unsatisfied6 04.02.04, 22:15 i co miał Jezus na mysli nauczając Żydów -"miłujcie bliźniego swego jak siebie samego" - co oznacza słowo "bliźni"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MMM Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 04.02.04, 22:19 Pytanie dla Ivica, napewno ma odpowiedz, dla wiezacego wszystko jest mozliwe itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:20 Gość portalu: MMM napisał(a): > Pytanie dla Ivica, napewno ma odpowiedz, dla wiezacego wszystko jest mozliwe > itd.... a ty nie znasz odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:25 bliźni od blisko czy od bliźniaczo pochodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:29 basia napisała: > bliźni od blisko czy od bliźniaczo pochodzi? > czy Jezus miał na myśli innego człowieka- nie Żyda czy wogóle innego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
genuine44 Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:33 > czy Jezus miał na myśli innego człowieka- nie Żyda czy wogóle innego człowieka? Mysle, ze w owczesnym kontekscie, chodzilo o "nie Zyda". Milosc (przynajmniej teoretyczna) do innego Zyda byla oczywista. :) Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:41 genuine44 napisał: > Mysle, ze w owczesnym kontekscie, chodzilo o "nie Zyda". Milosc (przynajmniej > teoretyczna) do innego Zyda byla oczywista. :) e,nie żartuj. Odpowiedz Link Zgłoś
genuine44 Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:43 > e,nie żartuj. z oczywistoscia? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:44 genuine44 napisał: > > > e,nie żartuj. > > z oczywistoscia? z dzielnością Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 23:04 genuine44 napisał: > > > czy Jezus miał na myśli innego człowieka- nie Żyda czy wogóle innego > człowieka? > > Mysle, ze w owczesnym kontekscie, chodzilo o "nie Zyda". Milosc (przynajmniej > teoretyczna) do innego Zyda byla oczywista. :) wg swojej wiary byli narodem wybranym . kim byli dla nich inni? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 23:05 unsatisfied6 napisał: > wg swojej wiary byli narodem wybranym . kim byli dla nich inni? > samartytanami.każdy może nim być. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 07:52 basia napisała: > unsatisfied6 napisał: > > > wg swojej wiary byli narodem wybranym . kim byli dla nich inni? > > > > samartytanami.każdy może nim być. czy ci inni mieli w sobie na tyle człowieczaństwa , by np. Żyd ożenił się z nie-Żydówką bez konsekwancji utraty praw jakie posiadają inni Żydzi . czy może było tak , że kobieta nie-Żydówka to nie w pełnym sensie kobieta dla Żyda , bo nie może być jego żoną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 05.02.04, 20:53 Byli narodem wybranym, nie oni jeszcze wieza dzisaj ze sa narodem wybranym i ze tak zawsze bedzie. Niestety tak beda zawsze wiezyc w to. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.matyas Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 04.02.04, 22:45 blizni to kazdy czlowiek w stosunku do drugiego ukrzyzowanie to kara za przestepstwo Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 10:32 tadeusz.matyas napisał: > blizni to kazdy czlowiek w stosunku do drugiego > ukrzyzowanie to kara za przestepstwo W przypadku Jezusa Chrystusa ukrzyżowanie nie było karą za przestępstwo. W świetle prawa rzymskiego został (Jezus) przez Piłata uniewinniony. Dla czego zmarł na krzyżu? To sprawa wiary (umarł za wszystkich grzeszników, by ci mogli dostąpić odkupienia) i obietnicy, przepowiedni przyjścia i śmierci Mesjasza, jaką dał Izraelitą Bóg. Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.matyas Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 11:08 w kazdym kraju wichrzycieli sie co najmniej izoluje, wtedy 'trendy' byly krzyze wiec go ukrzyzowali jego rzekome uniewinienie to nieprawda, niewinnego nie przybito by do krzyza rekami zolnierzy rzymskich Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 12:15 Jezusa "wymieniono" za skazanego na śmierć zabójcę Barabasza. Piłat jasno powiedział o Jezusie: "Zadnej winy w nim nie znajduję". Tyle fakty. Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.matyas Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 12:20 polynomial napisał: > Tyle fakty. > to wiara a nie fakty wiec nie podlega dyskusji bo fakty chyba nie sa znane Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 14:04 Jaka wiara? Informacji tych zaczerpnąłem z Ewangelii Mateusza/Marka/Łukasza/Jana. Więc fakty są raczej znane. Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.matyas Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 19:22 polynomial napisał: > Jaka wiara? Informacji tych zaczerpnąłem z Ewangelii > Mateusza/Marka/Łukasza/Jana. Więc fakty są raczej znane. > jesli 'prawdy' z ewangeli przyjmujesz za fakty to twoje rozumowanie jest bez zarzutu tylko zauwaz pewne niebezpieczenstwo: jesli ewangelia to dla ciebie zbior faktow to nie mozesz podwazac zadnego z nich bo jesli ktorykolwiek podwazysz to nasuwa sie pytanie dlaczego podwazasz akurat ten a nie ten o ktorym rozmawiamy jesli nie podwazysz zadnego to bedzie to oznaka wiary a nie wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl 05.02.04, 20:38 Hmm... Nie zamierzam podważać prawd Ewangelii. Rozmawiamy o tym, o czym da się coś powiedzieć. Nie ma to jak opętanie umysłu za pomocą dialektyki. ;) PZDR Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 07.02.04, 23:06 Przeciez wiadomo co mial na mysli!Nic odkrywczego.No własnie u6 ty raczej nie chołdujesz temu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 07.02.04, 23:07 Chyba juz pozno cos mi sie wy Hołdowało ide spac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: dlaczego ukrzyżowano Chrystusa- co oznacza bl IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 13.02.04, 06:17 Biblia daje proste tego wyjasnienie,dlaczego Jezus zmarl.pierwsze w Bibli proroctwo daje duzo do myslenia.rowniez poglebianie wiedzy biblijnej,da czlowiekowi nie tylko wiare w prawdziwego i jedynego Boga,ale rowniez zrozumienie zamierzenia bozego co do ziemi i ludzi na niej zyjacych.za tym idzie wiedza i zrozumienie czym jest Krolestwo Boze,najwazniejszy temat Jezusa na ziemi.rozne religie maja co do tego Krolestwa podzielone zadania,ale co o nim mowi Biblia?to,ze jakas religia sie nia posluguje,to nie znaczy,ze mowi co Biblia na temat tego Krolestwa mowi.rowniez i inne anomalie sie wylaniaja,jak chocby milosc do blizniego.Jezus dal tego wspanialy przyklad,nauczyl tego swych uczniow i nadal jest to kultywowane przez szczerych ludzi oczekujacych objecia wladzy nad ziemia przez Krolestwo Boze.poniewaz u Boga nie ma roznicy po miedzy bogatym i biednym,poslugujacym sie tym czy innym jezykiem,ale mily wszedzie jest mu ten,co sie go boi i postepuje sprawiedliwie.to co spotkalo Jezusa,to okazanie ogromnej milosci Stworcy do nas,rodzaju ludzkiego i to milosci przez nas nie zasluzonej.z nie wszyscy szczerzy ludzie beda czerpac nie wyslowione blogoslawienstwa i to tak ci co beda w niebie,jak i ci co beda zyc pod panowaniem Krolestwa Bozego na ziemi. zasluzonej. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 ja to trochę inaczej widzę 13.02.04, 08:14 Gość portalu: kazik napisał(a): > Biblia daje proste tego wyjasnienie,dlaczego Jezus zmarl.pierwsze w Bibli > proroctwo daje duzo do myslenia.rowniez poglebianie wiedzy biblijnej,da > czlowiekowi nie tylko wiare w prawdziwego i jedynego Boga,ale rowniez > zrozumienie zamierzenia bozego co do ziemi i ludzi na niej zyjacych.za tym idzi > e > wiedza i zrozumienie czym jest Krolestwo Boze,najwazniejszy temat Jezusa na > ziemi.rozne religie maja co do tego Krolestwa podzielone zadania,ale co o nim > mowi Biblia?to,ze jakas religia sie nia posluguje,to nie znaczy,ze mowi co > Biblia na temat tego Krolestwa mowi.rowniez i inne anomalie sie wylaniaja,jak > chocby milosc do blizniego.Jezus dal tego wspanialy przyklad,nauczyl tego swych > uczniow i nadal jest to kultywowane przez szczerych ludzi oczekujacych objecia > wladzy nad ziemia przez Krolestwo Boze.poniewaz u Boga nie ma roznicy po miedzy > bogatym i biednym,poslugujacym sie tym czy innym jezykiem,ale mily wszedzie jes > t > mu ten,co sie go boi i postepuje sprawiedliwie.to co spotkalo Jezusa,to > okazanie ogromnej milosci Stworcy do nas,rodzaju ludzkiego i to milosci przez > nas nie zasluzonej.z nie wszyscy szczerzy ludzie beda czerpac nie wyslowione > blogoslawienstwa i to tak ci co beda w niebie,jak i ci co beda zyc pod > panowaniem Krolestwa Bozego na ziemi. > zasluzonej. ja to widzę trochę inaczej . to co spotkało Jezusa było reakcją elit na groźbę wynikającą z ewentualnego utracenia przywilejów władzy poprzez rozszerzanie i przyjmowanie przez coraz szerszą rzeszę ludzi nauk Chrystusa . do jego czasów religia /władza nauczała bojaźni przed Bogiem - ukazywała Boga , który surowo każe za przewinienia wobec porządku . Jezus natomiast powiedział , żeby Boga kochać i ostro krytykował tych co surowo karali za przewnienia wobec porządku w imię przez siebie zdefiniowanego i na własny uzytek Boga . Jezus nauczał , by iść jego przykładem - z miłością do Boga, do bliźniego i bez lęku przed złą władzą . Boga nie znajdywał w swiątyni lecz we własnym sercu . pierwotne wierzenia i praktyki chrześcijańskie zostały odpowiednio zmodyfikowane na użytek odpowiedniego porządku publicznego . nastąpiła pewna reforma i zwrot w kierunku pierwotnych praktyk chrześcijańskich w niektórych społeczeństwach / kosciołach w róznych krajach - to też zmieniło standard społeczeństwa przyjmującego i wdrażającego nowe praktyki religijne . mozna zaobsrwować podobieństwa i różnice w standardach życia społeczeństw praktykujacych różne religie chrześcijańskie . największa korupcja i brak poszanowania praw obywatelskich jest moim zdaniem w krajach katolickich jesli wziąć pod uwagę kraje Europy . porównując np. Polskę do Ameryki ( nie Europa ) mogę powiedzieć , że Amerykanów cechuje znacznie większy stopień solidarności społecznej . u nas solidarność powiewa jako hasło na sztandarach ewentualnie jako slogan powtarzany co tydzień w kosciele -"kochaj bliźniego swego" . kosciół luterański w Ameryce oznacza grupę ludzi z pastorem wybranym spośród nich ( może to byc on , ona , prawnik , nauczyciel itp.). grupy te spotykają się po mszy w swoim domach na grila , basen itp . kosciół katolicki w Ameryce przyjął pewne praktyki innych kosciołów chrześcijańskich . dostosował się do isniejących norm społecznych w Ameryce . jest to inny kosciół od tego we Włoszech , Polsce i Meksyku . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 ojciec 13.02.04, 10:07 unsatisfied6 napisał: > Gość portalu: kazik napisał(a): > > > Biblia daje proste tego wyjasnienie,dlaczego Jezus zmarl.pierwsze w Bibli > > proroctwo daje duzo do myslenia.rowniez poglebianie wiedzy biblijnej,da > > czlowiekowi nie tylko wiare w prawdziwego i jedynego Boga,ale rowniez > > zrozumienie zamierzenia bozego co do ziemi i ludzi na niej zyjacych.za tym > > idzi > > e > > wiedza i zrozumienie czym jest Krolestwo Boze,najwazniejszy temat Jezusa n > a > > ziemi.rozne religie maja co do tego Krolestwa podzielone zadania,ale co o > nim > > mowi Biblia?to,ze jakas religia sie nia posluguje,to nie znaczy,ze mowi co > > > Biblia na temat tego Krolestwa mowi.rowniez i inne anomalie sie wylaniaja, > jak > > chocby milosc do blizniego.Jezus dal tego wspanialy przyklad,nauczyl tego > swych > > uczniow i nadal jest to kultywowane przez szczerych ludzi oczekujacych obj > ecia > > wladzy nad ziemia przez Krolestwo Boze.poniewaz u Boga nie ma roznicy po > miedzy > > bogatym i biednym,poslugujacym sie tym czy innym jezykiem,ale mily wszedzi > e > jes > > t > > mu ten,co sie go boi i postepuje sprawiedliwie.to co spotkalo Jezusa,to > > okazanie ogromnej milosci Stworcy do nas,rodzaju ludzkiego i to milosci pr > zez > > nas nie zasluzonej.z nie wszyscy szczerzy ludzie beda czerpac nie wyslowio > ne > > blogoslawienstwa i to tak ci co beda w niebie,jak i ci co beda zyc pod > > panowaniem Krolestwa Bozego na ziemi. > > zasluzonej. > > ja to widzę trochę inaczej . to co spotkało Jezusa było reakcją > elit na groźbę wynikającą z ewentualnego utracenia przywilejów władzy > poprzez rozszerzanie i przyjmowanie przez coraz szerszą rzeszę > ludzi nauk Chrystusa . > > do jego czasów religia /władza nauczała bojaźni przed Bogiem - > ukazywała Boga , który surowo każe za przewinienia wobec > porządku . Jezus natomiast powiedział , żeby Boga kochać i > ostro krytykował tych co surowo karali za przewnienia > wobec porządku w imię przez siebie zdefiniowanego i na własny > uzytek Boga . > > Jezus nauczał , by iść jego przykładem - z miłością do Boga, > do bliźniego i bez lęku przed złą władzą . Boga nie znajdywał > w swiątyni lecz we własnym sercu . > > pierwotne wierzenia i praktyki chrześcijańskie zostały odpowiednio > zmodyfikowane na użytek odpowiedniego porządku publicznego . > > nastąpiła pewna reforma i zwrot w kierunku pierwotnych praktyk > chrześcijańskich w niektórych społeczeństwach / kosciołach w róznych > krajach - to też zmieniło standard społeczeństwa przyjmującego > i wdrażającego nowe praktyki religijne . mozna zaobsrwować > podobieństwa i różnice w standardach życia społeczeństw praktykujacych > różne religie chrześcijańskie . największa korupcja i brak poszanowania > praw obywatelskich jest moim zdaniem w krajach katolickich jesli > wziąć pod uwagę kraje Europy . > > porównując np. Polskę do Ameryki ( nie Europa ) mogę powiedzieć , > że Amerykanów cechuje znacznie większy stopień solidarności społecznej . > u nas solidarność powiewa jako hasło na sztandarach ewentualnie > jako slogan powtarzany co tydzień w kosciele -"kochaj bliźniego > swego" . > > kosciół luterański w Ameryce oznacza grupę ludzi z pastorem wybranym > spośród nich ( może to byc on , ona , prawnik , nauczyciel itp.). > grupy te spotykają się po mszy w swoim domach na grila , basen > itp . kosciół katolicki w Ameryce przyjął pewne praktyki innych > kosciołów chrześcijańskich . dostosował się do isniejących > norm społecznych w Ameryce . jest to inny kosciół od tego we > Włoszech , Polsce i Meksyku . > > > ojciec znaczy co innego w Ameryce niż w Polsce . być może wzorując sie na wierze / obyczaju , ojcec w stanach jest bardziej podobny do matki w Polsce niż do polskiego tatusia - ugotuje ,posprząta , pozmywa naczynia . rodzic nie może karać cielesnie swojego dziecka . klaps może być równoznaczy z utratą praw rodzicielskich w stanach. u nas twierdzi się , że klaps nikomu nie zaszkodzi , a pomoże . ( ojciec który surowo karze / ojciec który kocha ) . nauczyciel w szkole , który chciałby wypesrswadować rodzicowi, że jego dziecko nie jest wyjątkowe zapewne zostałby wystawiony w jakims muzeum dziwactw , a nie nauczałby w szkole - walce u nich są do walcowania asfaltu , a nie zrównywania aspiracji i dążeń młodego pokolenia . w Polsce nauczyciel może mnie wyśmiać publicznie ( na tym forum chociażby ) , gdy oznajmię , ze moje dziecko jest wyjątkowe nie widząc w tym żadnej nienormalności - bo i fakt , to co tu jest normalne tam jest nienormalne i to co tu nienoramlne tam jest normalne . w stanach jakby przyjmując słowa modlitwy "ojcze nasz" w sposób literalny , szuka się wyjątkowości u każdego . chwali się drugą osobę za najmniejszą zasługę . może nie kocha się bliźniego ale szanuje się go i szanuje się i respektuje jego prawa . wolność wg ich rozumienia , znaczy do takich granic , która nie ogranicza wolności bliźniego . u nas bezgraniczna samowola( źle rozumiana wolność) jednego znaczy pozbawienie praw do przyzwoitego i normalnego życia innych . u nas Bóg jest w kościele - on ma rozgrzeszać . w pierwotnych grupach chrześcijańskich Bóg ma byc w twoim sumieniu , jeśli nie jest obecny w sumieniu nie jest w stanie rozgrzeszyć . chrześcijanin spowiadał się w pierwotnych grupach przed Bogiem we własnym sumieniu . kim jest bliźni dla katolika , skoro często ten bliźni jest przez niego okradany , oszukiwany i pozbawiany praw do przyzwoitego życia . z pobożnością idzie do koscioła , wyspowiada się , a Boga w sercu nie mając kontynuuje życie przeciw bliźniemu swemu , bo nie został uleczony - bez Boga w sumieniu nikt go nie rozgrzeszył . oczywiście nie znaczy to , że stany to ideał . daleko im do ideału . a nam jeszcze dalej . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 prawo do czerpania z dóbr , które Bóg nam dał 13.02.04, 10:44 daje nam żywność , materiał do budowy domów i innych dóbr daje nam mądrość , byśmy potrafili z tego efektywnie i w szczęściu korzystać - wspólnie razem wg jego przykazenia - "kochaj bliźniego swego jak siebie samego" . dostęp do tego co nam Bóg daje ogranicza nam inny człowiek często podający się za wyznawcę tego samego Boga -lecz jego bóg jest inny i niechrześcijański - służy tylko jemu i sitwie . bliźniego zdefiniował na własny użytek -"ja i sitwa , reszta to motłoch" stanowiąc swoim przykładem zaprzeczenie chrześcijaństwa - religii nauczanej przez Jezusa . Odpowiedz Link Zgłoś
ivica Re: prawo do czerpania z dóbr , które Bóg nam dał 13.02.04, 10:48 Czlowiek sam sobie narzucil SYSTEM Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: prawo do czerpania z dóbr , które Bóg nam dał 13.02.04, 11:16 ivica napisał: > Czlowiek sam sobie narzucil SYSTEM i zmodyfikował wiarę , by służyła sitwie - na korzyść jednych bliźnich i gotując los niegodny człowieka innych bliźnich . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 czyżby? 13.02.04, 08:26 Gość portalu: maciej napisał(a): > Przeciez wiadomo co mial na mysli!Nic odkrywczego.No własnie u6 ty raczej nie > chołdujesz temu! czyżby ? gdzie Jezus mówił , żeby kadzić sitwie , tolerować kłamstwo i obłudę , szanować prawo i obyczaj ustanowione przez sitwę przeciw bliźniemu ? w którym miejscu Jezus mówił "szanuj cesarza swojego dla spokojnego bytu swego". w kótrym miejscu Jezus zakazał nienawidzieć zło , kłamstwo i obłudę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: czyżby? IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 25.02.04, 08:01 ciekawe wypowiedzi i uwagi.jedenego jednak w tym wszystkim brakuje.z uwagi na to ze czlowiek sobie narzucil taki system [ i to za namowa Szatana,by byc nie zaleznym],nawet sobie o tym nie zdajac sprawy,mimo ze w wielu wypadkach mowi o sobie,jestem wierzacym.ale w gruncie rzeczy,prucz pustej mowy,nie ma w czlowieku za wiele tej wiary,a to z tego wzgledu,ze po prostu brakuje mu wiedzy o Bogu.ogolnoswiatowe chrzescijanstwo,nie ma nic wspolnego z prawdziwym chrystianizmem,ktory to w piekny sposob wylorzyl nam ludziom Jezus,bedac na ziemi.brakuje ludziom jednomyslnosci w Bogu,w przeciwienstwie do Jezusa,ktory ze swym Ojcem Jehowa[Jahwe]Bogiem byl w jednosci i o co prosil,by i ludzie ta jednoscia byli w Nich.a od tego przeciez bedzie zalezec zycie czlowieka,i to wieczne,czy to w niebie,czy tez na rajskiej ziemi.[ew.Jana 17:3].jednak szczere serce,moze pobudzic kazdego,do zastanowienia sie nad sensem zycia i do szukania odpowiedzi na nurtujace pytania w Biblii.chociazby takie pytania jak:dlaczego sie starzejemy i umieramy[czy taki byl zamiar Bozy przy stwarzaniu]? czy wszyscy dobrzy ludzie ida do nieba? co jest celem zycia czlowieka? czy wszystkie religie Bog akceptuje [a jest ich bez liku,nawet mieniacych sie chrzescijanskimi z Biblia w reku]? w jaki sposob czlowiek moze sie przekonac,ktora religia jest wlasciwa? dlaczego tak duzo nieszczesc jest na calej ziemi? w jakim okresie historii czlowieka na ziemi teraz zyjemy,patrzac pod katem biblijnym? temu podobne pytania i znalezienie na nie odpowiedzi,da czlowiekowi jasniejsze spojrzenie na to dlaczego wokolo nas jest jak jest.sprawi tez,ze czlowiek bedzie mial ogromna radosc z tego co ma nadejsc i cel jasny w swym zyciu.bedzie rozumial,co to znaczy milowac blizniego,czego naczelna cecha bedzie gloszenie tej Dobrej Nowiny o nadchodzacym Krolestwie Bozym i co Ono ludzkosci przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Pokój ludziom dobrej woli...:) 25.02.04, 09:28 "Byli narodem wybranym, nie oni jeszcze wieza dzisaj ze sa narodem wybranym i ze tak zawsze bedzie. Niestety tak beda zawsze wiezyc w to." Polacy też w to wierzą... że są narodem wybranym i IM się należy... stąd wiele nieszczęść! A główne, że nie potrafią być... obywatelami! "blizni to kazdy czlowiek w stosunku do drugiego ukrzyzowanie to kara za przestepstwo" prawda "W przypadku Jezusa Chrystusa ukrzyżowanie nie było karą za przestępstwo. W świetle prawa rzymskiego został (Jezus) przez Piłata uniewinniony. Dla czego zmarł na krzyżu? To sprawa wiary (umarł za wszystkich grzeszników, by ci mogli dostąpić odkupienia) i obietnicy, przepowiedni przyjścia i śmierci Mesjasza, jaką dał Izraelitą Bóg." BZDURA! Rzymianie byli zaborcami Żydów jak Rosjanie Polaków... Unniewiniony przez Piłata? Skarbeczku widać Biblię znasz wyrywkowo a historię jeszcze bardziej! (o ile w ogóle!... Nie wytrzymam i tu wtrącę jak mnie jeden dyletant rozbawił twierdząc, że Maryja i jej syn Jezus są pochodzenia germańskiego) Ewangelii jest pięć ( o tej jednej zakazanej nie pora na dyskusję!, także o zmianach w isniejących!) a inne? Najwcześniejsze Marka, Łukasza większą wina obarczają Żydów.... no i spróbowali by nie- byli pod rzymskim zaborem i mieli wprowadzić nową religię twierdząc, że ich zaborcy zabili Syna Bożego (który też pochodził z ich narodu)... a i tak byli prześladowani ( musieli podlizać się zaborcy by to co widzieli, słyszeli pretrwało!), dwie następne ewangelie pisane później już nie miały litościwych wstawek o Piłacie, bardziej zgorszone były zachowaniem kapłanów żydowskich bo... akurat wielka awantura była z synagogą żydowską. ( co też nieobiektywne!) Historycznie jeśli chodzi o Piłata, został jakiś czas potem odwołany za nadgorliwość i wyjątkowe okrucieństwo (bano się, że doprowadzi do buntu), co do kapłanów żydowskich - historycznie biorąc - mieli podstawy by przypuszczać- okrutny odwet na ich narodzie - jeśli do Rzymu dojdzie pogłoska... że mają króla żydowskiego i ten król w dodatku opowiada o innych niż dotychczas bogach- noooooo jakby w Rzymie o tym usłyszeli... ufffff nie będę Wam horrorów opowiadać. A na koniec historyjka: Pewien mężczyzna imieniem Mogo uważał święta Bożego Narodzenia za bezsensowną uroczystość. Według niego wieczór wigilijny był najsmutniejszym wieczorem w roku, bo podczas niego ludzie uświadamiali sobie, jak bardzo są samotni lub też odczuwali silnie brak bliskich, którzy odeszli w mijającym roku. Mogo był dobrym człowiekiem. Miał rodzinę, starał się pomagać bliźnim i uczciwie podchodził do interesów. Jednak trudno mu było pogodzić się z tym, że ludzie są aż tak naiwni, by wierzyć, iż Bóg zstąpił na ziemię tylko po to, aby ich pocieszyć. Jako, że był mężczyzną z zasadami, nie obawiał się głosić wszem i wobec, że święta Bożego Narodzenia nie dość, że są zdecydowanie bardziej smutne, aniżeli radosne, to jeszcze mają upamiętniać zdarzenie całkiem nierzeczywiste - ucieleśnienie Boga w postaci człowieka. Jak zawsze w wigilię Bożego Narodzenia żona i dzieci Mogo szykowali się do kościoła na pasterkę. On sam postanowił zostać w domu, więc pożegnał rodzinę tymi słowy: -Byłbym hipokrytą, gdybym wam towazyszył. Dlatego poczekam w domu na wasz powrót. Po ich wyjściu Mogo zasiadł w swym ulubionym fotelu, napalił w kominku i zabrał się do czytania gazet. Jednak powtarzajaący się hałas, dochodzący od strony okna, odderwał go od lektury. Mężczyzna, myśląc, że to jakiś żartowniś bawi się śnieżkami, chwycił za kurtkę i wyszedł przed dom z zamiarem przepędzenia intruza. Zaledwie otworzył drzwi, ujrzał zziębniętą na śniegu gromadę ptaków, które próbowały dostać się do środka.Niestety, uderzając bezskutecznie w szyby, nadwerężyły skrzydła i wszystko skazywało na to, że dopiero po dłuższym odpoczynku będą mogły polecieć dalej. "Nie wolno mi zostawić tutaj tych stworzeń", pomyślał Mogo."ale jak im pomóc?" Podszedł do drzwi garażu,otworzył je i zapalił światło. Ale ptaki ani się ruszyły. "Boją się". Wrócił do domu, wziął chleb i z okruszków usypał dróżkę prowadzacą do ciepłego garażu. Ale i ten pomysł się nie powiódł. Rozpostarł więc ramiona i zachęcającymi pokrzykiwaniami i lekkimi poszturchiwaniami starał się nagonić ptaki. Stały się jeszcze ba4rdziej nerwowe, zaczęły się szamotać i zdezorientowane dreptać tam i z powrotem po śniegu, tracąc resztki sił. Mogo nie wiedział już, co ma robić. - Pewnie uważacie mnie za przerażajaca kreaturę! - zawołał głośno. - Czyż byście nie rozumiały, że można mi zaufać? W końcu całkiem zrozpaczony, krzyknął: -Gdybym teraz choć na kilka chwil mógł stać się ptakiem, pojęłybyście, że naprawdę pragnę was ocalić! Wtedy rozległ się dźwięk dzwonu obwieszczający północ. Jeden z ptaków przemienił się w anioła i zapytał mężczyznę: -Teraz pojmujesz, dlaczego Bóg musiał stać się człowiekiem? Mogo ze łzami w oczach ukląkł na śniegu i odrzekł: -Wybacz mi, aniele. Teraz rozumiem, że ufamy tylko tym, którzy są do nas podobni i którzy przeżywają to wszystko co i my. Paulo Coelho No po swojemu też bym wytłumaczyła... ale nie tak ładnie, a że ten tekst rzadki przepisałam go ręcznie, łapki mi odpadają iiiiiii fajnie jest; duuuuża buźka wszystkim, których COŚ skierowało w ten wątek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Pokój ludziom dobrej woli...:) IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 01.03.04, 06:44 to ze panuje ozieblosc,to nie sprawa braku odwagi,ale raczej czasow w ktorych zyjemy[2Tym.3:1-5].szczerego jednak czlowieka bedzie taka sytuacja zastanawiac i bedzie szukal odpowiedzi na pytanie,Dlaczego na ziemi wokolo jest tyle nieszczescia i niesprawiedliwosci? i znajdzie ja[2Tym.3:16,17]. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: Pokój ludziom dobrej woli...:) 07.03.04, 22:01 Gość portalu: kazik napisał(a): > to ze panuje ozieblosc,to nie sprawa braku odwagi,ale raczej czasow w ktorych > zyjemy[2Tym.3:1-5].szczerego jednak czlowieka bedzie taka sytuacja zastanawiac > i bedzie > szukal odpowiedzi na pytanie,Dlaczego na ziemi wokolo jest tyle nieszczescia i > niesprawiedliwosci? i znajdzie ja[2Tym.3:16,17]. biblia i nauki Jezusa spisane niegdyś przez apostołów i innych jemu nowożytnych zostały w znacznej mierze zniszczone i odpowiednio zinterpretowane na użytek władzy . odpowiedzi możemy szukać we własnych sumieniach . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 wybrany 07.03.04, 22:27 elodia napisała: > "Byli narodem wybranym, nie oni jeszcze wieza dzisaj ze sa narodem wybranym i > ze > tak zawsze bedzie. Niestety tak beda zawsze wiezyc w to." > > Polacy też w to wierzą... że są narodem wybranym i IM się należy... stąd wiele > nieszczęść! A główne, że nie potrafią być... obywatelami! > słowa "wybrany" mimo , że tak samo brzmią mają różne konotacje . każdy powinien czuc się "wybrany" . został z bilionów różnych przypdkowości powołany do życia i reprezentowania miłosci Boga na ziemi . każdy obywatel każdego kraju czuje się "wybrany" . lecz to poczucie bywa o różnych znaczeniach . chorym i zbrodniczym było np. poczucia "wybranym" przez niemieckich szowinistów w okresie drugiej wojny światowej . dla faszystów "inny" stanowił materiał dla ich bytu do granic absolutnego zezwierzęcenia na globalna skalę - włosy na materac , kosci na mydło a dopóki żyją siła robocza zebrana w obozach jak bydło . prawdziwa , niemiecka krew - czy o takim rozumieniu "wybrania" mógł spojrzeć na "innego" jak na człowieka ? czy np. "prawdziwy niemiec z czystej krwi" ożeniłby się z Żydówką "brudząc krew swoich potomków", czy tylko by pofiglował , bo to nie ktoś "wybrany"? Odpowiedz Link Zgłoś