                    > tak wychwalasz wszystko co publiczne. Przecież gołym okiem widać,
                    że to co
                    > publiczne jest do bani (przykłady służba zdrowia, szkolnictwo,
                    emerytury itp.)
                    > i
                    > wychodzi de facto dużo drożej niż usługi prywatne (bo nie dość że
                    opłacamy w
                    > podatkach lekarzy to jeszcze całą nadbudówka lekarska z tego jest
                    utrzymywana i
                    > t.d.). Podejrzewam, że jak cię ząb boli to nie czekasz na kolejkę
                    zorganizowaną
                    > przez NFZ tylko idziesz prywatnie. I jakoś nie słyszałem większych
                    skarg na
                    > dentystów prywatnych a na "państwowych" i owszem. Pzdr

                    Nie uważam że to idealny system ale na pewno o wiele lepszy niż ten
                    który obserwować możemy w krajach gdzie obowiązuje inny. Poza tym
                    byłoby to chyba trochę nie fair nagle pozostawić bez jakiejkolwiek
                    pomocy osoby schorowane, starsze które wcześniej ciężko harowały na
                    ten system kiedy my byliśmy dziećmi, korzystaliśmy sobie z darmowej
                    opieki zdrowotnej, szkoły i ulgowych przejazdów - oni wtedy na to
                    wszystko pracowali a teraz co, kop w dupe? Jeśli uważasz że nic tym
                    ludziom z Twoich podatków się nie należy to powinieneś wpierw
                    zwrócić wszystko z czego sam wcześniej ich kosztem korzystałeś a
                    korzystałeś na pewno.
                    • gawel66 Re: do mc-pele 12.12.09, 18:28
                      Jeśli chodzi o tramwaje, to widać że mc-Pele jest nimi zachwycony i to aż do
                      przesady. Widzi tylko same zalety ale niestety są również wady. Otóz taki
                      tramwaj w samym zakupie jest dużo droższy niż autobus. Z danych do jakich
                      dotarłem wynika, że zakup 1 tramwaju np. PESY masie jak zakup 5-8 autobusów!!!
                      Po drugie koszt utrzymania tramwaju jest znacznie wiekszy niz autobusu (trzeba
                      budowac osobne drogi - torowiska, cała trakcja, energia i.t.p.) i co
                      najważniejsze wbrew ogólnie panującej opinii tramwaj wcale nie jest bardziej
                      ekologiczny od autobusu (są to najnowsze dane naukowców amerykańskich.
                      Poza tym chcę poinformować szanownego kolegę, że nie ma, nigdy nie było i nie
                      będzie bezpłatnej edukacji, służby zdrowia, i innych tego typu publicznych
                      wynalazków 20-go wieku. Kiedyś tego nie było a mimo to ludzie radzili sobie
                      doskonale. Skoro socjal jest taki super to dlaczego cały czas są biedni,
                      bezdomni, bezrobotni itd? Prawda jest taka, że w każdym społeczeństwie jest
                      jakiś margines patologii i zawsze będzie. Nie dorabiajmy do tego ideologii, że
                      przymusowo trzeba wszystkim pomagać. Gdyby każdy zamiast płacić haracz w
                      podatkach na te wszystkie niewydolne wymysły 20-wieku mógł dysponować
                      zabieranymi z pensji środkami to i byłby zdrowy (bo usługi zdrowotne by
                      potaniały0 i wykształcony (bo mniej by płacił za naukę ) itd. Jeśli socjal jest
                      taki super i jest oznaką rozwoju cywilizacyjnego Europy to jak wytłumaczyć fakt,
                      że w XVII-XX wieku osadnicy z Europy uciekali do Stanów, gdzie nie było żadnych
                      socjalnych osłon, trzeba było harować jak woły a jednak dorabiali się, byli
                      zdrowi i szczęśliwi? Niestety jak wskazuje wszystko dookoła nie da się zapewnic
                      bezpieczeństwa wszystkim a pozory bezpieczeństwa, które serwują nam współcześni
                      politycy to tylko przedwyborcze mrzonki. Czy tego chcesz czy nie wszelkie osłony
                      socjalne, ulgi, gwarancje itp. powodują zabijanie prawdziwie przedsiębiorczych
                      pomysłów w społeczeństwie, zanik inicjatywy i równanie wszystkich w dół. O to
                      zawsze chodziło w poprzednim systemie i jak widać wiele się w tym względzie nie
                      zmieniło. (po co ktoś ma pracować jak zapewniony ma zasiłek? Po co mam pracować
                      jak mogę załatwić sobie rentę i żyć na koszt innych? Po co mam cokolwiek z
                      siebie dawać jeśli państwo sie mną zaopiekuje (czyli wszyscy się złozymy)?
                      • ladams Re: do mc-pele 13.12.09, 09:32
                        Jak slysze o amerykanskich naukowcach to mi sie srac chce-i pewnie "gawel66"
                        powie to idz sie wysrac,ale zrobie mu na przekor i nie pojde.Jezeli jestes taki
                        z amerykanizowany to powinienes wiedziec ze Unia Europejska naklada nacisk na
                        budowanie lini tramwajowych.Powiedz mi od kiedy tramwaje nie sa
                        ekologiczne.Elektownia jest jedna a autobusow jest ile?-chodzi mi o
                        Bydgoszcz-jak myslisz kto wyemituje wiecej CO2?Jezeli jestes taki madry to
                        przelicz sobie wybudowanie 10 km trasy,a 10 km torowiska tramwajowego.Czy
                        autobus przejezdzi 25-30 lat tak jak tramwaj?
                      • trond rozsądnie wydana kasa 13.12.09, 10:26
                        gawel66 napisał:

                        > Jeśli chodzi o tramwaje, to widać że mc-Pele jest nimi zachwycony i to aż do
                        > przesady. Widzi tylko same zalety ale niestety są również wady. Otóz taki
                        > tramwaj w samym zakupie jest dużo droższy niż autobus.

                        i nie dziwota.co dobre musi kosztować.pomyśl o ile kosztowniejszy jest tramwaj
                        linowy realizowany aktualnie w opolu. aż dziw bierze,że w bydzi nikt do dej pory
                        nie pomyślał o takim projekcie.różnica poziomów npm między dzielnicami wyższymi
                        i niższymi aż się o to prosi i rozwiązanie to przy wąskich gardłach uliczek nie
                        nadających się do poszerzenia wydaje się być wyjściem opatrznościowym. pomyślcie
                        o tym zawczasu zanim wam puszczą s5 przez uliczki osiedlowe.
                  • ladams Re: do mc-pele 13.12.09, 09:16
                    Wiesz co gawel66,tez jestem motorniczym i przez chwile stanalem nawet w twojej
                    obronie,bo to nie jest twoja wina ze paliwo jest drogie.Ale po tej wypowiedzi ze
                    ludzie ktorzy mieszkaja w peryferyjnej dzielnicy miasta powinni przeprowadzic
                    sie w bardziej cywilizowane miejsce to juz normalnie tak mnie rozbawilo ze ze
                    smiechu prawie z krzesla spadlem.To z twojej wypowiedzi wynika ze Osowa
                    Gora,Fordon,Legnowo,Smukala,Biale Blota,Myslecinek powinno zostac odciete od
                    komunikacji publicznej.Naprawde jestes smieszny.
              • ladams Re: Rozum czasem sie przydaje!!!! 13.12.09, 09:05
                A znajac zycie to pewnie jezdzisz ta komuna do pracy.I pewnie lubisz stac na
                swiatlach po kilka minut.Mam pytanaie do Ciebie "gawel66",prowadziles kiedys
                tramwaj?
                • gawel66 Reasumując 13.12.09, 11:15
                  To smutne co jakie spustoszenie w umysłach Polaków do dziś czyni okres Polski
                  Ludowej. No naprawdę tak trudno co niektórym wyobrazić sobie coś czego kiedyś
                  nie było (np. komunikacja miejsca do dzielnic peryferyjnych). A co do Białych
                  Błot to rzeczywiście super komunikacja miejska tam jeździ (z tego co wiem 1
                  autobus) i kilka PKS-ów i linii prywatnych (ale te ostatnie dwa PKS i linie
                  prywatne to muszą co niektórych zmartwić ale nie jest to komunikacja finansowana
                  z pieniędzy podatników, więc jako taka nie jest komunikacja publiczną). A jakoś
                  mieszkańcy Białych Błót żyją i funkcjonują. Idąc tym tropem możemy powiedzieć a
                  dlaczego komunikacja nie obsługuje mieścin i wiosek leżących w gminie BB? Czy
                  ktoś z tego powodu robi wielkie ale? Ludzie są mądrzej i bardziej zaradni niż
                  sobie co niektórzy mądrale myślą. Jak da się im szansę do doskonale sobie
                  poradzą sami!!! Jeśli ktoś koniecznie chce robić innym dobrze to ja jestem jak
                  najbardziej za ale niech to robi wyłącznie za swoje pieniądze, nie zmuszając do
                  tego całego społeczeństwa.
                  Co do tramwaju linowego, to chcę zauważyć, że w Warszawie jest metro, więc może
                  i u nas warto by je zbudować??? Naprawdę to, że coś jest w innym mieście to nie
                  znaczy że w Bydzi też powinno być. Trochę zastanowienia życzę co niektórym.
                  Oczywiście ze zrozumiałych względów nie odnoszę się do całej reszty bzdur
                  wypisywanych przez niektórych.
          • panasonic08 Re: Odpowiedź zbiorcza 13.12.09, 20:16
            Taaak gawel66.Ja mam wykształcenie i nie należę do tych co mają zamiar się uczyć
            do 40tki.Jeśli chodzi o sponsorowanie darmowych przejazdów:emerytów też
            sponsorujesz a emeryturki dostają i to ciebie nie boli?Jak nie trawisz MZK to
            na rowerek i jazda w mrozie.Jak ci jaja do ramy przymarzną,to przestaniesz
            pieprzyć 3po3 i grzecznie pojedziesz tramwajem...
    • kiwi_pl Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 18:01
      Siuda to idiota z nadania kondomowego, nie ma pojęcia o najprostszych sprawach,
      a co dopiero o synchronizacji ruchu w mieście.
      • panasonic08 Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 13.12.09, 20:21
        Może najpierw trzeba ZSYNCHRONIZOWAĆ ludzi w ZDMiKP a potem światla?
    • ladams Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:40
      Dzisiaj kolejny raz stalem na Fordonskim."Jedynka" pojechala w kierunku
      Wyscigowej a Ja chcialem pojechac na most,no ale oczywiscie musialem odstac
      swoje. Jedno mnie zastanawia,po co sa wzbudzenia na sieci?Dojezdzam do ulicy
      Torunska-Perlowa na styk i dla samochodow czerwone a Ja stoje jak
      idiota,dojezdzam do PKS'u na styk samochody dla lewoskretu czerwone, na
      przejsciu czerwone a Ja .... tez "czerwone" .Takze nie tylko "jedynki" i
      "trojki" stoja w tym miescie bo inne linie tez.Ja na Glinkach to nawet nie
      wiem jak wyglada dyzurka po remoncie,bo nie mam czasu tam isc.Postoj 5 minut a
      i tak wyjezdzam dwie minuty po planowym odjezdzie.
      • panasonic08 Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 13.12.09, 20:23
        W piątek prosilem o przekazanie poprzez CR uwag do ZDMiKP aby dali odpowiedz
        dlaczego w momencie kiedy z Perlowej do Centrum tram ma pion,to w tym samym
        momencie od razu nie zapala się to samo w kier.Kapuścisk.Kompletny brak logiki!!!
    • andy125 Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:41
      Pan red.niczym porucznik Borewicz,rozwiazal i zdekospirowal system A+T.Mnie i
      moje srodowisko,nie interesuja tematy zastepcze,podpowiadam,sprawa o
      samostanowienie i przyszlosc mojego miasta,nie jest system przesiadkowy na
      Wyscigowej,ale metropolia bydgoska,bez Torunia.Do Fordonu nikt pieszo nie
      chodzi,zawsze moze byc lepiej,ale jest jak jest /to my POLACY!/.Czy temat
      metropolii bydgoskiej,to za duzy numer dla pana red ? Czy po wyborach ?
    • ladams Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:49
      A co z planowanym w tym roku zamknieciem przejazdu przy ulicy
      Fordonska-Szajnochy.No ale po co,zawsze jakis samochod stanie na torowisku i
      opozni troche tramwaj a w najgorszym wypadku jakies potracenie i kilka
      tramwajow opoznionych.Przeciez Pan Aladowicz napisal kiedys w wydaniu Gazety
      Wyborczej,ze MZK musialo zaplacic ZDMiKP 400 tysiecy zlotych za opoznienia
      spowodowane przez tramwaje i autobusy.
    • panasonic08 Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 13.12.09, 20:31
      Szanowni koleżanki i koledzy.Proszę Was abyście nadal pamiętali,że jesteśmy
      dla pasażerów więc czekajmy sobie na światłach nawet 10 minut ale dojedzmy z
      ludźmi bezpiecznie do pętli.Jak będą duże opóźnienia,to zjeżdżamy na B.Wieś
      celem wyrównania do planu.Po co się stresować?Jazda tramwajem nie przypomina
      tej sprzed 20-tu lat kiedy w mieście ruch kołowy był w szczycie taki jak teraz
      w niedzielę.Pan Aladowicz był u kolegów i zobaczył jak to wygląda z punktu
      prowadzenia tramwaju i wielu forumowiczów musiałoby zrobić tak samo aby pewne
      rzeczy dostrzec i zrozumieć.Pozdrawiam i życzę bezpiecznej jazdy w okresie
      wzmożonego ruchu przed Świętami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka