bigcharles 11.12.09, 10:43 Tramwaje to całkowita makabra jeździ pełno na lini 3 co 5 min a na 8 co 15 min. Coś tu chyba jest nie tak z tym co wymyśla rozklad. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
johny.byd Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:11 Całe MZK jak i mieszkańców ZDMiKP ma gdzieś. W końcu oni są najmądrzejsi. Przykład: kilka dni temu przestawiono światła na Rondzie Fordońskim - np. tramwaj linii 3 jedzie prosto na Fordońską, za nim podjeżdża 4 lub 8. I nie dostanie światła na most Pomorski jak kiedyś, tylko musi stać całe 3 min. i czekać na kolejny cykl. Efekt: 4-5 składów tramwajowych stojących na światłach! Może trzeba zainteresować tematem prezydenta? Jak samo MZK i mieszkańcy próbują coś zdziałać to ZDMiKP to kompletnie ignoruje. A do tego od wczoraj wprowadzono nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:29 johny.byd napisał: > Przykład: kilka dni temu przestawiono światła na Rondzie Fordońskim - np. > tramwaj linii 3 jedzie prosto na Fordońską, za nim podjeżdża 4 lub 8. I nie > dostanie światła na most Pomorski jak kiedyś, tylko musi stać całe 3 min. i > czekać na kolejny cykl. Efekt: 4-5 składów tramwajowych stojących na światłach! nie wierzę :/ > Może trzeba zainteresować tematem prezydenta? zdecydowanie!!! Chwytajcie się każdej drogi, bardzo dobrze że zainteresowaliście tematem media, nie odpuszczajacie aż do pozytywnego załatwienia sprawy, niedługo wybory a rządzący na pewno chętnie powalczą o głosy sporej załogi MZK i pasażerów, dobrze by było zastanowić się jeszcze czy może My pasażerowie nie powinniśmy podjąć trochę więcej inicjatywy w tym temacie, skoro nawet nie próbuje się poprawiać źle działającego systemu a jeszcze dodatkowo bardziej się go spieprza robiąc taką manianę jaką opisujesz na Rondzie Fordońskim to trzeba coś z tym zrobić! > Jak samo MZK i mieszkańcy próbują > coś zdziałać to ZDMiKP to kompletnie ignoruje. A do tego od wczoraj wprowadzono > nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego > do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz > dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi? pół Gdańskiej 10 km/h? super po prostu, trzeba było dać 5 km/h, dużej róznicy by nie było :/ Odpowiedz Link Zgłoś
doncorleone3 Prezydent zainteresowałby się, gdyby sam utkwił 11.12.09, 11:30 w korku. Pamiętacie co było jakieś 2 lata temu, gdy KD utknął w drodze do "pracy"? Wezwał do siebie Siudę i opieprzył go za ten korek w mieście! To że my stoimy w nich w korkach codziennie, zupełnie go nie wzrusza! A Bydgoszcz to jedno z niewielu miast w Polsce z "czerwoną falą"! Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Prezydent zainteresowałby się, gdyby sam utkw 11.12.09, 11:42 Chyba najwyższy już czas podziału ZDMiKP i stworzenia samodzielnego Zarządu Transportu Miejskiego jak w normalnych miastach który również walczyłby o normalność z betonem drogowym ZDMiKP, teraz to choćby i rozkładowcy stawali na głowie to i tak za duzo zrobić nie mogą skoro ich antytramwajowi szefowie mają komunikację miejską w czterech literach, jestem pewien że nastawienie i działania prezesa ZTM odpowiedzialnego tylko i wyłącznie za komunikację miejską byłyby o wiele bardziej adekwatne do sytuacji niż takiego ignoranta drogowcy Siudy, przykład Pana Prezesa Pawła Czyrnego idealnie to pokazuje Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 12.12.09, 13:25 > nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego > do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz > dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi? a kogo/z motorniczych/ obchodzi to,że T2 popyla ok.50km/h po wiadukcie na wojska polskiego-nad ulicą JPII-i wzbudza echo zwielokrotnione od ścian otaczających to miejsce wieżowców?kary na to nie ma!chyba Boża! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedekl Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:25 I co panie Aładowicz,zanim popełni się artykuł trzeba zgodnie z rzetelnością dziennikarską sprawdzic jak to wygląda z drugiej strony.A nie wylewac garnek pomyj na MZK.Teraz powinien pan przeprosic całe MZK a w szczególności motorniczych i kierowców za jednostronne napisanie poprzedniego artykułu.Widzę że pan goni za tanią sensacją nie mając innego ciekawego pomysłu na temat.Dzisiejszy artykuł po cześci łagodzi poprzedni ale ogary poszły w las.Z za biurka łatwo jest oceniac i układac rozkłady.W ZDKiKMP jest zbyt dużo ludzi teoretyków którzy lepiej od praktyków wiedzą lepiej jak się jeździ.Tym pseudo fachowcom by trzeba by się przyjrzec.A pan S. jak zwykle odpowiada <moi inspektorzy monitorują> i CO?I jak zwykle nic!!!!Tak samo odpowiadał na problemy z ruchem na skrzyżowaniu ulicy Dworcowej z ulica Kr.Jadwigi,po pół roku awantur i stłuczek na tym skrzyżowaniu,wreszcie na monity użytkowników ruchu został zmieniony układ ruchu na tym skrzyżowaniu.Można by jeszcze wiele napisac o tych co "monitorują".Ale to nie na ten artykuł.Prubuję tylko panu redaktorowi podpowiedziec temat.Nie tylko MZK jest w tym mieście do opluwania!!!!!!!!!!Panie redaktorze,myślę że weźmie pan to sobie do serca. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:31 bigcharles napisał: > Tramwaje to całkowita makabra jeździ pełno na lini 3 co 5 min a na 8 co 15 > min. Coś tu chyba jest nie tak z tym co wymyśla rozklad. ja bym się bardziej martwił o Ciebie skoro uważasz że wszystkie linie w mieście powinny jeździć z równą częstotliwością bez względu na to że z jednych korzysta więcej ludzi a z innych mniej Odpowiedz Link Zgłoś
bz_1978 Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 12:29 Nie,kolego,nie powinny jeździć z równą częstotliwością,ale popatrz sobie.Jest godz.16.00 przy PKS w kierunku r. Fordońskiego.Jadą mniej więcej w takiej kolejności: 3,3,4,1,3,8,3,3,4,1,8, itd. Czyli w kier. Wyścigowej jadą 4 trwamwaje w cyklu, a w inne rejony tylko 2 tramwaje.I te dwa są zawalone jak cholera, a te w kierunku Fordonu prawie puste.T3 jeździ chyba co 3-4 min. w szczycie,a T4 i T8 co 12 min.To chyba nie jest normalne.W Fordonie mieszka jakieś 80 tys. ludzi,a w pozostałych dzielnicach pozostałe 290 tys., a nie odwrotnie jakby się mogło wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
milosnikk Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:13 bz_1978 napisał: > Nie,kolego,nie powinny jeździć z równą częstotliwością,ale popatrz > sobie.Jest godz.16.00 przy PKS w kierunku r. Fordońskiego.Jadą mniej > więcej w takiej kolejności: 3,3,4,1,3,8,3,3,4,1,8, itd. > Czyli w kier. Wyścigowej jadą 4 trwamwaje w cyklu, a w inne rejony > tylko 2 tramwaje.I te dwa są zawalone jak cholera, a te w kierunku > Fordonu prawie puste.T3 jeździ chyba co 3-4 min. w szczycie,a T4 i > T8 co 12 min.To chyba nie jest normalne.W Fordonie mieszka jakieś 80 > tys. ludzi,a w pozostałych dzielnicach pozostałe 290 tys., a nie > odwrotnie jakby się mogło wydawać. T3 jeździ co 7-8min po za godziną 7-8:30 gdzie jeździ co 5minut. 4 jest co 7-12 minut, a 8 co 15minut. Może nie które linie, mają za małą częstotliwość, ale nie ma tramwaji, żeby wyjechały, a jakby były, to nie mamy gdzie ich puścić. johny.byd napisał: A do tego od wczoraj wprowadzono > nowe ograniczenia prędkości dla tramwajów, np. Toruńska od Kazimierza Wielkiego > do Spornej - 20 km/h, Gdańska od Śniadeckich do Chodkiewicza 10 km/h. Teraz > dopiero zaczną się opóźnienia. Ale kogo to w ZDMiKP obchodzi? Najlepsze, że na na wszystkie ograniczenia, które wprowadzili, tylko parę, zostało wprowadzonych z powodu złego stanu torowiska. mc_pele napisał: > Chyba najwyższy już czas podziału ZDMiKP i stworzenia samodzielnego > Zarządu Transportu Miejskiego jak w normalnych miastach który > również walczyłby o normalność z betonem drogowym ZDMiKP, teraz to > choćby i rozkładowcy stawali na głowie to i tak za duzo zrobić nie > mogą skoro ich antytramwajowi szefowie mają komunikację miejską w > czterech literach, jestem pewien że nastawienie i działania prezesa > ZTM odpowiedzialnego tylko i wyłącznie za komunikację miejską byłyby > Zacznijmy, że BDG pod względem organizacji transportu nie należy d normalnych miast. Czas już od dawna powinien być, ale to może być jeszcze gorzej, min. przepływ informacji, to będzie trwał długo. To może, teraz czas na rozmowę z kierowcami? Odpowiedz Link Zgłoś
gregy22 Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 11:37 Po tych wszystkich zmianach dłużej czeka się na przystankach autobusowych. Chyba nie o to chodziło pasażerom. Odpowiedz Link Zgłoś
gawel66 Opanujcie się 11.12.09, 14:00 Ktoś tu wygłosił świetny pomysł, że "praktycy", czytaj motorniczowie wiedzą najlepiej jak jeździć i z jaką częstotliwością. To ja proponuję żeby ci praktycy zaprojektowali program sygnalizacji świetlnej nie na rondzie Fordońskim, bo byśmy się wszyscy pozabijali ale na przykład na mniej skomplikowanej materii czyli na przejściu dla pieszych przy Urzędzie Miasta (ul. Grudziądzka). Proszę bardzo czekam na pierwszego chętnego. Nawet szanowni "praktycy" byście nie wiedzieli od czego należy zacząć!!! Więc róbcie to za co macie płacone i nie udawajcie najmądrzejszych na świecie, bo gdybyście nimi byli to nie siedzielibyście za sterami autobusów czy tramwajów tylko siedzielibyście co najmniej na miejscu pana Czyrnego. Póki co to ja proponuję całkowicie sprywatyzować MZK i rozdzielić tramwaje od autobusów. Skończyłyby się problemy ze związkami zawodowymi i tymi wszystkimi "panienkami" co to nie mogą gdzieś zdążyć bo to rozkład nie taki, a to sygnalizacja nie taka, a to znowu Prezes MZK nie taki. Jakoś nie słyszałem by w PKS-ie czy u innego prywatnego przewoźnika pracownicy mieli podobne problemy. W głowach im się poprzewracało!!! A może by tak zacząć od likwidacji przywilejów jakie mają pracownicy MZK (choćby darmowe przejazdy dla siebie i ulgowe dla swoich rodzin). Jestem pracownikiem stacji paliw i jakoś nikt nie wpadł na pomysł bym tankował sobie za free, a moja rodzinka za połowę ceny!!! Więc może w końcu p. Dombrowicz zrobiłby porządek z ta sodoma i gomorą a tak nawiasem to łamiącą konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa!! Wracając na koniec do "praktyków' wprost z MZk to proponuję by przyznać prawo karpiom wigilijnym do decydowania o swoim losie (przecież to one wiedzą najlepiej co dla nich dobre)!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jareckic Re: Opanujcie się 11.12.09, 15:23 a szanowny przedmówca projektował kiedyś program sygnalizacji świetlnej? albo chociaż słyszał o detektorach pojazdów transportu publicznego na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną i ustalaniu priorytetów dla ww. pojazdów? prawda jest taka, że przy okazji ostatniej przebudowy ronda fordońskiego zostało ono zaprojektowane z błędami za które teraz płacimy... Odpowiedz Link Zgłoś
nowybydgoszcz Re: Opanujcie się 11.12.09, 16:36 gawel66 Zgadzam się z Tobą w 100%! Niech kierowcy i motorniczowie zabiorą się za swoją pracę, a nie pilnują jak inni pracują. I niech kierowcy w końcu przejrzą na oczy, że to wina prezesów MZK, że nie mają kiedy zjeść śniadania. Pracodawca (czyli MZK) ma obowiązek zorganizować przerwy swoim pracownikom. ZDMiKP nie ma nic do tego. Skoro prezesostwo MZK widz, że kierowcy nie mają przerw to powinni zatrudnić więcej osób do pracy, a nie za biurka. Jakoś Warszawa potrafiła sobie z tym poradzić i odkleiła kierowcę od autobusu, wprowadzając rotację kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
panasonic08 Re: Opanujcie się 11.12.09, 16:39 gawel66.Gdyby nie trzeba bylo mieć przed nazwiskiem trzech literek i . tylko samo średnie,to pewnie bym tam siedział.Dla mnie prowadzenie tramwaju to hobby i przyjemność czyli 2 rzeczy,które mogę połączyć pracując w MZK.I nie atakuj prowadzących pojazdy ok?A może pracujesz w ZDMiKP? Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Opanujcie się 11.12.09, 16:51 gawel66 napisał: > Ktoś tu wygłosił świetny pomysł, że "praktycy", czytaj motorniczowie wiedzą > najlepiej jak jeździć i z jaką częstotliwością. To ja proponuję żeby ci > praktycy zaprojektowali program sygnalizacji świetlnej nie na rondzie > Fordońskim, bo byśmy się wszyscy pozabijali ale na przykład na mniej > skomplikowanej materii czyli na przejściu dla pieszych przy Urzędzie Miasta > (ul. Grudziądzka). Proszę bardzo czekam na pierwszego chętnego. Nawet szanowni > "praktycy" byście nie wiedzieli od czego należy zacząć!!! taki pewny jesteś? jest kilku pasjonatów jeżdżących na pół etatu po różnych uczelniach, UTP także więc mógłbyś ostro się zdziwić > Więc róbcie to za co > macie płacone i nie udawajcie najmądrzejszych na świecie, bo gdybyście nimi > byli to nie siedzielibyście za sterami autobusów czy tramwajów tylko > siedzielibyście co najmniej na miejscu pana Czyrnego. skoro taki mądry jesteś to czemu nie zostajesz przy laniu paliwa tylko chcesz brać się za zarządzanie komunikacją i przywilejami pracowniczymi? sam sobie przeczysz Póki co to ja proponuję > całkowicie sprywatyzować MZK i rozdzielić tramwaje od autobusów. Skończyłyby > się problemy ze związkami zawodowymi i tymi wszystkimi "panienkami" co to nie > mogą gdzieś zdążyć bo to rozkład nie taki, a to sygnalizacja nie taka, a to > znowu Prezes MZK nie taki. Jakoś nie słyszałem by w PKS-ie czy u innego > prywatnego przewoźnika pracownicy mieli podobne problemy. W głowach im się > poprzewracało!!! A może by tak zacząć od likwidacji przywilejów jakie mają > pracownicy MZK (choćby darmowe przejazdy dla siebie i ulgowe dla swoich > rodzin). tak i obniżmy jeszcze pensje bo za dużo mają a oprócz pasjonatów pies z kulawą nogą nie będzie wykonywał tak stresującej i co najważniejsze odpowiedzialnej pracy. Nie pomyślałeś przez chwilę jakim problemem dla funkcjonowania dużego miasta byłby brak odpowiedniej ilości chętnych dowozić codziennie setki tysięcy mieszkańców i przyjezdnych do pracy i do domu? > Jestem pracownikiem stacji paliw i jakoś nikt nie wpadł na pomysł > bym tankował sobie za free, a moja rodzinka za połowę ceny!!! i co z tego? godziłeś się na takie warunki umowy to twoja sprawa, ja też nie mam z pracy żadnych bonusów i jakoś nie widzę potrzeby zabierania ich tym którzy je mają, jak bardzo zazdrościsz to zmień pracę na taką gdzie będziesz dostawał coś za darmo, do MZK niełatwo się dostać ale zawsze możesz zatrudnić się w piekarni lub cukierni - będziesz mógł objadać się do woli > Więc może w > końcu p. Dombrowicz zrobiłby porządek z ta sodoma i gomorą a tak nawiasem to > łamiącą konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa!! taaa a w drugiej kolejności niech zaatakuje piekarzy i cukierników bo ci obżerają się za darmo a inni muszą płacić Odpowiedz Link Zgłoś
ladams Re: Opanujcie się 11.12.09, 20:33 Ty gawel66 dlaczego lejesz wode do benzyny?I co Ci do tego ze pracownicy MZK maja darmowe przejazdy?A tego nie widzisz jak "spoleczenstwo" w nocnych autobusach jezdzi za darmo a Ja dla rodziny musze kupowac bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
regis69 Re: Opanujcie się 11.12.09, 20:45 Twój post pachnie Działem Inżynierii Ruchu o nie paliwem.Dziękuje ZDMiKP za światła na ul Spokojnej,jedyne w mieście które działają.Siuda jest zapewne dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
gawel66 Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 11:52 Widzę, że włożyłem kij w mrowisko. Otóż odnośnie przywilejów pracowniczych w MZk to nie prawda, że ja skoro nie pracuję tam to nie mogę zabierać głosu na ten temat. Otóż MZk jest spółka miejską finansowaną również z moich podatków więc to miedzy innymi ja składam się na te darmowe i ulgowe przejazdy pracowników MZk i ich rodzin. Chyba zrozumiałym jest że nie mam ochoty ich sponsorować!!! Jeszcze co do tramwajów to z tego co sie orientuję, to w większości tory w Bydgoszczy przebiegają nie ulicami tylko wydzielonymi torowiskami więc tłumaczenie się motorniczych, że nie mogą gdzieś zdążyć na czas jest co najmniej dyskusyjne. Co maja powiedzieć kierowcy autobusów, którzy stoją w korkach i do tego muszą przejeżdżać przez te same skrzyżowania z sygnalizacją co tramwaje. Jak tak się słucha tych waszych żali szanowni tramwajarze to żałość człowieka ściska. Jak dzieci poszli do prasy sie wypłakać i poskarżyć. No piaskownica totalna. Dzieci w przedszkolu potrafią załatwiać swoje sprawy lepiej i między sobą!!! A i jeszcze jedno, co do kolegi, który uważa że gdyby miał 3 literki przed nazwiskiem to byłby prezesem MZk to informuję go że znam wielu głąbów z mgr przed nazwiskiem, którzy są bezrobotni więc lepiej chłopie się ciesz że kręcisz kółkiem i nie opowiadaj farmazonów. A z resztą na naukę nigdy nie jest za późno, więc na co czekasz tornister i do nauki!!!! Powodzenia. A co do wody w paliwie to na stacji na której pracuję dolewamy tylko połowę ilości jaką dolewają na innych stacjach. Zapraszam serdecznie. , Odpowiedz Link Zgłoś
johny.byd Re: Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 12:26 *ziew* Co z tego, że torowiska są w większości wydzielone? My nie mamy opóźnień przez jazdę nimi, ale przez skrzyżowania i długi postój na światłach, skrócono również w wielu miejscach czas przejazdu. No i nikt nie poszedł do prasy. Dziennikarze sami podchwycili temat czytając nasze komentarze w dyskusjach na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 12:46 gawel66 napisał: > Otóż odnośnie przywilejów pracowniczych w MZ > k > to nie prawda, że ja skoro nie pracuję tam to nie mogę zabierać głosu na ten > temat. Otóż MZk jest spółka miejską finansowaną również z moich podatków więc t > o > miedzy innymi ja składam się na te darmowe i ulgowe przejazdy pracowników MZk i > ich rodzin. czemu więc my nie mamy prawa krytykować ZDMiKP, instytucji również utrzymywanej z naszych podatków? >Chyba zrozumiałym jest że nie mam ochoty ich sponsorować!!! my też nie mamy ochoty sponsorować twoich zarobków płacąc za paliwo jak za zboże a jednak to robimy i jak widzisz nikt nie sapie jak ty, temat jest bardzo ważny - jak usprawnić działanie komunikacji miejskiej w Bydgoszczy bo jest kilka mankamentów a ty tu wyjeżdżasz z jakimis żalami i pretensjami do ludzi, nie rozumiem o co ci chodzi > Jeszcze > co do tramwajów to z tego co sie orientuję, to w większości tory w Bydgoszczy > przebiegają nie ulicami tylko wydzielonymi torowiskami więc tłumaczenie się > motorniczych, że nie mogą gdzieś zdążyć na czas jest co najmniej dyskusyjne. Co > maja powiedzieć kierowcy autobusów, którzy stoją w korkach i do tego muszą > przejeżdżać przez te same skrzyżowania z sygnalizacją co tramwaje. no to trochę słabo się orientujesz - autobusy stając przed sygnalizacją świetlną nie muszą czekać po kilka minut na prawo jej przejechania, nie mają też bezsensownych ograniczeń prędkości 10 km/h na sporych odcinkach trasy - i o tym głównie jest mowa jak temu zaradzić a nie o żalach do całego świata jak komu źle jest w życiu Jak tak się > słucha tych waszych żali szanowni tramwajarze to żałość człowieka ściska. Jak > dzieci poszli do prasy sie wypłakać i poskarżyć. No piaskownica totalna. no niestety ja czuję podobnie jak ciebie czytam - temat o usprawnieniu komunikacji miejskiej zamienił się w żale gawła do motorniczych że ci mają darmowe przejazdy a on nie ma żadnych takich gratisów w pracy, rzeczywiście trochę przypomina piaskownicę... Odpowiedz Link Zgłoś
abydos71 Re: Odpowiedź zbiorcza 12.12.09, 13:05 gawel66 napisał: > A co do wody w paliwie to na stacji na której pracuję dolewamy tylko połowę > ilości jaką dolewają na innych stacjach. Zapraszam serdecznie. > , To weź zatankuj do pełna wsiądź w swoją ulubioną Bryke M łodzieży Wiejskiej , zapakuj swoją blacharę i się spiesz na impre.Będzie spoko , pod warunkiem że nie wyrżniesz w jakiś tramwaj... Nie wypowiadaj się na tematy o których jak wynika z twoich treści nie masz bladego pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
gawel66 Rozum czasem sie przydaje!!!! 12.12.09, 13:54 I po co tyle żółci? Brak argumentów merytorycznych co niektórzy nadrabiają zwykłym chamstwem. To tylko świadczy o tych którzy w ten sposób sie wypowiadają. do autobusów, które nie muszą niby stać na sygnalizacjach świetlnych tak długo jak tramwaje to pozwolę sobie nie zgodzić sie z tym jakże odważnym i prekursorskim stwierdzeniem. Przykład rondo Fordońskie - nie dość że autobusy stoją na sygnalizacji to jeszcze tkwią w niebotycznych korkach. Tramwaje natomiast mkną sobie po wydzielonych torowiskach i muszą odstać swoje jedynie na skrzyżowaniach ale stoją nie kilka cykli lecz zwykle jeden!!! A jeśli chodzi o krytykę wszelkiej maści tworów publicznych typu MZK, ZDMIKP itp to jestem jak najbardziej za. Ale należy również mieć w tym miarę i zdrowy rozsądek bo nigdy nie jest tak, że ktoś kto np. kieruje autobusem lub tramwajem z tej tylko racji że to czyni ma prawo do wygłaszania prawd objawionych o rzeczach o których nie ma tak naprawdę pojęcia (czytaj sygnalizacja, priorytety, drogi itp). Ja sie na tym też nie znam więc sie nie wymądrzam. To tak jak swego czasu madry Prezio podpierał się opinia stowarzyszenia taksówkarzy bydgoskich na temat zasadności poprowadzenia trasy S5 przez Bydgoszcz. A ja sie pytam co ci panowie (taksówkarze) mają za wiedzę na temat planowania przestrzennego, planowania komunikacyjnego itp. Naprawdę trzeba trochę wiedzy łyknąć w odpowiednich szkołach by móc cokolwiek powiedzieć na tak specjalistyczne tematy. Nie wystarczy to że się kieruje samochodem i jeździ po mieście. Jeśli zaś chodzi o to że jeden z przedmówców składa się w swoich podatkach na moją pensje to chcę cię przyjacielu zmartwić srogo. Otóż rzeczywista cena paliwa to ok. 30% tego co Ty płacisz na stacji paliw. Reszta to akcyza, podatki i inne opłaty które nie idą do kieszeni ani mojej ani właściciela stacji paliw tylko do budżetu państwa!!! Skromna marża z paliwa służy do pokrycia kosztów funkcjonowania stacji i m.in. pensji pracowników. Więc jeśli pracujesz w MZK to różnica między nami jest taka, że wy jesteście przedsiębiorstwem przynoszącym same straty, wymagającym ostrych dopłat z budżetu miasta a ja i stacja na której pracuję dostarczamy do budżetu niezłą kasę i przez to finansujemy (oczywiście pod przymusem) taką komunę jak MZK!!!. Żeby dojść do tych wniosków to wystarczy ruszyć trochę mózgiem, co w Twoim przypadku jest raczej niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Rozum czasem sie przydaje!!!! 12.12.09, 14:47 gawel66 napisał: > I po co tyle żółci? Brak argumentów merytorycznych co niektórzy nadrabiają > zwykłym chamstwem. To tylko świadczy o tych którzy w ten sposób sie wypowiadają > . piszesz o swoich "argumentach merytorycznych" typu brak mózgu u rozmówców? innych wycieczek personalnych w dyskusji nie widać > do autobusów, które nie muszą niby stać na sygnalizacjach świetlnych tak długo > jak tramwaje to pozwolę sobie nie zgodzić sie z tym jakże odważnym i > prekursorskim stwierdzeniem. Przykład rondo Fordońskie - nie dość że autobusy > stoją na sygnalizacji to jeszcze tkwią w niebotycznych korkach. Tramwaje > natomiast mkną sobie po wydzielonych torowiskach i muszą odstać swoje jedynie n > a > skrzyżowaniach ale stoją nie kilka cykli lecz zwykle jeden!!! i właśnie nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, na Rondzie Fordońskim z kierunku Jagiellońskiej zielone światło palące się kilkadziesiąt sekund zapala się dla samochodów jadących we wszystkich kierunków w każdym cyklu natomiast dla tramwaju zapala się jedynie w jednym kierunku tj. ALBO w kierunku Fordońskiej albo mostu Pomorskiego, zdarza się że tramwaj linii 8 dojeżdża do świateł, czeka na cykl a zapala się zezwolenie jedynie na jazdę prosto na Fordońską po czym tramwaj musi czekać kolejny cały cykl. Dodatkowo światła dla tramwajów pozwalają na przejechanie tylko i wyłącznie jednego składu - gdy do świateł podjeżdżają dwa tramwaje linii 3 to oba muszą czekać cały cykl aż zapali się światło "jazda możliwa" żeby przejechał tylko jeden, drugi czeka KOLEJNY cykl całego Ronda po czym może się zapalić światło jazdy w prawo lub z mostu na Fordońską wtedy czeka TRZECI CAŁY CYKL w czasie gdy samochodów jadących Jagiellońską zdąży przejechać juz kilkadziesiąt. Czy twój o wiele sprawniejszy mózg od mojego jest w stanie przetworzyć ta informację? Jest też w stanie wyobrazić sobie co dzieje się gdy pod światła podjeżdżają 2-4 tramwaje i KAŻDY musi odstać 2-3 cykle będąc już pod samymi światłami w czasie gdy podczas każdego cyklu samochodom jadącym w każdym kierunku zapala się zielone światło? Nikt nie neguje tego że tramwaj nie musi stać w korkach, o to właśnie chodzi że całą przewagę jadąc wydzielonym torowiskiem traci na światłach na których musi często odczekać KILKA PEŁNYCH CYKLI chociaż mógłby jak samochody mieć prawo jazdy podczas każdego cyklu > Jeśli zaś chodzi o to że jeden z przedmówców składa się w swoich podatkach na > moją pensje to chcę cię przyjacielu zmartwić srogo. martwisz mnie swoim podejściem do innych ludzi, tym co napisałeś niżej nie bardzo gdyz ja wspomniałem o tym że funduję Ci pensję płacąc bezpośrednio za paliwo a nie w podatkach, ile muszę płacić za akcyzę itd doskonale wiem Otóż rzeczywista cena paliw > a > to ok. 30% tego co Ty płacisz na stacji paliw. Reszta to akcyza, podatki i inne > opłaty które nie idą do kieszeni ani mojej ani właściciela stacji paliw tylko d > o > budżetu państwa!!! Skromna marża z paliwa służy do pokrycia kosztów > funkcjonowania stacji i m.in. pensji pracowników. Więc jeśli pracujesz w MZK to > różnica między nami jest taka, że wy jesteście przedsiębiorstwem przynoszącym > same straty, wymagającym ostrych dopłat z budżetu miasta a ja i stacja na które > j > pracuję dostarczamy do budżetu niezłą kasę i przez to finansujemy (oczywiście > pod przymusem) taką komunę jak MZK!!!. O tym pewnie Twój doskonały mózg też pewnie nigdy nie słyszał że nie finansujesz pracowników MZK lecz dopłacasz do kursów nierentownych których jest większość - oczywiście MZK mogłoby jeździć tylko na liniach i kursach które są opłacalne i przynosić same zyski, miastu zależy jednak na tym żeby zapewnić dojazd do pracy, szkoły i miejsc opieki zdrowotnej DLA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW - dlatego też autobusy i tramwaje jeżdżą z odpowiednią częstotliwością WSZĘDZIE I DLA KAŻDEGO, nawet tam gdzie absolutnie się nie opłaca, dla kilku osób na długich dystansach ale tym osobom także trzeba zapewnić dojazd do pracy, szkoły i szpitala, takie są zadania miasta i na to właśnie płacisz podatki. Płacisz też za darmowe przejazdy emerytów, rencistów, inwalidów, chyba że im też chcesz odebrać darmowe przejazdy??? płacisz też za ulgi uczniów, studentów, zdajesz sobie sprawę jakie to są gigantyczne pieniądze??? Pewnie, można zlikwidować MZK, dopłaty do ich przewozów i wszędzie wpuścić prywaciarzy którzy do peryferyjnych dzielnic w ogóle dojeżdżać nie będą bo nie będzie im się opłacało a mieszkańcy tam mieszkający zostaną całkowicie na lodzie, ledwo wiążący koniec z końcem renciści i emeryci w ogóle nie będą wykupywać sobie leków skoro za dojazd do przychodni lub na zabiegi medyczne będą płacić 3 zł w jedną stronę bo bez dopłat nikt nie będzie jeździł za niższe stawki i żadne ulgi. Może szkoły i szpitale też chcesz zlikwidować skoro też przynoszą same straty i musisz płacić na nie z podatków? Żeby dojść do tych wniosków to wystarczy > ruszyć trochę mózgiem, co w Twoim przypadku jest raczej niemożliwe. gratuluję dobrego samopoczucia Odpowiedz Link Zgłoś
gawel66 do mc-pele 12.12.09, 16:47 Rozumiem, że Ty byś chciał by tramwaje na r. Fordońskim dostawały zielone światło równocześnie we wszystkich kierunkach, tzn jadąc od ul. Jagiellońskiej zarówno na wprost, jaki i w prawo na most. Tylko zauważ, że tramwaj jadąc w prawo może mieć co najmniej 2 kolizje z pojazdami i to na różnych kierunkach więc nie jest możliwe by jechały one i prosto (w Fordońską) i w prawo w jednym cyklu. No tak sie nie da by wszyscy w jednym czasie przejechali przez skrzyżowanie, naprawdę. Z Chcę tylko dodać, że tramwaje może i czekają 1-2 cykle na Fordońskim ale autobusy jadąc ul. Wyszyńskiego w kierunku Fordonu lub Wyżyn stoją zwykle w korku już od Skłodowskiej-Curie i potrzebują grubo ponad 3 cykle by dojechac do ronda. Podejrzewam że jakby policzyć średnia prędkość jazdy na trasie autobusu nr 68 to przez ten zator mogłoby wyjść ok. 10 km/h więc tyle co ograniczenia w niektórych miejscach dla tramwajów!!! Nie jest więc do końca prawdą że autobusy śmigają sobie bez żadnych problemów. Uwaga natury ogólniejszej. Widzę Szanowny Pele, że wg Ciebie ludzi trzeba traktować jak bydło, które nie potrafi o siebie zadbać, bo trzeba im zapewnić transport, opiekę zdrowotną i różnego rodzaju ulgi. A ja wychodzę z założenia, że każdy jest kowalem swojego losu i powinien się troszczyć sam o siebie. Np. jeśli mieszkasz w peryferyjnej dzielnicy to nie od tego jest miasto by zapewnić nierentowny dojazd komunikacją miejską lecz sam zainteresowany powienien albo się przeprowadzić w bardziej cywilizowane miejsce (jak mu dojazd nie pasuje) albo zorganizować się w inny sposób. Jeśli chodzi o szpitale i służbę zdrowia jest to samo: limity NFZ- skończyły sie jakieś 2 miesiące temu, jak jesteś chory to i tak cię nie przyjmą chyba że zapłacisz dodatkowo. Naprawdę nie wiem czemu tak wychwalasz wszystko co publiczne. Przecież gołym okiem widać, że to co publiczne jest do bani (przykłady służba zdrowia, szkolnictwo, emerytury itp.) i wychodzi de facto dużo drożej niż usługi prywatne (bo nie dość że opłacamy w podatkach lekarzy to jeszcze całą nadbudówka lekarska z tego jest utrzymywana i t.d.). Podejrzewam, że jak cię ząb boli to nie czekasz na kolejkę zorganizowaną przez NFZ tylko idziesz prywatnie. I jakoś nie słyszałem większych skarg na dentystów prywatnych a na "państwowych" i owszem. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: do mc-pele 12.12.09, 17:30 gawel66 napisał: > Rozumiem, że Ty byś chciał by tramwaje na r. Fordońskim dostawały zielone > światło równocześnie we wszystkich kierunkach, tzn jadąc od ul. Jagiellońskiej > zarówno na wprost, jaki i w prawo na most. Tylko zauważ, że tramwaj jadąc w > prawo może mieć co najmniej 2 kolizje z pojazdami i to na różnych kierunkach > więc nie jest możliwe by jechały one i prosto (w Fordońską) i w prawo w jednym > cyklu. No tak sie nie da by wszyscy w jednym czasie przejechali przez > skrzyżowanie, naprawdę. W tym właśnie cała afera że ZDMiKP ułożył już tak cykl świateł żeby tramwaje jadące z Jagiellońskiej nie musiały czekać całe pełne cykle na możliwośc jazdy w jedną stronę lecz mozliwość jazdy na wprost tramki miały w tym samym czasie gdy Jagiellońska ruszała a jeden tramwaj skręcający w prawo mógł przemknąć w czasie gdy Jagiellońska stanęła lub Fordońska ruszała ( chyba, wiem jednak że było inaczej, może niech któś z motorowych o tym napisze ) i działało to w miarę powiedzmy przez jakiś czas lecz w tym tygodniu ZDMIKP wróciło do starego cyklu pamiętającego jeszcze częstotliwość co 17 minut na 3 i 4 co spowodowało ogromne zakłócenia w ruchu i sprzeciwy całej załogi MZK, po prostu spieprzono coś co działało w miarę dobrze. Proszę jednak że by ktoś z Motorowych dokładnie to opisał. Z Chcę tylko dodać, że tramwaje może i czekają 1-2 cykl > e > na Fordońskim ale autobusy jadąc ul. Wyszyńskiego w kierunku Fordonu lub Wyżyn > stoją zwykle w korku już od Skłodowskiej-Curie i potrzebują grubo ponad 3 cykle > by dojechac do ronda. i dlatego właśnie wkłada się grube miliony złotych w budowę i utrzymanie linii tramwajowych żeby zapewnić dużym zapchanym miastom sposób poruszania się niezależny od zatorów ulicznych, co jednak da ominięcie korków przez tramwaj jeśli czas który zyska w ten sposób straci na antytramwajowych światłach? Inne miasta które posiadają tramwaje robią wszystko żeby zapewnić im priorytet rozumiejąc że tylko szybkie linie tramwajowe mogą byc skuteczną alternatywą dla rosnącej ilości samochodów i coraz bardziej zapchanych ulic, u Nas z jednej strony zwiększa się częstotliwość kursowania i wprowadza atrakcyjne systemy ale z drugiej strony robi się wszystko żeby tramwaje z roku na rok jeździły coraz wolniej, tak do niczego nie dojdziemy Podejrzewam że jakby policzyć średnia prędkość jazdy na > trasie autobusu nr 68 to przez ten zator mogłoby wyjść ok. 10 km/h więc tyle co > ograniczenia w niektórych miejscach dla tramwajów!!! Nie jest więc do końca > prawdą że autobusy śmigają sobie bez żadnych problemów. oczywiście, dlatego też powinniśmy iść jak najbardziej w kierunku tramwajów które jako jedyne mają szansę konkurencji z szybkim i wygodnym ale uzależnionym od zatorów ulicznych samochodem a więcej osób wybierających tramwaj to mniej osób wybierających samochód co bardzo poprawia komfort korzystania z samochodów przez te osoby, które muszą z powodów zawodowych, zdrowotnych lub innych. Autobus który jest o wiele mniej wygodny od samochodu, wolniejszy a jednocześnie uzależniony od tych samych zatorów dobrze sprawdzać się może jedynie na mniej zapchanych ulicach, przedmieściach lub małych miastach tam gdzie nie opłaca się budować drogich lecz bardzo wydajnych linii tramwajowych. Wydajnośc bydgoska tych tramwajów to jednak zupełnie inna kwestia, bardzo dobrze że się ją porusza bo ewidentnie nie wykorzystujemy szans jakie mamy tym bardziej że problemy komunikacyjne Bydgoszczy są gigantyczne i cały czas rosną > Uwaga natury ogólniejszej. Widzę Szanowny Pele, że wg Ciebie ludzi trzeba > traktować jak bydło, które nie potrafi o siebie zadbać, bo trzeba im zapewnić > transport, opiekę zdrowotną i różnego rodzaju ulgi. A ja wychodzę z założenia, > że każdy jest kowalem swojego losu i powinien się troszczyć sam o siebie. Np. > jeśli mieszkasz w peryferyjnej dzielnicy to nie od tego jest miasto by zapewnić > nierentowny dojazd komunikacją miejską lecz sam zainteresowany powienien albo > się przeprowadzić w bardziej cywilizowane miejsce (jak mu dojazd nie pasuje) > albo zorganizować się w inny sposób. Ja nie uważam że to traktowanie jak bydło, to charakterystyczna cecha społeczeństw wysoko ucywilizowanych dostrzeganie potrzeb wszystkich ludzi i zauważanie że bardziej opłaca się trochę dopłacić do ich funkcjonowania i mieć wokół siebie osoby sprawne zawodowo same się utrzymujące niż tak jak w krajach trzeciego świata gdzie nie zapewnia się ubogim, słabszym i chorym żadnej pomocy być otoczonym przez slumsy biedoty i bandytów ciągle napadających na normalnie żyjących ludzi. Mamy wybór iść drogą Europy lub Afryki, bardzo cieszę się że idziemy drogą Europy i możemy zmagać się co najwyżej z problemami typu wysokośc podatków co skutkuje tym czy będzie nas stać na wymianę auta w tym roku czy w innym lub spierać się o światła dla tramwajów na skrzyżowaniach zamiast walczyć o przeżycie z ludźmi których jedyną szansą na jakikolwiek zarobek będzie rabunek i żebractwo. Zostawienie ludzi samym sobie bez jakiejkolwiek pomocy zawsze rodzi patologie. > Jeśli chodzi o szpitale i służbę zdrowia > jest to samo: limity NFZ- skończyły sie jakieś 2 miesiące temu, jak jesteś chor > y > to i tak cię nie przyjmą chyba że zapłacisz dodatkowo. Naprawdę nie wiem czemu > tak wychwalasz wszystko co publiczne. Przecież gołym okiem widać, że to co > publiczne jest do bani (przykłady służba zdrowia, szkolnictwo, emerytury itp.) > i > wychodzi de facto dużo drożej niż usługi prywatne (bo nie dość że opłacamy w > podatkach lekarzy to jeszcze całą nadbudówka lekarska z tego jest utrzymywana i > t.d.). Podejrzewam, że jak cię ząb boli to nie czekasz na kolejkę zorganizowaną > przez NFZ tylko idziesz prywatnie. I jakoś nie słyszałem większych skarg na > dentystów prywatnych a na "państwowych" i owszem. Pzdr Nie uważam że to idealny system ale na pewno o wiele lepszy niż ten który obserwować możemy w krajach gdzie obowiązuje inny. Poza tym byłoby to chyba trochę nie fair nagle pozostawić bez jakiejkolwiek pomocy osoby schorowane, starsze które wcześniej ciężko harowały na ten system kiedy my byliśmy dziećmi, korzystaliśmy sobie z darmowej opieki zdrowotnej, szkoły i ulgowych przejazdów - oni wtedy na to wszystko pracowali a teraz co, kop w dupe? Jeśli uważasz że nic tym ludziom z Twoich podatków się nie należy to powinieneś wpierw zwrócić wszystko z czego sam wcześniej ich kosztem korzystałeś a korzystałeś na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
gawel66 Re: do mc-pele 12.12.09, 18:28 Jeśli chodzi o tramwaje, to widać że mc-Pele jest nimi zachwycony i to aż do przesady. Widzi tylko same zalety ale niestety są również wady. Otóz taki tramwaj w samym zakupie jest dużo droższy niż autobus. Z danych do jakich dotarłem wynika, że zakup 1 tramwaju np. PESY masie jak zakup 5-8 autobusów!!! Po drugie koszt utrzymania tramwaju jest znacznie wiekszy niz autobusu (trzeba budowac osobne drogi - torowiska, cała trakcja, energia i.t.p.) i co najważniejsze wbrew ogólnie panującej opinii tramwaj wcale nie jest bardziej ekologiczny od autobusu (są to najnowsze dane naukowców amerykańskich. Poza tym chcę poinformować szanownego kolegę, że nie ma, nigdy nie było i nie będzie bezpłatnej edukacji, służby zdrowia, i innych tego typu publicznych wynalazków 20-go wieku. Kiedyś tego nie było a mimo to ludzie radzili sobie doskonale. Skoro socjal jest taki super to dlaczego cały czas są biedni, bezdomni, bezrobotni itd? Prawda jest taka, że w każdym społeczeństwie jest jakiś margines patologii i zawsze będzie. Nie dorabiajmy do tego ideologii, że przymusowo trzeba wszystkim pomagać. Gdyby każdy zamiast płacić haracz w podatkach na te wszystkie niewydolne wymysły 20-wieku mógł dysponować zabieranymi z pensji środkami to i byłby zdrowy (bo usługi zdrowotne by potaniały0 i wykształcony (bo mniej by płacił za naukę ) itd. Jeśli socjal jest taki super i jest oznaką rozwoju cywilizacyjnego Europy to jak wytłumaczyć fakt, że w XVII-XX wieku osadnicy z Europy uciekali do Stanów, gdzie nie było żadnych socjalnych osłon, trzeba było harować jak woły a jednak dorabiali się, byli zdrowi i szczęśliwi? Niestety jak wskazuje wszystko dookoła nie da się zapewnic bezpieczeństwa wszystkim a pozory bezpieczeństwa, które serwują nam współcześni politycy to tylko przedwyborcze mrzonki. Czy tego chcesz czy nie wszelkie osłony socjalne, ulgi, gwarancje itp. powodują zabijanie prawdziwie przedsiębiorczych pomysłów w społeczeństwie, zanik inicjatywy i równanie wszystkich w dół. O to zawsze chodziło w poprzednim systemie i jak widać wiele się w tym względzie nie zmieniło. (po co ktoś ma pracować jak zapewniony ma zasiłek? Po co mam pracować jak mogę załatwić sobie rentę i żyć na koszt innych? Po co mam cokolwiek z siebie dawać jeśli państwo sie mną zaopiekuje (czyli wszyscy się złozymy)? Odpowiedz Link Zgłoś
ladams Re: do mc-pele 13.12.09, 09:32 Jak slysze o amerykanskich naukowcach to mi sie srac chce-i pewnie "gawel66" powie to idz sie wysrac,ale zrobie mu na przekor i nie pojde.Jezeli jestes taki z amerykanizowany to powinienes wiedziec ze Unia Europejska naklada nacisk na budowanie lini tramwajowych.Powiedz mi od kiedy tramwaje nie sa ekologiczne.Elektownia jest jedna a autobusow jest ile?-chodzi mi o Bydgoszcz-jak myslisz kto wyemituje wiecej CO2?Jezeli jestes taki madry to przelicz sobie wybudowanie 10 km trasy,a 10 km torowiska tramwajowego.Czy autobus przejezdzi 25-30 lat tak jak tramwaj? Odpowiedz Link Zgłoś
trond rozsądnie wydana kasa 13.12.09, 10:26 gawel66 napisał: > Jeśli chodzi o tramwaje, to widać że mc-Pele jest nimi zachwycony i to aż do > przesady. Widzi tylko same zalety ale niestety są również wady. Otóz taki > tramwaj w samym zakupie jest dużo droższy niż autobus. i nie dziwota.co dobre musi kosztować.pomyśl o ile kosztowniejszy jest tramwaj linowy realizowany aktualnie w opolu. aż dziw bierze,że w bydzi nikt do dej pory nie pomyślał o takim projekcie.różnica poziomów npm między dzielnicami wyższymi i niższymi aż się o to prosi i rozwiązanie to przy wąskich gardłach uliczek nie nadających się do poszerzenia wydaje się być wyjściem opatrznościowym. pomyślcie o tym zawczasu zanim wam puszczą s5 przez uliczki osiedlowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ladams Re: do mc-pele 13.12.09, 09:16 Wiesz co gawel66,tez jestem motorniczym i przez chwile stanalem nawet w twojej obronie,bo to nie jest twoja wina ze paliwo jest drogie.Ale po tej wypowiedzi ze ludzie ktorzy mieszkaja w peryferyjnej dzielnicy miasta powinni przeprowadzic sie w bardziej cywilizowane miejsce to juz normalnie tak mnie rozbawilo ze ze smiechu prawie z krzesla spadlem.To z twojej wypowiedzi wynika ze Osowa Gora,Fordon,Legnowo,Smukala,Biale Blota,Myslecinek powinno zostac odciete od komunikacji publicznej.Naprawde jestes smieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
ladams Re: Rozum czasem sie przydaje!!!! 13.12.09, 09:05 A znajac zycie to pewnie jezdzisz ta komuna do pracy.I pewnie lubisz stac na swiatlach po kilka minut.Mam pytanaie do Ciebie "gawel66",prowadziles kiedys tramwaj? Odpowiedz Link Zgłoś
gawel66 Reasumując 13.12.09, 11:15 To smutne co jakie spustoszenie w umysłach Polaków do dziś czyni okres Polski Ludowej. No naprawdę tak trudno co niektórym wyobrazić sobie coś czego kiedyś nie było (np. komunikacja miejsca do dzielnic peryferyjnych). A co do Białych Błot to rzeczywiście super komunikacja miejska tam jeździ (z tego co wiem 1 autobus) i kilka PKS-ów i linii prywatnych (ale te ostatnie dwa PKS i linie prywatne to muszą co niektórych zmartwić ale nie jest to komunikacja finansowana z pieniędzy podatników, więc jako taka nie jest komunikacja publiczną). A jakoś mieszkańcy Białych Błót żyją i funkcjonują. Idąc tym tropem możemy powiedzieć a dlaczego komunikacja nie obsługuje mieścin i wiosek leżących w gminie BB? Czy ktoś z tego powodu robi wielkie ale? Ludzie są mądrzej i bardziej zaradni niż sobie co niektórzy mądrale myślą. Jak da się im szansę do doskonale sobie poradzą sami!!! Jeśli ktoś koniecznie chce robić innym dobrze to ja jestem jak najbardziej za ale niech to robi wyłącznie za swoje pieniądze, nie zmuszając do tego całego społeczeństwa. Co do tramwaju linowego, to chcę zauważyć, że w Warszawie jest metro, więc może i u nas warto by je zbudować??? Naprawdę to, że coś jest w innym mieście to nie znaczy że w Bydzi też powinno być. Trochę zastanowienia życzę co niektórym. Oczywiście ze zrozumiałych względów nie odnoszę się do całej reszty bzdur wypisywanych przez niektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
panasonic08 Re: Odpowiedź zbiorcza 13.12.09, 20:16 Taaak gawel66.Ja mam wykształcenie i nie należę do tych co mają zamiar się uczyć do 40tki.Jeśli chodzi o sponsorowanie darmowych przejazdów:emerytów też sponsorujesz a emeryturki dostają i to ciebie nie boli?Jak nie trawisz MZK to na rowerek i jazda w mrozie.Jak ci jaja do ramy przymarzną,to przestaniesz pieprzyć 3po3 i grzecznie pojedziesz tramwajem... Odpowiedz Link Zgłoś
kiwi_pl Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 18:01 Siuda to idiota z nadania kondomowego, nie ma pojęcia o najprostszych sprawach, a co dopiero o synchronizacji ruchu w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
panasonic08 Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 13.12.09, 20:21 Może najpierw trzeba ZSYNCHRONIZOWAĆ ludzi w ZDMiKP a potem światla? Odpowiedz Link Zgłoś
ladams Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:40 Dzisiaj kolejny raz stalem na Fordonskim."Jedynka" pojechala w kierunku Wyscigowej a Ja chcialem pojechac na most,no ale oczywiscie musialem odstac swoje. Jedno mnie zastanawia,po co sa wzbudzenia na sieci?Dojezdzam do ulicy Torunska-Perlowa na styk i dla samochodow czerwone a Ja stoje jak idiota,dojezdzam do PKS'u na styk samochody dla lewoskretu czerwone, na przejsciu czerwone a Ja .... tez "czerwone" .Takze nie tylko "jedynki" i "trojki" stoja w tym miescie bo inne linie tez.Ja na Glinkach to nawet nie wiem jak wyglada dyzurka po remoncie,bo nie mam czasu tam isc.Postoj 5 minut a i tak wyjezdzam dwie minuty po planowym odjezdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
panasonic08 Re: Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 13.12.09, 20:23 W piątek prosilem o przekazanie poprzez CR uwag do ZDMiKP aby dali odpowiedz dlaczego w momencie kiedy z Perlowej do Centrum tram ma pion,to w tym samym momencie od razu nie zapala się to samo w kier.Kapuścisk.Kompletny brak logiki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andy125 Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:41 Pan red.niczym porucznik Borewicz,rozwiazal i zdekospirowal system A+T.Mnie i moje srodowisko,nie interesuja tematy zastepcze,podpowiadam,sprawa o samostanowienie i przyszlosc mojego miasta,nie jest system przesiadkowy na Wyscigowej,ale metropolia bydgoska,bez Torunia.Do Fordonu nikt pieszo nie chodzi,zawsze moze byc lepiej,ale jest jak jest /to my POLACY!/.Czy temat metropolii bydgoskiej,to za duzy numer dla pana red ? Czy po wyborach ? Odpowiedz Link Zgłoś
ladams Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 11.12.09, 20:49 A co z planowanym w tym roku zamknieciem przejazdu przy ulicy Fordonska-Szajnochy.No ale po co,zawsze jakis samochod stanie na torowisku i opozni troche tramwaj a w najgorszym wypadku jakies potracenie i kilka tramwajow opoznionych.Przeciez Pan Aladowicz napisal kiedys w wydaniu Gazety Wyborczej,ze MZK musialo zaplacic ZDMiKP 400 tysiecy zlotych za opoznienia spowodowane przez tramwaje i autobusy. Odpowiedz Link Zgłoś
panasonic08 Motorniczy: Opóźnienia to nie jest nasza wina 13.12.09, 20:31 Szanowni koleżanki i koledzy.Proszę Was abyście nadal pamiętali,że jesteśmy dla pasażerów więc czekajmy sobie na światłach nawet 10 minut ale dojedzmy z ludźmi bezpiecznie do pętli.Jak będą duże opóźnienia,to zjeżdżamy na B.Wieś celem wyrównania do planu.Po co się stresować?Jazda tramwajem nie przypomina tej sprzed 20-tu lat kiedy w mieście ruch kołowy był w szczycie taki jak teraz w niedzielę.Pan Aladowicz był u kolegów i zobaczył jak to wygląda z punktu prowadzenia tramwaju i wielu forumowiczów musiałoby zrobić tak samo aby pewne rzeczy dostrzec i zrozumieć.Pozdrawiam i życzę bezpiecznej jazdy w okresie wzmożonego ruchu przed Świętami. Odpowiedz Link Zgłoś