Dodaj do ulubionych

Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 20:19
Tak, tak - godnie musi być. Niech se go Fela postawi w Borównie - na pewno
znajdzie sie tam odpowiednio wielka stodoła. W przerwach między pieleniem
grzadek będzie go sobie ciocia Fela doglądać i odkurzać...
Obserwuj wątek
    • Gość: sąsiad PREZYDENT TORUNIA ZALESKI SZEFEM SLD! IP: *.torun.mm.pl 04.03.04, 21:59
      W internecie na Onecie podali ,że prezydent Torunia żaleski kandyduje na szefa
      sld. Torun oszaleje z radości, bo czego nie ruszy ten ordynacki prezydent to
      plajta, klopsi .
      • Gość: tyciarek Re: PREZYDENT TORUNIA ZALESKI SZEFEM SLD! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 04.03.04, 22:09
        może go wstawic w Brde na wysokosci Rybiego Rynku ?
        tak zeby udawał,ze idzie brodem.
    • Gość: zonc Re: Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu IP: *.awacom.pl 05.03.04, 00:32
      i dobrze!! Szkoa miejsca na pomnik!!
    • Gość: goral Pomniki dwóch królów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 08:26
      Moim zdaniem, aby być sprawiedliwym historycznie to powinny powstać dwa pomniki
      - Kazimierza Wielkiego oraz Fryderyka Wielkiego - ponieważ obaj przyczynili się
      do rozwoju Bydgoszczy.
      Sprawa umiejscowienia pomników? - zdecydowanie Stary Rynek i to w takim miejscu
      aby było je widać idąc ul. Mostową (już po zabudowaniu Kaskady) od strony
      Marszałka Focha.
      • Gość: tyciarek Re: Pomniki dwóch królów IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 05.03.04, 10:15
        Gość portalu: goral napisał(a):

        > Moim zdaniem, aby być sprawiedliwym historycznie to powinny powstać dwa
        pomniki
        > - Kazimierza Wielkiego oraz Fryderyka Wielkiego - ponieważ obaj przyczynili
        się
        > do rozwoju Bydgoszczy.
        > Sprawa umiejscowienia pomników? - zdecydowanie Stary Rynek i to w takim miejsc
        > u
        > aby było je widać idąc ul. Mostową (już po zabudowaniu Kaskady) od strony
        > Marszałka Focha.

        - No dobra,ale pod warunkiem,ze na terenie całej byłej NRD powstanie ciąg
        pomników Breżniewa.
    • Gość: magis Re: Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 09:29
      Piękny gest, ale gdy w mieście i województwie tylu rodaków głoduje (wczorajsze
      Wiadomości w TVP), to czy jest nam potrzebny akurat kolejny pomnik? Nie lepiej
      nakarmić kilkuset dzieciaków i tychdorosłych, którym nie powiodło się?
      • Gość: Grys Re: Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.04, 21:34
        idea sluszna tylko zauwasz, rwiemy sie na cos na co jeszcze nie ma pieniedzy i
        miejsca przeznaczenia. Ale granda
    • Gość: ruben_baraja Re: Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 13:21
      jest taki skwer, maly plac miedzy muzeum wyczolkowskiego a sklepem rossmann na
      ulicy gdanskiej. kto wiem, czy to nie byloby dobre miejsce dla krola
      kazimierza? do tego jakies laweczki, kwiatki i chwila wytchnienia pod pomnikiem
      w samym centrum miasta gotowa!
    • Gość: small Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie miasta! IP: *.adsl.v21.co.uk 06.03.04, 16:09
      Taki pomnik to swietna ozdoba Bydgoszczy.Powinien stanac w miejscu, w ktorym
      wszyscy przyjezdni beda go mogli zobaczyc, a takim miejscem sa okolice
      ul.Mostowej i Starego Rynku.To musi byc punkt, obok ktorego wszyscy przechodza,
      a nie tylko przy okazji spaceru czy zwiedzania miasta maja mozliwosc zobaczyc.
      Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie miasta!
      • Gość: tyciarek Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 06.03.04, 16:54
        to w takim razie na rondzie Jagiellonów.
        • Gość: Gazik Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 19:12
          Na rondzie nikt go nie zobaczy z przyjezdnych - jesli zechce sie przyjrzec, to
          zderzy sie z tramwajem.

          Jesli maja go widziec przyjezdni to powinien stanac na peronie 3a dworca
          glownego. Albo jeszcze lepiej w hali dworca - wtedy wystarczy gipsowy model -
          deszcz nie napada

          Albo na koncu pasa startowego lotniska - we wzniesionej dloni trzymalby jedno
          ze swiatel wskazujacych tor ladowania

          Albo symbolicznie - u zbiegu Brdy i Wisły - nie bedzie burzyl naturalnego
          poczucia estetyki przechodniów....
          • Gość: wojt Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 06.03.04, 23:59
            Czy ten K. Wielki będzie w istocie wielki ?
            • Gość: tyciarek Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 07.03.04, 00:23
              pytasz o obecne wymiary rzezby, czy prawdziwe, niegdysiejsze wymiary króla ?
              rzezba ma 5 wysokosci. bez postumentu.
              • Gość: wojt Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 07.03.04, 12:43
                Rzeczywiste wiem jakie były .Należy zrobic w związku z tym w Bydzi aleje królów
                polskich np,. Wł Jagiełło przebywał w Bydgoszczy w trakcie wielkiej wojny z
                zakonem 1409-1411 , St .Batory prowadził z zamku bydgoskiego wojnę ze
                zbuntowanym Gdańskiem, a Jan Kazimierz zawarł tu z elektorem prus słynne
                traktaty welawsko -bydgoskie z 1657 które zwalniały Prusy Ksiażece z lenna na
                rzecz Polski .Kazimierz Wielki nie może czuć sie samotny !
                • Gość: tyciarek Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 07.03.04, 12:51
                  jak sie go postawi w Brdzie, w umówionym miejscu, nie bedzie samotny. nad głową
                  bedzie miał "Balansującego", a z brzegu zalotnie zezować będą trzy gracje-
                  stalagmity.
                • Gość: pamiatnik Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 13:34
                  No tak, to by sie komponowało, tyle że Kazik nigdy w Bydgoszczy nie był to i
                  pasuje do pozostałych jak pięść do nosa.
                  Swego czasu GW miała taki zwyczaj, żeby co tydzień biegać na obiady do Feli i
                  potem szczerze (i na poważnie) opisywać dyrdymały jakie tam wygadywano.

                  Np. wymyślił jeden znawca, żeby pomnik Kazika jechał szlakiem króla z Krakowa
                  (chyba z Gliwic - tam odlewają?) w kierunku Bydgoszczy i niby popasał po drodze
                  jak niegdyś pierwowzór. I to była słuszna koncepcja. Kazimierz Gwinciński
                  dotarłby w ten sposób szlakiem Kazimierza Wielkiego do Brześcia Kujawskiego i
                  tam pozostał po wsze czasy, ku zadziwieniu miejscowej gawiedzi i przyjezdnych.
                  Tak jak pierwowzór. I komu to przeszkadzało?
                  • Gość: wojt Re: Na widoku-w najbardziej ruchliwym punkcie mia IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 07.03.04, 13:50
                    Nie był ale teraz będzie , fajnie będzie miał zabawi sie z trzema gracjami to
                    przecież zgrabne panienki , a potem pójdzie na barkę posłuchać shanty i napije
                    się piwka , obok ma zaraz bank , a królowi od razu wypłacą pieniądze żyć nie
                    umierać
                    • Gość: tyciarek był,był. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 07.03.04, 15:51
                      miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,1305119.html
    • Gość: Walther Leistikow Re: Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.04, 18:45
      Dla Kazimierza Wielkiego miejsce jest tylko jedno: Stary Rynek.
      Odsłonięcie pomnika winno rozpocząć gruntowną odbudowę serca 400 tysięcznej
      Bydgoszczy - stolicy województwa.
      Należałoby postawić pomnik polskiego króla idealnie w tym samym miejscu w
      którym stał monument Fryderyka Wielkiego.
      Odsłonięcie pomnika rozpoczęłoby etap odbudowy - kolejno: ulicy Mostowej,
      remont mostu JSK, a przed mostem zabudowa obydwu dzialek - zarówno tej na
      której stoi pomnik Barciszewskiego, jak i przeciwległej, zabudowa Placu
      Teatralnego, następnym posunięciem powinna być budowa tunelu pod ulicą Focha na
      wysokości Savoya, dzięki czemu możnaby zlikwidować światła uliczne i ogólnie
      przejście dla pieszych które okazałoby się zbędne, natępnie należałoby
      zabudować po prawej wolny plac na Gdańskiej pomiędzy muzeum a rossmannem,
      uwieńczeniem ulicy byłby powrót domu towarowego - w postaci odnowionego ze
      strzelistym dachem Jedynaka.
      Ukoronowaniem tego projektu byłaby odbudowa - ścisła rekonstrukcja zachodniej
      pierzei Starego Rynku oraz budowa podziemnego parkingu pod tym placem, sam
      pomnik męczeństwa oraz szaniec powinny zostać przeniesione np. do Fordonu.
      Tak reprezentacyjny Rynek możnaby przemianować na Plac Królewski, sam pomnik
      umieścić na podwyższeniu i zapewnić wspaniałą iluminację - proszę sobie
      wyobrazić - wówczas uzyskalibyśmy najwspanialszą ulicę w mieście od Hotelu Pod
      Orłem i Jedynaka aż po pomnik króla - taki mini praski Plac Wacława.
      Ta nowa - stara ulica zauroczyłaby bydgoszczan oraz przybywających do miasta i
      z pewnością stanowiłaby przeciwwagę dla nowych centrów handlowych, jak np
      Galeria Pomorska.
      • Gość: wojt Re: Pomnik Kazimierza Wielkiego na ukończeniu IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 07.03.04, 20:14
        Oj oj to brzmi jak powrót króla 3 ten film dostał najwięcej oskarów ale oni w
        HOLLYWOD MAJĄ kasę na całą oprawę my tylko na Powrót Króla właśnie...
        • Gość: tyciarek cz I IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 08.03.04, 01:54
          "Dla Kazimierza Wielkiego miejsce jest tylko jedno: Stary Rynek.
          Odsłonięcie pomnika winno rozpocząć gruntowną odbudowę serca 400 tysięcznej
          Bydgoszczy - stolicy województwa.
          Należałoby postawić pomnik polskiego króla idealnie w tym samym miejscu w
          którym stał monument Fryderyka Wielkiego."

          - zajmijmy się może na początek zagadnieniem skali :-)
          Oto Frycek: www.bydzia.pl/zdjecia/pocztowki/1/duze/7.jpg

          2,98 cm wyskosci, z cokołem 6,35 i rzezba miała charakter wertykalny
          (pionowy,smukły- wiec lekki w odbiorze).

          Tymczasem Kazik: bi.gazeta.pl//im/1948/z1948162G.jpg

          ma 5 metrów wysokosci i 7 długości !!! jest wiec to rzezba cięzka w formie.
          A gdzie tu mowa o cokole (no chyba,że konik ma stać bezposrenio na płycie
          rynku) ???

          Moim zdaniem Stary Rynek wygladałby jak nielicha składnica złomu. Dwa wielkie
          klamoty (jeszcze Pomnik Walki i Męczeństwa),a jako niesmiałe tło-kamieniczki.
          Poza tym,niech mnie ktos oswieci:kto widział w samym sercu jakiegos miasta
          pomnik konny ?
          Ja w każdym razie odczuwam pewien dyskomfort na mysl o tym :-))
          W sercu miasta widziałbym raczej nie pomnik dominante,pomnik spychający
          otoczenie do roli niewiele znaczącego tła, lecz coś delikatnego,raczej
          misternego,też niezmiernie symbolicznego,charakterystycznego, rozpoznawalnego
          i ważnego dla miasta. Najlepiej chyba starą legendę (ciagle kołacze mi sie po
          głowie zupełnie niewykorzystana legenda o Panu Twardowskim bywającym w karczmie
          na Starym Rynku).Tymczasem pomnik konny na jakims innym placu.
          Na Placu Wolnosci stał np posąg konny Wilhelma I- całosc z cokołem
          miała "zaledwie" 4 metry wyskosci !!!

          www.bydzia.pl/zdjecia/pocztowki/1/duze/65.jpg
          • Gość: tyciarek Re: cz II IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 08.03.04, 02:36
            "Odsłonięcie pomnika rozpoczęłoby etap odbudowy - kolejno: ulicy Mostowej,
            remont mostu JSK, a przed mostem zabudowa obydwu dzialek - zarówno tej na
            której stoi pomnik Barciszewskiego, jak i przeciwległej"

            -w takim razie trzeba zupełnie rozebrać obecny most i zbudowac go od nowa
            jakies 5-6 metrów w kierunku zachodnim od stanu istniejacego,bo nie został
            odbudowany w miejscu swego sławnego poprzednika.
            to dlatego tez kiedyś ul. Mostowa miała zaledwie 8 metrów szerokosci,ze sie
            kiedys dało, a dzis już sie nie da,wiec nie ma szans na powrót dawnego klimatu
            ul. Mostowej.
            Niedługo będzie "odbudowana" (raczej zabudowana na nowo),ale już jako dwa
            razy szersza i niestety sporo też nizsza. bedzie miała zupełnie inne proporcje
            i w ogóle (teraz trochę kraczę)nie przesłoni fatalnego widoku bloków na
            Szwederowie jawiącego się idącym w kierunku starego Rynku od strony ul.Focha.

            znowu skorzystam ze zbioru pocztówek na stronie www.bydzia.pl

            www.bydzia.pl/zdjecia/pocztowki/1/duze/32.jpg
            U góry widać jakim wąskim gardłem była ul. Mostowa (tramwaj w nią wjeżdża).
            Widac tez jak wysoka była nieistniejąca dzis pierzeja ul. Mostowej.
            Ten narożny budynek miał ok. 17 metrów. Tymczasem odbudowa ma oscylowac
            w granicach 10-12 metrów.

            spacerujmy wiec dalej szlakiem kolegi:
            idac Mostową w kierunku parceli przylegajacej do Spichrzy mamy odbudować takie
            oto cudo:

            www.bydzia.pl/zdjecia/pocztowki/1/duze/45.jpg
            Wielkie to to i zdobne (chyba nawet Swięcickiego jesli dobrze pamiętam).
            O ile na tym ujęciu "moment" przylegania tej kamienicy do spichrza tak nie
            rani, to na kazdym innym jest już bardzo bolesny.odbudowywac taki dysonans ???
            to raz. Dwa,ze obecnie nie ma tam nawet połowy tego miejsca,które zajmowała
            wówczas ta kamienica (własnie ze względu na przesuniecie mostu), a spichrze
            stały sie tymczasem symbolem miasta i obmurowywanie ich byłoby profanacją.
            no własnie,czy to nie dziwne ?
            wyraznie widac,ze ta kamienica miała byc przyczynkiem do wyburzenia spichrzy :-)
            tymczasem pieknej,efektownej kamienicy nie ma, a brzydkie (wówczas),
            o charakterze okołoprzemysłowym, spichrze są teraz symbolem miasta :-)
            taka przewrotnosc historii.
            dzis zabudowywanie ich byłoby profanacją.



          • Gość: konjo Re: cz I IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.03.04, 10:44
            Ależ to elementarne, drogi Tyci!

            Figurę króla ustawi się na Rynku - bedzie smukły i lekki w odbiorze.
            Konia zaś wyprowadzi się na Wyspę Młyńską, gdzie na zimę będzie się go chować
            do drewnianej stajenki bożonarodzeniowej (posiada ją na składzie bydgoski
            urząd). W ten sposób pogodzi się wszystkie stronnictwa....
            :-))))))))
            • Gość: tyciarek Re: cz III Powrót Króla :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 08.03.04, 11:15
              he he. ale to drogi było już zbędnę. chyba,ze jestes piekną,długonogą
              blondynką :-)


              wracając do mojego nuzacego wywodu...

              ... to zabawne,że mozna mieć tak kompletnie rózne wizje.

              no i znowu zemsciło sie na mnie,ze komentowałem na bieżąco,nie doczytawszy
              nawet do konca całego wpisu adwersarza, a ten w trzeciej części
              (umownej,powiedzeliłem sobie na trzy czesci)wraca podstępnie na Stary Rynek
              i usuwa stamtąd Pomnik Walki i Męczeństwa (wsórd młodziezy funkcjonujacy jako
              Pomnik Koszykarzy- ale chyba nie Astorii).

              cytuję:
              "zabudowa Placu
              Teatralnego, następnym posunięciem powinna być budowa tunelu pod ulicą Focha na
              wysokości Savoya, dzięki czemu możnaby zlikwidować światła uliczne i ogólnie
              przejście dla pieszych które okazałoby się zbędne, natępnie należałoby
              zabudować po prawej wolny plac na Gdańskiej pomiędzy muzeum a rossmannem,
              uwieńczeniem ulicy byłby powrót domu towarowego - w postaci odnowionego ze
              strzelistym dachem Jedynaka.
              Ukoronowaniem tego projektu byłaby odbudowa - ścisła rekonstrukcja zachodniej
              pierzei Starego Rynku oraz budowa podziemnego parkingu pod tym placem, sam
              pomnik męczeństwa oraz szaniec powinny zostać przeniesione np. do Fordonu.
              Tak reprezentacyjny Rynek możnaby przemianować na Plac Królewski, sam pomnik
              umieścić na podwyższeniu i zapewnić wspaniałą iluminację - proszę sobie
              wyobrazić - wówczas uzyskalibyśmy najwspanialszą ulicę w mieście od Hotelu Pod
              Orłem i Jedynaka aż po pomnik króla - taki mini praski Plac Wacława.
              Ta nowa - stara ulica zauroczyłaby bydgoszczan oraz przybywających do miasta i
              z pewnością stanowiłaby przeciwwagę dla nowych centrów handlowych, jak np
              Galeria Pomorska."

              -tunele dla pieszych mają to do siebie,ze piesi ich nie lubią,a niepełnosprawni
              jeszcze bardziej. efekt byłby taki,ze i tak wszyscy (sprawni)by przebiegali
              górą.
              jak już to odwrotnie: ukryc w tunelu samochody na odcinku Rondo Jagiellonów -
              Opera Nova, zostawiajac tramwaj u góry.
              Wtedy mamy sympatyczny deptak na górze. Mostową wykluczamy z ruchu kołowego...
              ech marzenia :-)
              Plac,który kolega chce zabudowac maksymalnie-bym zostawił, jedynie go ładnie
              zagospodarowawszy.
              takie miejsca oddechu są przydatne, nie tylko równa ściana ulicy tworzy
              piekno :-)

              Jedynak... Ech Jedynak. Pisalismy troszkę o nim na forum już.
              Jest z nim kłopot. To miał być pierwszy tak supernowoczesny budynek w miescie.
              Pierwszy żelbet, elementy modernistyczne. ówczesny hi-tech.
              tymczasem,o ile jeszcze klasycyzujące rzezby u wejscia da sie zgrabnie
              wytłumaczyć,o tyle owego strzelistego dachu już zupełnie nie :-)
              (jesli Jedynak miał strzelisty dach, to jaki ma Fara ?)
              Na domiar złego,ów modernistyczny,nowoczesny budynek miał w tym wcale jednak
              niestrzelistym dachu...

              ... WOLE OCZKA !!!!
              to dopiero dopełnia obrazu nędzy i rozpaczy he he. moderna z wolimi oczkami,uha
              haha ha !

              W kazdym razie trudno nazwac dziś pod jakimkolwiek względem Jedynaka budynkiem
              prekusrorskim. Miał być nowoczesny, wyszedł pół na poł, bo architekt jakby
              zatrzymał sie w połowie drogi, a nawet cofnął.

              Dzis,gdy on-ten Jedynak- taki stary i brudny, wszystko jedno pewnie czy miałby
              dach spadzisty,czy nie. Moim zdaniem zbędny to jednak zachód
              w otoczeniu "płaszczaków".

              Parking podziemny pod Starym Rynkiem. Temat wałkowany juz na forum również.
              W tej chwili nie ma komu go dedykowac. Tyle roboty w tak trudnym terenie i nie
              ma komu.
              Poza tym pod powierzchnią ziemi są dobrze zachowane resztki starego
              sreniowiecznego ratusza ! ( pisałem o tym na forum i cytowałem wyniki badan
              archeologicznych- w tej chwili nie mam czasu niestety by szukac).
              budowa parkingu oznaczałaby wiec, pozbycie sie mozliwosci odbudowy raz na
              zawsze.w tej chwili i tak nie ma nawet sensownej dokumentacji,ale kto wie ?
              moze za 100 lat znajdzie sie gdzies w jakims lochu ?
              dlatego jak juz cos grzebac pod rynkiem, to wolałbym podziemną galerię
              z wyeksponowanymi murami starego ratusza.

              A króla do rzeki Brdy,skoro nie wiadomo co począć :-)
              tak zupełnie powaznie, to naprawde mi szkoda,ze tych pieniędzy nie dołozono na
              odbudowę Potopu.
              • bator1 Re: cz III Powrót Króla :-) 08.03.04, 11:28
                Te spadziste dachy to jakas obsesja bydgoskich Niemców-mieszczan, brrr.
                Płaszczaki modrnistyczne zaistniały dopiero w latach 30 i były wytykane jako
                swoiste "polskie" cudactwo przez Niemców. Z tego okresu ostał sie tylko chyba
                dach Ekspozytury Żychonia i willi fabrykanckiej na początku al. Ossolińskich.
                Sztandarowa moderna - willa Borysa na Sielance doczekała sie dorobienia
                spadzistego dachu. Pytanie: czy to "dzieło" radosnej twórczości hitlerowców,
                czy powojennych "znawców"?
                • Gość: tyciarek Re: cz III Powrót Króla :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 08.03.04, 16:22
                  he he .Polacy jakos też przesiąkli takim swojskim dachowcowym modernizmem :-)


                  jesli ktos dotarł tak daleko, to pewnie zainteresują go i ponizsze linki.
                  zadałem sobie nieco trudu i przerzuciłem łopatą archiwum.


                  -na temat Pomnika Walki i Męczeństwa(dlaczego uwazam,ze jest kupą złomu,a nie
                  godnym symbolem):

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=1677137&v=2&s=0
                  -dyskusja, miedzy innymi własnie, na temat rycia ziemi pod Starym Rynkiem,
                  ale także taka troche bez sensu kłótnia:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=4332335&v=2&s=0

                  wiec dla leniwych skrót opisu badań archeologicznych na Starym Rynku:


                  Jolanta i Józef Łosiowie
                  „Szesnastowieczny ratusz bydgoski w świetle badań archeologicznych”

                  Podczas prowadzonych w maju 1990 roku na Starym Rynku prac przy doprowadzaniu
                  gazu została wydarta ziemi jeszcze jedna tajemnica z dziejów Bydgoszczy.
                  Pracownicy kopiący rów pod rurę gazociągową natrafili na poważną przeszkodę w
                  postaci solidnego muru. O wydarzeniu poinformowano Dział Archeologii Muzeum
                  Okręgowego w Bydgoszczy. Od tego momentu pracownicy tegoż działu nadzorowali
                  dalsze prace.
                  Wstępnie ustalono, że są to pozostałości XVI-wiecznego ratusza. Hipotezę tę
                  potwierdziły dalsze prace ziemne oraz najstarsze plany Bydgoszczy. Rangę tegoż
                  odkrycia podnosi fakt, że były już przypuszczenia jakoby po ratuszu ,krótko po
                  powstaniu listopadowym, nie zachowały się nawet ślady. Tymczasem dokopano się
                  nie jakiegoś wątpliwego śladu ale muru, którego naruszenie ciężkim sprzętem nie
                  było łatwe.(...)

                  Nasze dotychczasowe wiadomości o bydgoskim ratuszu są bardzo skąpe. Niewiele
                  jego przedstawień ikonograficznych dochowało się do naszych czasów , natomiast
                  z literatury możemy się dowiedzieć o roli, jaką pełnił, ale niewiele jak
                  wyglądał. Dotychczas wiadomo między innymi, że w 1515 roku mistrz Jan z Gdańska
                  zbudował murowaną wieżę ratusza pierwotnie drewnianego. Budowę ratusza
                  (murowanego) zakończono przed 1519 rokiem. W XVII-wiecznym, łacińskim
                  manuskrypcie Wojciecha Łochowskiego czytamy, że „całe miasto jest murem
                  opasane, ma wysoką wieżę na czele rynku, roku 1600 kształtnie postawioną i
                  ratusz ozdobnie murowany". Trudno powiedzieć czy wzmiankowana data to czas
                  budowy nowej wieży, czy rozbudowa starej. Być może systematyczne badania
                  archeologiczne pozostałych w ziemi resztek budowli dostarczyłyby nowych
                  informacji o jej historii.(...)

                  Naruszono je (mury ratusza –przyp. aut. )na długości paru metrów.
                  Kilkustopniowe odchylenie wykopu względem muru pozwoliło na odsłonięcie jego
                  lica na długości około 25 m. Mur zalegał tuż pod kostką i podsypką bruku), a
                  osadzony był na dużych kamieniach-głazach. Zaobserwowano, że przy wznoszeniu
                  budowli zastosowano powszechnie znany w budownictwie polskim od XIV-go wieku
                  wątek polski (gotycki) .
                  Do budowy użyto tzw. cegły palcówki łączonej na zaprawę wapienno-piaskową. Na
                  wielu cegłach widoczne były ślady palców pozostawione przez strycharza
                  (formierza) po ściągnięciu z formy nadmiaru gliny. Wymiarami nie odbiegają one
                  od użytej w innych budowlach tego okresu. Ich parametry wynoszą: długość -
                  około 28 cm, szerokość - około 13,5 cm, wysokość - około 7,5 cm ( obecnie
                  zwykła cegła ma wymiary 25x12x6,5 –przyp aut.). We wschodnim profilu wykopu
                  natrafiono prawdopodobnie na pozostałości sklepień piwnicznych pomieszczeń
                  ratusza w postaci czterech łuków wypełnionych gruzem ceglanym. Na północ od
                  muru pod współczesnym brukiem i podsypką na długości 5,7 m zaobserwowano
                  warstwę intensywnie czarnej ziemi o miąższości 0,3-0,4 m. Znaleziono w niej
                  fragmenty szkła, drewna, kości zwierzęce oraz fragmenty drewna-faszyny.(...)„

          • Gość: Walther Leistikow Re: cz I IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 17:24
            1.Rezczywiscie źle sformułowałem zdanie - chodziło mi o tunel dla samochodów a
            nie pieszych.
            2.Jak to nie wyobrażasz sobie pomnika konnego w sercu miasta????? A Vaclavskie
            Namesti w Pradze a Unter den Linden w Berlinie, a Budapeszt, a Wiedeń i wiele,
            wiele innych.
            3.A co do pomników - oczywiście, że ja również zamiast Kazimierza Wielkiego
            wolałbym odtworzenie Potopu i jak krola miałbym wybrac to też prawdziwego -
            Fryderyka;-) Pozdrawiam
          • Gość: Walther Leistikow Re: cz I IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 17:25
            1.Rezczywiscie źle sformułowałem zdanie - chodziło mi o tunel dla samochodów a
            nie pieszych.
            2.Jak to nie wyobrażasz sobie pomnika konnego w sercu miasta????? A Vaclavskie
            Namesti w Pradze a Unter den Linden w Berlinie, a Budapeszt, a Wiedeń i wiele,
            wiele innych.
            3.A co do pomników - oczywiście, że ja również zamiast Kazimierza Wielkiego
            wolałbym odtworzenie Potopu i jak krola miałbym wybrac to też prawdziwego -
            Fryderyka;-)
            • Gość: tyciarek :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 08.03.04, 18:41
              Centralnym miejscem Pragi jest Staroměstské Náměstí (Rynek Staromiejski).
              I to jest serce miasta.
              Zresztą Unter den Linden to również raczej arteria,czy bulwar.
              I rzeczywiście w takich miejscach jak bulwary czesto stawia sie panów na
              konikach.
              By być lepiej zrozumianym może podam taki przykład:
              Jak dobrze pasuje brama tryumfalna na bulwarze, a jak by wygladała na
              Staroměstské Náměstí, czy Starym Rynku w Bydgoszczy ?

              W kazdym razie w punktach 1 i 3 się zgadzamy :-)
              • Gość: tyciarek Re: :-) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 08.03.04, 18:46
                no,poza tym fragmentem: "jak krola miałbym wybrac to też prawdziwego -
                Fryderyka"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka