Gość: dilajla IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 08:15 ohida, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nortia Re: walę w tynki 15.02.04, 10:44 "ohida" to moze nie, ale zdecydowanie brak myslenia, brak uczuc, jak najwiekszy rachunek w sklepie/restauracji, durne wystawy sklepach, zyczenia walentynkowe od znajomych (co do ma byc?!). Ja tego dnia z niczym poza komercha nie wiaze. Ten dzien byl dla mnie rownie wazny i wyjatkowy, jak kazdy inny spedzony z Moja Druga Polowka i , naprawde, nie widze zwiazku pomiedzy ludzmi zakochanymi a tym dniem (swietem bodajze). Takie spotkania mozna przeciez odbywac nie tylko 14 lutego, mamy jeszcze 365dni w tym roku na tak cudowne wieczory, a nie byc popychanym w zawalonym Multikinie, ogladac na wystawach mase beznadziejnych serduszek i wysluchiwac zyczen - tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
ivica Re: walę w tynki 15.02.04, 10:48 dokladnie. Czy naprzyklad to iz Wigilia sie skomercjalizowala to bedziemy ja bojkotowac?? NIE wystarczy ja obcodzic po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś