Dodaj do ulubionych

zasadniczy błąd decydenta

20.02.04, 08:25
trzeba zredukawać koszty na szkolnictwo - rozumiem .
zawsze trzeba ekonomicznie i jak najefktywniej inwestować
zwłaszcza publiczny grosz .

nie rozumiem jednakże dlaczego zdecydowano na likwidację szkoły
numer osiem . moim zdaniem jest bardzo dobra . też nie rozumiem ,
dlaczego moje zdanie się kompletnie nie liczy a liczy się tylko opinia
decydenta oparta na bezpodstawnych argumentach .
ale to tylko moje zdanie - nic nie liczącego się w naszym
kraju zdanie obywatela .

do świadomości decydenta nie dociera bardzo ważny argument -
największą wartością w budowaniu struktur społecznych stanowi
czynnik ludzi . w decyzji zlikwidowania ósemki wzięto pod uwagę
wiele argumentów , jak podał prezydent . na nadającą się do usunięcia
wybrano najgoszą wg kryteriów kuratorium .

spośród tych wielu argumentów podano następujące :

1. brak sali gimnastycznej
2. potrzeba miejsca dla gastronomika , której absolwenci
znajdują zatrudnienie poza granicami naszego kraju .
3. inne ( nie wiem jakie )

???????!!!!!!!!


nie wzięto pod uwagę czynnika ludzkiego - ta ministruktura
społeczna budowana wysiłkiem ludzi wiele lat na pożytek innych
ma być zlikwidowana , bo BRAK JEJ SALI GIMNASTYCZNEJ .

w szkole jest prawdziwie przyjemna atmosfera . dyrekcja
dostępna dla rodzica i przyjazna w kontaktach . sekretariat
zupełnie jakby nie made in Poland , w którym człowiek zapomina
że jest w INSTYTUCJI PAŃSTWOWEJ . uśmiechnięci i bardzo mili
w kontaktach i z uczniem i z rodzicem nauczyciele - aż się
wierzyć nie chce że coś takiego można stworzyć w naszych warunkach .
w innych szkołach często bywa inaczej - znacznie gorzej i wcale
sala gimnastyczna i inne dogodności nie stanowią o warości szkoły
w takim stopniu , jak czynnik ludzki .

w przypadku ósemki , szkoła -tzn. nauczyciele , dyrekcja i sekretariat
nie zasługują na to by zburzyć ich wieloletnie wysiłki w tworzeniu
takiej atmosfery i warunków jakie oni stworzylido nauki dzieciom . jeśli nie
mają sali gimnastycznej , to o ile można to zrobić , należałoby taką
salę wybudować , ale niszczyć tę instytucję zamiast ich wspomóc
to wielki i zasadniczy błąd , jaki czesto robią nasi decydenci -
zapominają o najważniejszych warościach w gospodarce - o czynniku
ludzkim i jego wysiłku .

jako rodzice , sami powiedzcie , jaką szkołę wolicie ?
z salą gimnastyczną czy z przepełnionymi klasami ,
niemiłą atmosferą , z nauczycielem których jedynym środkiem
motywacyjnym jaki znają jest stawianie jedynek i z huligaństwem
czy szkołę jaką jest ósemka - bez sali gimnastycznej , z kółkiem
wokalnym , z kółkiem języka niemieckigo , kółkiem informatycznym,
z kółkiem matematycznym , z zajęciami na basenie w miłym środowisku
jaki tworzą nauczyciele .

w innej szkole transferowy uczeń wchodzący powiedzmy do szóstej klasy
z językiem niemickim ( a uczył sie poprzednio w innej angielskiego )
jest skazany na masę jedynek , korepetycje - tak nie jest w ósemce .
nauczyciel robi wszystko w miarę swoich możliwości , by uczeń
taki nie czuł się gorszy od pozostałych . w tej szkole dba się
o ucznia i traktuje jak podmiot nie przedmiot .

ósemka stara się budować w uczniu poczucie wartości
w ramach isniejącego programu , za to między innymi
powinna stać się wzorcem dla innych , a nie strukturą
do usunięcia .

ad.2
co do miejsca dla gastronomika skomentuję krótko:
rozumiem zadowolenie absolwentów znajdujących zatrudnienie
w Niemczech i zaczynam rozumieć dlaczego nie znajduje zatrudnienia
w Polsce - lecz ten argument jest dobry dla ucznia , a nie dla instytucji
rządowej która ma inwestować w gospodarkę polską a nie niemiecką .

nie roumiem dówch spraw :
1. decyzję podjęło kuratorium i podało takie argumenty
2. takie argumenty wystarczają radzie miasta do zatwierdznie decyzji
czy ktoś może wyjaśnić ? bo ja nie rozumiem .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 za przyjazny usmiech 20.02.04, 09:03
      dziękuję .

      dziekuję za tolerancję nauczycielce od religii -
      jesteśmy innych przekonań a traktuje mnie na ulicy
      jak przyjaciela ( prawie wcale się nie znamy ) . dziękuję
      za czas który poswięciła mi dyrektorka gdy zpisywałem
      tam dzieci- to bylo bez czekania i jakbym był prezydentem tego kraju .
      dziękuję polonistce za to , że widuję ją uśmiechniętą na korytarzu .
      dziękuję matematykowi za jego czas poza lekcjami nad dyskusją nad
      zadaniami i jego zainteresowanie przedmiotem którym zaraża swoich
      uczniów .

      taką szkołę chciałbym widzieć wszędzie . byłby mi niezwykle
      przyjemnie , gdyby ta szkoła stała się wzorcem dla innych
      szkół i mógłbym wreszcie podpisywać się "not satisfied but
      very happy" .
      • Gość: maciej Re: za przyjazny usmiech IP: 62.244.137.* 20.02.04, 10:25
        Niestety u6 rachunek niby ekonomiczny zwycieza.Ostatnie standardy okreslone
        przez wydzial oswiaty na czele z dyr. Sajna sa nie do przyjecia.Liczebnosc klas
        to jakis absurd.W szkole sredniej nie mniej niz 36 uczniow.Patrzenie
        krotkowzroczne, niektorzy twierdza, ze ekonomiczne, i sa w wielkim błędzie.
        Pamietam jak to Bydgoszcz wielce radowała sie z wyboru Dombrowicza.Pan
        prezydent w swoim pierwszym wystapieniu w telewizji stwierdzil "nie
        spodziewałem sie"; "nie mam wizji miasta".W przypadku oswiaty coraz lepiej to
        widac!!!Argumantacja z sala to kupa smiechu.Pytanie nastepujace: kto znowu w
        tym miescie zalatwia swoje interesy.A Copernicanum co to za twór, mozna przejsc
        sie przed frontem tej szkoly i przeczytac jakie to instytucje oswiatowe
        dzialaja w tej placowce.Ile w niej prywaty.Jakie sa koszty utrzymania takiej
        placówk?Kto wygra w tych gierkach.Co najgorsze, ze w tym wszystkim zapomina sie
        o uczniach, ktorzy to niby maja byc podmiotem, a nie przedmiotem.Jezeli jest
        tak jak piszesz w 8 to o grozo, komus rozum odebrało!!!
        • unsatisfied6 Re: za przyjazny usmiech 20.02.04, 10:49
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > Niestety u6 rachunek niby ekonomiczny zwycieza.Ostatnie standardy okreslone
          > przez wydzial oswiaty na czele z dyr. Sajna sa nie do przyjecia.Liczebnosc
          klas
          >
          > to jakis absurd.W szkole sredniej nie mniej niz 36 uczniow.Patrzenie
          > krotkowzroczne, niektorzy twierdza, ze ekonomiczne, i sa w wielkim błędzie.
          > Pamietam jak to Bydgoszcz wielce radowała sie z wyboru Dombrowicza.Pan
          > prezydent w swoim pierwszym wystapieniu w telewizji stwierdzil "nie
          > spodziewałem sie"; "nie mam wizji miasta".W przypadku oswiaty coraz lepiej to
          > widac!!!Argumantacja z sala to kupa smiechu.Pytanie nastepujace: kto znowu w
          > tym miescie zalatwia swoje interesy.A Copernicanum co to za twór, mozna
          przejsc
          >
          > sie przed frontem tej szkoly i przeczytac jakie to instytucje oswiatowe
          > dzialaja w tej placowce.Ile w niej prywaty.Jakie sa koszty utrzymania takiej
          > placówk?Kto wygra w tych gierkach.Co najgorsze, ze w tym wszystkim zapomina
          sie
          >
          > o uczniach, ktorzy to niby maja byc podmiotem, a nie przedmiotem.Jezeli jest
          > tak jak piszesz w 8 to o grozo, komus rozum odebrało!!!

          dzięki za odpowiedź

          masz rację , komuś rozum odebrało .

          zamiast wzorować się na tej szkole , likwidują ją - to woła
          nie tylko o pomstę do nieba , ale o natychmiastowe
          uporządkowanie spraw w instytucjach publicznych
          które doprowadzają do takich decyzji .
          • ivica Re: za przyjazny usmiech 20.02.04, 11:03
            byliscie wczoraj na spotkaniu z Prezydentem w auli I LO??

            jesli nei to szkoda bo wlasnie sprawa SP nr 8 i Copernikanum byla poruszana i dlugo wyjasniana
            • Gość: maciej Re: za przyjazny usmiech IP: 213.77.40.* 20.02.04, 12:47
              Wygaszanie Copernicanum (bylej kolejowki teraz niby elektryk)to mi sie wydaje
              oczywista sprawa, nikły nabór, ogromny budynek, rozumiem. Natomiast nie
              rozumiem SP 8.Skoro tak jak pisze u6 stworzono tak doskonala atmosfere, szkola
              jest kameralna dajaca poczucie bezpieczenstwa i nie anonimowosci to zupełnie
              nie rozumiem tego posuniecia.Kwestia szkoły gastronomicznej, nie wiem czy
              dobrym rozwiazaniem jest usytuowanie jednej szkoly w dwoch oddzielnych
              budynkach.Moze warto byłoby poszukac w Bydgoszczy jakiejs innej
              lokalizacji.Wydaje mi sie, ze 26 to dobre miejsce!Ale niestety Pani kurator nie
              zgodziła sie, pytanie dlaczego?
              • unsatisfied6 o decyzji likwidacji 20.02.04, 17:38
                o decyzi likwidacji dyrekcja dowiedziała się w tym roku
                nie mogąc tym samym poinformować rodziców przyjmujących się
                tam dzieci , o ewentualnej zmianie szkoły .

                spośród 200 szkół w Bydgoszczy mają być likwidowane 4 .
                zatem wg kryteriów kuratorium ósemka jest jedną
                z czterech najgorszych szkół w Bydoszczy .

                ciekawe jakie kryteria oceniają pracę kuratorium
                i władz które podejmują takie decyzje ?
                • ivica Re: o decyzji likwidacji 21.02.04, 12:39
                  O planach likwidacji SP 8 Dyrektorka dowiedziala sie we wrzesniu 2003. To fakt.
            • unsatisfied6 Re: za przyjazny usmiech 20.02.04, 17:52
              ivica napisał:

              > byliscie wczoraj na spotkaniu z Prezydentem w auli I LO??
              >
              > jesli nei to szkoda bo wlasnie sprawa SP nr 8 i Copernikanum byla poruszana i
              d
              > lugo wyjasniana
              >
              ciebie to przekonało ? mnie nie .
        • unsatisfied6 faktycznie nie ma wizji 20.02.04, 17:51
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > Niestety u6 rachunek niby ekonomiczny zwycieza.Ostatnie standardy okreslone
          > przez wydzial oswiaty na czele z dyr. Sajna sa nie do przyjecia.Liczebnosc
          klas
          >
          > to jakis absurd.W szkole sredniej nie mniej niz 36 uczniow.Patrzenie
          > krotkowzroczne, niektorzy twierdza, ze ekonomiczne, i sa w wielkim błędzie.
          > Pamietam jak to Bydgoszcz wielce radowała sie z wyboru Dombrowicza.Pan
          > prezydent w swoim pierwszym wystapieniu w telewizji stwierdzil "nie
          > spodziewałem sie"; "nie mam wizji miasta".W przypadku oswiaty coraz lepiej to
          > widac!!!Argumantacja z sala to kupa smiechu.Pytanie nastepujace: kto znowu w
          > tym miescie zalatwia swoje interesy.A Copernicanum co to za twór, mozna
          przejsc
          >
          > sie przed frontem tej szkoly i przeczytac jakie to instytucje oswiatowe
          > dzialaja w tej placowce.Ile w niej prywaty.Jakie sa koszty utrzymania takiej
          > placówk?Kto wygra w tych gierkach.Co najgorsze, ze w tym wszystkim zapomina
          sie
          >
          > o uczniach, ktorzy to niby maja byc podmiotem, a nie przedmiotem.Jezeli jest
          > tak jak piszesz w 8 to o grozo, komus rozum odebrało!!!

          powiedział "nie mam wizji" ? faktycznie on nie ma wizji .
          wysyłając dzieci z ósemki do szkoły na traugutta by chodziły
          na DWIE ZMAIANY i mówi o tym jakby to było nic nienormalnego
          faktycznie oznacza , że ten człowiek nie ma żadnych wizji .

          on jest tylko przeciw jak wszyscy z nas i jak widać
          jak wielu z nas nie ma żadnych wizji .
          • ivica Re: faktycznie nie ma wizji 23.02.04, 08:56
            unsatisfied6 napisał:

            > Gość portalu: maciej napisał(a):
            >
            > > Niestety u6 rachunek niby ekonomiczny zwycieza.Ostatnie standardy okreslon
            > e
            > > przez wydzial oswiaty na czele z dyr. Sajna sa nie do przyjecia.Liczebnosc
            >
            > klas
            > >
            > > to jakis absurd.W szkole sredniej nie mniej niz 36 uczniow.Patrzenie
            > > krotkowzroczne, niektorzy twierdza, ze ekonomiczne, i sa w wielkim błędzie
            > .
            > > Pamietam jak to Bydgoszcz wielce radowała sie z wyboru Dombrowicza.Pan
            > > prezydent w swoim pierwszym wystapieniu w telewizji stwierdzil "nie
            > > spodziewałem sie"; "nie mam wizji miasta".W przypadku oswiaty coraz lepiej
            > to
            > > widac!!!Argumantacja z sala to kupa smiechu.Pytanie nastepujace: kto znowu
            > w
            > > tym miescie zalatwia swoje interesy.A Copernicanum co to za twór, mozna
            > przejsc
            > >
            > > sie przed frontem tej szkoly i przeczytac jakie to instytucje oswiatowe
            > > dzialaja w tej placowce.Ile w niej prywaty.Jakie sa koszty utrzymania taki
            > ej
            > > placówk?Kto wygra w tych gierkach.Co najgorsze, ze w tym wszystkim zapomin
            > a
            > sie
            > >
            > > o uczniach, ktorzy to niby maja byc podmiotem, a nie przedmiotem.Jezeli je
            > st
            > > tak jak piszesz w 8 to o grozo, komus rozum odebrało!!!
            >
            > powiedział "nie mam wizji" ? faktycznie on nie ma wizji .
            > wysyłając dzieci z ósemki do szkoły na traugutta by chodziły
            > na DWIE ZMAIANY i mówi o tym jakby to było nic nienormalnego
            > faktycznie oznacza , że ten człowiek nie ma żadnych wizji .
            >
            > on jest tylko przeciw jak wszyscy z nas i jak widać
            > jak wielu z nas nie ma żadnych wizji .
            >
            >



            Gdy skonczy sie wygaszanie i dzieci przejda do 41 nie bedzie juz problemu z chodzeniem na dwie zmiany. Zostały przeprowadzone badania demograficzne co do ilosci dzieci w bydgoskich szkolach i wlasnie likwidacja niektórych podstawowek to wniosek wysnuty z tych badan
      • unsatisfied6 kryterium 20.02.04, 10:42
        kryterium ustalania warości szkoły nie jest taką sprawą
        jak powiedzmy kryterium zbieżności szeregów w matematyce tzn - nie jest
        bezsporne i absolutne ( po wielu dyskusjach matematyków jednakże ). zostało
        ustalone przez człowieka i musi być tematem konstruktywnych dyskusji między
        członkami społeczeństwa na nasz ogólny pozytek .


        w przypadku decyzji likwidacji ósemki , wydaje mi się
        że zastosowano metodę centralistycznego myślenia - ustalono
        kryteria z góry , zastosowano odpowiednią procedurę ,
        bezsykusyjnie przyjęto jako obowiązującą bo "wg kryteriów" .

        nie zastoswoano podstwaowych zasad demokracji . nie
        odbyła się należyta dykusja między kuratorium , radnymi
        miasta reprezentujacymi interes społeczny , a bezwarunkowo
        zastosowano się do procedur i kryteriów jakby stanowiły
        one coś w postaci bezdyskusyjnych kryteriów w matematyce .
        nie odbyła się odpowiednia wymiana poglądów i opinii i
        nastąpił następny krok wstecz - zapadła deyzja likwidacji
        dobrej szkoły w opinii rodziców , lecz najgorszej
        wg kryteriów kuratorium , które jako bezsporne
        zostały przyjęte przez radę miasta - jest tu wyraźny
        brak logiki . mozna zadać pytanie - zła szkoła , czy złe
        kryteria ? może procedura ustalenia kryterium jest
        nie taka jaka powinna być w demokracji ?

        po co mamy dwie instytucje - wystarczyłaby jedna skoro
        nie odbyła należyta wymiana informacji a samo krytrium
        wygenrowało automatycznie decyzję likwidacji szkoły .

        po to jednakże mają być dwie , by odbywały konstruktywne dyskusje
        miedzy nimi prowadziły do ustalania takich kryteriów
        które dopasowane są do rzeczywistości . jeśli rzeczywstość
        będziemy kształtować na podstawie abstrakcyjnych kryteriów ,
        doprawdzać to będzie do takich sytuacji , w których
        będzie się likwidoawało dobrą szkołę i pozostanie nam
        kształcić tylko po to , by dobrze wykształceni służyli
        swoją ekspertyzą i kompetencjami w innych krajach .

        przy konstruktywnej dyskusji w przypadku ósemki powinno
        dojść do zmian kryteriów , bo są w przypadku tej szkoły
        dowodem na błędne lub niepełne .
    • unsatisfied6 wielkie społeczne wsparcie 20.02.04, 22:35
      można byłoby oczekiwać wsparcia dla ludzi , którzy
      stworzyli ósemkę , by nie zniweczono ich wieloletniego
      trudu . napiętnowania działań decydentów burzących
      inicjatywę i wysilek obywatelski .

      ewidentnym jest brak wyobraźni decydentów , którym wydaje
      się że edukacja na dwie zmiany i zagęszczanie klas to jedyne rozwiązanie
      przy zasobach finansowych jakie mają szkoły - to tak jakby
      firma produkująca samoloty z powodu kłopotów finansowych zaczęła
      produkować samoloty bez skrzydeł - absurdalne i każdy mający
      odrobinę wyobraźni potrafi wyobrazić sobie skutki takiej edukacji .

      kuratorium organizuje jakieś tam zebrania dotyczące zgubnych
      skutków tego czy innego na naszą młodzież . a jakie skutki
      będą tego , że dzieci będą pozostawione same w domach bez żadnej
      opieki - włączą tv , internet i to bedzie ich główne źródło
      edukacji bez żadnego monitoringu starszych - jakie będą skutki ?
      takie skutki jest w stanie sobie wyobrazić prawodawca w Australii,
      Ameryce i zapewne we wszyskich wysokoro rozwiniętych krajach .
      zostawienie dziecka bez opieki w stanach może jest karane pozbawianiem
      praw rodzicielskich .

      o tych skutkach zapewne w przyszłosci będą następne seminaria
      organizowane przez kuratorium .

      nic nie mówicie , myśląc że sprawa dotyczy mnie - w pewnym sensie
      tak - lecz ja jestem w stanie dobrze przygotować swoje dzieci
      do angielskiego , matematyki i zrobić z nimi w przyszlości
      podstawy programowania . jednego natomiast ich nie jestem w stanie
      nauczyć - życia w ich dorosłym życiu wg reguł uksztaltowanych
      przez wykształconych przez dzisiejszą szkołę młodzież .

      uważam , że sprawa ósemki jest wspólną sprawą . nie dotyczy tylko
      jednej szkoły . dotyczy stanardu życia naszych dzieci w ich
      dorosłym życiu - poziomu przestępczości , bezrobocia , narkotyków ,
      średniej pensji , satysfkcji i dumy narodowej ,
      a to zależy od kształtu dzisiejszej szkoły , ten kształt
      szkoły natomiast zależy od solidarności społeczeństwa - nie tej
      związkowej ale tej prawdziwej - ludzkiej .

      mam nadzieję , że pozostało w was odrobinę wiary w lepszą
      przyszłość - jeśli nie , to lepszej przyszłości nie będzie .

      p.s.
      dziękuję macieju i ivica
      • Gość: maciej Re: wielkie społeczne wsparcie IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.02.04, 12:28
        Jezeli moge radzic to w przypadku likwidacji 8 czasami nie posylaj dzieci do
        41.Cos wiem na ten temat, ale tutaj nie bede sie rozpisywac.I jeszcze jedno
        moze takie detektywistyczne.Faktycznie IVICA to chyba A.W., bo kto mogl byc na
        tym spotakaniu w ILO i kto dalej tak popiera prezydenta?U6, a ty nie masz nic
        wspolnego z "LEKTOREM"?
        • unsatisfied6 Re: wielkie społeczne wsparcie 21.02.04, 14:43
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > Jezeli moge radzic to w przypadku likwidacji 8 czasami nie posylaj dzieci do
          > 41.Cos wiem na ten temat, ale tutaj nie bede sie rozpisywac.I jeszcze jedno
          > moze takie detektywistyczne.Faktycznie IVICA to chyba A.W., bo kto mogl byc
          na
          > tym spotakaniu w ILO i kto dalej tak popiera prezydenta?U6, a ty nie masz nic
          > wspolnego z "LEKTOREM"?

          dzięki za radę . mam jeszcze nadzieję , że ósemki nie zlikwidują i nie
          będę musiał z niej skorzystać

          co to jest "lektor"?
          • Gość: maciej Re: wielkie społeczne wsparcie IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.02.04, 14:48
            Taki wielki transparent wisi na SP8!!!
            • unsatisfied6 Re: wielkie społeczne wsparcie 21.02.04, 14:52
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Taki wielki transparent wisi na SP8!!!

              zgadza się .

              nie , nie jestem .
          • Gość: maciej karty rozdano!!!! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.02.04, 14:51
            U6 nie licz na to, ta decyzja juz zapadła.Parcie jest tak duże, że mozesz juz
            zapomniec o tej szkole.Nawet lewica poprze likwidacje 8!!!Copernicanum tez
            wygasnie!!!W zaleznosci w jakim wieku sa Twoje dzieci i gdzie mieszkasz to
            mogłbym cos zaproponowac.
            • unsatisfied6 Re: karty rozdano!!!! 21.02.04, 15:10
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > U6 nie licz na to, ta decyzja juz zapadła.Parcie jest tak duże, że mozesz juz
              > zapomniec o tej szkole.Nawet lewica poprze likwidacje 8!!!Copernicanum tez
              > wygasnie!!!W zaleznosci w jakim wieku sa Twoje dzieci i gdzie mieszkasz to
              > mogłbym cos zaproponowac.

              mieszkam obok hotelu city .

              zależałoby mi głównie na takich nauczycielach - inne sprawy
              są mniej istotne . chociaż ... warto by było , żeby kontynuowały
              język niemiecki . starsza już raz zmieniła język z angielskiego
              na niemicki . obie lubią uczyć się niemca - podejrzewam ,
              że jest w tym duża zasługa nauczycielki niemieckigo .

              jakby teraz znowu miała przenieść się z niemieckiego
              na angielski ? - hustawka - nazywają to edukacją ?!!!
              jakby miała trafić na belfar jakiego miała w poprzedniej
              szkole , szlag by mnie trafił . zamiast motywaować
              i zachęcać sypnął jej w pierwszym miesiącu 5 negatywnych
              ocen - córka nie przepada za angielskim .

              miałem nadzieję , że za sprawą matematyka z ósemki polubią
              matematykę . nauczyciel ten motywuje i pomaga dzieciakom
              w GMiL . mi też podoba się GMiL . nie jestem zwolennikiem
              kangura .

              u starszej zauważyłem , że inaczej podchodzi do rozwiązywania
              zadań z matematyki - przede wszystkim stara się zrozumieć ,
              później dopasowuje odpowiednio dobraną z poznanych metod ,
              lub szuka własnej metody . przypuszczam , że ta zmiana
              podejścia do rozwiązania problemów wynikła z prób
              rozwiązywania zadań konkursowych GMiL .
              • Gość: maciej Re: karty rozdano!!!! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.02.04, 15:25
                Pamietaj tylko nie do 41. Znam tę szkołę, wiem co tam sie dzieje.Z niemieckim
                to problem.Nie mam pojecia w jakiej podstawowce jest niemiecki.Moja corka
                pojdzie do 63 chociaz rejon to 41.Wiem kto bedzie ja prowadzil, jaka jest
                osobowoscia, jakie ma sukcesy w pracy z dziecmi, a co najwazniejsze, ze praca
                dla tej pani to jak hobby.Kobieta z powołania do pełnienia misji nauczyciela
                przez wielkie "N".Moze czegos dowiem sie w poniedzialek, to napisze w tym watku!
    • unsatisfied6 takie tłumaczenie jest dowodem winy 21.02.04, 15:25
      nie ma pieniedzy - takie tłumaczenie jest dowodem winy .

      dlaczego nie ma pieniędzy ? kto nimi zarządza i w jaki
      sposób nimi zarządza ?

      abstrahując od braków środków na szkolnictwo , podam
      przyklad dróg jako bardziej przejrzysty dowód winy i
      wkazanie winowajcę .

      użytkownik polskich dróg wydaje na ich utrzymanie znacznie więcej niż
      Amerykanin - jest to bezsporne . bezspornym jest również
      to , że środki którym rozporządza rząd na utrzymanie
      i budowę dróg ( które powierzył im ich klient - kierowca )
      są niewykorzystywane w odpowiedni spsosób albo są wykorzystywane na inny
      cel - oceną ich zarządzania jest jakość polskiej drogi .

      wracjać do tłuamczenie - "brak pieniedzy" .

      kto jest winny temu , że im brak pieniędzy ? zazwyczaj jak
      komus brak pieniędzy w normalnym gospodarstwie domowym , znaczy
      że nie umie gospodarować tymi pieniędzmi .
      • ivica Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 21.02.04, 15:28
        Dopłacamy obecnie z budżetu Miasta ponad 70 mln zl do Oswiaty. O tyle za malo funduszy Bydgoszcz dostaje z MEN. Wiec kto jest winny obecnej sytuacji ??
        • Gość: maciej Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.02.04, 15:39
          Panie Andrzeju miasto prowadzac swoja polityke oswiatowa powinno równiez na nia
          wydawac pieniadze.Czy Pan nie rozumie, ze odpowiednio zainwestowane pieniadze
          zwroca sie.Moze pamieta pan sytuacje jak kilka lat temu praktycznie rozwiazano
          Elektryka by na ich tragedii (przejecie profili ksztalcenia) mogla utrzymac sie
          kolejówa.A teraz ja rozwiazujecie to jest dopiero swietny przyklad na
          gospodarowanie finansami.Dlaczego nie laczycie w jedno dwoch podstawowek na
          bloniu 62 i 13?Jakie sa nabory do tych szkół?To jest dopiero rozrzutnosc.Kilka
          lat temu tlumaczono, ze nie mozna ich polaczyc bo dzieci beda mialy za daleko
          do szkoly.A co teraz robicie, kazecie dzieciom chodzic do szkoly pod górke na
          Traugutta?!
          • ivica Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 23.02.04, 08:58
            nie mam na imie Andrzej
        • Gość: maciej Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.02.04, 15:43
          A ile zlociszy poszlo na nagrody chyba jakies 1,5 mln.Pytanie za co, czy dzieki
          dzialaniom pracownikow urzedu zmniejszyl sie deficyt miasta przy wzroscie
          inwestycji?Po co tylu doradcow ma prezydent, ile oni zarabiaja.Czy to nie jest
          rozrzutnosc?
          • ivica Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 23.02.04, 09:02
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > A ile zlociszy poszlo na nagrody chyba jakies 1,5 mln.Pytanie za co, czy dzieki
            >
            > dzialaniom pracownikow urzedu zmniejszyl sie deficyt miasta przy wzroscie
            > inwestycji?Po co tylu doradcow ma prezydent, ile oni zarabiaja.Czy to nie jest
            > rozrzutnosc?

            prosze w takim razie powiedziec 700 pracownikom Ratusza ze zabierze im pan premie na Gwiazdkę. Przeciez to tacy sami ludzie jak pan czy ja. Rowniez mamy dzieci, placimy podatki..... wiec w czym ci urzednicy tak zawinili iz wlasnie im najłatwiej zabiera sie wynagrodzenie


            co do doradcow... to nie bardzo rozumie. JEst owszem Rada Prezydencka.. Ale zaden z czlonkow RAdy nie pobiera z tego powodu wynagrodzenia.
        • unsatisfied6 Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 21.02.04, 15:48
          ivica napisał:

          > Dopłacamy obecnie z budżetu Miasta ponad 70 mln zl do Oswiaty. O tyle za malo
          f
          > unduszy Bydgoszcz dostaje z MEN. Wiec kto jest winny obecnej sytuacji ??
          >

          to nie jest wytłmaczenie , żeby zamykać te lepsze szkoły .

          czy ktos pofatyguje się by osobiście potwierdzić lub zaprzeczyć
          temu co piszę o ósemce ? nie . nikogo nie obchodzi los
          szkolnictwa i dzieci - urząd dba o własne stanowiska ,
          a nie o to by dzieciaki miały relatywnie do środków
          dobrą eduakcję - dla urzędasa ważne jest czy wystąpi przed kamerą . uśmiechnie
          się i powie , że ma w sercu dobro obywatela a zwłaszcza dziecka ,
          a ma to ... na papierku .

          nawet do szkoly się nie przejdzie , bo tam go w tv nie pokażą .



          odnośnie pieniędzy
          budżet miasta i pieniądze MENu mają to samo źróło - pieniądze
          z kieszeni podatnika ( jak i te przeznaczone na drogi ) .

          kwota uzyskana od podatnika w całej masie jest relatywna
          do umiejętności gospodarowania tym pieniądzem i umiejętności
          tworzenia warunków dla rozwoju gospodarczego .
          • ivica Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 22.02.04, 12:42
            tylko ze SP 8 nie ma warunkow do tedo by funkcjonowac. Bo co?? Sala gimnastyczna na 2 pietrze budynku. Strasznie mał. To sa dobre warunki. Czy moze boisko w bezposrednim sasiedztwie zatloczonej ul. Bernarfdynskiej i Placu Kościeleckiego z zajezdnią autobusową?? wez pod uwage poziom spalin i halas. Czy to sa odpowiednie warunki dla dzieci?? Przeciez przenoszone dzieci beda calymi klasami, nie beda rozdzielane. A i dobrych nauczycieli nikt na bruk nie wyrzuci.
            • Gość: maciej Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 22.02.04, 12:54
              Na bruk moze nie, bo dostana zasiłek dla bezrobotnych.Ciekawe, a mlodziez moze
              w takich warunkach funkcjonowac?
              • ivica Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 22.02.04, 13:00
                Gastronomik bedzie tam odbywal zajecia praktyczne tzw. warsztaty. Nie bedzie tam mial sali gimnastycznej, nie bedzie gral, biegal na tym pseudoboisku
                • unsatisfied6 Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 22.02.04, 13:45
                  ivica napisał:

                  > Gastronomik bedzie tam odbywal zajecia praktyczne tzw. warsztaty. Nie bedzie
                  ta
                  > m mial sali gimnastycznej, nie bedzie gral, biegal na tym pseudoboisku
                  >
                  takie samo , jak nie lepsze boisko od tego co ma szkoła muzyczna i wiele innych
                  szkół .

                  i jedna i druga szkoła może mieć dobre boisko -ASFALT NA BOISKU , BETON
                  na słołkach!!! - zerwać asfalt , pozbyć się betonu , posadzić trawę i
                  będzie dobre boisko i dobra szkoła .
                  • ivica Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 23.02.04, 09:04
                    unsatisfied6 napisał:

                    > ivica napisał:
                    >
                    > > Gastronomik bedzie tam odbywal zajecia praktyczne tzw. warsztaty. Nie bedz
                    > ie
                    > ta
                    > > m mial sali gimnastycznej, nie bedzie gral, biegal na tym pseudoboisku
                    > >
                    > takie samo , jak nie lepsze boisko od tego co ma szkoła muzyczna i wiele innych
                    >
                    > szkół .
                    >
                    > i jedna i druga szkoła może mieć dobre boisko -ASFALT NA BOISKU , BETON
                    > na słołkach!!! - zerwać asfalt , pozbyć się betonu , posadzić trawę i
                    > będzie dobre boisko i dobra szkoła .
                    >
                    >


                    taaa w sasiedztwie ruchliwej ulicy i zajezdni autobusowej. Czy nie martwi cie to iz twoje dziecko moze za kilka lat miec problemy zdrowotne z tego powodu??

                    >
                • unsatisfied6 Re: takie tłumaczenie jest dowodem winy 22.02.04, 14:02
                  ivica napisał:

                  > Gastronomik bedzie tam odbywal zajecia praktyczne tzw. warsztaty. Nie bedzie
                  ta
                  > m mial sali gimnastycznej, nie bedzie gral, biegal na tym pseudoboisku
                  >

                  byłeś w gastronomiku i w ósemce ? mdło mi się robiło w gastronomiku
                  od smrodu . czy budynek przy Koscieleckichma ma odpowiednią klimatyzację , by
                  nie było tego nieznosnego smrodu w budynku ,czy nikomu ten smród nie
                  przeszkadza ?

                  byłeś w innych szkołach ? czułeś te zapachy na korytarzach ?
                  byłeś w ósemce ? czułes jakieś nieprzyjemne zapachy ?

                  stołówka w szkole - nieraz przychodziła mi ochota , żeby
                  cos zjeść jak czulem wydobywajace się z kuchni zapachy -
                  TYLKO 2 zł i takie przyjemne zapachy - w szkole muzycznej
                  nie dziwiłem się dzieciakom , ze nie zjadały zawsze obiadów
                  ( za 2,5 X większą stawkę ) , bo sam bym tego nie jadł-

                  to , że w ósemce obiady są dobre ,to zasługa tych ludzi -
                  WIDAĆ ŻE SIĘ STARAJĄ i dbają o komfort dziecka biorąc
                  pod uwagę "ekonomię" rodzica .

                  idź do ósemki i coś zjedz i idź do muzycznej ale nie jako wizytator ,
                  ale jako przechodzień z ulicy . niech ci podadzą to co dostaję dzieci
                  na obiad .
            • unsatisfied6 iluzoryczny wybór-kto podejmuje decyzje 22.02.04, 13:36
              ivica napisał:

              > tylko ze SP 8 nie ma warunkow do tedo by funkcjonowac. Bo co?? Sala
              gimnastyczn
              > a na 2 pietrze budynku. Strasznie mał. To sa dobre warunki. Czy moze boisko w
              b
              > ezposrednim sasiedztwie zatloczonej ul. Bernarfdynskiej i Placu
              Kościeleckiego
              > z zajezdnią autobusową?? wez pod uwage poziom spalin i halas. Czy to sa
              odpowie
              > dnie warunki dla dzieci?? Przeciez przenoszone dzieci beda calymi klasami,
              nie
              > beda rozdzielane. A i dobrych nauczycieli nikt na bruk nie wyrzuci.
              >

              poziom spalin ? hałas ? mała sala ? dobrych nauczycieli nikt nie wyrzyci ?

              a gdzie są ci dobrze nauczyciele , skoro ich tak chętnie do szkół przyjmują .

              ja słyszę o tym jak dzieciaki dostają jedynki , bo trafiły do grupy
              średniozaawansowanej języka angielskiego , a one nie nie miały angielskiego
              przedtem ( normalna niemalże standardowa praktyka - gdzie są ci
              którzy powiedzą DOSYĆ - to nie edukacja a zwyczajny mobbing ) .
              kupują podręczniki dla nich kompletnie bezużyteczne - bo TAKIE SĄ
              WYMAGANIA PROGRAMU ( to ta ekonoamia która nie uwzględnia wydaków
              i energii poniesionej przez obywatela ) i nikt nie jest odpowiedzalny za tak
              absurdalny stan -nauczyciel wie , że podręcznik jest kompletnie bezużyteczny ale
              musi z niego "REALIZOWAĆ PROGRAM " , bo ktoś mu kazał i realizuje coś czego
              zrealizować nie może -ABSURD-nie wytłumaczy mi nikt tego brakiem pieniędzy!!!
              to brak dobrej woli i mierna ocena doboru kadry skoro pozwala się na takie
              praktyki .


              w szkole jest stworzona odpowiednia atmosfera - dobry nauczyciel
              wchodząc do złej szkoły moze stać się miernym nauczycielem i mało skutecznym .
              czy nie jest to OCZYWISTE ?
              środowisko w znacznej mierze kształtuje motywacje , zapał i skuteczność
              pojedynczych nauczycieli - zniszczenie tego środowiska to odebranie
              im dobrych warunków pracy , które nie tworzy się w ciągu miesiąca,
              czy roku , ale latami .

              podajesz argumenty kompletnie bezpodstawne - ja jako rodzic wolę
              tę szkołę z hałasem od ulicy , niż przepełnioną i hałaśliwą szkołę
              w super warunkach . wolę , żeby moje dzieci chodziły w godzinach
              8-15 do szkoły , niż chodziły do szkoły z wieklką salą gimnastyczną
              na 12 , oglądając z rana głupawe programy tv niweczące wkład szkoły
              i rodziców w kształcenie dziecka .

              kto w nowej szkole będzie z nimi kontynuował to co dzisiaj robią -
              przygotowania do GMiL , kółko wokalne , niemiecki ?

              wybrałem szkołę na kościeleckich - skorzystałem z wyboru , na który
              zezwala mi sytem biorąc pod uwagę odległość z domu do szkoły ,
              atmosferę w szkole , zajęcia dodatkowe oferowane przez szkołę ,
              zajęcia na basenie i inne o których ty mówisz . ja podjąłem
              taką decyzję - okazuje się , że wybór jest iluzoryczny i krótkotrwały .

              wygląda na to , że jak w demokaracji made in Poland - wybór mam ograniczony
              tylko podczas wyborów - krótkotrawły i iluzoryczny .

              wybrałem , a po roku okazuje się , że dostanę co innego i jeszcze
              ktoś mi chce wmówić , że dostanę lepsze - dziękuję - wolę to co wybrałem .

              mówisz , spaliny , hałaś - masz rację . zatem jeśli miasto ma fundusze
              należy zachować tę szkołę i znaleźć dla niej dobrą lokalizację ( o
              ile to możliwe ) - tak jednak nie jest - zdecydowano się ją zlikwidować
              i prznaczyć na gostronomik ?!!!! uczniom gastronomika nie będą przeszkadzać
              spaliny , zajezdnia , hałas od ulicy i mała sala gimnastyczna na II piętrze ?

              to ma być argument ?


              SZKOŁY PODSTAWOWE MUSZĄ BYĆ NA JEDNĄ ZMIANĘ - bezdyskusyjne jesli
              wziąć pod uwagę efektywność zainwestowanego pieniądza w eduakcję .

              KLASA NIE MOZE MIEĆ WIECEJ NIŻ 25-30 uczniów - sprawdź co się
              dzieje w szkołach np. warszawskich o liczebności klas ok 35 .

              lepiej mieć szkołę spełniającej te dwa podstawowe kryteria
              niż szkołę z dużą salą gimnastyczną . który z nauczycieli
              zaprzeczy zasadności i nadrzędnosci tych argumentów ?

              skoro żaden nauczyciel , to kto decyduje o kształcie
              szkoły na podstawie parametrów nie uwzględniających
              opinii nauczyciela i rodzica? nie nauczyciel i nie rodzic
              dziecka chodzącego do takich szkół ? do jakich szkół
              chodzą dzieci decydentów - też na 12 , 13 ogladając z
              rana programy tv lub kształtując swoje gusta w porannym
              słuchaniu hip-hopu lub podwyższając swoje kompetencje
              w grach komputerowych ? też uczą się angielskiego zaczynając
              od 3 roku z podręcznika dla zaawansowanych ?
              • ivica Re: iluzoryczny wybór-kto podejmuje decyzje 22.02.04, 13:50
                apropos gastronimika to ma na Koscieeckich miec zajecia warsztawe, a nie WF
                • unsatisfied6 Re: iluzoryczny wybór-kto podejmuje decyzje 22.02.04, 14:06
                  ivica napisał:

                  > apropos gastronimika to ma na Koscieeckich miec zajecia warsztawe, a nie WF

                  PISAŁEM o moim WYBORZE - nie dokonuj wyboru i oceny za mnie . wziąłem
                  pod uwagę różne plusy i minusy szkoły i wybrałem tą szkołę z takim
                  wf w takiej sali jaką ma - dyrekcja nie ukrywała przede mną
                  tego faktu jak zapisywałem dzieci do szkoły .
    • unsatisfied6 wielkie zasługi , a w granku pusto 21.02.04, 15:38
      byli czlonkowie AWS ( dziś X , Y , ??? ) zaczęli z posałami
      SlD wymianiać się uwagami na temt ich zasług dla narodu .

      Milller zapisał się wielkimi literami na kartach historii .
      Buzek podpisał dokument o naszym uczestnictwie w NATO .
      SLD przyczyniło się do tego ,że weszliśmy do Unii Europejskiej .

      a ósemkę mają likwidować -

      mamy im pomniki za to postawić ?

      jeśli to mają być zasługi , to dajcie mi też coś do podpisania , to podpiszę .
      nałożę krawat ,nawet się ogolę , nauczę się na pamięć ( tylko nie zbyt długie
      teksty proszę ) i wpisujcie mnie też na karty historii . niech się czymś
      przysłużę narodowi . oprócz tego jednakże nie pozwoliłbym zamykać
      dobrych szkół ( nawet dla tych wyższych celów ) .
      • unsatisfied6 Mercury śpiewał 21.02.04, 20:17
        "show must go on"

        przed kamerą i do kamery z sercem i pełnym profesjnalizmem -
        profesjanalny usmiech , odpowiedni wygląd , wyuczone gesty ,
        recytowane z pamięci teksty przygotowane przez specjalistów .

        wiedzą , że jeśli okażą serce dla sceny i lojalność wobec
        rezysera i będą postępować wg scenaruisza osiągną sukces
        na scenie - show must go on .

        rzeczywistość jest dla nich abstrakcją , ósemka to po
        przeanalizowaniu i zastosowaniu ich reguł to mini społeczność która
        ewnetualnie wystąpi po latach w ich show wg ich scenariusza .

        na rzecz Wielkiego Brata - show must go on .

        po latach Wielki Brat w tv wstrząśnie widzem pokazując
        skrajną nędzę , marazm, okrutne sceny z życia ludzi - przestępstwo,
        narkomania , prostytucja -reality show których bahaterami
        będzie dzisiejsza młodzież . na scenie pojawi się kilku
        męzów stanu - załozycieli fundacji by wspomóc biedę i twórców
        nowych lepszych programów do walki z Wielką Nędzą -
        show must go on

        show must go on - udają , że myślą .Beautiful Minds -
        tworzą dla kamery miny dając złudzenie kompetencji i troski .

        poza sceną nie potrafią często dodać do siebie kilku liczb .
        oszacować zyski i straty , zinterpretować dane liczbowe i wyobrazić sobie
        ponury obraz rzeczywistości , którą tworzą . tylko Wielki Brat
        wie , że show must go on .
    • unsatisfied6 jak do tej pory 22.02.04, 18:19
      w dyskusji na temat zasadności zamknięcia szkoły na tym
      forum wzięły udział 3 osoby ( szkoda , że tak niewiele ) .

      dwie osoby uważają , że argumenty są niezasadne , jedna
      osoba uważa je za zasadne .

      maciej , powiedziałbym że reprezentuje stanowisko nauczycieli ,
      ja rodziców , a ivica stanowisko administracji .

      kto ma rację ? czyje zdanie powinno zaważyć w podejmowaniu
      decyzji ?
      • ivica Re: jak do tej pory 22.02.04, 18:44
        Podejrzewam iz nikogo poza nami to nie obchodzi. Potwierdzaja sie moje spostrzezenia po spotkaniu Mieszkanców Sródmieścia, Starego Miasta i Bocianowa z Prezydentem. Niewielka ilosc osob uczesniczacych w tym konkretnym spotkaniu (które zreszta nie przypadkowo odbyło sie w obecnym czasie) jest smutnym sygnalem iz ludzi nie obchodzi to co sie wokol nich dzieje. Potrafie zrozumiec rozgoryczenie Polakow polityka, jednakze brak glosu w sprawie reformy systemu edukacyjnego w gminie, czyli jednostce najblizszej obywatelowi, nie nastraja optymistycznie

        pzdr.
        • unsatisfied6 a dlaczego? 23.02.04, 07:48
          ivica napisał:

          > Podejrzewam iz nikogo poza nami to nie obchodzi. Potwierdzaja sie moje
          spostrze
          > zenia po spotkaniu Mieszkanców Sródmieścia, Starego Miasta i Bocianowa z
          Prezyd
          > entem. Niewielka ilosc osob uczesniczacych w tym konkretnym spotkaniu (które
          zr
          > eszta nie przypadkowo odbyło sie w obecnym czasie) jest smutnym sygnalem iz
          lud
          > zi nie obchodzi to co sie wokol nich dzieje. Potrafie zrozumiec rozgoryczenie
          P
          > olakow polityka, jednakze brak glosu w sprawie reformy systemu edukacyjnego w
          g
          > minie, czyli jednostce najblizszej obywatelowi, nie nastraja optymistycznie
          >
          > pzdr.
          >
          zastanawiam się skąd się bierze taki brak frekwencji .

          może brak czasu-pora wypełnienia pitów , może brak
          wiary w to , że ich zdanie weźmie się również pod uwagę ,
          może nawyk z ławki szkolnej - nie wychylaj się , przetrwaj tą
          lekcję do dzwonka .

          jedna pani była na tym zebraniu i zabrała głos , bo sprawy
          o których mówiono były dla niej ważne . zwierzyła mi się ,
          że serce waliło jej jak młot , gdy zabrała głos ( pani
          jest po studiach i powinna być obyta z tym , że również
          z jej opinią ktoś się liczy - obawiam się , że praktyka
          nuaczyła ją czegoś innego ) .

          przykład tej pani potwierdza moje wcześniejsze zarzuty
          stawiane wobec kształtu edukacji -
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10729962&a=10754090
          skąd ten lęk u tej pani zabierając głos na spotkaniu?

          jak pomyślę o uczniu uczącym się angielskiego w klasie dla zaawansowanych
          pomimo , że jest zupelnie początkujący i szereg jedynek wystawianych
          za jego energię i wkład w naukę języka , to potrafię sobie wyobrazić
          skąd ten strach .

          dlatego też należy promować taką szkołę , w której uczeń czuje sie
          dobrze i zdecydowanie eliminować zjawisko mobbingu w szkołach
          jak w przypadku "uczenia" zaawansowanego angielkiego początkujacego
          ucznia .

          dlatego ósemki nie można likwidować , niech wychowuje przyszłego
          obywatela , który nie bedzie się bał powiedzieć kilku słów
          na zebraniach z politykami , w którym nie zniszczono jego
          poczucia własnej wartości . niech ósemka daje przykład innym szkołom
          dobrej edukacji .
          • Gość: maciej Re: a dlaczego? IP: 62.244.137.* 23.02.04, 08:37
            Niestety zaangażowanie rodziców to efekt bardzo specyficznej propagandy w
            latach tak niby zwanego socjalizmu. Szkoła w tym czasie praktycznie nie liczyła
            się z rodzicami, stawiano im tylko wymagania i mówiono, ze szkola sobie ze
            wszystkim poradzi.Niestety przyniosło to wrecz katastrofalne efekty.Znakomita
            wiekszosc rodzicow (która w latach soc byla uczniami)idzie na spotkania do
            szkoly, aby dowiedziec sie o oceny swojego dziecka, siedzi potulnie i nie
            przejawia żadnej inicjatywy.Są nieliczni rodzice, którzy wraz z nauczycielami
            widzą potrzebę działania na rzecz szkoły, a przede wszystkim swoich dzieci.
            Takich niestety jest bardzo mało. Wydaje mi się, ze właśnie stąd płynie nikłe
            zainteresowanie sprawami edukacji w gminie.
            • unsatisfied6 Re: a dlaczego? 23.02.04, 08:57
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Niestety zaangażowanie rodziców to efekt bardzo specyficznej propagandy w
              > latach tak niby zwanego socjalizmu. Szkoła w tym czasie praktycznie nie
              liczyła
              >
              > się z rodzicami, stawiano im tylko wymagania i mówiono, ze szkola sobie ze
              > wszystkim poradzi.Niestety przyniosło to wrecz katastrofalne efekty.Znakomita
              > wiekszosc rodzicow (która w latach soc byla uczniami)idzie na spotkania do
              > szkoly, aby dowiedziec sie o oceny swojego dziecka, siedzi potulnie i nie
              > przejawia żadnej inicjatywy.Są nieliczni rodzice, którzy wraz z nauczycielami
              > widzą potrzebę działania na rzecz szkoły, a przede wszystkim swoich dzieci.
              > Takich niestety jest bardzo mało. Wydaje mi się, ze właśnie stąd płynie nikłe
              > zainteresowanie sprawami edukacji w gminie.

              i tu następny plus dla ósemki - po swoich przykrych doswiadczeniach
              w muzycznej ( zostalem nawet wezwany na dywanik do dyrekcji która
              oswiadczyła mi , że to kompletny brak kultury , że za zebraniu
              rodziców mówię o niezasadnosci wysatawienia 5 ocen negatywnych
              w pierwszym miesiącu nauki nowego przedmiotu ) byłem zaskoczony
              atmosferą zebrania rodziców w ósemce - udział rodziców w dyskusji
              był bardzo wysoki .

              w poprzedniej szkole spotkanie klasowe polegało na wysłuchaniu
              przemówiania nauczyciela "czego wymaga od nas szkoła" . rodzice
              nie zabierali głosu ( z wyjatkiem mnie i jeszcze jednego rodzica
              transferowego ucznia ) .
              • Gość: maciej Re: a dlaczego? IP: 62.244.137.* 23.02.04, 09:32
                Niestety jest jeszcze wielu nauczycieli z minionej epoki, którym taka forma
                odpowiada.Pan i władca prowadzi monolog, aby tylko krótko, szybko i do domu.Jak
                spotykasz sie z rodzicami i Twoje rozmowy trwaja 2 godziny to niektórzy patrza
                z politowaniem.Co gorsza, te wzorce niektorym mlodym nauczycielom sa
                zaszczepiane.Mam nadzieje, ze nastapi wielki przeciag w szkolach w 2006
                roku.Moze zmieni sie to z naplywem mlodej kadry?!
                • unsatisfied6 Re: a dlaczego? 23.02.04, 12:05
                  Gość portalu: maciej napisał(a):

                  > Niestety jest jeszcze wielu nauczycieli z minionej epoki, którym taka forma
                  > odpowiada.Pan i władca prowadzi monolog, aby tylko krótko, szybko i do
                  domu.Jak
                  >
                  > spotykasz sie z rodzicami i Twoje rozmowy trwaja 2 godziny to niektórzy
                  patrza
                  > z politowaniem.Co gorsza, te wzorce niektorym mlodym nauczycielom sa
                  > zaszczepiane.Mam nadzieje, ze nastapi wielki przeciag w szkolach w 2006
                  > roku.Moze zmieni sie to z naplywem mlodej kadry?!

                  naprawdę miło mie jest , że znalezłem osobę , która mnie rozumie .
                  dziękuję macieju.
                  • Gość: maciej Re: a dlaczego? IP: 62.244.137.* 23.02.04, 12:30
                    Pozdrowienia od komucha u6!!!
                    • unsatisfied6 Re: a dlaczego? 23.02.04, 12:57
                      Gość portalu: maciej napisał(a):

                      > Pozdrowienia od komucha u6!!!

                      dzięki - i przepraszam za komucha .

                      daleko ci od zła skoro nie tylko
                      o sobie myślisz .
                      • Gość: maciej Re: a dlaczego? IP: 62.244.137.* 23.02.04, 13:12
                        Kiedys wielokrotnie polemizowalismy.Cały czas nie mogę zrozumieć takiej dziwnej
                        terminologii "KOMUCH".Zupełnie tego nie rozumiem.Dla mnie obojetnie jakie
                        ludzie maja zabarwienie, czy lewicowe, czy liberalne, czy skrajnie prawicowe to
                        zawsze będą dobrzy albo źli,mądrzy albo głupi, uczciwi albo złodzieje.
                        Zdziwiłbyś się ilu znam kolegów, którzy pod płaszczykiem poglądów lewicowych
                        robili karierę, a potem na fali Solidarności szli coraz wyżej i wyżej.
                        Piszesz, ze daleko mi od zła bo nie mysle o sobie.Uznawany jestem w swoim
                        środowisku za altruistę, daleko mi do egocentryka.Mam taka nature jak moi
                        rodzice, dziadkowie.Widze sens pomagania innym szczegolnie tym, ktorych los
                        przykro doswiadczyl.Szczescie znajduje w dawaniu, a nie braniu!!!
                        • unsatisfied6 Re: a dlaczego? 24.02.04, 07:41
                          Gość portalu: maciej napisał(a):

                          > Kiedys wielokrotnie polemizowalismy.Cały czas nie mogę zrozumieć takiej
                          dziwnej
                          >
                          > terminologii "KOMUCH".Zupełnie tego nie rozumiem.Dla mnie obojetnie jakie
                          > ludzie maja zabarwienie, czy lewicowe, czy liberalne, czy skrajnie prawicowe
                          to
                          >
                          > zawsze będą dobrzy albo źli,mądrzy albo głupi, uczciwi albo złodzieje.
                          > Zdziwiłbyś się ilu znam kolegów, którzy pod płaszczykiem poglądów lewicowych
                          > robili karierę, a potem na fali Solidarności szli coraz wyżej i wyżej.
                          > Piszesz, ze daleko mi od zła bo nie mysle o sobie.Uznawany jestem w swoim
                          > środowisku za altruistę, daleko mi do egocentryka.Mam taka nature jak moi
                          > rodzice, dziadkowie.Widze sens pomagania innym szczegolnie tym, ktorych los
                          > przykro doswiadczyl.Szczescie znajduje w dawaniu, a nie braniu!!!

                          niesłusznie nazwalem ciebie komuchem i jeszcze raz przepraszam .

                          nie oceniam ludzi na podstawie ich pogladów ( bynajmniej staram się ) .

                          w mojej temonologii komuch nie znaczy osoba o przekonaniach lewicowych .
                          ci mający przekonania lewicwowe to socjaliści i komuniści .
                          jestem zdania , że prawdziwi socjaliści powinni znaleźć swoje
                          miejsce w rządzie - ale prawdziwi - natomiast widzę tylko takich
                          "socjalistów"( i to właśnie są rasowe komuchy w mojej terminologii),
                          którzy pod płaszczykiem lewicowych poglądów robią karierę .

                          są to osoby obłudne , zakłamane , fałszywi społecznicy bez
                          żadnej wrażliwości społecznej . tych komuchów w takim znaczeniu
                          jest pełno na wysokich stanowiskach , i w rządzie i w każdej
                          partii .
                          • Gość: maciej W sekretariacie 41 IP: 213.77.40.* 24.02.04, 09:07
                            Moze troche unaocznie Tobie jak wyglada pierwszy kontakt z sekretariatem w
                            SP41. Moja zona z tytulu ze znajdujemy sie w rejonie SP 41 wybrała sie do
                            szkoly, aby poinformowac, ze rezygnujemy z uslug edukacyjnych.Na wejsciu kiedy
                            moja zona mowi sekretarce, ze chciala poinformowac o rezygnacji z uslug SP 41,
                            otrzymala ostra reprymende, ze absolutnie jest to niemozliwe.Kontynuacja byla w
                            stylu nakazowo rozdzielczym.Pani sekretarka podniesionym glosem stwierdzila, ze
                            to dyrektor zadecyduje czy dziecko moze chodzic do innej szkoly.Kazala napisac
                            podanie i czekac na odpowiedz.Moja zona zaczela sie serdecznie smiac i
                            stwierdzila, ze instytucje edukacyjne bedzie sama wybierala a nie pani
                            dyrektor.Owszem napisala "informuje" (a nie prosze o wyrazenie zgody) o
                            rezygnacji z uslug edukacyjnych.Szkole juz zalatwilismy tam gdzie chcielismy!!!
                            Tak wiec widzisz na dzien dobry taka postawa.Dziekuje za taka szkole!!!!
                            • unsatisfied6 Re: W sekretariacie 41 24.02.04, 09:24
                              Gość portalu: maciej napisał(a):

                              > Moze troche unaocznie Tobie jak wyglada pierwszy kontakt z sekretariatem w
                              > SP41. Moja zona z tytulu ze znajdujemy sie w rejonie SP 41 wybrała sie do
                              > szkoly, aby poinformowac, ze rezygnujemy z uslug edukacyjnych.Na wejsciu
                              kiedy
                              > moja zona mowi sekretarce, ze chciala poinformowac o rezygnacji z uslug SP
                              41,
                              > otrzymala ostra reprymende, ze absolutnie jest to niemozliwe.Kontynuacja byla
                              w
                              >
                              > stylu nakazowo rozdzielczym.Pani sekretarka podniesionym glosem stwierdzila,
                              ze
                              >
                              > to dyrektor zadecyduje czy dziecko moze chodzic do innej szkoly.Kazala
                              napisac
                              > podanie i czekac na odpowiedz.Moja zona zaczela sie serdecznie smiac i
                              > stwierdzila, ze instytucje edukacyjne bedzie sama wybierala a nie pani
                              > dyrektor.Owszem napisala "informuje" (a nie prosze o wyrazenie zgody) o
                              > rezygnacji z uslug edukacyjnych.Szkole juz zalatwilismy tam gdzie
                              chcielismy!!!
                              > Tak wiec widzisz na dzien dobry taka postawa.Dziekuje za taka szkole!!!!

                              to wytłumacz mi , dlaczego zamykają ósemkę a pozwalają
                              na takie praktyki o kótych ty piszesz i ja w innych szkołach ?
                              ja tego nie moge anie zrozumieć ani zaakceptowć .

                              czy chodzi decydentom o dobrą edukację i dobrą atmosferę dla
                              uczniów , czy chodzi im tylko o własne koryto ?
    • unsatisfied6 czy powinienem być usatysfakcjonowany 25.02.04, 21:30
      szkołę nr 8 mają przenieść we wrześniu 2006 nr 8 na traugutta .

      obie moje córki skończą podstawówkę ( mam nadzieję ) . zatem
      wszytko niby ok .

      jest jednak mały problem - i moje i wasze dzieci będą żyły
      w środowiku mlodzieży coraz bardziej zaniedbaniej , tzn nie
      będzie dla nich ani lepiej ani bezpieczniej .


      z roku na rok liczba uczniów w klasie wzrasta - powoli lecz systematycznie .
      odległość ucznia do szkoły jest coraz większa toteż i zapewne wypadków
      podczas drogi do szkoły jest więcej ( mówię o średniej st na jednego
      ucznia ) .

      przestępczość w szkole i wśród młodzieży jest coraz wyższa -
      zapewne każdy psycholog potwierdzi , że im więcej osób
      przypada na metr kwadratowy , tym większa agresja w populacji -
      mozna to np. zaobserwować na szczurach i innych zwierzątkach
      doświadczalnych ( przy dużym zagęszczeniu zaczynają jedno
      drugiego zagryzać - nawet wśród członków rodziny ) - po
      co prowadzić te eksperymenty na ludziach ?

      i ciągle nie rozumiem , dlaczego zamykać szkołę o miłej
      i przyjemnej atmosferze , w której na korytarzach można
      czasami zobaczyć usmiechajacych się nauczycieli ,
      a w sekretariacie nie traktują rodzica jak natręta .
      czy to wada tej szkoły czy zaleta ?
    • Gość: bydgoszczanka Re: zasadniczy błąd decydenta IP: 65.38.217.* 25.02.04, 21:47
      To ja nie rozumiem. Z artykulu wynika, ze 8-mka sie uratowala!!
      • unsatisfied6 Re: zasadniczy błąd decydenta 26.02.04, 20:43
        Gość portalu: bydgoszczanka napisał(a):

        > To ja nie rozumiem. Z artykulu wynika, ze 8-mka sie uratowala!!

        i to jest też następny sukces tej szkoły . mimo , ze jeszcze dwa
        dni temu rodzice dostali powiadomienie o rozwiązaniu szkoły ,
        rada rodziców i grono pedagogiczne porafili się zintegrować
        we wspólnym wysiłku o przetrwanie szkoły - dają nie tylko
        dobry przykład szkoły z dobrą atmosferą - pokazali co znaczy
        prawdziwa solidarność społeczna i pozytywne skutki jakie może
        przynieść - mam nadzieję , że przykład szkoły będzie stanowił
        pozytywny bodziec dla innych .
        • unsatisfied6 to nie koniec sprawy 26.02.04, 21:23
          szkoła nie zostanie zlikwidowana . to napawa optymizmem .

          powtórzę jednakże to co pisałem poprzednio :


          obie moje córki bedą uczęszczały do dobrej podstawówki .

          jest jednak mały problem - i moje i wasze dzieci będą żyły
          w środowiku mlodzieży coraz bardziej zaniedbaniej , tzn nie
          będzie dla nich ani lepiej ani bezpieczniej .


          z roku na rok liczba uczniów w klasie wzrasta - powoli lecz systematycznie .
          odległość ucznia do szkoły jest coraz większa toteż i zapewne wypadków
          podczas drogi do szkoły jest więcej ( mówię o średniej st na jednego
          ucznia ) .

          przestępczość w szkole i wśród młodzieży jest coraz wyższa -
          zapewne każdy psycholog potwierdzi , że im więcej osób
          przypada na metr kwadratowy , tym większa agresja w populacji -
          mozna to np. zaobserwować na szczurach i innych zwierzątkach
          doświadczalnych ( przy dużym zagęszczeniu zaczynają jedno
          drugiego zagryzać - nawet wśród członków rodziny ) - po
          co prowadzić te eksperymenty na ludziach ?

          nie można dopuścić do tego , zeby zwikększano ilość
          uczniów w klasie i odległości ucznia do szkoły narażając
          go tym samym na większe prwadopodobieństwo wypadku w drodze
          do szkoły i agresywniejsze środowisko w zatłoczonej szkole .
          • Gość: maciej Re: to nie koniec sprawy IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 26.02.04, 21:58
            To nie napawa optymizmem.Sprawe odłożono!zadaj pytanie Pani dyrektor jaki
            bedzie nabór do klas pierwszych, ile ich stworzą?Podejrzewam, ze dwie góra!!A
            ile odejdzie klas VI?Srodmiescie raczej nie nalezy do rozwojowych, tak wiec dla
            mnie to agonia.W tym roku tylko odsuneli faktyczna likwidacje, przeczekaja w
            nastepnym stanie sie to faktem.Nie wiem z czego cieszy sie
            Copernicanum.Przeciez to jednoznaczne wygasniecie szkoly w 2007, to oznacza
            wstrzymanie naboru w tym roku!!!Tez agonia!!!Lewica chce zdobyc glosy takimi
            posunieciami.Przeciez zblizaja sie wybory do europarlamentu.Moze rozwiaza sejm,
            wczesniejsze wybory do sejmu.Tak wiec bez hura optymizmu.
            • unsatisfied6 Re: to nie koniec sprawy 27.02.04, 11:12
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > To nie napawa optymizmem.Sprawe odłożono!zadaj pytanie Pani dyrektor jaki
              > bedzie nabór do klas pierwszych, ile ich stworzą?Podejrzewam, ze dwie góra!!A
              > ile odejdzie klas VI?Srodmiescie raczej nie nalezy do rozwojowych, tak wiec
              dla
              >
              > mnie to agonia.W tym roku tylko odsuneli faktyczna likwidacje, przeczekaja w
              > nastepnym stanie sie to faktem.Nie wiem z czego cieszy sie
              > Copernicanum.Przeciez to jednoznaczne wygasniecie szkoly w 2007, to oznacza
              > wstrzymanie naboru w tym roku!!!Tez agonia!!!Lewica chce zdobyc glosy takimi
              > posunieciami.Przeciez zblizaja sie wybory do europarlamentu.Moze rozwiaza
              sejm,
              >
              > wczesniejsze wybory do sejmu.Tak wiec bez hura optymizmu.

              do pełnego optymizmu mi daleko . zadowolony jestem jednakże , że szkoła
              się uratowała - i dla moich dzieci i dla innych z tego regionu .

              dziwi mnie kompletny brak reackji na zagęszczanie klas i tworzenie
              szkół zmianowych - czy nikt nie widzi , co się dzieje z dziećmi
              pracujących rodziców , które w wieku ośmiu lat spędzją czas
              w domu do 12 bez opieki ? ile trzeba bedzie zainwestować
              w skutki takich "oszczędności" za 5 , 10 lat . pada argument-
              kto ma za to zapłacić . odpowiem , teraz "zaoszczędzimy" , za to
              z wielką nawiązką zapłacą za to nasze dzieci w ich dorosłym
              życiu - zaplacą jako bezrobotni i jako zatrudnieni w podatkach
              na walkę z bezrobociem i przestępczoscią . tworząc zagęszczone
              kilku zmianowe szkoły tworzymy przyszłość dla dzieciaków ,
              w którym trudniej im będzie stworzyć przyszłość dla ich własnych
              dzieci .
              • Gość: maciej Re: to nie koniec sprawy IP: 62.244.137.* 27.02.04, 12:07
                Popatrz kto jest u sterow!!!Oni juz dawno zapomnieli o dzieciach, ich problemy
                tej natury zakonczyly sie kilka lat temu!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka